Suwerenność

Jeśli ludzie opierają swą tożsamość na identyfikacji z władzą, wolność budzi ich niepokój. Potem muszą ukryć ofiarę w sobie stosują przemoc wobec innych – Arno Gruen

„Jeśli jakiś naród spodziewa się, iż wolność można pogodzić z ignorancją, to spodziewa się rzeczy niemożliwej” – Thomas Jefferson

„Systemy dyktatorskie zmuszają do konformizmu groźbą i terrorem; kraje demokratyczne – perswazją i propagandą.” – Erich Fromm

„Tak samo jak kompleks psychiczny broni się przed uświadomieniem go sobie przez pacjenta – ustrój totalitarny walczy z rzetelną informacją, która może ujawnić przed społeczeństwem naturę tego ustroju i tym samym podciąć korzenie jego egzystencji”. — Marian Wasilewski

„Jeśli nie znasz planów swoich rywali, nie stworzysz dobrych przymierzy.” – Sun Tzu

Kto nie chce utrzymywać własnej armii, będzie utrzymał cudzą

„Za wojnę są od­po­wie­dzial­ni nie tyl­ko ci, którzy ją bez­pośred­nio wy­wołują, ale również ci, którzy nie czy­nią wszys­tkiego co leży w ich mo­cy, aby jej przeszkodzić.” – Jan Paweł II.

„Martwiąc się o aprobatę innych ludzi, stajesz się ich więźniem.” Lao Tzu

„Jeżeli dokonuje się MAŁEJ zmiany, która wpływa na długoterminowy trend historyczny, efekt tej zmiany prawie zawsze będzie krótkotrwały – trend szybko powróci do swego pierwotnego stanu. (Przykład: Ruch reformatorski powołany w celu oczyszczenia społeczeństwa z politycznej korupcji rzadko miewa długoterminowy efekt; prędzej czy później reformatorzy rozluźnią nacisk i korupcja rozwinie się ponownie. Poziom politycznej korupcji w danym społeczeństwie dąży do pozostawania stałym lub jedynie do powolnej zmiany wraz z ewolucją społeczeństwa. Normalnie, polityczna czystka byłaby permanentna tylko w towarzystwie szerokich zmian społecznych; MAŁA zmiana w społeczeństwie nie wystarczy). Jeżeli mała zmiana w długoterminowym trendzie historycznym wydaje się być permanentna, jest tak tylko dlatego, że zmiana działa w kierunku, w którym trend już zmierzał, a więc trend nie zmienił się, lecz tylko został nieco popchnięty naprzód.” – Ted Kaczyński

Poznaj swoją KUKŁĘ

Podręcznik Globalnej Suwerenności – Rozdział Drugi: INDYWIDUALNA SUWERENNOŚĆ – Johny Liberty

Ungrip-Uniezaleznienie

Podręcznik Globalnej Suwerenności – Rozdział Trzeci: Suwerenność Lokalna i Doktryna Odkrycia

Dean Clifford – Twoje prawa, Powiernictwa i jak je egzekwować – cz.1

Dean Clifford – Twoje prawa, Powiernictwa i jak je egzekwować – cz.2

A więc mówią, że złamałeś prawo… Jak kwestionować władze prawną

Czy konfiskata pieniędzy jest zgodna z prawem?

Współdziałanie i zawłaszczanie – dwie filozofie życia.

„Prawa przywództwa” – John C. Maxwell

Społeczeństwo przemysłowe i jego przyszłość – Ted Kaczyński

Pieniądze – Banki – Nędza – Niewola. Prawda ukryta za Globalnym Długiem.

Kim jest John Galt

Miasto Watykan – objaśnione

.

.

Art.90 konstytucji
1. Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach.

11817153_471184626379315_2947789026935526397_n

Są trzy podstawowe etapy naszej ewolucji:

dzieciństwo, dorosłość i rodzicielstwo lub przywództwo.

