Archiwum dla Grudzień, 2015

Seks jak poród szpitalny – napisy PL

 

Poród to czynność kierowana przez hormony, między innymi oksytocynę, która jest nazywana hormonem miłości. Podczas porodu oksytocyna odpowiada za przebieg akcji, jak również zmniejszenie bólu. Niestety stres i nieznane środowisko sprawiają, że hormon nie wydziela się w odpowiednich ilościach. To spory problem, bo gdy przychodzi na świat dziecko kluczowe jest poczucie bezpieczeństwa, spokoju, które w warunkach szpitalnych jest trudne do zapewnienia, co niestety zwiększa ryzyko wystąpienia komplikacji.

Aby pokazać, jak nieodpowiednie warunki mogą wpłynąć na poród, grupa Freedom For Birth Rome Action wpadła na pomysł, by pokazać problem celnie i w sposób dający do myślenia. W filmie para zachęcana jest do tego, by naturalnie począć dziecko w warunkach szpitalnych, motywowani są do zachowania odpowiedniego stylu, ale jednocześnie relaksu i działania zgodnie z „naturalną koncepcją”.

Można się uśmiechać, ale przekaz jest bardzo trafny i pokazuje absurdalność wielu praktyk niestety ciągle stosowanych.

Źródło: http://www.sosrodzice.pl/co-by-sie-dzialo-gdyby-seks-wygladal-jak-porod-w-szpitalu/

W tym odcinku wybierzemy się do Łotwy i dowiemy się o wirusie, który można stosować w leczeniu raka, który potencjalnie może wyleczyć z tej choroby. Dowiemy się o niebezpieczeństwach związanych z genetycznie zmodyfikowanymi organizmami GMO oraz kodeksie żywnościowym CODEX Alimentarius.
W poprzednim odcinku niezbędnym krokiem numer jeden przedstawionym przez dr Veronique Desaulniers było “niech żywność będzie lekarstwem”. Dzisiejszy odcinek będzie pełen informacji na temat żywności i żywienia.

Prawda o raku – epizod 3 – napisy PL [RIGVIR, rakowe komórki macierzyste, wyciskane soki]

 

Dr Bita Badakshan: Jeden z problemów, jakie niesie za sobą chemia polega na tym, że kiedy pacjent przechodzi chemioterapię, krążące komórki nowotworowe, komórki rakowe, które powstają, kiedy pojawia się pierwszy guz, mogą mutować i stać się bardziej odporne na inne metody leczenia. Krążące komórki nowotworowe powstają z pierwszego guza, podobnie jak krążące komórki macierzyste guza nowotworowego. Te mogą stać się złymi komórkami, czyli komórkami rakowymi, ale niekoniecznie. Krążąca komórka nowotworowa również, obie będą pływać w organizmie. To z tego powodu, kiedy przechodzisz operację, chemię czy naświetlanie, atakując jeden obszar, nie pozbywasz się raka. Co się dzieje? W twoim organizmie pływają krążące komórki nowotworowe. Tych komórek wciąż przybywa. I co takiego robią? Wywołują przerzuty, nawroty i odległe przerzuty. To dlatego tak się dzieje. To dlatego pacjentka mówi, “Usunęłam obie piersi. Usunęłam je całe. Dlaczego rak pojawił się w innym miejscu?” Przyczyną są krążące komórki nowotworowe (CTC).

Dr Nalini Chilkov: Spośród znanych chińskich ziół można wyróżnić Huang Qin, czyli tarczycę bajkalską. Obecnie w Chinach – we współczesnym chińskim ziołolecznictwie – tarczyca bajkalska znajduje się w niemal każdej recepturze antynowotworowej. Zawiera bardzo wiele fitochemikaliów, a jednym z nich jest berberyna. Berberyna jest bardzo gorzka, a to stymuluje detoksykację. Może również kontrolować insulinę. Ponieważ napędza komórki nowotworowe i ze względu na to, że w Stanach Zjednoczonych ponad 40 procent ludzi choruje na cukrzycę lub ma stan przedcukrzycowy, insulina jest jedną z największych sił napędzających raka we współczesnej Ameryce. Poszukujemy zatem roślin i substancji chemicznych również o takim działaniu. Tarczyca bajkalska zawiera także bajkalinę, a bajkalina oraz wogonina, należące do grupy substancji chemicznych zwanych flawonolami, wyłączają rozwój rak i zapalenie, a włączają apoptozę i działają na komórki macierzyste. Widać zatem, że rośliny działają wielozadaniowo. Możemy dużo zdziałać  dysponując zaledwie kilkoma gatunkami roślin.

Lourdes Colon: Stosowanie perzu było jedną z najistotniejszych rzeczy, jakie robiłam w swojej walce z rakiem. Dowiedziałam się, że zawiera chlorofil bardzo podobny do krwi, że od krwi różni się tylko jednym składnikiem. My mamy żelazo, a perz magnez.

Dr Russell Blaylock: Widać to na przykład w badaniach nad białaczką. Wykazały one bez cienia wątpliwości, że szanse wyleczenie z białaczki są znacznie wyższe przy zastosowaniu kwercetyny. Większość przypadków białaczki jest na nią bardzo wrażliwa. Chłoniaki, wszystkie te substancje – kurkumina, kwercetyna, kwas elagowy, resveratrol – one wszystkie powstrzymują nowotworowe komórki macierzyste. I to jest właśnie interesujące na przykład w kurkuminie. Ona faktycznie zabija komórkę macierzystą – nowotworową komórkę macierzystą. Nie działa na normalne komórki macierzyste, a tylko na nowotworowe.

Dr Steve Klayman: Jednym z produktów, ku których zwróciłem się lata temu była herbata Essiac. Czytałem o aktywnej w latach 20-tych pielęgniarce z Kanady nazwiskiem Renee Caisse. Wielu spośród kierowanych do niej chorych na raka pacjentów usłyszało już wyrok śmierci. Ona podawała im herbatę o nazwie Essiac. E-S-S-I-A-C, herbata Essiac.

