Archive for the ‘System Operacyjny Umysłu’ Category

Rozdział 15: Dojrzałość i Psychologiczna Integracja, czyli dlaczego wszystkie Żółwie wygrywają wyścig

Czym jest „psychologiczna integracja”? Hm, jej synonimy to „oświecenie”, „uczciwość” i „dojrzałość”. To umiejętność opanowania wszystkich ludzkich umiejętności i utrzymywania ich równowadze – opanowania zarówno skomplikowanych jak i prostych umiejętności sprawienia, że są one w harmonii, a w naszym życiu osiągamy równowagę. W zasadzie, wiesz już czym jest psychologiczna integracja – jest duchowym i psychologicznym celem do którego dążymy oraz osiągnięciem równowagi na środku w spektrum naszych funkcji. Jest to granica składająca się wyłącznie z drzwi, bez dziur i ścian, uczucie trwałego szczęścia/błogosławieństwa, inteligencja lub geniusz  i umiejętność podejmowania decyzji zwana mądrością. To są atrybuty Żółwia z naszej bajki.
Psychologiczna Integracja jest równowagą pomiędzy trzema spektrami oraz posiadanie drzwi w granicach co razem tworzy współzależność. Jest to połączenie trzech skomplikowanych map-dysków przekraczających spektra – komunikacja/tożsamość, działania i intencji. To stały, dobry charakter, którego nagrodą jest Trwałe Spełnienie. Jest ono równowagą spektrów, stanowi centrum mapy o schemacie okręgu. Jest nawet symboliczne pokazane w sztuce – to środek Yin/Yang, środek kopernikańskiego systemu słonecznego, środek Gwiazdy Dawida, środek aureoli aniołów, środek Chrześcijańskiego Krzyża.
Od Starożytności, poprzez średniowiecze, renesans, i współczesną sztukę centrum okręgu zawsze reprezentowało duchową perfekcję – cel do „zrealizowania”, jednak niemożliwy do osiągnięcia dla ludzi. Wszyscy szukamy skoncentrowania na „centrum” – teraz widzisz naukowy powód dlaczego mówimy te słowa.

Przez wieki kształt kwadratu był popularny, jednak perfekcyjnym kształtem był okrąg. Kwadrat reprezentuje wysiłek człowieka – architekturę, ramy naszej sztuki, centrum każdej ważniejszej cywilizacji jakim był „rynek miasta” [w kształcie kwadratu] – testament/dziedzictwo umiejętności i wysiłków Człowieka. Człowiek używa współrzędnych opartych na kwadracie, aby wyznaczyć swoją pozycję na Ziemi  na każdej geograficznej mapie jaka kiedykolwiek powstała. Mierzy mikroby i atomy pod szkiełkiem mikroskopu, którego pole widzenia jest kwadratowe. Człowiek bada współrzędne guzów mózgu i zablokowanych arterii serca na kwadratowym wydruku skanu tomografii komputerowej. Układa/porządkuje swoje cele przed (dokładnym/ w określonym punkcie) wylądowaniem  na Księżycu, oraz dokładnie mierzy współrzędne zanim zrzuci bombę atomową na Hiroszimę. W tych wszystkich rzeczach człowiek chce „odnaleźć równowagę.” Ale równowagę czego? Równowagę w centrum trzech kwantowych psychologicznych spektr.

Środkowe punkty tych spektr doskonałości nie mogą zostać osiągnięte na stałe i równocześnie, ale są celem do którego dążymy, aby osiągnąć uczciwość: mądrość, inteligencję, szczęście, siłę. Rzadko mamy okazję osiągnąć je wszystkie na raz, przynajmniej nie na długo. Jak już wspomniałem, w teologii judaizmu, słowo „grzech” dosłownie znaczy „przeoczyć znak.” A przeoczyć znak w perfekcji jest jak najbardziej ludzki.  Najlepsze co możemy zrobić to dążenie do celu.
Jeśli o tym pomyślisz, to dążenie do doskonalenia siły swoich granic, osiągnięcia szczęścia, mądrości i geniuszu to m.in. umiejętności polityczne, zarządzania czasem, ekonomiczne, kulturowe, działania, intencji, komunikacji, dowodzenia i wszystkie inne ludzkie umiejętności. Tak więc zamiast próby doskonalenia tych skomplikowanych umiejętności na raz i zastanawiania się co poszło nie tak, musisz podzielić te umiejętności na mniejsze, podstawowe części!
Jeśli pracujesz w zarządzaniu te umiejętności nie tylko przydarzą ci się w twojej pracy, ale  powinieneś ich uczyć też innych, tak aby zjednoczyć swoich pracowników, aby pracowali jak jedna osoba, jednomyślnie i spójnie.

W tym samym czasie, jeśli jesteś prawdziwym przywódcą i mistrzem psychologii, będziesz szanował granice innych oraz ich różnice, różnorodność ludzką – a także ich różny poziom dojrzałości. Będziesz musiał szanować potrzebę osiągnięcia równowagi w tych osobach wiedząc, że na życie nie składa się tylko praca, ale jak powiedział Benjamin Franklin: „Pracuj, baw się i odpoczywaj.” Życie to coś więcej niż biznes, a szanowanie tej zasady sprawi, że twój biznes rozkwitnie zgodnie z zasadą wygrana-wygrana Równowagi Johna Nasha.

Bez poszanowania tych reguł, Twój biznes będzie cierpiał w nienamacalny sposób poprzez niskie morale i wysoką rotację pracowników. Pracuj mądrzej, a nie ciężej, czyli innymi słowy „Pracuj wykorzystując geniusz, mądrość, szczęście i dobre drzwi w granicach, a nie ciężką harówkę.”
Jeśli spojrzałbyś na wykresy mierzące satysfakcję klientów i satysfakcję pracowników, zauważyłbyś odwrotną zależność. Skoro „klient ma zawsze rację”, niekończące zapotrzebowanie na coraz lepsze produkty o niższej cenie, jak najlepsze wydanie pieniędzy, spada na barki pracowników firmy. Ale nawet jeśli w najgorszym wypadku firma uważa pracowników za rodzaj maszynerii, to nadal musi o nią dbać, albo zauważy pogorszenie się ich stanu. Jedynym sposobem na kontrolowanie pracowników jest „zanurzenie” pracowników w psychologicznych walutach – dać im czas, energię poprzez przyjazny stosunek do nich, wolność aby mogli się rozwijać i przez to  przyczyniać do rozwoju firmy, oraz dbać o siłę ich granic. Wiedz, że służebne przywództwo zapewni ci maksymalne wyniki, szczytową produkcję w firmie, a krzywe satysfakcji  pracowników i klientów przetną się.

Mind 15.1

Jedynym sposobem na podniesienie tej krzywej w produkcji jest kreatywność zarządzania – nie kosztem cięższej  pracy pracowników.
Punkt skrzyżowania tych krzywych jest aktualną sytuacją typu wygrana/wygrana, a środkami do podniesienia krzywej satysfakcji/zadowolenia pracowników aby mogła się ona zrównać z satysfakcją klientów jest odpowiednie zarządzanie i wzrost personalny pracowników. Uzyskanie stałego zadowolenia klientów zapewnia zarówno wyższą sprzedaż jak i udziały na rynku. Pomyśl o tym – łączy się to z Teorią Równowagi Johna Nasha.

Jeśli jesteś biznesmenem i nie znalazłeś nic wartościowego w tej książce, uważaj przez najbliższe paragrafy oraz wykres powyżej. Opanowaliśmy już cztery podstawowe składniki psychologii, prawda? Granice, decyzje, intelekt i energię emocjonalną. Słyszałeś może o korporacji Gallup? Ta firma jest agencją sondażową, która odkryła coś niewiarygodnego o zadowoleniu pracowników i nie ma to nic wspólnego z płacą, ani dodatkowymi korzyściami w pracy.

Zauważyli, że satysfakcja pracowników zależy od odpowiedzi na 12 pytań.
1.    Wiem czego się ode mnie oczekuje w pracy (granica).
2.    Mam materiały i sprzęt potrzebny do wykonywania dobrze mojej pracy (intelekt).
3.    W pracy, mam możliwość robienia codziennie tego w czym jestem dobry (granica i tożsamość).
4.    W czasie ostatnich siedmiu dni, zostałem pochwalony lub doceniono moją pracę ( źródło emocjonalnej energii).
5.    Mój kierownik lub ktoś z pracy dba o mnie jako człowieka (źródło emocjonalnej energii).
6.    W mojej pracy jest ktoś kto zachęca mnie do rozwoju (mentorowanie, emocjonalna energia, intelekt i wolność rozwoju).
7.    W pracy moje opinie się liczą (intelekt).
8.    Misja/cel mojej firmy sprawia, że czuję, że moja praca jest ważna (tożsamość, granica).
9.    Moi współpracownicy są oddani swojej pracy i robią ją dokładnie (intelekt, granica).
10.    Mam najlepszego przyjaciela w swojej pracy (źródło emocjonalnej energii).
11.    W ciągu ostatnich sześciu miesięcy ktoś w pracy rozmawiał ze mną o moim rozwoju (intelekt, źródło emocjonalnej energii i wolność podejmowania decyzji w procesie rozwoju).
12.    Ostatniego roku, w pracy miałem okazje do nauki i rozwoju (wszystkie psychologiczne zasoby i cały powód spędzania ograniczonego czasu w Twoim życiu).

Co na to powiesz? Równowaga Nasha matematycznie udowadnia, że twoja firma ucierpi jeśli nie będzie operować na zasadzie wygrana/wygrana, która powoduje, że zarówno pracownicy jak i klienci są zadowoleni i rozwijają się. Rozwój osobisty jest wszystkim co się liczy dla ludzi odnośnie pracy lub jakiekolwiek udogodnienia ponieważ poświęcają oni dla niej wiele czasu.

Miałem kiedyś do czynienia z głównym chirurgiem rezydentem który podczas obchodu stwierdził: „Jeśli nie czerpie się z tego nauki lub rozrywki, to po co nam to potrzebne?” Miał rację. Wszystkie powyższe pytania definiujące zadowolenie pracowników oraz dotyczą także indywidualnego charakteru i osobistego rozwoju danej osoby. Skoro firma jest złożona z jednostek i jednocześnie jest prawnie definiowana jako osoba, rozwój firmy nie może nastąpić skoro nie nastąpił rozwój pracowników. Ich regres powoduje zatrzymanie rozwoju firmy.
Tak więc jeśli chcesz, aby twoja firma rozwijała się, notowała zyski, zdobywała reputację i wyższe notowania giełdowe? Jedynym sposobem jest stały wzrost zadowolenia klientów. „Stałość” bierze się z respektowania indywidualnych granic personalnych, a co za tym idzie wspierają granice firmy wraz z wszystkimi wewnętrznymi zasobami. Jednak teoria równowagi Nasha mówi, że jeśli wszystkie inne zmienne pozostają niezmienione, uzyskamy maksymalny wynik. Zmniejszy się on na dłuższą metę, jeśli wysiłek pracowników się zwiększy bez zanotowania ich osobistego wzrostu. Nawet jeśli na krótszą metę można ciągnąć lepsze wyniki z nadmiernego wykorzystywania pracowników, w końcu doprowadzi to do ich zamęczenia, a dalej twojej firmy. Dowodzą tego obliczenia matematyczne Nasha.

Tak więc jedyną drogą na osiągniecie maksymalnych wyników i osiągnięcia zadowolenia klientów jest pozwolenie pracownikom na rozwój oraz zachęcanie ich i przyczynianie się do tego rozwoju. Jeśli będziesz się tego trzymać, twoja firma będzie psychologicznie zintegrowana.

Możesz to zrobić jako manager na cztery sposoby i będą one naturalnie wiązały się z pytaniami z ankiety firmy Gallup:
1. Granica osobista – musisz pozwolić kwitnąć osobistej tożsamości pracowników oraz ich osiągnięciom. Zachęcaj wykształcanie drzwi zamiast dziur lub ścian(murów). Pamiętaj, że granica dyktuje równowagę pomiędzy niezależnością i intymnością – lub współzależnością. To ona mówi nam, że nie ma „złych” lub „dobrych” opinii – po prostu „każdy ma prawo do swojej opinii.” Najlepsza „właściwa” odpowiedź to średnia sum opinii wszystkich. I na koniec, najwyższą oznaką dojrzałości jest „zgadzać się na niezgodę/szanować odmienne zdanie” i nadal być oddanym sobie nawzajem jeśli chodzi o funkcje granicy.
2. Decyzje – musisz pozwolić na jak największą jak to tylko możliwe wolność pracowników, zachęcając ich do myślenia i zachowania na zasadzie wygrana/wygrana oraz widzenie ich destruktywnego zachowania nie jako „wstydliwe”, ale jako „niecelne”, zarazem kierując swoich pracowników do konstruktywnych zachowań poprzez pokazywanie o ile więcej korzyści przyniesie podejście typu wygrana/wygrana dla ich umiejętności sumienia. Umiejętności związane z intuicją budowane są poprzez pozwolenie pracownikom na współdziałanie w innych dziedzinach, a dzięki temu poznanie przez nich innych środowisk pracy.
3. Intelekt – musisz wspierać edukację i doświadczenie pracowników; demonstrować jak wspólnie pracują na osiągniecie równowagi sukcesu osobistego i firmowego. Przypomnij sobie metaforę „samolotu sukcesu.” Zachęcaj pracowników do wkładu własnego w firmę ich edukacji, oraz promuj rozwój kreatywności, który pozwala pracownikom błyszczeć.
4. Energia emocjonalna – musisz zapewnić „poklepywanie po plecach”, które są emocjonalnie i personalnie szczere, a nie sztucznie wymyślone nagrody, które nic nie znaczą, a do tego są oczywistą formą manipulacji lub
protekcjonalnym chwytem. Dopuść inne źródła energii – wkład w rodzinę i tolerancję obowiązków, duchowość w ramach granic, przyjaźń w ramach granic oraz bycie mentorem lub przywódcą który służy innym niż wydaje dyktatorskie nakazy

To tylko podstawowe sposoby na podniesienie indywidualnego i osobistego wzrostu najważniejszego aktywu firmy – jej pracowników. Z tego powodu są też one jedyną drogą podniesienia krzywej satysfakcji pracowników, aby jej krzywa mogła dosięgnąć poziomu satysfakcji klientów. Tak więc dbanie o pracowników jest jedyną drogą do osiągnięcia maksymalnych wyników, które wpłyną na trwały wzrost sprzedaży, zysków i wpływów na giełdzie – czyli na wzrost firmy.
Firma może zapewnić nowoczesną technologie i innowacje, które pomogą pracownikom w kwestiach intelektualnych. Może też zapewnić im mentora/ów, przyjaźnie, być bardziej tolerancyjnym wobec rodzinnych obowiązków, aby pomóc im emocjonalnie. Może zapewnić więcej wolności do bycia kreatywnymi oraz innowacyjnymi, oraz rozłożyć ich czas w zależności od indywidualnych predyspozycji, zapewnić im role oraz obowiązki i podział pracy w zależności od ich unikalnych tożsamości, a także zapewnić granice wokół obowiązków, ról, działów, aby pomóc granicom pracowników.
Podsumowując powyższe – przywództwo służebne kierownictwa zawiera wszystko powyżej i może podnieść krzywą od „dobrej do „świetnej” według słów Jima Collinsa.

Mind OS 15.2
To jedyny sposób na stworzenie „zintegrowanej firmy”, której kolektywny charakter, a co za tym idzie Trwałe Spełnienie będzie utrzymywało się na wysokim poziomie. Na przykład są takie firmy Carnegie, Mellon albo Micosoft – biznesy które będą trwać.
Jako, że uczymy się o integracji, odkryliśmy, że implikuje ona całe grupy ludzi lub tylko jednego najważniejszego na świecie – ciebie.
Tak więc ten rozdział podsumowuje całą książkę – aby pomóc ci zaprogramować komputer twojego umysłu wszystkim czego się nauczyliśmy oraz ewentualnie opanować do tego stopnia aby podświadomie/w tle korzystać z tej wiedzy i wykształcić zestaw „nawyków”, których nie będziesz musiał regularnie analizować, aby przynosiły pozytywne rezultaty.
Co więcej, po połączeniu wszystkich tych umiejętności w całość możesz zobaczyć, że jesteś bardziej efektywny w uczeniu innych i przez to lepiej radzisz sobie w swoim biznesie. Nauczysz się jak pracować z innymi w harmonii – zachowując przy tym całkowity szacunek dla ich granic, praw i zasobów w nich zawartych.
Twoja firma jest osobą, na którą składa się intelekt, energia, decyzje oraz indywidualne granice jej pracowników.

Od „rozwiązywania problemów” do Psychologicznej Integracji

Interesującą rzeczą jeśli chodzi o cztery podstawowe elementy psychologii – granicę, emocje, intelekt i decyzje – jest to, że kiedy popatrzysz na ich pracę w harmonii, możesz zacząć określać swoją obecną psychologiczną lokację poprzez konkretny punkt na spektrum. Widzisz ten „punkt” reprezentujący twoją obecną funkcję oraz w tym samym czasie „spektra możliwości” dla zachowań jakie mógłbyś zmienić. W ten sposób Obserwacja Ego pozwala ci widzieć psychikę jako zjawisko kwantowe. Omawiam wszystko co mógłbyś chcieć wiedzieć o przekraczaniu spektrum zachowań w e-kursie KWML (Król, Wojownik, Czarodziej i Poeta/Kochanek).

Przywództwo oparte na służbie dla Psychologicznej Integracji

„Lider który służy” charakteryzuje się nie tylko opanowaniem polityki, władzy i komunikacji, ale także inteligencją – ktoś kto spędza czas kształcąc się w wielu dziedzinach oraz studiując ludzkie zachowania i jest w stanie nauczyć tych umiejętności innych. Może to trochę jak Platońsko/Arystotelesowski ideał „filozofów” w roli liderów.
Jeśli prowadzisz firmę, rodzinę, społeczność lub naród tylko poprzez strach, siłę albo pieniądze, jesteś na grząskim gruncie narcyzmu i Fałszywego Ja. Nie przetrwasz długo, a ludzie nie będą wobec ciebie lojalni. Jeśli jednak pracowałeś nad swoim charakterem i dojrzałością psychologiczną i osiągnąłeś uczciwość, ludzie nie zostawią cię samego nawet jeśli tymczasowo odnosisz porażki.
Aby prowadzić firmę, albo być liderem nie wystarczy dojrzałość i dawanie dobrego przykładu; musisz posiadać inteligencję, aby uczyć innych jak mogą pracować nad swoim charakterem, uczy zachowań typu wygrana/wygrana, które jest zwane generatywnością (twórczym). Generatywność to „dawanie/przekazywanie następnemu pokoleniu”, rodzaj ojcowskiej, mentorskiej roli wobec innych która polega na uzyskaniu ich lojalności bez użycia siły lub przekupywania ich. Jest to rodzaj „rodzicielstwa”, aby wykształcić w nich większą dojrzałość oraz połączony cel Trwałego Spełnienia.
W twoich wysiłkach, mam nadzieję że pomagasz innym, aby też mogli odnaleźć swoje mocne strony, szczęście, sukces i wolność. Kiedy to uczynisz, odkryjesz, że członkowie twojej organizacji (biznesu, rodziny, itp) zaczną pracować, aby osiągnąć swoje cele w synchronii, wierząc w nie głęboko – ponieważ czują, że zaprocentują one krok po kroku w ich życiu osobistym, tak jak w pracy.
W ten sposób możesz sprawić że ludzie zaangażują się w pracę „całościowo/całym sobą” – co jest interesującym określeniem, synonimem z ich własną uczciwością.

Psychologiczna Perfekcja: Cel którego nie możemy osiągnąć, ale służy jako przewodnik w życiu

Mind 15.2

Spróbuj połączyć wszystkie trzy spektra – tożsamość/ komunikację, działanie, intencje oraz cel. Otrzymasz w ten sposób trójwymiarową sferę w której twoja obecna psychologiczna funkcja jest reprezentowana przez punkt na systemie Współrzędnych Kartezjańskich. To pełny widok Twojej psychiki kwantowej – Twoja psychika działa na tych samych zasadach co atom!
Popatrz na ten fantastyczny wykres twojego wnętrza! Zamiast po prostu pokazywać dwa spektra w formie dwu wymiarowej, pokazujemy wszystkie trzy spektra wewnętrznych zasobów razem, na skrzyżowanych osiach w formie Kartezjańskich Współrzędnych, które tworzą wykres sferyczny. To znaczy, że teraz możesz określić dokładnie swoją pozycję jeśli chodzi o psychologiczną funkcję twoich wewnętrznych zasobów. Doskonała psychologiczna integracja mieści się w centrum.
Jeśli twoje funkcje są trochę destrukcyjne, twój „punkt” będzie albo ponad płaszczyzną papieru i będzie charakteryzowany przez zbytnią naiwność i sumienie, albo poniżej – zbytnią intuicję i amoralność. Tak więc każdy ludzki stan jest reprezentowany przez punkt gdzieś w tej sferze, a teraz wiesz już jak dążyć do osiągnięcia centrum. Dlaczego? Ponieważ wiesz jak budować sumienie, intuicję, edukację, doświadczenie, pewność siebie i dobrobyt!
Używając tych sześciu umiejętności plus wstawianie drzwi w twojej granicy zamiast zostawiać dziury lub ściany zawsze pomoże ci zmierzać do większej ilości Trwałego Spełnienia, psychologicznej integracji, pozycji przywódcy w społeczeństwie, Twojej firmie, społeczności lub rodzinie.

Zauważ że (jak widać na poniższym obrazku) sfera składa się z trzech dysków dwu wymiarowych kiedy trzy wewnętrzne zasoby funkcjonują idealnie – energia emocjonalna, intelekt i podejmowanie decyzji.

Mind 15.4

Posiadasz „maksimum” umiejętności komunikacyjnych gdy podejmowane przez ciebie decyzje są „doskonale” mądre. Masz „maksimum” intencji(lub celu) gdy twoja energia emocjonalna jest „doskonale” w błogostanie. Natomiast „maksimum” podejmowania działań gdy twój intelekt jest w stanie geniuszu lubinteligencji.
Graficzny sposób spojrzenia na zachowanie ludzkie w prosty pokazuje nam po prostu, że aby osiągnąć maksymalną funkcjonalność w jakiejś umiejętności lub ich zestawie musimy zrównoważyć je z innymi – uczciwość – co zaprowadzi nas tam automatycznie.

Mind 15.4

Kiedy jesteśmy na krawędzi sfery w brakach charakteru, niektóre z naszych „połączonych” ludzkich umiejętności zanikają. Np. jeśli jesteś obsesyjną osobą z brakami doświadczeń intelektualnych, dysk reprezentujący działanie znacznie się zmniejsza, im bardziej zbliżamy się w stronę ekstremalnej obsesji. Jeśli masz „obsesję” na punkcie jakiejś rzeczy i nie możesz myśleć o niczym innym, to kiedy w realnym świecie zaczniesz podejmować działania w swoim życiu? Jesteś „zamknięty” w swojej głowie.

Innym przykładem będzie bycie naiwnym, na osi decyzji daleko w stronę sumienia i zarazem brakach w intuicji. W tym punkcie na osi twoja umiejętność komunikacji (przy okazji przekonania w twojej tożsamości) znacząco się pomniejszy, powodując „utratę wiary w siebie”, a inni nie będą wiedzieli kim naprawdę jesteś, albo w co wierzysz. Zmniejsza się twoja indywidualność, pojawia się poczucie braku solidnej tożsamości oraz złapania w pułapkę. Ludzie nadmiernie opanowani przez poczucie winy i nieświadomi zróżnicowania środowisk/otoczenia wokół w których mogliby spróbować żyć zaczynają się tak właśnie czuć – uwięzieni w pułapce własnej moralności i środowiska, jak anonimowa osoba w tłumie bez głosu w społeczeństwie.

A co jeśli jesteś zbyt pewną siebie osobą, która cały czas „jedzie z koksem” i brak ci dobrobytu, matczynej troski w twoim życiu? Zobaczysz, że rozmiar dysku intencji ostro się zmniejszy, tym bardziej im bardziej będziesz miał zaburzoną pewność siebie przez dobrobyt. W rezultacie, tracisz poczucie celu – umiejętność planowania i realizowania życiowych. Zawsze sfrustrowany przez napięty grafik, nie umiejący rozwinąć swojej granicy do rozmiaru jaki byś chciał osiągnąć w życiu – tak jak Zając w naszej bajce, który na początku wyprzedza wszystkich, aby w końcu odkryć, że energia, którą włożył w wyścig nie przyniosła mu wygranej. Nie zatrzymał się, aby opracować strategie.

Teraz widzisz jak połączenie naszych zasobów w tym diagramie tego rodzaju pomaga nam zanalizować każdy osobisty lub biznesowy problem, nawet jeśli są one bardzo skomplikowane i wymagają skomplikowanych umiejętności.
Możemy nawet zaplanować różne funkcje kilkunastu osób na podstawie tej sfery, albo jakiegokolwiek dysku który wchodzi w jej skład, w kategoriach personelu firmy lub grupy ludzi, aby zanalizować umiejętności grupowe i zachowania w tej firmie! Pamiętaj o tym, że mówiłem ci już wcześniej kilka razy w tej książce – firma jest osobą prawną. Tak więc wszystkie indywidualności w firmie tworzą całkowitą funkcjonalność firmy jako całości. Możesz utworzyć diagram jak kleks na kartce, który pokaże ci kształt „duszy” twojej firmy. (Moja firma może to zrobić dla Ciebie w detalach oraz dostarczyć instrukcje psychologicznych firmowych zmian)

Mind 15.5

Powyżej na wykresie widać próbkę „kształtu” „duszy” firmy, albo „psychologii grupy”, gdzie większość pracowników ma Temperament Wojowników i dobrą etykę. Dobrą ogólną równowagę funkcji psychologicznych oraz dobry charakter.
Firma która ma kłopoty będzie mieć wykrzywiony wykres, charakteryzujący się brakiem równowagi i funkcjami bliżej krawędzi sfery. Prawda, że interesujące? Ale teraz wiemy już co należy zrobić, aby naprawić problemy takiej grupy lub firmy.
Te „mistrzowskie diagramy”, takie jak sfera składająca się z dysków, albo mapy gniewu lub niepokoju, pokazują łatwy „graficzny interfejs” ułatwiający zrozumienie każdego ludzkiego zachowania. W tym sensie są jak natura systemu operacyjnego Windows.
System Operacyjny Umysłu działa zupełnie jak Windows – wygląda na pierwszy rzut oka na prosty, wizualny z łatwą obsługą i nieskomplikowanymi słowami na powierzchni.

Ale „pod spodem” obrazków istnieje „kod źródłowy”, „maszyna kodująca” komputera; skomplikowana i elegancka nauka zaprzężona do pracy, prawdziwa unifikacja i synteza idei dziesiątek teorii takich jak psychologia jaźni, terapia kognitywno-behawioralna, psychodynamika i terapia Freudowska, relacje obiektów, teoria Junga, terapia dialektyczno behawioralna, nauka kognitywna i sztuczna inteligencja (AI), psychologia pozytywna, NLP (programowanie neuro-linwistyczne oraz inne zaliczające się zarówno do nauk ścisłych, jak i przemysłu samopomocowy.
Sfera, której centrum jest „doskonała” psychologiczna funkcja charakteryzująca się mądrością, geniuszem lub inteligencją; idealny i trwały błogostan; perfekcyjny charakter, którego nagrodą z czasem jest „doskonałe” Trwałe Spełnienie, jest celem niemożliwym do zrealizowania, wręcz Boskim. Cechy te są czymś w co mamy celować i zadowalać się tym, że robimy to najlepiej jak potrafimy.

Ale w sensie symbolicznym i teologicznym, zauważ jedną rzecz na wykresie integracji: jako ludzie lubimy mierzyć rzeczy w kwadratach lub Kartezjańskich współrzędnych, a powinny być obsadzone w okręgu lub sferze, znanej jako „idealny” lub „boski kształt”.
Tak więc w ten diagram wbudowana jest symbolika człowieka na Ziemi, aspirującego do osiągnięcia niemożliwej „Boskiej” miary.
Od czasów Żydowskiej tradycji, dosłowne aramejskie tłumaczenie słowa „grzech” to „przeoczyć znak” tak więc my niedoskonali ludzie zawsze będziemy przeoczać znak Boskiej doskonałości. Zawsze będziemy nie doskonali. Jednakże, zawsze możemy pracować nad doskonaleniem naszych celów, aby były znakami dobrego/solidnego/dojrzałego charakteru, który Bóg akceptuje i kocha.
Zobaczmy jeszcze raz na jednostkę i jego lub jej ogólne psychologiczne „zdrowie.”

Te typy diagramów nie są tylko do samo-pomocy. Łączą się one bezpośrednio z fenomenologią nauki psychiatrycznej. Nie chcę się o tym za bardzo rozwodzić (może w innej książce), ale wszystkie części twojej psychiki także łączą się ze zdrowiem lub chorobami znanymi psychiatrom.
W zasadzie, możesz nawet stwierdzić dokładne położenie na wykresie „obszaru funkcjonowania” każdej choroby psychicznej w czymś co jest znane jako biblia diagnozy psychiatrycznej – DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders) – klasyfikacja zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego
[Oś I – Zaburzenia kliniczne. Oś II – Zaburzenia osobowości, zaburzenia rozwojowe. Oś III – Stany ogólnomedyczne. Oś IV – Problemy psychospołeczne i środowiskowe. Oś V – Poziom przystosowania]

W DSM-IV zaburzenia kliniczne „Osi I” są sporym brakiem równowagi ponieważ znajdują się w blisko zewnętrznego kręgu każdego z moich diagramów. Zaburzenia osobowości „Osi II” działają w drugim, wewnętrznym kręgu. Problemy których nie można zdiagnozować i nazywane są „neurozami”, położone bardziej do wnętrza kręgów, a krąg relatywnego/względnego zdrowia psychicznego znajduje się blisko środka.

