Posts Tagged ‘Komunikacja’

Tłumaczenie: BladyMamut

Rozdział Pierwszy

Łączenie się z Tym Właściwym poprzez  jego Trzy Mózgi

Nigdy za bardzo nie ufaj mężowi, ani za mało kawalerowi. – Helen Rowland

Mężczyźni i kobiety są równi jeśli chodzi o wartość, ale mają różną naturę. Czasem wręcz wydaje mi się, że jesteśmy dwoma odmiennymi gatunkami. Pomimo tego, że mamy tendencje do krytykowania siebie za te różnice, to gdzieś głębi sprawiają one, że czujemy dzikie przyciąganie do siebie właśnie z ich powodu. Pod względem anatomicznym zarówno kobiety jak i mężczyźni mają „trzy mózgi”: pień mózgu, który rozpala nasze instynkty seksualne; śródmózgowie, które zapewnia emocjonalne paliwo dla tego ognia; oraz korę mózgową, która sprawdza dwie pozostałe oraz jest cywilizującą siłą, dbającą o uczciwość i szczerość – jedyna część mózgu zdolna do tworzenia zobowiązań.

Jednakże większość kobiet nie zdaje sobie sprawy, że gadzi mózg, czyli centrum naszych podświadomych instynktów seksualnych, delikatnie różni się u kobiety i mężczyzny, mimo ze pozostałe części mózgu są bardzo podobne. Oczywiście, nasz gadzi mózg komunikuje się i wpływa na pozostałe dwie części mózgu. Czasami wręcz gadzi mózg przejmuje kontrolę nad pozostałymi dwoma mózgami, mimo tego, że zwykle sam jest kontrolowany i hamowany przez nie. To daje złudzenie, że cały mózg mężczyzny zachowuje się inaczej niż kobiecy, mimo że chodzi tylko o tą jedną część mózgu.

To z powodu gadziego mózgu, który jest zaledwie wielkości orzecha laskowego, kobiety i mężczyźni różnią się diametralnie jeśli chodzi o komunikację, uczenie się i miłość. Ta subtelność w funkcjonowaniu mózgu jest źródłem całego zamieszania w wojnie płci. Stwarza ona przeszkody na drodze wzajemnego łączenia się w miłości, a w tym samym czasie jest przyczyną początkowego przyciągania do płci przeciwnej.

Wszyscy jesteśmy indywidualnoścami, jeśli chodzi o nasze unikalne wybory, osobistą tożsamość, przekonania, doświadczenia emocjonalne i historię naszego życia przechowywaną w mózgu ssaka oraz wyższym mózgu, pomimo tego, że te części mózgu zachowują się podobnie u obu płci. Mężczyźni i kobiety różnią się od siebie jeśli chodzi o instynkty w gadzim mózgu, z kolei każdy z nas różni się od innych na ziemi jeśli chodzi o osobowość zawartą w wyższych częściach mózgu.

Istotną rzeczą jest, aby zdać sobie z tego sprawę, ponieważ jest to kluczem do zrozumienia i doskonalenia swojego romantycznego życia. Nie będziesz mieć postępu w poszukiwaniach Tego Właściwego, jeśli nie zaakceptujesz tego faktu: Żeby nas zdobyć, musisz płynnie mówić trzema różnymi „językami mózgu”, zachowując i szanując  jednocześnie swoją unikalną tożsamość jako kobieca kobieta.

Przyjrzyjmy się bliżej tym trzem mózgom:

Gadzi mózg (pień mózgu) jest odpowiedzialny za prymitywne instynkty – terytorialność, jedzenie, walka i cóż… seks. Pień mózgu odpowiada za instynkty i impulsy, które nie kierują się logiką, a emocjonalna energia z mózgu ssaka może zabrać te instynkty na dziką przejażdżkę. Twój wyższy mózg, kieruje się logiką i podejmuje racjonalne decyzje. Z kolei twój gadzi ma swój własny umysł. Jest to powodem przez, który pociąg seksualny do innych nie jest logicznym czy racjonalnym wyborem, a nieświadomym instynktem. Tak jak zachowanie gadów, pień mózgu działa szybko, niecierpliwie i nie charakteryzuje się mądrością inną niż biologiczna „mądrość” przetrwania i prokreacji gatunku. Gadzi mózg kontroluje naszą zwierzęcą stronę.

Gadzi mózg kobiety i mężczyzny jest zaprogramowany inaczej ze względów biologicznych. Mężczyźni pragną seksu na krótszą i na dłuższą metę, ponieważ mają oni miliardy plemników, które  chcą bezkrytycznie „rozdać”, aby zapewnić kontynuację gatunku. My mężczyźni mamy nastoletnie pragnienie, aby zasiewać nasze „ziarno” starając się uzyskać jak najlepsze geny w naszym potomstwie, bez względu na moralność naszego „wyższego mózgu”, szacunek dla innych czy uprzejmość. Kobiety chcą seksu na krótką metę, ale zobowiązania w dłuższym okresie czasu, ponieważ mają tylko około trzystu jajeczek dostępnych przez całe swoje życie i tracą jedno z każdym miesiącem. Kobiety nie mogą zagwarantować sobie przekazania wspaniałych genów potomstwu dzięki licznym jajeczkom (i ich ilości), ponieważ mają tylko te 200-300 szans, aby dobrze wybrać mężczyznę. Z tego powodu podświadomie szukają one u mężczyzny zdolności do zobowiązań i zapewnienia dobrobytu swemu potomstwu.

To znaczy, że od początku kobiety i mężczyźni mają inne programy/cele. Cele te nie wyłączają się wzajemnie, ale każdy z nich musi zostać adresowany, negocjowany, i prowadzony z pomocą wyższego mózgu (kory mózgowej). Jedno jest pewne: jeśli udoskonalisz swoje zrozumienie funkcjonowania męskiego gadziego mózgu, to udoskonalisz seksualne przyciąganie.

Mózg ssaka (śródmózgowie) jest odpowiedzialny za wszystko co wiąże się z emocjami. Mamy tutaj do czynienia z naszymi reakcjami na osobiste lub lokalne wydarzenia, które nie są związane z prymitywnymi potrzebami takimi jak przetrwanie czy prokreacja. Mózg ssaka zajmuje się społecznie ważnymi ludzkimi sytuacjami takimi jak przyjaźń, a jego rolą jest przywiązywanie emocjonalnej wartości do wydarzeń, informacji i symboli. To ta część mózgu sprawia, że cenimy daną osobę jako kogoś więcej niż znajomego czy obcego. Nasz mózg ssaka nie „myśli” – czuje i nawiązuje więź z drugą osobą sprawiając, że znajomość staje się czymś więcej niż jednonocną przygodą (bardziej romantyczna przyjaźń niż kochankowie), ale mniej trwałą niż małżeństwo.

Mózg ssaka gra niezwykle ważną rolę w  związkach uczuciowych. Dlaczego? Z samej definicji ludzkiej przyjaźni. Kiedy większość mężczyzn rozróżnia „przyjaciół” oraz „ludzi którzy nie należą do grona przyjaciół”, to kobiety rozróżniają „znajomych”, „zakupowych przyjaciół”, „przyjaciół z którymi wyskakuje się na obiad”, „przyjaciół do pogadania”, „najlepszych przyjaciół” „przyjaciół romantycznych”, i wiele innych kategorii. To co łączy wszystkie te kategorie przyjaźni to to, że składają się z współdzielonej, wzajemnej pozytywnej emocji  między dwojgiem ludzi. Jest prawdą zarówno wtedy gdy widzimy przyjaciela codziennie, czy też rzadko – gdy widzicie jego lub ją, uczucie pomiędzy wami sprawia że czujecie się dobrze przez większość czasu.

Skoro mózg ssaka jest emocjonalnym centrum osoby, jest on całkowicie odpowiedzialny za jakość przyjaźni jaka łączy ciebie i mężczyznę; bez względu na to czy jest on zwykłym znajomym czy też Tym Jedynym. Jeśli opanujesz/udoskonalisz swój mózg ssaka to jednocześnie opanujesz emocjonalne przyciąganie. Doskonaląc zarówno gadzi jak i mózg ssaka, będziesz na dobrej drodze do uczuciowej przyjaźni pełnej iskry i ognia.

Wyższy mózg (kora mózgowa) jest odpowiedzialny za logikę, kreatywność, podejmowanie decyzji, etykę, tożsamość i interakcje z innymi z użyciem dyplomacji i uprzejmość i maniery. Aktywuje on także twoją Granicę Osobowości ( którą opiszę później w detalach – jest to jedna z Twoich największych mocy). Twój wyższy mózg jest cywilizującą siłą odpowiedzialną za strukturę, organizację, prawa, przywileje, zwyczaje, historię, opowieści i kreatywność. W przeciwieństwie do gadziego oraz mózgu ssaków, wyższy mózg myśli. Pozwala ludziom uczyć się i  wspólnie wzrastać. Jest centrum dojrzałości i przyciągania intelektualnego, pozwalającym na rozwinięcie zdolności do wzajemnych zobowiązań. Wyższy mózg spaja ze sobą moce trzech mózgów oraz sprawia, że możemy być kochankami, przyjaciółmi i partnerami w jednej wyjątkowej osobie.

Wyższy mózg współpracuje z śródmózgowiem w przypisywaniu emocjonalnej wartości do informacji, które przechowuje. Znamy je jako przekonania, które tworzą podstawy zarówno naszej tożsamości jak i światopoglądu. Śródmózgowie i wyższy mózg pracują razem tworząc naszą osobowość, która jest przejawem unikalnej tożsamości każdej kobiety i mężczyzny. Gadzi mózg nie wpływa na wyjątkowość naszej świadomej osobowości, tylko na ogólne podświadome instynkty, które współdzielą obie płcie, więc po części wszyscy mężczyźni są tacy sami na poziomie naszej gadziej części mózgu. Jeśli wierzysz w wyobrażenie że wszystko czego chcą mężczyźni to seks to do pewnego stopnia masz  rację. Bez wątpienia taki jest cel naszego gadziego mózgu – i nie ma tu nic z czego mężczyzna mógłby się wstydzić.

Jak się zakochujemy 1-1

Skoro zabieram cię w świat mężczyzn, chciałbym użyć analogii dotyczącej tematu bliskiego mężczyznom (nie, nie chodzi o seks) – samochody. Nasze trzy części mózgu działają jak silnik samochodu zaprojektowany, aby wzajemnie wprawiać się w ruch. Gadzi mózg jest jak świeca zapłonowa, która za pomocą iskry przyciągania rozpoczyna relację. Mózg ssaka jest jak zbiornik paliwa, przechowujący energię emocjonalną zasilającą te związki. Wyższy mózg jest silnikiem samym w sobie, pojemnikiem, który przechowuje konieczne narzędzia  do tego by relacja trwała.

Tak jak samochód nie będzie na chodzie bez tych trzech elementów w dobrej kondycji, tak samo twoje relacje nie będą funkcjonować (przynajmniej nie na długo) jeśli nie zadbasz o sprawność swojego silnika. Jeśli Twoje świece zapłonowe będą wadliwe, twojemu związkowi będzie brakować seksualnej chemii (tego czegoś). Jeśli zabraknie ci benzyny, nie będziesz mieć koniecznego paliwa do utrzymania relacji. Jeśli nie ma silnika, iskra i paliwo nic nie znaczą ponieważ nie masz gdzie zbudować wspólnego życia razem.

Jak się zakochujemy 1-2

Jak komunikujemy się poprzez „skrzyżowane mózgi”

Komunikacja jest ważnym aspektem jakiegokolwiek związku, a problemy z nią związane mogą zakończyć każdy romans. W każdej konkretnej chwili, jeden z naszych trzech mózgów jest najbardziej aktywny. Mężczyzna, który myśli tylko o seksie jest zdominowany przez gadzi mózg i niekoniecznie jest dobrym partnerem do zobowiązań w danej chwili. Mężczyzna, który złości się z powodu złego dnia w pracy jest zdominowany przez mózg ssaka i w tym czasie będzie kiepskim przyjacielem. Mężczyzna jest cierpliwy względem Ciebie, dzieli z tobą wydatki, albo właśnie ci się oświadcza jest w tych czasie pod wpływem swojego wyższego mózgu. Kiedy mamy kłopoty z efektywnym komunikowaniem z naszymi partnerami, prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że każde z nas używa innej części mózgu w danej chwili.

Na przykład kobieta, która używa swojego wyższego mózgu próbuje przemówić logicznie do mężczyzny którym zawładnął terytorialny gadzi mózg kochający sport i rywalizację zawodową. W innej sytuacji kobieta zdominowana przez swój mózg ssaka błaga mężczyznę o to, aby poczuł znaczenie jej namiętności, podczas gdy mężczyzna w tym samym czasie będąc pod wpływem swego wyższego mózgu mówi jej, że jest nielogiczna. Z kolei kobieta pod wpływem gadziej części mózgu czuje potrzebę przytulenia, wsparcia czy bycia wysłuchaną – podczas gdy jej partner siedzi przy komputerze i zajmuje się rozliczeniami podatkowymi używając wyższego mózgu.

Błędy w komunikacji

Komunikacja w każdej z tych sytuacji przypominałaby próby uczenia żaby mówienia po francusku – frustrujące i bezsensowne.

Oto przykładowe zdania mówione przez mężczyzn i kobiety których mózgi są „niedopasowane”:

  • Męski gadzi mózg przemawia do logiki wyższego mózgu kobiety: „Czy nie moglibyśmy się po prostu przespać razem? Nie rozumiem dlaczego myślisz, że na to za wcześnie.” Niezbyt efektywne. Instynkty nie są logiczne.
  • Wyższy mózg mężczyzny do gadziego mózgu kobiety: „Twoja ciągła potrzeba towarzystwa jest nielogiczna”. Zgadza się. Jej instynkty szukają „połączenia” z innymi i nie są „logiczne”, ale dość ważne i normalne
  • Kobiecy gadzi mózg przemawiający do męskiego wyższego mózgu: „Czemu mnie nie słuchasz? Mam wrażenie, że ciągle myślisz o pracy.” Oczywiście. Nasze uszy będą bardziej podatne na przykład jeśli zaczniesz mówić o seksie.
  • Kobiecy wyższy mózg komunikujący do męskiego gadziego mózgu: „Dlaczego mężczyźni zawsze myślą tylko o jednym?” Ponieważ mamy również gadzi mózg i po prostu działa dobrze.
  • Instynkty męskiego gadziego mózgu do kobiecych emocji ssaka: „Nie zawsze mogę być z Tobą gdy się boisz – czasami potrzebuję wolności i tego żebyś sama dawała sobie radę” . My mężczyźni czasami mamy bezwarunkowy odruch w naszym gadzim mózgu, która sprawia, że czujemy się zagrożeni na naszym spokojnym osobistym terytorium, gdy ty (pełnoprawnie) zaczynasz kierować się emocjami w swoim mózgu ssaka.
  • Kobiecy gadzi mózg do męskiego mózgu ssaka: „Chciałabym się przytulić! Czemu boisz się mnie objąć? Myślisz, że ktoś nas zobaczy?” Cóż, ponieważ on jest tak zestresowany emocjonalnie, że nie przełączyć się z mózgu ssaka, aby dołączyć do Twojego seksualnego gadziego mózgu.
  • Męski wyższy mózg do kobiecego mózgu ssaka: „Twoje obawy nie mają sensu – otrząśnij się!” To ostatnie co chciałabyś usłyszeć, prawda? Dzieje się tak, ponieważ on myśli wyższym mózgiem, zamiast czuć mózgiem ssaka.
  • Kobiecy wyższy mózg do męskiego mózgu ssaka: „Dlaczego zawsze musisz krzyczeć?” Nie ma powodu. „Powód” to atrybut wyższego mózgu, a emocje nie są logiczne czy „rozsądne” w danej chwili. On musi przełączyć się na wyższy mózg, żeby „załapać” o co Ci chodzi.

Aby zapobiec temu zamieszaniu musimy nauczyć się mówić do każdej części mózgu drugiej osoby, tą samą częścią z naszej strony. W ten sposób każda cześć nas  będzie mówić właściwym językiem.

Gdy 3 mózgi dobrze się komunikują

Być może zauważyłaś, że podczas tej wędrówki poprzez mózg gadzi, ssaka i wyższy, te trzy elementy naszego umysłu odpowiadają za dominujące umiejętności umysłowe różnych poziomów dojrzałości. Każda mózg komunikuje się z płcią przeciwną na poziomie dojrzałości jaki do niej pasuje.

Prawdopodobnie zauważyłaś, że nastolatki spędzają większość czasu doskonaląc swój gadzi mózg: uczą się rozumienia własnych instynktów seksualnych i pożądania, jak nawiązywać więzi z inni, uczą się jak prowadzić konflikty i rywalizację, uczą się terytorialności i posiadania oraz innych instynktownych umiejętności gadziego mózgu. Nasz gadzi mózg mówi jak nastolatek pełen seksualnych i agresywnych popędów.

Młode dorośli mają tendencję do pracy nad doskonaleniem emocji i pracy w grupie z przyjaciółmi. Uczą się jak zmienić swój nastoletni gniew w zaspokajanie swoich prawdziwych potrzeb,  jak przeobrazić nastoletnie lęki oraz obawy w pewność siebie do stawiania czoła ryzyku, zmianom i stracie w prawdziwym świecie. Mózg ssaka zawiera emocje, przyjaźń, a praca w grupie jest idealną okazją do skupienia się na tej części, kiedy przechodzimy poprzez szczeble zarówno wyższej edukacji jak i kariery zawodowej. Nasz mózg ssaka mówi jak młodzi dorośli pełni emocjonalnych wzlotów i upadków w swoim  życiu.

Ostatecznie w pełni dojrzali dorośli, którzy łączą umiejętności nastoletniego instynktownego gadziego mózgu z emocjonalnymi umiejętnościami wczesnej dorosłości, oraz odnaleźli dojrzały sposób łączenia ich w budowaniu zobowiązań wobec innych, uczciwości, solidnych granic dzięki którym szanują prawa, emocje i przekonania innych, mądrych decyzji oraz cierpliwości w pracy nad osiągnięciem długoterminowych celów. Nasz wyższy mózg mówi językiem odpowiedzialnego, logicznego, dojrzałego dorosłego. Do dojrzałych związków wnosimy całych siebie, nasze historie i całe nasze życie: dziecięctwo, okres nastoletni oraz wczesną dorosłość, które są częścią pełni naszej dojrzałej tożsamości.

Co jeśli  Twój związek nie aktywuje wszystkich trzech mózgów?

Trzy fazy zalotów są analogiczne do trzech poziomów ludzkiej dojrzałości. Przechodząc przez te fazy, twój związek, albo będzie się spokojnie rozwijać, albo dojdziesz do wniosku, że mężczyzna na którego poświęcasz swój czas i energię nie nadaje się do poważniejszego związku, a co za tym idzie jest Tym Niewłaściwym.

Wiedza o trzech mózgach Tego Jedynego daje Ci unikalną przewagę jako bystrej kobiecie. Pozwoli ci praktycznie przewidzieć ewentualną przyszłość z danym mężczyzną, bazując na ocenie dojrzałości jego charakteru. Co jeśli wcześnie zauważysz, że całe jego życie kierowane jest jego gadzim mózgiem? Myśli tylko o seksie, terytorium, rywalizacji i władzy. Do tego  nie umie zapanować nad swoimi emocjami, albo nie umie współpracować z innymi jako część drużyny. Taki mężczyzna w tym momencie swojego życia nie będzie dla ciebie dobrym przyjacielem, a co dopiero partnerem. To jest Ten Niewłaściwy.

A co jeśli wcześnie zauważysz, że kieruje się on w większości mózgiem ssaka? Jest świetny w posługiwaniu się swoimi emocjami, współpracuje z innymi, nie traci opanowania,  ani nadmiernie nie przytłaczają go zmiany wokół niego. Ale zdarza mu się przechwalenie przed tobą, „prężenie klaty”, łamanie słowa danego innym, a nawet kłamstwa. W takiej sytuacji nie rozwinął on jeszcze umiejętności wyższego mózgu czyli pełnej dojrzałości poprzez zbudowanie solidnych Granic Osobowości. Dlatego też nie będzie on umiał się zobowiązać, ani być dobrym partnerem. To jest Ten Niewłaściwy.

Możesz też spotkać mężczyznę, który będzie zdolny przeżywać przyjemne emocje z innymi (dobry przyjaciel), będzie dotrzymywał złożone obietnice, nie będzie kłamał oraz będzie mieć realistyczne cele, które będą podobne do twoich. Fajnie, ale bez zbudowanej w wieku nastoletnim umiejętności wzbudzenia w tobie seksualnego przyciągania/pożądania, będzie on oddanym przyjacielem, ale seks stanie się rutynowy. Twój pociąg seksualny do niego zaniknie i obumrze. Będzie Ci w nim czegoś brakowało, a tym czymś będzie część jego młodzieńczych lat. To jest  Ten Niewłaściwy.

To samo dotyczy też ciebie. Jeśli chcesz naprawdę aktywnego, połączonego więzami i zobowiązującego związku, absolutnie musisz odnosić się do trzech części mózgu Tego Właściwego. Jeśli nie, wasz związek jest skazany na porażkę. Następne rozdziały w łatwy sposób wyjaśnią Ci jak sortować  ze swojego życia Tych Niewłaściwych mężczyzn. Twoim zadaniem będzie przygotowanie się na prawdziwego Tego Jedynego gdy wreszcie się pojawi.

Jedno nocne przygody nigdy nie są sposobem na znalezienie Tego Jedynego. Prześpij się z nim w ciągu kilku pierwszych godzin znajomości (a nawet w ciągu pierwszego miesiąca randkowania), a skończycie jako znajomymi, którzy zaspokoili impulsy. Prawdopodobnie nie staniecie się przyjaciółmi, a z pewnością nie dojdziecie do poważnych zobowiązań. Powodem tego jest to, że szybki seks odwołuje się tylko do męskiego gadziego mózgu. Omija to cierpliwość i  pozytywne emocje niezbędne do tego, aby on docenił cię emocjonalnie poprzez nawiązanie więzi z jego mózgiem ssaka. Tak, są jednak wyjątki – niektórzy ludzie idą ze sobą do łóżka szybko i potem wiążą się na całe życie – ale te wyjątki są tak rzadkie jak wygrana na loterii. To co dzieje się w tych rzadkich przypadkach to to, że w jakiś sposób wszystkie „guziki zaskakują” jednocześnie. Ale szanse na to są bardzo nikłe.

Nawet jeśli prześpisz się z facetem szybko i mimo tego będzie on z tobą związany przez kilka lat, to sparaliżowałaś potencjał romantycznej historii jaką mogliście zbudować razem – atmosferę ciężko wypracowanej nagrody jaką dla niego jest seks, a dla Ciebie będzie z trudem osiągnięte zobowiązanie. Ukradliście sobie cześć fabuły rozwoju waszego charakteru z pięknego bestsellera jakim mogło być wasze życie (więcej o tym gdy będziemy mówić o historiach). Odmówiliście sobie przyczyny do tworzenia związku – szansy powolnego wzrostu poprzez wzajemne poznawanie. Ominęliście środek swojego waszej romantycznej noweli i przeskoczyliście od razu do ostatniej strony.