Dr Rob Verkerk: Rządy nie chcą, by ludzie wiedzieli o suplementach. Traktują je w dużej mierze tak, jak chcieliby traktować lekarstwa, więc jak tylko pojawia się jakiś suplement o działaniu leczniczym, zwłaszcza w Europie, natychmiast staje się nielegalny. Ponieważ, z definicji, zgodnie z Europejskim Kodeksem Medycznym, który opracowano w 1965 roku, aby chronić ludzi przed talidomidem, więc kodeks ten zasadniczo stanowił, że każdy środek o działaniu farmokologicznym należy określać jako lek. W myśl tego zapisu żywność pozostaje produktem, który konsumujemy, aby dostarczyć organizmowi energii, ale nie czymś, czego można używać w celach leczniczych.
A zatem żywność nie może być lekarstwem, co oczywiście pozostaje w sprzeczności z tym, co wiele setek lat temu mówił, przypuszczalnie mówił, nasz drogi przyjaciel Hipokrates. A więc tak, stoimy przed poważnymi wyzwaniami związanymi z dostawami żywności, jak również przyjmowaniem skoncentrowanych źródeł składników odżywczych. Obecnie, jeśli się spojrzy na dziewięć niezbędnych aminokwasów, nie istnieje jeden zatwierdzony plan ochrony zdrowia. Jeżeli sprzedajemy aminokwasy, choć są niezbędne do życia, nie wolno nam powiedzieć…

Dr Matthias Rath: W pierwszej połowie XX wieku aż dziewięć Nagród Nobla zostało przyznanych za badania nad witaminami mające udowodnić ich korzystny wpływ na zdrowie człowieka. W 1963 roku rząd niemiecki, pod naciskiem Bayer, utworzył Komitet w sprawie Kodeksu Żywności, którego celem było zagwarantowanie, że witaminy i korzyści z witamin dla zdrowia człowieka są eliminowane na całym świecie. Widzi więc pan, że to nie jest tak, że tylko pan i my rozmawiamy o raku. Tradycja zbrodni przeciw ludzkiemu zdrowiu liczy już sto lat. Jeżeli widzowie oglądający ten wywiad wezmą pod uwagę minione wydarzenia, łatwiej im będzie zrozumieć wiele spraw, o których będziemy dziś mówić.

Jeffrey Smith: Organizmy zmodyfikowane genetycznie – bierzesz geny z jednego gatunku i wprowadzasz je do DNA innego gatunku. Zmodyfikowanych genetycznie roślin uprawnych jest na rynku dziewięć, a ich najważniejsze cechy to odporność na herbicydy albo produkcja pestycydów.
Tak więc jeśli chodzi o odporność na herbicydy, soja Roundup Ready jest najpopularniejsza. Soja Roundup Ready, bawełna, rzepak, buraki cukrowe i lucerna. Wprowadza się do nich geny bakterii i fragmentów wirusa i tak dalej po to, żeby nie umarły – roślina nie umiera, kiedy się ją spryska herbicydami Roundup, które normalnie powodują śmierć roślin. Dzięki temu odchwaszczanie jest dla rolników łatwiejsze. Mogą po prostu spryskać rośliny uprawne i zabić wszystkie chwasty, ale nie rośliny uprawne Roundup Ready.
Inną popularną cechą uzyskaną na drodze modyfikacji genetycznej jest produkcja pestycydów. Bierze się gen z bakterii w glebie o nazwie Bacillus thuringiensis lub w skrócie Bt. Bierze się ten gen, który produkuje znany środek owadobójczy, i umieszcza w kukurydzy i bawełnie. Kiedy więc owad – określony gatunek owadów – próbuje ugryźć roślinę, uwalnia się toksyna, która rozrywa małe otworki w ściankach jego żołądka i owad umiera. A zatem spożywamy dziś środek owadobójczy, jak również rośliny uprawne Roundup. Spożywamy dwa rodzaje trucizn w tych genetycznie zmodyfikowanych roślinach uprawnych.

Ocean Robbins: Wszyscy jesteśmy uczestnikami zbiorowego eksperymentu. Jeżeli nie mieszkasz w jaskini albo sam nie uprawiasz całej zjadanej przez siebie żywności, z całą pewnością w którymś momencie spożyłeś pewną ilość organizmów zmodyfikowanych genetycznie. Znajdują się one tylko w pięciu podstawowych roślinach uprawnych, ale te rośliny są nadzwyczaj rozpowszechnione. Mówimy tu o kukurydzy, soi, rzepaku, burakach cukrowych, no i oczywiście o bawełnie, z nasion której produkuje się olej. Ale wśród składników używanych przez dosłownie wszystkie restauracje znajdują się produkty GMO. Tak więc prawdopodobnie każdy miał z nimi styczność, chyba że ktoś nigdy nie jada w restauracjach.
Wiemy z całą pewnością, że organizmy zmodyfikowane genetycznie prowadzą do ogromnego zwiększenia użycia Roundup zawierającego glifosat, który Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła właśnie jako prawdopodobny środek rakotwórczy. Wiemy na pewno, że GMO prowadzą do ogromnego zwiększenia użycia 2,4-D, czyli jednego z dwóch składników Czynnika Pomarańczowego, prawda? A ten z kolei powiązany jest z mnóstwem metabolicznych, zdrowotnych i neurologicznych dysfunkcji – bardzo licznymi wadami okołoporodowymi. Wiemy na pewno, że jeżeli spryskamy rośliny uprawne tymi środkami chemicznymi, będziemy później spożywać żywność, która dosłownie wchłonęła herbicydy, co nie ma precedensu w historii ludzkości. Ponieważ wcześniej było tak, że kiedy spryskiwało się nimi rośliny uprawne, rośliny te zawsze umierały.

Dr Kaspars Losans: RIGVIR® to żywy wirus – żywy i zamrożony po to, żeby pozostał żywy. Funkcjonuje jak żywy wirus, który odszukuje w ludzkim organizmie komórki rakowe i niszczy je.

Dr Ivars Kalvins: Jest tylko jeden lek na świecie, na rynku, żywy wirus RIGVIR – “RIG” od Rygi, RIGVIR. Został stworzony czy też odkryty przez profesor Ainę Muceniece i ustanowiony lub zatwierdzony przez łotewski odpowiedni amerykańskiej Agencji Żywności i Leków. Jest niezwykle skuteczny w leczeniu czerniaka, ale nie tylko. To ludzki wirus – wrodzony, niezmodyfikowany wirus. Głównym problemem w przypadku wszystkich wirusów jest mutacja. To jest wirus niemutujący.