Choroba Psychiatryczna kontra Zdrowie

Mind 15.6

W jaki sposób mówienie o starożytnych królach i wojownikach wiąże się ze współczesnym zdrowiem i chorobą? Jak się dowiedzieliśmy, „fenomenologia” to coś co „widzimy na powierzchni”, bez konieczności wyjaśniania co znajduje się pod powierzchnią i jak to działa.
Idee które dotyczą S.O Umysłu są ponadczasowe. Wyjaśniają one to co wiemy z różnych teorii psychologicznych, które zostały zunifikowane i zsyntetyzowane w jeden model teoretyczny. Jako takie, fenomenologia współczesnych chorób psychiatrycznych można zaklasyfikować tak:
po lewej na „Osi I” zaburzenia daleko od zdrowych obszarów, „Oś II” lub „zaburzenia osobowości”, trochę bardziej funkcjonalne w społeczeństwie i względne zdrowie psychiczne bliżej środka okręgu. W dowolnym czasie swojego życia możesz wskazać punkt swojej psychologicznej funkcjonalności na powyższym diagramie. Wtedy można określić fenomenologicznie czy cierpisz na jakąś chorobę psychiczną, problemy z charakterem lub jesteś względnie zdrowy.

 

Zaburzenia depresyjne są zlokalizowane w kwadrancie Temperamentu Króla; zaburzenia psychotyczne to Temperament Kochanka/Poety; zaburzenia maniakalne Temperament Czarodzieja; a zaburzenia lękowe – Temperament Wojownika. Co ciekawe, zaburzenia osobowości (Oś II) idealnie korelują się z poważniejszymi symptomami Osi I w zewnętrznym kręgu wokół nich.

Mind 15.7

Co ciekawe, wiele zaburzeń osobowości przypomina poważniejsze zaburzenia umysłowe tak jak półcień – są względnie bardziej funkcjonalne, ale nadal widać brak równowagi w czterech podstawowych elementach psychiki. Jako takie, choroba afektywna dwubiegunowa, schizofrenia i schizoidalne osobowości przypominają zaburzenia psychotyczne nie bez powodu, zobaczysz. Paranoidalne i aktorskie osobowości przypominają osoby maniakalne z chorobą dwubiegunową; osobowości aspołeczne i wycofane mogą przypominać zaburzenia lękowe; a narcystyczne, zależne i obsesyjne osobowości mogą łatwo wpaść w zaburzenia depresyjne. Ludzie z chorobą afektywną dwubiegunową i osobowością aspołeczną często łączą się w pary lub zawierają przyjaźnie, tak jak narcystyczni i „aktorscy” histrionicy (dramatyczni, nieszczerzy) ludzie – często nawet są do siebie podobni. Dlaczego? Z powodu Fałszywego Ja o którym mówiliśmy wcześniej, czyli przybierania pozorów cech czyjegoś przeciwieństwa.
Ci ludzie przeskakują bezpośrednio na drugą stronę okręgu przestrzeni psychologicznej przestrzeni, dlatego czują wzajemne przyciąganie – w dziwny sposób ludzie z przeciwstawnymi zaburzeniami osobowości dopełniają się, tak jak np. ludzie w depresji z maniakami. Idee samo-psychologii łączą się w ten sposób z psychodynamiką jak zaraz zobaczysz, nawet z teoriami Junga.

Niektóre zaburzenia mają korelacje fenomenologiczne z czterema Temperamentami Junga.
Temperament Króla ma powiązanie z ludźmi którzy są w depresji lub narcystyczni, zależni od innych lub mają zaburzenia obsesyjne, tak jak z ludźmi z problemami neurotycznymi.
Temperament Kochanka koreluje z zaburzeniami psychotycznymi (miłość jest szalona!), chorobą afektywną dwubiegunową, osobowościami schizotypowymi i schizoidalnymi.
Temperament Wojownika odnosi się do zaburzeń lękowych, wycofania i osobowości aspołecznych;
Temperament Magika koreluje z maniakalnymi zaburzeniami choroby dwubiegunowej, osobowością paranoidalną i histrioniczną („aktorską.”)

Widzisz teraz drogę dopasowanej terapii dla osób z tymi zaburzeniami, gotową syntezę wszystkich szkół psychologii w jeden zintegrowany model. Jest to prawdziwa unifikacja psychiatrii i samo pomocy.
Jednak ten model nie mówi o biologicznej stronie chorób, z którą można sobie poradzić tylko z pomocą medykamentów. Nawiązując do początkowych rozdziałów, możesz sobie przypominać, że wszystkie psychiatryczne problemy mają trzy źródła: biologię, psychikę i stres. Omówiliśmy tylko aspekt psychiczny oraz stresu.

Biologiczny aspekt w większości wymaga leczenia farmakologicznego. Ale skoro nie jest to kurs medyczny, ani nie jest zamierzony jako środek leczenia, mam nadzieję, że ta książka dostarczy pokarmu do przemyśleń dla ludzi jeśli chodzi o obszar psychiki i stresu – pamiętaj, że masz moc do robienia dobrych rzeczy dla siebie i twojego stanu umysłu, poprzez decyzje, działania i rozwój charakteru.
Rozwój charakteru jest czymś co było nauczane poprzez psychoanalizę, jedyną formę terapii na tyle głęboką lub dostosowaną technicznie, aby tego dokonać. Przez poprzednie stulecia nauki religijne były źródłem tego samego rozwoju dla ludzi.
Te idee są w zgodzie z duchowością indywidualnej osobowości i mogą działać z nią ręka w rękę, wpierając ją. Jeśli spojrzysz na niektóre słowa użyte w Systemie Operacyjnym Umysłu, zauważ, że coś takiego jak żal, zemsta, zmartwienie, skarga, zazdrość, destrukcyjność, zranienie, strata, impulsywność i inne są często wspominane w religiach jako grzechy. Widzisz teraz jak nauka łączy się ze starymi naukami na temat ludzkiego charakteru.

To wszystko dowodzi, że formalne akademickie rozpoznanie chorób psychicznych perfekcyjnie koreluje z bardziej filozoficznymi projektami graficznymi systemu operacyjnego umysłu i normalnymi codziennymi samopomocowymi i kulturowymi terminami. Innymi słowy, biologia i psychologia mają bezpośrednie powiązanie poprzez ten system. Przyszłe używanie powyższych wykresów może być użyteczne w przewidywaniu efektywności niektórych rodzajów leków.
Skoro projekt całego tego systemu dotyczy systemów energii i ich form, może być on przydatny do przyszłego rozwoju nauki i psychologii.

System Operacyjny Ludzkiego Umysłu

Dziękuję za przeczytanie tej książki, możliwe, że była czymś innym niż się spodziewaliście. Reprezentuje ona globalny encyklopedyczny model psychologii – jedyną prawdziwą zunifikowaną teorię psychologii i jej całkowitą wizualną reprezentację. Jest to kulminacja całego mojego życiowego wysiłku włożonego w uczenie się, naukę, samo pomoc, spotkań z tysiącami ludzi i uczenie się z ich wyjątkowych historii, studiowania największych światowych religii oraz mitologii i pism na przykłąd Josepha Campbella, Carla Junga, Freuda i innych. Nie możesz użyć tej wiedzy na większą skalę w swoim biznesie, ochronie zdrowia lub programie coachingowym bez licencji. Mam swoją „granicę” na to, mam prawa autorksie i opatentowałem swoją teorię. Możesz jednak używać i odkrywać ten model bez przeszkód dla własnych osobistych korzyści i rozwoju lub działalności non-profit.
To znaczy po prostu, że jest to alternatywa dla twoich CONSIDERATION ,pożywka dla myśli, który ma cię popchnąć w stronę ciekawości świata i twojego życia.
System Operacyjny Umysłu jest elegancki co znaczy „prosty na powierzchni, ale zawierający skomplikowaną „maszynerię” pod spodem”, jest przeznaczony dla twojego osobistego użytku w życiu osobistym, biznesie, rozwiązywaniu konfliktów, budowaniu zespołów, strategii sprzedaży i marketingu, związkach, romansach i innych kontaktach międzyludzkich w które zaangażówane są grupy ludzi, które razem chcą pracować, aby odnaleźć spełnienie.
To jest system operacyjny twojego umysłu. Jesteś teraz w pełni wytrenowany jak go używać, naprawiać, komunikować się dzięki niemu z innymi, odnosić sukcesy, być szczęśliwym, odnaleźć wolność i inne umiejętności dojrzałego, spełnionego człowieka.
Dziękuję za przeczytanie książki.

Wszystko czego się nauczyłeś odnosi się do jednostek jak i grup ludzi. Biznes też jest uważany prawnie jako „osoba.” Posiada on granicę, własność intelektualną, „podejmuje” decyzje, ma „fundusz umysłowy”, oraz działa dzięki energii emocjonalnej. Jak wiemy energia może być „przekonwertowana” na inny rodzaj waluty. Tak więc, aby twój biznes prosperował jego psychologiczna strona musi także dobrze działać.
Jeśli interesuje Cię więcej zobacz na http://www.doctorpaul.net dla mężczyzn i http://www.womenshappiness.com dla kobiet. Będziemy wdzięczni.

Materiał zaprezentowany powyżej nie należy traktować jako formy terapii medycznej, ale jako rozrywkę i pożywkę dla umysłu, aby stać się bardziej zainteresowanym i zaangażowanym w proces sterowania kursu swojego życia.

KONIEC

Rozdział 14 – Analizowanie Innych poprzez Przekraczanie Spektr

A jeśli chciałbyś ocenić siebie lub kogoś pod względem „uczciwości”? Prawdopodobnie zacząłbyś „przekraczać spektra”! Jeśli połączyłbyś dwa zasoby takie jak energia emocjonalna i decyzje, lub decyzje i intelekt, znalazłbyś wspólne rejony centralne zawierające obaszry największego zdrowia psychologicznego. To jest w przybliżeniu uczciwość – jednoczesna równowaga jeśli chodzi o różne zasoby.
W analizowaniu Twojej lub czyjejś uczciwości, powinieneś przekroczyć trzy spektra wewnętrznych zasobów, aby rozważyć style (rodzaje) komunikacji, działania i intencji (zamiaru) w życiu. To pomoże odkryć „schemat” (strategię) duszy danej osoby, ponieważ to działanie pozwala zauważyć czas jaki poświęca ona na poszczególne funkcje.
Wspaniałą rzeczą jeśli chodzi o przekraczanie spektr jest fakt, że nie patrząc na nie indywidualnie, ale w kilku wymiarach (aspektach) pozwalają nam one zrozumieć ludzi nie tylko jednowymiarowo, ale też dwu- i trzy-wymiarowo! Zapytasz pewnie jakim sposobem?

Jeśli narysujesz na stronie okrąg, a potem zaznaczysz na nim poszczególne spektra, utworzysz w nim cztery specjalne strefy. To fantastyczne – masz teraz sposób na kategoryzowanie rodzajów zachowania, ale także pozwalasz zachowaniom na bycie w spektrum – czyli na kontinuum funkcji. Jeśli jesteś zaznajomiony z fizyką, to można to porównać do kwantowej miary psychologii.
W fizyce kwantowej, materia jest mierzona i badana jako zarówno punktowe cząsteczki jak i fale w spektrum w tym samym czasie. Widzisz, „rodzaje” zachowania mogą być oznaczone tak jak cząsteczki, a „spektra” zachowania pozwalają na ich analizę tak jak fale prawdopodobieństwa.

Nowe Spojrzenie na Komunikację

Patrząc na umiejętności komunikacyjne danej osoby, patrzymy w tym samym czasie na ich podstawowe przekonania i ich styl reklamy lub tendencję przekazywania tego kim są innym. Z tego względu Mapa Komunikacji jest dobrym miernikiem ogólnej tożsamości.

Mind 14.1

Zauważ, że w tych spektrach wewnętrznych zasobów, które tworzą komunikację istnieją cztery różne kwadranty [narzędzia pomiarowe] w których dana osoba może spędzać większość czasu, komunikując sama sobie przekonania/poglądy o świecie i swojej tożsamości w nim, oraz reklamować swoje idee innych ludziom.

Czy kiedykolwiek słyszałeś stwierdzenie, że sposób mówienia „dużo mówi o człowieku”? Albo czy mówiłeś innym, że to jak się ubierają sprawia, że masz wrażenie że ich znasz, wiesz jacy są naprawdę? Wyjaśnienie znajduje się w powyższym diagramie – typach komunikacji tożsamości.
Nauczymy się więcej o tym diagramie w następnym rozdziale o Psychologicznej Integracji. Diagram ten definiuje tożsamość osoby w sposób kwantowy, czyli zarówno poprzez ogólną definicję (kategoryzację), jak i spektrum możliwości. Zapamiętaj z fizyki, że najodpowiedniejszym sposobem przedstawienia materii jest zarówno ujęcie jej jako cząsteczki (punktu) we wszechświecie, jak i fali spektrum możliwości.

Ludzie z przewagą pomyślności(well-being) + edukacji, pomyślności + doświadczenia, pewności siebie + edukacji i pewności siebie + doświadczenia – każdy pochodzący z tych grup będzie miał różne poglądy i będzie reklamował je innym ludziom w unikalny sposób. Wszystkie te równania przedstawiają różne style tożsamości, systemy przekonań/poglądów i komunikacji, wszystkie w jednym pakiecie. Znajdź siebie na kwadrantach w kole na wykresie powyżej.

Położenie poszczególnej osoby na tych spektrach nie zmienia się w czasie, ponieważ nie bierzemy tutaj pod uwagę podejmowania decyzji i wolnej woli. Tak więc w naszym pierwotnym psychologicznym stanie nie bierzemy pod uwagę zmiany naszego stanu na tym konkretnym wykresie.
Psychologowie nazywają te strefy tożsamości i funkcji komunikacji temperamentami. Są to ogólne „kolory” psychiki w które wradzają się ludzie, żyją w nich przez większość życia oraz są punktami startowymi jeśli chodzi o rozwój osobowości. Temperament nie zmienia się w czasie naszego życia.
Za to w naszej osobowości lub charakterze, zachodzą zmiany! „Nabieramy charakteru” i dojrzewamy z czasem (okres dojrzewania do dorosłości). Dodajmy do tego podejmowanie decyzji i możemy zmieniać w ten sposób nasz „pierwotny stan” temperamentu! Będziemy o tym mówić szerzej w następnym rozdziale. Ale na razie…
Ale co jeśli natrafiłbyś na osobę, która byłaby pełna pewności siebie i doświadczenia, prawdziwy typ „prawo półkulowy”? Ta osoba miałaby określony system przekonań charakteryzujący się poglądami natury kreatywnej i odwołującej się do przyszłości (Pamiętaj że w prawej półkuli chodzi o przyszłość). Te osoby miałyby wyjątkowy sposób na rozmawianie z Tobą oraz zrozumienie świata, nieprawdaż? Aby naprawdę nawiązać z nimi „połączenie” i poprawić pracę grupową, powinieneś umieć „mówić ich językiem”.

Tak więc bez znaczenia w jakim kwadrancie znajduje się Twój temperament, musisz „nadawać na ich falach” poprzez używanie terminów i języka bardziej humorystycznego, wizjonerskiego, i (tym samym) zorientowanego na prawą półkulę. Poprzez to dorównasz ich poziomowi pewności siebie zanim wprowadzisz do konwersacji swoją prywatną tożsamość.
Proces „odzwierciedlania i dopasowywania” ludzi jest znanym konceptem w teorii marketingu i psychologii. Ludzie nie otwierają swoich granic, ani nie stają się otwarci na chwilę obecną bez Twojego „dostosowania” do ich poglądów, a nawet postawy (fizycznej). Odzwierciedlanie zapewnia sposób na nawiązanie bliskiego (intymnego) kontaktu.
To samo jest prawdą. jeśli chodzi o trzy inne temperamenty. Jeśli dana osoba myśli logicznie, używa „bardziej” lewej półkuli i jest opiekuńcza – pełna pomyślności – będzie ona przekazywać swoje pomysły w sposób logiczny, powoli przemyśli rzeczy i kwestie zanim odpowie ci w opiekuńczy, troskliwy sposób. Aby nawiązać kontakt z tą osobą, należy tak jak wcześniej mówiliśmy użyć mechanizmu odzwierciedlenia i mówić jej językiem.

Tak samo z dwoma pozostałymi temperamentami. Teraz poradzisz sobie lepiej z testem osobowości Myersa – Briggsa oraz możesz uprościć swoje relacje, negocjacje i rozwiązywanie konfliktów.
Kiedy będziesz intelektualnie i emocjonalnie połączony z ludźmi, możesz zacząć analizować i dorastać z nimi używając swojej władzy podejmowania decyzji zawartej w Twoich działaniach.

Nowe Spojrzenie na Działanie

Załóżmy. że chciałbyś odkryć typowy sposób działania danej osoby? (także twoje własne tendencje działania, które chcesz zmienić lub pozostawić). Musisz skupić się na dwóch spektrach które składają się na działanie–podejmowanie decyzji i energię emocjonalną. To pomoże Ci na umiejscowienie siebie lub tej osoby w kwadrancie funkcji typowym dla nich, chyba, że użyją one Obserwacji Ego, aby dokonać znaczącej zmiany w swoim życiu.
Podejmowanie decyzji działa od sumienia do intuicji, a środkowy punkt zwany jest mądrością. Energia emocjonalna działa od zwiekszenia pomyślności/dobrobytu do powiększenia pewności siebie – a jej centrum to wysokie poczucie własnej wartości, miłość lub bliss. Bycie blisko centrum mądrości i wysokiego poczcia własnej wartości pewności implikuje, że mądra i szczęśliwa osoba będzie często podejmować konstruktywne, dobre działania. Tak uważaj na działania osób, które są nieszczęśliwe lub niemądre.

Mind 14.2

Na diagramie powyżej widać, że osoba którą charakteryzuje w większości wyższa lewa część okręgu podejmuje opiekuńcze działania wynikające z naiwnej natury – jest tchórzem lub mięczakiem. Natomiast osoby znajdujące się w wyższej prawej części okręgu podejmują opiekuńcze działania ze względu na pobudki samolubne i amoralne – są pasywnymi manipulatorami lub uwodzicielami. Za to ci z niższej lewej części wykresu podejmują pewne siebie działania powodowane naiwnością – to pyszni głupcy (charakteryzujący się pychą). Zaś ci z dolnej prawej części wykresu podejmują pewne siebie działania wynikające z amoralnej, samolubnej natury – aktywni manipulatorzy lub naciągacze.

Pomyśl więc jakie byłyby typowe działania tchórza, głupca, uwodziciela i naciągacza. Po czym możemy poznać, że działania osoby zmienią się w jedno z powyższych? Aby umieścić oznaczenie „kwantowe” na danej osobie musimy posiadać dane na jej temat w okresie jakiegoś czasu. Co jeśli nie mieliśmy czasu na zaobserwowanie ich działań?

Można „wyczuć” czy osoba jest bardziej opiekuńcza czy też skłonna do działania oraz „wiedzieć” w ciągu kilka minut rozmowy czy jest ona bardziej sumiennym „dźwigam świat na swoich ramionach” typem, czy też intuicyjnym „popatrz jaki/a jestem bystry/a” typem – szczególnie jeśli poruszamy się w środowisku bez alkoholu lub narkotyków (one mogą zasłonić obraz).

Czego nam brakuje? „A, ha! – powiesz – „Ich funkcji granicy!” Jeśli mają oni tendencję do cierpienia – czyli próby kontrolowania rzeczy, których nie mogą kontrolować – stają się jednym z destruktywnych typów osób działających wymienionych powyżej.
Kiedy ludzie często używają słowa „powinien/na” i mają problemy ze słyszeniem „nie” lub mówieniem „nie”, stają się jednym z destruktywnych typów wymienionych powyżej. Dlaczego? Ponieważ solidność granicy jest oznaką dojrzałości, a dojrzałość jest synonimem konstruktywności! Widzisz? Masz teraz gotową metodę na przewidywanie działań innych.
Jeśli jednak dana osoba koncentruje się na zachowaniu równowagi i znajduje się w centrum okręgu (na wykresie), osiąga ona mądrość i wysoki poziom własnej wartości i nie zalicza się do żadnego z czterech destrukcyjnych typów powyżej. Zamiast tego jej działania są wydajne, właściwe i służą społeczności. Możesz to racjonalnie (merytorycznie) ocenić poprzez zauważenie ich osobistej granicy, która jest „wysokiej jakości”. Ci ludzie nie mają problemu z mówieniem „nie” kiedy mają to na myśli oraz zaakceptowaniem odrzucenia i niezgody kiedy my mówimy im „nie”.

Na co ty poświęcasz najwięcej czasu? Jeśli znajdujesz się na brzegach wykresu, musisz popracować nad dwoma cechami charakteru aby poprawić swoje działania.
Jeśli jesteś opiekuńczym i sumiennym „tchórzem”, musisz popracować cierpliwie i dyscypliną nad intuicją i pewnością siebie. Poprawisz swoją intuicję poprzez wypróbowanie różnych rodzajów środowiska w swoich działaniach, a potem podejmowanie w nich wielu decyzji, aby zdecydować, które ci pasują i przynoszą korzyści, a które nie. Podniesiesz swoją pewność siebie poprzez użycie Mapy Niepokoju o której już mówiliśmy. Popracuj nad uczynieniem Twojej granicy osobowości bardziej dojrzałej, a wtedy Twoje działania częściej będą właściwe.
Jeśli jesteś opiekuńczym intuicyjnym „uwodzicielem”, musisz popracować nad swoim sumieniem i pewnością siebie. Wykształcisz sumienie poprzez umieszczanie siebie na miejscu innych (wyobrażanie sobie siebie „w ich butach”), rozmawianie z tymi którzy czują się przez Ciebie skrzywdzeni, aby zobaczyć jaki efekt miały na nich Twoje działania. Rozwijasz swoja pewność siebie poprzez użycie Mapy Niepokoju. Pracuj także nad swoją granicą, aby stała się bardziej dojrzała, a Twoje działania zaczną przynosić lepsze rezultaty.
Jeśli jesteś sumiennym, podejmującym działania „głupcem” – popracuj nad swoją intuicją i pomyslnością. Intuicję rozwijaj tak jak powiedzieliśmy przed chwilą, poprzez wypróbowywanie różnych środowisk i podejmowanie w nich decyzji. Rozwiń swoją pomyslność(well-being) poprzez używanie Mapy Gniewu. Dodaj do tego prace nad bardziej dojrzałą granicą, a Twoje działania z głupich staną się znaczące.
Na koniec, jeśli jesteś „naciągaczem” kierującym się intuicją, musisz cierpliwie rozwijać sumienie i pomyslnośc. Pracujesz nad sumieniem poprzez konfrontacje z tymi których skrzywdziłeś, a nad pomyślnością poprzez używanie Mapy Gniewu. Do tego dodaj prace nad bardziej dojrzała granicą i twoje działania nie są już „oszustwami”, ale zostają za to autentycznie nagradzane przez społeczność.

Kiedy pracujesz nad tymi wszystkimi umiejętnościami w celu uzdrowienia swoich relacji i poprawnego „odczytania” działań innych odkryjesz, że stajesz się poprzez to również coraz lepszy w innych, bardziej skomplikowanych ludzkich umiejętnościach, takich jak polityka, władza, przywództwo i intencja.
Tym samym doszliśmy do ostaniego z trzech „skrzyżowanych spektr”, które łączy nasz intelekt i decyzje i jest nazywane intencją (zamiarem). Fantastyczna – ta niezwykła ludzka umiejętność jest jak super „system pokładowy” dla twojego „samolotu sukcesu.” Pozwala Ci bezbłędnie osiągnąć Twoje cele za każdym razem oraz powiększa rozmiar Twojej granicy. Poprzez to powiększa zasięg Twojej realnej kontroli nad światem wokół ciebie.

Intencja: Przeciwieństwo Cierpienia

Jak możesz zawsze podejmować „właściwe działania?” Jak możesz doskonale kierować swoim „samolotem”? Pokażę ci jak! Musisz przygotować się do działania wcześniej używając intencji (zamiaru), albo tego co zwiemy purpuse ] przyczyną. Intencja jest specjalną, skomplikowaną umiejętnością jaką zachowałem dla Ciebie na koniec – idealna umiejętność, która poprzedza perfekcyjne działania. Intencja jest „przeciwieństwem cierpienia.”
Możesz w to wierzysz? Cały czas mówiłem Ci o rzeczach, które zatrzymują cierpienie – czyli o odpowiednim mówieniu „nie” lub akceptowaniu odmowy. Ale istnieje też przeciwieństwo cierpienia – które zamienia je w moc. Twoje cierpienie jest wskaźnikiem rzeczy w których powinieneś użyć swojej intencji.
Chcę żebyś pomyslał o pewnym powiedzeniu, które niektórzy znają, a brzmi:
„Lepiej mierzyć w gwiazdy i wylądować w błocie, niż mierzyć w błoto i zrealizować to” Przypomina to powiedzenie: „Jeśli ci się nie powiedzie raz, próbuj dalej.”

Wiele zostało już napisane o słowie „intencja” w książkach na temat samopomocy, ale zawsze istniało w nich niejasne odwołanie do „starania się” i zaakceptowania osiągniętych rezultatów. To jednak nie wystarczy. Chcę Ci pokazać anatomię intencji, aby uczynić tę kwestię bardziej praktyczną zamiast mydlić nią oczy.
Iintencja jest sposobem na połączenie podejmowania decyzji i intelektu, aby otrzymać poteżny „pocisk termolokacyjny” aby osiągnąć osobiste lub firmowe cele. Intencja nie dodaje Ci energii, aż do ostatniego momentu kiedy jesteś pewny, że osiągniesz cel bez marnowania energii. Jako taka, intencja jest przeciwieństwem cierpienia, które jest „zużywaniem energii chcąc lub próbując kontrolować rzeczy niekontrolowane.”
W powyższym powiedzeniu „mierzenie w błoto i zrealizowanie celu” to właśnie cierpienie. Ale „mierzenie w gwiazdy” jest intencją. Z intencją możesz „wylądować w błocie”, ale ważne jest żeby się podnieść, nauczyć czegoś z tego i na nowo ustalić swój cel. Intencja jest także jak „cel (10 na tarczy)”, rodzaj „kompasu” który prowadzi nas w strone celu.

INTENCJA (zamiar): Przeciwieństwo Cierpienia

Mind 14.3

Zauważ jak cierpienie czerpie Twoją pozytywną energię zwaną poczuciem własnej wartości z Twojej granicy i marnotrawi na to czego nie możesz kontrolować. Bez planowania i doświadczenia, sumienia (etyki) lub intuicji cierpisz mój przyjacielu.

Kiedy używamy tych 4 rzeczy: funkcji lewej półkuli (edukacji), funkcji prawej półkuli (doświadczenia), sumienia (etyki) i intuicji, używamy intencji aby osiągnąć cel przede wszystkim bez marnotrawienia naszej cennej energii.
Na przykład, co jeśli miałbyś/miałabyś określony cel zostania aktorką/aktorem? Jeśli żyjesz w Iowa, i nigdy nie uczyłeś się w szkole ani na kursie aktorskim, nie próbowałeś swoich sił w żadnej (nawet szkolnej) sztuce, nie rozmawiałeś z aktorami o ich doświadczeniu praktycznym w zawodzie, ani nie myślałeś o przeprowadzce do Nowego Jorku lub Los Angeles, to o czym to świadczy? Czy masz intencje zostać wspaniałym aktorem? Nie!
Ale jeśli mieszkając w Iowa zacząłbyś odkładać pieniądze na mieszkanie w Los Angeles, zaplanował uczęszczanie tam na lekcje aktorstwa lub porozmawiałbyś z zapoznanymi znajomymi aktorami w tym mieście, a nawet umówił się na jakieś przesłuchania wstępne do filmów, to czy miałbyś intencje zostać aktorem? Przygotowałbyś się na spełnienie swoich celów bez narażania się na cierpienie.
Twoją intencją jest Twój cel w danym momencie i pracując sporo nad swoją granicą, możesz nawet stworzyć jeden życiowy cel pochodzący z Twojej tożsamości – życiową misję. Nie cierpisz, chcąc zostać aktorem w tej chwili, ale przygotowujesz sobie drogę na to aby stało się to możliwe.
W przypadku bycia wspaniałym aktorem, czy masz gwarancję, że staniesz się nim? Nie. To jest poza Twoją kontrolą zanim nie osiągniesz celu. Ale ze względu na Twój intencje ( wykonane w tym celu kroki) zwiększasz swoje prawdopodobieństwo. Kiedy już wszystkie te kwestie są gotowe i przygotowane jak pocisk termolokacyjny, jesteś gotowy na poświęcenie temu swojej energii, bez zbytniego cierpienia. Czy słyszałeś kiedyś powiedzenie:
„Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają”? No właśnie.
Odkryjesz, że intencja jest jak celownik skierowany na Twój cel – lub kompas w Twoim samolocie – złożony z czterech części. Edukacja i doświadczenie są jak ster w samolocie pozwalają Ci lecieć w prawo i lewo: wiedza teoretyczna pozwalająca na utrzymywaniu oczu na celu, a wiedza praktyczna pomaga Ci być elastycznym w omijaniu przeszkód.
Jednakże, dodając decyzje do naszej wiedzy o nawigacji zauważymy, że sumienie i intuicja są jak „lotki” w skrzydłach – intuicja zwiększa naszą wysokość, aby próbować nowych rzeczy w nowym środowisku w których zachodzi ryzyko i trudności w nawigacji, a sumienie obniża nas wystarczająco, aby być wystarczająco „uziemionym” w swoich ambicjach.
Jednak jaki jest sens w posiadaniu wykształcenia i doświadczenia jeśli Twoje cele wiążą się z krzywdą innych? I na co przydadzą się Twoje logiczne i kreatywne umiejętności, jeśli ich nadużywasz? Potrzebujesz również sumienia i intuicji!
Intencja jest jak „mierzenie do gwiazd”, ale nie zniechęcanie się gdy lądujesz w błocie, i podnoszenie za każdym razem, aż do osiągnięcia celu. Działania powinny następować po mądrym zaplanowaniu poprzez zamiar, a wtedy zawsze będą odpowiednie. W ten sposób nasze akcje nie zostaną zmarnowane.