Z drugiej strony, jeśli nie przyciągniesz jego gadziego mózgu i przejdziesz od razu do wiązania się z jego mózgiem ssaka, będziesz skazana na bycie tylko jego przyjaciółką, która nie dzieli z nim iskry/chemii przyciągania seksualnego. Czy kiedykolwiek doświadczyłaś bycia „tylko przyjaciółką” mężczyzny które desperacko chciałaś? To dlatego tak się stało.

Z kolei jeśli seksualne przyciąganie między wami jest silne, ale ominiesz łączenie się mózgiem ssaka i przejdziesz od razu do zobowiązań, pewnego dnia zdasz sobie sprawę, że jesteście dobrymi kochankami, ale nigdy nie byliście przyjaciółmi i postawiliście swój związek na niepewnym fundamencie. Poza nielicznymi wyjątkami, prowadzi to do nieszczęśliwego zakończenia. Nie znam żadnego państwa, które uznaje brak przyjaźni jako podstawę prawną do rozwodu, ale w zasadzie jest to jeden z głównych powodów.

Jeśli ominiecie zarówno fazę przyciągania i przyjaźni i przejdziecie od razu do czystego intelektualnego zobowiązania poprzez korę mózgową, zbudujecie partnerstwo (na przykład takie jak w firmie prawniczej) zamiast relacji. Będziecie mieć szczere porozumienie (może nawet na całe życie), ale nie będzie w nim ognia który sprawia że romantyczny związek będzie wart zachodu. Pewnego dnia obudzisz się i zdasz sobie sprawę, że utknęłaś z osobą która w ogóle Cię nie pociąga, nigdy nie pociągała i  nigdy nie będziecie dobrymi przyjaciółmi. To smutny scenariusz.

Jak się zakochujemy 1-3

Aktywowanie trzech części mózgu jest łatwe jak ABC

Jeśli poświęcisz czas aby przeprowadzić cały proces właściwie to rezultaty będą cudowne. Jedyną drogą do znalezienia Tego Jedynego i czerpania przyjemności z trwającej miłości jest bycie kochankami którzy nie sięgają zbyt szybko po końcową nagrody jakimi są seks i zobowiązanie, dalej stają się przyjaciółmi którzy cenią się wzajemnie pod względem emocjonalnym bardziej niż innych, aż w końcu wreszcie stajecie się zobowiązanymi partnerami którzy łączą swoje życie razem. Te trzy fazy jakimi są przyciąganie, tworzenie więzi i zobowiązania – w tej kolejności – zapewnią ci sukces. To jest głęboka anatomia ludzkich zalotów, bez względu na pochodzenie kulturalne lub religijne. Tak zwaneABC”  randkowania.

Trzy fazy romansu

Atrakcyjność (Przyciąganie) – Pobudzenia jego zainteresowania tobą jako kochanką poprzez seksualną komunikację z jego gadzim mózgiem – seksualne przyciąganie.

Nawiązywanie więzi – Tworzenie przyjaźni poprzez emocjonalną komunikację z jego mózgiem ssaka – emocjonalne przyciąganie.

Zobowiązanie – Utworzenie partnerstwa poprzez intelektualną komunikację z jego wyższym mózgiem i jego poczuciem prawa, zasad, kreatywnością, dyscypliną oraz dojrzałością – przyciąganie  intelektualne.

Każdy wielki romans przechodzi przez te trzy fazy. Pomyśl o romantycznych komediach jakie uwielbiasz. Jesteś w stanie prześledzić rozwój akcji porzez te fazy? Jeśli nie, to z pewnością  do czasu ukończenia czytania tej książki będziesz w stanie to dostrzec.

 

Twoja historia prowadzi cię do spotkania Tego Jedynego we właściwym czasie

Wszyscy ludzie mają zwierzęcy instynkt w swoich gadzich mózgach. Musisz się odnieść do tego instynktu, aby przyciągnąć seksualnego partneraa i musi się to stać w ciągu od pierwszych sekund do kilku godzin od spotkania tej osoby. Pierwsze wrażenie ma duże znaczenie, jeśli chodzi o zwierzęcy instynkt. Jeśli od odrazu nie zaiskrzy między Tobą, a mężczyzną to prawdopodobnie nigdy nie zaiskrzy. Powodem tego jest to, że w prawdziwym romansie na całe życie kobieta i mężczyzna odkrywają razem wspólną historię.

Mity są historiami które przemawiają do wszystkich ludzi. Jednak z tysięcy współczesnych historii o których opowiadają książki, filmy, albo które słyszymy w ustnych przekazach, tylko niektóre przemawiają do naszych serc bardziej niż inne. Nasze indywidualne romantyczne historie muszą przemawiać wyłącznie do naszych unikalnych serc.

Dobra historia ma wyczucie czasu i bez względu na to czy twoje cechy będą tymi samymi których poszukuje mężczyzna, to wasz związek nie wypali jeśli go zabraknie. Czy widziałaś kiedykolwiek romantyczną komedię gdzie pomiędzy dwojgiem głównych bohaterów nie było żadnej chemii? Jeśli widziałabyś historię filmową w której para zaprzyjaźniałaby się, a nawet pobrała, a nie byłoby między nimi iskry czy chemii, nie uwierzyłabyś w to (nie kupiłabyś tego). Tak samo jest w życiu. Seksualny pociąg nazywany atrakcyjnością w gadzim mózgu mężczyzny musi się pojawić zanim cokolwiek głębszego wydarzy się między wami. Mężczyzna nie może być z powodzeniem romantycznym przyjacielem, a potem partnerem, jeśli nie będzie wcześniej widział siebie jako potencjalnego kochanka.

Aby w romansie posunąć się na wyższy poziom poza seksualną atrakcyjność czy pożądanie do poziomu, który nazywamy przyjaźnią i partnerstwem musimy opierać się na osobowościach, które pochodzą z mózgu ssaka oraz wyższego mózgu. Bez tego dopasowania możesz osiągnąć męskie zainteresowanie i seks odnosząc się wyłącznie do męskiego pnia mózgu (niektórzy zapewne byliby tym zachwyceni). Jednak jeśli nie dokonałaś jeszcze oceny dwóch pozostałych części jego mózgu, to możesz zainwestować miesiące lub lata swojego życia i pewnego dnia obudzić się obok Tego Niewłaściwego.

Możesz także nawiązać przyjaźń i zobowiązanie z mężczyzną nawet, jeśli brakuje seksualnej chemii. Możecie stworzyć nawet dosyć dobre małżeństwo, które zadowoli twoją matkę i twój kościół (nie ciebie), ale będzie drętwe z brakami pasji.

Jednak nie będziesz mieć dobrego związku, jeśli nie nauczysz się łączyć aspekty tych trzech części mózgu. To konieczne by utworzyć trwały, zasobny i ekscytujący związek który ma swoją historię. Na pewnym poziomie, związek to piękna historia, a opowieść którą się dzielisz jest piękną relacją.

Trzy fazy zalotów odnoszące się do trzech części mózgu są psychologicznie i posiadają swoją sekwencję, ale ilość czasu na każdą z nich może być różna do pewnych granic.

Faza Przyciągania może zacząć się nawet przed powiedzeniem sobie pierwszego cześć i trwa do jednego miesiąca jako proces inicjacyjny.

Nawiązywanie Przyjaźni zwykle rozpoczyna się w czasie lub po pierwszej randce, a jej rozwój przeważnie ukończony jest w ciągu trzech miesięcy.

Faza Zobowiązań zwykle rozpoczyna się drobnymi kroczkami od około pierwszego miesiąca znajomości i w najlepszym wypadku trwa do końca życia.

Oczywiście jest pewne pole do manewru. Ty i potencjalny Ten Właściwy możecie nawiązywać więź jako przyjaciele zaraz po tym jak się poznacie, a nawet przed pierwszą randką lub możecie nie nawiązywać więzi po drugiej randce, jeśli pociąg seksualny wciąż się rozwija i nabiera wiatru w żagle. To też jest w porządku i wspaniały związek może się z tego rozwinąć.

Mogą powstawać kłopoty gdy fazy zalotów będą w innej kolejności – na przykład nawiązujecie silną więź zanim zdąży rozwinąć się przyciąganie seksualne, albo „przeskakujecie” od razu do zobowiązań przed nawiązaniem więzi. Będzie ciężko stworzyć coś trwałego jeśli czas na każdą fazę będzie za bardzo odbiegał od normy.

W tym momencie pewnie zastanawiasz się jak mają się stadia zalotów do relacji typu „niezobowiązujące spotkanie” kontra „randkujemy” do  „chodzimy ze sobą”?

Jak ma się czas do tych „typów randkowania”? „Niezobowiązujące spotkanie” jest wtedy gdy jedyne co was łączy to seksualne przyciąganie. Kiedy zaczynacie nawiązywać przyjaźń, zaczynają się „randki”, a „chodzenie ze sobą” gdy zaczynacie tworzyć wspólne zobowiązania.

Mam wrażenie że wiele kobiet ma intuicyjny sens wyczucia czasu, jeśli chodzi o randki – o wiele lepszy niż my mężczyźni – ale wy panie możliwe, że nigdy nie zagłębiliście się analizowaniu tego zagadnienia. Teraz możecie.

Uogólniony sposób randkowania
Jeśli poświęcisz cały miesiąc na budowanie pożądania to po tym czasie możesz już być w jego mózgu zakodowana jako przyjaciółka. Jeśli poświęcisz miesiąc na wytworzenie przyjacielskich więzi, może cię potraktować tylko jako podbój który chce zakończyć jednonocną przygodą. Tak jak pisałem wcześnie jest tutaj pole do manewru, ale nie możesz odchodzić za daleko od norm, bo w przeciwnym razie coś jest nie tak z ciągiem historii jaką razem tworzycie.

Czy kiedykolwiek widziałaś romantyczny film w którym jakaś scena ciągnęła się w nieskończoność, tak że zaczęłaś przysypiać? Albo zmontowane klipy w dwu minutową całość w których widzimy parę romansującą kilka tygodni Mogłaś pomyśleć, że to nieprawdopodobne, zgadza się? Tak samo jest z Twoją życiową historią.
Wybór odpowiedniego faceta (i porzucenie niewłaściwego) jest kluczowy abyś odniosła sukces w twoim życiu miłosnym. Jednak poczucie czasu jest równie istotne. W romansie chodzi oto, żeby być z odpowiednią osobą w odpowiednim czasie. Jeśli jesteś z odpowiednią osobą w nieodpowiednim czasie, albo z nieodpowiednią osobą w odpowiednim czasie, to nic z tego nie będzie. Zrozumienie tej metody randkowania pozwoli ci na wybranie odpowiedniego dla Ciebie mężczyzny, uniknięcie tracenia czasu i emocjonalnej energii na związki które nie mogą wypalić i podążanie za porządkiem i tempem randkowania, które pomoże odpowiedniemu facetowi rozwinąć waszą wspólną historię.
Ten Jedyny gdzieś tam jest i czeka na ciebie, oraz wasza jedyna historia którą macie ze sobą dzielić. Po co tracić chociaż minutę dłużej na niewłaściwego faceta? Teraz gdy zaczynasz rozumieć jak działają trzy mózgi, takie marnotrawstwo przestaje Ci grozić.
Przejdźmy do pierwszego kroku Pierwszej Fazy i bliżej znalezienia Tego Jedynego.

Jak się zakochujemy – rozdział 2: Piękno jest w oku patrzącego

Koncept grawitacji cz.2 – napisy PL

W tej części omawiane są kolejne elementy Grawitacji jakimi są Pasja i Obecność.

Kluczowym elementem obecności jest odnoszenie się do siebie nawzajem, co powoduje intymność. Obecność i relacja prowadzi do intymności. Większość facetów boi się intymności. Strach pojawia się w oczach, gdy zachodzi zagrożenie intymnością.
Innym elementem obecności jest jazda na emocjonalnej fali razem z kobietą i pozwolenie tej emocjonalnej fali przejść przez Ciebie, gdy się pojawi. Jeżeli zamierzasz być w intymnej relacji z zaangażowaną kobietą, prawdopodobnie znajdziesz się w miejscach do których nie jesteś przyzwyczajony oraz nie czujesz się w takich sytuacjach komfortowo. Raz w miesiącu hormony powodują, że kobieta przenosi się z jednego stanu siebie w inny, który mężczyźni mogą opisać tylko jako pewna wersja szaleństwa.
A więc raz w miesiącu masz czas by, albo dostać w dupę, albo się wykazać, że jesteś w intymnej relacji z zaangażowaną kobietą.
Wyobraź sobie, że raz w miesiącu ktoś wstrzykuje Ci 10 krotną dawkę testosteronu w stosunku do tego co normalnie płynie w Twoich żyłach. Chcesz zabić wszystko co się rusza, zamordować i zjeść wciąż bijące serca ofiar, a potem bzyknąć wszystko co udało Ci się zabić. Wyobraź sobie jak by wyglądało Twoje życie, gdybyś wpadał w ten stan na 2-3 dni w miesiącu?
Większość facetów, których znam, gdy nadchodzi burza, podwija ogon i ucieka, jeden za drugim, zamykają się, nie okazują emocji, dystansują się. Jak myślicie jak czuje się kobieta, która przechodzi przez ten proces, a wy się odsuwacie i mówicie przepraszam, ale nie mogę tego znieść.
Jak myślicie co ona o was myśli jako o potencjalnym partnerze na dłuższy czas? To trudne, to na pewno nie jest nic z czym większość z nas chce się zmierzyć, myśleć o tym, babrać się z tym, ubrudzić, ale to jest bardzo ważne.

Ilu z was chciało by spotkać wspaniałą kobietę i mieć z nią naprawdę dobry długoterminowy związek?
Jeżeli chcesz spotkać kobietę, która jest niesamowita, jest prawdziwą 10/10, która nie pije, nie ćpa, jest wykształcona, dojrzała, będzie Ci wierna, nie jest zepsuta. Masz pojęcie jak rzadko można spotkać taką dziewczynę? Jeżeli chodzisz do klubów to kiedy ostatnio taką spotkałeś, albo czy w ogóle spotkałeś kobietę, która spełnia te kryteria?
Rzadko taką znajdziesz, więc jeżeli chcesz mieć i być z taką kobietę, musisz mieć jej coś do zaoferowania. I nie możesz tego podrobić! Ponieważ im lepsza ona jest, im więcej ma tych cech/wartości, tym lepsza będzie w wykrywaniu podobnych cech w Tobie! Myślisz, że jeżeli ona jest spójna to nie będzie w stanie zauważyć braku spójności w sobie?

Ilu z was może uśmiechnąć się na zawołanie?
I zrobić to przekonująco?
Znasz może jakiś tajemny trik, który sprawi, że kobieta będzie nakręcona na Ciebie, od samego początku?
A dzięki temu trikowi Twoje słowa zostaną przyjęte naprawdę dobrze?
Pomyśl o niesamowitej kobiecie, którą ostatnio widziałeś.
Pomyśl o niej.
Pomyśl teraz o tym jak seksowna była ta kobieta, ponieważ kobiety są naprawdę seksowne.
Powiem wam coś, kobiety mogą mieć wiele orgazmów, mają te wszystkie zabawki, którymi się bawią.
Dlaczego bawią się tymi zabawkami? Bo mogą mieć jeden orgazm za drugim, nie tak jak my, trzy ruchy worek suchy.
One mają niesamowite fantazje seksualne co jest naprawdę niesamowite.
Pomyśl o tym, że wszystkie kobiety chcą, żebyś podchodził do nich z tym małym uwodzicielskich uśmiechem jak George Clooney.
One to uwielbiają. To uruchamia odpowiednie myśli od razu.
Wiesz o czym teraz myślę?
Myślę o tej seksownej kobiecie, którą dziś rano spotkałem, myślę o jej seksualnych fantazjach jakie miała o mnie.
Wczoraj brała kąpiel z bąbelkami i miała wibrator, wibrator nazywał się [Twoje imię].
Bawiła się tym wibratorem, a podczas tego jak ją zaczynało skręcać krzyczała
„Oh [Twoje imię], oh [Twoje imię], oh [Twoje imię].”
Kiedy podchodzę do kobiety, zawsze myślę o tym jak bawiła się wibratorem poprzedniego wieczora.
To zmienia całkowicie podejście.
Kto teraz ma władzę/moc?
Ona nie ma mocy, to Ty ją masz, ona masturbuje się myśląc o Tobie.
Ona myśli o Tobie po nocach, woła Twoje imię podczas swoich fantazji i robienia sobie dobrze.
Jej współlokatorka mówiła do jej, żeby się zamknęła, bo zbyt głośno wypowiadała „ohh, [Twoje imię]” ostatniej nocy.
A więc myślisz tak o niej i podchodzisz do niej, myśląc „Ty mała niegrzeczna dziewczynko, wiem, że mnie pragniesz.”
Po prostu myśl i miej ten uśmiech, to działa!
Nigdy nie wątp w moc fantazji, bo o to właśnie chodzi.
Patrzysz na nią, myślisz „jesteś moja. Jesteś moja.”
Kobiety tego szukają, więc uśmiechaj się w ten sposób i mów do niej, podnosisz swój głos i pytasz, o …?

Model czworga uszu

 

Fragment książki ” Z każdym dniem coraz bardziej niegrzeczna”  Ute Ehrhardt

 

Friedemann Schulz von Thun* opracował model, który po­maga zrozumieć problemy komunikacji między ludźmi. Nazywany jest on modelem czworga uszu.
Słysząc wypowiedź, możesz ją zrozumieć na cztery różne sposoby, niejako usłyszeć czworgiem różnych uszu.

Uchem rzeczowym odbieramy pierwszą, czysto rzeczową warstwę wypowiedzi. To, co byśmy rozumieli, traktując ją zupełnie neutralnie.

Uchem nastawienia słyszymy drugą warstwę – komunikat o nastawieniu mówiącego. Mówiący ujawnia swoje samopo­czucie. Ty interpretujesz jego pośredni komunikat o sobie: czy jest w złym humorze, czy przekazuje informacje niechętnie, czy z ochotą itd.

Uchem relacji odbierana jest warstwa trzecia, dotycząca wzajemnych stosunków: czy mówiący jest na nas zły, nawet jeśli mówi o czymś zupełnie innym, czy nas lubi, czy mu prze­szkodziliśmy, czy raczej sprawiliśmy przyjemność, a może wcale go nie obchodzimy.

Czwartą warstwę wypowiedzi: do czego wzywa nas, o co apeluje nasz rozmówca – odbieramy uchem wezwania. Zwykle jest to wezwanie do jakiegoś działania.

 
Używaj wszystkich czworga uszu
Właściwie cały przekaz, we wszystkich jego warstwach, po­winien być odbierany zgodnie z intencjami mówiącego, ale jak wiemy, odbiór może nie mieć nic wspólnego z tymi inten­cjami.
Pouczający jest przykład zdania: „Kubeł na śmieci jest peł­ny”. Większość ludzi reaguje na nie jak na prośbę o wyniesie­nie śmieci. Odpowiadają „tak”, „nie” albo „to sam (sama) je wynieś!”. Reagują na wezwanie, którego nikt nie wyartyku­łował. Słuchają swoim uchem wezwania.
Nie musi to być wcale właściwa interpretacja. Przekona­my się o tym obserwując osobę, która słucha tylko uchem rzeczowym. Taka osoba odpowie po prostu: „Tak, widzia­łam”. Oczywiście taka odpowiedź nie prowadzi do żadnego działania. Kubeł zostanie tam, gdzie stał.
Ktoś, kto słucha wyłącznie uchem nastawienia, mógłby odpowiedzieć: „Chyba jesteś w złym humorze. Szef cię zdenerwował, a może coś ci się dzisiaj nie udało?”. W tym przy­padku odebrano komunikat: „Jestem w niedobrym nastroju, wszystko mi dzisiaj przeszkadza, daj mi święty spokój!” – na­wet jeżeli o tym nie było mowy, a mówiący był jak najdalszy od podobnych intencji. Słuchający interpretuje mówiącego. I robi to chcąc nie chcąc pod wpływem własnych oczekiwań, własnej percepcji, nastroju i życzeń.

Uchem relacji słuchający wyłapie personalny atak na sie­bie: „Jesteś śmierdzącym leniem, nic nie zrobiłeś przez cały dzień, mógłbyś przynajmniej wynieść śmieci”. Słuchający da­je sobie prawo doszukiwania się ukrytego sensu w skądinąd raczej niewinnym zdaniu.
Wydaje ci się, że nigdy nie popełniasz podobnych błędów interpretacji?
Ale jak się czujesz, kiedy ktoś mówi:
„Nie podoba mi się sukienka, którą masz na sobie!”
„Uważam, że twój pomysł nie jest dobry!”
„Musiałaś popełnić jakiś błąd!”
„Źle wyglądasz!”
Często trudno nam jest oddzielić przykrość, jaką odczu­wamy, od dość neutralnego przesłania.
Spróbuj kiedyś świadomie słuchać różnymi uszami – to pouczająca i ciekawa zabawa. Na ogól bywa tak, że czujemy się zranione czyimiś słowami, doprowadzone do szalu, zmu­szone do działania, nie sprawdziwszy, jakie naprawdę były intencje mówiącego. Dlatego zadaj pytanie: „Czy ja cię dob­rze rozumiem? Chcesz powiedzieć, że jestem leniwa, nic nie zrobiłam przez cały dzień i dlatego powinnam przynajmniej wynieść śmieci?”.
Co się może zdarzyć? Twój rozmówca powie: „Tak!” i za­cznie się kłótnia albo dyskusja. Albo powie: „Nie, wcale nie, chodziło mi tylko o to, żebym pamiętał później wynieść śmie­ci” i sprawa załatwiona.
Uważasz, że taka odpowiedź jest absolutnie niemożliwa? Bo jeszcze nie spróbowałaś. Zrób to, nie masz nic do strace­nia, a jak dobrze pójdzie, unikniesz niepotrzebnej awantury.