Dr Ivars Kalvins: Jest co najmniej dziesięć takich rodzajów nowotworu, lokalizacji raka, w tym rak nerki, rak piersi, żołądka, płuc i wiele innych rodzajów, również rak prostaty, niezwykle powszechny u mężczyzn. Jednak w tej chwili RIGVIR jest oficjalnie zatwierdzony jedynie do leczenia czerniaka. Pomimo to widzimy, że ludzie, którzy mają inne rodzaje nowotworu, a leczą się z raka za pomocą tego wirusa, również mogą wrócić do zdrowia. To olbrzymi sukces.

Dr Elita Shapovalova: W przypadku pacjentów we wczesnym stadium czerniaka, którym podawany jest RIGVIR, wskaźnik przeżywalności wynosi 92 procent. W późniejszym stadium, jeżeli podaje się RIGVIR – 60 procent. Jeśli nie otrzymują wirsua RIGVIR, wskaźnik wynosi już tylko 9 procent. Nie istnieje chemioterapia, którą można stosować do leczenia czerniaka, a przynajmniej nie wynaleziono takiej. Na początku stosowaliśmy radioterapię. Później jednak została odrzucona. Nie mogliśmy jej stosować z tego względu, że niszczy system odpornościowy i bardzo trudno ją zwalczyć. Wracamy do chemioterapii – nic nam nie wiadomo o tym, żeby medycyna w dziedzinie chemioterapii leczyła czerniaka. Drugą negatywną właściwością chemioterapii jest to, że powoduje efekty uboczne, które po prostu niszczą system odpornościowy, obniżają jakość życia pacjenta i najzwyczajniej w świecie zmieniają całe jego życie.

Dr Jimenez: RIGVIR ma tę szczególną właściwość, że selektywnie atakuje komórki rakowe, pozostawiając normalne komórki nietknięte. To się nazywa tropizm komórek nowotworowych.

Dr Peteris Alberts: A wie pan kto pierwszy zastosował wirus w leczeniu człowieka? Ponownie pani Garklava. RIGVIR to wirus onkolityczny. Wirus infekuje komórkę nowotworową. Replikuje się w komórce nowotworowej i po prostu ją niszczy, rozsadza ją.

Dr Antonio Jimenez: To się nazywa rozpad komórek nowotworowych. Kiedy komórka rakowa pęka, wówczas te wirusy, które się podwoiły i zreplikowały w jej wnętrzu, przedostają się do innych komórek rakowych. Jedną z ciekawych rzeczy, Ty, dotyczących wiroterapii za pomocą wirusa RIGVIR jest to, że RIGVIR atakuje także nowotworowe komórki macierzyste. Wiemy, że nawet jeśli niektórzy widzowie tej serii filmów dokumentalnych przeszli chemioterapię bądź naświetlanie i lekarze stwierdzili, że są w remisji lub że zostali wyleczeni, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że może nastąpić u nich nawrót. A zatem dzięki wiroterapii z wykorzystaniem wirusa RIGVIR możemy zaatakować te komórki macierzyste, które nie poddają się chemii ani naświetlaniu, a nawet mogą stać się bardziej agresywne w wyniku zastosowania chemii i naświetlania.

 

Rigvir Virotherapy
http://www.virotherapy.eu/rigvir.php

„Systemy dyktatorskie zmuszają do konformizmu groźbą i terrorem; kraje demokratyczne – perswazją i propagandą.” – Erich Fromm

Edward Bernays i sztuka sterowania tłumem – napisy PL 

Zasadniczo wszyscy ludzie są tacy sami. Zasadniczo jesteśmy klonami siebie nawzajem. Od chwili narodzin mamy „wbudowanych” wiele tych samych cech. Wszyscy uśmiechamy się, kiedy jesteśmy szczęśliwi, odróżniamy co jest sprawiedliwe, a co nie, mamy podobne pojęcie o moralności. Wszystkie społeczeństwa – zarówno prymitywne, jak i rozwinięte – posiadają mechanizmy, które powodują, że są płynne. Tymi mechanizmami mogą być rynki lub przepisy prawa, rządy lub związki zawodowe. Społeczeństwo powinno ujarzmić mechanizmy, które generują rzeczy wspólne dla nas wszystkich, rzeczy, które uznajemy za święte, takie jak wolność, wypoczynek czy szczęście. Wszyscy dzielimy te ideały, ponieważ są wrodzone, zakorzenione w naszym DNA i wyrażone przez naszą własną naturę. Demokracja, czyli system samorządności opartej na uczestnictwie społeczeństwa, ma być jednym z samoregulujących się mechanizmów. Powinna powoływać do życia społeczeństwo, które ceni najważniejsze ludzkie ideały. Istnieje jednak zasadnicza niedoskonałość, która została wykorzystana. Człowiekiem, który odkrył jak wykorzystać tę niedoskonałość był Edward Bernays. Uważa się go za ojca public relations i jedną z tych osób, które wniosły szczególnie znaczący wkład do nauki o marketingu. Bernays uważał, że ludzie są ze swej natury głupi i można ich łatwo przekonać nie za pomocą racjonalnych argumentów, ale przez odwołanie się do ich emocji. Jeżeli ludzie są źli, głupi, nieracjonalni i jeżeli rządzi nimi mentalność tłumu, to według Bernaysa należy ich kontrolować, a demokrację kształtować lub przynajmniej zapobiegać jej funkcjonowaniu w pełnym wymiarze. By to osiągnąć, Bernays wykorzystał filozofię swojego wuja Zygmunta Freuda. Freud uważał, że na człowieka mają wpływ jego nieświadome pragnienia. Korzystając z tej wiedzy, Bernays doszedł do wniosku, że można wpływać na ludzi nie odwołując się do racjonalnych argumentów, ale do irracjonalnych emocji. W latach 20-tych jednym z pierwszych klientów Bernaysa była American Tobacco Corporation. W tamtym czasie palenie papierosów przez kobiety w miejscach publicznych było tabu. Prezes American Tobacco Corporation, George Hill, poskarżył się Bernaysowi, że jego firma traci połowę swoich potencjalnych odbiorców. Bernays zatrudnił psychologów, żeby ustalili dlaczego. Doszli do wniosku, że palenie stanowi wyraz potencjału seksualnego mężczyzn, ale kobiety mogą podważyć ten potencjał same sięgając po papierosa. Miał to być jeden ze sposobów walki o prawa kobiet. W jednym ze swoich pierwszych eksperymentów, Bernays przekonał grupę bogatych debiutantek, aby wyciągnęły papierosy podczas parady wielkanocnej w Nowym Jorku. Poinformował gazety, że kobiety te będą protestować. Wiedział, że zjawią się media i kiedy to się stało, za pomocą banerów z napisem „pochodnie wolności” dał kobietom znak, żeby zapaliły papierosa przed kamerami. Następnego dnia relacje z tego zdarzenia ukazały się nie tylko w nowojorskich gazetach, ale w prasie na całym świecie. Eksperyment okazał się sukcesem. Chociaż Bernays przełamał tabu tylko podczas tego jednego wydarzenia, wkrótce palenie przez kobiety stało się pełnym mocy symbolem. Poprzez samo tylko palenie kobiety wysyłały przekaz, że są równe mężczyznom, tak samo silne i niezależne. Jednakże rzeczywistość jest taka, że palenie nie czyni cię silnym. Bernays uświadomił sobie, że może wykorzystywać produkty nie po to, żeby odwoływać się do rozsądku danej osoby, lecz do jej emocji. Wyłącznie sprawiając, że dana osoba czuje się wyjątkowa, silna, seksowna, niezależna, dumna, szczęśliwa lub podekscytowana, Bernays mógł manipulować ogółem. Niedługo po tym wydarzeniu, wyniki sprzedaży papierosów kobietom niebotycznie wzrosły. W 1928 roku droga Edwarda Bernaysa do świadomej i inteligentnej manipulacji zorganizowanymi zwyczajami i opiniami tłumu jest istotnym elementem demokratycznego społeczeństwa. Ci, którzy manipulują tym niewidocznym mechanizmem społeczeństwa stanowią niewidzialny rząd, będący rzeczywistą siłą rządzącą w naszym kraju. W dużej mierze rządzą nami, urabiają nasze umysły, kształtują nasze gusta i sugerują nam ideały ludzie, o których nigdy nie słyszeliśmy. To logiczny efekt sposobu, w jaki zorganizowane jest nasze demokratyczne społeczeństwo. Amerykański sektor biznesowy zainteresował się nową metodą manipulowania społeczeństwem opracowaną przez Edwarda Bernaysa. W tamtym czasie firmy namawiały ludzi, żeby kupowali ich produkty, ponieważ muszą je mieć. Były to produkty, bez których nikt z nas nie może się obejść, jak pasta do zębów czy obuwie. Bernays odradzał to sektorowi prywatnemu. Zamiast tego odwoływał się do emocjonalnych pragnień. Samochody nie miały już być sprzedawane, ponieważ są niezawodnymi maszynami, ale dlatego, że dają kierowcy poczucie wolności, luksusu, wyjątkowości, tego, że może być lepszy od swojego sąsiada.