Intencja jako celownik na drodze do Twoich Celów: ostatnie „przekraczanie (krzyżowanie się) spektr”

Mind 14.4

Zauważ, że jeśli „błądzisz” w drodze do celu, zawsze znaczy to, że brakuje Ci jednej lub więcej części z czterech składników intencji:
1. Edukacji
2. Doświadczenia
3. Sumienia
4. Intuicji

Musisz poprawiać swój „kurs lotu” często poprzez ćwiczenie jednej lub więcej z tych umiejętności – aby osiągnąć swój cel w życiu. Prze-edukowana i nadmiernie intuicyjna osoba jest krytycznym i uprzedzonym manipulatorem, który potrzebuje kultywować doświadczenie i sumienie. Prze-edukowana i nadmiernie sumienna osoba jest krytycznym ofiaro-tchórzo-głupcem, który musi popracować nad doświadczeniem i intuicją.
Osoba nadmiernie doświadczona i nadmiernie sumienna jest ignoranckim ofiaro-tchórzo-głupkiem – potrzebuje kultywować edukacje i intuicje. I wreszcie osoba z nadmiernym doświadczeniem i nadmiarem intuicji jest ignoranckim manipulatorem, który musi popracować nad edukacją i sumieniem, aby uczciwie zrealizować swoje cele.
Zauważ, że brak równowagi na spektrum decyzji prowadzi do patologicznego narcyzmu.
Zamiast tego pamiętaj, że edukacja plus doświadczenie równa się geniusz lub równa się inteligencji w Twoim intelekcie. A sumienie plus intuicja tworzą mądrość w podejmowaniu decyzji. Z inteligencją i mądrością, Twój cel jest „odpowiedni” i uważany za społeczeństwo za „prawy.”
Wiele religii mówi o „grzechu.” Interesująca jest definicja judaizmu, która mówi o grzechu w starożytnym hebrajskim jako „przeoczyć znak.”
To implikuje, że wszyscy ludzie są grzeszni i żaden z nich nie jest zły do cna, skazany na potępienie. Wystarczy zmienić nastawienie, zmienić przyzwyczajenia i przestać grzeszyć. Obrać nowy „cel” który jest „prawy.”
Inteligencja + mądrość tworzy idealną intencję i poprzez to, cel w życiu i biznesie. Idealna intencja jest nazywana sprawiedliwością. Nie da się czynić sprawiedliwości bez mądrości, ale też bez pełnej wiedzy o sytuacji, połączonej z edukacją i doświadczeniem. Może dlatego sędziami w Wyższym Sądzie zostają starsi ludzie – zgromadzenie wiedzy, mądrości i doświadczenia wymaga czasu.
Dąż do użycia tych kwestii w obmyślaniu strategii swoich celów, zanim zaczniesz na nie marnować emocjonalną energię. Intencja gwarantuje, że Twoja energia zostanie dobrze wykorzystana – to jak decyzja o lądowaniu Twojego „samolotu sukcesu” tuż nad pasem do lądowania.

Intencja jako „Kompas” prowadzący do Celów

Mind 14.5

Co jeśli uznalibyśmy intencję jako „kompas” lub przewodnika, który pomoże naszemu „samolotowi” dolecieć do celu? Nie tylko odkrylibyśmy, że są niektóre rzeczy które robimy „źle” jeśli chodzi o nasz zamiar, ale i to że samo „dopasowanie” naszej intencji może bezwysiłkowo popchnąć nas do realizacji celu!
Jeśli chodzi o powyższy przykład – należy ćwiczyć edukację i sumienie aby osiągnąć cel. Uczynienie tego może nam w cudowny sposób pomóc w realizacji celu, bez wysiłku i cierpienia.

Nawiązując do analogii „samolotu”, „Kompas Intencji” działa poprzez:
1. Edukację, która sprawia że skupiamy się na celu poprzez organizację.
2. Doświadczenie dające nam elastyczność, aby omijać przeszkody.
3. Sumienie „podnoszące nas” do etycznego poziomu, który jest konieczny, aby dotrzeć do celu bez rozbicia się…
4. Intuicja „uziemiająca nas” wystarczająco, abyśmy dostrzegli odpowiednie środowisko do osiągnięcia naszych celów/celu.

Dostrojenie Twojego „Kompasu Intencji”

Co jeśli potrzebujesz pracy nad jedną lub więcej części z czterech części intencji? Pamiętaj, intencja jest kombinacją Twoich zasobów intelektualnych i zasobów dotyczących podejmowania decyzji.
Aby dostroić swoją edukację, naucz się jak organizować – weź udział w zajęciach, kursach „jak to zrobić”, ćwicz bycie punktualnym i jak myśleć logicznie, zwracaj uwagę na historię i ucz się z niej.

Aby dostroić swoje doświadczenie, naucz się jak być elastycznym i tolerować niezorganizowanie i żyj – podróżuj, chodź na imprezy i wydarzenia artystyczne, zacznij jakieś kreatywne hobby, zaangażuj ciało i umysł w coś co wymaga użycia wszystkich 5 zmysłów, przebywaj z ludźmi i znajdź mentora, aby czerpać z jego doświadczeń.

W celu dostrojenia swojego sumienia, naucz się twarzą-w-twarz jaki wpływ ma twoje konstruktywne lub destruktywne zachowanie na innych. Bądź otwarty na ich opinię i doświadczenie jeśli chodzi o Twoje krzywdzące zachowanie. Zwróć uwagę na informację zwrotną jaką daje Ci społeczność; jeśli mądrzy, prawi, dojrzalsi ludzie zwracają Ci uwagę i przydzielają kary znaczy to, że Twoje zachowanie jest złe lub destruktywne.

Aby dostroić Twoją intuicję idź w różne środowiska i żyj – próbuj wielu różnych rzeczy i zapisuj to co jest destrukcyjnym środowiskiem dla Ciebie (opierając się na Twojej tożsamości), oraz to co wydaje się konstruktywnym środowiskiem. Próbuj i testuj różne rzeczy i różne otoczenia.
Wyobraź sobie co by się stało gdybyś użył intencji w każdym aspekcie Twego życia, Twoich marzeń. Miałbyś wtedy jasno określony cel i środki, co pozwoliłoby na rozwiązanie Twoich problemów oraz niektórych problemów innych osób.

Syntetyzowanie (łączenie) celów w jedno „Powołanie”

Mind 14.6

Naturą tego „powołania” w życiu jest przyniesienie Ci sukcesu. Tak jak w przypadku zbioru drewna w mroźną zimową noc, jeśli wyciąłbyś tylko jedną małą gałąź, nie wystarczyłaby Ci ona nawet na godzinę. Większa gałąź mogłaby wystarczyć na jedną noc. Ale całe drzewo – z pewnością wystarczyłoby na całą zimę!
To właśnie jest niesamowita natura Twojego powołania, czyli Twoich marzeń. Kiedy nadchodzą ciężkie czasy, czasem nawet przez całą zimę – Twoje sny – Twoje powołanie są w stanie cię podtrzymywać.
Co ciekawe, natura powołania w naszym życiu prowadzi także do wypełnienia Cię dobrymi emocjami, mądrością w Twoich decyzjach i wzmocnienia granicy. Jak?
Kiedy dążysz do zrealizowania swego powołania jako celu, zostaniesz poddany testowi poczucia własnej wartości. Będziesz musiał zgromadzić zasoby pomyslności, aby zatroszczyć się o swoje wysiłki, ale także pewności siebie, aby „wyjść ze strefy komfortu.” Podejmując decyzje będziesz popełniać błędy i poczujesz, że musisz rozwinąć swoją mądrość sumienia i intuicji. Na koniec, będziesz musiał zbudować solidne granice które dadzą Ci zdefiniowane preferencje, jeśli chodzi o Twoje powołanie (misję).

„Powołanie” wymaga zaangażowania wszystkich Twoich umiejętności budowania charakteru i zmusza je do rozwoju. Efekt końcowy podążania za powołaniem jest rzadką nagrodą Trwałego Spełnienia.

Teraz wiesz już dokładnie jak osiągnąć Trwałe Spełnienie, i poprzez to posiadasz umiejętności rozwiązania każdego problemu który da się rozwiązać

Mind 14.7

Jak rozwiązać każdy, ale to każdy, Problem

Na początku podziel problem na mniejsze części:
Która odpowiada za stres, która za porażkę, a która sprawia, że czujesz się jak w pułapce?
Teraz, pomyśl nad jaką częścią problemu masz kontrolę, a jakiej nie kontrolujesz? Nie cierp – czyli zrezygnuj z tego czego nie możesz kontrolować, aby skupić się tym co leży w Twoim zasięgu i skupienie na tym Twoich zasobów.
Teraz możesz przeanalizować cztery części psychiki, aby zmaksymalizować ich wpływ na tę część problemu, którą możesz kontrolować.

Jak możesz dostroić swoją granicę, aby zmierzyć się z problemem? Przede wszystkim – czy możesz zatrzymać problem u drzwi swojej granicy? Czy twoje drzwi wpuszczają użyteczne zasoby i zatrzymują problemy? Czy też twoja granica ma mury i dziury… To wpływa na Twoją „trwałość” w stosunku do problemu.
Czy Twój proces podejmowania decyzji jest konstruktywny i mądry? Charakteryzuje się równą ilością sumienia i intuicji? Jest wolny od „narcyzmu” i „niedojrzałości”? To daje Ci wolność do poradzenia sobie z problemem.
Czy Twój intelekt spędza dobrze czas? Czy korzysta on w równej ilości z wiedzy teoretycznej jak i praktycznego doświadczenia? To one pozwalają ci szybko osiągnąć cele, szczególnie jeśli używane jako część zamiaru.
Jak intelekt i podejmowanie decyzji razem tworzą dobry kompas do sterowania samolotem? To one sprowadzają Cię na właściwą drogę gdy zboczysz z kursu. Jesteś na dobrym kursie? Skoryguj swój kurs.
I wreszcie, czy masz kontrolę nad paliwem Twojego samolotu? Czy konstruktywnie zmieniasz gniew i niepokój na pomyślnośc i pewność siebie poprzez asertywność i odwagę? Czy jesteś w stanie „matkować albo „ojcować” sobie lub Twojemu biznesowi, aby zbudować poczucie własnej wartości, a przez to szczęście?
Im więcej posiadasz uczciwości, czyli połączenia/integracji wszystkich tych wymienionych wcześniej części, tym lepsze są Twoje umiejętności w innych narzędziach (aspektach) ludzkiego życia: Komunikacji, Polityce, Zarządzaniu Czasem, Mocy/Władzy, Działaniu i Poglądach.
Zmaksymalizuj swoją umiejętność „odczytywania” problemu i odpowiedz na niego z dobrą komunikacją/ tożsamością (i poglądami/przekonaniami), odpowiednim działaniem oraz z poczuciem celu lub intencją.

Wtedy uda Ci się rozwiązać każdy problem, który ma rozwiązanie – poprzez osiągnięcie psychologicznej integracji.
Połączmy teraz wszystkie cztery części razem – granice, podejmowanie decyzji, intelekt i energię emocjonalną – i zróbmy to w całościowy sposób poprzez połączenie komunikacji, tożsamości, działania i celu.
Udoskonaliłeś granicę jeśli chodzi o „trwałość,” oraz podejmowanie decyzji aby mieć więcej „wolności.” Udoskonaliłes swój intelekt, aby odnosić więcej „sukcesów” w osiąganiu celów. Udoskonaliłeś też emocjonalną energię, aby osiągnąć „szczęście.” lub „błogosławieństwo” To są cztery składniki Trwałego Spełnienia w życiu. To coś co odnaleźli ludzie, którzy nie boją się już śmierci. A jeśli nie boisz się śmierci, czego jeszcze masz się bać? Niczego.
Z Trwałym Spełnieniem, jesteś wolny i możesz przeżyć swoje życie bez strachu lub destruktywności. Wyłóż teraz „całego siebie” na stół w tym co nazywa się Psychologiczną Integracją.

Rozdział 13 – Polityka, Moc, Zarządzanie Czasem i Przywództwo

Działanie= podejmowanie decyzji + energia emocjonalna. Energia emocjonalna zasila Twoje siły tak jak paliwo napędza samolot lub energia elektryczna zasila komputer. Rozważ to: Przywódcy są silnymi mężczyznami i kobietami czynu.

SO Umysłu 13-1

Działanie to energia, ale potrzebuje też ono iskry, inicjacji. Ta iskra to Twoja decyzja o podjęciu działania. Zapewne sobie przypominasz, że działanie jest jedną z rzeczy, które mogą być wykonywane wyłącznie w czasie teraźniejszym (tu i teraz).
Teraz już wiesz dlaczego. Ponieważ decyzje mogą być podejmowane tylko w chwili obecnej, a decyzja to połowa działania. Działanie = decyzja + energia emocjonalna, aby zrealizować swoją decyzję w świecie fizycznym.
Możesz podjąć decyzję w głowie, ale działanie wykonujesz z pomocą swojego ciała. Aby Twój komputer działał, lub Twój TV czy stereo, lub aby włączyć w domu światła, czy cokolwiek innego, mikroprocesor tych urządzeń musi skierować strumień energii elektrycznej do konkretnego urządzenia. To jest działanie/akcja.

Nasze decyzje są spustem wszystkiego co robimy. Pomagają nam kierować lub sterować sobą, poprzez łączenie się z pomysłami w naszej głowie, tak jak system pokładowy w samolocie. Pomyśl o mikroprocesorze komputera – centrum decyzyjnym. Gromadzi on dane w pamięci i używa ich, aby skoordynować, które informacje są przydatne, które nie, a potem kieruje energię elektryczną do odpowiednich części komputera aby wykonać pracę/zadanie.
Co by się działo z energią w twoim komputerze jeśli nie było by w nim mikroprocesora? Zabrakłoby energii/wyczerpałaby się – nieukierunkowana, niedoinformowana akcja to ta której brakuje przemyślenia, czyli funkcji podejmowania decyzji. Taka nieukierunkowana akcja to wszystkie formy gniewu i agresji (z Mapy Gniewu), oraz niepokoju i impulsywności (Mapa Niepokoju). Z tego powodu każda nieukierunkowane działanie, któremu brakuje przemyślenia jest równoznaczne cierpieniu. Agresywne czyny i działania impulsywne są także formami cierpienia.
Działanie jest najbardziej efektywne gdy używamy mikroprocesora decyzji i pamięci komputera, aby dojść do wniosku jakie właściwe działanie potrzeba podjąć.

Czy kiedykolwiek słyszałeś o szanowanym mężczyznach będących nazywanymi „ludźmi czynu”? Lub ludzi mówiących o żołnierzach piechoty morskiej(marines) jako o „dzielnych mężczyznach”? Dlaczego w społeczeństwie tak bardzo szanuje się „działających”? Pomyśl o tym w ten sposób – ludzie którzy nie mają w sobie pozytywnej energii emocjonalnej nie są atrakcyjni. Jesteśmy przyciągani do pozytywnej energii, ponieważ możemy się do niej „podłączyć”, tak jak samochód do pompy na stacji benzynowej. Działanie wymaga energii i ludzie mają dla takich osób szacunek.

Po drugie, jeśli jesteśmy bierni jak Szczur z naszej opowieści, jesteśmy mniej „żywi” i bardziej skłonni do depresji lub uzależnień z powodu naszej pasywności. To również nie jest atrakcyjne. Tak więc bycie „człowiek czynu” wysyła pozytywny przekaz przynajmniej, jeśli chodzi o dwie z czterech podstawowych części psychiki – emocje i decyzje.
Bycie „człowiekiem czynu” może znaczyć dużo więcej niż tylko wykonanie jednego dobrego uczynku lub działania. To znaczy sposób życia – cały proces efektywnego używania energii. Jak się już nauczyliśmy, mamy w sobie specjalną siłę, która zajmuje się naszymi zasobami – granicę osobowości.
Człowiek czynu to człowiek mocy, a w fizyce moc jest definiowana jako proces używania energii w jak najbardziej efektywny sposób, albo większość pracy jaka może być wykonana na jednostkę energii i najmniejszej ilości czasu.
Moc to sposób na życie, który maksymalizuje Twoja pozytywną energię emocjonalną.

Moc/władza (charyzma)
SO Umysłu 13-2

Moc jest definiowana jako „praca wykonana w jednostce czasu” lub „częstotliwość zmiany energii w systemie”.
Czas jest walutą wydawaną, aby osiągnąć ten cel, a osiągnięcie celów wymaga pracy. Jednak większość z nas stara się zrobić jak najwięcej w jak najkrótszej ilości czasu, poświęcając na to jak najmniej energii.
To znaczy, że w życiu, im więcej mocy posiadasz, tym więcej możesz zrobić mniejszym wysiłkiem – naprawdę dobra sytuacja. Kiedy masz moc, możesz pojechać na wakacje na Hawaje, czytać na co masz ochotę i ogólnie cieszyć się życiem bez martwienia się skąd wziąć więcej energii (czy pieniędzy). Pamiętaj, energia = pieniądze = czas = wolność = siła i bezpieczeństwo. Wszystko to waluta psychologiczna – jeśli nie zdecydowalibyśmy się wierzyć w wartość kawałka papieru nazywanego banknotem 100 dolarowym , byłby on bez wartości.
Nie kontrolujemy ilości mocy jaką otrzymujemy od innych, kontrolujemy wyłącznie wydajność energii zawartej w naszej własnej mocy. Nasza granica pomaga nam w tym poprzez informowanie nas o naszych preferencjach w życiu. Jeśli spędzasz masę energii na prace, której nie lubisz to wtedy nie jesteś mocny! Tracisz energię na rzeczy, które nie służą Twojej życiowej misji. Prawdopodobnie słyszałeś słowa Joseph’a Campbell’a: „Rób to co daje ci szczęście.” To jest dobra naukowa rada. Wskazuje ona bezpośrednio drogę na jakiej Twoja moc będzie miała najwyższe możliwe zastosowanie.
Może słyszałeś o niektórych mikroprocesorach, które mają wysoką „moc” z powodu ich szybkości i wysokiej technologii. Co sprawia, że ich „moc” jest większa? Czy to dlatego, że mając ten sam wkład energii, przekazują ją w odpowiednie miejsca szybciej i wydajniej, poprzez swój interfejs?
Innymi słowy, podejmowanie decyzji w komputerze działa w „osobistej granicy” komputera – interfejsy ze światem zewnętrznym – w najefektywniejszy sposób. Zużywa on energię tylko w procesach bezpośrednio powiązanych z Twoim poleceniem i osiąga rezultat efektywnie i w sposób jaki Tobie odpowiada. To jest moc i właśnie tę moc daje ci Twoja granica, kiedy łączy się ona w Twoją pozytywną energią poczucia własnej wartości.

Czy widziałeś kiedykolwiek film „Instynkt” z Anthony’m Hopkinsem? To lekcja mocy. Mówi ona, że jedyna siła/władza jaką mamy społecznie jest ta otrzymywana od innych. W filmie, Anthony Hopkins jest naukowcem, który żył przez kilka dekad wśród małp. Kiedy zostaje złapany i badany przez psychiatrę (Cuba Downing Jr.), psychiatra „myśli”, że posiada całkowitą kontrolę nad pacjentem, widząc go zamkniętego w pokoju, ze strażnikami na zewnątrz.
Kiedy Hopkins nagle chwyta psychiatrę w śmiertelny uścisk pyta go: „Kto ma teraz władzę?” A psychiatra odpowiada: „Ty.” Tak więc nasze środowisko i percepcja (postrzeganie) mają wiele do powiedzenia, jeśli chodzi o pojęcie mocy/władzy.
Środowisko jest czymś z czym negocjujemy naszą ogranicą osobowości. To prawda jest taka, że jeśli używamy drzwi naszej Granicy w sposób wygrana/wygrana, dajemy innym propozycje nie odrzucenia. Dają nam oni moc, w tym samym czasie dając sobie moc
.
Jeśli moc jest kombinacją energii i używania granicy osobowości, zostawiliśmy intelekt i pojęcie czasu. Bo co dobrego da ci wytężona praca, jeśli tracisz czas na rzeczy, które nie przydadzą się ani Tobie ani Twojej firmie?
Zarządzanie czasem jest tak samo ważne jak moc dla Ciebie i Twojego biznesu. Nauczyliśmy się, że możemy tworzyć nieograniczone ilości energii emocjonalnej poprzez przetwarzanie stresu w poczucie własnej wartości. Nauczyliśmy się też, że możemy przetworzyć złe decyzje na zasoby intuicji i sumienia – zasoby, które zasilają nasze decyzje, aby miały one większy wpływ na naszą przyszłość.
Ale jest jedna waluta jakiej nie możemy stworzyć więcej w życiu, ponieważ życie ma w sobie zegar – czas. Możemy zmaksymalizować go poprzez wymianę na inne zasoby takie jak energia i wolność, jednak nie możemy stworzyć nowej ilości czasu w swoim życiu – mamy 80-100 lat maksymalnie.
Możemy zmaksymalizować czas poprzez spędzanie go w teraźniejszości, wymianę na inne zasoby, aby zyskać go więcej, albo w całkiem inny sposób – lepsze zarządzanie naszą granicą.

Zarządzanie Czasem
SO Umysłu 13-3

Zauważ, że jeśli połączymy nasz intelekt i działanie naszej osobistej granicy, zobaczymy jak używamy informacji i przez to jak dobrze zarządzamy czasem. Nie mamy czasu na destruktywne informacje, które zabierają dużo czasu i energii do naprawy. Mamy czas tylko na konstruktywne informacje.
Czas jest „walutą intelektu” jak sobie zapewne przypominasz. Kiedy uczymy się czegoś nowego – edukacyjnej „wiedzy książkowej” lub doświadczenie „wiedzę uliczną” – to kosztuje nas czas. Jednocześnie czas jest jedynym zasobem w naszym życiu, który ma swój limit.
Możemy używać naszego czasu mądrzej przez zatrudnieni Obserwacji Ego, aby zmaksymalizować dobre zużycie czasu. Jednak, w przeciwieństwie do energii emocjonalnej, wolności i siły granicy, nie możemy stworzyć sobie więcej czasu. Chociaż możemy go używać bardziej efektywnie w zdobywaniu celów. Możemy dokonać tego poprzez dysponowanie lub przyporządkowanie go według naszych podstawowych potrzeb, wartości i poglądów – czyli dobrze zarządzać czasem.

„Idealne” zarządzanie czasem
SO Umysłu 13-4

W „Almanach biednego Ryszarda” Benjamin Franklin napisał, że „idealny dzień” składa się z 8 godzin pracy, 8 zabawy i 8 odpoczynku; czyli idealne zarządzanie czasem będzie mieć te same proporcje.
Jakie są twoje cele w każdej z tych części? Wszyscy potrzebujemy średnio około 8 godzin snu, ale często w czasie przeznaczonym na naszą pracę i rozrywkę także mamy cele do osiągnięcia.
Pamiętaj, że kiedy używamy swoich zasobów, kosztuje nas to „walutę”. A jedyną walutą jakiej nie możemy wytworzyć więcej jest czas, jedyne co możemy zrobić to wydawać go najlepiej jak możemy w chwili obecnej(czasie teraźniejszym), ponieważ to wtedy jest on najcenniejszy.
Tak więc jak wygląda proces zarządzania czasem, jeśli chodzi o „idealny dzień”? Wszystkie czynności życia mogą być podzielone na trzy kategorie wymyślone przez Benjamina Franklina. Wszystko co robimy to albo przemysłowa praca, albo kreatywna rozrywka lub regenarycyjny odpoczynek. Pewnie zauważyłeś, że odpowiadają one równoległym funkcjom myślenia mózgu, lewo półkulową aktywność możemy nazwać pracą, prawo półkulowa to kreatywna rozrywka; oraz spokojny okres w którym aktywność mózgu jest syntezowana jak w czasie snu [odpoczynek].

„Słabe” zarządzanie czasem
SO Umysłu 13-5

Zauważ jak większość z nas dysponuje swoim czasem, przeznaczając mało czasu , albo w ogóle na odpoczynek i rozrywkę. To jest kiepskie zarządzanie czasem bez równowagi w planowaniu. Co ciekawe, granica zarządza wszystkimi naszymi zasobami. Jeśli mówimy o czasie, mówimy też o intelekcie. Zauważ jak jedna osoba może przyjąć pracę jako aktywność lewej półkuli mózgu (pracowitość), a zabawę/rozrywkę za aktywność prawej półkuli mózgu (kreatywność). Reszta to spokojny okres kiedy mózg może zintegrować i połączyć działania lewej i prawej półkuli i dokonać „syntezy.”
Nie uda nam się wieść zintegrowanego życia i mieć zsyntetyzowany umysł (zharmonizowany), jeśli nie będziemy lepiej dysponować czasem. W innym wypadku będziemy „ bezsensownie pracować” naszą lewą półkulą, „marnować czas” z prawą półkulą i nigdy nie „poskładać do kupy” pozbawiając się odpoczynku i zarazem źródła harmonii i syntezy. Częścią decyzji o tym jak używać naszego czasu jest polityka.

Polityka

Polityka w swojej najlepszej formie to po prostu odpowiednie otwieranie drzwi w Twojej granicy osobowości z minimalnym użyciem dziur lub ścian. Decyzje otwarcia drzwi na swoje wewnętrzne zasoby wymaga mądrości, otwierać je tylko wtedy gdy intuicja mówi nam, że środowisko temu sprzyja, a zamykać je gdy jest odwrotnie. Otwierać drzwi naszej granicy, kiedy sumienie mówi nam, że będzie to konstruktywne, a zamykać je kiedy jesteśmy pełni destrukcyjnych idei i energii. Innymi słowami, dobra polityka wymaga doskonałej samo-kontroli, tak jak i umiejętności odczytywania ludzi.
Skoro podstawowym i centralnym konceptem w polityce są granica, moc (charyzma) i zarządzanie czasem, można z tego wysnuć ciekawe wnioski. Granica jest „zarządcą” Twoich zasobów, o które dbasz i masz ich limitowaną ilość.
Jeśli spojrzysz na politykę w większej skali, dostrzeżesz, że „pieniądze kupują wpływy (władzę/moc).” Kim są ludzie na wysokich rządowych stanowiskach? Tak wielu z nich, np. Colin Powell, nie są dla mnie inspirujący. Czy są dla ciebie? Nie widzę wielu polityków pokroju Thomasa Jeffersona czy Abrahama Lincolna wśród tych reklamujących się w telewizji. Ale widzę ogromne pieniądze włożone w ich reklamę.

Mam dla ciebie kilka pytań. Jak myślisz co się dzieje w polityce, kiedy pieniądze na finansowanie ludzkich zarządzeń wchodzą do gry na większą skalę? Pieniądze to waluta i jak każda waluta, można ją wymieniać na inne, w tym na waluty psychologiczne.
Co się dzieje kiedy jest duży i stały zastrzyk waluty (gotówki) do systemu który ma słabe granice? Cóż, granice nie muszą być tak dobrze zarządzane, skoro istnieje nielimitowany dopływ pieniędzy.
Jeśli pieniądze są ciągle wstrzykiwane do systemu, który ma wbudowanego „zarządcę”, ten zarządca lub osobista granica nie czuje potrzeby pilnować lub dbać o wzrost lub dojrzałość. I dlatego według mnie dla tych nielicznych ludzi urodzonych w bogactwie istnieją specjalne wyzwania, aby ukształtować swój charakter, ponieważ nie mają oni takiej presji w życiu, która pomogłaby im się rozwijać. W rezultacie, wielu ludzi atrakcyjnych politycznie nie ma wystarczająco silnego charakteru, aby dać sobie radę z prawdziwą władzą, ponieważ do tego potrzeba silnej granicy z drzwiami zamiast dziur i murów.
Wielu niedojrzałych ludzi może więc dojść do władzy, nawet do wysokich urzędów państwowych, mając słabe granice i mały szacunek dla praw i opinii innych ludzi – wszystko dzięki swoim ogromnym zasobom finansowym, które według niektórych mogą być substytutem dobrego charakteru. Pamiętaj, waluta = waluta = waluta!

Czy pamiętasz konflikt w filmie „Gladiator”, między generałem Maximusem (Russel Crowe), samozwańczym przywódcą, bogatym i narcystycznym Cesarzem Kommodusem? Cesarz posiadał ogromne bogactwa, ale brakowało mu charakteru. Bohater (Russel Crowe) mimo, że był niewolnikiem i gladiatorem, miał w sobie tyle charakteru, że pokonał bogatego Cesarza polityczne. Jak? Lekcja z filmu brzmiała: „Przekonaj do siebie tłum [ludzi].”
Większa liczba ludzi jest dobrym miernikiem twojego charakteru, ponieważ społeczeństwo jest tym co najlepiej pokaże Ci jakość Twojej granicy i twoją tendencję do myślenia i działania w kategoriach wygrana/wygrana. Ludzie powinni to wiedzieć – czują Twój emocjonalny efekt.

Abraham Lincoln i Thomas Jefferson nie mogli używać reklamy i zdobytych funduszy w swoich „kampaniach” politycznych, musieli się zdać na powoli rozchodzące się słowo o swojej reputacji i charakterze.
Nie mam swoich preferencji politycznych, nie głosuję na kandydatów w wyborach ze względu na to czy są oni Republikanami czy Demokratami. Przede wszystkim oceniam ich na podstawie ich funkcji granicy, a także pozostałych trzech elementów psychiki charakteru, i wtedy podejmuję decyzje czy na nich głosować. Nie interesuje mnie ich blichtr i pieniądze – pokażcie mi mężczyznę lub kobietę zawdzięczającej pieniądze i karierę dzięki własnej pracy, wysiłkowi i talentowi, a będę wiedzieć, że dużo napracowali się nad własnym charakterem, aby wytworzyć jako efekt uboczny z tego płynący coś co nazywamy pieniądzem.
To samo odnosi się do wyboru szefa, męża, żony, partnera, lub każdej innej osoby z którą chcemy wejść w jakiś rodzaj związku. Jak dobra jest ich „polityka”? – i nie chodzi mi o ich preferencje polityczne np. partyjne, ale o ich głęboki charakter.
Temat polityki naturalnie prowadzi do kwestii przywództwa.