 

Nadstawiaj rzeczowego ucha
Melodia czyni piosenkę. Mówisz czterema językami i pat­rzysz czterema parami oczu. Na percepcję wpływa cała gama okoliczności: samopoczucie, doświadczenie życiowe, sto­pień znajomości z rozmówcą.
Na przykład odmowa przez wiele osób odbierana jest bar­dzo osobiście, jako odrzucenie. Czują się odtrącone, nielu-biane. Nie potrafią potraktować odmowy rzeczowo. Niektó­rzy nawet bez pytania o powody od razu się wycofują. Inni reagują, jakby ich giez ukąsił albo się dąsają. Ja to nazywam „słuchaniem uchem relacji”. Kanał odbioru rzeczowej infor­macji jest zamknięty. Wprawdzie slyszymy: „W tej chwili nie mam czasu”, ale rozumiemy. „Tobie nie zamierzam poświę­cać czasu!”.
Rozmowy są przez to naładowane emocjonalnie. Dialog zamienia się w walkę, rzeczowy komunikat powoduje oso­bistą obrazę.
Kobiety zdają sobie sprawę, jakie może być brzemię od­mowy. Nie chcą nikogo ranić nawet rzeczowym „nie”, od­mawiają więc bardzo powściągliwie i ostrożnie. Lecz takie pochylanie się nad innymi jest stanowczo nie na miejscu, wręcz szkodzi.

 

Sprzężenie zwrotne
Żeby wyrwać się z błędnego koła nieporozumień, musisz się dowiedzieć, o jakie „nie” chodziło twojemu rozmówcy. Czy były jakieś rzeczowe powody odmowy, czy też chciał cię on zaatakować albo zranić. Dopiero kiedy będziesz miała co do tego absolutną pewność, możesz dalej rozmawiać, negocjo­wać, spierać się albo szukać rozwiązań.
Użyteczną metodą, dzięki której można zorientować się, co druga strona miała na myśli, jest tzw. sprzężenie zwrotne*: upewniasz się, czy dobrze zrozumiałaś słowa rozmówcy, opowiadasz własnymi słowami, jak odbierasz jego wypowiedź, i jeśli on odpowie: „właśnie o to mi chodziło”, wiesz, na czym naprawdę stoisz.
Sprzężenie zwrotne można ćwiczyć. Kiedy z kimś rozma­wiasz, odnoś się do meritum dopiero wtedy, gdy usłyszysz potwierdzającą odpowiedź na twoje pytanie: „Czy dobrze zrozumiałam? Chciałeś powiedzieć, że…”.
Jeżeli przyzwyczaisz się wyjaśniać, czy dobrze zrozumia­łaś wypowiedź drugiej strony, zanim udzielisz odpowiedzi, unikniesz wielu nieporozumień. Będziesz zdumiona, jak nie­wiele z tego, co ktoś chce nam przekazać, od razu do nas dociera, nawet w poważnej rozmowie. Przede wszystkim bę­dziesz miała okazję stwierdzić, czy ktoś, kto odrzucił twoją prośbę, chciał ci zrobić przykrość, a to pozwoli ci odpowied­nio zareagować.
Konstruktywne spory i negocjacje polegają na dochodze­niu do tego, o co chodziło drugiej stronie. Nie na tym, by utwierdzać się we własnych przekonaniach.

Komunikacja Seksualna – David DeAngelo

 

Dalszy ciąg tłumaczenia skoroszytu do szkolenia pod tym samym tytułem.

Tytuł oryginalny: Sexual Communication

Szkolenie można kupić na stronie: http://www.doubleyourdating.com/catalog/sexualcommunication.html

Tłumaczenie: Elżbieta Murzińska i BladyMamut

 

Część 3: Iskrzenie i Budowanie

„ …. Kim jest niegrzeczny chłopiec (bad boy)? To buntownik bez powodu, spoko koleś w kurtce motocyklowej, ucieleśnienie literackiego Huckleberry’ego Finna, który chce cię zabrać na szaloną przejażdżkę w stronę przygody. Jest kapryśny, zraniony, to marzyciel niezrozumiany przez innych, uwodziciel i zawadiaka. Jest człowiekiem-tajemnicą i fascynującym paradoksem. To zarówno zagubiony chłopiec, jak i mężczyzną z ciemną stroną. Złamie ci serce; ale czy jest lubieżnym wilkiem, czy też niebezpiecznym desperado, nadal sprawia, że chcesz uratować go od jego własnego bólu. Jest okrutny lub po prostu beztroski i zaabsorbowany sobą, ale mimo to nie możesz się oprzeć wskoczeniu na jego motocykl i odjechaniu z nim w gorącą noc. A kiedy już oddasz mu swoje serce na zawsze… przepadnie z nim jak wiatr! To ktoś kto wzbudzi w tobie najgłębiej skrywane seksualne i agresywne pasje. Ponieważ jest powściągliwy i nieuchwytny, wciągasz się w wyzwanie i ekscytację pościgu, mimo, że nie zawsze jest on kimś z kim chciałabyś być nawet gdybyś zdołała go usidlić. Niegrzeczny chłopiec może Ci powiedzieć, że ogólnie jest w porządku. To żaba, którą masz nadzieję zmienić w księcia z bajki swoim magicznym pocałunkiem…”
z książki „Bad Boys” Carol Lieberman i Lisa Collier

Przede wszystkim chodzi o emocje

Teraz pomyśl przez chwilę o fragmencie powyżej. Autorka mówi o emocjach. Emocje można opisać tylko dzięki słowom… Ale wyobraź sobie jakie uczucia kryją się za tymi słowami: „To ktoś kto wzbudzi w tobie najgłębiej skrywane seksualne i agresywne pasje. .” WZBUDZI W TOBIE NAJGŁĘBIEJ SKRYWANE SEKSUALNE PASJE.
Nie „przekona cię abyś poczuła” czy „kupuje ci kolację, aż po polubisz.” Mówimy o WZBUDZANIU W KOBIECIE SEKSUALNEJ PASJI TUTAJ! I to nie dlatego, że jest przystojny. Ale dlatego, że NIEGRZECZNY CHŁOPIEC ROBI COŚ INNEGO NIŻ WSZYSCY. Komunikuje się w inny sposób… a teraz omówimy co to za sposób.
Nie ma wątpliwości, że „niegrzeczni chłopcy” przyciągają kobiety. Ale większość z nich ma także ciemną stronę. Są obelżywi. Jednak atrakcyjny wcale nie musi być obelżywy. Wierzę, że możesz wziąć z niegrzecznego chłopca to co wzbudza niesamowite seksualne pasję wewnątrz kobiety I ZOSTAWIĆ OBELŻYWOŚĆ.
Pomówmy o tym specyficznym typie komunikacji i o tym jak TY możesz go użyć do przyciągania kobiet. Podzielę się z tobą wiedzą zdobytą przeze mnie w ciągu lat osobistych doświadczeń, badań i eksperymentów. To potężna wiedza jaką sam musiałem rozgryźć w rzeczywistym świecie.

Szybki przegląd na to jak zacząć

Seksualna Komunikacja to zupełnie inny język, różni się od naszej zwykłej komunikacji tak jak język angielski od binarnego kodu komputerowego.
Ten język musi zaiskrzyć od samego początku, wyznaczając ramę dla reszty relacji. Jeśli nie zaczniesz nim mówić od początku, kobieta też tego nie zrobi.
PRZYCIĄGANIE (ATRAKCYJNOŚĆ) NIE JEST WYBOREM… nie możesz PRZEKONAĆ kobiety do tego, aby poczuła emocje przyciągania do Ciebie… to się dzieje poza świadomym procesem wyboru.
Pamiętaj o czterech krokach jeśli chodzi o proces Seksualnej Komunikacji:
1. Zaiskrzenie przyciągania/pociągu lub chemii (flirt, rozpoczęcie rozmowy od cwanego/pewnego siebie humoru/żartów)
2. Budowanie napięcia seksualnego (zadziorność i zabawa, arogancja)
3. Rozwijanie/wzmacnianie przyciągania (dwa kroki do przodu, jeden do tyłu… opuszczenie natychmiastowo domu)
4. Kontakt fizyczny (wąchanie, całowanie itd.)

… i pamiętaj, że wszyscy od urodziliśmy się z wiedzą jak komunikować się seksualnie, ale większość z nas nigdy nie rozwinęła tych naturalnych zdolności. Co więcej mogą wydawać się napoczątku nienaturalne lub niekomfortowe, z czasem rozwiną się w naturalną część twojej osobowości, tak samo jak nauczyłeś się chodzić czy mówić.

Kobiety praktycznie NIGDY nie czują seksualnego przyciągania do ŁAJZ, tak więc rozwijaj tradycyjnie męskie cechy i właściwości, które są naturalnie atrakcyjne dla kobiet.
Odpowiadaj na kobiece testy jak na wyzwanie, które zwiększa twoją atrakcyjność i unikaj działania jak ŁAJZA.
Zastosuj postawy, strategie i techniki, które kultywują osobowość, która jest naturalnie PRZYCIĄGAJĄCA/ATRAKCYJNA dla kobiet: przywództwo, nieprzewidywalność, bycie wyzwaniem, itd.
W tej części omówimy więcej SZCZEGÓŁÓW jeśli chodzi o dwa pierwsze kroki Seksualnej Komunikacji: wzbudzenie przyciągania i budowanie seksualnego napięcia.

Napięcie seksualne

Czym jest „napięcie seksualne” czy inaczej „chemia”?
Większość facetów myśli, że zachodzą one kiedy dwoje ludzi czuje do siebie FIZYCZNIE przyciąganie i stają się coraz BARDZIEJ bliscy sobie kiedy rozmawiają.
Cóż, KOBIETY wiedzą dokładnie czym są seksualne napięcie i chemia, ale mężczyźni nie mają tak naprawdę pojęcia ponieważ myślą, że wszystko opiera się na wyglądzie fizycznym.
A ponieważ większość mężczyzn nie są młodzi, wysocy i przystojni, to nawet NIE PRZYPUSZCZAJĄ, że mogliby stworzyć i wzmocnić seksualne napięcie i chemię w kontaktach z atrakcyjnymi kobietami.
Chemia odnosi się do UCZUĆ… EMOCJI. Jeśli kobieta czuje emocje, chemia jest obecna.
Seksualne napięcie jest tworzone przez flirtowanie, sugestie, humor i demonstrowanie swojej seksualnej pewności siebie i świadomości tego, że wiesz co się dzieje, ale nie jesteś zdesperowany… tak, że możesz się zrelaksować i cieszyć się tym jak rozwinie się wasza historia.
PRZEWIDYWANIE(antycypacja) jest dużą częścią tej układanki. Większość mężczyzn nie widzi sensu w radowaniu się antycypacji… zamiast tego myślą, że powinni załatwić to szybko i od razu… tak jak Russel Crowe w filmie „Piękny Umysł”, kiedy siadasz przy barze i mówisz „Chodzi mi oto, że właściwie to mówimy o wymianie płynów, prawda? Więc może przejdziemy od razu do seksu?” zaliczysz drink wylany na twarz.

Musisz wzbudzić najpierw chemię

Chemia musi się ZAISKRZYĆ od razu. Jeśli nie jesteś wyjątkowo atrakcyjnym mężczyzną, TO TY BĘDZIESZ MUSIAŁ BYĆ TYM KTÓRY TO ZROBI. Będziesz musiał aktywnie robić różne rzeczy ZA KAŻDYM razem gdy zaczniesz rozmawiać z nową kobietą, aby ZAISKRZYŁA chemia.
Kiedy zrobisz to na głębokim poziomie zobaczysz, że zacznie dziać się coś magicznego… kobiety zaczną reagować na ciebie we wspaniały sposób. Będą odwzajemniać flirtowanie. Zobaczą, że masz mocną ramę i ustawiasz relację z kobietą właściwie OD SAMEGO POCZĄTKU. Zamiast być postrzeganym tylko jako miły przyjacielski przyjaciel, możesz POSTAWIĆ siebie jako kogoś kro sprawia, że czuje do ciebie PRZYCIĄGANIE.
Opisze ci kilka różnych koncepcji oraz to jak ich używać żeby wzbudzić i wzmocnić przyciąganie. Te koncepcje to FLIRTOWANIE oraz bycie ZADZIORNYM & ZABAWNYM (cocky&funny). Flirtowanie oraz bycie zadziornym i zabawnym może być traktowane jako jedno, ale wyjaśnię je osobno, abyś lepiej zrozumiał jak współdziałają ze sobą.

Flirtowanie

Na początku omówię koncepcje „flirtowania” oraz dlaczego jest TAK BARDZO ważne, abyś zrozumiał na czym ono polega i jak to robić z kobietami.
Po pierwsze, kobiety wiedzą czym jest flirt i odpowiadają inaczej na komunikaty związane z flirtem, niż na resztę typowej społecznej komunikacji.
Powtórzę jeszcze raz, jeśli rozumiesz jak działa flirtowanie i seksualne napięcie, możesz prowadzić rozmowy z kobietami i OD RAZU sprawić żeby czuły PRZYCIĄGANIE/ATRAKCYJNOŚĆ do Ciebie.
Jeśli NIE rozumiesz jak działa flirt i seksualne napięcie, to musisz stać się albo sławny, albo zarabiać DUŻO pieniędzy, aby odnosić sukcesy z kobietami.
Sugeruję żebyś się nauczył jak dobrze flirtować, a później flirtował OD SAMEGO POCZĄTKU w swoich interakcjach z kobietami, aby NADAĆ IM ODPOWIEDNI TON.
Pomyśl o flircie jak o grze.
Pamiętasz jak byłeś dzieckiem i „bawiłeś się w wojnę” z kolegami?
Jaka jest różnica między ‚zabawą’ w walkę, a ‚prawdziwą’ walką?
I skąd wiesz jak odróżnić jedną od drugiej kiedy ma to miejsce… kiedy np. kumpel podbiegał do ciebie i pchnął cię i przewrócił na podłogę, potem skał i próbował cię na niej unieruchomić?
Odpowiedź brzmi PO PROSTU WIESZ. Jest to oczywiste dla ludzi (tak przy okazji to innym zwierzętom też) kiedy ktoś tylko się ‚bawi’, a kiedy podchodzi jest na poważnie.
Podobnie jest z flirtowaniem.
Kiedy podejdziesz do kobiety mówiąc „Cześć, jesteś bardzo ładna. Na pewno masz chłopaka, prawda?” normalnym tonem głosu, to to NIE jest flirt. Po prostu ją podrywasz, pokazujesz jej że cię pociąga.
Z innej strony, jeśli powiesz „Cześć, pomyślałem, że pewnie jesteś nieśmiała ponieważ faceci nie poświęcają Ci uwagi… więc pomyślałem, że podejdę i dam Ci trochę” jest WIADOME, że nie mówisz serio. To jest właśnie flirtowanie. Pokazujesz kobiecie, że może cie pociąga.
Tak przy okazji, flirtowanie TO NIE opowiadanie żartów, czy próby bycia „słodkim”.
Zabawne jest dla mnie jak niektórzy faceci piszą do mnie o tym, że nie widzą siebie jako flirtujących z kobietami ponieważ nie chcą wyjść na dupków.
To mnie rozwala… bo dla mnie jest to oczywiste jest że ci faceci PO PROSTU TEGO NIE ŁAPIĄ..
Pozwólcie, że wyjaśnię wam to wszystko w inny sposób…

Flirtowanie od samego początku

Jeśli wiesz jak się komunikować ww właściwy sposób, kobiety będą odpowiadać OD SAMEGO POCZĄTKU, z WYSOKIM POZIOMEM seksualnego zainteresowania i PRZYCIĄGANIA.
Kiedy wiesz jak włączyć flirtowanie w formie „gry słownej dorosłych”, odbierasz na tych samych falach co kobiecy umysł i sprawiasz, że kobieta wchodzi w specyficzny emocjonalny stan.
Jednym z kilku kluczy efektywnego flirtowania jest „załapanie” go. Innymi słowy musisz ćwiczyć, aby „poczuć” jak to działa.
Myślę, że większość facetów rezygnuje kiedy na ich słodki tekst podrywu lub technikę kobiety reagują negatywnie, zamiast zdać sobie sprawę, że potrzebują więcej praktyki, albo, że kobieta była po prostu w złym nastroju lub to jeden z tych przypadków „nie mam poczucia humoru” – i biorą to osobiście do siebie, myśląc że są nieudacznikami.
Ale daje Ci słowo…że kiedy już nauczysz się jak efektywnie flirtować i komunikować się w języku „gry dorosłych”, PO PROSTU NIE UWIERZYSZ jak kobiety zaczną na ciebie reagować.

Przykład flirtu

Poniżej jeden z moich ulubionych tematów podczas flirtowania… czyli pobieranie się i bycie w związku… podam ci go w formie prostego dialogu. Pamiętaj, że tego typu rozmowa możesz mieć z kobietą, którą poznałeś pięć minut wcześniej…
Ona: „Mam dobrą pracę, zarabiam dobre pieniędzy”.
JA: „Fajnie. Lubię to w kobietach. Chcesz się pobrać? Moglibyśmy pojechać do Vegas i za 4-5 godzin zostać małżeństwem. Potrzebuję kobiety z pieniędzmi.”
Ona: (śmiejąc się): „Brzmi jak dobry plan…”
Ja: „Ale poczekaj… myślisz, że dałabyś radę nas utrzymać z twojej zarobków? Naprawdę chciałbym być taką męską kurą domową… wiesz, pilnować telewizora i takie tam.”
Ona: „O nie…. nie mam zamiaru cię utrzymywać.”
Ja: „Cóż, więc zrywam z tobą. To już koniec. Miałem zamiar się z tobą ożenić, a potem po tygodniu rozwieść i przejąć połowę twoich pieniędzy.”
Ona: (śmiech) „Nie możesz ze mną zerwać! Nie jestem nawet twoją dziewczyną.”
Ja: „Tym bardziej powinniśmy się rozstać.”

Załapałeś już co się tutaj dzieje?
Biorę zwykły temat (np. jej praca i zarobki) i zmieniasz kierunek rozmowy flirtując z nią, aby stworzyć atmosferę zabawy i napięcia seksualnego (np. sugerując małżeństwo, rozwód i zerwanie z powodu tego, że nie będzie mnie utrzymywać itd.).

Praktyka

Jeśli przykład powyżej nie ma dla Ciebie żadnego sensu, weź to za oznakę tego że musisz się ruszyć i więcej poćwiczyć. Spróbuj z kelnerką lub dwiema.
Kiedy zapytasz ją o coś i powie ci że „Niestety, tego nie mamy”, po prostu powiedz „Ok., ten związek nie ma sensu… muszę się z tobą zerwać.”
Właściwie, możesz to powiedzieć w KAŻDEJ sytuacji i do KAŻDEJ kobiety, która powie coś co ci się nie spodoba i jest zabawne.
Kiedy komunikujesz się w ten sposób, FLIRTUJESZ, DROCZYSZ SIĘ i inicjujesz INNY RODZAJ KOMUNIKACJI niż większość mężczyzn.
Kiedy tylko kobieta zaangażuje się w ten rodzaj dialogu to GRA ROZPOCZĘTA.

Flirtowanie niewerbalne

Jest DUŻO sposobów flirtowania, KTÓRE NIE WYMAGAJĄ SŁÓW.
Jeśli kobieta patrzy na ciebie i podnosi brew, odwzajemnij i zrób to samo… tylko dosadniej.
Jeśli kobieta położy swoją dłoń na twojej ręce, popatrz na jej dłoń, potem na nią z zaskoczeniem na twarzy, potem podnieś brwi jakbyś właśnie dokonał wielkiego odkrycia „aha!” Potem zacznij się uśmiechać i przytakiwać głową w taki sposób jakbyś zdał sobie sprawę z tego, że ona cię pragnie. To potężna kombinacja ponieważ jest zabawna i jednocześnie wyolbrzymienia znaczenie dotknięcia Twojej ręki jej dłonią.
Jest milion sposobów na to jak flirtować w ten sposób, ale co chcę podkreślić to to, że MUSISZ ZACZĄĆ TO ROBIĆ OD SAMEGO POCZĄTKU TWOJEGO INTERAKCJI Z KOBIETĄ.

PIĘĆ SPOSOBÓW NA TO, ŻEBY ZAISKRZYŁA CHEMIA POPRZEZ FLIRTOWANIE
1. Utrudniaj jej coś we flirtujący sposób.
2. Wspominaj o tym, że wasz związek nie działa najlepiej.
3. Udawaj, że jesteś bardzo niezadowolony z czegoś co robi… potrząsaj głową i wydychaj głośno.
4. Nadmiernie dramatycznie narzekaj na jej wydajność pracy, zachowania, itd.
5. Zachowuj się w stylu ‚wezmę cię, albo rzucę’… jakby była po prostu dobrym przyjacielem (spoufalanie się)… nie tak jak inni mężczyźni, którzy komunikują, że są pod jej wrażeniem i zmiękczeni, ponieważ są ZAINTERESOWANI.

Zadziorny i Zabawny 

Mój ulubiony koncept, który możemy nazwać ‚ekstremalnym flirtowaniem’… Bycie zadziornym i zabawnym (cocky&funny) jest czymś co prawie każdy ‚naturalnie odnoszący sukcesy’ facet robi, aby przyciągać kobiety.
Zadziorny i zabawny jest po prostu potężnym i skoncentrowanym sposobem flirtowania i tworzenia seksualnego napięcia specyficznym rodzajem humoru.
Jednak dla nie niektórych facetów, może to nie mieć sensu, że droczenie się z kobietami, robienie sobie z nich jaj, bycie lekko aroganckim, nie podlizywanie się, itd. może lub powinno sprawić, że poczują one pociąg.
W pewnym sensie to rozumie, ponieważ byłem w tym samym miejscu, kiedy na początku o tym usłyszałem i widziałem to.
Cały czas myślałem „jeśli będę robił te zadziorne i zabawne rzeczy, wyjdę na aroganta… a to wcale nie sprawi, że kobiety polubią mnie bardziej”
Cóż, czy się myliłem?

Jeszcze raz: ATRAKCYJNOŚĆ (PRZYCIĄGANIE) NIE JEST KWESTIĄ WYBORU

Musisz zawsze pamiętać, że PRZYCIĄGANIE nie rządzi się prawami logiki. Nie działa według reguł według, których ‚powinno’ podążać
PRZYCIĄGANIE to bardzo potężna emocja, która ma swoje przyczyny i spusty, które na pierwszy rzut oka nie mają w ogóle sensu…
Jestem pewny, że widziałeś wiele atrakcyjnych kobiet będących w związkach z facetami, którzy źle je traktowali, wykorzystywali i ogólnie byli przeciwieństwem tego co mógłbyś oczekiwać, że kobieta zaakceptuje.
Dlaczego?
PRZYCIĄGANIE. Na początku każda z tych kobiet poczuła przyciąganie, i mimo że tak kiepsko jak to brzmi, to prawie żadna ilość bycia „złym”, obraźliwym, zachowania się jak palant nie jest w stanie przekonać kobietę, która czuje silne przyciąganie, aby odejść.
Opisze trochę nastawienie bycia zadziornym & zabawnym, dlaczego działa, jak tego używać żeby przyciągać kobiety (bez potrzeby bycia nadużywającym dupkiem).