Dziecko jest charakteryzowane jako zależne od zewnętrznych potrzeb takich jak: jedzenie, ochrona i zdrowie.
W królestwie zwierząt przejście z dzieciństwa do dorosłości jest zakończone, gdy dziecko już nie liczy na innych by być karmione, chronione i utrzymywane w zdrowiu.
My, nasz gatunek jesteśmy dziś wiecznymi dziećmi w naszym społeczeństwie.
Jak łatwo byłoby winić polityczny, ekonomiczny i społeczny system który wychowuje zależnych
ludzi. To nieunikniona prawda, że cały system to odzwierciedlenie stanu tych ludzi.
Rzadko dziś widzimy dorosłych w tym sensie, że potrafią sobą pokierować.
Co oznacza, że rzadko można spotkać jednostkę, która nadaje się do rodzicielstwa lub przywództwa.
Etap rodzicielstwa i przywództwa następuje, kiedy nie tylko umiemy pokierować sobą, ale gdy jesteśmy gotowi i chcemy pomagać innym w kierowaniu sobą.
Dzisiejsi przywódcy, niefortunnie, niestety są nikim więcej jak dziećmi w ciałach dorosłych ludzi, noszących ubrania przywódców. Cały nasz gatunek staje przed wyborem-kierować sobą czy być rządzonym przez innych.

Fałszywa Rebelia 

Gustaw Le Bon o tłumie wyborców w książce Psychologia tłumu wydanej w 1895:

„Jego działalność polega na wyborze kandydatów, cechują go zatem właściwości powyżej opisane,a mianowicie: zanik zdolności rozumowania, brak krytycyzmu, drażliwość, łatwowierność i prostota uczuć. Ulega on przemówieniom swych przywódców, którzy ciągle jedno i to samo powtarzają, stawiają nie udowodnione twierdzenia, otaczają się prestiżem i liczą na działanie zaraźliwe.”

„”Kandydat, który ujmie swój program w mgliste formuły, gdzie będzie wszystko i nic, ma zapewnione powodzenie.”

Każdy kreśli kręgi

Rozwój – obrona

Dont panic

To tylko jedna mrówka!

„Nigdy nie patrz na swego przeciwnika z góry (tj nie czuj się lepszym od niego), ani z dołu (tj nie czuj się kimś gorszym), a żeby nie zaślepiła Cie pewność siebie, ani nie obezwładniła niepewność. Wszyscy maja równe szanse, w grze życia i śmierci” – Ashida Kim

„Celem wielu liderów jest sprawić, by ludzie mieli o nich jak najlepsze zdanie. Celem wielkiego lidera jest sprawić by ludzie lepiej myśleli o sobie.” – Carla Northcutt

„Jeśli twoja aktywność inspiruje innych, by więcej marzyć, więcej się uczyć, więcej działać i stawać się kimś więcej, to jesteś liderem.” – John Quincy Adams

Polacy to Słowianie, a cechy Slowiania to np:
wytrzymałość na trudy środowiska i bytowania,
żywotność, wojowniczość, odwaga, waleczność,
indywidualizm, instynkt współzawodnictwa,
poczucie wspólnoty plemiennej, pracowitość
zawziętość, nieustępliwość, wysokie poczucie
godności i honoru, częste uzdolnienia
humanistyczne, matematyczne, artystyczne i
rzemieślnicze, zamiłowanie do muzyki, pieśni i
tańca, otwartość, gościnność;
Zaś z cech mniej chwalebnych: zaborczość, zawiść, porywczość, awanturniczość, zarozumiałość.
To co się robi z nami polakami to od stuleci pobudzanie i eksponowanie cech negatywnych.


Ludzie zawdzięczają dzisiaj życie temu, co system robi DLA nich lub IM, bardziej niż temu, co sami dla siebie robią; a to, co dla siebie robią jest coraz częściej robione sposobem wyłożonym przez system. Okazje wydają się być zapewniane przez system, muszą być wykorzystywane zgodnie z zasadami i przepisami, a jeżeli mają odnieść sukces muszą być realizowane zgodnie z zaleceniami ekspertów.

Problemy lewaka ukazują problemy naszego społeczeństwa jako całości. Niska samoocena, skłonności depresyjne oraz defetyzm nie są zarezerwowane dla lewicy. Mimo tego, że są szczególnie widoczne w lewicy, upowszechnione są w całym społeczeństwie, a dzisiejsze społeczeństwo stara się poddać nas socjalizacji na większą skalę, niż jakakolwiek poprzednia społeczność. Doszło nawet do tego, że eksperci mówią nam co jeść, jak ćwiczyć, jak się kochać, jak wychowywać nasze dzieci, itd.

W pewnych przypadkach współczesne społeczeństwo jest wyjątkowo przyzwalające. W kwestiach nie powiązanych z funkcjonowaniem systemu możemy generalnie robić to co nam się podoba. Możemy wyznawać taką religię, jaką chcemy (tak długo jak nie zachęca ona do zachowań niebezpiecznych dla systemu). Możemy iść do łóżka z kim chcemy (tak długo jak praktykujemy “bezpieczny seks”). Możemy robić to co chcemy tak długo, jak pozostaje to NIEISTOTNE. We wszystkich jednak istotnych kwestiach system dąży do rosnącej regulacji naszych zachowań.