Przywództwo: Moc/władza (charyzma), Komunikacja i Polityka
• Polityka = Podejmowanie decyzji + Funkcja Granicy Osobowości
• Moc = Energia Emocjonalna + Funkcja Osobistej Granicy
• Komunikacja = Podejmowanie decyzji + Energia Emocjonalna

Dlaczego te 3 umiejętności często występują razem? Pewnie zauważyłeś, że jeśli udało ci się opanować jedną z tych trzech wewnętrznych umiejętności, „łatwiej ci” jest sobie potem poradzić z resztą tej trójki przywództwa. A jeśli opanowałeś dwie z tych trzech wewnętrznych zasobów jesteś bliski bycia mistrzem, jeśli chodzi o umiejętności przywódcze.

Te trzy umiejętności przywódcze są ze sobą ściśle powiązane:
* w każdej dobrej komunikacji jest zarówno polityka jak i moc (władza),
* w polityce jest władza i efektywna komunikacja,
* a w mocy(charyzmie) – polityka i komunikacja.

Te trzy są jakby mniejszymi linami, które wspólnie tworzą jedną grubą linę.
Jednak nie sposób nie zauważyć, że intelekt nie jest kluczowym składnikiem żadnej z tych trzech głównych umiejętności przywódczych. Czy wiesz już teraz dlaczego wielu genialnych naukowców i filozofów nie angażuje się w sprawy publiczne, a wielu wpływowych polityków, celebrytów, a nawet dyktatorów nie wydaje się wcale inteligentnymi? Najwyraźniej nie musisz być geniuszem żeby być wpływowy.
Ale za to potrzebna jest uczciwość, umiejętność utrzymania równowagi w swoich zasobach.
Pomyśl o politykach z przeszłości takich jak Jefferson, Lincoln, Benjamin Franklin. Co wyróżnia ich od współczesnego byle polityka? Pomyślmy. Nie byli oni tylko przywódcami, ale geniuszami intelektu. Oraz posiadali kryształowe charaktery. Byli oni mentorami ludzi, przemawiając do nich używając filozofii, literatury, historii; i przynajmniej połowa Ojców Założycieli i wielu Prezydentów (USA) była też naukowcami i wynalazcami. Ci mentorzy także dla przyszłych pokoleń Amerykanów byli „przywódcami którzy służyli innym” – najbardziej doskonałymi jednostkami w naszej historii.

Opanowali oni do mistrzostwa wszystkie aspekty psychiki i stali się „pełnymi ludźmi”, zdolnymi do używania równocześnie wielorakich zasobów.
Jeśli wrócimy teraz pamięcią do naszych zasobów, jak można uzyskać równowagę w mądrości, inteligencji (geniuszu) i wysokiej samoocenie w dostatnim życiu? Jak możemy osiągnąć jednoczesne współzależne użycie naszej granicy?
To proste. Musimy wybrać dwa lub więcej spektra i próbować znaleźć w nich równowagę w tym samym czasie.

Rozdział 12: Komunikacja, Przekonania i Reklama

12-1 Komunikacja

Komunikacja jest kombinacją naszego intelektu (danych) i energii emocjonalnej. Weźmy za przykład telefony komórkowe – przekazują one dane, prawda? Ale czy mogą pracować bez baterii? Nie! Tak więc komunikacja nie może mieć miejsca w komórce, która nie jest naładowana (nie ma energii).
Jeśli powiem „Musimy pogadać” wesołym tonem, niesie to ze sobą pewne znaczenie prawda? Przyjazne. Ale jeśli powiem „Musimy pogadać” surowym tonem, takim jakim posługują się niektórzy pracodawcy, mam już na myśli co innego, nie uważasz? Inny rodzaj komunikacji?
„Przekaz [dane]” jest ten sam, czyż nie? – „Musimy pogadać.” Co więc różni te dwie wiadomości? Zawartość emocjonalnej energii!
Przekonania to komunikaty, które budujemy sami dla siebie, aby budować naszą tożsamość, a reklama to przekonania, które kierujemy do innych, poprzez dodanie funkcji granicy jako mostu na otaczający świat.

Energia Komunikacji

Używaj dobrej energii w swojej komunikacji, bez względu na przekaz. Jeśli przypomnisz sobie naszą rozmowę o używaniu intelektu narcystycznie, prawdopodobnie pamiętasz, że prawa półkula i lewa półkula mogą być użyte w sposób konstruktywny lub destruktywny – kreatywna kolaboracja/współpraca kontra ignorancja oraz ciekawość kontra wydawanie osądów/uprzedzeń.
Kiedy komunikujesz się z innymi, twoja konstruktywność lub destruktywność może mieć bardzo silny skutek. W przekazywanej przez ciebie wiadomości mogą być zarówno destrukcyjne idee i emocje (stres), jak i konstruktywne idee i emocje (miłość).
Czy kiedykolwiek słyszałeś, że 93 % komunikacji to język ciała i twarzy? A tylko 7 % słowa i dane? Wiesz już dlaczego – ponieważ komunikacja to po części dane, a po części energia emocjonalna.
Możemy wysyłać do innych konstruktywne idee, ale jeśli są one połączone z destruktywną energią, nadal będą one odbierane jako destruktywna komunikacja. Nawet destruktywne idee mogą być czasami zaakceptowane i „znośne” dla innych jeśli wyślemy je z konstruktywną energią – podstawowa reguła w polityce i reklamie.
Ważne jest, aby pamiętać, że w całości Twojej komunikacji istnieje także osobista granica poprzez którą się komunikujesz, tak jak interfejs twojego komputera nastawiony na kontakt ze światem. Kiedy decydujesz się na destruktywną strategię, zakładasz, że wiesz co jest dla innych najlepsze (a nigdy tego nie wiesz na pewno). W destruktywności widzisz świat jako miejsce „niedostatku,” gdzie abyś ty „miał rację” ktoś musi się „mylić.”
NA pewnym poziomie wszyscy wiemy, że jeśli chodzi o rację i prawdziwość osądu/opinii każdy z nas na swój sposób ma rację. Wszystkie ludzkie opinie są ważne i „prawdziwe.” Konstruktywny pogląd na świat zakłada, że jest on miejscem obfitości idei, gdzie jest więcej niż potrzeba „prawdy/racji” wokół.
To doskonała podstawa strategii w każdym procesie personalnej lub biznesowej negocjacji – według reguł Johna Nasha, jest to pewna droga to rozkwitu twego życia lub biznesu na dłuższą metę (a nie tylko jednorazowego sukcesu). Kiedy jesteśmy konstruktywni, rozpoznajemy, że jeśli byłaby jakaś miara prawdy, byłaby to średnia opinii wszystkich ludzi na naszej planecie.
Cudowną rzeczą w nauce i jej korzeniach w filozofii logiki, jest jej reprodukcyjność, niezależność osoby przeprowadzającej badania – niezależna opinia. Jeśli robisz eksperyment, a ja robię ten sam eksperyment, dojdziemy do tych samych podobnych wniosków i przez to będziemy zmuszeni mieć tę samą opinię. Tak więc nauka eliminuje różnice w opiniach i stwarza fakt. W nauce i logice jesteśmy zmuszeni (musimy) zgodzić się co do faktów, dopóki nie pojawi się nowa teoria, która na nowo zmusi nas do rewizji poglądów, jeśli przyniesie inne wyniki/wnioski niż wcześniej.
Wszystko co chciałem ci do tej pory przekazać w tej książce ma swoje źródła w filozofii i nauce. Każdy eksperyment w teorii kognitywno-behawioralnej, psychodynamice, samo-psychologii, psychoanalizie, NLP, terapii rodzinnej, hipnozie, EMDR, dialektycznej behawioralnej terapii i każdym innym rodzaju terapii, badaniu nad ekonomiczną teorią gry i miernikiem nauki społecznej jest reprezentowany przez System Operacyjny Umysłu, który jest ich podstawą naukową. Czas więc na nauczenie się czym się różnią naukowe idee od opinii, połączenie idei z emocjonalną energią – to co nazywamy przekonaniami/poglądami.

W nauce, wszyscy musimy się zgodzić z wynikami eksperymentu, jednak w świecie polityki, kultury i innych ludzkich grup, zawsze istnieją opinie. Większość tego co tworzy nasze opinie pochodzi z naszych podstawowych przekonań – tych sposobów „komunikacji ze sobą” w których mówimy sobie jaka jest rzeczywistość.
Poruszamy się we własnej „bańce” – osobistej rzeczywistości złożonej z idei połączonych z ładunkiem energii emocjonalnej. Te małe cegiełki naszej rzeczywistości sprawiają, że z niektórymi osobami dogadujemy się lepiej, a inni są naszymi śmiertelnymi wrogami lub rywalami. Te małe cegiełki to po prostu nasze opinie – przekonania/poglądy.

Przekonania, wartości, tożsamość i reklama

12-2 Przekonania

Po drodze do osiągnięcia twoich celów, będziesz otrzymywać od innych informację zwrotną, intelektualnie. Właściwie, wszystko co słyszymy od innych ludzi to reklama. Tak, tak –reklama. Skoro żadna jednostka nie posiada uniwersalnej prawdy, wszystko co mówimy to tylko reklamy.
Pomyśl o jakiejkolwiek opinii danej ci jako porada, informacja zwrotna, osąd, albo ocena – wszystko to jest czyjąś reklamą. Jeśli teraz masz dziury w swojej granicy, nie będziesz innego wyboru jak przyjęcie tej reklamy jako swoje własne przekonania. Będzie ci się wtedy wydawało, że to twoje własne pomysły. Dlaczego?
Ponieważ nie będziesz widział granicy między swoimi i czyimiś ideami. To co jest w Tobie i poza Tobą wydaje ci się tym samym (nie widzisz różnicy).
Kiedy jesteśmy w młodym wieku, mamy dziury w granicy ponieważ nie mieliśmy do tej pory jeszcze czasu w pełni ją wykształcić. Z czasem, w miarę podejmowania decyzji mamy coraz więcej i więcej preferencji, nasza granica zaczyna się formować. We wczesnym stadium duży wpływ na ciebie mają rodzice, przyjaciele i telewizja – Twoja granica jest otwarta na idee innych.
Jako dorosła osoba z dobrze funkcjonującą granicą, uczysz się tworzyć swoje własne idee i w specjalnych wypadkach także przekonania – które są ideami uwiązanymi do kwantu emocjonalnej energii – poprzez przekonanie tworzysz swoją własną rzeczywistość.
Poglądy są kombinacją emocji i idei – a to co różni ich od zwykłej idei – jest to, że emocje są jak klej, wiążą cię z daną ideą, sprawiając, że ciężko to złamać. Wewnątrz Ciebie te ważne informacje (dane) często niosą ze sobą ładunek energii emocjonalnej. Tak więc logiczną konkluzją jest to, że „personalna rzeczywistość” danej osoby jest trudna do złamania (zmiany). I bardzo dobrze, ponieważ potrzebujemy silnego gruntu pod nogami, aby czuć się pewnie i efektywnie działać.

Jednakże problem tkwi w tym, że nasza „osobista rzeczywistość” jest stworzona z naszych poglądów, które są po prostu opiniami – tak więc ta „rzeczywistość”, która może wydawać się nam solidna, bezpieczna i pewna, jest w istocie tylko kupką kamieni po jakich stąpamy w oceanie możliwości. Potrzebujemy i chcemy w nie wierzyć, ponieważ nie mamy nic innego po czym moglibyśmy chodzić.

Jednak, jak wiemy, nie możemy kontrolować lub mieć dostęp do wnętrza czyjejś osobistej granicy, więc poglądy każdej osoby są z zasady „prawdziwe/właściwe” i „niezbywalne”.

Jedyne co możemy zrobić w stosunku do innych to „reklamować” nasze idee, nie możemy kogoś do nich zmusić. Takie zachowanie byłoby dziecinnym, niedojrzałym „pogwałceniem granicy.” Jednak ci wśród nas którzy mają „cienką skórę” lub słabe granice, łatwo dają się manipulować przez idee innych.
Reklama i przypadkowe opinie przechodzą przez ich granice i osiedlają się jako ich własne przekonania. Ale osoby z dojrzałymi, mocnymi granicami z drzwiami mogą zdecydować co chcą „wpuścić” do środka swojej granicy. Nie jest tak łatwo nimi manipulować, ani nie są tak podatni na reklamę.

Cała komunikacja to albo przekonania komunikowane do sobie , albo reklama komunikowana do innych.

Ciekawe wnioski można wyciągnąć po obserwacji zagorzałego fana (lub lidera) kultu osobowości.
Zauważysz, że ma on prawo do własnych poglądów, jednak nie ma prawa do wymuszania ich na innych. A co z naszą potrzebą kontaktu z innymi, naszym nierozerwalnym „spleceniu” z resztą populacji świata? Czyż nie przejmujemy się (albo liderzy kultu) jak jesteśmy postrzegani przez resztę świata? Powinniśmy! Potrzebujemy siebie nawzajem, aby rozwijać się finansowo, psychologicznie i duchowo.

Czy słyszałeś kiedykolwiek zwrot: „Już nie dam się więcej na to nabrać?” [dosł: „Nie będę więcej pić Kool-Aidu (rodzaj napoju gazowanego) ]. To dobra rada, bez znaczenia czy jesteś pracownikiem czy managerem. Myślę, że ten zwrot pochodzi z lat 70-tych, kiedy to Jim Jones namówił swoich zwolenników do wypicia trucizny rozcieńczonej Kool-Aid’em (było to masowe samobójstwo). To jest dobra metafora na akceptowanie wartości firmy co do których nie do końca jesteś przekonany lub takich które są destruktywne.

Każdy kto pije napój firmowy Kool Aid w końcu może przyczynić się do zmniejszenia utrzymania w tej firmie pracowników i pogorszenia jej kultury korporacyjnej, oraz do jej upadku poprzez korporacyjne „zaprzeczenie.” Kiedy w firmie panuje kultura strachu, ludzie mogą się bać wyrażania swojej własnej indywidualności, sumienia i tożsamości w obawie, że będą się w nich różnić od reszty, a przede wszystkim zarządu – co zawsze będzie prawdą, bo nie ma dwóch identycznych osób z tymi samymi poglądami, emocjami i stylem podejmowania decyzji. Z tego powodu żaden pracownik nie może być klonem managerów i nadal rozwijać się jako osoba. Ta cecha psychologii grupy była zdecydowanie zrozumiana przez Ojców Założycieli i wbudowana w Konstytucję.

Pamiętasz co powiedzieliśmy o „ostatecznej prawdzie” jako dokładnie średniej z opinii każdej osoby na Ziemi? Połącz teraz tą ideę z tym co powiedzieliśmy o naturze nauki kontra opinii oraz z tym, że każda komunikacja nie jest niczym więcej niż reklamą. Co otrzymujesz?
Otrzymujesz różnicę między reklamą i mentoringiem lub między reklamą i coachingiem (swojego rodzaju trenerem życiowym). Jednostki mogą reklamować swoje idee tylko w relacji z inną jednostką, ale większe grupy ludzi mogą być mentorem jednostek poprzez przekazywanie im swoich uśrednionych opinii. Np. miliardy ludzi uważają Chrześcijańskie poglądy jako słuszne i właściwe, tak jak miliardy uważają za takie poglądy Islamu.

Im bardziej dana opinia jest uniwersalna (coś co w filozofii nazywamy „a priori” czyli z założenia), tym bardziej jest ona bliższa prawdzie i faktu, zamiast być zwykłą reklamą. To fascynujące jak nauka i filozofia są z definicji zgodne z tym testem prawdy – wszyscy ludzie są odpowiedzialni za osiągnięcie tej samej „opinii” w nauce i filozofii. Milion ludzi robi ten sam eksperyment, osiągają oni te same wyniki.
W ten sposób, wiemy na pewno, że nauka nie potrzebuje reklamy – albo coś działa, za każdym razem i dla każdej osoby, albo nie. W prawdziwej nauce nie ma „opinii.” (A wszystkie reklamy którymi zarzucają nas firmy farmaceutyczne są bezsensowne, a rezygnacja z nich pozwoliłaby na ogromne oszczędności które pozwoliłyby na obniżenie kosztów opieki społecznej i ubezpieczenie większej ilości ludzi.)

12-2 Granice Firmy

Wyobraź sobie, że wokół jakiejś grupy ludzi istnieje ogromna granica i ci ludzie nie tworzyliby grupy gdyby nie mieli podobnych przekonań. Rozważ pomysł stworzenia „misji (mission statement)” lub „idei” danej firmy – wszyscy, którzy w niej pracują musieliby się zgodzić na jej przestrzeganie – i utrzymanie wspólnych przekonań w tej sprawie. Ta „misja” opisuje niektóre preferencje definiowane poprzez ogromną „granicę firmy.”

12-3 Granice Firmy

Co z innowacją? Co z wizjonerami, którzy popychają technologię do przodu? Pomyśl o tych ludziach jak o tych, którzy myślą „poza schematami”, dosłownie. Ci ludzie myślą poza granicą. Ich idee są zlokalizowane poza ogromną „granicą firmy.”
Tak więc jeśli chcesz by twoja firma się rozwijała, musisz być innowacyjny(twórczy), aby rozszerzyć rozmiar granicy Twojej firmy. Jednak to oczywiście wymaga zachęcania każdego pracownika do rozwoju emocjonalnego, w innym wypadku uzyskasz ogromną pustą granicę bez żadnej energii w środku. Firmy takie jak Boston Chicken/ Boston Market i Kmart popełniły ten fatalny błąd.

Jaka jest więc różnica między Lee Iacoccą, Billem Gatesem, Buddą, Jezusem i Mahometem, a Davidem Koreshem, Wielebnym Jimmy Jonesem [ten od zbiorowego samobójstwa i Kool Aid’u], Hitlerem, Stalinem, albo innym destrukcyjnym wizjonerem? Różnicą jest narcyzm, ale pozytywni wizjonerzy widzieli też swoje osobiste granice i granicę grupy bardziej dojrzale.

Pozytywni wizjonerzy posiadali idee odrobinę spoza granicy grupy, ale na tyle bliskie ludziom, że uważali je oni za bliskie w zasięgu (do wykonania). W dodatku, ci wizjonerzy znajdowali się w granicach grupy, tylko ich idee były poza tą granicą. W ten sposób zachęcali oni społeczeństwo do wysiłku w ramach grupowego celu, w kierunku nowej technologii i zrozumienia.

12-4 Granice Kultu

Negatywni wizjonerzy zaś umieszczali się pozą granicą grupy i wymagali od ludzi, aby oni zrobili to samo. Ich idee znajdowały się drastycznie poza pierwotną granicą grupy. I mimo, że znaleźli się niektórzy zdolni do zapuszczenia się tak daleko i poddania tym destruktywnym liderom, większość społeczności nie godziła się na to i prędzej czy później oni i ich zwolennicy byli już tylko grupą marginesu z której ideami nikt się nie identyfikuje.

Zauważ że jeśli chodzi o kult, nie ma dobrej ciasnej granicy, która łączy wszystkich wyznawców. Są oni luźno połączeni strachem i kontrolą, tak jakby danie im wolnej ręki miało spowodować ich natychmiastowe odłączenie. A jeśli przywódca kultu zaprzestaje swojej działalności, cały ruch się rozsypuje. Nie ma w nim solidnej grupowej granicy, która mogłaby go podtrzymać.

Ta sytuacja zachodzi w firmach szczególnie kiedy wpływowi ludzie w zarządzie mają słabe zrozumienie granic. Widać „lenna” władzy zbudowane w firmie, a Ci „liderzy” powodują, że firma powoli kruszy się i rozpada z powodu ich ścisłej kontroli nad wolnością, indywidualną tożsamością oraz osobistą siłą i wzrostem jednostek.
Widzisz teraz siłę – zarówno pozytywną jak i negatywną – przekonań w akcji.
Ciekawą rzeczą jeśli chodzi o przekonania jest to, że razem tworzą one Twoją tożsamość – tak jest, jeśli dodasz do nich fakt, że twoja osobista granica pomaga ci wybierać różne preferencje w życiu. Twoje poglądy są złożoną rzeczą, prawdopodobnie najważniejszą częścią twojego intelektu. Składają się z twojej edukacji oraz doświadczeń, które pozwalają ci przewidywać jak ludzie się zachowają lub co powiedzą i w pewnym sensie to Twoje poglądy mówią Ci co jest prawdopodobne i możliwe, jeśli chodzi o Ciebie i świat.
Jeśli przypomnisz sobie to co mówiłem o naturze lewej i prawej półkuli mówiliśmy, że te dwie „strony mózgu”, czyli nasz intelekt, utworzył dla nas idee „czasu.” Lewa półkula jest „wytrenowana” w konstruowaniu sensu historyczności i poprzez to tworzy zestawy prawdopodobności, umiejętności odgadywania przyszłości na podstawie tego co się wydarzyło w przeszłości.

Prawa półkula naszego umysłu odpowiada za tworzenie sensu przyszłości, opierając się na naszej elastyczności (zdobytej dzięki doświadczeniu). Innymi słowy, możemy tworzyć przyszłość nie potrzebując żadnych więcej informacji – i wymyślać nowe rzeczy (które nie istniały wcześniej) poprzez połączenie w odpowiedni sposób naszych doświadczeń i znalezienie dla nich nowych zastosowań. Prawa półkula daje nam sens możliwości, umiejętność przewidywania lub kreowania przyszłości, która nie ma bezpośredniego odpowiednika w przeszłości.

Jeśli więc twoje poglądy są skoncentrowane na przeszłości i są konstruktywne, będziesz mieć miłe, bezpieczne życie oparte na prawdopodobieństwie. Jednak jeśli masz jakieś destrukcyjne tendencje – a wszyscy je mamy – będziesz skazany na życie przeszłością i nie osiągniesz swego pełnego potencjału.

Jeśli twoje poglądy są skoncentrowane na przyszłości i są konstruktywne, będziesz wieść życie marzyciela, pełnego wielkich idei, ale nigdy nie osiągającego swoich zamierzeń/ potencjału. Co gorsze, jeśli w dodatku masz tendencje chociaż w części destruktywne, zawsze będziesz przewidywał możliwość, że wydarzy się najgorsze i będziesz ograniczał sam siebie.

Najlepsza jest kombinacja prawdopodobieństwa lewej półkuli i możliwości prawej półkuli – równowaga do której zawsze powinieneś dążyć, aby być konstruktywnym. Z czasem i doświadczeniem odkryjesz, że niektóre z Twoich poglądów zaczynają być cenniejsze, ponieważ sprawdzają się w życiu i przynoszą ci dobre rezultaty. Nazywamy je wartościami, czyli najcenniejszymi z poglądów/przekonań. Możesz je nawet uszeregować w zależności od ich przydatności i używać ich kiedy będziesz tego naprawdę potrzebować w życiu.

Anatomia (budowa) poglądów

12-5 Anatomia przekonań

Przekonanie/pogląd ma zarówno intelektualną jak i emocjonalną zawartość, ale zauważ, że pogląd jest także czymś co możesz zdecydować się poprzeć dowodami. Stop! Masz wybór zrezygnowania ze wspierania złego poglądu! Dlaczego w jego miejsce nie zbudować lepszego, który będzie ci służyć? Jeśli chciałbyś, mógłbyś użyć konstruktywnych idei i emocji, aby to zrobić, w innym wypadku stały, destrukcyjny pogląd będzie działał w twojej podświadomości.
Pomyśl o biznesowych „dowodach” na rzeczy w które „wierzymy.” Oczywiste jest, że składają się one z „idei,” np. „Ziemia jest okrągła” lub „Jestem frajerem” – z czego pierwsza idea jest faktem podpartym dowodami naukowymi, a druga jest po prostu opinią.

Te idee niosą ze sobą ogromną wagę jeśli są:
a. Faktami udowodnionymi naukowo, a wszystkie osoby które je badały w eksperymentach doszły do tego samego wniosku.
b. Opinią powiązaną z dużą ilością energii emocjonalnej. Pomyśl o emocjach/ energii powiązanej np. z swastyką.

Obie powyższe idee – „Ziemia jest okrągła” i „Jestem frajerem” niosą ze sobą ogromną wagę z różnych powodów i oba są poglądami. Pierwszy niesie ze sobą akceptację przez 99 % populacji, przez naukę, a drugi dla wielu nie ma aspektu naukowego, ale jest naładowany ważną emocją. Każdy z nich może być głęboko zakorzeniony, ale z innych powodów.

Jeśli użyjemy metafory stołu (blat to pogląd(y), a nogi podtrzymujące stół to dowody na nie) to emocje znajdujące się na spodzie nóg stołu działają jak super klej i powoduje, że stół nie może oderwać się od podłogi twojego umysłu! Druga idea „Jestem frajerem” to tylko opinia – a opinie mogą się łatwo zmienić przy nowych dowodach. Jedna osoba może powiedzieć „Jestem frajerem” jako żart i nie wierząc we własne słowa, a inna powiedzieć „Jestem frajerem” z wielkim smutkiem, głęboko wierząc, że te destruktywne słowa naprawdę mówią o niej i jej tożsamości. Ta negatywna emocja wiąże tą ideę do stołu, a stół do podłogi twojego umysłu.

Zarówno nauka jak i surowe, proste emocje mogą działać jako „klej” który przykleja pogląd do twojego umysły, ale tylko na kleju „nauki” można polegać i go powielać. (Pamiętaj jak łatwo zmieniają się emocje. W przeciwieństwie do nauki.) To może być ciężkie do zrozumienia, ponieważ każdy ma inne odczucia „rzeczywistości.” To przekonania tworzą naszą rzeczywistość.

Skoro żyjemy w tej rzeczywistości, to ciężko wyobrazić sobie zmiany na lepsze, szczególnie jeśli mamy tendencję do bycia pasywnymi i nie podejmowania decyzji. Środowisko charakteryzuje się przypadkowością, tak było i będzie, to my nadajemy sens tej przypadkowości.

Dlaczego nie zmienić jej na lepsze? Obetnij nogi negatywnych lub ograniczających Cię przekonań pomiędzy ideą i emocją, ponieważ emocja „przykleja” pogląd do podłogi. Zacznij z nowymi, bardziej pozytywnymi poglądami. Czasami idea w przekonaniu jest tak silnie przyklejona do podłogi umysłu, że emocjonalny superklej może być oddzielony od idei tylko poprzez tak silne środki jak hipnoza lub EMDR (Desensytyzacja i przetwarzanie doznań emocjonalnych – odczulanie i ponowne przetwarzanie za pomocą ruchów oczu).
Nowe Spojrzenie na Tożsamość

Reszta z nas może na początek być dobrze poinformowana o hakowaniu negatywnych przekonań używając po prostu umiejętności Obserwacji Ego, która pozwoli nam zobaczyć ich anatomię (budowę). Obejdź negatywne przekonanie nowym pozytywnym przekonaniem, które zbierze tyle pozytywnej energii, że Twoja podświadoma uwaga przełączy się od starego, który zaniknie. To czemu dajesz energię, rośnie.

My ludzie mamy skłonności do „łączenia”, a nie „dzielenia,” czyli mamy skłonności do „łączenia” nowych doświadczeń ze stertą starych, podobnych doświadczeń.
Musimy jednak pamiętać o przykładzie wypadków na drodze I-70, kiedy ludzie jadący tą drogą wpadali poślizg i patrzyli na słupy linii telefonicznych i w rezultacie wpadali na nie. Tak jak futbolista nie który ma zamiar zdobyć przyłożenie, nie ogląda się na każdego przeciwników, który próbuje go powstrzymać, ale patrzy na linię końcową.
Umiejętność robienia tego jest niezbędna dla Twojego dobrobytu i dla Twojej firmy – bo jeśli nie, nauczysz się w nieprzyjemny sposób, że poglądy są elektroniką (nazywana awioniką) dla autopilota Twojego samolotu. Jeśli musisz się przełączyć na autopilota, aby się na czymś skupić – tak jak każdy z nas codziennie – to chciałbyś móc polegać na jego niezawodności, abyś mógł wylądować. Nie chcesz żeby miał on złe dane, które uniemożliwiłyby nawigację. Negatywne przekonania to złe dane.
Jeśli nauczysz się programować elektronikę autopilota Twojego „samolotu,” będziesz musiał przeglądnąć swój system przekonań i zobaczyć czy mają sens czy nie. Czy służą one twojej misji w życiu czy nie? I co ważniejsze, czy są one zgodne ze społeczeństwem, czy są odrobinę „poza schematem”?

To „programowanie autopilota” jest oczywiście procesem robienia konstruktywnych nawyków z tego co się wcześniej nauczyliśmy. Bierzemy negatywny nawyk – w tym wypadku negatywny nawyk myślowy negatywnego przekonania. Potem hakujemy go i analizujemy poprzez Obserwacje Ego. Zmieniamy go na nową, konstruktywną ideę. Wzmacniamy go i przyklejamy do podłogi mocną, pozytywną emocjonalną energią. I wtedy… znowu włączamy autopilot, który dobrze nas poprowadzi. Właśnie nauczyłeś się jak zaprogramować swój własny „autopilot samolotu” !

Wkrótce, te rodzaje instrukcji zaczną zmieniać Twoją tożsamość na lepsze, ponieważ zaczną budować Twój charakter, na który składają się poglądy, działania oraz granice, które dobrze działają na autopilocie przez większość czasu. Wzrost osobisty i dążenie do Trwałego Spełnienia staje się prawie bez wysiłkowe, ponieważ Twój autopilot idealnie nawiguje Twój wzrost osobisty. Wtedy możesz się zrelaksować i skupić na ważnych rzeczach takich jak cieszenie się życiem zamiast jego ciągłego analizowania.