Zadziorny ZRÓWNOWAŻONY z Zabawnym

Po pierwsze, musisz pamiętać, że formuła to zadziorny PLUS zabawny, czyli zawsze dwa składniki.
Jeśli zachowujesz się zbyt zadziornie, zrobisz tylko wrażenie aroganckiego i niepewnego siebie.
Jeśli jesteś tylko zabawny, zawsze opowiadasz dowcipy, rozśmieszasz ludzi, prawdopodobnie inni będą mieli Cię jako „zbyt głupkowatego.”
Jednak jeśli użyjesz OBU tych składników razem, wytworzysz magię.
Zadziorny + Zabawny to jak sparing… to jest sport… to jest zabawa… to jest wyzwanie… to jest interesujące gdy używamy tego umiejętnie.
Objaśnię przejrzyściej co to jest „Zadziorny + Zabawny.”
Przykład zadziornego stwierdzenia: „Jej sukienka sprawia, że wygląda grubo.”
Przykład Zadziornego + Zabawnego stwierdzenia: „Jeśli nie znajdzie sukienki, która do niej lepiej pasuje, policja modowa będzie musiała nasłać grupę specjalną, aby zgarnąć jej tyłek.”
Rozumiesz?
Zacznij z arogancją, potem dodaj humor.

Dlaczego bycie „Zadziornym & Zabawnym” przyciąga kobiety?

Cóż, krótka odpowiedź brzmi: ZADZIORNY I ZABAWNY PRZYCIĄGA KOBIETY PONIEWAŻ SZYBKO I BEZPOŚREDNIO PRZEKAZUJE WSZYSTKIE WŁAŚCIWE INFORMACJE O TOBIE.
Kobiety przyciąga do typu „mężczyzn alfa”. Wszyscy o tym wiemy. Kobiety przyciąga poczucie humoru. To też jest oczywiste.
Kobiety NIE ciągnie do mężczyzn, którzy oddają swoją władze, aby paść im do stóp, zmiękczyć uwagą, albo zachowują się jak szczeniaki i denerwują się na myśl o byciu w tym samym pokoju.
Jeśli spotkasz atrakcyjną kobietę i OD RAZU zaczniesz dawać jej w kość, robić sobie jaja i w tym samym czasie będąc zabawnym, to w mówisz:
„Jesteś wystarczająco interesująca, żeby do ciebie zagadać, ale będziesz musiała zrobić znacznie więcej niż tylko dobrze wyglądać żeby zrobić na mnie wrażenie. Twoja uroda nie sprawia, że stanę się choć odrobinę nerwowy. Jestem idealnie spokojny, w rzeczywistości czuje się tak komfortowo, że zauważyłem coś w Tobie z czego bedę sobie robił żarty…”
Nie ma szybszego sposobu na ziemi, aby zakomunikować wszystkie pozytywne postawy, przekonania, obraz samego siebie, komfortu, pewności siebie i władzy niż bycie Zadziornym i Zabawnym.
(Może poza włożeniem idealnego kostiumu Brada Pitta.)
Kiedy zaczniesz używać tego nastawienia, całkowicie zdziwisz się z osiąganych rezultatów.

Przykład niskiego ryzyka

Następnym razem kiedy będziesz w sklepie spożywczym i będziesz płacił przy kasie za swoje zakupy, powiedz do kasjerki: „Ile z tych pieniędzy możesz zatrzymać dla siebie?” (podając jej pieniądze).
Prawdopodobnie roześmieje się i powie: „Nic… chociaż chciałabym.”
Na co możesz odpowiedzieć: „Myślałem, że bierzesz dla siebie 10% lub 20 %… zakładałem, że jesteś bogata i mogłabyś mnie wspierać. Ale już nie jestem zainteresowany… chce bogatej dziewczyny.” (odwracasz głowę)
To fajny tekst. Pytanie kobietę o to czy jest bogata lub sławna zawsze jest zabawne, a kiedy mówi że nie jest, powiedz jej, że zrujnowało to jej szanse u Ciebie i już nie jesteś już zainteresowany.

Nie Wymiękaj

Jednym z kluczy bycia Zadziornym + Zabawnym jest nastęwienie, aby nigdy nie ‚pękać’. Jeśli ona otwiera usta i daje Ci spojrzenie w styu „Nie wierzę, że to właście powiedziałeś”, to idź o jeden krok dalej…
Większość facetów pęknie i powie „Tylko żartowałem”. NIE RÓB TEGO! To sprawi wrazenie łąjzy.
W przykładzie powyżej, jeśli kasjerka spojrzy na ciebie i popatrzy z otwartymi ustami w stylu „Nie wierzę, że właśnie to powiedziałeś”, i powie „Hej! Możliwe, że nie jestem bogata, ale jestem miła!”, po prostu popatrz na nią i powiedz „Miła to nie wystarczająco, potrzebuje BOGATEJ I miłej.”
Twoim celem nie jest obrażenie kobiety, ale wystarczające „wejście pod jej skórę” poprzez droczenie się z nią, robienie sobie jaj, zachowywanie się zadziornie i zabawnie, co rozpali magiczny mechanizm przyciągania.

Przykłady bycia Zadziornym i Zabawnym

Uniwersalną sposobem rozpoczęcia flirtu jest powiedzenie „Wiesz co mówią o kobietach które…” i potem NIE POWIEDZENIE TEGO. Po prostu patrz na nią w taki sposób jakby to było oczywiste.
„O co chodzi z tą wielką torbą? Nosisz w niej broń?”
Jeśli ona powie, że coś jej się podoba, powiedz „Chciałabyś.”
„Masz piękne szpilki, ile masz bez nich, 1,20 m ?

Komplementy: „Popatrz, nie jestem jak inni faceci. Komplementowanie mnie nigdzie cię nie zaprowadzi.” „Od razu chcesz zacząć z komplementowaniem mnie, co? No dobra, miejmy to z głowy… idź i kup mi drinka.” „Nie dam ci mojego numeru telefonu, więc odpuść.” „No weź, nie możesz chociaż pomyśleć o czymś oryginalnym żeby mnie komplementować?”
Naśladuj zachowanie kobiet w śmieszny sposób. Na przykład, jeśli jakaś kobieta ma naprawdę sztywną postawę, ściągnij łopatki do tyłu, usiądź najbardziej prosto jak to możliwe i powiedz „Myślę, że powinnaś popracować nad swoją postawą.” To zwykle powoduje zmieszany wybuch śmiechu, ponieważ wysyła sprzeczną wiadomość. Ludzie robia takie rzeczy tylko gdy czują się pewnie, więc wysyłasz komunikat: „Czuje się komfortowo i jestem w dobrym nastroju.”
Weź coś małego i pacnij ją tym! To jedno z moich ulubionych. Nie chodzi mi o to żeby walnąć ją tak żeby szkywdzić lub został ślad… Tylko pacnąć ją np. serwetką kiedy się wymądrza. O co tu chodzi? Z jakiegoś powodu, takie BARDZO dziecięce zachowanie rozładowuje sytuację i sprawia że ona wchodzi w nastój do zabawy.
Lubię tego także używać po tym jak robiłem sobie z niej żarty i ona udaje, że jest na mnie wkurzona. Spróbuj serwetek, małych menu lub innych rzeczy, które jej nie skrzywdzą, alę będą zabawne.
Powiedz „Łap!” i odepchnij ją.
Niepewnie będąc poważnym podczas żartowania, jest jak ciężki sarkazm zmieszany z napieciem. Jeśli ona zapyta: „Jak dużo czasu minęło od kiedy byłeś ostatni raz na randce?” zrób pauzę, popatrz na nią z powagą i powiedz „Czy moja mam się liczy ?”
… idea jest taka, żeby zawsze być arogancko zabawnym… i pamiętaj żeby ćwiczyć aż będziesz umiał improwizować w każdej sytuacji i odwrócić wszystko.

Więcej pomysłów Zadziornego i Zabawnego do budowania seksualnego napięcia

To są rzeczy do robienia po pierwszym spotkaniu, może po wspólnym wyiciu herbaty lub znalazłeś się w sytuacji w której chcesz dalej z nią rozmawiać, a nie tylko wziąć jej numer i odejść, albo gdy spotkaliście się przy barze, a 5-10 minut poźniej chcesz podgrzać atmosfere.
1. „Seksualna nadinterpretacja” czyli interpretowanie jej komentarzy jakby zawierały podtekst seksualny (ona mnie pragnie”. Na przykład na słowa „Już późno, czas do łóżka” odpowiadasz „Myślę, że nie znamy się wystarczający długo, aby to zrobić!”
Jest wiele innych typowych zwrotów i słów które można tak zinterpretować, np., : „iść domu”, „iść do łóżka” lub „wyskoczyć gdzieś”, „seks”, „przeprowadzka”, itd. Możesz sprawić że każdy z nich imlikuje to, że ona Cię już chce, próbuje poderwać oraz nie jest subtelna lub brak jej klasy w tych sprawach:
· Jeśli wzdycha i mówi: „Hm, wiesz, myślę, że już czas wracać do domu”, patrząc na zegarek możesz odpowiedzieć: „Rozmawiałem z tobą tylko przez piętnaście minut, nie pójdę z tobą do domu”
· Ona mówi: „Oh, muszę częściej wychodzić” możesz zapytać „Coż, gdzie chcesz mnie zabrać? Lepiej żeby to było coś dobrego”
· Jeśli mówi o seksie, zarzuć jej, że jest seksualnie sfrustrowaną
· Jeśli wspomina o przeprowadzce, powiedz jej z zaskoczonym wyrazem twarzy, że się z nią nie przeprowadzisz i dodaj humorystyczny komentarz „A poza tym, nie podoba mi się ta okolica!”

A poza tym oczywiście drocz się z nią, że nie jest subtelna i nie ma klasy skoro wysuwa te seksualne podteksty tak szybko.
2. Używaj dwuznacznych komplementów, typu: „Te buty są śliczne… założe się, że wyglądały wspaniale gdy były nowe”
3. Sugeruj, że ominęło ją coś jak na przykład „Cóż gdybyś była dla mnie milsza, wziąłbym cię w inne miejsce”

Kontynuowanie rozmowy

Dbaj, prowadź i utrzymuj inicjatywe gdy mówisz. Komunikuj, że jesteś selektywny i to ty jesteś selekcjonerem. Flirtuj dalej poprzez bycie wybrednym jeśli chodzi o różne rzeczy, mówiąć, że może zaprzepaścić swoją szansę, mówiąc jej „Oo pierwsza żółta kartka” kiedy zrobi coś nie tak, itd.
Graj z nią… czy zrobiłabyś X? Za ile pieniędzy zrobiłabyś X? Co byś zrobiła gdybym zrobił X? Wychodź ze śmiesznymi, absurdalnymi i groteskowymi sytuacjami, odgrywaj rolę starszego/młodszego/ materialistę w związku, itd. Implikuj dziwne i nietypowe style życia seksualnego bez bycia nadmiernie chamskim lub sprośnym.
Odgrywaj także analityka gwiazd, odgadując gierki osób w pobliżu.
Nigdy nie bądź wylewny. Kobiety zawsze intepretują i szukają ukrytego znaczenia między wierszami, więc zawsze coś implikuj/sugeruj. Nie komunikuj bezpośrednio jak mężczyzna, ale subtelnie i sugestywnie w sposób jaki kobiety komunikują.

Inne pomysły na pierwszą rozmowę

Jaki jest najlepszy sposób na kobiece testy? Po prostu śmiech. Traktuj je jako urocze.
Zawsze działaj tak, że ty masz moc/władzę i cokolwiek zrobisz ona to pokocha. Nigdy nie oddawaj swojej władzy werbalbie (słownie), niewerbalnie, ani w żaden inny sposób. Nie ulegaj jej namowom, nie próbuj zdobywać akceptacji, nie przepraszaj, ani nie zachowuj się jak mięczak.
Jeśli robisz coś co jest oczywiste, że się nie spodoba, nie zachowuj się tak jakby to był TWÓJ problem, a tak jakby to był JEJ problem. To dobry sposób na poradzenie sobie z KAŻDYM wyzwaniem jakie się pojawi.
Czasami spotykam WYSOKĄ kobietę, która myślę, że jest atrakcyjna, ale coś mi mówi, że jej nie pociagam ponieważ nie jestem tak wysoki jak ona. W odpowiedzi, automatycznie przyjmuję nastawienie „Zwykle nie lubię wyższych kobiet, ale dla tej zrobię wyjątek.” I wtedy przyjmuje sposób zakomunikowanie jej tego… mogę zacząć rozmawiać i powiedzieć „Coż, na początku nie miałem zamiaru do ciebie podchodzić, bo zwykle nie umawiam się z kobietami wyższymi ode mnie… ale cieszę się, że zagadałem do ciebie bo jesteś zabawna…”
To obraca całkowicie sytuację na moją korzyść.
MUSISZ KOMUNIKOWAĆ, ŻE TO TY JESTEŚ TYM, KTÓRY ROBI WYJĄTKI! Albo, jeśli naprawdę chcesz jej dokuczyć, możesz roześmiać się, mieć ubaw i powiedzieć „Cóż, szkoda, że jesteś taka wysoka…”, a potem droczyć się z nią wspominając, że gdyby była tylko kilka/kilkanaście centymetrów niższa zaprosiłbyś ją na randkę. Rozumiesz?
Nie wymyślaj sobie ograniczeń i nie pozwól jej ograniczeniom być twoimi. Pamiętaj, że można użyć tej metody w KAŻDEJ sytuacji kiedy myślisz, że kobieta ma pewien „typ” do którego ją ciągnie obróć to przy użyciu dialogu będąc Zadziornym & Zabawnym.

Oto paradoks

Czy atrakcyjność/przyciąganie może się zrodzić z konfliktu lub konfrontacji?
Tak. W zasadzie, może znacząco przyspieszyć przyciąganie gdy jest zrobiona właściwie. Zadziorny i Zabawny, droczenie, robienie sobie jaj, itd. to przykład małego konfliktu, który PROWADZI DO CELU. Przechodzisz/zdajesz testy szybko, ponieważ od razu jesteś gotów zaryzykować odrzucenie, co znaczy że musisz być naprawdę ‚prawdziwą gratką.’ Poza tym, nie boisz się lekkiej konfrontacji i konfliktu.
To dobrze.
Lekki konflikt nie jest wieklą sprawą. Tylko dlatego, że kobieta jest atrakcyjna nie ma powodu, aby obawiać się, że źle Cię odbierze. Kiedy ktoś kogo dopiero co poznałeś wchodzi z tobą w konflikt, pamiętaj dziecięcą rymowankę:
„Kije mnie zbiją, kamienie zabiją, lecz moc ludzkich słów, nie zdejmie nam głów.” (stick anf stones may break my bones, words will never hurt me.)
Dobrym modelem dla atrakcyjnej konfrontacji jest obejrzenie James Bond w filmie: „Śmierć nadejdzie jutro” obserwuj jego postatę, język ciała, oraz zadziorne & zabawne teksty połączone z seksualnymi podtekstami.

Ćwiczenia

Zacznij flirtować z każdą kobietą jaką spotykasz. Ustaw sobie za cel flirtowanie z 10 kobietami dziennie, przez 10 dni. Wybierz jeden do trzech sposobów na rozpoczęcie seksualnej komunikacji, aby zaiskrzyło i miej je pod ręką, więc gdy spotkasz kobietę będziesz mógł odrazu wypróbować to co wcześniej przećwiczyłeś w wyobraźni.
Nie ma znaczenia czy spotkasz swoją ciotkę czy też jakąś stuletnią staruszkę: flirtuj, drocz się, żartuj, itd. Próbuj z każdą kobietą jaką spotkasz. Niektóre z nich mogą być tymi z którymi nie chcesz się umówić, ale pamiętaj, że jeśli zaczniesz się komunikować w ten sposób, zaczynasz inny wzór/rodzaj interakcji do którego przyzwyczaiłeś się wcześniej i będziesz się z tego uczył i wyciągał wnioski. Jeśli w Twoim otoczeniu, w pracy, jest wiele kobiet, to masz świetne warunki do ćwiczeń.
Postaw sobie za cel wychodzie i zrobienie tego. To ćwiczenie da ci 100 różnych doświadczeń inicjowania rozmowy z wzbudzeniem chemii.
Następną rzeczą jaką zrobisz to weź kilka przykładów jakie bycia Zadziornym i Zabawnym jak np. „wiesz co mówią o kobietach które…” i zacząć ich używać cały czas z każdą kobietą z jaka nawiążesz kontakt.
Weź 10 najbardziej popularnych pytań o które zwykle pytają cię kobiety, np. „Gdzie mieszkasz/Jak zarabiasz na życie/Rodzina/Szkoła”, i wymyśl do każdej odpowiedź. A POTEM ICH UŻYWAJ.
Komunikowanie w tym języku wymaga praktyki, szczególnie jeśli nie jesteś z nimi obyty, tak jak z każdym innym obcym językiem którego się uczysz, to tak jak byłeś dzieckiem i uczyłeś się mówić.
Posiadanie takich standardowych i przygotowanych wcześniej odpowiedzi do zastosowania w typowych sytuacjach jest dobre, ponieważ same te sytuacje są standardowe i powtarzalne, a umiejętność poradzenia sobie w nich uczy jak lekko improwizować odpowiedzi, które w zasadzie przekazują to samo znaczenie.

Rozdział 14 – Analizowanie Innych poprzez Przekraczanie Spektr

A jeśli chciałbyś ocenić siebie lub kogoś pod względem „uczciwości”? Prawdopodobnie zacząłbyś „przekraczać spektra”! Jeśli połączyłbyś dwa zasoby takie jak energia emocjonalna i decyzje, lub decyzje i intelekt, znalazłbyś wspólne rejony centralne zawierające obaszry największego zdrowia psychologicznego. To jest w przybliżeniu uczciwość – jednoczesna równowaga jeśli chodzi o różne zasoby.
W analizowaniu Twojej lub czyjejś uczciwości, powinieneś przekroczyć trzy spektra wewnętrznych zasobów, aby rozważyć style (rodzaje) komunikacji, działania i intencji (zamiaru) w życiu. To pomoże odkryć „schemat” (strategię) duszy danej osoby, ponieważ to działanie pozwala zauważyć czas jaki poświęca ona na poszczególne funkcje.
Wspaniałą rzeczą jeśli chodzi o przekraczanie spektr jest fakt, że nie patrząc na nie indywidualnie, ale w kilku wymiarach (aspektach) pozwalają nam one zrozumieć ludzi nie tylko jednowymiarowo, ale też dwu- i trzy-wymiarowo! Zapytasz pewnie jakim sposobem?

Jeśli narysujesz na stronie okrąg, a potem zaznaczysz na nim poszczególne spektra, utworzysz w nim cztery specjalne strefy. To fantastyczne – masz teraz sposób na kategoryzowanie rodzajów zachowania, ale także pozwalasz zachowaniom na bycie w spektrum – czyli na kontinuum funkcji. Jeśli jesteś zaznajomiony z fizyką, to można to porównać do kwantowej miary psychologii.
W fizyce kwantowej, materia jest mierzona i badana jako zarówno punktowe cząsteczki jak i fale w spektrum w tym samym czasie. Widzisz, „rodzaje” zachowania mogą być oznaczone tak jak cząsteczki, a „spektra” zachowania pozwalają na ich analizę tak jak fale prawdopodobieństwa.

Nowe Spojrzenie na Komunikację

Patrząc na umiejętności komunikacyjne danej osoby, patrzymy w tym samym czasie na ich podstawowe przekonania i ich styl reklamy lub tendencję przekazywania tego kim są innym. Z tego względu Mapa Komunikacji jest dobrym miernikiem ogólnej tożsamości.

Mind 14.1

Zauważ, że w tych spektrach wewnętrznych zasobów, które tworzą komunikację istnieją cztery różne kwadranty [narzędzia pomiarowe] w których dana osoba może spędzać większość czasu, komunikując sama sobie przekonania/poglądy o świecie i swojej tożsamości w nim, oraz reklamować swoje idee innych ludziom.

Czy kiedykolwiek słyszałeś stwierdzenie, że sposób mówienia „dużo mówi o człowieku”? Albo czy mówiłeś innym, że to jak się ubierają sprawia, że masz wrażenie że ich znasz, wiesz jacy są naprawdę? Wyjaśnienie znajduje się w powyższym diagramie – typach komunikacji tożsamości.
Nauczymy się więcej o tym diagramie w następnym rozdziale o Psychologicznej Integracji. Diagram ten definiuje tożsamość osoby w sposób kwantowy, czyli zarówno poprzez ogólną definicję (kategoryzację), jak i spektrum możliwości. Zapamiętaj z fizyki, że najodpowiedniejszym sposobem przedstawienia materii jest zarówno ujęcie jej jako cząsteczki (punktu) we wszechświecie, jak i fali spektrum możliwości.

Ludzie z przewagą pomyślności(well-being) + edukacji, pomyślności + doświadczenia, pewności siebie + edukacji i pewności siebie + doświadczenia – każdy pochodzący z tych grup będzie miał różne poglądy i będzie reklamował je innym ludziom w unikalny sposób. Wszystkie te równania przedstawiają różne style tożsamości, systemy przekonań/poglądów i komunikacji, wszystkie w jednym pakiecie. Znajdź siebie na kwadrantach w kole na wykresie powyżej.

Położenie poszczególnej osoby na tych spektrach nie zmienia się w czasie, ponieważ nie bierzemy tutaj pod uwagę podejmowania decyzji i wolnej woli. Tak więc w naszym pierwotnym psychologicznym stanie nie bierzemy pod uwagę zmiany naszego stanu na tym konkretnym wykresie.
Psychologowie nazywają te strefy tożsamości i funkcji komunikacji temperamentami. Są to ogólne „kolory” psychiki w które wradzają się ludzie, żyją w nich przez większość życia oraz są punktami startowymi jeśli chodzi o rozwój osobowości. Temperament nie zmienia się w czasie naszego życia.
Za to w naszej osobowości lub charakterze, zachodzą zmiany! „Nabieramy charakteru” i dojrzewamy z czasem (okres dojrzewania do dorosłości). Dodajmy do tego podejmowanie decyzji i możemy zmieniać w ten sposób nasz „pierwotny stan” temperamentu! Będziemy o tym mówić szerzej w następnym rozdziale. Ale na razie…
Ale co jeśli natrafiłbyś na osobę, która byłaby pełna pewności siebie i doświadczenia, prawdziwy typ „prawo półkulowy”? Ta osoba miałaby określony system przekonań charakteryzujący się poglądami natury kreatywnej i odwołującej się do przyszłości (Pamiętaj że w prawej półkuli chodzi o przyszłość). Te osoby miałyby wyjątkowy sposób na rozmawianie z Tobą oraz zrozumienie świata, nieprawdaż? Aby naprawdę nawiązać z nimi „połączenie” i poprawić pracę grupową, powinieneś umieć „mówić ich językiem”.