Zachowanie regulowane jest nie tylko poprzez jasne zasady i nie tylko przez rząd. Kontrola jest często wprowadzana w życie poprzez pośrednią perswazję lub psychologiczną presję bądź manipulację, przez organizacje inne niż rząd lub przez system jako całość. Większość dużych organizacji używa jakiejś formy propagandy w celu manipulowania publicznymi zachowaniami bądź postawami. Propaganda nie ogranicza się do reklam i czasem nie jest nawet świadomie zamierzona przez jej twórców. Dla przykładu, potężną formą propagandy są programy rozrywkowe. Przykład pośredniej perswazji: Nie istnieje żadne prawo nakazujące nam chodzenia do pracy i wypełniania poleceń pracodawcy. W świetle prawa nie istnieje nic, co mogłoby nas powstrzymać przed życiem w dziczy na wzór ludów prymitywnych, lub przed rozpoczęciem własnego biznesu. W praktyce jednak, pozostało już bardzo niewiele dzikich obszarów, a w gospodarce jest miejsce jedynie dla ograniczonej liczby małych przedsiębiorców. Stąd też większość z nas może przeżyć tylko jako czyjś pracownik.

Nie powinno się zakładać, że ktoś posiada wystarczającą wolność tylko dlatego, że TWIERDZI że ją posiada. Wolność jest częściowo ograniczona przez psychologiczną kontrolę, której ludzie nie są świadomi, a co więcej, wyobrażenia wielu osób co do tego, co stanowi o ich wolności są ustanawiane bardziej przez społeczne konwencje, niż przez ich rzeczywiste potrzeby. Na przykład, wielu naduspołecznionych lewaków prawdopodobnie powiedziałoby, że większość ludzi, włączając ich samych jest uspołeczniona w zbyt małym stopniu, a nie w zbyt dużym, jednak naduspołeczniony lewak płaci dużą psychologiczną cenę za swój stopień uspołecznienia.

Niektórzy ludzie częściowo zaspokajają swą potrzebę władzy przez identyfikowanie się z silną organizacją bądź masowym ruchem. Jednostka, której brakuje celów lub władzy dołącza do ruchu bądź organizacji, przyjmując jej cele jako własne i podejmuje starania prowadzące do ich osiągnięcia. Kiedy niektóre z tych celów zostają osiągnięte, jednostka, nawet jeżeli jej osobiste starania odegrały mało znaczącą rolę w ich osiągnięciu, czuje się (poprzez identyfikowanie się z ruchem bądź organizacją) jakby przechodziła przez proces władzy. Ten fenomen wykorzystywany był przez faszystów, nazistów i komunistów. Nasze społeczeństwo również go wykorzystuje, choć już nie w tak okrutny sposób. Przykład: Manuel Noriega był niewygodny dla U.S.A. (cel: ukarać Noriegę). U.S.A. dokonały inwazji na Panamę (staranie) i ukarały Noriegę (osiągnięcie celu). U.S.A. przeszły przez proces władzy i wielu amerykan z powodu ich identyfikowania się z U.S.A., przeszło przez proces władzy przez nie swoje doświadczenie. Stąd też powszechna aprobata publiczna inwazji na Panamę: dała ludziom poczucie władzy [15]. Ten sam fenomen obserwujemy w armiach, korporacjach, partiach politycznych, organizacjach humanitarnych, ruchach religijnych bądź ideologicznych. Szczególne dążenie do atrakcyjności dla osób chcących zaspokoić swą potrzebę władzy, wykazują ruchy lewackie. Jednak w przypadku większości osób, identyfikacja z dużą organizacją lub masowym ruchem nie zaspokaja w pełni potrzeby władzy.