Paul Mazur z Lehman Brothers, człowiek, który zatrudnił Barneysa, stwierdził:

„Musimy przekierować Amerykę od kultury potrzeb do kultury pragnień. Ludzi należy szkolić, by pożądali, ludzie muszą chcieć nowych rzeczy zanim stare całkowicie się zużyją. Musimy ukształtować nową mentalność w Ameryce. Pragnienia muszą przyćmić potrzeby”.

Reszta korporacyjnej Ameryki zgodziła się z tym. Wkrótce popyt na usługi Bernaysa stał się przytłaczający. Inne firmy zajmujące się PR-em zaczęły się mnożyć w całej Ameryce. Niemal każda znacząca korporacja zaczęła stosować metodę public relations. Odwoływały się do najbardziej pierwotnych ludzkich pragnień opartych nie na demokratycznych zasadach, ale na zasadach rynkowych. Te nowe metody sprawiły, że sektor prywatny stał się wszechwładny. Niektóre firmy, jak United Fruit Company, posiadały duże połacie ziemi w Gwatemali. United Fruit wspierała kolejnych dyktatorów w tym kraju. W demokratycznych wyborach w 1951 roku prezydentem Gwatemali został opowiadający się za reformami Jacobo Arbenz Guzmán. Jedną z tych reform miało być wyzwolenie kraju spod rządów United Fruit. Kongres przegłosował reformę rolną, w ramach której rząd miał wykupywać nieuprawiane działki będące w posiadaniu United Fruit i przekazywać je ubogim rodzinom pod uprawę. Podczas gdy społeczeństwo gorąco wspierało reformy, maleńka grupa przywódców oraz United Fruit Company poczuły się zagrożone. Poszukując wyjścia z sytuacji, którą uznała za kryzysową, korporacja zwróciła się o pomoc do Edwarda Bernaysa. Ze względu na dużą popularność, jaką cieszył się Arbenz, Bernays zdecydował, że nie należy manipulować opinią publiczną w Gwatemali, a zamiast tego odwołał się do rządu Stanów Zjednoczonych. W tamtym czasie budzący przerażenie komunizm sowiecki był obecny w każdym aspekcie życia w Ameryce. Pomimo że Gwatemala była krajem kapitalistycznym, Bernays postanowił przekonać Amerykanów, że Arbenz jest marionetką Sowietów, mimo że żadne powiązanie nie istniało. Wykorzystał lęki ludzi przeciwko nim samym i sprawił, że Arbenz stał się największym zagrożeniem dla amerykańskiej demokracji. Bernays zebrał grupę dziennikarzy z Ameryki, którzy polecieli do Gwatemali i spotkali się z niewielką grupą polityków przeciwnych Arbenzowi. Przekonał tych dziennikarzy, że Arbenz jest komunistą mającym powiązania z sowieckim imperium. W tym samym czasie Bernays utworzył w Stanach Zjednoczonych fałszywą, niezależną agencję prasową o nazwie Middle America Information Bureau. Jej zadaniem było zalanie mediów groźbami dotyczącymi rządu Arbenza. Według tej agencji, Moskwa miała zamiar wykorzystać Gwatemalę jako bazę do ataku na Amerykę. Plan się powiódł. W całych Stanach Zjednoczonych gazety i ludzie mówili o zbliżającym się ataku, który miał przeprowadzić mały, niemal całkowicie bezbronny kraj. W tym samym czasie United Fruit wywierała nacisk na rząd Eisenhowera. Udało się go przekonać, że Gwatemala stanowi zagrożenie dla amerykańskiej demokracji. Prezydent wydał polecenie, by CIA przeprowadziła zamach stanu w tym kraju poprzez uzbrojenie i wyszkolenie armii rebelianckiej. Następnie CIA stworzyła coś, co nazwała kampanią terroru, bombardując miasto Gwatemala. 27 czerwca 1954 roku Arbenz uciekł do Meksyku. Ostatecznie władzę w kraju przejął Carlos R. Moss, który został dyktatorem. Rozgniewał ludność unieważniając reformę rolną. Na żądanie CIA, R. Moss utworzył Narodowy Komitet Obrony przed Komunizmem. Grupę tę uznaje się powszechnie za pierwszy współczesny szwadron śmierci w Ameryce Łacińskiej. R. Moss oczyścił rząd i związki zawodowe z ludzi oskarżonych o sympatie lewicowe, zakazał zakładania partii politycznych i organizacji chłopskich oraz powołał na nowo tajną policję. Wszystko to ostatecznie doprowadziło do wybuchu wojny domowej w Gwatemali, w której życie straciło 200.000 cywilnych obywateli tego kraju. Najwięcej zginęło z ręki wspieranego przez Stany Zjednoczone rządu oraz szwadronów śmierci. Chociaż większość Amerykanów nie wie kim był Edward Bernays, wywarł on istotny wpływ na ich życie. Pracował dla rządów Wilsona, Hoovera i Eisenhowera. Utrzymywał kontakty z najbardziej wpływowymi ludźmi w Ameryce i był zatrudniony przez niemal każdą większą korporację w Stanach Zjednoczonych, m.in. New Jersey Bell Telephone, Procter & Gamble, American Tobacco Company, General Electric, Dodge Motors, CBS i Bethlehem Steel.