Tak więc bez znaczenia w jakim kwadrancie znajduje się Twój temperament, musisz „nadawać na ich falach” poprzez używanie terminów i języka bardziej humorystycznego, wizjonerskiego, i (tym samym) zorientowanego na prawą półkulę. Poprzez to dorównasz ich poziomowi pewności siebie zanim wprowadzisz do konwersacji swoją prywatną tożsamość.
Proces „odzwierciedlania i dopasowywania” ludzi jest znanym konceptem w teorii marketingu i psychologii. Ludzie nie otwierają swoich granic, ani nie stają się otwarci na chwilę obecną bez Twojego „dostosowania” do ich poglądów, a nawet postawy (fizycznej). Odzwierciedlanie zapewnia sposób na nawiązanie bliskiego (intymnego) kontaktu.
To samo jest prawdą. jeśli chodzi o trzy inne temperamenty. Jeśli dana osoba myśli logicznie, używa „bardziej” lewej półkuli i jest opiekuńcza – pełna pomyślności – będzie ona przekazywać swoje pomysły w sposób logiczny, powoli przemyśli rzeczy i kwestie zanim odpowie ci w opiekuńczy, troskliwy sposób. Aby nawiązać kontakt z tą osobą, należy tak jak wcześniej mówiliśmy użyć mechanizmu odzwierciedlenia i mówić jej językiem.

Tak samo z dwoma pozostałymi temperamentami. Teraz poradzisz sobie lepiej z testem osobowości Myersa – Briggsa oraz możesz uprościć swoje relacje, negocjacje i rozwiązywanie konfliktów.
Kiedy będziesz intelektualnie i emocjonalnie połączony z ludźmi, możesz zacząć analizować i dorastać z nimi używając swojej władzy podejmowania decyzji zawartej w Twoich działaniach.

Nowe Spojrzenie na Działanie

Załóżmy. że chciałbyś odkryć typowy sposób działania danej osoby? (także twoje własne tendencje działania, które chcesz zmienić lub pozostawić). Musisz skupić się na dwóch spektrach które składają się na działanie–podejmowanie decyzji i energię emocjonalną. To pomoże Ci na umiejscowienie siebie lub tej osoby w kwadrancie funkcji typowym dla nich, chyba, że użyją one Obserwacji Ego, aby dokonać znaczącej zmiany w swoim życiu.
Podejmowanie decyzji działa od sumienia do intuicji, a środkowy punkt zwany jest mądrością. Energia emocjonalna działa od zwiekszenia pomyślności/dobrobytu do powiększenia pewności siebie – a jej centrum to wysokie poczucie własnej wartości, miłość lub bliss. Bycie blisko centrum mądrości i wysokiego poczcia własnej wartości pewności implikuje, że mądra i szczęśliwa osoba będzie często podejmować konstruktywne, dobre działania. Tak uważaj na działania osób, które są nieszczęśliwe lub niemądre.

Mind 14.2

Na diagramie powyżej widać, że osoba którą charakteryzuje w większości wyższa lewa część okręgu podejmuje opiekuńcze działania wynikające z naiwnej natury – jest tchórzem lub mięczakiem. Natomiast osoby znajdujące się w wyższej prawej części okręgu podejmują opiekuńcze działania ze względu na pobudki samolubne i amoralne – są pasywnymi manipulatorami lub uwodzicielami. Za to ci z niższej lewej części wykresu podejmują pewne siebie działania powodowane naiwnością – to pyszni głupcy (charakteryzujący się pychą). Zaś ci z dolnej prawej części wykresu podejmują pewne siebie działania wynikające z amoralnej, samolubnej natury – aktywni manipulatorzy lub naciągacze.

Pomyśl więc jakie byłyby typowe działania tchórza, głupca, uwodziciela i naciągacza. Po czym możemy poznać, że działania osoby zmienią się w jedno z powyższych? Aby umieścić oznaczenie „kwantowe” na danej osobie musimy posiadać dane na jej temat w okresie jakiegoś czasu. Co jeśli nie mieliśmy czasu na zaobserwowanie ich działań?

Można „wyczuć” czy osoba jest bardziej opiekuńcza czy też skłonna do działania oraz „wiedzieć” w ciągu kilka minut rozmowy czy jest ona bardziej sumiennym „dźwigam świat na swoich ramionach” typem, czy też intuicyjnym „popatrz jaki/a jestem bystry/a” typem – szczególnie jeśli poruszamy się w środowisku bez alkoholu lub narkotyków (one mogą zasłonić obraz).

Czego nam brakuje? „A, ha! – powiesz – „Ich funkcji granicy!” Jeśli mają oni tendencję do cierpienia – czyli próby kontrolowania rzeczy, których nie mogą kontrolować – stają się jednym z destruktywnych typów osób działających wymienionych powyżej.
Kiedy ludzie często używają słowa „powinien/na” i mają problemy ze słyszeniem „nie” lub mówieniem „nie”, stają się jednym z destruktywnych typów wymienionych powyżej. Dlaczego? Ponieważ solidność granicy jest oznaką dojrzałości, a dojrzałość jest synonimem konstruktywności! Widzisz? Masz teraz gotową metodę na przewidywanie działań innych.
Jeśli jednak dana osoba koncentruje się na zachowaniu równowagi i znajduje się w centrum okręgu (na wykresie), osiąga ona mądrość i wysoki poziom własnej wartości i nie zalicza się do żadnego z czterech destrukcyjnych typów powyżej. Zamiast tego jej działania są wydajne, właściwe i służą społeczności. Możesz to racjonalnie (merytorycznie) ocenić poprzez zauważenie ich osobistej granicy, która jest „wysokiej jakości”. Ci ludzie nie mają problemu z mówieniem „nie” kiedy mają to na myśli oraz zaakceptowaniem odrzucenia i niezgody kiedy my mówimy im „nie”.

Na co ty poświęcasz najwięcej czasu? Jeśli znajdujesz się na brzegach wykresu, musisz popracować nad dwoma cechami charakteru aby poprawić swoje działania.
Jeśli jesteś opiekuńczym i sumiennym „tchórzem”, musisz popracować cierpliwie i dyscypliną nad intuicją i pewnością siebie. Poprawisz swoją intuicję poprzez wypróbowanie różnych rodzajów środowiska w swoich działaniach, a potem podejmowanie w nich wielu decyzji, aby zdecydować, które ci pasują i przynoszą korzyści, a które nie. Podniesiesz swoją pewność siebie poprzez użycie Mapy Niepokoju o której już mówiliśmy. Popracuj nad uczynieniem Twojej granicy osobowości bardziej dojrzałej, a wtedy Twoje działania częściej będą właściwe.
Jeśli jesteś opiekuńczym intuicyjnym „uwodzicielem”, musisz popracować nad swoim sumieniem i pewnością siebie. Wykształcisz sumienie poprzez umieszczanie siebie na miejscu innych (wyobrażanie sobie siebie „w ich butach”), rozmawianie z tymi którzy czują się przez Ciebie skrzywdzeni, aby zobaczyć jaki efekt miały na nich Twoje działania. Rozwijasz swoja pewność siebie poprzez użycie Mapy Niepokoju. Pracuj także nad swoją granicą, aby stała się bardziej dojrzała, a Twoje działania zaczną przynosić lepsze rezultaty.
Jeśli jesteś sumiennym, podejmującym działania „głupcem” – popracuj nad swoją intuicją i pomyslnością. Intuicję rozwijaj tak jak powiedzieliśmy przed chwilą, poprzez wypróbowywanie różnych środowisk i podejmowanie w nich decyzji. Rozwiń swoją pomyslność(well-being) poprzez używanie Mapy Gniewu. Dodaj do tego prace nad bardziej dojrzałą granicą, a Twoje działania z głupich staną się znaczące.
Na koniec, jeśli jesteś „naciągaczem” kierującym się intuicją, musisz cierpliwie rozwijać sumienie i pomyslnośc. Pracujesz nad sumieniem poprzez konfrontacje z tymi których skrzywdziłeś, a nad pomyślnością poprzez używanie Mapy Gniewu. Do tego dodaj prace nad bardziej dojrzała granicą i twoje działania nie są już „oszustwami”, ale zostają za to autentycznie nagradzane przez społeczność.

Kiedy pracujesz nad tymi wszystkimi umiejętnościami w celu uzdrowienia swoich relacji i poprawnego „odczytania” działań innych odkryjesz, że stajesz się poprzez to również coraz lepszy w innych, bardziej skomplikowanych ludzkich umiejętnościach, takich jak polityka, władza, przywództwo i intencja.
Tym samym doszliśmy do ostaniego z trzech „skrzyżowanych spektr”, które łączy nasz intelekt i decyzje i jest nazywane intencją (zamiarem). Fantastyczna – ta niezwykła ludzka umiejętność jest jak super „system pokładowy” dla twojego „samolotu sukcesu.” Pozwala Ci bezbłędnie osiągnąć Twoje cele za każdym razem oraz powiększa rozmiar Twojej granicy. Poprzez to powiększa zasięg Twojej realnej kontroli nad światem wokół ciebie.

Intencja: Przeciwieństwo Cierpienia

Jak możesz zawsze podejmować „właściwe działania?” Jak możesz doskonale kierować swoim „samolotem”? Pokażę ci jak! Musisz przygotować się do działania wcześniej używając intencji (zamiaru), albo tego co zwiemy purpuse ] przyczyną. Intencja jest specjalną, skomplikowaną umiejętnością jaką zachowałem dla Ciebie na koniec – idealna umiejętność, która poprzedza perfekcyjne działania. Intencja jest „przeciwieństwem cierpienia.”
Możesz w to wierzysz? Cały czas mówiłem Ci o rzeczach, które zatrzymują cierpienie – czyli o odpowiednim mówieniu „nie” lub akceptowaniu odmowy. Ale istnieje też przeciwieństwo cierpienia – które zamienia je w moc. Twoje cierpienie jest wskaźnikiem rzeczy w których powinieneś użyć swojej intencji.
Chcę żebyś pomyslał o pewnym powiedzeniu, które niektórzy znają, a brzmi:
„Lepiej mierzyć w gwiazdy i wylądować w błocie, niż mierzyć w błoto i zrealizować to” Przypomina to powiedzenie: „Jeśli ci się nie powiedzie raz, próbuj dalej.”

Wiele zostało już napisane o słowie „intencja” w książkach na temat samopomocy, ale zawsze istniało w nich niejasne odwołanie do „starania się” i zaakceptowania osiągniętych rezultatów. To jednak nie wystarczy. Chcę Ci pokazać anatomię intencji, aby uczynić tę kwestię bardziej praktyczną zamiast mydlić nią oczy.
Iintencja jest sposobem na połączenie podejmowania decyzji i intelektu, aby otrzymać poteżny „pocisk termolokacyjny” aby osiągnąć osobiste lub firmowe cele. Intencja nie dodaje Ci energii, aż do ostatniego momentu kiedy jesteś pewny, że osiągniesz cel bez marnowania energii. Jako taka, intencja jest przeciwieństwem cierpienia, które jest „zużywaniem energii chcąc lub próbując kontrolować rzeczy niekontrolowane.”
W powyższym powiedzeniu „mierzenie w błoto i zrealizowanie celu” to właśnie cierpienie. Ale „mierzenie w gwiazdy” jest intencją. Z intencją możesz „wylądować w błocie”, ale ważne jest żeby się podnieść, nauczyć czegoś z tego i na nowo ustalić swój cel. Intencja jest także jak „cel (10 na tarczy)”, rodzaj „kompasu” który prowadzi nas w strone celu.

INTENCJA (zamiar): Przeciwieństwo Cierpienia

Mind 14.3

Zauważ jak cierpienie czerpie Twoją pozytywną energię zwaną poczuciem własnej wartości z Twojej granicy i marnotrawi na to czego nie możesz kontrolować. Bez planowania i doświadczenia, sumienia (etyki) lub intuicji cierpisz mój przyjacielu.

Kiedy używamy tych 4 rzeczy: funkcji lewej półkuli (edukacji), funkcji prawej półkuli (doświadczenia), sumienia (etyki) i intuicji, używamy intencji aby osiągnąć cel przede wszystkim bez marnotrawienia naszej cennej energii.
Na przykład, co jeśli miałbyś/miałabyś określony cel zostania aktorką/aktorem? Jeśli żyjesz w Iowa, i nigdy nie uczyłeś się w szkole ani na kursie aktorskim, nie próbowałeś swoich sił w żadnej (nawet szkolnej) sztuce, nie rozmawiałeś z aktorami o ich doświadczeniu praktycznym w zawodzie, ani nie myślałeś o przeprowadzce do Nowego Jorku lub Los Angeles, to o czym to świadczy? Czy masz intencje zostać wspaniałym aktorem? Nie!
Ale jeśli mieszkając w Iowa zacząłbyś odkładać pieniądze na mieszkanie w Los Angeles, zaplanował uczęszczanie tam na lekcje aktorstwa lub porozmawiałbyś z zapoznanymi znajomymi aktorami w tym mieście, a nawet umówił się na jakieś przesłuchania wstępne do filmów, to czy miałbyś intencje zostać aktorem? Przygotowałbyś się na spełnienie swoich celów bez narażania się na cierpienie.
Twoją intencją jest Twój cel w danym momencie i pracując sporo nad swoją granicą, możesz nawet stworzyć jeden życiowy cel pochodzący z Twojej tożsamości – życiową misję. Nie cierpisz, chcąc zostać aktorem w tej chwili, ale przygotowujesz sobie drogę na to aby stało się to możliwe.
W przypadku bycia wspaniałym aktorem, czy masz gwarancję, że staniesz się nim? Nie. To jest poza Twoją kontrolą zanim nie osiągniesz celu. Ale ze względu na Twój intencje ( wykonane w tym celu kroki) zwiększasz swoje prawdopodobieństwo. Kiedy już wszystkie te kwestie są gotowe i przygotowane jak pocisk termolokacyjny, jesteś gotowy na poświęcenie temu swojej energii, bez zbytniego cierpienia. Czy słyszałeś kiedyś powiedzenie:
„Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają”? No właśnie.
Odkryjesz, że intencja jest jak celownik skierowany na Twój cel – lub kompas w Twoim samolocie – złożony z czterech części. Edukacja i doświadczenie są jak ster w samolocie pozwalają Ci lecieć w prawo i lewo: wiedza teoretyczna pozwalająca na utrzymywaniu oczu na celu, a wiedza praktyczna pomaga Ci być elastycznym w omijaniu przeszkód.
Jednakże, dodając decyzje do naszej wiedzy o nawigacji zauważymy, że sumienie i intuicja są jak „lotki” w skrzydłach – intuicja zwiększa naszą wysokość, aby próbować nowych rzeczy w nowym środowisku w których zachodzi ryzyko i trudności w nawigacji, a sumienie obniża nas wystarczająco, aby być wystarczająco „uziemionym” w swoich ambicjach.
Jednak jaki jest sens w posiadaniu wykształcenia i doświadczenia jeśli Twoje cele wiążą się z krzywdą innych? I na co przydadzą się Twoje logiczne i kreatywne umiejętności, jeśli ich nadużywasz? Potrzebujesz również sumienia i intuicji!
Intencja jest jak „mierzenie do gwiazd”, ale nie zniechęcanie się gdy lądujesz w błocie, i podnoszenie za każdym razem, aż do osiągnięcia celu. Działania powinny następować po mądrym zaplanowaniu poprzez zamiar, a wtedy zawsze będą odpowiednie. W ten sposób nasze akcje nie zostaną zmarnowane.

Intencja jako celownik na drodze do Twoich Celów: ostatnie „przekraczanie (krzyżowanie się) spektr”

Mind 14.4

Zauważ, że jeśli „błądzisz” w drodze do celu, zawsze znaczy to, że brakuje Ci jednej lub więcej części z czterech składników intencji:
1. Edukacji
2. Doświadczenia
3. Sumienia
4. Intuicji

Musisz poprawiać swój „kurs lotu” często poprzez ćwiczenie jednej lub więcej z tych umiejętności – aby osiągnąć swój cel w życiu. Prze-edukowana i nadmiernie intuicyjna osoba jest krytycznym i uprzedzonym manipulatorem, który potrzebuje kultywować doświadczenie i sumienie. Prze-edukowana i nadmiernie sumienna osoba jest krytycznym ofiaro-tchórzo-głupcem, który musi popracować nad doświadczeniem i intuicją.
Osoba nadmiernie doświadczona i nadmiernie sumienna jest ignoranckim ofiaro-tchórzo-głupkiem – potrzebuje kultywować edukacje i intuicje. I wreszcie osoba z nadmiernym doświadczeniem i nadmiarem intuicji jest ignoranckim manipulatorem, który musi popracować nad edukacją i sumieniem, aby uczciwie zrealizować swoje cele.
Zauważ, że brak równowagi na spektrum decyzji prowadzi do patologicznego narcyzmu.
Zamiast tego pamiętaj, że edukacja plus doświadczenie równa się geniusz lub równa się inteligencji w Twoim intelekcie. A sumienie plus intuicja tworzą mądrość w podejmowaniu decyzji. Z inteligencją i mądrością, Twój cel jest „odpowiedni” i uważany za społeczeństwo za „prawy.”
Wiele religii mówi o „grzechu.” Interesująca jest definicja judaizmu, która mówi o grzechu w starożytnym hebrajskim jako „przeoczyć znak.”
To implikuje, że wszyscy ludzie są grzeszni i żaden z nich nie jest zły do cna, skazany na potępienie. Wystarczy zmienić nastawienie, zmienić przyzwyczajenia i przestać grzeszyć. Obrać nowy „cel” który jest „prawy.”
Inteligencja + mądrość tworzy idealną intencję i poprzez to, cel w życiu i biznesie. Idealna intencja jest nazywana sprawiedliwością. Nie da się czynić sprawiedliwości bez mądrości, ale też bez pełnej wiedzy o sytuacji, połączonej z edukacją i doświadczeniem. Może dlatego sędziami w Wyższym Sądzie zostają starsi ludzie – zgromadzenie wiedzy, mądrości i doświadczenia wymaga czasu.
Dąż do użycia tych kwestii w obmyślaniu strategii swoich celów, zanim zaczniesz na nie marnować emocjonalną energię. Intencja gwarantuje, że Twoja energia zostanie dobrze wykorzystana – to jak decyzja o lądowaniu Twojego „samolotu sukcesu” tuż nad pasem do lądowania.

Intencja jako „Kompas” prowadzący do Celów

Mind 14.5

Co jeśli uznalibyśmy intencję jako „kompas” lub przewodnika, który pomoże naszemu „samolotowi” dolecieć do celu? Nie tylko odkrylibyśmy, że są niektóre rzeczy które robimy „źle” jeśli chodzi o nasz zamiar, ale i to że samo „dopasowanie” naszej intencji może bezwysiłkowo popchnąć nas do realizacji celu!
Jeśli chodzi o powyższy przykład – należy ćwiczyć edukację i sumienie aby osiągnąć cel. Uczynienie tego może nam w cudowny sposób pomóc w realizacji celu, bez wysiłku i cierpienia.

Nawiązując do analogii „samolotu”, „Kompas Intencji” działa poprzez:
1. Edukację, która sprawia że skupiamy się na celu poprzez organizację.
2. Doświadczenie dające nam elastyczność, aby omijać przeszkody.
3. Sumienie „podnoszące nas” do etycznego poziomu, który jest konieczny, aby dotrzeć do celu bez rozbicia się…
4. Intuicja „uziemiająca nas” wystarczająco, abyśmy dostrzegli odpowiednie środowisko do osiągnięcia naszych celów/celu.

Dostrojenie Twojego „Kompasu Intencji”

Co jeśli potrzebujesz pracy nad jedną lub więcej części z czterech części intencji? Pamiętaj, intencja jest kombinacją Twoich zasobów intelektualnych i zasobów dotyczących podejmowania decyzji.
Aby dostroić swoją edukację, naucz się jak organizować – weź udział w zajęciach, kursach „jak to zrobić”, ćwicz bycie punktualnym i jak myśleć logicznie, zwracaj uwagę na historię i ucz się z niej.

Aby dostroić swoje doświadczenie, naucz się jak być elastycznym i tolerować niezorganizowanie i żyj – podróżuj, chodź na imprezy i wydarzenia artystyczne, zacznij jakieś kreatywne hobby, zaangażuj ciało i umysł w coś co wymaga użycia wszystkich 5 zmysłów, przebywaj z ludźmi i znajdź mentora, aby czerpać z jego doświadczeń.

W celu dostrojenia swojego sumienia, naucz się twarzą-w-twarz jaki wpływ ma twoje konstruktywne lub destruktywne zachowanie na innych. Bądź otwarty na ich opinię i doświadczenie jeśli chodzi o Twoje krzywdzące zachowanie. Zwróć uwagę na informację zwrotną jaką daje Ci społeczność; jeśli mądrzy, prawi, dojrzalsi ludzie zwracają Ci uwagę i przydzielają kary znaczy to, że Twoje zachowanie jest złe lub destruktywne.

Aby dostroić Twoją intuicję idź w różne środowiska i żyj – próbuj wielu różnych rzeczy i zapisuj to co jest destrukcyjnym środowiskiem dla Ciebie (opierając się na Twojej tożsamości), oraz to co wydaje się konstruktywnym środowiskiem. Próbuj i testuj różne rzeczy i różne otoczenia.
Wyobraź sobie co by się stało gdybyś użył intencji w każdym aspekcie Twego życia, Twoich marzeń. Miałbyś wtedy jasno określony cel i środki, co pozwoliłoby na rozwiązanie Twoich problemów oraz niektórych problemów innych osób.

Syntetyzowanie (łączenie) celów w jedno „Powołanie”

Mind 14.6

Naturą tego „powołania” w życiu jest przyniesienie Ci sukcesu. Tak jak w przypadku zbioru drewna w mroźną zimową noc, jeśli wyciąłbyś tylko jedną małą gałąź, nie wystarczyłaby Ci ona nawet na godzinę. Większa gałąź mogłaby wystarczyć na jedną noc. Ale całe drzewo – z pewnością wystarczyłoby na całą zimę!
To właśnie jest niesamowita natura Twojego powołania, czyli Twoich marzeń. Kiedy nadchodzą ciężkie czasy, czasem nawet przez całą zimę – Twoje sny – Twoje powołanie są w stanie cię podtrzymywać.
Co ciekawe, natura powołania w naszym życiu prowadzi także do wypełnienia Cię dobrymi emocjami, mądrością w Twoich decyzjach i wzmocnienia granicy. Jak?
Kiedy dążysz do zrealizowania swego powołania jako celu, zostaniesz poddany testowi poczucia własnej wartości. Będziesz musiał zgromadzić zasoby pomyslności, aby zatroszczyć się o swoje wysiłki, ale także pewności siebie, aby „wyjść ze strefy komfortu.” Podejmując decyzje będziesz popełniać błędy i poczujesz, że musisz rozwinąć swoją mądrość sumienia i intuicji. Na koniec, będziesz musiał zbudować solidne granice które dadzą Ci zdefiniowane preferencje, jeśli chodzi o Twoje powołanie (misję).