Każdy rodzaj społecznego konfliktu pomaga w destabilizacji systemu, jednak powinno się być ostrożnym w tym jaki rodzaj konfliktu się wywołuje. Linia konfliktu powinna przebiegać pomiędzy masami ludzi a dzierżącą władzę elitą społeczeństwa przemysłowego (politycy, naukowcy, wyższe zarządy biznesu, urzędnicy rządowi, itd.). NIE powinna przebiegać pomiędzy rewolucjonistami a masami ludzi. Na przykład, byłoby złą strategią dla rewolucjonistów potępianie ludzi za ich konsumpcyjne nawyki. Zamiast tego, przeciętny człowiek powinien zostać przedstawiony jako ofiara przemysłu reklamowego, który wciągnął go w kupowanie kupy śmieci, której nawet nie potrzebuje i która jest bardzo kiepską rekompensatą za utratę wolności. Obydwa podejścia są zgodne z faktami. Jest zaledwie sprawą nastawienia, czy wini się przemysł reklamowy za manipulowanie ludnością czy wini się ludność za to, że pozwala sobą manipulować. Ze względów strategicznych powinno się generalnie unikać obwiniania ludności. Każdy powinien się dwa razy zastanowić przed wywołaniem jakiegokolwiek innego konfliktu poza tym pomiędzy dzierżącą władzę elitą, a ogółem ludności. Po pierwsze, inne konflikty dążą do odwrócenia uwagi od konfliktów istotnych (pomiędzy elitą władzy, a zwyczajnymi ludźmi)

C.K.A.P. Film z filmów

Sprawiedliwość, przestępstwo i przestępca – kiedy mija zagrożenie? [John Doe]

Kto nie chce utrzymywać własnej armii

„Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną. Dopiero, gdy dany kraj zauważy, że jego plony uległy zniszczeniu, jego przemysł jest sparaliżowany, a jego siły zbrojne są niezdolne do działania, zrozumie nagle, że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa.”
~ Frédéric Joliot-Curie

Przykazania narodowe

Zieć Marii Skłodowskiej o niewidzialnej wojnie

Helmut Kohl w trakcie przemówienia w polskim sejmie w dniu 07.07.1995 roku mówił, że Niemcy starają się wspomóc Polskę na drodze do integracji europejskiej we własnym głęboko pojętym interesie. Sam Gerhard Schroeder, kanclerz Niemiec podczas berlińskiego wystąpienia na zjeździe ziomkostw wysiedlonych z Polski i Czechosłowacji, w dniu 03.09.2000 roku mówił: Zawierzcie mojej metodzie. Ja wam dostarczę wschodnie landy w taki sposób, że ich dzisiejsi administratorzy, Polacy, będą nam jeszcze wdzięczni za to, że zostali wreszcie Europejczykami. Joachim Gauck w epilogu do książki ” Czarna księga Komunizmu ” o dawnych niemieckich ziemiach wschodnich napisał „Z mieszkańcami tych terenów, a konkretnie z wypędzonymi, których pozbawiono ojczyzny, postąpiono bezprawnie i karygodnie. A podmurowali to bezprawnie komuniści, uznając w 1950 roku granicę na Odrze i Nysie, jako granicę państwową, pomiędzy Polską a Niemcami.”Najbardziej znany historii polityk niemiecki Adolf Hitler, kanclerz Rzeszy Niemieckiej, w przemówieniu do generałów Wehrmachtu, w dniu 21.01.1938 roku głosił, iż: Pewnego dnia cały świat musi należeć do zjednoczonego bloku Europy i będzie do niego należeć„.

Doc. Kossecki: apel do funkcjonariuszy w związku z ustawą 1066

doc. Józef Kossecki — Procesy niszczenia systemu szkolenia polskich elit od 1948 roku… cz.1

doc. Józef Kossecki – Procesy niszczenia systemu szkolenia polskich elit od 1948 roku…, cz. II

doc. Józef Kossecki – Procesy niszczenia systemu szkolenia polskich elit od 1948 roku…, cz. III

doc. Józef Kossecki – Procesy niszczenia systemu szkolenia polskich elit od 1948 roku…, cz. IV

„Nie należy oglądać się, ani w prawo, ani w lewo. Nie należy oczekiwać zbawienia od innych narodów.
Nie wolno osłabiać swojej postawy społecznej ani moralnej wyczekiwaniem, że inni to za nas zrobią, inni przyjdą z taką czy inną pomocą. NIE! Jest to błąd wychowawczy o zagrożeniu śmiercionośnym” -Ks. Kardynał Stefan Wyszyński

„Wiedza bez roztropności jest próżna – Scentia sine prudentia vana est”

„Zwłoka pociąga konsekwencje – Mora trahit periculum”

„Niedbałość jest wielką winą – Magna neglegentia culpa est”

„Ten wyrządza krzywdę, kto każe (pozwala) ją wyrządzić – Is damnum dat, qui iubet dare”.