Twoja tożsamość zmienia się na lepsze z powodu przekonań jakie sobie komunikujesz.
Kiedy masz już silne poglądy, które cię ukierunkowują i ustalają Twoją rzeczywistość, może bardziej efektywnie komunikować się z innymi z użyciem komunikacji zwanej reklamą. Reklama jest stałą częścią biznesu, ale co z jej powiązaniem z poglądami? Jak efektywna może być reklama firmy, której pracownicy nie są szczęśliwi? Nie dobra. Klient również wyczuje brak kreatywności i problemy z pracownikami.
Podobnie, jak wielu ludzi ma w sobie wspaniałe przekonania, ale nigdy nie pomyślało o po prostu podzieleniu się nimi z innymi przez zareklamowanie, zamiast „wpychanie ich innym do gardła?” Niewielu. Nie bez posiadania dobrej funkcji osobistej granicy. Tak więc jednostki (ludzie) muszą się sporo nauczyć od biznesu, a biznes od natury konstrukcji psychologicznej człowieka.
Mimo tego, kiedy już udoskonalisz swoje przekonania i reklamę, będziesz chcieć wyjść do świata i zacząć działać w oparciu o nie. To kolejna łączona ludzka umiejętność – działanie.

Część III
Rozdział 11: Kombinacje Naszych Zasobów

Może nadal masz problemy z porażkami, stresem, uczuciem bycia „w pułapce”, uczuciem przytłoczenia, zmieszania, bycia pod presją, bycia „użytym” lub wykorzystanym przez innych, bycia osądzanym, ignorowanym, zaniedbanym, opuszczonym, trzymanym na dystans, albo innymi tym podobnymi problemami. I gdy tylko uda ci się na krótko odpocząć od swoich kłopotów, pojawiają się nowe.

Te warunki „środowiska” poza naszą psychiką. Rządzą się przypadkowością i zmianą. Musimy pamiętać w tym miejscu o koncepcie równowagi pomiędzy spektrami naszej psychiki. Każdy problem na jaki trafiamy sprawia, że tracimy równowagę – następuje stan zwany „perturbacją [zaburzeniem]” naszego systemu psychologicznego. Czy kiedykolwiek powiedziałeś, że czujesz się „zaburzony/zaniepokojony/wyprowadzony z równowagi”? No widzisz – wtedy jakaś część twojego charakteru traci równowagę z powodu problemu. Jeśli kiedykolwiek ktoś Ci powiedział, że „nie jesteś sobą”, „straciłeś równowagę” lub „coś jest z tobą nie tak” , miał po prostu na myśli, że któreś z twoich psychologicznych spektrów utraciło równowagę. Było zaburzone, perturbowane.
Mamy jednak wiele umiejętności, które pozwalają nam radzić sobie z problemami. Używamy ich, aby „znaleźć centrum równowagi.” Ta idea w nauce nosi miano „allostazy.”

[Bruce McEwan – „allostaza”: Według niego organizm w odpowiedzi na silne zmiany środowiskowe, zmniejsza lub zwiększa czynności życiowe w celu ustalenia nowego stanu równowagi. Zdolność utrzymania stanu równowagi poprzez dokonywanie zmian wielo układowych McEwen nazywa allostazą (z greckiego stabilność poprzez zmiany). Allostaza aktywnie utrzymuje stałość środowiska wewnętrznego. Jest to stan, w którym organizm przeżywa, ale ponosi tego niepomyślne skutki. Allostaza w normalnych warunkach powinna utrzymywać stan równowagi do momentu wystąpienia adaptacji organizmu do nowej sytuacji życiowej lub zaniku zmiany środowiskowej.]

Zanim „perturbacja/ wzburzenie” nas pokona, znajdujemy się w „homeostazie” – czyli pewnego rodzaju spokojnej równowadze. Po „perturbacji” musimy przejść przez allostazę aby powrócić do równowagi. ,
Można to porównać do momentu gdy nasz komputer wykonuje jakąś trudniejszą operację i gdy widzimy kursor-klepsydrę, który przesuwa się powoli w miarę postępu czynności – wtedy właśnie zachodzi proces allostazy. Była „perturbacja/zaburzenie” i „allostaza”

Umiejętności przydatne w powrocie do równowagi to intencja, polityka, zarządzanie czasem, komunikacja, działanie, planowanie, negocjacje, zarządzanie konfliktami, reklama, marketing, praca zespołowa, wiara, charyzma, moc; oraz inne kombinacje czterech podstawowych bloków budulcowych psychiki, plus umiejętność Obserwacji Ego.

Pomyśl o wszystkim czego do tej pory cię nauczyłem jako o układzie okresowym pierwiastków, który omawia się na lekcji chemii w szkole podstawowej. Opanowaliśmy już podstawowe części psychologii, a teraz nauczymy się jak budować z nich użyteczne cząsteczki; tak jak buduje się wodę, powietrze, węglowodany i proteiny z wodoru, tlenu, węgla i azotu.

Co jeśli masz problemy z „polityką” lub „zarządzaniem czasem” ? Będziesz wiedzieć jak to naprawić poprzez elementy psychologii o których mówiliśmy. Na „politykę” składają się Twoje decyzje + funkcja granicy osobowości, tak więc pracuj nad swoim sumieniem i intuicją i buduj w swojej granicy drzwi zamiast dziur lub murów. To jest szybki i prosty sposób na Twoją „politykę biurową.”
„Zarządzanie czasem” jest oparte na Twoim intelekcie + funkcji granicy, tak więc pracuj nad uzupełnieniem swojej edukacji i doświadczenia oraz buduj w swojej granicy drzwi zamiast dziur lub ścian. Twoja edukacja i doświadczenie sprawią, że będziesz bardziej wydajny, a ulepszenie Twojej granicy pozwoli Ci na lepsze dysponowanie czasem!

Wszystkie słowa jakich będziemy używać już znasz, ponieważ używasz ich na co dzień. Teraz jednak lepiej poznasz ich znaczenie, jak nigdy wcześniej! Wyliczę Ci wszystkie ważne całościowe umiejętności i zobaczysz, że są one po prostu kombinacjami czterech podstawowych części psychiki – granicy osobowości, energii emocjonalnej, decyzji, intelektu – plus Obserwacji Ego.

Jeśli znasz kombinacje „elementów” tworzących personalne lub biznesowe umiejętności i opanowałeś je przy wcześniejszym omawianiu w tej książce, możesz opanować i doskonalić każdą ludzką umiejętność!
Jeśli masz problem w tych dziedzinach – lub innych umiejętnościach o których nie wspomniałem – możesz łatwo rozpoznać z czego się one składają: granice, decyzje, emocjonalna energia, intelekt i Obserwacja Ego. Popracuj nad każdą podstawową częścią, aby poprzez to przejść do opanowania bardziej skomplikowanych umiejętności!
To zadziała zarówno w Twoim życiu prywatnym, jak i biznesowym. Podstawową ideą biznesu jest to, żeby pamiętać, że tworzy on ogromną granicę zawierającą wszystkie indywidualne granice pracowników i zarządu.

S.O. Umysłu wykres 11.1 Granice Firmy

W firmie (lub inne zwartej grupie ludzi, jak np. narodzie) tworzy się wspólna granica grupowa, a w tej ogromnej granicy, zawierającej wspólne poglądy, przekonania i wartości, istnieje też dużo indywidualnych personalnych granic.

Wszystkie umiejętności i psychologiczne kontakty, które mają miejsce pomiędzy ludźmi – jednostkami, mają też miejsce pomiędzy pracownikami i zarządem (managerami). Skoro prawnie definiujemy biznes jako „osobę prawną” – wszystkie zasoby i umiejętności,które posiada jednostka, posiada także firma jako całość – biznes prowadzi handel, zajmuje się ekonomią, polityką, itd., ma kontakty z innymi firmami i rządem.

Częścią zarządzania biznesem jest więc zrozumienie tego modelu, oraz tego jak zmaksymalizować wszystkie indywidualne zasoby pracowników firmy aby psychologicznie zebrać je razem w spójną całość. Zarazem istotne jest zrozumienie, że żadna grupa ludzi nie może mieć dokładnie tych samych poglądów, wartości, silnych stron lub słabości. Muszą oni dojść do kompromisu dotyczącego ogólnych zasad i tolerować różnorodność dotyczącą reszty. Jeśli nie da się tego osiągnąć, to twoja firma „cierpi” i jest skazana na zagładę.

Popatrzmy na niektóre opcje i umiejętności dla bardziej skomplikowanych cech charakteru jednostki i grupy.

Poniżej częściowy słowniczek kwestii nad którymi możesz pracować i je doskonalić:

1. Przekonania(poglądy) = Połączenie intelektu + emocjonalnej energii, które tworzą dowody, łączące się w rdzeń Twojej osobowości. Przekonania są jedną z dwóch form komunikacji (ze sobą).
2. Wartości = Przekonania o wyższej wartości ze względu na ich wagę i „wartość”, nabytą poprzez doświadczenie tego, że są one silnie przydatne w świecie.
3. Tożsamość = Połączenie przekonań + Twojej funkcji granicy do mówienia tak lub nie dla Twoich preferencji + proces podejmowania decyzji, które otwierają lub zamykają drzwi dla tych preferencji. Zauważ że ta kombinacja zawiera „wszystkie składniki mnie” – granicę, emocjonalną energię, intelekt i decyzje.
4. Komunikacja = Intelekt (idee) + towarzysząca mu emocjonalna energia. W tym sensie przekonania są także formą komunikacji ze sobą.
5. Reklama = Komunikacja + funkcja granicy, gdzie komunikujesz się z innymi. Zła reklama to zła komunikacja lub złe granice (dziury),a dobra reklama to dobra komunikacja i dobre granice. Wydaje się, że większości współczesnych reklam brakuje dobrych granic jako metody kontroli publiki (odbiorcy), przyczyniając się do niedojrzałości i podatności na kontrolowanie.
6. Osądzanie lub Uprzedzenia = Funkcje lewej półkuli mózgu (edukacja i „wiedza książkowa”) + patologiczny narcyzm (destruktywność).
7. Ciekawość = Funkcje lewej półkuli mózgu (wypełnione edukacją) + konstruktywność.
8. Ignorancja = Funkcja prawej półkuli mózgu (wypełniona doświadczeniem i „wiedzą praktyczną” + patologiczny narcyzm (destruktywność) który ignoruje kreatywność, doświadczenie i „wiedzę praktyczną” innych ludzi, która jest inna od mojej własnej.
9. Kolaboracja = Funkcja prawej półkuli mózgu (wypełniona doświadczeniem) + konstruktywność, która wita doświadczenie innych i łączy z naszym własnym, aby stworzyć coś nowego, lepszego (w synergii).
10. Działanie = Energia emocjonalna + decyzja o użyciu tej energii, aby coś zrobić.
11. Charyzma lub Siła/Władza = Emocjonalna energia +funkcja granicy konserwująca i dysponującą tą energią, tak aby używać jej z korzyścią dla nas.
12. Zarządzanie czasem = Intelekt + funkcja granicy zarządzająca „czasem” – walutą intelektu.
13. Polityka = Decyzje + funkcja granicy, która działa w ten sposób, że zawarte w granicy zasoby są używane na zasadzie wygrana/wygrana, z dobrym dysponowaniem. Możesz zauważyć, że polityka jest blisko powiązana z władzą i zarządzaniem czasem, ponieważ polityka jest w zasadzie Twoją umiejętnością używania drzwi granicy. Polityka tym różni się od władzy lub charyzmy że można być dobrym politykiem nawet, jeśli nie posiadasz wiele energii lub charyzmy.

Przekraczanie Spektrów – Przewidywanie zachowania Twojego i innych

14. Działanie = Decyzje + energia emocjonalna, jednak przekraczanie spektrów pozwala Ci także na przewidywanie działań jakie podejmie dana osoba, jeśli założymy, że działanie to przewidywalna „jakość” osoby z umiejętnością Obserwacji Ego. W innym wypadku nasza wolna wola w wyborze destrukcyjnych zachowań ponad konstrukcyjnymi pozostawia możliwość nieprzewidywalności.
15. Komunikacja = Emocjonalna energia + intelekt, jednak przekraczanie spektrów mówi coś więcej o poglądach i prawdopodobnej tożsamości osoby; jest dużą pomocą w reklamowaniu i marketingu skierowanym do ludzi i nadaje Twojej komunikacji z nimi lepszą jakość.
16. Intencja (zamiar) = Intelekt + decyzje, które dotyczą zastosowania tego intelektu w dziedzinie w której potem można podjąć działania w celu manifestacji Twoich celów i tożsamości w szerszym kręgu (na świecie).

Wielokrotne Kombinacje

17. Przywództwo = Polityka + Władza + Komunikacja. Zauważ jak w tym skomplikowanym zestawieniu pominięto intelekt, który jest obecnie zaledwie minimalnie jako element komunikacji. Można być liderem nie będąc „jajogłowym” i bez posiadania rozległej wiedzy, co widać często w świecie polityki. Zauważ, że mądrość jako zrównoważenie podejmowania decyzji jest niezbędna do przedłużenia okresu bycia liderem/przywódcą
[aby być liderem na dłuższy okres czasu potrzebna jest jednak wiedza].
18. Przywództwo „Służące” lub bycie Mentorem = Polityka + Władza + Komunikacja (Przywództwo/bycie liderem) + intelekt. To wyższa forma bycia liderem, w której lider nie tylko ma za zadanie być przywódcą, ale i nauczycielem innych, pokazując im jak być liderem; w tym samym czasie będąc mentorem poprzez cnotę posiadania nie tylko mądrości, ale i edukacji i doświadczenia pozwalającego na przekazywanie idei i kreatywność. Przykładem może być bardzo mądry dziadek, lub Ojcowie Założyciele Stanów Zjednoczonych.
19. Wiara = Przekonania(wierzenia) + decyzja uważania ich za prawdziwe + Obserwacja Ego aby zobaczyć, że te poglądy mają dobrą, konstruktywną podstawę, które nie próbuje kontrolować ani gwarantować środowiska, które nie leży w naszej kontroli, ale ma ku temu predyspozycje.
20. Generatywność, Magia Manifestacji = Twoja intencja (zamiar) + działanie, gdzie twoje przemyślane plany pochodzące z Twojej tożsamości tworzą w świecie coś co pomaga Ci osiągnąć Twoje cele i rozszerzyć Twoją granicę oraz kontrolę nad środowiskiem. Zobaczysz jak wiara jest powiązana z manifestacją zrealizowania Twoich marzeń w środowisku.
21. Kultura = Kombinacja mniejszych granic zebrana w jedna wielką grupową granicę + intelekt w sensie zawartych w nim naszych przekonań/wierzeń; niektóre z tych poglądów (lub częściej –wysoko cenionych wartości) są dzielone przez członków grupy w ramach grupowej granicy.
22. Ekonomia = Użycie czterech „walut” dla osobistej granicy, energii emocjonalnej, decyzji i intelektu, którymi są odpowiednio: „siła,” „miłość lub poczucie własnej wartości,” „wolność” i „czas”; i ustosunkowanie ich do ustalonej wspólnie nie-psychologicznej waluty zwanej pieniądzem. Jako takie, wszystkie umiejętności danych osób są wymieniane (handel) wśród grupowej granicy ekonomii, a podgrupy wśród tej ekonomii mogą zgromadzić władzę, aby handlować/negocjować zgromadzonymi wspólnie zasobami. To wyjaśnia rolę pracowników, managerów, związków zawodowych, lobbystów i ich wzajemne wpływy od polityki po ekonomię.

Tak więc widzisz możemy skomplikować to jak chcemy, ale u podstaw wszystkie ludzkie umiejętności i interakcje można wyjaśnić poprzez połączenie czterech elementów psychologii – indywidualnie lub kolektywnie (zbiorowo) w grupach lub podgrupach – wśród granicy społeczności.

Ta lista to tylko zarys wszystkich umiejętności jakie mogą posiąść ludzie. Jeśli spojrzysz na niektóre słowa z języka codziennego, których używasz aby opisać jakąś umiejętność lub działanie, zauważysz że one też są kombinacją funkcji osobistej/personalnej granicy, emocjonalnej energii, decyzji i/lub intelektu.
Zacznijmy od pojęcia komunikacji, na które składają się: idee + emocje.

 

Poniżej rozdział 12

https://bladymamut.wordpress.com/2014/03/11/s-o-umyslu-rozdzial-12-komunikacja-przekonania-i-reklama/

Rozdział 10 – Niepokój, Masochizm i Uzależnienie

Teraz wiemy już wszystko o jednym końcu (skrajności) negatywnego emocjonalnego spektrum – gniewie. Czas powiedzieć o drugim końcu –niepokoju. Kiedy nauczymy się kontrolować oba te skrajne uczucia, opanujemy też wszystkie inne położone między nimi na skali! Jeśli porównamy mózg do komputera, niepokój jest jak przegrzanie się systemu i konieczność użycia chłodzącego wiatraka. Dobrobyt może „zneutralizować” część niepokoju, ale chcemy pójść nawet dalej – niepokój może być zmieniony/ przekonwertowany w pewność siebie, czyli prąd dzięki któremu działa komputer. Zamiast po prostu zneutralizować niepokój, użyjmy go, przekształcając w pozytywną energię!

Niepokój może mieć tylko DWIE możliwe przyczyny
Wykres 10.1 Mind OS Powody Lęku

Niepokój może być spowodowany stratą- czyli stresem pochodzącym spoza naszej granicy – lub brakiem pewności siebie w twojej granicy.
Tak więc jeśli twoja osobista granica jest nie tylko pierwszą linią obrony przed zranieniem, jest też pierwszą linią obrony przez stratą. Jednak jeśli jesteś „cienkoskórny” (nie jesteś gruboskórny) i twoja granica posiada „dziury”, zranienie łatwo może cię dotknąć. A kiedy już zranienie przeniknie przez twoją granicę, zmienia się w niepokój.
Warto wiedzieć że pewność siebie wzmacnia naszą granicę przed atakiem zranienia. Tak więc pewność siebie to nasz pierwszy i najważniejszy cel jeśli chodzi o uczucie niepokoju.
Ludzie zwykle zwracają mało uwagi na fakt że o wiele częściej przyczyna niepokoju jest w nas – to lęki które nas trapią (brak pewności siebie). Widzisz, niepokój jest po prostu rodzajem energii bez żadnego znaczenia intelektualnego – sygnałem że coś jest nie tak, jak wskaźnik oleju wskazujący że w samochodzie brakuje oleju i że trzeba się tym zająć. Jednak strach to niepokój związany z jakimś konkretnym wydarzeniem lub sferą twojego życia – ma on specyfikę intelektualną.
Jednak jest jeszcze coś ważnego związanego z naszym strachem; za niepokojem stoi strach który jest brakiem pewności siebie – związanym z konkretnym wydarzeniem lub dziedziną życia. Musimy napełnić nasz zbiornik wewnątrz granic pewnością siebie, która odnosi się do konkretnych lęków i pozwoli nam uleczyć się od niepokoju.
To wyjaśnia też dlaczego omówiliśmy (i nauczyliśmy się o nich) wcześniej wszystkie składniki naszej psychologii zanim przeszliśmy do zrozumienia energii. Gdybyśmy nie wiedzieli, że posiadamy granice które mają swoje „dziury”, nie moglibyśmy wystarczająco zdefiniować naszej tożsamości, żeby wiedzieć jakie są nasze lęki. Jeśli nie znamy swoich mocnych stron i słabości, jak możemy pracować nad słabościami? Czy bez zdolności do podejmowania decyzji moglibyśmy się dowiedzieć jak konstruktywnie pracować nad naszymi słabymi stronami? I czy bez umiejętności intelektualnych wiedzielibyśmy jak albo kiedy możemy nad nimi pracować i je naprawić? Te wszystkie zasoby psychologiczne pokazują nam co, kiedy, dlaczego i jak robić w życiu!

Niepokój może być spowodowany przez DWIE przyczyny
Wykres 10.2 Mind OS Powody Lęku

Jeśli masz niski poziom pewności siebie i strata przedostaje się przez Twoją granicę w większej ilości niż poziom Twojej pewności siebie, odczujesz niepokój. Niepokój jest jak próżnia wytworzona gdy pewność siebie z Ciebie odchodzi. Strata i pewność siebie są jak antymateria i materia – kiedy się zderzają, z wybuchu powstaje niepokój, a materia i antymateria się ulatniają. Co waży więcej, to wygrywa.

Wykres - 10.3 Mind OS Relacja Stresu i Poczucia własnej wartości

Wykres 10.4 Mind OS Powody Lęku

Jednak jeśli Twój poziom pewności siebie jest większy niż ilość straty, która próbuje przedostać się przez Twoją granicę, Twoja pewność siebie po prostu zaabsorbuje stratę i tylko się pomniejszy (strata nie wpłynie na nas po przedostaniu się przez granicę).
Właściwie, jeśli Twoja pewność siebie jest bardzo duża to wzmocni ona Twoją granicę na tyle, że strata w ogóle się przez nią nie przedostanie – odbije się od niej aby wpłynąć na kogoś innego!
Powiedzmy, że nadchodzi strata dużej sumy pieniędzy – znajduję duży rachunek w swojej poczcie(strata pieniędzy), a zarazem nie nie jestem za bardzo pewny tego jak działają pieniądze i nie orientuję się w kwestii jak obracać pieniędzmi. Jak się poczuję? Zaniepokojony!
Jeśli jednak znam się na zarabianiu pieniędzy itp. – np. jestem z zawodu prawnikiem specjalizującym się w podatkach, i przyjdzie w mojej poczcie duży rachunek – nawet jeśli nie mam obecnie żadnych pieniędzy nie będę się niepokoić bo znam sposoby na zarobienie nawet większej ilości pieniędzy! Czy wiedziałeś, że w pewnym momencie imperium Donald Trump’a było warte na minus 2 miliardy dolarów? Czy to sprawiło że się przejął i przestraszył? Niekoniecznie.
Na samym końcu (na samym dnie – niezamierzony żart) strata i pewność siebie są jak materia i antymateria. Nawzajem się neutralizują i niwelują; a po ich „starciu” zostaje to co przeważało.
Pamiętaj, że biznes to też „osoba” prawna, i to co nauczmy się teraz o niepokoju, impulsywności i masochizmie dotyczy zarówno ciebie jak i twojej firmy. Firmy mają poczucie własnej wartości i odczuwają stres, działają impulsywnie (np. irracjonalnie nadmierne pomnożenie firm internetowych „.com” w latach 90) i cierpią straty ekonomiczne. Firmy zachowują się także masochistycznie względem własnych pracowników lub akcjonariuszy, prosząc o zwiększenie nakładu pracy lub ustępstw inwestorów. Tak więc nawet całe grupy ludzi – jak korporacje – są zdolne do wytworzenia swojego rodzaju poczucia własnej wartości zwanego pewnością siebie. Mówiąc ogólnie nazywamy to „pewnością konsumencką”. To nie jest jakiś wydumany termin, to rzeczywista energia.

TRZY JEDYNE opcje jeśli chodzi o Niepokój 

Mind OS 10.5 TRZY JEDYNE opcje jeśli chodzi o Niepokój

Niepokój jest ani dobry ani zły. Tak jak gniew, to tylko sygnał, że coś jest nie tak i musimy coś z tym zrobić. Jeśli sobie przypominasz, gniew sygnalizuje że twoje potrzeby są niezaspokojone. Natomiast niepokój sygnalizuje, że musisz stawić czoło pewnym lękom, wyzwaniom, zmianom lub zagrożeniom.
Powiedzmy, że poprzez twoją granicę przeniknęła strata, lub masz niski poziom pewności siebie na temat jakiejś części twojego życia.

Kiedy jesteśmy zaniepokojeni możemy:
1. Być impulsywni lub unikać tematu/kwestii, co jest pasywnym sposobem na pozwolenie niepokojowi zadomowić się w Twoim ciele – impulsywność to „działanie, a dopiero później myślenie”, jak Zając z naszej bajki.
2. Bycie ofiarą i myśleć jak „masochista” – destruktywne decyzje (wygrana/przegrana) odnośnie poradzenia sobie z niepokojem – noszenie go w sobie z poczuciem beznadziei, bezsiły, smutku, skargi, żalu i innych symptomów depresji. (To jest psychologiczne połączenie depresji i niepokoju, przykładem może być Szczur z naszej bajki.)
3. Ostatecznie, jedynym dobrym rozwiązaniem problemu niepokoju, impulsywności, zachowania unikającego, lub robienia z siebie ofiary jest odwaga, która tworzy sytuację wygrana/wygrana – sytuację w której nie ma przegranych – to konstruktywny sposób poradzenia sobie z niepokojem zanim zaczniemy działać, tak jak Żółw.

Impulsywność i Unikanie: Pasywne Opcje Radzenia Sobie z Lękiem/Niepokojem
Mind OS 10.6 Impulsywność i Unikanie: Pasywne Opcje Radzenia Sobie z Lękiem/Niepokojem

Kiedy zachowujemy się pasywnie w reakcji na nasz niepokój (nie podejmujemy w związku z nim żadnych decyzji/bierność), przełącza się on na „autopilot” i działa na zasadzie „walcz lub uciekaj”. Ten sposób reakcji sprawia, że albo reagujemy impulsywnie, albo unikamy problemu z którym potrzebujemy się zmierzyć. Kiedy nadchodzi czas skonfrontowania się z niepokojem lub strachem naszą tendencją jest chęć ucieczki (uniknięcia) go lub zaatakowanie go bez wcześniejszego przemyślenia sytuacji (impulsywnie).
W bajce to Zając może służyć za przykład szybkiego działania bez przemyślenia sytuacji (w reakcji na niepokój); w przeciwieństwie do Szczura który w reakcji na sytuację lękową myślał zbyt wiele i nie podjął żadnego działania. Zając poddał się swojemu instynktownemu impulsowi „walcz lub uciekaj”, natomiast Szczur kompletnie go zlekceważył!
Potrzebujemy reakcji „walcz lub uciekaj” jest nam przydatna tylko w jednej sytuacji: walce o przetrwanie (życie) ! Jednak przez większość czasu nie jesteśmy zagrożeni sytuacją narażenia życia. Co się dzieje kiedy jesteśmy pasywni wobec niepokoju? Wtedy paradoksalnie (ten mechanizm) zachowujemy się impulsywnie – działamy bez myślenia – przejadamy się, wydajemy duże sumy pieniędzy , wpadamy w uzależnienia, oraz inne tego typu zachowania które z kolei SĄ zagrożeniem dla naszego życia jeśli z nimi przesadzimy!

Skutek (efekt) impulsywności i unikania 
Mind OS 10.7 Impulsywność i Unikanie: Pasywne Opcje Radzenia Sobie z Lękiem/Niepokojem

Pierwszym krokiem aby wyrwać się ze stanu bycia „mniej żywym” z powodu pasywności/bierności jest przestać „działać bez myślenia” – definicja impulsywności.
Jeśli reakcja „walcz lub uciekaj” (impulsywność lub unikanie) jest przeznaczona do użycia tylko w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, a używamy jej mechanizmu przez większość czasu mimo, że taka groźba nie jest obecna, to co się dzieje z naszym umysłem gdy go wtedy nie kontrolujemy? Kiedy nie używamy umiejętności Obserwacji Ego, aby przemyśleć sytuację zanim zaczniemy działać? Zgadza się – nasz niepokój przekształca/przekierowuje się w różne rodzaje impulsywnych zachowań, które nie przyczyniają się pozytywnie do naszego życia. Ponieważ jesteśmy na „autopilocie” to co mamy przed sobą jest tym na czym zużywamy nasz nagromadzony niepokój próbując go w ten sposób obniżyć.
Jemy zbyt dużo, wydajemy za dużo pieniędzy, przepracowujemy się, uzależniamy od narkotyków, alkoholu lub innych zachowań aby podświadomie obniżyć nasz niepokój poprzez aktywności fizyczne. Te wszystkie działania tymczasowo obniżają nasz niepokój, jednak jeśli nie źródło nadal tam jest – strata lub strach przed stratą, albo brak pewności siebie związany z pewnym aspektem naszego życia, wtedy nasz poziom niepokoju wkrótce po dogodzeniu sobie znowu się podniesie.
Zauważ, że ten mechanizm, który miał na celu ochronę naszego życia, w rzeczywistości – jeśli oddamy mu kontrolę nad naszym zachowaniem i zaślepi naszą umiejętność Obserwacji Ego – często prowadzi do śmierci, czyli rzeczy przed którą miał nas chronić! Przejedzenie niszczy układ sercowo-naczyniowy i powoduje szereg innych śmiertelnych schorzeń; tak jak uzależnienie od alkoholu i narkotyków. A jeśli mowa o Twojej firmie, nadmierne wydatki mogą doprowadzić do jej śmierci czyli bankructwa. Musi być jakiś zdrowszy i bardziej wydajny kierunek dla naszego niepokoju – w górę!

Opcje dla Niepokoju

Mind OS 10.8 Opcje dla Niepokoju

Musimy sobie pozwolić na czucie niepokoju i potem przemyśleć je. Uczucia nie mogą nas skrzywdzić albo sprawić, że będziemy czuć większą stratę, jest to możliwe tylko w przypadku prawdziwych zagrożeń.
A co jeśli bałbym się publicznych przemów, brakowałoby mi pewności siebie i bałbym się straty szacunku ze strony widowni ponieważ brak mi umiejętności oratorskich? Czułbym pokusę ucieczki od wykonywania obowiązków związanych z publicznym przemawianiem, albo impulsywnie krzyczałbym na tych którzy zasugerowaliby mi żebym występował publicznie (tutaj widać połączenie gniewu i impulsywności).
Jeśli jednak przemyślę daną sytuację zanim zacznę działać, mogę zauważyć wartościowy sygnał, którym jest niepokój – coś jest nie tak i odwrócić strzałkę niepokoju „do góry”. Zauważ że Mapa Gniewu i Mapa Niepokoju pokazują odwrotne właściwości – gniew zwrócony do wewnątrz powoduje depresję, ale niepokój zwrócony do wewnątrz zamiast natychmiastowego działania prowadzi do rozwoju osobistego!