Prawdziwa ironia polega na tym, że Bernays był przekonany, iż demokracji trzeba zapobiegać, a społeczeństwo kontrolować, gdyż jest nieracjonalne, jednak postępując w ten sposób sprawił, że ludzie istotnie stali się nieracjonalni i zmienił ich w motłoch, którego tak się obawiał. Edward Bernays podważył demokrację, jedyny mechanizm zawierający cechy, które go chronią i zastąpił ją innym mechanizmem, wydobywającym z ludzi najgorsze słabości, takie jak chciwość, egoizm, żądza władzy i zawiść. Bernays grał na naszym potencjale, pragnieniach, lękach, na naszej ignorancji i naszych marzeniach, a wszystko to w imię innego mechanizmu, który rządzi społeczeństwami – w imię prywatnego przedsiębiorstwa. To właśnie o nim mówił, że jest niewidzialnym rządem. Ludzie, którzy kontrolują ten wielki mechanizm, to ci, którzy posiadają władzę i pieniądze, by manipulować całymi społeczeństwami zgodnie z własną wolą i przekonaniami oraz dla zaspokojenia własnej chciwości. Zyskali na naszych najbardziej pierwotnych i opartych na strachu emocjach, które wykorzystywali, zmieniając obywateli w prawdziwie nieracjonalne istoty.

Prawda o raku – epizod 2 – napisy PL [Rak piersi, hormony, rak skóry i olejki eteryczne]

 

W tym odcinku zajmiemy się szerokim zakresem tematów. Pojedziemy do Australii i posłuchamy kilku opowieści tych, którzy przeżyli, a także poznamy niektóre metody leczenia, które obecnie się tam stosuje. Dowiemy się czegoś o hormonach, zgłębimy temat olejków eterycznych oraz zajmiemy się problemem na wielką skalę – rakiem piersi. Październik jest Miesiącem Świadomości Raka Piersi. Z tym rodzajem raka wiążą się liczne kłamstwa i przekłamania.

Dr Mercola: Jednym z głównych elementów mojego sposobu leczenia jest zrozumienie strategii odnoszenia się do insulinoodporności. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że absolutnie najskuteczniejszym sposobem traktowania insulinoodporności, jaki kiedykolwiek widziałem, są okresowe głodówki, idealnie byłoby, gdyby z właściwą dietą. Okresowe głodówki. Możesz powiedzieć, “Nie dam rady, muszę jeść co dwie godziny, inaczej zemdleję, nie będę mieć energii”. Tak właśnie się dzieje, ponieważ twój organizm jest przyzwyczajony do określonego poziomu cukru i nie możesz spalać tłuszczu. Jednak kiedy nastąpi to przejście, to jest to dosłownie magia – twój organizm nie jest już głodny. Po prostu nie jest głodny. Naszym przeznaczeniem nigdy nie było siedzenie przez cały dzień. To kolejny problem. Kiedy siedzisz, stawiasz przed swoim ciałem/systemem poważne wyzwania, z którymi nigdy nie miał się zmierzyć. Naszym przeznaczeniem nigdy nie było siedzieć od 8-miu do 10-ciu godzin dziennie. Dlatego sądzę, że naprawdę dobrym pomysłem jest wstać i przejść się kilka kilometrów dziennie, od 7000 do 10000 kroków lub więcej każdego dnia – oprócz ćwiczeń. Nie chodzi tylko o ćwiczenia, chodzi o ruch. To ogromnie istotne. Niekoniecznie chodzenie, chodzi o ruch. Potrzebujemy regularnego ruchu przez cały dzień, a nie tylko godziny dziennie spędzonej na siłowni.

Dr Fisher: Przyczyną 18 procent wszystkich przypadków raka jest infekcja. Nikt o tym nie mówi. 23 procent wszystkich przypadków raka jest związanych z otyłością. Nikt nigdy o tym nie mówi, ponieważ otyłość obecnie się panoszy. W tym roku nadwaga i otyłość w samych Stanach Zjednoczonych osiągną 75 procent, z czego 41 procent osób jest otyłych. Oni już sfałszowali te liczby, wskaźnik masy ciała, żeby móc to ogłosić. Spójrzmy na inne czynniki środowiskowe. 41 procent wszystkich przypadków raka jest spowodowanych czynnikami środowiskowymi. Pozostaje nam nieznane 18 procent, które może być związane z genetyką. Genetyka to rzadka przyczyna, od 5 do 10 procent przypadków. Po prostu inne czynniki, jak na przykład promieniowanie z otaczającego nas środowiska, promieniowanie niejonizujące, raczej nie promieniowanie jonizujące, ale wszystko to można umieścić w tej samej grupie czynników.