„Głupiec przy władzy zrobi czasami coś mądrego, ale zgraja głupców – nigdy!” – Woltera

Agresorem jest ten, który zmusza przeciwnika do sięgnięcia bo broń . Friedrich II Wielki

Komentarze
  1. bladymamut pisze:

    Pewien bardzo stary Indianin potrzebował pożyczki w wysokości $500. Udał się do lokalnego banku. Bankier wyciągnął formularz i zaczął zadawać pytania:
    – Na co zamierza pan przeznaczyć pieniądze?
    – Na podróż do miasta, żeby sprzedać to, co wykopałem z mojej ziemi.
    – Jaki proponuje pan zastaw?
    – Nie wiem co to zastaw – odpowiedział Indianin.
    – To jest coś wartościowego, co pozwoli pokryć koszty pożyczki, gdyby pan jej nie był w stanie spłacić… Może ma pan jakieś pojazdy?
    – Mam pickupa Chevy z 1949 r.
    Bankier potrząsnął głową…
    – A może ma pan jakiś żywy inwentarz?
    – Mam konia…
    – Może być – powiedział bankier i przyznał pożyczkę pod zastaw konia. Kilka tygodni później starzec przyszedł ponownie do banku. Wyciągnął gruby zwitek banknotów, odliczył $500 i naliczone przez bankiera odsetki…
    – Tu są pieniądze, które pożyczyłem – powiedział wręczając je bankierowi.
    – A co zamierza pan zrobić z resztą pieniędzy? – spytał bankier.
    – Włożyć do kieszeni – odparł Indianin.
    – A może złożyłby je pan w depozycie w naszym banku?
    – Nie wiem co to depozyt…
    – Cóż, wpłaca pan pieniądze do naszego banku, my się o nie troszczymy, pilnujemy ich, a jak ich pan potrzebuje, to je pan wypłaca…
    Stary Indianin pochylił się w stronę bankiera, spojrzał na niego podejrzliwie i spytał:
    – A jaki pan proponuje zastaw?

  2. bladymamut pisze:

    Piłsudski w mowie do warcholskiego sejmu w 1929 roku:
    „I gdy pomyślę, co może prowadzić ludzi do tego rodzaju znikczemnienia, to nie mogę nie powiedzieć, że usprawiedliwić i wyjaśnić to znikczemnienie może jedynie przyzwyczajenie do w ogóle nikczemności zwyczajów i obyczajów w Sejmu w Polsce. W tych zwyczajach i obyczajach leży wychowanie posła w sposób najbardziej nieprzyzwoity , najbardziej hultajski, jaki sobie wyobrazić można, gdyż główna myśl i główne staranie tych panów jest zawsze o utrzymanie zupełnej bezkarności posła za wszystkie jego czynności, chociażby najbardziej nieprzyzwoite i najbardziej sprzeczne z najelementarniejszym poczuciem honoru. (…) A gdy się pan taki zafajda, to każdy podziwiać musi jego zafajdaną bieliznę, a jeżeli przy tym zdarzy mu się wypadek, że zabździ, to to jest prawo dla innych ludzi, a najbardziej dla ministrów, którzy muszą nie pracować dla państwa, ale obsługiwać i fagasować tym zafajdanym istotom. (…) Do tego doprowadziło to gwałtowne staranie o bezkarność za wszelką zbrodnię, do tego prowadziło czynienie z sejmu związku zawodowego ludzi chorych na fajdanitis poslinis. I trzeba nie mieć wstydu, zatracić go zupełnie, żeby w tym fajdanitisieposlinim widzieć główny prestige sejmu. (…) Cóż to za nowe magnaty polskie, zbierające swe wojska dlatego, by Polska nierządem stała, cóż to za takie prawa przyswaja sobie fajdan poselski, żeby bandyckie sfory czynić udziałem w pracach państwowych? Wyznam, że podziwiam pana ministra spraw wewnętrznych, że mógł pozwolić na takie bezeceństwa. Usprawiedliwienie może jedynie ma p. Składkowski w tym, że zastępować musiał chorego członka gabinetu, lecz osobiście ostrzegam, że fajdanizm w tym wypadku idzie za daleko i że pan fajdan wraz z bandytami może znacznie więcej odpowiedzieć, niż sobie wyobraża, za takie bezecne czynności”.

  3. bladymamut pisze:

    Mieszanki cywilizacyjne giną, ze względu na brak spójności.