„Powołanie” wymaga zaangażowania wszystkich Twoich umiejętności budowania charakteru i zmusza je do rozwoju. Efekt końcowy podążania za powołaniem jest rzadką nagrodą Trwałego Spełnienia.

Teraz wiesz już dokładnie jak osiągnąć Trwałe Spełnienie, i poprzez to posiadasz umiejętności rozwiązania każdego problemu który da się rozwiązać

Mind 14.7

Jak rozwiązać każdy, ale to każdy, Problem

Na początku podziel problem na mniejsze części:
Która odpowiada za stres, która za porażkę, a która sprawia, że czujesz się jak w pułapce?
Teraz, pomyśl nad jaką częścią problemu masz kontrolę, a jakiej nie kontrolujesz? Nie cierp – czyli zrezygnuj z tego czego nie możesz kontrolować, aby skupić się tym co leży w Twoim zasięgu i skupienie na tym Twoich zasobów.
Teraz możesz przeanalizować cztery części psychiki, aby zmaksymalizować ich wpływ na tę część problemu, którą możesz kontrolować.

Jak możesz dostroić swoją granicę, aby zmierzyć się z problemem? Przede wszystkim – czy możesz zatrzymać problem u drzwi swojej granicy? Czy twoje drzwi wpuszczają użyteczne zasoby i zatrzymują problemy? Czy też twoja granica ma mury i dziury… To wpływa na Twoją „trwałość” w stosunku do problemu.
Czy Twój proces podejmowania decyzji jest konstruktywny i mądry? Charakteryzuje się równą ilością sumienia i intuicji? Jest wolny od „narcyzmu” i „niedojrzałości”? To daje Ci wolność do poradzenia sobie z problemem.
Czy Twój intelekt spędza dobrze czas? Czy korzysta on w równej ilości z wiedzy teoretycznej jak i praktycznego doświadczenia? To one pozwalają ci szybko osiągnąć cele, szczególnie jeśli używane jako część zamiaru.
Jak intelekt i podejmowanie decyzji razem tworzą dobry kompas do sterowania samolotem? To one sprowadzają Cię na właściwą drogę gdy zboczysz z kursu. Jesteś na dobrym kursie? Skoryguj swój kurs.
I wreszcie, czy masz kontrolę nad paliwem Twojego samolotu? Czy konstruktywnie zmieniasz gniew i niepokój na pomyślnośc i pewność siebie poprzez asertywność i odwagę? Czy jesteś w stanie „matkować albo „ojcować” sobie lub Twojemu biznesowi, aby zbudować poczucie własnej wartości, a przez to szczęście?
Im więcej posiadasz uczciwości, czyli połączenia/integracji wszystkich tych wymienionych wcześniej części, tym lepsze są Twoje umiejętności w innych narzędziach (aspektach) ludzkiego życia: Komunikacji, Polityce, Zarządzaniu Czasem, Mocy/Władzy, Działaniu i Poglądach.
Zmaksymalizuj swoją umiejętność „odczytywania” problemu i odpowiedz na niego z dobrą komunikacją/ tożsamością (i poglądami/przekonaniami), odpowiednim działaniem oraz z poczuciem celu lub intencją.

Wtedy uda Ci się rozwiązać każdy problem, który ma rozwiązanie – poprzez osiągnięcie psychologicznej integracji.
Połączmy teraz wszystkie cztery części razem – granice, podejmowanie decyzji, intelekt i energię emocjonalną – i zróbmy to w całościowy sposób poprzez połączenie komunikacji, tożsamości, działania i celu.
Udoskonaliłeś granicę jeśli chodzi o „trwałość,” oraz podejmowanie decyzji aby mieć więcej „wolności.” Udoskonaliłes swój intelekt, aby odnosić więcej „sukcesów” w osiąganiu celów. Udoskonaliłeś też emocjonalną energię, aby osiągnąć „szczęście.” lub „błogosławieństwo” To są cztery składniki Trwałego Spełnienia w życiu. To coś co odnaleźli ludzie, którzy nie boją się już śmierci. A jeśli nie boisz się śmierci, czego jeszcze masz się bać? Niczego.
Z Trwałym Spełnieniem, jesteś wolny i możesz przeżyć swoje życie bez strachu lub destruktywności. Wyłóż teraz „całego siebie” na stół w tym co nazywa się Psychologiczną Integracją.

Rozdział 13 – Polityka, Moc, Zarządzanie Czasem i Przywództwo

Działanie= podejmowanie decyzji + energia emocjonalna. Energia emocjonalna zasila Twoje siły tak jak paliwo napędza samolot lub energia elektryczna zasila komputer. Rozważ to: Przywódcy są silnymi mężczyznami i kobietami czynu.

SO Umysłu 13-1

Działanie to energia, ale potrzebuje też ono iskry, inicjacji. Ta iskra to Twoja decyzja o podjęciu działania. Zapewne sobie przypominasz, że działanie jest jedną z rzeczy, które mogą być wykonywane wyłącznie w czasie teraźniejszym (tu i teraz).
Teraz już wiesz dlaczego. Ponieważ decyzje mogą być podejmowane tylko w chwili obecnej, a decyzja to połowa działania. Działanie = decyzja + energia emocjonalna, aby zrealizować swoją decyzję w świecie fizycznym.
Możesz podjąć decyzję w głowie, ale działanie wykonujesz z pomocą swojego ciała. Aby Twój komputer działał, lub Twój TV czy stereo, lub aby włączyć w domu światła, czy cokolwiek innego, mikroprocesor tych urządzeń musi skierować strumień energii elektrycznej do konkretnego urządzenia. To jest działanie/akcja.

Nasze decyzje są spustem wszystkiego co robimy. Pomagają nam kierować lub sterować sobą, poprzez łączenie się z pomysłami w naszej głowie, tak jak system pokładowy w samolocie. Pomyśl o mikroprocesorze komputera – centrum decyzyjnym. Gromadzi on dane w pamięci i używa ich, aby skoordynować, które informacje są przydatne, które nie, a potem kieruje energię elektryczną do odpowiednich części komputera aby wykonać pracę/zadanie.
Co by się działo z energią w twoim komputerze jeśli nie było by w nim mikroprocesora? Zabrakłoby energii/wyczerpałaby się – nieukierunkowana, niedoinformowana akcja to ta której brakuje przemyślenia, czyli funkcji podejmowania decyzji. Taka nieukierunkowana akcja to wszystkie formy gniewu i agresji (z Mapy Gniewu), oraz niepokoju i impulsywności (Mapa Niepokoju). Z tego powodu każda nieukierunkowane działanie, któremu brakuje przemyślenia jest równoznaczne cierpieniu. Agresywne czyny i działania impulsywne są także formami cierpienia.
Działanie jest najbardziej efektywne gdy używamy mikroprocesora decyzji i pamięci komputera, aby dojść do wniosku jakie właściwe działanie potrzeba podjąć.

Czy kiedykolwiek słyszałeś o szanowanym mężczyznach będących nazywanymi „ludźmi czynu”? Lub ludzi mówiących o żołnierzach piechoty morskiej(marines) jako o „dzielnych mężczyznach”? Dlaczego w społeczeństwie tak bardzo szanuje się „działających”? Pomyśl o tym w ten sposób – ludzie którzy nie mają w sobie pozytywnej energii emocjonalnej nie są atrakcyjni. Jesteśmy przyciągani do pozytywnej energii, ponieważ możemy się do niej „podłączyć”, tak jak samochód do pompy na stacji benzynowej. Działanie wymaga energii i ludzie mają dla takich osób szacunek.

Po drugie, jeśli jesteśmy bierni jak Szczur z naszej opowieści, jesteśmy mniej „żywi” i bardziej skłonni do depresji lub uzależnień z powodu naszej pasywności. To również nie jest atrakcyjne. Tak więc bycie „człowiek czynu” wysyła pozytywny przekaz przynajmniej, jeśli chodzi o dwie z czterech podstawowych części psychiki – emocje i decyzje.
Bycie „człowiekiem czynu” może znaczyć dużo więcej niż tylko wykonanie jednego dobrego uczynku lub działania. To znaczy sposób życia – cały proces efektywnego używania energii. Jak się już nauczyliśmy, mamy w sobie specjalną siłę, która zajmuje się naszymi zasobami – granicę osobowości.
Człowiek czynu to człowiek mocy, a w fizyce moc jest definiowana jako proces używania energii w jak najbardziej efektywny sposób, albo większość pracy jaka może być wykonana na jednostkę energii i najmniejszej ilości czasu.
Moc to sposób na życie, który maksymalizuje Twoja pozytywną energię emocjonalną.

Moc/władza (charyzma)
SO Umysłu 13-2

Moc jest definiowana jako „praca wykonana w jednostce czasu” lub „częstotliwość zmiany energii w systemie”.
Czas jest walutą wydawaną, aby osiągnąć ten cel, a osiągnięcie celów wymaga pracy. Jednak większość z nas stara się zrobić jak najwięcej w jak najkrótszej ilości czasu, poświęcając na to jak najmniej energii.
To znaczy, że w życiu, im więcej mocy posiadasz, tym więcej możesz zrobić mniejszym wysiłkiem – naprawdę dobra sytuacja. Kiedy masz moc, możesz pojechać na wakacje na Hawaje, czytać na co masz ochotę i ogólnie cieszyć się życiem bez martwienia się skąd wziąć więcej energii (czy pieniędzy). Pamiętaj, energia = pieniądze = czas = wolność = siła i bezpieczeństwo. Wszystko to waluta psychologiczna – jeśli nie zdecydowalibyśmy się wierzyć w wartość kawałka papieru nazywanego banknotem 100 dolarowym , byłby on bez wartości.
Nie kontrolujemy ilości mocy jaką otrzymujemy od innych, kontrolujemy wyłącznie wydajność energii zawartej w naszej własnej mocy. Nasza granica pomaga nam w tym poprzez informowanie nas o naszych preferencjach w życiu. Jeśli spędzasz masę energii na prace, której nie lubisz to wtedy nie jesteś mocny! Tracisz energię na rzeczy, które nie służą Twojej życiowej misji. Prawdopodobnie słyszałeś słowa Joseph’a Campbell’a: „Rób to co daje ci szczęście.” To jest dobra naukowa rada. Wskazuje ona bezpośrednio drogę na jakiej Twoja moc będzie miała najwyższe możliwe zastosowanie.
Może słyszałeś o niektórych mikroprocesorach, które mają wysoką „moc” z powodu ich szybkości i wysokiej technologii. Co sprawia, że ich „moc” jest większa? Czy to dlatego, że mając ten sam wkład energii, przekazują ją w odpowiednie miejsca szybciej i wydajniej, poprzez swój interfejs?
Innymi słowy, podejmowanie decyzji w komputerze działa w „osobistej granicy” komputera – interfejsy ze światem zewnętrznym – w najefektywniejszy sposób. Zużywa on energię tylko w procesach bezpośrednio powiązanych z Twoim poleceniem i osiąga rezultat efektywnie i w sposób jaki Tobie odpowiada. To jest moc i właśnie tę moc daje ci Twoja granica, kiedy łączy się ona w Twoją pozytywną energią poczucia własnej wartości.

Czy widziałeś kiedykolwiek film „Instynkt” z Anthony’m Hopkinsem? To lekcja mocy. Mówi ona, że jedyna siła/władza jaką mamy społecznie jest ta otrzymywana od innych. W filmie, Anthony Hopkins jest naukowcem, który żył przez kilka dekad wśród małp. Kiedy zostaje złapany i badany przez psychiatrę (Cuba Downing Jr.), psychiatra „myśli”, że posiada całkowitą kontrolę nad pacjentem, widząc go zamkniętego w pokoju, ze strażnikami na zewnątrz.
Kiedy Hopkins nagle chwyta psychiatrę w śmiertelny uścisk pyta go: „Kto ma teraz władzę?” A psychiatra odpowiada: „Ty.” Tak więc nasze środowisko i percepcja (postrzeganie) mają wiele do powiedzenia, jeśli chodzi o pojęcie mocy/władzy.
Środowisko jest czymś z czym negocjujemy naszą ogranicą osobowości. To prawda jest taka, że jeśli używamy drzwi naszej Granicy w sposób wygrana/wygrana, dajemy innym propozycje nie odrzucenia. Dają nam oni moc, w tym samym czasie dając sobie moc
.
Jeśli moc jest kombinacją energii i używania granicy osobowości, zostawiliśmy intelekt i pojęcie czasu. Bo co dobrego da ci wytężona praca, jeśli tracisz czas na rzeczy, które nie przydadzą się ani Tobie ani Twojej firmie?
Zarządzanie czasem jest tak samo ważne jak moc dla Ciebie i Twojego biznesu. Nauczyliśmy się, że możemy tworzyć nieograniczone ilości energii emocjonalnej poprzez przetwarzanie stresu w poczucie własnej wartości. Nauczyliśmy się też, że możemy przetworzyć złe decyzje na zasoby intuicji i sumienia – zasoby, które zasilają nasze decyzje, aby miały one większy wpływ na naszą przyszłość.
Ale jest jedna waluta jakiej nie możemy stworzyć więcej w życiu, ponieważ życie ma w sobie zegar – czas. Możemy zmaksymalizować go poprzez wymianę na inne zasoby takie jak energia i wolność, jednak nie możemy stworzyć nowej ilości czasu w swoim życiu – mamy 80-100 lat maksymalnie.
Możemy zmaksymalizować czas poprzez spędzanie go w teraźniejszości, wymianę na inne zasoby, aby zyskać go więcej, albo w całkiem inny sposób – lepsze zarządzanie naszą granicą.

Zarządzanie Czasem
SO Umysłu 13-3

Zauważ, że jeśli połączymy nasz intelekt i działanie naszej osobistej granicy, zobaczymy jak używamy informacji i przez to jak dobrze zarządzamy czasem. Nie mamy czasu na destruktywne informacje, które zabierają dużo czasu i energii do naprawy. Mamy czas tylko na konstruktywne informacje.
Czas jest „walutą intelektu” jak sobie zapewne przypominasz. Kiedy uczymy się czegoś nowego – edukacyjnej „wiedzy książkowej” lub doświadczenie „wiedzę uliczną” – to kosztuje nas czas. Jednocześnie czas jest jedynym zasobem w naszym życiu, który ma swój limit.
Możemy używać naszego czasu mądrzej przez zatrudnieni Obserwacji Ego, aby zmaksymalizować dobre zużycie czasu. Jednak, w przeciwieństwie do energii emocjonalnej, wolności i siły granicy, nie możemy stworzyć sobie więcej czasu. Chociaż możemy go używać bardziej efektywnie w zdobywaniu celów. Możemy dokonać tego poprzez dysponowanie lub przyporządkowanie go według naszych podstawowych potrzeb, wartości i poglądów – czyli dobrze zarządzać czasem.

„Idealne” zarządzanie czasem
SO Umysłu 13-4

W „Almanach biednego Ryszarda” Benjamin Franklin napisał, że „idealny dzień” składa się z 8 godzin pracy, 8 zabawy i 8 odpoczynku; czyli idealne zarządzanie czasem będzie mieć te same proporcje.
Jakie są twoje cele w każdej z tych części? Wszyscy potrzebujemy średnio około 8 godzin snu, ale często w czasie przeznaczonym na naszą pracę i rozrywkę także mamy cele do osiągnięcia.
Pamiętaj, że kiedy używamy swoich zasobów, kosztuje nas to „walutę”. A jedyną walutą jakiej nie możemy wytworzyć więcej jest czas, jedyne co możemy zrobić to wydawać go najlepiej jak możemy w chwili obecnej(czasie teraźniejszym), ponieważ to wtedy jest on najcenniejszy.
Tak więc jak wygląda proces zarządzania czasem, jeśli chodzi o „idealny dzień”? Wszystkie czynności życia mogą być podzielone na trzy kategorie wymyślone przez Benjamina Franklina. Wszystko co robimy to albo przemysłowa praca, albo kreatywna rozrywka lub regenarycyjny odpoczynek. Pewnie zauważyłeś, że odpowiadają one równoległym funkcjom myślenia mózgu, lewo półkulową aktywność możemy nazwać pracą, prawo półkulowa to kreatywna rozrywka; oraz spokojny okres w którym aktywność mózgu jest syntezowana jak w czasie snu [odpoczynek].

„Słabe” zarządzanie czasem
SO Umysłu 13-5

Zauważ jak większość z nas dysponuje swoim czasem, przeznaczając mało czasu , albo w ogóle na odpoczynek i rozrywkę. To jest kiepskie zarządzanie czasem bez równowagi w planowaniu. Co ciekawe, granica zarządza wszystkimi naszymi zasobami. Jeśli mówimy o czasie, mówimy też o intelekcie. Zauważ jak jedna osoba może przyjąć pracę jako aktywność lewej półkuli mózgu (pracowitość), a zabawę/rozrywkę za aktywność prawej półkuli mózgu (kreatywność). Reszta to spokojny okres kiedy mózg może zintegrować i połączyć działania lewej i prawej półkuli i dokonać „syntezy.”
Nie uda nam się wieść zintegrowanego życia i mieć zsyntetyzowany umysł (zharmonizowany), jeśli nie będziemy lepiej dysponować czasem. W innym wypadku będziemy „ bezsensownie pracować” naszą lewą półkulą, „marnować czas” z prawą półkulą i nigdy nie „poskładać do kupy” pozbawiając się odpoczynku i zarazem źródła harmonii i syntezy. Częścią decyzji o tym jak używać naszego czasu jest polityka.

Polityka

Polityka w swojej najlepszej formie to po prostu odpowiednie otwieranie drzwi w Twojej granicy osobowości z minimalnym użyciem dziur lub ścian. Decyzje otwarcia drzwi na swoje wewnętrzne zasoby wymaga mądrości, otwierać je tylko wtedy gdy intuicja mówi nam, że środowisko temu sprzyja, a zamykać je gdy jest odwrotnie. Otwierać drzwi naszej granicy, kiedy sumienie mówi nam, że będzie to konstruktywne, a zamykać je kiedy jesteśmy pełni destrukcyjnych idei i energii. Innymi słowami, dobra polityka wymaga doskonałej samo-kontroli, tak jak i umiejętności odczytywania ludzi.
Skoro podstawowym i centralnym konceptem w polityce są granica, moc (charyzma) i zarządzanie czasem, można z tego wysnuć ciekawe wnioski. Granica jest „zarządcą” Twoich zasobów, o które dbasz i masz ich limitowaną ilość.
Jeśli spojrzysz na politykę w większej skali, dostrzeżesz, że „pieniądze kupują wpływy (władzę/moc).” Kim są ludzie na wysokich rządowych stanowiskach? Tak wielu z nich, np. Colin Powell, nie są dla mnie inspirujący. Czy są dla ciebie? Nie widzę wielu polityków pokroju Thomasa Jeffersona czy Abrahama Lincolna wśród tych reklamujących się w telewizji. Ale widzę ogromne pieniądze włożone w ich reklamę.

Mam dla ciebie kilka pytań. Jak myślisz co się dzieje w polityce, kiedy pieniądze na finansowanie ludzkich zarządzeń wchodzą do gry na większą skalę? Pieniądze to waluta i jak każda waluta, można ją wymieniać na inne, w tym na waluty psychologiczne.
Co się dzieje kiedy jest duży i stały zastrzyk waluty (gotówki) do systemu który ma słabe granice? Cóż, granice nie muszą być tak dobrze zarządzane, skoro istnieje nielimitowany dopływ pieniędzy.
Jeśli pieniądze są ciągle wstrzykiwane do systemu, który ma wbudowanego „zarządcę”, ten zarządca lub osobista granica nie czuje potrzeby pilnować lub dbać o wzrost lub dojrzałość. I dlatego według mnie dla tych nielicznych ludzi urodzonych w bogactwie istnieją specjalne wyzwania, aby ukształtować swój charakter, ponieważ nie mają oni takiej presji w życiu, która pomogłaby im się rozwijać. W rezultacie, wielu ludzi atrakcyjnych politycznie nie ma wystarczająco silnego charakteru, aby dać sobie radę z prawdziwą władzą, ponieważ do tego potrzeba silnej granicy z drzwiami zamiast dziur i murów.
Wielu niedojrzałych ludzi może więc dojść do władzy, nawet do wysokich urzędów państwowych, mając słabe granice i mały szacunek dla praw i opinii innych ludzi – wszystko dzięki swoim ogromnym zasobom finansowym, które według niektórych mogą być substytutem dobrego charakteru. Pamiętaj, waluta = waluta = waluta!

Czy pamiętasz konflikt w filmie „Gladiator”, między generałem Maximusem (Russel Crowe), samozwańczym przywódcą, bogatym i narcystycznym Cesarzem Kommodusem? Cesarz posiadał ogromne bogactwa, ale brakowało mu charakteru. Bohater (Russel Crowe) mimo, że był niewolnikiem i gladiatorem, miał w sobie tyle charakteru, że pokonał bogatego Cesarza polityczne. Jak? Lekcja z filmu brzmiała: „Przekonaj do siebie tłum [ludzi].”
Większa liczba ludzi jest dobrym miernikiem twojego charakteru, ponieważ społeczeństwo jest tym co najlepiej pokaże Ci jakość Twojej granicy i twoją tendencję do myślenia i działania w kategoriach wygrana/wygrana. Ludzie powinni to wiedzieć – czują Twój emocjonalny efekt.

Abraham Lincoln i Thomas Jefferson nie mogli używać reklamy i zdobytych funduszy w swoich „kampaniach” politycznych, musieli się zdać na powoli rozchodzące się słowo o swojej reputacji i charakterze.
Nie mam swoich preferencji politycznych, nie głosuję na kandydatów w wyborach ze względu na to czy są oni Republikanami czy Demokratami. Przede wszystkim oceniam ich na podstawie ich funkcji granicy, a także pozostałych trzech elementów psychiki charakteru, i wtedy podejmuję decyzje czy na nich głosować. Nie interesuje mnie ich blichtr i pieniądze – pokażcie mi mężczyznę lub kobietę zawdzięczającej pieniądze i karierę dzięki własnej pracy, wysiłkowi i talentowi, a będę wiedzieć, że dużo napracowali się nad własnym charakterem, aby wytworzyć jako efekt uboczny z tego płynący coś co nazywamy pieniądzem.
To samo odnosi się do wyboru szefa, męża, żony, partnera, lub każdej innej osoby z którą chcemy wejść w jakiś rodzaj związku. Jak dobra jest ich „polityka”? – i nie chodzi mi o ich preferencje polityczne np. partyjne, ale o ich głęboki charakter.
Temat polityki naturalnie prowadzi do kwestii przywództwa.