Infekcje, pasożyty, wirusy, grzyby, toksyny w środowisku – to wszystko niektóre z przyczyn raka. Dlaczego? Ponieważ te czynniki naruszają system odpornościowy. I znowu, system odpornościowy jest tu kluczowy. Ale co z genetyką? Czy to nie genetyka jest główną przyczyną raka? Złe geny, prawda? Po prostu masz pecha. Powie wam to wielu onkologów. Ale faktem jest, że to nieprawda. Dr Fisher nie wziął tych statystycznych 5-ciu procent z powietrza. Wziął je ze strony internetowej Amerykańskiego Stowarzyszenia Raka. Mówiąc o genetyce, wszyscy słyszeliśmy historie o kobietach, które mają gen BRCA i boją się, że z tego powodu zachorują na raka. Angelina Jolie jest tu czołowym przykładem. Ale czy wprowadzono ją w błąd? Czy onkolodzy wprowadzili ją w błąd, twierdząc, że jej jedyną nadzieją na uniknięcie raka piersi jest usunięcie obu piersi? Czy wybrała tę metodę leczenia ze strachu?

Dr Chilkov: Absolutnie ze strachu oraz ze względu na to, że media lubią robić dużo szumu, zwłaszcza jeśli sławna osoba, jak Angelina Jolie, poddaje się podwójnej mastektomii. Ale ten rodzaj raka, który ona miała dotyka mniej niż 5 procent wszystkich kobiet z rakiem piersi. Usunięcie piersi jest moim zdaniem czymś barbarzyńskim, naprawdę barbarzyńskim. Epigenetyka, jeśli widzowie nie wiedzą co to jest, oznacza, że coś działa na twoje geny. Zatem twoja genetyka jest jak twoje oprogramowanie. Coś musi ją otworzyć i odczytać. Mogą to być na przykład toksyczne chemikalia w środowisku, które otwierają geny rakowe i je włączają, ale geny te możemy również wyłączyć za pomocą medycyny roślinnej. To dużo badziej skuteczne niż po prostu próby zabijania komórek rakowych.

Bob Wright: Lekarze chcieliby, żebyśmy wierzyli, że rak ma podłoże genetyczne. Że mamy anomalia genetyczne i że rak powstaje w wyniku predyspozycji genetycznych lub z uszkodzenia naszego DNA czy z czegoś podobnego, ale to nieprawda. I rzeczywiście zostało udowodnione, że to nieprawda. Tak między name, lekarze powinni o tym wiedzieć, a nie wiedzą. Powiedzmy, że twój organizm i twoja genetyka to komputer. Ludzie rozumieją takie porównanie. Epigenetyka to oprogramowanie. Oprogramowanie obsługuje komputer. Znamy to ze świata komputerów, nie wygląda jednak na to, żebyśmy to rozumieli w odniesieniu do ludzkiego organizmu. Nie powinniśmy więc polegać na genetyce, ale na epigenetyce, inaczej mówiąc na tym, dzięki czemu działa komputer. Jeśli działa oprogramowanie, ogólnie rzecz biorąc działa też komputer.

Dr Coldwell: Wczesne wykrycie oznacza po prostu wczesną śmierć, ponieważ im wcześniej wykryją raka, tym wcześniej zaczynają cię kroić, tym wcześniej zaczynają cię leczyć chemioterapią i naświetlaniem i tym wcześniej umierasz. Rak piersi rośnie od 7 do 12 lat do takiego rozmiaru, że można go zdiagnozować. Nie ma więc pośpiechu. Wiesz, kiedy zdiagnozują raka piersi, mówią kobiecie, że musi się poddać operacji nazajutrz rano.
Ty: Mnóstwo w tym presji.
Dr Coldwell: Mnóstwo presji, ponieważ zasadniczo nie chcą, żeby kobieta miała czas na zdobycie wiedzy.

Oni nawet zrównali ten mem z zapobieganiem, podczas gdy tak naprawdę kobieta wystawia pierś na taki rodzaj naświetlania, o którym wiadomo, że niesie ryzyko wywołania raka w piersi, zwłaszcza jeśli pacjentka ma mutacje genów BRCA1 i 2, którymi wszyscy tak się przejmują, ponieważ utrudniają one ochronę przed szkodami wyrządzonymi przez naświetlanie. Jeżeli chodzi o hiperdiagnozę, według niedawnego badania przeprowadzonego przez The New England Journal of Medicine, w ciągu ostatnich 30 lat w Stanach Zjednoczonych u 1,3 miliona kobiet zdiagnozowano raka piersi we wczesnym stadium, ale kobiety te w rzeczywistości nie chorowały na żaden rodzaj raka, który spowodowałby uszczerbek na zdrowiu. Ten typ raka nazywamy rakiem nieinwazyjnym przewodowym sutka lub rakiem w stadium zero, ale został on zrównany z normalnym rakiem, choć dziś wiemy, że to nie jest normalny rak. Kobiety poddaje się standardowej mastektomii lub wycięciu guza wraz z naświetlaniem i chemioterapią, lekami jak Tamoxifen, a następnie leczeniu polegającemu na supresji hormonalnej z użyciem leków takich jak Arimidex. To z czym zasadniczo mamy tutaj do czynienia to w pewnym sensie medyczny holocaust, ponieważ kobiety te muszą radzić sobie z diagnozą raka, którego nie miały, z tym, że poddano je leczeniu, że mają piętno oraz spowodowany tymi przeżyciami stres psychiczny, duchowy i emocjonalny. A tymczasem branża mówi im, że statystycznie uratowała im życie, podczas gdy w rzeczywistości stało się coś przeciwnego. Identyfikują się zatem z agresorem jak w przypadku syndromu sztokholmskiego. Miliony ludzi bierze udział w marszach świadomości raka piersi, nie zdając sobie sprawy, że marsze te są finansowane przez te same korporacje, które zarabiają pieniądze na lekach stosowanych w leczeniu raka piersi. Mówię tu o AstraZeneca, czyli w rzeczywistości koncernie wyodrębnionym z Imperial Chemical Industries, która rozpoczęła Miesiąc Świadomości Raka Piersi w latach 80-tych i ma lub miała patent na Tamoxifen i Arimidex. Jest to więc błędne koło prania mózgu, które wykorzystuje się jako przykrywkę dla procederu, który ostatecznie doprowadził do śmierci, jak sądzę, setek tysięcy kobiet.