    Znając prawa dziejowe wiemy, jak postępować, żeby jak najmniej błądzić. Wbrew tym prawom można tylko na niedługi czas odnosić sukcesy.
    Chcąc opanować przyrodę, musimy postępować zgodnie z jej prawami. Chcąc tworzyć historię, trzeba pracować zgodnie z prawami dziejowymi. Trzeba się nauczyć, jak te prawa wyzys­kiwać dla swych celów.
    Prawa cywilizacyjne (według prof. Feliksa Konecznego):
    *Mieszanki cywilizacyjne giną, ze względu na brak spójności.
    *Nie można być cywilizowanym na dwa sposoby.
    *Cywilizacje na styku muszą się zwalczać.
    *Przy równouprawnieniu i braku walki zwycięża niższa.
    *Każda cywilizacja dąży do ucywilizowania sąsiadów na własną modłę.

  4. 1abezmetki pisze:

    Dzień dobry,

    Wpadam na chwilę by podzielić się moimi ostatnimi doświadczeniami związanymi z NE24.
    Obserwując postępującą i rozmyślną degradację portalu przez elementy antypolskie, zastanawiałem się nad celowością mojej dalszej tam obecności.
    Od jakiegoś czasu badałem rozmiar klatki dostępnych swobód i reakcję hasbary na publikacje promujące pro-polskie inicjatywy, kwestionujące obecny społeczno-ekonomiczny status quo. Osiągały one średnio po 2000 otwarć i nieodmiennie
    po inicjalnym pałowaniu, dźwigały się, odzwierciedlając pozytywną ocenę czytelników.

    Bezpośrednim powodem mojego wyrzucenia, bez uprzedzenia i wyjaśnienia było zamieszczenie pod wybranymi notkami, żądania odbanowania p.Dariusza Kosiura – podobnie, jak to uczyniłem w swoim czasie, broniąc „Partyzanta”

    Napisałem:
    „Banowanie Pana Kosiura to skandal. Natychmiast przywrócić Mu dostęp do Neonu.
    Wyczyścić rynsztok! Usunąć hasbarę!”

    Wkrótce po zamieszczeniu, stwierdziłem znikanie mojego żądania. Wdałem się wtedy w przepychankę; oni usuwali a ja wklejałem ponownie, aż do momentu zamknięcia dostępu do komentarzy, dostępu do portalu, kulminującego wreszcie usunięciem wstystkich publikacji i komentarzy. 404! Nie mam pretensji. Wróg zachował się jak tego mogłem oczekiwać.

    Co mnie zastanawia – to kompletny brak reakcji; Kamień w wodę. Wygląda na to, że ludzie są bardziej spacyfikowani, niż przed 1989r. Co ich trzyma na NE24? Jaki komfort moralny mają autorzy o uznanym dorobku, deklarujący pariotyczne i prospołeczne poglądy a swoją obecnością legitymizują rynsztok. Co oni tam jeszcze robią?

    To co się na NE24 dzieje to nie tylko ordynarne inwektywy na myślących inaczej, To nie tylko mafijne usuwanie blogierów i komentatorów mających odwagę mówienia prawdy, to nie tylko kameleonowe zmiany „nicków” najbardziej agresywnych chamów, wspieranych przez „administrację”, to nie tylko powrót Ruszkiewicza – osobnika o mentalności i galanterii zomowca, to nie tylko odkrycie prawdziwego koloru przez „Marksa8888”; to sterowany proces pozbawiania społeczeństwa ostatnich złudzeń wolności słowa w Polsce.
    Tak dłużej być nie może! BOJKOTUJ NEON24!

    • zaduma~~~ pisze:

      Niestety wolny internet to kolejny mit i oszustwo przebiegłych chazarow.Wszystko pod kontrolą ,każdy portal jest w posiadaniu wybrańców szatana,tzw. wolność to była przynęta i kolejna fikcja teraz szarańcza się ujawnia i eliminuje Polaków z kolejnej dziedziny życia.Net to kolejny medialny ściek ,tylko bardziej wyrafinowany.Po przeanalizowaniu np.żydopedii Polsko i anglo języcznej tzw.encyklopedii mogę z cala pewnością powiedzieć ze to jedno wielkie ,zakłamane ,śmierdzące chazarskie gówno!Jeśli ktoś czerpie wiedze z tego śmietnika,czyni sobie niepowetowane szkody ,to nawet nie manipulacja to oszustwo które stanowi sens ich psychopatycznego żywota!

  5. bladymamut pisze:

    MENNONICI Boso przez świat Wojciech CEJROWSKI
    Wojciech Cejrowski odwiedza Mennonitów w Paragwaju i na Jukatanie w Meksyku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s