„Myślenie w kategoriach ofiary” lub Masochizm: Druga Opcja dla Niepokoju
Wykres 10.9 Mind OS Opcje- mentalnośc ofiary

Skierowanie strzałki „do góry” wyprowadza nas z uzależnienia kiedy decydujemy się przestać i „myślimy zanim zaczniemy działać.” Tak jak z gniewem, możemy wybrać na rozładowanie go w destruktywny lub konstruktywny sposób. Jednak w tym wypadku, zamiast działania destruktywne lub konstruktywne, możemy spożytkować niepokój na destruktywne lub konstruktywne myślenie zanim zaczniemy działać. (Gniew wolniej skłania do działania – jak „potencjalna energia”, a niepokój szybciej – jak „kinetyczna energia”.)
Kiedy myślimy destruktywnie z powodu niepokoju, System Operacyjny Umysłu nazywa to „myśleniem w kategoriach ofiary/mentalnością ofiary”, „myśleniem męczenniczym” lub masochizmem. Wtedy przyjmujemy nastawienie „biedny ja”, błędnie myśląc, że jesteśmy beznadziejni lub bezsilni. Martwimy się o przyszłość i narzekamy nie oferując rozwiązań. Odczuwamy żal w stosunku do przeszłości i chcielibyśmy mieć kontrolę nad tym czego nie da się kontrolować, „zrzucając” swój niepokój na granicę kogoś innego.
Robienie tych wszystkich rzeczy może wydawać się nieszkodliwe, ale to nieprawda. Zrzucamy swój niepokój na kogoś innego i pozwalamy mu martwić się za nas. To jest dziecinne zachowanie (wygrana/przegrana), gdzie my „wygrywamy” ulgę podczas gdy ktoś inny traci swój spokój, absorbując (pochłaniając) naszą negatywną energię.
Czy dorosła osoba, która chodzi i mówi, może być naprawdę bezsilna i beznadziejna? Nie! Nigdy. Dziecko tak, bo nie umie sobie ono poradzić samo – znaleźć pracy, kupić domu czy rozwiązać swoich problemów, ale dorosły może. Myślenie w inny sposób to życie w iluzji. Kiedy zaczynamy myśleć masochistycznie, „robiąc z siebie ofiarę” , zmuszamy innych do uczestniczenia w naszej iluzji. To w ten sposób niepokój łączy się z depresją.
Jak widzisz, sposób działania ludzi w depresji to bycie pasywnym i nie wykonywanie żadnych działań. A ich myślenie jest masochistyczne jeśli chodzi o niepokój. Tak zachowywał się Szczur z naszej bajki – jeśli chodzi o gniew jego sposób działania był pasywno – depresyjny, a sposób myślenia względem lęku był masochistyczny.
Jeśli chodzi o Zająca, sytuacja jest odwrotna. Działa on destrukcyjnie agresywnie ze swoim gniewie, ale pasywnie impulsywnie jeśli chodzi o niepokój. Szczur za dużo myśli, Zając nadmiernie działa. Tak więc strzałka w dół bierności i prawa strzałka w górę destrukcyjności na dwóch mapach są właściwie swoimi odwróconymi odbiciami w lustrze.
Zauważ że w tym momencie, Mapa Gniewu i Mapa Niepokoju dopełniają się i mają wzajemne powiązania na zasadzie przeciwieństwa. Jeśli „zwrócisz gniew na zewnątrz” (nie dusisz go w sobie), wtedy stajesz się zdrowszy i czujesz się lepiej; jeśli jednak kierujesz swój niepokój na zewnątrz, stajesz się bardziej i bardziej zaniepokojony. Gniew musi być skierowany na zewnątrz przez działanie, a niepokój musimy przemyślany, a potem stawić mu czoło wewnątrz zanim zaczniemy działać. Te wszystko ma sens, jeśli pamiętamy, że gniew i niepokój są na przeciwnych biegunach spektrum negatywnej energii emocjonalnej.
Kiedy ktoś jest w depresji i nic nie robi – jak Szczur w naszej bajce – ta osoba „za dużo myśli” i nie podejmuje żadnej akcji. Czy znasz takie osoby? Jak tak… ponieważ sam kiedyś taki byłem! Szczur magazynuje swój gniew w środku i nie podejmuje w związku z nim żadnych działań – popada w depresję. A jeśli chodzi o niepokój, zatrzymuje go w środku, przemyśleć go, jednak nie robi w związku z nim niczego – czyli jego myślenie jest destruktywne – masochistyczne tak jak inne rodzaje myślenia wymienione wcześniej.
A więc Szczur z naszej bajki działa w górnym, prawym dymku Mapy Niepokoju, ale zarazem przy strzałce skierowanej w dół na Mapie Gniewu. Zając z naszej historii działa przy strzałce skierowanej w dół na Mapie Niepokoju, ale zarazem w górnym, prawym dymku Mapy Gniewu – poprzez impulsywne działania zwane agresją. Charakter Szczura jest więc połączeniem pomiędzy Mapami Gniewu i Niepokoju poprzez depresyjność, masochizm oraz nie podejmowanie żadnych działań, a Zając łączy obie Mapy poprzez agresywne, impulsywne zachowanie.
Dymek po prawej stronie na górze Mapy Gniewu zawiera te same zachowania co strzałka skierowana w dół na Mapie Niepokoju, i odwrotnie. W tym miejscu te obie mapy się łączą.
Popatrzmy teraz na sposób myślenia Szczura – „masochistyczny”.

Iluzja czyli „z igły widły” 
Wykres 10.10 Mind OS Iluzja czyli „z igły widły”

Kiedy decydujemy się na podjęcie destrukcyjnego, niedojrzałego kroku „szybkiego rozwiązania” natychmiastowej gratyfikacji, odkrywamy, że inni są czasem podatnym gruntem na który możemy zrzucić nasze skargi i zmartwienia. Szczególnie jeśli mają oni dziury w swoich granicach poprzez, które możemy „naciskać ich guziki” lub zawstydzić i zmanipulowanie ich w celu akceptacji naszych leków – przejęcie przez nich naszego niepokoju dla nas. Wtedy my „wygrywamy” a oni „przegrywają”.
Zauważ że wszystkie cechy powiązane z graniem ofiary są także charakterystyką nie-biologicznej depresji oraz są iluzją. Skarżymy się na naszego szefa, jęczymy, że jesteśmy bezsilni, pozwalamy sobie na myślenie, że nie ma już nadziei i jako rezultat znajdujemy się w masochistyczno depresyjnym myśleniu.
Kiedy mamy w sobie to nastawienie przez długi czas, ludzie wokoło będą mieli nas dość i zwrócą się przeciwko nam, opuszczając nas i przez to czyniąc naszą stratę jeszcze większą niż była poprzednio. Ludzie którzy narzekają, jęczą, oraz masochiście przyciągają uwagę przyjaciół, którzy mają miękkie serca, jednak na dłuższą metę i oni są zmęczeni i ich zostawiają. Tak więc spirala negatywnego oddźwięku (informacji zwrotnej) zachodzi gdy w naszym wzroście osobistym następuje negatywny moment. Zaczynamy „robić z igły widły” i to zachowanie sprawia, że odsuwają się od nas przyjaciele jak i rozwiązania problemów…

Przykład „igły” 
Wykres 10.9 Mind OS Przykład "igły"

Użyjmy za przykład stratę – coś prostego jak np. utrata portfela lub torebki. Strata kart kredytowych, kluczy i prawa jazdy sprawia, że odczuwasz ukłucie niepokoju. Może nawet martwisz się trochę z tego powodu, przecież wymiana lub wyrobienie nowych dokumentów będzie wymagała trochę zachodu, a co jeśli skończą ci się pieniądze itd.? Możliwe, że będziesz się zadręczać tą kwestią 10 razy od nowa na nowo, bez Obserwacji Ego, które mogłoby ci pomóc lub poprowadzić cię.

Wykres 10.9b Mind OS Przykład „igły” portwel 10

Teraz matwiłeś jest dziesięciokrotne i dziesięciokrotnie uznałeś się za ofiarę, dajesz swojemu mózgowi dziesięć doświadczeń straty za Twój jeden portfel czy torebkę. Teraz spójrz na tę spiralę zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Twoja na nowo wymyślona strata wytworzyła w Tobie dziesięć razy więcej niepokoju, który mógłbyś wrzucić do destruktywnego cyklu ofiary dziesięć razy jeśli chcesz. Wchodzisz w działanie typu „robienie z igły widły”, albo obsesja. Obserwujemy to zjawisko szczególnie jeśli Twój intelekt jest bardziej „rozwinięty” lewo-półkulowo, odpowiedzialny za edukację. Masz wtedy tendencję do nadmiernego skupiania się na różnych kwestiach, szczególnie niebezpieczeństwach w życiu – co może być przydatne w przypadku chirurga, pilota lub prawnika, ale nie w przypadku próby opanowania swoich niepokojów i uzależnień w życiu.
Czasami ludzie rzeczywiście potrzebują lekarstwa np. Prozac’u żeby uwolnić się od obsesji ulokowanej w lewej półkuli mózgu, tak jak inni potrzebują Ritalin’u żeby przezwyciężyć problemy z brakiem skupienia (nieuwagą) mającym swoje źródło w prawej półkuli.
Właściwie można powiedzieć, że Szczur z naszej bajki jest ma bardziej rozwiniętą intelektualną lewą półkulę niż Zając, a Zając bardziej rozwiniętą intelektualną prawą półkulę mózgu niż Szczur. Ten brak intelektualnej równowagi w zwierzętach powoduje ich różne problemy emocjonalne w kwestii gniewu i niepokoju. Szczur jest obsesyjny a Zając nieuważny, leniwy lub zmieszany. Wszystkie te intelektualne problemy są przyczyną braku równowagi ze względu na brak umiejętności Obserwacji Ego.
Tak więc Szczur w naszym wnętrzu wpada w obsesję z powodu zagubionego portfela lub torebki, nie używając Obserwacji Ego, aby się zatrzymać i na spokojnie przeanalizować sytuację, popada w destruktywność w swoim myślach w masochistyczny sposób. Sprawy znowu się pogarszają ponieważ Szczur w nas chce wziąć te 10 jednostek niepokoju, które stworzyłeś i puścić je znowu w samo- nakręcającą się spiralę bycia ofiarą!
Ci z nas którzy mają tendencję do zachowania jak Szczur nie używają tego sposobu myślenia tylko w stosunku do zgubionych rzeczy – ale do wszystkiego co się wydarza w życiu. Zapominamy o używaniu naszej umiejętności Obserwacji Ego, pracując na trzy etaty, pozwalając innym na wykorzystywanie naszego czasu. Wtedy zaczynamy myślenie na zasadzie „robienia z igły widły”, a dalej podamy w beznadzieję. Budujemy swój poziom niepokoju i zakładamy, że tak naprawdę nie zgubiliśmy jednego, ale 100 portfeli/torebek – to naprawdę wygląda beznadziejnie. Popadamy w stan bezsilności w iluzoryczny sposób i cierpimy. Cierpiąc, zaczynamy snuć życzenia i domysły, jęczymy i staramy się kontrolować rzeczy których nie da się kontrolować. Czujemy żal z powodu przeszłości, której przecież nie możemy kontrolować, martwimy się o przyszłość, która poprzez to wydaje się nam bardziej złowieszcza i zdradliwa niż naprawdę jest.

Wykres 10.9b Mind OS Przykład „igły” portwel 100

Teraz masz 100-krotne doświadczenie straty w Twoim mózgu z powodu jednego portfela, a Twój poziom niepokoju powiększył się 100 razy! Czy widzisz już jak destrukcyjna jest decyzja o myśleniu o sobie w kategoriach ofiary, oraz obsesyjnie intelektualny styl myślenia, prowadzą do iluzji, która wytwarza coraz więcej niepokoju praktycznie z niczego?
Wydawałoby się, że jest to pogwałcenie 1 Zasady Termodynamiki, ponieważ energia „została wytworzona” (z niczego). Ale w rzeczywistości za każdym razem kiedy się martwisz lub narzekasz bez oferowania rozwiązań Obserwacji Ego, cierpisz dalsze straty – oraz tracisz czas.
Stracony czas staje się „energią straty.” Z tego co już wiemy o psychicznych walutach, waluta = waluta = waluta. Tak więc energia = czas i czas = energia. Czyli po prostu zmieniają formę.
W naszym problemie powyżej, to co powinniśmy zrobić to po prostu zmartwić się tylko raz z powodu portfela, poszukać go raz, a jeśli nie możemy go znaleźć, kupić jeden nowy portfel i na nowo wyrobić wszystkie dokumenty które w nim były.
Co prowadzi nas do jedynej drogi radzenia sobie z niepokojem, impulsywnością, masochistycznym myśleniem: odwagi.

Odwaga

Wykres 10.10 Mind OS Opcje dla Lęku - ODWAGA

Odwaga jest jedynym sposobem na niepokój, robienie z siebie ofiary, impulsywność, uzależnienia oraz brak pewności siebie. Co ciekawe, w filmie „Szeregowiec Ryan” odwaga jest zdefiniowana jako „Robienie Tego Co Należy Zrobić/ Robienie właściwych rzeczy”.
Weź pod uwagę, że wiedza o tym „co należy zrobić” pochodzi z Twoich dwóch wewnętrznych zasobów odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji – sumienia i intuicji! Odwaga zatem nie jest brawurą, ani brakiem strachu – jest decyzją!
Pamiętasz diagram dotyczący patologicznego narcyzmu? Jak dziecinne, destruktywne, myślenie i zachowanie typu wygrana/przegrana są na prawej górnej stronie naszej mapy, a dojrzałe, konstruktywne zachowania i myślenie typu wygrana/wygrana są w lewej górnej części naszej mapy?
Wszyscy wyrastamy z destruktywności i docieramy do konstruktywności poprzez decyzje w trakcie naszego życia. W tym czasie nasze zbiorniki sumienia i intuicji napełniają się

Wykres 10.11 Mind OS Psychologiczny Wzrost

Tak więc kiedy dojrzewamy (czyli poruszamy się od prawej do lewej na naszym diagramie) przechodzimy od używania naszej jeszcze słabej umiejętności Obserwacji Ego do większego wzmacniania. Masochizm i zachowanie kreujące się na ofiarę są bardziej dziecinne i brakuje im samo-świadomości, ale poruszając się w lewo na naszym diagramie możemy przejść od masochizmu do podniesienia poziomu odwagi w swoim życiu – a wszystko to dlatego, że mamy wybór. Każdego dnia mamy przed sobą wybór – możemy wybrać odwagę zamiast masochizmu lub impulsywności.
Nie ma żadnych wymówek. Odwaga to decyzja, a jeśli żyjemy to jesteśmy zdolni do podejmowania decyzji. Za każdym razem gdy podejmujemy decyzję musi się to odbywać w „czasie teraźniejszym” i poprzez to mamy dostęp do Obserwacji Ego. Odwaga jest konstruktywnym sposobem myślenia zanim zaczniemy działać, wykonywana w sposób wygrana/wygrana, czyli widzenia świata jako miejsca obfitości.
W tym momencie wiara przeplata się z odwagą.

Aby w coś wierzyć musimy mieć pewien stopień przekonania, że nasze działania w przyszłości przyniosą efekt, nawet jeśli nie mamy teraz co do tego pewności. To wymaga użycia umiejętności Obserwacji Ego, aby zobaczyć nasze umiejętności i funkcje „z lotu ptaka”. Ale potem musimy zdecydować się myśleć i działać zgodnie z wiarą.
Wyobraź sobie, że masz słabą umiejętność Obserwacji Ego – wtedy nie będziesz umiał spojrzeć na swoje życie „z lotu ptaka”. Widzisz tylko wyzwania przed sobą(pod nogami). Więc masz tendencje do myślenia w dziecinny sposób – destruktywnie. Ale obserwując „z lotu ptaka”, Obserwacja Ego widzi wszystkie dostępne Ci opcje, teraz i w przyszłości, poprzez to jesteś trochę mniej zestresowany. Możesz to zrobić jeśli mądrze to zaplanujesz. Możesz działać z odwagą, robić „to co należy’.

Co ciekawe w momencie, kiedy działamy odważnie jesteśmy najbardziej samotni na świecie, jednak po tym jak dokonamy odważnego czynu cały świat chce się do nas przyłączyć. Jeśli nasze przekonania składają się częściowo z emocjonalnych oraz intelektualnych dowodów dla naszych przekonań, wtedy emocjonalna część może być użyta jako energia do popchnięcia nas do działania, a intelektualna wskazuje drogę. Energia emocjonalna odwagi może być więc połączona przez wiarę i przekonanie tak, że nie czujemy się już tak samotni w momencie, który wymaga od nas odwagi.
Nasza umiejętność Obserwacji Ego jest jakby naszą własną jaźnią, trenującą/kierującą nas siedząc na naszym ramieniu. Mając to, nigdy nie jesteśmy sami. Niezwykły rezultat odwagi, który zaraz odkryjemy służy do wzmocnienia wiary i przekonań, które mieliśmy przed naszym momentem prawdy.
Jeśli widziałeś film „Szeregowiec Ryan” albo sam dokonywałeś heroicznych czynów w wojsku, wtedy wiesz czym jest odwaga i na jakiej zasadzie działa. Żołnierze biorący udział w inwazji na plażę w Normandii bali się, byli zdenerwowani, roztrzęsieni, sikali w majtki i wołali swoje mamusie. Ale mimo tego są oni najbardziej odważnymi mężczyznami ostatniego stulecia ponieważ zdecydowali się zrobić to co jest słuszne, bez względu na niekomfortowe uczucia które odczuwali w „momencie prawdy”.
Ten koncept odwagi jest jedną z najtrudniejszych umiejętności do zbudowania w psychiatrii (terapii psychiatrycznej), ponieważ nie wymaga ona dużo myślenia i analizowania – trzeba po prostu pomyśleć o „tym co należy zrobić”, i potem to zrobić. To właśnie jest odwaga. Akt który prawie nigdy nie ma miejsca w gabinecie psychiatry. To musi się stać w prawdziwym świecie, gdzie jesteśmy zdani na siebie i nie mamy pod ręką psychiatry, aby z nim o tym pogadać.
Jednakże, co ciekawe odnośnie Obserwacji Ego to to, że wejść w Twoje życie jako twój osobisty trener (coach). Ta ludzka umiejętność jako jedyna pozwala na zmianę i wzrost dlatego, że jesteśmy swoimi własnymi psychiatrami w chwilach kiedy jej używamy. A jeśli moje wyjaśnienia wszystkich części ludzkiego charakteru były jasne, szeroki zbiór diagramów w tej książce może pokierować Twoją umiejętnością Obserwacji Ego do udoskonalenia i rozpoznawania tego co może poprawić Twoje życie.

Jest powiedzenie z którym zapewne zgodzi się każdy dobry trener(coach) lub psychiatra: „Doktorze, przed wszystkim nie szkodź.” Tak więc musisz zrozumieć jeszcze jeden aspekt odwagi. Możesz jej użyć w przypadku każdego lęku, zmiany lub ryzyka w życiu poza jednym przypadkiem – zagrożeniem własnego życia.
Każdy z nas ma wbudowaną reakcję „walcz lub uciekaj”, która ma chronić nas w ekstremalnych przypadkach zagrożenia życia, wrodzony instynkt który jest obecny w naszym gatunku od tysięcy lat. Jeśli widzisz pędzący w Twoją stronę samochód, nie zatrzymuj się, aby to przemyśleć „Co mam teraz zrobić? Skonsultuje się z moim osobistym trenerem (Obserwacja Ego)”, tylko spanikuj i pozwól swojemu ciału przejść na autopilota, aby ujść z życiem (i uciec z drogi) !
Używanie swojej odwagi poprzez ryzykowanie w sytuacjach zagrożenia życia, nie jest wcale odważne, ani mądre. To raczej przejaw lekkomyślności, a nie dzielności. Wyobraź sobie arenę na której toczy się śmiertelna walka. Nawet żołnierze na wojnie są trenowani, aby przeżyć, a nie umrzeć, i dlatego wcześniej muszą przejść przez obóz treningowy. Reszta z nas nie miała takiego treningu, tak więc nie powinniśmy podejmować walki jeśli nie zostaliśmy do niej przygotowani! Ale jeśli chodzi o inne sytuacje w życiu które powodują w nas niepokój – odwaga jest zawsze dobrym (i dostępnym) rozwiązaniem.

Kiedyś leczył się u mnie pacjent który bardzo przejął się zamachem z 11 września (WTC); żałował że nie było go wtedy w Nowym Jorku. aby pomóc gasić pożary i ratować uwięzionych. Kiedy spytałem go o ten rodzaj cierpienia (typ masochistyczny) przyznał, że nie był on szkolony do gaszenia pożarów, na strażaka. Jeśli byłby wtedy na miejscu tragedii w Nowym Jorku, prawdopodobnie tylko by przeszkadzał i wyrządził więcej szkody niż pożytku. Jego myślenie opierało się na tym, że chciałby być kimś innym – to nie była odwaga. To było cierpienie z powodu rzeczy której nie był w stanie kontrolować. Jeśli naprawdę chciałby zostać strażakiem, powinien dążyć do tego tak jak każdy inny dorosły – powoli, cierpliwie chodzić do szkoły i uczyć się tego zawodu, trenować w praktyce i starać się być najlepszym w tym co robi, a potem zostać strażakiem.

Jeśli odwaga jest konstruktywna, wtedy tak jak w przypadku zachowania wygrana/wygrana, widzi świat jako miejsce niekończących się możliwości i zajmuje jej trochę czasu, cierpliwości i dyscypliny, żeby się rozwinąć. W odwadze chodzi o długi proces, a nie szybkie spostrzeżenie, że chcielibyśmy być kimś kim nie jesteśmy.

Z drugiej strony, pozytywny aspekt to fakt że możesz stać się kimś innym już teraz. Możesz upodabniać się do swoich bohaterów każdego dnia poprzez Obserwację Ego, tak jak główny bohater w dobrym filmie – ale poprzez powolną, cierpliwą dyscyplinę którą praktykują dorośli.
To samo jest prawdą jeśli chodzi o Twoją karierę, skoro tak jak powiedzieliśmy wcześniej firma jest osobą prawną. Odwaga na dłuższą metę w biznesie wymaga powolnego treningu i budowania twojego kapitału oraz płynnych aktywów, dopóki nie nabędziesz środków, które pozwolą Ci na podjęcie ryzyka z ich użyciem, w przemyślany wcześniej sposób. Weźmy za przykład Microsoft. Zajęło to dekady zanim firma powstała i się rozbudowała, inwestując w dobrobyt swoich pracowników. Teraz Microsoft to ogromny potentat na Wall Street. Czy wymagało odwagi, aby inwestować wygraną/wygraną w trening i dobrobyt pracowników? Tak, ponieważ było w tym ryzyko. Co jeśli pracownicy spoczęliby na laurach i pracowali wolniej? To mogłoby się skończyć bankructwem firmy. Odwaga wygrywa za każdym razem.

Odważne Zachowania prowadzą w 100 % (zawsze) do Pewności Siebie
Wykres 10.12 Mind OS Odwaga prowadzi do Pewności siebie

Kiedy działasz odważnie, masz 100 % gwarancji zebrania tyle samo pewności siebie co odwagi jaką włożyłeś w dane działanie. Ale wszyscy mamy mniej lub więcej pewności siebie, jeśli chodzi o konkretne obawy. Jeśli spiszesz te wszystkie obawy, będziesz wiedział na czym się skupić w swojej odwadze, rzeczy które powinny się stać twoimi celami (nad którymi powinieneś pracować). Zrób listę rzeczy których się obawiasz, a potem wsiądź w „samolot sukcesu” w kierunku celu jakim jest pokonanie tych wszystkich obaw poprzez odwagę! To jest pewny sposób na zbudowanie pewności siebie w dokładnie tych rejonach życia w której jej potrzebujesz. A jeśli chodzi o biznes, w inwestycje jest często wkalkulowane ryzyko, czego obawia się twój zarząd. Ale opłacą się one kilkakrotnie, jeśli mamy do czynienia z ryzykownymi celami kategorii wygrana/wygrana. Tak jak w przypadku Microsoftu.

Jeśli bałbym się publicznego przemawiania, mógłbym wybrać impulsywność i uciec od tego obowiązku, albo przedstawić siebie w kategoriach ofiary i powiedzieć „ Kurczę, nie jestem dobry w te klocki, ale mam nadzieję, że wam się spodobam.” Żadne rozwiązanie nie sprawi, że będę mieć więcej pewności siebie. Impulsywność rozproszy mnie od mojego celu i uzależni w trakcie – w końcu ewentualnie spowoduje śmierć moją lub mojego biznesu. Działanie jak ofiara prowadzi w tym samym kierunku – publiczność przyzna, że rzeczywiście jestem słabym mówcą – co nie jest inspirujące.

Ale jeśli wybiorę odwagę – zrobię „to co należy” – wtedy dam 100 publicznych wystąpień, aby nabyć umiejętności i w rezultacie poczuję się bardziej pewny siebie. Aby stanąć przed publicznością trzeba odwagi.
Teraz podam kolejny przykład jak możesz zmierzyć swoje lęki oraz poziom swojej pewności siebie. Kiedyś miałem się spotkać z moimi braćmi i mieliśmy się wybrać na górską wycieczkę rowerową po Moabie w Utah. To piękne miejsce na pustyni, z kolorowymi kanionami i strumieniami z idealną słoneczną pogodą. Ale tej nocy tak nie było.
Pioruny waliły na niebie nad wyżynami Utah na długości 300 mil aż do Denver. Strasznie się bałem błyskawic kiedy jechałem wtedy po tej trasie, i im bardziej się zbliżałem do tego miejsca tym bardziej się bałem. Podczas jazdy samochodem wyglądało na to, że pioruny uderzały coraz bliżej i bliżej.
Zastanawiałem się czy nie zawrócić, ale zdałem sobie sprawę, że gdybym to zrobił piorun i tak by mnie dogonił. Co miałem więc robić? Po prostu się zatrzymać? Hm, zatrzymałem się na chwilę i pomyślałem z użyciem Obserwacji Ego. Pomyślałem o tym jak bardzo brakuje mi odwagi do jazdy w czasie burzy z piorunami.
A potem pomyślałem o naprawie i utrzymywaniu autostrad. Dlaczego budowano, by drogi tam gdzie ludzie byliby często zabijani przez pioruny ? Poza tym nigdy nie słyszałem o tym żeby ktoś został uderzony przez piorun podczas jazdy samochodem. A w oponach jest guma która działa jako izolator. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że rzeczywistość jazdy podczas burzy z piorunami musi mieć minimalne ryzyko, albo inni nie poruszaliby się wtedy po drodze. A widziałem wokoło siebie masę samochodów.

W ten sposób zdałem sobie sprawę że jazda w Utah podczas burzy z piorunami nie jest sytuacją zagrożenia życia. Ale uświadomiłem też sobie że nadal miałem problem jeśli chodzi o moją pewność siebie w stosunku do piorunów. Intelektualnie było bezpiecznie, ale emocjonalnie potrzebowałem skupić się na moich brakach pewności siebie.
Tak więc zacząłem dawać sobie „punkty za pewność siebie” za każde działanie które podjąłem w celu pokonania lęku. Musiałem zmierzyć swoją odwagę i eksperymentować, aby zobaczyć czy rzeczywiście nagrodą za nią jest pewność siebie. Dawałem sobie 10 punktów za każdy śmiało minięty zjazd autostrady jaki odważyłem się przejechać w czasie burzy.
Na następnym zjeździe, zatrzymałem się i poczułem podniesienie mojego poziomu pewności siebie. Odrobinę. W zasadzie dokładnie podniósł się on o 10 punktów, na taką samą wartość jaką odwaga którą musiałem się wykazać i tyle samo ile czułem strachu. Powtarzałem to kilka razy, jeżdżąc od zjazdu do zjazdu, za każdym razem znajdując nowe źródła pewności siebie. I byłem całkiem sam w tym akcie odwagi.

Ostatecznie, miałem wystarczająco dużo pewności siebie, która nabrała rozpędu poprzez ten rozwój odwagi – zacząłem przejeżdżać kilka zjazdów na raz, a potem przejechałem całą drogę do Moabu. Poczułem się świetnie, jakbym miał 300 jednostek pewności siebie w zamian za moją odwagę. I czuję się tak do tej pory.
Zauważ że według ciebie jazda w czasie burzy z piorunami może nie być oznaką odwagi, ale dla mnie była. Odwaga jest po prostu „robieniem tego co należy, bez względu na to co czujesz, nawet jeśli się boisz.” Ta definicja sprawdziła się w moim wypadku w 100 %.

Wykres 10.13 Mind OS Mapa Lęku

Teraz już widzisz jak każde zachowanie jest powiązane z niepokojem. To jest ważne ze względu na to, że każdy z nas stosuje wszystkie trzy reakcje na niepokój. Jednak impulsywność i myślenie w kategoriach ofiary nie zaprowadzi nas daleko. Tylko odwaga wygrywa i daje pewność siebie – ona jest wszystkim.