Rak to nie choroba sama w sobie, to zaledwie wierzchołek góry lodowej, który pokazuje, że jest wiele ukrytych rzeczy, ponieważ trzeba być chorym, żeby dostać raka. Nie jest tak, że dostajesz raka i wtedy zachorowujesz. Twój organizm już wcześniej jest chory. Jest naruszony, twój system odpornościowy jest słaby, organizm wypełniają toksyny, jesteś zestresowany i w ten sposób powstaje rak. Chodzi o wyparcie tego mitu, tego strachu, że rak jest czymś, co cię dopada. Jest czymś, co rozwija się przez jakiś okres czasu. Nie jesteś jego ofiarą, masz nad nim mnóstwo kontroli. Jednym z powodów, dla których wykonuję pracę, którą wykonuję jest to, że istnieje tyle informacji i nie wiadomo od czego zacząć.

Czy najpierw poddać się detoksykacji, zrobić to, a może tamto, jakie zioła przyjmować? Stworzyłam więc program 7-miu kroków o nazwie “Seven Essentials/Siedem podstawowych zasad”. Jest tak prosty, że każdy może go stosować.

Pierwszy krok to “pozwól, aby żywność była twoim lekarstwem” . Wiemy, że żywność ma ogromny wpływ na ekspresję naszych genów. Wiemy, że może dosłownie włączyć konkretne geny chroniące przed rakiem. Mamy tę wiedzę dzięki naukom takim jak epigenetyka i nutrigenomika.

Numer 2 to “detoksykacja”. Zmniejsz swoją ekspozycję na toksyny. Żyjemy w toksycznym świecie, nie można temu zaprzeczyć, ale są rzeczy, które można zrobić konkretnie w tym celu, aby wzmocnić drogi detoksykacyjne w organizmie i żeby uniemożliwić toksynom dostanie się do organizmu.

Numer 3 to “zrównoważ swoją energię”. Jesteśmy energetycznymi istotami, więc co możemy zrobić, żeby utrzymać prawidłowy przepływ tej elektrycznoci i energii? Opieka chiropraktyka, akupunktura, ćwiczenia fizyczne, właściwy sen, poświęcenie uwagi równowadze hormonalnej, ponieważ hormony są absolutnie kluczowe w wielu przypadkach raka spowodowanych hormonami.

Numer 4 to “ulecz swoje emocjonalne rany”. Naucz się pielęgnować samego siebie, kochać siebie, wybaczać sobie i innym, lepiej radzić sobie ze stresem. Zapomnij o przeszłości, ponieważ te rzeczy, ponieważ jeśli dusisz w sobie te emocje, możesz spowodować rozwój nowotworu. Albo pielęgnujesz swoje życie albo guza. Musisz więc zmienić ten emocjonalny element swojego życia.

Numer 5 to “przyjrzyj się swoim zębom”, ponieważ zęby mają ogromny wpływ na zdrowie. Zęby połączone są z organami poprzez system meridianów. To co znajduje się w zębach ma wpływ na nasze zdrowie, bo jeśli mamy w nich toksyczne amalgamaty, powodują one zatrucie całego organizmu.

Teraz przechodzimy do numeru 6. Istnieją konkretne zioła, suplementy i witaminy, które rzeczywiście obniżają ładunek toksyn, które mogą pomóc leczyć raka, zabijać komórki rakowe i wzmocnić system odpornościowy.

I na koniec numer 7, czyli “rzeczywiste praktykowanie autentycznej profilaktyki”. Tradycyjna medycyna nie uczy niestety profilaktyki i nie orientuje się w profilaktyce. Istnieje bardzo wiele sposobów i rozmaitych technik wykrywania raka, kiedy jest rozmiarów główki od szpilki zamiast czekać aż osiągnie rozmiary guza, który można wykryć na zdjęciu rentgenowskim albo na mammografie. Za pomocą termografii na przykład możemy odczytać zmiany fizjologiczne zachodzące w organizmie. Istnieją specjalne testy krwi, jak Profil Nowotworu, który mierzy poziom hormonów HCG, test PHI, czyli hormonu przerzutów, oznaczania enzyme TK-1, test ONCOblot, za pomocą którego również można ustalić obecność raka, kiedy jest wielkości główki od szpilki.

 

Termograf można zasadniczo wykorzystywać do wykonywania zdjęć każdej części organizmu. Jak większość widzów zapewne słyszała, termografia piersi jest prawdopodobnie najpopularniejsza. Jeżeli chodzi o raka, to zastosowanie termografu naprawdę ogranicza się jedynie do piersi, być może też do niektórych przypadków raka skóry, ponieważ sięga na głębokość skóry, nie tak głęboko, jak znajduje się wątroba czy inne organy. Ale to wspaniały sposób, całkowicie bezbolesny. Paniom on odpowiada, ponieważ, jak mówią, nie jest jak maszynka do naleśników, nie ma promieniowania jonizującego, więc można go stosować dowolnie często. Termografię przeprowadza się w chłodnym pomieszczeniu. Wszystkie rodzaje raka przechodzą proces zwany neoangiogenezą, co oznacza rozwój nowych naczyń krwionośnych. Ponieważ rak rośnie szybciej niż otaczająca go zdrowa tkanka, wobec tego musi mieć własny dyskretny dopływ krwi, gdy ma już kilka lat. Okazuje się, że kiedy większość raków piersi, bo tylko kilka, nie wszystkie, rozwijają się tak szybko, podczas gdy większość rośnie powoli – żeby osiągnąć wielkość groszku potrzebują od 8 do 10 lat. A zatem jeżeli możemy je “złapać” w pierwszym lub drugim roku, kiedy właśnie dostają ten nowy dopływ naczyń krwionośnych, to w tym momencie naczynia krwionośne są ciepłe i dlatego nasz termograf je wyłapuje. Mammografia jest mniej więcej w dwóch trzecich dokładna w wykrywaniu raka, kiedy jest wielkości groszku, czyli wtedy, gdy ma już 8 lat. Z punktu widzenia profilaktyki, jeżeli wykryjemy coś wcześnie, możemy zmienić dietę i styl życia, być może zastosować którąś z metod leczenia, o jakich mówisz w tym programie jako przeciwieństwo takiego podejścia, że ok, masz coś już od roku, to się już zadomowiło, więc co możemy zrobić.