Przywództwo: Moc/władza (charyzma), Komunikacja i Polityka
• Polityka = Podejmowanie decyzji + Funkcja Granicy Osobowości
• Moc = Energia Emocjonalna + Funkcja Osobistej Granicy
• Komunikacja = Podejmowanie decyzji + Energia Emocjonalna

Dlaczego te 3 umiejętności często występują razem? Pewnie zauważyłeś, że jeśli udało ci się opanować jedną z tych trzech wewnętrznych umiejętności, „łatwiej ci” jest sobie potem poradzić z resztą tej trójki przywództwa. A jeśli opanowałeś dwie z tych trzech wewnętrznych zasobów jesteś bliski bycia mistrzem, jeśli chodzi o umiejętności przywódcze.

Te trzy umiejętności przywódcze są ze sobą ściśle powiązane:
* w każdej dobrej komunikacji jest zarówno polityka jak i moc (władza),
* w polityce jest władza i efektywna komunikacja,
* a w mocy(charyzmie) – polityka i komunikacja.

Te trzy są jakby mniejszymi linami, które wspólnie tworzą jedną grubą linę.
Jednak nie sposób nie zauważyć, że intelekt nie jest kluczowym składnikiem żadnej z tych trzech głównych umiejętności przywódczych. Czy wiesz już teraz dlaczego wielu genialnych naukowców i filozofów nie angażuje się w sprawy publiczne, a wielu wpływowych polityków, celebrytów, a nawet dyktatorów nie wydaje się wcale inteligentnymi? Najwyraźniej nie musisz być geniuszem żeby być wpływowy.
Ale za to potrzebna jest uczciwość, umiejętność utrzymania równowagi w swoich zasobach.
Pomyśl o politykach z przeszłości takich jak Jefferson, Lincoln, Benjamin Franklin. Co wyróżnia ich od współczesnego byle polityka? Pomyślmy. Nie byli oni tylko przywódcami, ale geniuszami intelektu. Oraz posiadali kryształowe charaktery. Byli oni mentorami ludzi, przemawiając do nich używając filozofii, literatury, historii; i przynajmniej połowa Ojców Założycieli i wielu Prezydentów (USA) była też naukowcami i wynalazcami. Ci mentorzy także dla przyszłych pokoleń Amerykanów byli „przywódcami którzy służyli innym” – najbardziej doskonałymi jednostkami w naszej historii.

Opanowali oni do mistrzostwa wszystkie aspekty psychiki i stali się „pełnymi ludźmi”, zdolnymi do używania równocześnie wielorakich zasobów.
Jeśli wrócimy teraz pamięcią do naszych zasobów, jak można uzyskać równowagę w mądrości, inteligencji (geniuszu) i wysokiej samoocenie w dostatnim życiu? Jak możemy osiągnąć jednoczesne współzależne użycie naszej granicy?
To proste. Musimy wybrać dwa lub więcej spektra i próbować znaleźć w nich równowagę w tym samym czasie.

Rozdział 12: Komunikacja, Przekonania i Reklama

12-1 Komunikacja

Komunikacja jest kombinacją naszego intelektu (danych) i energii emocjonalnej. Weźmy za przykład telefony komórkowe – przekazują one dane, prawda? Ale czy mogą pracować bez baterii? Nie! Tak więc komunikacja nie może mieć miejsca w komórce, która nie jest naładowana (nie ma energii).
Jeśli powiem „Musimy pogadać” wesołym tonem, niesie to ze sobą pewne znaczenie prawda? Przyjazne. Ale jeśli powiem „Musimy pogadać” surowym tonem, takim jakim posługują się niektórzy pracodawcy, mam już na myśli co innego, nie uważasz? Inny rodzaj komunikacji?
„Przekaz [dane]” jest ten sam, czyż nie? – „Musimy pogadać.” Co więc różni te dwie wiadomości? Zawartość emocjonalnej energii!
Przekonania to komunikaty, które budujemy sami dla siebie, aby budować naszą tożsamość, a reklama to przekonania, które kierujemy do innych, poprzez dodanie funkcji granicy jako mostu na otaczający świat.

Energia Komunikacji

Używaj dobrej energii w swojej komunikacji, bez względu na przekaz. Jeśli przypomnisz sobie naszą rozmowę o używaniu intelektu narcystycznie, prawdopodobnie pamiętasz, że prawa półkula i lewa półkula mogą być użyte w sposób konstruktywny lub destruktywny – kreatywna kolaboracja/współpraca kontra ignorancja oraz ciekawość kontra wydawanie osądów/uprzedzeń.
Kiedy komunikujesz się z innymi, twoja konstruktywność lub destruktywność może mieć bardzo silny skutek. W przekazywanej przez ciebie wiadomości mogą być zarówno destrukcyjne idee i emocje (stres), jak i konstruktywne idee i emocje (miłość).
Czy kiedykolwiek słyszałeś, że 93 % komunikacji to język ciała i twarzy? A tylko 7 % słowa i dane? Wiesz już dlaczego – ponieważ komunikacja to po części dane, a po części energia emocjonalna.
Możemy wysyłać do innych konstruktywne idee, ale jeśli są one połączone z destruktywną energią, nadal będą one odbierane jako destruktywna komunikacja. Nawet destruktywne idee mogą być czasami zaakceptowane i „znośne” dla innych jeśli wyślemy je z konstruktywną energią – podstawowa reguła w polityce i reklamie.
Ważne jest, aby pamiętać, że w całości Twojej komunikacji istnieje także osobista granica poprzez którą się komunikujesz, tak jak interfejs twojego komputera nastawiony na kontakt ze światem. Kiedy decydujesz się na destruktywną strategię, zakładasz, że wiesz co jest dla innych najlepsze (a nigdy tego nie wiesz na pewno). W destruktywności widzisz świat jako miejsce „niedostatku,” gdzie abyś ty „miał rację” ktoś musi się „mylić.”
NA pewnym poziomie wszyscy wiemy, że jeśli chodzi o rację i prawdziwość osądu/opinii każdy z nas na swój sposób ma rację. Wszystkie ludzkie opinie są ważne i „prawdziwe.” Konstruktywny pogląd na świat zakłada, że jest on miejscem obfitości idei, gdzie jest więcej niż potrzeba „prawdy/racji” wokół.
To doskonała podstawa strategii w każdym procesie personalnej lub biznesowej negocjacji – według reguł Johna Nasha, jest to pewna droga to rozkwitu twego życia lub biznesu na dłuższą metę (a nie tylko jednorazowego sukcesu). Kiedy jesteśmy konstruktywni, rozpoznajemy, że jeśli byłaby jakaś miara prawdy, byłaby to średnia opinii wszystkich ludzi na naszej planecie.
Cudowną rzeczą w nauce i jej korzeniach w filozofii logiki, jest jej reprodukcyjność, niezależność osoby przeprowadzającej badania – niezależna opinia. Jeśli robisz eksperyment, a ja robię ten sam eksperyment, dojdziemy do tych samych podobnych wniosków i przez to będziemy zmuszeni mieć tę samą opinię. Tak więc nauka eliminuje różnice w opiniach i stwarza fakt. W nauce i logice jesteśmy zmuszeni (musimy) zgodzić się co do faktów, dopóki nie pojawi się nowa teoria, która na nowo zmusi nas do rewizji poglądów, jeśli przyniesie inne wyniki/wnioski niż wcześniej.
Wszystko co chciałem ci do tej pory przekazać w tej książce ma swoje źródła w filozofii i nauce. Każdy eksperyment w teorii kognitywno-behawioralnej, psychodynamice, samo-psychologii, psychoanalizie, NLP, terapii rodzinnej, hipnozie, EMDR, dialektycznej behawioralnej terapii i każdym innym rodzaju terapii, badaniu nad ekonomiczną teorią gry i miernikiem nauki społecznej jest reprezentowany przez System Operacyjny Umysłu, który jest ich podstawą naukową. Czas więc na nauczenie się czym się różnią naukowe idee od opinii, połączenie idei z emocjonalną energią – to co nazywamy przekonaniami/poglądami.

W nauce, wszyscy musimy się zgodzić z wynikami eksperymentu, jednak w świecie polityki, kultury i innych ludzkich grup, zawsze istnieją opinie. Większość tego co tworzy nasze opinie pochodzi z naszych podstawowych przekonań – tych sposobów „komunikacji ze sobą” w których mówimy sobie jaka jest rzeczywistość.
Poruszamy się we własnej „bańce” – osobistej rzeczywistości złożonej z idei połączonych z ładunkiem energii emocjonalnej. Te małe cegiełki naszej rzeczywistości sprawiają, że z niektórymi osobami dogadujemy się lepiej, a inni są naszymi śmiertelnymi wrogami lub rywalami. Te małe cegiełki to po prostu nasze opinie – przekonania/poglądy.

Przekonania, wartości, tożsamość i reklama

12-2 Przekonania

Po drodze do osiągnięcia twoich celów, będziesz otrzymywać od innych informację zwrotną, intelektualnie. Właściwie, wszystko co słyszymy od innych ludzi to reklama. Tak, tak –reklama. Skoro żadna jednostka nie posiada uniwersalnej prawdy, wszystko co mówimy to tylko reklamy.
Pomyśl o jakiejkolwiek opinii danej ci jako porada, informacja zwrotna, osąd, albo ocena – wszystko to jest czyjąś reklamą. Jeśli teraz masz dziury w swojej granicy, nie będziesz innego wyboru jak przyjęcie tej reklamy jako swoje własne przekonania. Będzie ci się wtedy wydawało, że to twoje własne pomysły. Dlaczego?
Ponieważ nie będziesz widział granicy między swoimi i czyimiś ideami. To co jest w Tobie i poza Tobą wydaje ci się tym samym (nie widzisz różnicy).
Kiedy jesteśmy w młodym wieku, mamy dziury w granicy ponieważ nie mieliśmy do tej pory jeszcze czasu w pełni ją wykształcić. Z czasem, w miarę podejmowania decyzji mamy coraz więcej i więcej preferencji, nasza granica zaczyna się formować. We wczesnym stadium duży wpływ na ciebie mają rodzice, przyjaciele i telewizja – Twoja granica jest otwarta na idee innych.
Jako dorosła osoba z dobrze funkcjonującą granicą, uczysz się tworzyć swoje własne idee i w specjalnych wypadkach także przekonania – które są ideami uwiązanymi do kwantu emocjonalnej energii – poprzez przekonanie tworzysz swoją własną rzeczywistość.
Poglądy są kombinacją emocji i idei – a to co różni ich od zwykłej idei – jest to, że emocje są jak klej, wiążą cię z daną ideą, sprawiając, że ciężko to złamać. Wewnątrz Ciebie te ważne informacje (dane) często niosą ze sobą ładunek energii emocjonalnej. Tak więc logiczną konkluzją jest to, że „personalna rzeczywistość” danej osoby jest trudna do złamania (zmiany). I bardzo dobrze, ponieważ potrzebujemy silnego gruntu pod nogami, aby czuć się pewnie i efektywnie działać.

Jednakże problem tkwi w tym, że nasza „osobista rzeczywistość” jest stworzona z naszych poglądów, które są po prostu opiniami – tak więc ta „rzeczywistość”, która może wydawać się nam solidna, bezpieczna i pewna, jest w istocie tylko kupką kamieni po jakich stąpamy w oceanie możliwości. Potrzebujemy i chcemy w nie wierzyć, ponieważ nie mamy nic innego po czym moglibyśmy chodzić.

Jednak, jak wiemy, nie możemy kontrolować lub mieć dostęp do wnętrza czyjejś osobistej granicy, więc poglądy każdej osoby są z zasady „prawdziwe/właściwe” i „niezbywalne”.

Jedyne co możemy zrobić w stosunku do innych to „reklamować” nasze idee, nie możemy kogoś do nich zmusić. Takie zachowanie byłoby dziecinnym, niedojrzałym „pogwałceniem granicy.” Jednak ci wśród nas którzy mają „cienką skórę” lub słabe granice, łatwo dają się manipulować przez idee innych.
Reklama i przypadkowe opinie przechodzą przez ich granice i osiedlają się jako ich własne przekonania. Ale osoby z dojrzałymi, mocnymi granicami z drzwiami mogą zdecydować co chcą „wpuścić” do środka swojej granicy. Nie jest tak łatwo nimi manipulować, ani nie są tak podatni na reklamę.

Cała komunikacja to albo przekonania komunikowane do sobie , albo reklama komunikowana do innych.

Ciekawe wnioski można wyciągnąć po obserwacji zagorzałego fana (lub lidera) kultu osobowości.
Zauważysz, że ma on prawo do własnych poglądów, jednak nie ma prawa do wymuszania ich na innych. A co z naszą potrzebą kontaktu z innymi, naszym nierozerwalnym „spleceniu” z resztą populacji świata? Czyż nie przejmujemy się (albo liderzy kultu) jak jesteśmy postrzegani przez resztę świata? Powinniśmy! Potrzebujemy siebie nawzajem, aby rozwijać się finansowo, psychologicznie i duchowo.

Czy słyszałeś kiedykolwiek zwrot: „Już nie dam się więcej na to nabrać?” [dosł: „Nie będę więcej pić Kool-Aidu (rodzaj napoju gazowanego) ]. To dobra rada, bez znaczenia czy jesteś pracownikiem czy managerem. Myślę, że ten zwrot pochodzi z lat 70-tych, kiedy to Jim Jones namówił swoich zwolenników do wypicia trucizny rozcieńczonej Kool-Aid’em (było to masowe samobójstwo). To jest dobra metafora na akceptowanie wartości firmy co do których nie do końca jesteś przekonany lub takich które są destruktywne.

Każdy kto pije napój firmowy Kool Aid w końcu może przyczynić się do zmniejszenia utrzymania w tej firmie pracowników i pogorszenia jej kultury korporacyjnej, oraz do jej upadku poprzez korporacyjne „zaprzeczenie.” Kiedy w firmie panuje kultura strachu, ludzie mogą się bać wyrażania swojej własnej indywidualności, sumienia i tożsamości w obawie, że będą się w nich różnić od reszty, a przede wszystkim zarządu – co zawsze będzie prawdą, bo nie ma dwóch identycznych osób z tymi samymi poglądami, emocjami i stylem podejmowania decyzji. Z tego powodu żaden pracownik nie może być klonem managerów i nadal rozwijać się jako osoba. Ta cecha psychologii grupy była zdecydowanie zrozumiana przez Ojców Założycieli i wbudowana w Konstytucję.

Pamiętasz co powiedzieliśmy o „ostatecznej prawdzie” jako dokładnie średniej z opinii każdej osoby na Ziemi? Połącz teraz tą ideę z tym co powiedzieliśmy o naturze nauki kontra opinii oraz z tym, że każda komunikacja nie jest niczym więcej niż reklamą. Co otrzymujesz?
Otrzymujesz różnicę między reklamą i mentoringiem lub między reklamą i coachingiem (swojego rodzaju trenerem życiowym). Jednostki mogą reklamować swoje idee tylko w relacji z inną jednostką, ale większe grupy ludzi mogą być mentorem jednostek poprzez przekazywanie im swoich uśrednionych opinii. Np. miliardy ludzi uważają Chrześcijańskie poglądy jako słuszne i właściwe, tak jak miliardy uważają za takie poglądy Islamu.

Im bardziej dana opinia jest uniwersalna (coś co w filozofii nazywamy „a priori” czyli z założenia), tym bardziej jest ona bliższa prawdzie i faktu, zamiast być zwykłą reklamą. To fascynujące jak nauka i filozofia są z definicji zgodne z tym testem prawdy – wszyscy ludzie są odpowiedzialni za osiągnięcie tej samej „opinii” w nauce i filozofii. Milion ludzi robi ten sam eksperyment, osiągają oni te same wyniki.
W ten sposób, wiemy na pewno, że nauka nie potrzebuje reklamy – albo coś działa, za każdym razem i dla każdej osoby, albo nie. W prawdziwej nauce nie ma „opinii.” (A wszystkie reklamy którymi zarzucają nas firmy farmaceutyczne są bezsensowne, a rezygnacja z nich pozwoliłaby na ogromne oszczędności które pozwoliłyby na obniżenie kosztów opieki społecznej i ubezpieczenie większej ilości ludzi.)

12-2 Granice Firmy

Wyobraź sobie, że wokół jakiejś grupy ludzi istnieje ogromna granica i ci ludzie nie tworzyliby grupy gdyby nie mieli podobnych przekonań. Rozważ pomysł stworzenia „misji (mission statement)” lub „idei” danej firmy – wszyscy, którzy w niej pracują musieliby się zgodzić na jej przestrzeganie – i utrzymanie wspólnych przekonań w tej sprawie. Ta „misja” opisuje niektóre preferencje definiowane poprzez ogromną „granicę firmy.”

12-3 Granice Firmy

Co z innowacją? Co z wizjonerami, którzy popychają technologię do przodu? Pomyśl o tych ludziach jak o tych, którzy myślą „poza schematami”, dosłownie. Ci ludzie myślą poza granicą. Ich idee są zlokalizowane poza ogromną „granicą firmy.”
Tak więc jeśli chcesz by twoja firma się rozwijała, musisz być innowacyjny(twórczy), aby rozszerzyć rozmiar granicy Twojej firmy. Jednak to oczywiście wymaga zachęcania każdego pracownika do rozwoju emocjonalnego, w innym wypadku uzyskasz ogromną pustą granicę bez żadnej energii w środku. Firmy takie jak Boston Chicken/ Boston Market i Kmart popełniły ten fatalny błąd.

Jaka jest więc różnica między Lee Iacoccą, Billem Gatesem, Buddą, Jezusem i Mahometem, a Davidem Koreshem, Wielebnym Jimmy Jonesem [ten od zbiorowego samobójstwa i Kool Aid’u], Hitlerem, Stalinem, albo innym destrukcyjnym wizjonerem? Różnicą jest narcyzm, ale pozytywni wizjonerzy widzieli też swoje osobiste granice i granicę grupy bardziej dojrzale.

Pozytywni wizjonerzy posiadali idee odrobinę spoza granicy grupy, ale na tyle bliskie ludziom, że uważali je oni za bliskie w zasięgu (do wykonania). W dodatku, ci wizjonerzy znajdowali się w granicach grupy, tylko ich idee były poza tą granicą. W ten sposób zachęcali oni społeczeństwo do wysiłku w ramach grupowego celu, w kierunku nowej technologii i zrozumienia.

12-4 Granice Kultu

Negatywni wizjonerzy zaś umieszczali się pozą granicą grupy i wymagali od ludzi, aby oni zrobili to samo. Ich idee znajdowały się drastycznie poza pierwotną granicą grupy. I mimo, że znaleźli się niektórzy zdolni do zapuszczenia się tak daleko i poddania tym destruktywnym liderom, większość społeczności nie godziła się na to i prędzej czy później oni i ich zwolennicy byli już tylko grupą marginesu z której ideami nikt się nie identyfikuje.

Zauważ że jeśli chodzi o kult, nie ma dobrej ciasnej granicy, która łączy wszystkich wyznawców. Są oni luźno połączeni strachem i kontrolą, tak jakby danie im wolnej ręki miało spowodować ich natychmiastowe odłączenie. A jeśli przywódca kultu zaprzestaje swojej działalności, cały ruch się rozsypuje. Nie ma w nim solidnej grupowej granicy, która mogłaby go podtrzymać.

Ta sytuacja zachodzi w firmach szczególnie kiedy wpływowi ludzie w zarządzie mają słabe zrozumienie granic. Widać „lenna” władzy zbudowane w firmie, a Ci „liderzy” powodują, że firma powoli kruszy się i rozpada z powodu ich ścisłej kontroli nad wolnością, indywidualną tożsamością oraz osobistą siłą i wzrostem jednostek.
Widzisz teraz siłę – zarówno pozytywną jak i negatywną – przekonań w akcji.
Ciekawą rzeczą jeśli chodzi o przekonania jest to, że razem tworzą one Twoją tożsamość – tak jest, jeśli dodasz do nich fakt, że twoja osobista granica pomaga ci wybierać różne preferencje w życiu. Twoje poglądy są złożoną rzeczą, prawdopodobnie najważniejszą częścią twojego intelektu. Składają się z twojej edukacji oraz doświadczeń, które pozwalają ci przewidywać jak ludzie się zachowają lub co powiedzą i w pewnym sensie to Twoje poglądy mówią Ci co jest prawdopodobne i możliwe, jeśli chodzi o Ciebie i świat.
Jeśli przypomnisz sobie to co mówiłem o naturze lewej i prawej półkuli mówiliśmy, że te dwie „strony mózgu”, czyli nasz intelekt, utworzył dla nas idee „czasu.” Lewa półkula jest „wytrenowana” w konstruowaniu sensu historyczności i poprzez to tworzy zestawy prawdopodobności, umiejętności odgadywania przyszłości na podstawie tego co się wydarzyło w przeszłości.

Prawa półkula naszego umysłu odpowiada za tworzenie sensu przyszłości, opierając się na naszej elastyczności (zdobytej dzięki doświadczeniu). Innymi słowy, możemy tworzyć przyszłość nie potrzebując żadnych więcej informacji – i wymyślać nowe rzeczy (które nie istniały wcześniej) poprzez połączenie w odpowiedni sposób naszych doświadczeń i znalezienie dla nich nowych zastosowań. Prawa półkula daje nam sens możliwości, umiejętność przewidywania lub kreowania przyszłości, która nie ma bezpośredniego odpowiednika w przeszłości.

Jeśli więc twoje poglądy są skoncentrowane na przeszłości i są konstruktywne, będziesz mieć miłe, bezpieczne życie oparte na prawdopodobieństwie. Jednak jeśli masz jakieś destrukcyjne tendencje – a wszyscy je mamy – będziesz skazany na życie przeszłością i nie osiągniesz swego pełnego potencjału.

Jeśli twoje poglądy są skoncentrowane na przyszłości i są konstruktywne, będziesz wieść życie marzyciela, pełnego wielkich idei, ale nigdy nie osiągającego swoich zamierzeń/ potencjału. Co gorsze, jeśli w dodatku masz tendencje chociaż w części destruktywne, zawsze będziesz przewidywał możliwość, że wydarzy się najgorsze i będziesz ograniczał sam siebie.

Najlepsza jest kombinacja prawdopodobieństwa lewej półkuli i możliwości prawej półkuli – równowaga do której zawsze powinieneś dążyć, aby być konstruktywnym. Z czasem i doświadczeniem odkryjesz, że niektóre z Twoich poglądów zaczynają być cenniejsze, ponieważ sprawdzają się w życiu i przynoszą ci dobre rezultaty. Nazywamy je wartościami, czyli najcenniejszymi z poglądów/przekonań. Możesz je nawet uszeregować w zależności od ich przydatności i używać ich kiedy będziesz tego naprawdę potrzebować w życiu.