Mind OS 10.14 Spektrum negatywnej energii

A teraz, używając Mapy Gniewu i Mapy Niepokoju, możesz opanować każdą niewygodną emocję albo stres w życiu. Rozwiązanie problemu stresu będzie zawsze połączeniem asertywności i odwagi. Postępuj w ten sposób, a napełnisz się poczuciem własnej wartości, na które składa się dobrobyt(pomyślność) i pewność siebie.
Każdy stres który pojawia się w formie zranienia lub straty, zmienia się w gniew i niepokój, w tej kolejności (zranienie w gniew, a strata w niepokój). Na szczęście dla ciebie, cały czas podejmujemy wybory i wybierając konstruktywne zachowania asertywności iodwagi, możesz „alchemicznie” przekształcić swój stres w dwie części składowe poczucia własnej wartości – dobrobyt/pomyslność i pewność siebie!
Właśnie nauczyłeś się naukowego uzasadnienia starej mądrości ludowej: „to co nas nie zabije, to nas wzmocni.” Ale tylko poprzez konstruktywność oraz metody wygrana/wygrana.
Zastanów się teraz nad tym że gniew i niepokój są przeciwieństwami, a jednak ich mapy mają podobny układ. Oba te uczucia są po prostu energiami przekształcającymi się jedna w drugą – z pozytywnej w negatywną, negatywnej w pozytywną, albo przeciwnej z przeciwną, które nawzajem się niwelują i neutralizują.
Jeśli przestudiujesz uważnie Mapę Gniewu i Mapę Niepokoju, zauważysz że depresyjne użycie gniewu jednocześnie niesie ze sobą te same skutki co masochistyczne użycie niepokoju. Co więcej, zauważysz że impulsywne użycie niepokoju niesie ze sobą te same skutki co agresywne użycie gniewu.
Dlaczego tak się dzieje? Rzadko można znaleźć osobę którą wypełnia tylko gniew lub tylko niepokój. Każdy z nas łączy w sobie oba te uczucia, dlatego też na początku tej książki przytoczyłem bajkę. Szczur łączy w sobie jednocześnie depresyjny gniew i masochistyczny niepokój. Zając łączy w sobie agresywny gniew and impulsywny niepokój.
Różnica między nimi dwoma? Zając działajacym, a Szczur myślicielem.
Jaka płynie dla nas z tego nauka – wszyscy mamy w sobie potencjalnie te trzy zwierzęta (ich zachowania) – Szczura, Zająca i Żółwia, i możemy użyć najlepszych cech Żółwia aby przezwyciężyć najgorsze cechy Zająca i Szczura.

Weźmy przykład z Mapy Gniewu
Wykres 10.15a Mind OS Przykład z Mapy Gniewu

Spójrz na Mapę Gniewu. Co jeśli depresja zdominowałaby Twoje użycie gniewu? Zacząłbyś się zachowywać jak Szczur, pasywny jeśli chodzi o działanie, jednak nadaktywny w obsesyjnym, masochistycznym myśleniu. Co jest więc lekiem na depresję? Używanie umiejętności Obserwacji Ego w naszych działaniach, czujne skupienie na chwili obecnej(czasie teraźniejszym) i działaniach w niej podejmowanych, co pozwoli nam na wybór konstrukcyjnej wersji działania zwanej asertywnością.

Lęk na depresję = DZIAŁANIE Obeserwacji Ego + Asertywność
Wykres 10.15b Mind OS Przykład z Mapy Gniewu - kierunek podejmowanego działania

Ale co jeśli to agresja jest dominującym stylem jeśli chodzi o Twój gniew? Specjalizujesz się bardziej w działaniu niż myśleniu?

Wykres 10.15c Mind OS Przykład z Mapy Gniewu - asertywność

Jeśli już działasz(robisz), musisz zmienić naturę swojego działania(robienia) na robić „to co należy” co jak już wiemy jest decyzją, zwaną odwagą. Zauważ że podejmowanie decyzji zachodzi w chwili obecnej(czasie teraźniejszym), czyli tam gdzie mieszka Obserwacja Ego.
Tak więc lekiem na agresję jest asertywność, ale przede wszystkim wymaga ona odwagi do zmiany i zrobienia tego co należy zrobić, a dopiero potem bycia asertywnym, zaspokojenia swoich potrzeb w sposób typu wygrana/wygrana
.
A więc Lekarstwo na Agresję = Odwaga, potem Asertywność.
Lub Lekarstwo na Agresję = Rób to co należy, a potem zaspokój swoje potrzeby, nie krzywdząc innych.
Ludzie którzy są agresywni przepełnia gniew(są rozłószczeni) i w mniejszym stopniu niepokój.

Mind OS 10.16 Opcje dla Lęku

Spójrzmy teraz na Mapę Niepokoju. Jeśli spojrzysz na dolną część, osoba impulsywna i jednocześnie agresywna – to są obie cechy osób czujących się pewniej w działaniu – to osoba która zachowuje się podobnie jak Zając z naszej bajki. A więc początkową formą terapii(leku) na impulsywność jest nauczyć się najpierw myśleć – najpierw myśleć z użyciem Obserwacji Ego, a potem używać odwagi.

Tak więc Lek na Impulsywność = Myślenie z Obserwacją Ego + Odwaga.
Wykres 10.17 Mind OS Opcje dla lęku do zrobienia

Idąc dalej tym tokiem myślenia, co ma zrobić osoba, która używa niepokoju w masochistyczny sposób jak Szczur? Osoba która cierpi na „depresję lękową”? Pamiętajmy, że takie osoby pewniej czują się w myśleniu, tak więc trzeba ich pobudzić do akcji. Tak więc potrzebują oni odpowiedniego działania, aby wyjść z depresji i masochizmu.

Mind OS 10.17b Opcje dla lęku do zrobienia
Tak więc Lekarstwo na Masochizm = Asertywność, a potem Odwaga.

Zauważ, że osoba masochistyczna jest przede wszystkim pełna niepokoju, ale też w mniejszym stopniu przepełniona gniewem. Te osoby więcej myślą niż działają, tak więc trzeba ich pobudzić do akcji. Te działania muszą jednak zaspokajać ich potrzeby – aby wyciągnąć ich z trybu myślenia w kategoriach ofiary poprzez pokazanie im, że są oni w stanie sami o siebie zadbać(nakarmić się) zamiast narzekać na to, że są bezradni. Pierwszym krokiem jest więc asertywność.
Kiedy uda im się już przestać funkcjonować w trybie „ofiary”, następnym krokiem będzie pokonanie ich niepokoju przez odwagę, robienie tego co jest słuszne w taki sposób, że pomagamy nie tylko sobie, ale także i innym. Odwaga pomaga nam zostać mistrzami dla innych zamiast stać się ofiarami lub męczennikami.
To interesujące – czy zauważyłeś że zarówno odwaga jak i asertywność są decyzjami podejmowanymi w obecnym momencie? Potrzebujemy Obserwacji Ego, aby wybrać asertywność i odwagę. Oba mogą zostać użyte w działaniu lub myśleniu. Możesz mieć odwagę myśleć inaczej lub mieć odwagę robić to co jest słuszne. Możesz być asertywny w działaniu, albo po prostu w swojej głowie. Możesz też zaspokajać swoje potrzeby.
Dlatego centralny punkt Map nazywa się „decyzją”, punktem w którym nasz umysł jest nastawiony na chwilę obecną. W obecnym momencie jesteśmy zdolni do działania lub refleksji, używając Obserwacji Ego i do zmiany naszego życia na lepsze. To jest punkt zero, południk i równik mapy naszego życia.
Opanowanie gniewu i niepokoju oznacza, że szczęście – ostatni wymóg Trwałego Spełnienia, jest Twoje!

MAPA LĘKU

Wykres 10.18 Mind OS Mapa Lęku- kolorowa

Opanowałeś już każdą indywidualną część psychiki. Teraz nauczymy się jak połączyć je wszystkie, aby osiągnąć zaawansowanie we wszystkich umiejętnościach ludzkich!

 

Poniżej rozdział 11

https://bladymamut.wordpress.com/2014/03/08/s-o-umyslu-rozdzial-11-kombinacje-naszych-zasobow/

Rozdział 9: Gniew, Agresja i Depresja

Kiedy już myślałeś, że nauczyłeś się wszystkich niezwykłych rzeczy jeśli chodzi o emocje, znowu cię zadziwię. Wiesz już, że każda negatywna emocja mieści się w spektrum, tak jak pozytywna emocja. Ale co wiesz o „krańcach spektrum” ? Jak można przekształcić negatywną energię w pozytywną?
W tym momencie, mamy wystarczająco dużo wiedzy i narzędzi aby połączyć wszystko co wiemy w całość. Wielu ludzi ma trudności z dawaniem sobie rady z własnymi emocjami. Gubimy się w emocjach kiedy bierzemy rozwód, tracimy pracę. dotyka nas zdrada, kiedy w grę wchodzi polityka, wojna, terroryzm. Czujemy się zagubieni. A kiedy czujesz się zagubiony, nie ma nic lepszego od znalezienia mapy.
Mam zamiar zademonstrować Ci pierwszą z dwóch niesamowitych MAP – tak niesamowitych, że obie pokazują każdy rodzaj ludzkiego zachowania jeśli chodzi o emocje. Każde zranienie, strata, gniew, niepokój, depresja, uzależnienie, przejadanie się, nadmierne wydawanie pieniędzy, obsesje, impulsywność, masochizm, sadyzm, przemoc, agresywność, heroiczność, asertywność, odwaga, opieka, pewność siebie albo pasja z powodu których działałeś jest rozrysowana w intymnych anatomicznych szczegółach. Prześwietlenie Twojej duszy, abyś mógł ją poznać i nauczyć się jak zmienić się na lepsze.
Obie te mapy nie tylko pokazują wszystkie emocje każdej jednostki, ale wyjaśniają też zachowanie całych grup – rodzin, społeczeństw, korporacji, a nawet narodów. Biznes jest w świetle prawa „osobą”, więc to co się teraz nauczysz w odniesieniu do gniewu, depresji i przemocy odnosi się w tym samym stopniu do Twojej firmy, jak i do Ciebie jako osoby.
Firmy też posiadają poczucie własnej wartości i odczuwają stres, wpadają w depresję i cierpią pod względem ekonomicznym, tak jak dokonują one aktów przemocy na innych, albo swoich własnych pracownikach lub właścicielach akcji. Tak więc nawet całe grupy ludzi, jak korporacje, są w stanie wytwarzać rodzaj poczucia własne wartości zwany dobrobytem/pomyślnością.

Zbudujmy „MAPĘ” dla GNIEWU

Jeśli będziemy mieć kontrolę nad dwoma krańcami spektrum uczuć, używając mapy gniewu i mapy lęku/niepokoju, wtedy nauczymy się panować nad każdą niekomfortową emocją zawartą pomiędzy tymi ekstremami. Aby zbudować mapę potrzebujemy „poznania terytorium.” To znaczy że musimy poznać każdą najmniejszą możliwość związaną z „sytuacjami związanymi z uczuciem gniewu” (dosł: gniewnymi sytuacjami).

Mind OS 9.1

Są tylko dwie przyczyny gniewu w świecie; wszystko z nim związane było spowodowane pierwszą lub drugą:
1. Zranienie/krzywda, ten rodzaj stresu atakuje twoją granicę z zewnątrz
Lub
2. Twoje potrzeby nie zostają zaspokojone od wewnątrz, co jest równoznaczne z niskim poziomem zaspokojenia potrzeb/dobrobytu/pomyślności.

Wszystko co spotkało ciebie lub twoją firmę co wytwarza gniew było albo „zranieniem” z zewnątrz granicy – tak jak „wrogie przejęcie” – albo brakiem zaspokojenia potrzeb wewnątrz. Przykłady z osobistego życia to np. brak przyjaciół albo brak zdrowia. Przykłady z biznesu to brak sponsorów albo kapitału na rozpoczęcie działalności.

GNIEW: spowodowany ZRANIENIEM, albo poprzez NIEZASPOKOJENIE Twoich POTRZEB

Powiedzmy że wszedłeś do sklepu i żadne z twoich potrzeb życiowych nie są zaspokojone – mam na myśli rzeczy które sprawiłyby że twoje życie byłoby idealne. Prawie nie masz pieniędzy, nie masz przyjaciół, miłości, małżonka ani partnera, cierpisz na brak wolnego czasu i masz słabe zdrowie. Stan dobrobytu jest niski, brakuje Ci tej energii poczucia własnej wartości która sprawia, że czujesz „matczyną” opiekę.
A na dodatek sprzedawca w sklepie jest dla Ciebie niemiły i każe Ci iść na koniec kolejki – bardzo długiej kolejki. To stres zwany zranieniem. Co najprawdopodobniej zaczniesz odczuwać? Zezłościsz się!
A jeśli wszedłbyś do tego sklepu pełen pomyślności? Wtedy wszystkie twoje potrzeby są już zaspokojone. Masz tyle pieniędzy co Bill Gates, tysiące przyjaciół, idealne małżeństwo, nie musisz pracować, a swój wolny czas możesz spędzać na zabawie, no i jesteś zdrów jak ryba.
Powiedzmy, że w tej sytuacji sprzedawca w sklepie jest dla ciebie niemiły i każe Ci iść na koniec kolejki wystawiając na pośmiewisko (zranienie). Co wtedy zrobisz? Nie przejmiesz się tym! Masz to gdzieś. Masz więcej pieniędzy niż Gates i jesteś kochany – nic nie jest w stanie Cię zmartwić. Możesz nawet czuć współczucie wobec sprzedawcy – i ofiarować mu pracę w swojej firmie skoro najwyraźniej nie lubi swojej obecnej pracy!
Jaka jest różnica pomiędzy tymi dwoma sytuacjami? Ty !
Zachowanie sprzedawcy się nie zmieniło, ale zmieniłeś się Ty i Twój poziom pomyślności. I wiesz co? To ty jesteś odpowiedzialny za poziom swojego pomyślności od kiedy osiągniesz dorosłość.
Przykro mi, dla mnie też nauczenie się tej zasady było bardzo trudne. Od kiedy stajemy się dorośli, inni nie są już odpowiedzialni za wypełnianie naszego zbiornika w określonych granicach opieką ani dbanie o nasz dobrobyt.

Zranienie(Krzywda) i Pomyślność są przeciwieństwami które się nawzajem niwelują
Mind OS 9.2

Właściwie, pomyślność wzmacnia Twoją granicę osobowości przeciwko stresowi zwanemu zranieniem. Jeśli zranienie dostanie się do środka (poza granicę), niweluje (kasuje) ono dokładnie równą porcję twojego dobrobytu w chmurze dymu, jak anty-materia kolidująca z materią i pozostawiająca przestrzeń zwaną gniewem. Jeśli twój dobrobyt jest większy niż zranienie, nawet jeśli zranieniu uda się przeniknąć do środka Ciebie, nie będzie to miało znaczenia i konsekwencji.
Twoja osobista granica jest jak tarcza przeciwko stresowi – właściwie to jak twoja pierwsza linia obrony. Ale jeśli masz tam jakieś dziury albo jeśli zranienie jest tak silne, że da radę sforsować granice (nazywamy to traumą), wtedy zwycięstwo w tym pojedynku zależy od tego co stanowi większą siłę w Tobie – pozytywna czy negatywna energia.
Kiedy byłem anestezjologiem popularne było powiedzenie – „ważne jest nie to co robisz, ale to co zrobisz potem (jaka będzie twoja reakcja).” Powiedzmy że twój dobrobyt jest mniejszy niż zranienie które cię dotyka. Wpadasz w złość. Teraz ważne jest to co zrobisz ze swoją złością. Co teraz?

TRZY jedyne możliwości reakcji na Gniew
Mind OS 9.3

Kiedy się zdenerwujesz, możesz postąpić tylko na trzy sposoby, są tylko trzy opcje reakcji na gniew:
1. Wpaść w depresję z tego powodu, będąc pasywnym i nie podejmując żadnej decyzji, co jak wiemy z definicji oznacza „bycie mniej żywym.”
2. Zareagować agresją, co jest destruktywną decyzją, czyli użyciem gniewu tworząc sytuację wygrana/przegrana, krzywdzącym innych aby „zrzucić” nasz gniew na innych poprzez ich granice i zaspokoić swoje potrzeby ich kosztem.
Lub
3. Zachować się asertywnie, co jest konstruktywną decyzją i tworzy sytuację wygrana/wygrana, my dbamy o swoje potrzeby i zaspokajamy je samodzielnie.

Czy widzisz już jak musimy korzystać z naszych wewnętrznych zasobów aby przekształcić emocje gniewu? Przypomina to proces w jaki części komputera pobierają prąd i są chłodzone przez system chłodniczy. Energia wypełnia nas tak jak komputer, albo tak jak olej działa w silniku samochodu – są nim pokryte tłoki, komory oraz reszta jego części; dzięki temu może on działać płynnie. Tak jak dzięki pomyślności(well-being) działa nasza psychika.
Jeśli więc nauczymy się i zrozumiemy każdą opcję jeśli chodzi o sytuację związaną z gniewem, będziemy wiedzieć co należy robić gdy go odczuwamy – co robimy dobrze, a co źle i jak to naprawić. Pierwszym błędem jaki popełniamy jest pozwolenie aby gniew doprowadził nas do depresji.
DEPRESJA

Mind OS 9.4

Spójrzmy na pierwszą opcję jeśli chodzi o gniew – bycie pasywnym, jak Szczur w naszej bajce. Kiedy reagujemy na gniew pasywnie, naszą naturalną tendencją jest „gromadzenie” go w środku, co przypomina składanie go w garnku o ograniczonej wielkości.
Psychologowie dawniej opisywali depresję jako „złość zwróconą do środka.” Jest trochę prawdy w tym stwierdzeniu. Kiedy chowamy swój gniew, żywiąc urazę – albo traktujemy kogoś z „pogardliwym milczeniem”, albo zachowujemy się w sposób „pasywno- agresywny” – napełniamy się gniewem, cały czas zaprzeczając, że istnieje (w nas). Odkąd nauczyliśmy się że 1 Prawo Termodynamiki mówi, że „energia nie może być stworzona, ani zniszczona” – tylko przekształcona – wtedy nasze niespełnione potrzeby i zranienia muszą gdzieś iść. Wypełniają one zbiornik w naszym wnętrzu, który możemy nazwać „depresją.”

Mind OS 9.5
Jeśli nasz „zbiornik depresji” napełni się po brzegi, w pewnym momencie musi eksplodować. A w międzyczasie, wpływa on na nasze myślenie w pesymistyczny sposób. Niektóre badania pokazały, że wpływa on na nasze zdrowie fizyczne i zaburza funkcje systemu odpornościowego, zwiększając ryzyko raka.

Mind OS 9.6

Wiele osób powie Ci, że być w depresji to czuć się jakby „mniej żywym.” Ale tylko po części, ponieważ depresja to pasywna opcja reakcji na gniew. Ta pasywność to działanie Szczura w naszej opowieści. Brakuje mu intuicji co do tego jak odczytywać swoje otoczenie i sprawiać, że rzeczy idą po jego myśli. Ma za bardzo wyczulone sumienie i pozwala mu nadmiernie decydować na skali spektrum decyzji i ma skłonności do masochistycznego „brania na siebie ciężaru całego świata”, nie zdając sobie sprawy, że odczuwa on gniew z powodu narzuconego na siebie więzienia depresji.
Kiedy pozwoliliśmy, aby gniew zagościł w naszym wnętrzu, zwraca się on przeciw nam, sprawiając, że wpadamy w depresję. Od kiedy „decyzje są definicją życia,” pierwszym krokiem w uleczeniu nie-biologicznej depresji jest rozpoczęcie podejmowania decyzji i zaczęcie odczuwania gniewu. Zmień kierunek strzałki z „w dół” na „do góry.”
W młodym wieku, wiele z nas było nauczonych przez naszych rodziców albo kulturę, że gniew jest „złym słowem.” Nie powinno się wpadać w „gniew.” To duży problem. Potrzebujemy gniewu – jest pożytecznym sygnałem mówiącym, że musimy coś zrobić.
W rezultacie, pierwszym krokiem, aby uwolnić się od osobistej lub korporacyjnej depresji, trzeba odczuć gniew i użyć umiejętności Obserwacji Ego, aby zdać sobie sprawę, że jesteśmy zezłoszczeni. Następną rzeczą jaką należy uczynić to użyć umiejętności swojej lewej półkuli aby przeanalizować dane dotyczące przyczyn „depresji” Twojej lub firmy. A co jeśli czuje się po prostu „smutny” ? Hm, wtedy utknąłem w miejscu. Potrzebuję szczegółów: dlaczego jestem smutny? Oh… praca. Jestem „smutny powodu mojej pracy.”
Więc dlaczego konkretnie jestem smutny? Okej, „mój szef jest wredny, kiepsko płacą i pracuję za długo.” Zauważ jak te szczegóły mojego gniewu są jednocześnie potrzebami, które nie są zaspokojone. Im więcej szczegółów podam, tym bardziej mogę się wkurzać na te konkretne sprawy, a nie być mgliście „smutnym.” Mogę podjąć decyzję aby się wkurzyć z tego powodu, a nawet podjąć jakieś działania.
Jak widzimy, wielu ludzi myśli, że gniew to złe słowo. Dlaczego tak jest? Może dlatego, że wielu ludzi myśli, że gniew musi owocować agresją lub przemocą. To jest błędne założenie.

 

AGRESJA
Mind OS 9.7

Drugą opcją jeśli chodzi o gniew jest decyzja aby go użyć. Niestety wielu ludzi myśli że agresja jest jedyną drogą na ujście gniewu, a jest to destruktywny sposób – użycie gniewu tworzące sytuację „wygrana/przegrana.”
Wielu ludzi po prostu „nie wpada w gniew” i pozostawia sobie jedyną opcję – depresji. To jest typowy syndrom np. u dorosłych dzieci alkoholików (DDA), którzy tłumili w dzieciństwie wszelkie emocje, przede wszystkim uczucie agresji.

Zbiornik Depresji
Mind OS 9.8

Właściwie, agresja jest destrukcyjna, sytuacje typu wygrana/przegrana wymuszająca zrzucenie gniewu na kogoś innego. To właśnie robią alkoholicy. Dlatego też logiczne jest rozumienie słynnej Modlitwy o Spokój jako wspaniałego wyjaśnienia osobistej granicy:
„Boże daj mi pogodzić się z rzeczami, których nie mogę zmienić [są poza moją granicą osobowości], odwagę aby zmienić rzeczy które mogę [w mojej granicy], i mądrość abym mógł odróżnić jedne od drugich [wiedza o tym co jest granicą].” Brzmi sensownie?
Jako taka, agresja jest przejawem niedojrzałości i dziecinności ponieważ nie szanuje ona granic innych ludzi. Agresja to postrzeganie świata jako miejsca ograniczonych zasobów, w którym abyśmy my mogli „wygrać,” ktoś musi „przegrać.” To także cierpienie, ponieważ nigdy nie możemy „sprawić”, że ktoś przegra walkę.
Alkoholicy (i inni destruktywni ludzie) widzą świat jako miejsca ograniczonych zasobów czyli sytuacji wygrana/przegrana. Wszystko w życiu jest dla nich rywalizacją. Rywalizacja wymaga wyładowania gniewu poprzez agresję, ponieważ rywalizacja zakłada zwycięzców i przegranych.
Możemy teraz użyć poniższych równań: Patologiczny Narcyzm = zachowanie wygrana/przegrana = chęć kontroli tego co jest poza naszą granicą = cierpienie= rodzaj wykorzystania gniewu nazywany agresją.
Agresja jest więc formą cierpienia, ponieważ chce ona kontrolować to czego nie da się skontrolować, sprawić że ktoś inny przegra abyś ty mógł wygrać – skrzywdzić kogoś abyś ty poczuł się lepiej i przestał odczuwać gniew lub depresję. Bądź świadomy, że ten sposób działania jest dziecinny.
To znaczy że, myśląc logicznie, agresja jest dziecinnym zachowaniem. Przestępstwo jest psychologicznie dziecinnym działaniem, tak jak obraza, terroryzm, albo oczernienie kogoś.

AGRESJA jako forma CIERPIENIA, poprzez GNIEW

 
Mind OS 9.9

Każde cierpienie zabiera nam energię, pozytywną lub negatywną, marnuje ją bezmyslnie, bez refleksji, planu ani celu na „niekontrolowalne” środowisko. Skoro nie mamy kontroli nad przeszłością i przyszłością, kiedy spalamy swój gniew koncentrując się na przyszłości lub przeszłości, taką formę używania gniewu nazywamy „cierpieniem.”
Zużywanie gniewu w odniesieniu do przeszłości nazywamy zemstą – życzenie komuś utraty poczucia własnej wartości, abyśmy mogli uzyskać nasze poczucie własnej wartości poprzez skrzywdzenie go.
Zużywanie gniewu na przyszłość jest zwane zazdrością podejrzewanie, że utracimy coś w swoim życiu, ponieważ ktoś wygra coś w swoim. Oba są dziecinne, zarówno zemsta jak i zazdrość są formami agresji jak i cierpienia.
Chcę Ci teraz przypomnieć coś fascynującego. Pamiętasz, że proces podejmowania decyzji jest zarządzany przez spektrum sumienia i intuicji? Czy teraz już wiesz, że agresja jest destruktywną decyzją dla użycia gniewu? To znaczy, że cała nasza agresja jest powodowana brakami sumienia lub nadmiarem intuicji!
Pomyśl o tym. Szczur w naszej bajce miał „za dużo sumienia” i „nie wystarczająco intuicji” – usiadł i biernie patrzył na linie startu. Brakowało mu wiedzy o otoczeniu i to powstrzymywało go od wzięcia udziału w wyścigu. Natomiast Zając w naszej historii miał „za dużo intuicji” w porównaniu do sumienia, i dlatego rzucał się on impulsywnie w głupie sytuacje do których był nieprzygotowany.
Agresja to to co zające robią. Agresja jest spowodowana brakiem sumienia, i nadmiarem intuicji na temat tego jak działa świat, tak że stajemy się zbyt pewni siebie i tego że my (i zwycięstwo) jest najważniejsze ( i tylko to się liczy). W ten sposób zaniedbujemy prawa (czyli granice) innych.
Tak więc częścią terapii na przemoc i agresję (taką jaka występuje u Zajęcy) jest kultywowanie sumienia, aby jego poziom był równy zdolnościom naszej intuicji (tak jak u Żółwia). Musimy się nauczyć odczuwać skruchę, a nie wstyd z powodu wpływu naszych działań na innych. Kiedy dostajemy klapsa zranienia od społeczeństwa za naszą agresję, zaczynamy „napełniać” nasz zbiornik większa ilością sumienia.

AGRESJA i „cykl przemocy”
Mind OS 9.10

Używając przykładu wykonywania pracy której nie lubię – mogę plotkować, krytykować szefa, mówić każdemu jak „nie znoszę tej pracy” i tym podobne. Wyrażam przez to emocjonalną agresję. Niektórzy mogą nawet dojść do (popełniania) agresywnych czynów jeśli w ich wnętrzu w „zbiorniku agresji” nazbierało się wystarczająco gniewu i sprawił on że nastąpił wybuch!
Kiedy ludzie powodowani gniewem zachowują się agresywnie, wyładowanie to jest jednym z najłatwiejszych sposobów na ujście gniewu (jednak oczywiście niezbyt rozsądnym). A więc tak jak powiedzieliśmy sobie wcześniej kiedy była mowa o różnicach między dojrzałością i dziecinnością, nauczyliśmy się że „natychmiastowa gratyfikacja” jest charakterystyką dziecinności. Agresja posiada tę cechę – jest szybką ucieczką od niewygodnego gniewu poprzez „zrzucanie” go na innych. Przynajmniej przez chwilę, czujemy się dobrze – dlatego agresja jest taka kusząca, poprzez obietnicę natychmiastowej ulgi.
Jednak jak mówi Równowaga Nash’a, „matematyczny dowód na istnienie karmy” to fakt, że społeczeństwo nie toleruje agresji i dlatego powraca do nas ona (krzywdząc nas) jeśli ją popełniamy.
Możemy wtedy wpaść w „cykl agresji” tak jak Izraelici i Palestyńczycy, albo Bojownicy o Wolność kontra Terroryści. (Agresja może się stać destrukcyjnym nawykiem.) Jedynym naukowo udowodnionym skutkiem agresji jest tworzenie (generowanie) nowej ilości bólu i gniewu.

 

ASSERTYWNOŚĆ: „trzecia opcja” jeśli chodzi o gniew, i jedyny lek na Depresję i Przemoc 

Mind OS 9.11

Jedynym sposobem na pozbycie się gniewu który nam przeszkadza i nas przytłacza, ale także depresji albo agresywnej przemocy, jest asertywność. Jest to konstruktywne użycie gniewu, konstruktywna decyzja której podstawą jest widzenie świata jako miejsca obfitości, i używanie metod wygrana/wygrana.
W asertywności uczymy się postępować niezależnie, cierpliwie, dojrzale i spełniać swoje potrzeby bez krzywdzenia innych lub wykorzystywania ich do swoich celów.
Asertywność jest jedynym dojrzałym sposobem na rozładowanie gniewu. Wymaga cech osoby dorosłej – cierpliwości, dyscypliny, szacunku do granic innych ludzi oraz widzi świat jako miejsce obfitości (dla każdego starczy jego zasobów).
Teraz, wielu ludzi myli asertywność z próżnością lub arogancją. To nieprawda. Asertywność to zdrowy sposób typu wygrana/wygrana, który pozwala na użycie gniewu (z powodu niezaspokojenia twoich potrzeb) w konstruktywny sposób. Metafora mówiąca o początku lotu samolotem przyda nam się do wyjaśnienia pozytywnych i negatywnych cech asertywności, tak jak wyjaśniała negatywy codependence/współuzależnienie.
Powiedzmy, że ciśnienie w samolocie spada – wypadają wtedy maski tlenowe dla pasażerów. Zaleca się umieszczenie ich na swojej twarzy, nawet zanim pomożemy swoim dzieciom. Dlaczego? Ponieważ i tak nie zdołałbyś im pomóc, jeśli byłbyś nieprzytomny. Umarłbyś z powodu uduszenia (braku tlenu) – ty i cała twoja rodzina!
Włożenie maski najpierw na swoją twarz jest konstruktywne, dojrzałe, tworzy sytuację wygrana/wygrana, i jest asertywną rzeczą którą możemy zrobić. Potrzebujesz tlenu! Masz opcję zostania depresyjną osobą o mentalności ofiary, która ofiarowuje innym maskę tlenowa odmawiając jej sobie i narażając swoje życie dla innych. Co za lekkomyślność! Nie. Nie rób tak. Istnieje także opcja ukradzenia maski tlenowej dziecku (mimo, że sami posiadamy swoją)! Skoro nie zabraknie Ci tlenu, a dziecko będzie się w tym czasie dusić się – twój czyn jest samolubny i jest to ewidentna sytuacja wygrana/przegrana, w której postępujesz dziecinnie. Czyli jest to agresja!
Dojrzałą rzeczą byłoby zachować się asertywnie – ocalić najpierw siebie , potem innych.