Olejki eteryczne to lotne związki organiczne. Sądzę, że ludzie powinni zdać sobie sprawę, że nie ma w nich żadnych składników odżywczych, nie ma witamin ani minerałów. To związki chemiczne, które Bóg dał roślinie, żeby ją chronić przed zewnętrznymi zagrożeniami, takimi jak bakterie, wirusy, grzyby czy nawet wektory, jak muchy, pszczoły, przed wszystkim, co może zaatakować roślinę. Olejki eteryczne zawierają składniki organiczne, ale nie organiczne tak jak o tym myślimy, czyli organiczne równa się posiadające łańcuch węglowy, ale składniki organiczne takie jakie terpeny, alkohole, ketony, estry i tak dalej. Zasadniczo mówiąc, związki chemiczne.

Nie jest tak, że jeden olejek leczy jedno schorzenie. Odkryliśmy coś bardzo fascynującego. Weźmy na przykład model ajurwedyjski, indyjską medycynę ludową. W Indiach jest mnóstwo cytryn. Hindusi stosują cytrynowy olejek eteryczny dosłownie do wszystkiego – do wewnętrznej i zewnętrznej detoksykacji, tak do wycierania lady, jak i wycierania skóry. Używają cytrynowego olejku eterycznego do wszystkiego począwszy od nudności, przez cuchnący oddech, cukrzycę aż do raka. Kiedy pojedziesz do Australii, zobaczysz, że tam używają drzewa herbacianego i eukaliptusa. Kiedy pojedziesz do Oregonu i Waszyngtonu, zobaczysz, że tam stosują do wszystkiego miętę pieprzową. Ważne jest więc, byśmy zdali sobie sprawę, że wiele z tych olejków ma to samo zastosowanie. Kiedy więc podaję wyniki badań, są one ograniczone, ponieważ przeprowadziliśmy ograniczoną liczbę badań, ale z tego co mi wiadomo, nie istnieje olejek eteryczny, który nie działa na raka. Niedawno czytałem sprawozdanie z badania dotyczącego 130 artykułów naukowych na temat olejków eterycznych. Naukowcy odkryli, że olejki eteryczne zapobiegają angiogenezie, czyli rozwojowi żył i tętnic, zatrzymują rozwój przerzutów, zapobiegają odbudowie DNA, co jest kluczowe, naprawdę kluczowe, ponieważ jedno z badań, w którym porównywano sandałowiec z kadzidłem wykazało, że kadzidło wyzwala działanie apoptyczne, które powoduje śmierć komórek rakowych, podczas gdy sandałowiec zabija raka w inny sposób, w pewnym sensie od tyłu, otaczając komórkę z obu stron poprzez uniemożliwienie DNA samoczynnej odnowy, więc rak ginie również w ten sposób.

BEC-5 jest składnikiem uzyskiwanym pierwotnie z australijskiej rośliny o nazwie diabelskie jabłko. Można go również znaleźć w bakłażanie i w zielonej papryce. One wszystkie zawierają nieco BEC-5. Ich techniczna nazwa to glikozydy solasodyny.
Oto co dr Cham odkrył bardzo szybko. Odkrył, że następuje zmiana membrany w membranie otaczającej komórkę rakową. W każdej komórce rakowej. Jak później usłyszysz od dr. Gastona, każda komórka rakowa ma tę zmianę membrany. Ale normalne komórki, nie komórki rakowe, nie mają tej zmiany membrany. Kluczową rzeczą jest to, że glikozydy solasodyny, ten cukier, który zwisa w dół, ma szczególny rodzaj cukru roślinnego, który łączy się ze zmienioną membraną komórki rakowej, łączy się i komórka rakowa wciąga BEC-5 do środka komórki rakowej, gdzie nie ma to wpływu na DNA komórki rakowej, przemieszcza się do małych torebeczek o nazwie lizosomy, które są wypełnione enzymami i służą jako magazyn dla enzymów wykorzystywanych przez komórkę. Ale BEC-5 wchodzi do komórki rakowej, w jakiś sposób przechodzi do lizosomów, wchodzi do nich i wszystkie membrany magazynowe pękają. Tak więc komórka zostaje zalana enzymami trawiennymi i trawi samą siebie na śmierć. Poważnie. Gdybym miał w tym miejscu raka skóry i położyłbym to tutaj, to w ogóle nie zaszkodziłoby normalnej skórze. To jest klucz. To cudownie nakierowana rzecz.

Co się stało z BEC-5? No cóż, dr Cham jest w Australii. Zanim Australijsko-Azjatyckie Stowarzyszenie Dermatologiczne złożyło skargę do Therapeutic Goods Administration, czyli australijskiego odpowiednika naszej Agencji Żywności i Leków, zanotowano 70.000 udokumentowanych przypadków, kiedy ludzie sami wyleczyli się z raka skóry stosując krem dr. Cham. A on go sprzedawał bez recepty. Potrafisz sobie wyobrazić, że lek na raka sprzedawany jest bez recepty? 70.000 osób samodzielnie wyleczyło się z raka.
A zatem Australijsko-azjatyckie Stowarzyszenie Dermatologiczne złożyło skargę do Therapeutic Goods Administration, “Niech ten krem będzie na receptę, tylko lekarze mogą leczyć”. I Therapeutic Goods Administration zarządziła, że ten krem na być na receptę. I to by było na tyle, jeśli chodzi o sprzedawanie leku bez recepty przez dr. Chama. I wiesz co? Mało który dermatolog przepisywał ten krem. Nie mogli go już dostać.


 

Wstępne przedkliniczne badania wybranych ziół ajurwedyjskich.

http://rozanski.li/2757/wstepne-przedkliniczne-badania-wybranych-zil-ajurwedyjskich/

25 Withania somnifera (L.) Dunal
rodzina: psiankowate – Solanaceae
niem. Schlafbeere
surowiec: korzeń – radix
witaferyna A (withaferin-A)
alkaloidy: kuskohigryna, anaferyna, anahygryna, nikotyna, tropina, witasomnina; witanolidy 2,8%, np. witaferyna A, witasamnifernaolid, somnifernaolid, somniwitanolid
anticancer (przeciwnowotworowe) tonikum, afrodyzjak, antystresowe

What is Frankincense Good For? 8 Essential Oil Uses

The King’s Medicine Cabinet – Dr. Axe.pdf

Cancer is a Preventable Disease that Requires Major Lifestyle Changes
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2515569/

Stem cells, cancer, and cancer stem cells.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11689955

The biology of cancer stem cells.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17645413

Modern mammography screening and breast cancer mortality: population study
http://www.bmj.com/content/348/bmj.g366