Anatomia (budowa) poglądów

12-5 Anatomia przekonań

Przekonanie/pogląd ma zarówno intelektualną jak i emocjonalną zawartość, ale zauważ, że pogląd jest także czymś co możesz zdecydować się poprzeć dowodami. Stop! Masz wybór zrezygnowania ze wspierania złego poglądu! Dlaczego w jego miejsce nie zbudować lepszego, który będzie ci służyć? Jeśli chciałbyś, mógłbyś użyć konstruktywnych idei i emocji, aby to zrobić, w innym wypadku stały, destrukcyjny pogląd będzie działał w twojej podświadomości.
Pomyśl o biznesowych „dowodach” na rzeczy w które „wierzymy.” Oczywiste jest, że składają się one z „idei,” np. „Ziemia jest okrągła” lub „Jestem frajerem” – z czego pierwsza idea jest faktem podpartym dowodami naukowymi, a druga jest po prostu opinią.

Te idee niosą ze sobą ogromną wagę jeśli są:
a. Faktami udowodnionymi naukowo, a wszystkie osoby które je badały w eksperymentach doszły do tego samego wniosku.
b. Opinią powiązaną z dużą ilością energii emocjonalnej. Pomyśl o emocjach/ energii powiązanej np. z swastyką.

Obie powyższe idee – „Ziemia jest okrągła” i „Jestem frajerem” niosą ze sobą ogromną wagę z różnych powodów i oba są poglądami. Pierwszy niesie ze sobą akceptację przez 99 % populacji, przez naukę, a drugi dla wielu nie ma aspektu naukowego, ale jest naładowany ważną emocją. Każdy z nich może być głęboko zakorzeniony, ale z innych powodów.

Jeśli użyjemy metafory stołu (blat to pogląd(y), a nogi podtrzymujące stół to dowody na nie) to emocje znajdujące się na spodzie nóg stołu działają jak super klej i powoduje, że stół nie może oderwać się od podłogi twojego umysłu! Druga idea „Jestem frajerem” to tylko opinia – a opinie mogą się łatwo zmienić przy nowych dowodach. Jedna osoba może powiedzieć „Jestem frajerem” jako żart i nie wierząc we własne słowa, a inna powiedzieć „Jestem frajerem” z wielkim smutkiem, głęboko wierząc, że te destruktywne słowa naprawdę mówią o niej i jej tożsamości. Ta negatywna emocja wiąże tą ideę do stołu, a stół do podłogi twojego umysłu.

Zarówno nauka jak i surowe, proste emocje mogą działać jako „klej” który przykleja pogląd do twojego umysły, ale tylko na kleju „nauki” można polegać i go powielać. (Pamiętaj jak łatwo zmieniają się emocje. W przeciwieństwie do nauki.) To może być ciężkie do zrozumienia, ponieważ każdy ma inne odczucia „rzeczywistości.” To przekonania tworzą naszą rzeczywistość.

Skoro żyjemy w tej rzeczywistości, to ciężko wyobrazić sobie zmiany na lepsze, szczególnie jeśli mamy tendencję do bycia pasywnymi i nie podejmowania decyzji. Środowisko charakteryzuje się przypadkowością, tak było i będzie, to my nadajemy sens tej przypadkowości.

Dlaczego nie zmienić jej na lepsze? Obetnij nogi negatywnych lub ograniczających Cię przekonań pomiędzy ideą i emocją, ponieważ emocja „przykleja” pogląd do podłogi. Zacznij z nowymi, bardziej pozytywnymi poglądami. Czasami idea w przekonaniu jest tak silnie przyklejona do podłogi umysłu, że emocjonalny superklej może być oddzielony od idei tylko poprzez tak silne środki jak hipnoza lub EMDR (Desensytyzacja i przetwarzanie doznań emocjonalnych – odczulanie i ponowne przetwarzanie za pomocą ruchów oczu).
Nowe Spojrzenie na Tożsamość

Reszta z nas może na początek być dobrze poinformowana o hakowaniu negatywnych przekonań używając po prostu umiejętności Obserwacji Ego, która pozwoli nam zobaczyć ich anatomię (budowę). Obejdź negatywne przekonanie nowym pozytywnym przekonaniem, które zbierze tyle pozytywnej energii, że Twoja podświadoma uwaga przełączy się od starego, który zaniknie. To czemu dajesz energię, rośnie.

My ludzie mamy skłonności do „łączenia”, a nie „dzielenia,” czyli mamy skłonności do „łączenia” nowych doświadczeń ze stertą starych, podobnych doświadczeń.
Musimy jednak pamiętać o przykładzie wypadków na drodze I-70, kiedy ludzie jadący tą drogą wpadali poślizg i patrzyli na słupy linii telefonicznych i w rezultacie wpadali na nie. Tak jak futbolista nie który ma zamiar zdobyć przyłożenie, nie ogląda się na każdego przeciwników, który próbuje go powstrzymać, ale patrzy na linię końcową.
Umiejętność robienia tego jest niezbędna dla Twojego dobrobytu i dla Twojej firmy – bo jeśli nie, nauczysz się w nieprzyjemny sposób, że poglądy są elektroniką (nazywana awioniką) dla autopilota Twojego samolotu. Jeśli musisz się przełączyć na autopilota, aby się na czymś skupić – tak jak każdy z nas codziennie – to chciałbyś móc polegać na jego niezawodności, abyś mógł wylądować. Nie chcesz żeby miał on złe dane, które uniemożliwiłyby nawigację. Negatywne przekonania to złe dane.
Jeśli nauczysz się programować elektronikę autopilota Twojego „samolotu,” będziesz musiał przeglądnąć swój system przekonań i zobaczyć czy mają sens czy nie. Czy służą one twojej misji w życiu czy nie? I co ważniejsze, czy są one zgodne ze społeczeństwem, czy są odrobinę „poza schematem”?

To „programowanie autopilota” jest oczywiście procesem robienia konstruktywnych nawyków z tego co się wcześniej nauczyliśmy. Bierzemy negatywny nawyk – w tym wypadku negatywny nawyk myślowy negatywnego przekonania. Potem hakujemy go i analizujemy poprzez Obserwacje Ego. Zmieniamy go na nową, konstruktywną ideę. Wzmacniamy go i przyklejamy do podłogi mocną, pozytywną emocjonalną energią. I wtedy… znowu włączamy autopilot, który dobrze nas poprowadzi. Właśnie nauczyłeś się jak zaprogramować swój własny „autopilot samolotu” !

Wkrótce, te rodzaje instrukcji zaczną zmieniać Twoją tożsamość na lepsze, ponieważ zaczną budować Twój charakter, na który składają się poglądy, działania oraz granice, które dobrze działają na autopilocie przez większość czasu. Wzrost osobisty i dążenie do Trwałego Spełnienia staje się prawie bez wysiłkowe, ponieważ Twój autopilot idealnie nawiguje Twój wzrost osobisty. Wtedy możesz się zrelaksować i skupić na ważnych rzeczach takich jak cieszenie się życiem zamiast jego ciągłego analizowania.

Twoja tożsamość zmienia się na lepsze z powodu przekonań jakie sobie komunikujesz.
Kiedy masz już silne poglądy, które cię ukierunkowują i ustalają Twoją rzeczywistość, może bardziej efektywnie komunikować się z innymi z użyciem komunikacji zwanej reklamą. Reklama jest stałą częścią biznesu, ale co z jej powiązaniem z poglądami? Jak efektywna może być reklama firmy, której pracownicy nie są szczęśliwi? Nie dobra. Klient również wyczuje brak kreatywności i problemy z pracownikami.
Podobnie, jak wielu ludzi ma w sobie wspaniałe przekonania, ale nigdy nie pomyślało o po prostu podzieleniu się nimi z innymi przez zareklamowanie, zamiast „wpychanie ich innym do gardła?” Niewielu. Nie bez posiadania dobrej funkcji osobistej granicy. Tak więc jednostki (ludzie) muszą się sporo nauczyć od biznesu, a biznes od natury konstrukcji psychologicznej człowieka.
Mimo tego, kiedy już udoskonalisz swoje przekonania i reklamę, będziesz chcieć wyjść do świata i zacząć działać w oparciu o nie. To kolejna łączona ludzka umiejętność – działanie.

Część III
Rozdział 11: Kombinacje Naszych Zasobów

Może nadal masz problemy z porażkami, stresem, uczuciem bycia „w pułapce”, uczuciem przytłoczenia, zmieszania, bycia pod presją, bycia „użytym” lub wykorzystanym przez innych, bycia osądzanym, ignorowanym, zaniedbanym, opuszczonym, trzymanym na dystans, albo innymi tym podobnymi problemami. I gdy tylko uda ci się na krótko odpocząć od swoich kłopotów, pojawiają się nowe.

Te warunki „środowiska” poza naszą psychiką. Rządzą się przypadkowością i zmianą. Musimy pamiętać w tym miejscu o koncepcie równowagi pomiędzy spektrami naszej psychiki. Każdy problem na jaki trafiamy sprawia, że tracimy równowagę – następuje stan zwany „perturbacją [zaburzeniem]” naszego systemu psychologicznego. Czy kiedykolwiek powiedziałeś, że czujesz się „zaburzony/zaniepokojony/wyprowadzony z równowagi”? No widzisz – wtedy jakaś część twojego charakteru traci równowagę z powodu problemu. Jeśli kiedykolwiek ktoś Ci powiedział, że „nie jesteś sobą”, „straciłeś równowagę” lub „coś jest z tobą nie tak” , miał po prostu na myśli, że któreś z twoich psychologicznych spektrów utraciło równowagę. Było zaburzone, perturbowane.
Mamy jednak wiele umiejętności, które pozwalają nam radzić sobie z problemami. Używamy ich, aby „znaleźć centrum równowagi.” Ta idea w nauce nosi miano „allostazy.”

[Bruce McEwan – „allostaza”: Według niego organizm w odpowiedzi na silne zmiany środowiskowe, zmniejsza lub zwiększa czynności życiowe w celu ustalenia nowego stanu równowagi. Zdolność utrzymania stanu równowagi poprzez dokonywanie zmian wielo układowych McEwen nazywa allostazą (z greckiego stabilność poprzez zmiany). Allostaza aktywnie utrzymuje stałość środowiska wewnętrznego. Jest to stan, w którym organizm przeżywa, ale ponosi tego niepomyślne skutki. Allostaza w normalnych warunkach powinna utrzymywać stan równowagi do momentu wystąpienia adaptacji organizmu do nowej sytuacji życiowej lub zaniku zmiany środowiskowej.]

Zanim „perturbacja/ wzburzenie” nas pokona, znajdujemy się w „homeostazie” – czyli pewnego rodzaju spokojnej równowadze. Po „perturbacji” musimy przejść przez allostazę aby powrócić do równowagi. ,
Można to porównać do momentu gdy nasz komputer wykonuje jakąś trudniejszą operację i gdy widzimy kursor-klepsydrę, który przesuwa się powoli w miarę postępu czynności – wtedy właśnie zachodzi proces allostazy. Była „perturbacja/zaburzenie” i „allostaza”

Umiejętności przydatne w powrocie do równowagi to intencja, polityka, zarządzanie czasem, komunikacja, działanie, planowanie, negocjacje, zarządzanie konfliktami, reklama, marketing, praca zespołowa, wiara, charyzma, moc; oraz inne kombinacje czterech podstawowych bloków budulcowych psychiki, plus umiejętność Obserwacji Ego.

Pomyśl o wszystkim czego do tej pory cię nauczyłem jako o układzie okresowym pierwiastków, który omawia się na lekcji chemii w szkole podstawowej. Opanowaliśmy już podstawowe części psychologii, a teraz nauczymy się jak budować z nich użyteczne cząsteczki; tak jak buduje się wodę, powietrze, węglowodany i proteiny z wodoru, tlenu, węgla i azotu.

Co jeśli masz problemy z „polityką” lub „zarządzaniem czasem” ? Będziesz wiedzieć jak to naprawić poprzez elementy psychologii o których mówiliśmy. Na „politykę” składają się Twoje decyzje + funkcja granicy osobowości, tak więc pracuj nad swoim sumieniem i intuicją i buduj w swojej granicy drzwi zamiast dziur lub murów. To jest szybki i prosty sposób na Twoją „politykę biurową.”
„Zarządzanie czasem” jest oparte na Twoim intelekcie + funkcji granicy, tak więc pracuj nad uzupełnieniem swojej edukacji i doświadczenia oraz buduj w swojej granicy drzwi zamiast dziur lub ścian. Twoja edukacja i doświadczenie sprawią, że będziesz bardziej wydajny, a ulepszenie Twojej granicy pozwoli Ci na lepsze dysponowanie czasem!

Wszystkie słowa jakich będziemy używać już znasz, ponieważ używasz ich na co dzień. Teraz jednak lepiej poznasz ich znaczenie, jak nigdy wcześniej! Wyliczę Ci wszystkie ważne całościowe umiejętności i zobaczysz, że są one po prostu kombinacjami czterech podstawowych części psychiki – granicy osobowości, energii emocjonalnej, decyzji, intelektu – plus Obserwacji Ego.

Jeśli znasz kombinacje „elementów” tworzących personalne lub biznesowe umiejętności i opanowałeś je przy wcześniejszym omawianiu w tej książce, możesz opanować i doskonalić każdą ludzką umiejętność!
Jeśli masz problem w tych dziedzinach – lub innych umiejętnościach o których nie wspomniałem – możesz łatwo rozpoznać z czego się one składają: granice, decyzje, emocjonalna energia, intelekt i Obserwacja Ego. Popracuj nad każdą podstawową częścią, aby poprzez to przejść do opanowania bardziej skomplikowanych umiejętności!
To zadziała zarówno w Twoim życiu prywatnym, jak i biznesowym. Podstawową ideą biznesu jest to, żeby pamiętać, że tworzy on ogromną granicę zawierającą wszystkie indywidualne granice pracowników i zarządu.

S.O. Umysłu wykres 11.1 Granice Firmy

W firmie (lub inne zwartej grupie ludzi, jak np. narodzie) tworzy się wspólna granica grupowa, a w tej ogromnej granicy, zawierającej wspólne poglądy, przekonania i wartości, istnieje też dużo indywidualnych personalnych granic.

Wszystkie umiejętności i psychologiczne kontakty, które mają miejsce pomiędzy ludźmi – jednostkami, mają też miejsce pomiędzy pracownikami i zarządem (managerami). Skoro prawnie definiujemy biznes jako „osobę prawną” – wszystkie zasoby i umiejętności,które posiada jednostka, posiada także firma jako całość – biznes prowadzi handel, zajmuje się ekonomią, polityką, itd., ma kontakty z innymi firmami i rządem.

Częścią zarządzania biznesem jest więc zrozumienie tego modelu, oraz tego jak zmaksymalizować wszystkie indywidualne zasoby pracowników firmy aby psychologicznie zebrać je razem w spójną całość. Zarazem istotne jest zrozumienie, że żadna grupa ludzi nie może mieć dokładnie tych samych poglądów, wartości, silnych stron lub słabości. Muszą oni dojść do kompromisu dotyczącego ogólnych zasad i tolerować różnorodność dotyczącą reszty. Jeśli nie da się tego osiągnąć, to twoja firma „cierpi” i jest skazana na zagładę.

Popatrzmy na niektóre opcje i umiejętności dla bardziej skomplikowanych cech charakteru jednostki i grupy.

Poniżej częściowy słowniczek kwestii nad którymi możesz pracować i je doskonalić:

1. Przekonania(poglądy) = Połączenie intelektu + emocjonalnej energii, które tworzą dowody, łączące się w rdzeń Twojej osobowości. Przekonania są jedną z dwóch form komunikacji (ze sobą).
2. Wartości = Przekonania o wyższej wartości ze względu na ich wagę i „wartość”, nabytą poprzez doświadczenie tego, że są one silnie przydatne w świecie.
3. Tożsamość = Połączenie przekonań + Twojej funkcji granicy do mówienia tak lub nie dla Twoich preferencji + proces podejmowania decyzji, które otwierają lub zamykają drzwi dla tych preferencji. Zauważ że ta kombinacja zawiera „wszystkie składniki mnie” – granicę, emocjonalną energię, intelekt i decyzje.
4. Komunikacja = Intelekt (idee) + towarzysząca mu emocjonalna energia. W tym sensie przekonania są także formą komunikacji ze sobą.
5. Reklama = Komunikacja + funkcja granicy, gdzie komunikujesz się z innymi. Zła reklama to zła komunikacja lub złe granice (dziury),a dobra reklama to dobra komunikacja i dobre granice. Wydaje się, że większości współczesnych reklam brakuje dobrych granic jako metody kontroli publiki (odbiorcy), przyczyniając się do niedojrzałości i podatności na kontrolowanie.
6. Osądzanie lub Uprzedzenia = Funkcje lewej półkuli mózgu (edukacja i „wiedza książkowa”) + patologiczny narcyzm (destruktywność).
7. Ciekawość = Funkcje lewej półkuli mózgu (wypełnione edukacją) + konstruktywność.
8. Ignorancja = Funkcja prawej półkuli mózgu (wypełniona doświadczeniem i „wiedzą praktyczną” + patologiczny narcyzm (destruktywność) który ignoruje kreatywność, doświadczenie i „wiedzę praktyczną” innych ludzi, która jest inna od mojej własnej.
9. Kolaboracja = Funkcja prawej półkuli mózgu (wypełniona doświadczeniem) + konstruktywność, która wita doświadczenie innych i łączy z naszym własnym, aby stworzyć coś nowego, lepszego (w synergii).
10. Działanie = Energia emocjonalna + decyzja o użyciu tej energii, aby coś zrobić.
11. Charyzma lub Siła/Władza = Emocjonalna energia +funkcja granicy konserwująca i dysponującą tą energią, tak aby używać jej z korzyścią dla nas.
12. Zarządzanie czasem = Intelekt + funkcja granicy zarządzająca „czasem” – walutą intelektu.
13. Polityka = Decyzje + funkcja granicy, która działa w ten sposób, że zawarte w granicy zasoby są używane na zasadzie wygrana/wygrana, z dobrym dysponowaniem. Możesz zauważyć, że polityka jest blisko powiązana z władzą i zarządzaniem czasem, ponieważ polityka jest w zasadzie Twoją umiejętnością używania drzwi granicy. Polityka tym różni się od władzy lub charyzmy że można być dobrym politykiem nawet, jeśli nie posiadasz wiele energii lub charyzmy.

Przekraczanie Spektrów – Przewidywanie zachowania Twojego i innych

14. Działanie = Decyzje + energia emocjonalna, jednak przekraczanie spektrów pozwala Ci także na przewidywanie działań jakie podejmie dana osoba, jeśli założymy, że działanie to przewidywalna „jakość” osoby z umiejętnością Obserwacji Ego. W innym wypadku nasza wolna wola w wyborze destrukcyjnych zachowań ponad konstrukcyjnymi pozostawia możliwość nieprzewidywalności.
15. Komunikacja = Emocjonalna energia + intelekt, jednak przekraczanie spektrów mówi coś więcej o poglądach i prawdopodobnej tożsamości osoby; jest dużą pomocą w reklamowaniu i marketingu skierowanym do ludzi i nadaje Twojej komunikacji z nimi lepszą jakość.
16. Intencja (zamiar) = Intelekt + decyzje, które dotyczą zastosowania tego intelektu w dziedzinie w której potem można podjąć działania w celu manifestacji Twoich celów i tożsamości w szerszym kręgu (na świecie).

Wielokrotne Kombinacje

17. Przywództwo = Polityka + Władza + Komunikacja. Zauważ jak w tym skomplikowanym zestawieniu pominięto intelekt, który jest obecnie zaledwie minimalnie jako element komunikacji. Można być liderem nie będąc „jajogłowym” i bez posiadania rozległej wiedzy, co widać często w świecie polityki. Zauważ, że mądrość jako zrównoważenie podejmowania decyzji jest niezbędna do przedłużenia okresu bycia liderem/przywódcą
[aby być liderem na dłuższy okres czasu potrzebna jest jednak wiedza].
18. Przywództwo „Służące” lub bycie Mentorem = Polityka + Władza + Komunikacja (Przywództwo/bycie liderem) + intelekt. To wyższa forma bycia liderem, w której lider nie tylko ma za zadanie być przywódcą, ale i nauczycielem innych, pokazując im jak być liderem; w tym samym czasie będąc mentorem poprzez cnotę posiadania nie tylko mądrości, ale i edukacji i doświadczenia pozwalającego na przekazywanie idei i kreatywność. Przykładem może być bardzo mądry dziadek, lub Ojcowie Założyciele Stanów Zjednoczonych.
19. Wiara = Przekonania(wierzenia) + decyzja uważania ich za prawdziwe + Obserwacja Ego aby zobaczyć, że te poglądy mają dobrą, konstruktywną podstawę, które nie próbuje kontrolować ani gwarantować środowiska, które nie leży w naszej kontroli, ale ma ku temu predyspozycje.
20. Generatywność, Magia Manifestacji = Twoja intencja (zamiar) + działanie, gdzie twoje przemyślane plany pochodzące z Twojej tożsamości tworzą w świecie coś co pomaga Ci osiągnąć Twoje cele i rozszerzyć Twoją granicę oraz kontrolę nad środowiskiem. Zobaczysz jak wiara jest powiązana z manifestacją zrealizowania Twoich marzeń w środowisku.
21. Kultura = Kombinacja mniejszych granic zebrana w jedna wielką grupową granicę + intelekt w sensie zawartych w nim naszych przekonań/wierzeń; niektóre z tych poglądów (lub częściej –wysoko cenionych wartości) są dzielone przez członków grupy w ramach grupowej granicy.
22. Ekonomia = Użycie czterech „walut” dla osobistej granicy, energii emocjonalnej, decyzji i intelektu, którymi są odpowiednio: „siła,” „miłość lub poczucie własnej wartości,” „wolność” i „czas”; i ustosunkowanie ich do ustalonej wspólnie nie-psychologicznej waluty zwanej pieniądzem. Jako takie, wszystkie umiejętności danych osób są wymieniane (handel) wśród grupowej granicy ekonomii, a podgrupy wśród tej ekonomii mogą zgromadzić władzę, aby handlować/negocjować zgromadzonymi wspólnie zasobami. To wyjaśnia rolę pracowników, managerów, związków zawodowych, lobbystów i ich wzajemne wpływy od polityki po ekonomię.

Tak więc widzisz możemy skomplikować to jak chcemy, ale u podstaw wszystkie ludzkie umiejętności i interakcje można wyjaśnić poprzez połączenie czterech elementów psychologii – indywidualnie lub kolektywnie (zbiorowo) w grupach lub podgrupach – wśród granicy społeczności.

Ta lista to tylko zarys wszystkich umiejętności jakie mogą posiąść ludzie. Jeśli spojrzysz na niektóre słowa z języka codziennego, których używasz aby opisać jakąś umiejętność lub działanie, zauważysz że one też są kombinacją funkcji osobistej/personalnej granicy, emocjonalnej energii, decyzji i/lub intelektu.
Zacznijmy od pojęcia komunikacji, na które składają się: idee + emocje.

 

Poniżej rozdział 12

https://bladymamut.wordpress.com/2014/03/11/s-o-umyslu-rozdzial-12-komunikacja-przekonania-i-reklama/