ASERTYWNOŚĆ która tworzy Pozytywny moment i WYGRYWA dla Ciebie Pomyślność (well-being)
Mind OS 9.12

Asertywność ma więc w sobie cierpliwość, czyli działanie z byciem uzbrojonym w szczegóły (z lewej półkuli) dotyczące tego czego potrzebujesz. Te potrzeby są oparte na twojej wyjątkowej tożsamości, która jak się nauczyliśmy powstaje poprzez pracę nad Twoją granicą osobowości. Powoli, cierpliwie używaj swojego gniewu, aby zdobyć rzeczy których potrzebujesz, bez krzywdzenia innych. Twoja lewa półkula, jak pewnie pamiętasz, pomaga Ci utrzymywać wzrok na twoich celach. A więc najbardziej efektywnym sposobem na użycie gniewu jest spożytkowanie go jako paliwa, aby osiągnąć Twoje cele – a twoje cele powinny być wtedy spełnieniem Twoich potrzeb! Ta-da! Używasz swoich wewnętrznych zasobów na tej Mapie Gniewu!
Jeśli chodzi o przykład podany wcześniej – praca której nie lubię – zwalniam się ze starej pracy w której mam wrednego szefa, niską płacę i długie godziny pracy, po rozejrzeniu się w ofertach pracy i ewentualnym podjęciu treningu do kolejnej pracy; aby zacząć nową pracę w której będę mieć miłego szefa, wysoką płacę i mniej godzin pracy. W ten sposób nie zaszkodzimy naszemu staremu szefowi – znajdzie sobie na pewno kolejnego głupiego na nasze miejsce.
Wyrażanie asertywności kreuje pozytywny moment w moim życiu kiedy stopniowo wypełniam się dobrobytem. Innymi słowami, tworzę konstruktywny nawyk z asertywności – cykl pozytywnego rozwoju osobistego lub biznesowego.
Kładziemy całego siebie na stół kiedy używamy Mapy Gniewu – jeśli nasza granica posiada dziury, jesteśmy skłonni kierować się depresją albo agresją; a jeśli nasza granica posiada drzwi – jesteśmy skłonni kierować się asertywnością. A gdyby jakiś człowiek w samolocie próbowałby zabrać Twoją maskę, kiedy próbowałbyś włożyć swoim dzieciom ich maski? Zatrzasnąłbyś przed nim drzwi swojej granicy, może nawet uderzyłbyś go, ale jeśli ten sam człowiek po włożeniu swojej maski tlenowej pomagałby twoim dzieciom wkładać ich maski, też prawdopodobnie pomógłbyś jego rodzinie – otworzyłbyś drzwi swojej granicy dla niego.
Możemy dostosowywać nasze decyzje opierając się na Mapie Gniewu. Jeśli sumienie przeważy w nas ponad intuicję, zachowujemy się jak Szczur, pasywno-depresyjnie. Ale jeśli intuicja znacznie przeważy etykę naszego sumienia, stajemy się agresywni. Równowaga pomaga nam w byciu bardziej asertywnym.
Największy użytek z naszej wiedzy o emocjonalnej energii czynimy na Mapie Gniewu. Jednakże, na lewym górnym cyklu mapy, używamy swego intelektu. Uzywamy naszej lewo półkulowej edukacji, aby osiągnąć cel jakim jest zaspokojenie naszych potrzeb, a naszego prawo półkulowego doświadczenia do ominięcia przeszkód na drodze do osiągnięcia naszych potrzeb, z użyciem asertywności. Wyobraź sobie lot samolotem w dół od słowa „asertywność” do zbiornika z dobrobytem. Do nawigacji potrzebujesz intelektu. Twój gniew jest jednym z dwóch paliw których używa twój „samolot.”

Mapa Gniewu wykorzystuje całą naszą dotychczasową wiedzę

A oto kolejny przykład asertywności, który pokazuje dobre osobiste granice, sumienie, intuicję, wiedze, doświadczenie oraz nasza nową wiedzę o gniewie i dobrobycie/pomyslności (wszystko czego się dotąd nauczyliśmy):
To jest właśnie to co niektórzy ludzie robią, błędnie myśląc, że jest to dobre postępowanie. Co gdybym Cię zapytał czy chcesz milion dolarów i powiedziałbyś: „Tak, oczywiście.” I wtedy otrzymałbyś czek z mojego konta na tę kwotę, jednak zaznaczyłbym: „Nie możesz go jednak zrealizować.” Czy byłoby to prawe lub byłby to gest darowizny? Nie! Byłoby to głupie marnotrawstwo i brak szacunku dla Ciebie i mnie. Jeśli nie masz czego ofiarować, a mimo tego składasz obietnice i oferty, nie jesteś wcale dobroduszny, mężny ani prawy.
Dojrzałą i asertywną rzeczą jaką możesz uczynić jest dorobienie się, a dopiero później dzielenie z innymi i pomaganie im. Jeśli najpierw zadbasz o własne potrzeby, a dopiero potem o innych gdy Twój dobrobyt jest zapewniony, w ten sposób bardziej im pomożesz. Nie jest to samolubne; to dojrzałe i rozsądne działanie, dobre wyznaczenie granicy. „Oddanie swojej maski tlenowej” nie różni się od współzależności, i poddania się narcyzmowi tej drugiej osoby. Użyj swojego „samolotu” czyli rozumu aby zrealizować swoje cele finansowe używając lewej półkuli mózgu, w tym samym czasie kreatywnie i elastycznie omijając przeszkody do ich osiągnięcia z użyciem prawej półkuli.

MAPA GNIEWU

 
Mind OS 9.13
 
Mind OS 9.14

Rozdział 8 : Anatomia Energii Emocjonalnej

Trzeci składnik potrzebny do osiągnięcia Trwałego Spełnienia. Każdy chciałby o tym rozmawiać (i to przedyskutować) , mimo że jest to jedna z trudniejszych kwestii do zrozumienia i omówienia. Mam na myśli próby zdefiniowania „energii” – czym ona jest? Czym jest poczucie własnej wartości? Co znaczy być „wypalonym” lub „pustym”? Pustym czyli pozbawionym czego? Możemy zrozumieć dokładnie co te wszystkie pojęcia znaczą – i to w praktycznym zastosowaniu. Aby wyjaśnić te niewidoczne dla oka rzeczy potrzebujemy diagramów, ale przede wszystkim przedtem musimy zrozumieć inne zasoby/elementy.

Gdyby nie te wszystkie kwestie o których już powiedzieliśmy wcześniej, czy możliwe byłoby rozsądne zrozumienie „energii” ? Spożytkowalibyśmy ją na złe decyzje. Zmarnowalibyśmy ją w głupi sposób, albo w niewłaściwych miejscach – tam gdzie nie miałaby ona zastosowania do osiągnięcia naszych celów. Energia przeciekałaby przez nasze granice osobowości – poprzez cierpienia uciekałaby przez „dziury” w naszej granicy, jak z dziurawego baka z benzyną. Nie używalibyśmy energii do osiągnięcia naszych celów, ale marnowali ją. Bez doskonalenia naszych osobistych granic, decyzji i intelektu, cała energia świata nie zda się na nic. Jak widzisz, emocjonalna energia jest „paliwem” dla Twojego „samolotu sukcesu”.
Emocjonalna energia w nas może przyjmować pozytywną lub negatywną formę (postać). Pozytywna forma to „ poczucie własnej wartości” (szczęście), a negatywna postać energii to „niezadowolenie”, które jest rezultatem gniewu, lęku, lub obydwu.

Wszystko kręci się wokół energii, mają tu zastosowanie prawa fizyki. Widzisz, tak jak samochód jest systemem energii w zorganizowanej postaci, komputer jest systemem energii w zorganizowanej postaci, my ludzie też jesteśmy systemem w zorganizowanej postaci. Fizyka ma zastosowanie w przypadku ludzi tak jak w przypadku całego świata. Nasz umysł jest tym co nadaje naszej emocjonalnej energii strukturę i zastosowanie praktyczne – aby „zaprząc” te energię do działania. Fizyka rządzi zachowaniem zorganizowanego systemu energii, tak więc spójrzmy na niektóre sposoby w jakie wyjaśnia tę kwestię fizyka.
Energia przyjmuje formy pozytywnie-naładowane albo negatywnie –naładowane (nacechowane) które w niektórych wypadkach się „kasują” (niwelują nawzajem) jak „zderzenie materii i antymaterii” które mają miejsce w akceleratorach. Jednak energia może także występować w formie „potencjalnej energii”, jak pieniądze na koncie oszczędnościowym lub w formie „Kinetycznej energii” – jak pieniądze wydane i puszczone w obieg. Tak jak pieniądze, energia może się zmieniać z jednej formy (postaci) w drugą.

Tutaj dochodzimy do 1 Prawa Termodynamiki. Zostało ono odkryte przez Izaaka Newtona i mówi że „nie można stworzyć ani zniszczyć energii.” Innymi słowami, jeśli chodzi o energię, jedyne co możemy zrobić to skierować ją w odpowiednim kierunku lub przekształcić. Nie możemy sprawić, że zniknie ani udawać, że jej nie ma. Jeśli chociaż przez chwilę żywiłeś urazę i czułeś gniew, wiesz że on się nie ulatnia tak po prostu – nie znika dopóki coś z nim nie zrobisz.
Czy znałeś kiedykolwiek osobę która twierdziła, że nie jest „złośnikiem” i mówiła „Ja nigdy się nie złoszczę” ? Hm, ta osoba się myliła. Gniew jest negatywną energią emocjonalną, i kiedy masz go w sobie, on po prostu nie znika. Zbiera się (kumuluje) w Tobie w formie depresji, przekształca lub zostaje ”zrzucona” na innych, albo też może zostać prze konwertowany na coś pożytecznego. Ale nigdy po prostu nie znika.

Wrócimy jeszcze do tego aspektu gniewu później, na razie ważne jest abyśmy pamiętali że podlegamy 1 Zasadzie Termodynamiki; tak jak podlegają mu pociąg, samochód lub komputer. One działają dzięki energii, my też.
Nasze ciała „działają” dzięki energii chemicznej. Jemy pożywienie, a nasz system trawienny „wydobywa” z pokarmu energię chemiczną, przekształcając ją w swoiste zestawy (jednostki) energetyczne, które mogą być potem sprawnie magazynowane w naszym ciele, tak jak energia jest przechowywana w bateriach. W ten sposób za każdym razem kiedy używamy naszych mięśni, mięśnie te „podłączają się” do źródeł energii aby móc się poruszać.

Właściwie to nasze umysły – nasza psychika – też „działa” dzięki energii: rodzaj chemicznej energii która kiedyś istniała w jedzeniu, ale teraz jest używana do zasilania naszych wybuchów emocjonalnych, naszych działań, a nawet naszych procesów myślowych. Nie różni się to wiele od obliczeń jakie wykonuje komputer zasilany elektrycznością. Czy „zarwałeś” kiedyś nockę ucząc się do szkolnego testu? Jak się wtedy czułeś? Prawdopodobnie wyzuty z energii mimo, że nie podejmowałeś żadnego fizycznego wysiłku.
Ta „chemiczna” energia może być oznakowana (nazwana), analizowana i rozumiana w formie emocjonalnej energii jeśli chodzi o psychikę.
Pomogłem już tysiącom ludzi w depresji i opanowanych przez lęk, i muszę powiedzieć, że kiedy są oni w najgorszym stanie można wręcz poczuć brak dwóch rodzajów energii. Poczucie własnej wartości jest jak dwa wskaźniki na desce rozdzielczej samochodu – „wskaźniki benzyny i oleju”. Kiedy ktoś mówi mi że jest „w depresji” brakuje mu „benzyny (paliwa)” – energii kinetycznej która napędza nasze akcje. Jeśli natomiast dana osoba odczuwa „lęk” brakuje jej oleju – potencjalnej energii która ochładza system.
Innym sposobem na zilustrowanie tego pojęcia (idei) jest podział poczucia własnej wartości na dwie części, tak jak samochód który działa na 2 rodzajach paliwa – benzynie i oleju. Na poczucie własnej wartości składają się „pomyślność/dobrobyt” (troskliwy, ochładzający rodzaj energii potencjalnej) oraz „pewność siebie” (nastawiony na akcję, dynamiczny [dosł.: płomienny] rodzaj energii kinetycznej).
Potrzebujemy obu rodzajów pozytywnej emocjonalnej energii czyli poczucia własnej wartości aby „prowadzić” szczęśliwe życie. Tak jak samochód „przegrzewa się” kiedy jest zatankowany do pełna ale nie ma wystarczająco oleju, tak osoba pewna siebie, ale której brakuje matczynej energii pomyślności spala się w eksplodującym lęku/rozdrażnieniu. I tak jak samochód w którym jest za dużo oleju (a za mało benzyny) porusza się powoli, tak osobie żyjącej w dobrobycie, ale której brakuje pewności siebie wkrótce „skończy się” benzyna i niewiele zdziała – osoba w depresji.

Każda z tych osób potrzebuje przede wszystkim zmiany sposobu podejmowania decyzji, aby nie działać jak Szczur lub Zając z naszej bajki. Obserwacja Ego prowadzi nas na tej drodze – pokazując nam „wskaźniki” naszych emocji i poziom na którym się „chwieją”, pozwalając nam osiągnąć równowagę w energii emocjonalnej – tak jak Żółw w bajce.
Powodem dla którego powiedziałem Ci o umiejętności Obserwacji Ego na początku jest fakt, że bez niego jesteśmy jak programista komputerowy który nie ma ekranu monitora. Jak można cokolwiek w sobie poprawić jeśli nawet nie wiemy jakie są nasze silne i słabe strony? Gdybyśmy tylko byli w stanie skupić się na teraźniejszości, umożliwiłoby to nam ujrzenie wskaźników paliwa i oleju w samochodzie którym jest nasze ciało.

Wzajemny Stosunek Pozytywnej i Negatywnej Energii

Czy kiedykolwiek zauważyłeś że niektórzy ludzie nas „wysysają” [z energii] , podczas gdy inni nas „energetyzują”? Wysysają z czego? Dodają energii za sprawą czego? Czy to tylko złudzenie? Nie! Pamiętaj że tylko dlatego że nie widzimy psychiki nie znaczy wcale, że one nie istnieje (nie jest rzeczywista). Poczucie własnej wartości to ta rzecz z której inni nas „wysysają” lub nam jej dodają.

Pomyśl o tym. Jeśli Twoja granica nie ma żadnych dziur, energia nie może się wydostać. Jeśli jednak masz dziurę lub otwarte drzwi w swojej granicy, energia może się swobodnie poruszać z otoczenia do środka, i odwrotnie. Więc… kilka kombinacji może mieć miejsce, ponieważ fizyka tego wymaga, od nowa na nowo:
1. Jeśli masz w sobie więcej negatywnej energii, niż pozytywnej energii która istnieje w otoczeniu, wtedy Twoja negatywna energia zneutralizuje tą samą ilość dobrej energii wokoło, i ten sposób różnica zostanie wysłana do środowiska jako stres. Poczujesz się lepiej w proporcjonalnym stopniu. To jest transakcja wygrana/przegrana, w której Ty jesteś wygranym (zwycięzcą).
2. Jeśli masz więcej pozytywnej energii niż negatywnej energii w otoczeniu, wtedy Twoja pozytywna energia zneutralizuje tą samą ilość negatywnej energii, ale poczujesz się zestresowany, a ludzie wokoło poczują się lepiej w proporcjonalnym stopniu. To jest także transakcja wygrana/przegrana, w której Ty jesteś przegranym.
3. Jeśli zarówno Ty jak i otoczenie macie w sobie negatywną energie, powstaje konflikt, ponieważ negatywna energia nie ma ujścia.
4. Jeśli i Ty, i otoczenie macie w sobie pozytywną energię, wtedy wasze energie mogą „połączyć siły” – to sytuacja w której obie strony odnoszą zwycięstwo.
5. Jeśli masz więcej pozytywnej energii niż negatywnej, jesteś przynajmniej trochę szczęśliwy. To jest „bycie ma czarnym” jeśli chodzi o wskaźniki paliwo/olej lub półkę finansową.
6. Jeśli jednak masz więcej negatywnej niż pozytywnej energii, jesteś przynajmniej trochę niezadowolony – zły lub zalękniony. To jest „bycie na czerwonym”, jeśli chodzi o wskaźniki paliwo/olej lub półkę finansową.

Pamiętaj o 1 Prawie Termodynamiki – energii nie da się stworzyć ani zniszczyć. Przepływa ona po prostu z miejsca na miejsce, w jednej formie lub drugiej. Wszystkie energie – pozytywne i negatywne – tworzą tę samą ilość w jednym systemie, nieważne co się dzieje wewnątrz tego systemu (nawet jeśli niektóre pozytywy i negatywy się nawzajem neutralizują).
Jeśli ktoś jest wobec Ciebie wrogi, „zrzuca” swój gniew na Ciebie, neutralizując (niszcząc) część Twojego „pomyślności/dobrego samopoczucia” . Kiedy ktoś jęczy i narzeka przy tobie, „zrzuca” on swoje obawy na ciebie, pozbawiając Cię części Twojej pewności siebie.
Poza tym, czy kiedykolwiek zauważyłeś na przyjęciu że ludzie formują się w grupki? Zawsze w centrum każdej grupki znajdzie się osoba najbardziej wpływowa – z największą ilością pozytywnej energii poczucia własnej wartości, oraz z najbardziej dojrzałymi granicami funkcjonującymi jako drzwi a nie dziury lub mury.
Z tych wszystkich grupek, osoba w centrum największej grupy jest najbardziej wpływową osobą na całym PRZYJĘCIU, a najmniej wpływowe są osoby na peryferiach najmniejszej grupki. Przy najbliższej okazji zauważysz, że ta sytuacja sprawdza się za każdym razem.
Kiedy ktoś „wysysa” z Ciebie pozytywną energię, w miejscu po jej zniknięciu w tej próżni pojawia się negatywna energia. One obie zachowują się jak „materia” i „anty-materia” z fizyki.
Negatywna energia emocjonalna przyjmuje formę złości lub lęku, albo obojga. Kiedy więc ktoś wysysa z nas poczucie własnej wartości, czujemy się trochę bardziej źli lub podenerwowani, albo oba uczucia naraz.
Kiedy nasza pomyślność jest „wykasowana” złość zajmuje jego miejsce, a kiedy ktoś obrabuje nas z naszej pewności siebie – jej miejsce zajmuje obawa.

Spektrum Negatywnej Energii Emocjonalnej
Mind OS 8.1

Zapewne nigdy o tym nie słyszałeś, ale kiedy się temu przyjrzeć zobaczysz że to prawda za każdym razem: złość i lęk to dwie przeciwne (skrajne) emocje.
Zauważ co się dzieje gdy „zagniewany” przestępca który napadł na bank słyszy dźwięk policyjnych syren – ucieka. Nie jest już zły, ale zaniepokojony. Jego gniew po „zaaplikowaniu” obawy został „zneutralizowany”.
Z drugiej strony, zauważ co się dzieje gdy niespokojny pracownik osiąga limit bycia obrażanym lub dostawania pogróżek o stracie pracy – ma dosyć, złości się i zwalnia. W rzadkich przypadkach, może się on nawet stać agresywny w miejscu pracy. W każdym razie, po samo-zaaplikowaniu gniewu, czuje się on bardziej neutralnie. Nie jest już zaniepokojony.

Jakiekolwiek słowo użyjesz, każda niekomfortowa emocja jaką odczuwasz istnieje na tym spektrum
Mind OS 8.2

Zauważ że każda niekomfortowa emocja która kiedykolwiek odczuwałeś jest połączeniem jakiegoś procentu złości i 100 minus procent niepokoju. Innymi słowami, złość i niepokój tworzą wszystkie możliwe niekomfortowe kombinacje, jakkolwiek nazwiesz tą kombinację. Jakiekolwiek szczegóły dotyczące danego wydarzenia lub sytuacji – są kwestią intelektualną. Co pozostaje i drażni nas w danej sytuacji to po prostu częściowo gniew i niepokój.
Na przykład, jeśli czujesz się „podrażniony” to w tym słowie czuć sporo złości, i odrobinę niepokoju. Jeśli czujesz się „pełen żalu” to widać w tym słowie złość jak i obawę. Słowo „przerażony” składa się prawie w całości z niepokoju, a słowo „furia” z gniewu.
Zauważ, że im bliżej centrum spektrum, tym bliżej jesteś neutralności, czyli braku emocji. Ten stan nie jest ani pozytywny ani negatywny – jest prostu neutralny. Nuda jest dosyć neutralna emocjonalnie, ale nadal jest emocją trochę bardziej nacechowaną złością niż zaniepokojeniem – oba te uczucia są prawie w równowadze.
Jeśli jesteś znudzony, możesz być z tego powodu trochę zły oraz w mniejszym stopniu zaniepokojony, coś w stylu: „powinienem robić coś innego (bardziej pożytecznego) z moim czasem.” Natomiast „ostrożny” jest również dosyć neutralnym słowem, ale nadal oznacza emocję. Jest w nim zawarta większa ilość niepokoju niż w słowierozgniewany, chociaż możesz też być zły, że musisz być ostrożny…
Wszystkie złe emocje są po prostu mieszaninami gniewu (złości) i niepokoju. To znaczy że jeśli chcesz panować nad jakąkolwiek negatywną emocją którą odczuwasz, musisz po prostu wiedzieć jak sobie radzić z gniewem i niepokojem, dwoma krańcami spektrum (zakresu) negatywnych emocji!

Dlaczego pracować w oparciu o spektra?

Nie wszystkie uczucia ludzkie można nazwać i sklasyfikować. Ludzkie zachowanie jest położone na spektrum. Rano możemy być zagniewani, a wieczorem zaniepokojeni. Rano możemy być zorganizowani, a wieczorem kreatywni.
Jesteśmy zawsze czymś więcej niż „jednym” albo więcej niż jego „przeciwieństwem”. Więc pytam Cię: co jest zawarte pomiędzy dwoma końcami jakiegokolwiek spektrum czegoś? Wszystko! Każdy możliwy stan jest zawarty w spektrum jej części.
Na przykład wszystkie kolory – fiołkowy, ochra i fioletowo niebieski, tak jak fioletowy, zielony i inne standardowe kolory – są zawarte pomiędzy dwoma krańcami tęczy, od czerwonego do fioletowego. Co więcej, „zawierają” one siebie nawzajem – zielony składa się z niebieskiego i żółtego, a pomarańczowy z żółtego i czerwonego. Wszystkie widzialne „kolory” psychiki pojawiają się w spektrum między gniewem i niepokojem, pomyślność(well-being) i pewnością siebie, edukacją i doświadczeniem, sumieniem i intuicją, destruktywnością i konstruktywnością oraz pomiędzy „dziurami” granicy i „drzwiami” granicy. Wszystko kim jesteśmy, jest pomiędzy tych skrajności. To proste.
Ale nawet jeśli nasz stan energii może ulegać zmianie w spektrum, całkowita energia nigdy nie odchodzi – może ona tylko być zmiksowana z innymi energiami, albo przekształcona. Pozostaje tylko nauczyć się jak zmieniać negatywną energię na pozytywną.

Witaj w prawdziwej „Psychologii Kwantowej” !

Pozytywna Energia Emocjonalna
Mind OS 8.3

A więc co mamy robić z negatywną energią emocjonalną po tym jak „włamała” się ona w naszą granicę osobowości? Musimy się nauczyć przekształcać tą energię w pozytywną formę energii emocjonalnej.
Dwa krańce spektrum poczucia własnej wartości są nazywane pomyślnością i pewnością siebie. Punkt równowagi pomiędzy posiadaniem tych obu rodzajów poczucia własnej wartości to błogostan.
Pozytywna energia emocjonalna jest tym samym co poczucie własnej wartości. Posiadanie obu składników poczucia własnej wartości – pomyślności (well-being) i pewności siebie – jest tym samym co błogostan. Nigdy nie słyszałem o osobie która jest stale w depresji lub niepokoju i ma wysokie poczucie własnej wartości. Nigdy nie słyszałem też o osobie z wysokim poczuciem własnej wartości która, wpada w depresję lub stany lękowe na długo.
Czy rozumiesz co to znaczy? Poczucie własnej wartości jest antidotum na lęki i depresje o nie-biologicznym podłożu, i teraz nauczymy się dokładnie jak wytwarzać to „paliwo życia” w sposób dostosowany do ciebie.

Anatomia Poczucia Własnej Wartości

Na początek, istnieją DWA RODZAJE poczucia własnej wartości:
1. Pomyślność/Dobrobyt(well-being) jest „odżywiającą” energią, która „matkuje” nam albo sprawia że nasze potrzeby są spełnione. Jeśli tłumaczyć to na przykładzie auta, dobrobyt jest olejem; a gniew jest „wskaźnikiem paliwa” albo sygnałem mówiącym że brakuje w nim „oleju” pomyślności.
2. Pewność siebie jest „aktywną energią (energią akcji)” która daje nam poczucia posiadania ojca; bycia zdolnym do radzenia sobie z ryzykiem, stratą, albo zmianą. Jeśli znowu podajemy przykład auta – pewność siebie to paliwo, a niepokój to wskaźnik pokazujący że brakuje mu „benzyny” pewności siebie.

Aby poczuć się w pełni szczęśliwymi, potrzebujemy równej ilości obu tych składników poczucia własnej wartości. Tak jak samochód potrzebuje benzyny i oleju aby dobrze funkcjonować, ludzie działają dzięki emocjonalnej energii. Kiedy jesteśmy niemowlętami, nie mamy jeszcze w pełni wykształconych energii emocjonalnych zwanych poczuciem własnej wartości. Mamy złe humory. Ale te „humory” są po prostu znakiem ze czegoś nam brakuje. Gniew to brak zaspokojenia naszych potrzeb, a niepokój braku bezpieczeństwa. Wszystkie „nastroje” mają swoje źródło w…. zgadnij czym? Interakcji z ważnymi dla nas osobami. Czyli rodzicami.

Na początku napełniamy swoje poczucie własnej wartości energią innych – pomyślnością od matki, a później, pewnością siebie od ojca. Prędzej czy później – zwykle gdy jesteśmy nastolatkami – zaczynamy uczyć się jak wypełniać nasze wnętrze poprzez swoje własne wysiłki, czyny. Jednak zanim się tego nauczymy polegamy na miłości innych – czekamy, aż obdarują nas oni pochwałą, będą w nas wierzyć i dawać nam poczucie własnej wartości.
Jednak ten scenariusz jest wersją optymistyczną prawda? Niektórzy ojcowie są niestety opiekunami którym brakuje pewności siebie, a niektórym matkom brak zrozumienia dla swego potomstwa – stają się wiecznie wymagającymi od dziecka sukcesów terminatorami. Albo niektórzy z nas mieli tylko jednego rodzica…

Są jeszcze gorsze przypadki. Jeśli słyszałeś o syndromie noworodka zwanym „niedostateczny wzrost” (przyrost masy ciała zbyt niski w stosunku do oczekiwanego), to wiesz że noworodek któremu brak troski i opieki w pierwszych tygodniach lub miesiącach życia umiera. Można zapewnić mu pokarm, ciepłe okrycie, ale jeśli nie dostanie waluty poczucia własnej wartości którą jest miłość, po prostu… umiera. Słyszeliśmy o tym w wiadomościach z Rosyjskich sierocińców kilka lat temu. A ci którzy przeczytali książkę „Dziecko Zwane ‘To’(Child Called ‘It’) ” może wyobrazić sobie wyobrazić coś gorszego dla noworodka niż sierociniec – znęcanie się nad dzieckiem przez rodziców. Czy dzieci umierające z powodu braku miłości są dla ciebie wystarczającym powodem na istnienie emocjonalnej energii? Mam nadzieję. Reszcie nas udaje się jakoś przetrwać.
A więc tak dochodzimy do miejsca w którym emocjonalnie znajduje się wiele ludzi w naszych czasach. Żaden rodzic nie jest w stanie przekazać dokładnie takiej ilości odpowiedniego rodzaju miłości jakiej w danym czasie potrzebujemy. Cóż, może nie większość rodziców. I mimo tego faktu ludzie dają sobie radę i wzrastają emocjonalnie. Dostajemy miłość, zostajemy wypełnieni poczuciem własnej wartości od czasu do czasu z nietypowych źródeł – np. sympatia od nauczyciela po latach gdy skończyliśmy szkołę, albo gang uliczny który był jedynym akceptującym nas „autorytetem”, albo po prostu energia czerpana z bohaterów których nigdy nie mieliśmy okazji poznać osobiście.

Próbujemy znaleźć swoją własną równowagę w miłości. Właściwie, nie mamy innego wyboru. Poczucie własnej wartości może mieć różne odcienie, różną ilość dobrobytu/pomyślności otrzymanego od matki i pewności siebie od ojca; ale aby osiągnąć szczęście potrzebujemy obu, tak jak samochód potrzebuje benzyny i oleju.
Czy spotkałeś kiedykolwiek w pełni zadowoloną osobę, której wszystkie potrzeby są spełnione? Czy są oni szczęśliwi, jeśli brakuje im pewności siebie? Nie. Są oni jak Richie Rich, biedny bogaty chłopak – bogaty jeśli chodzi o dobrobyt, biedny jeśli chodzi o pewność siebie. Nie może umówić się na randkę mimo swego bogactwa. To dlatego bogactwo nie gwarantuje szczęścia. Twoje potrzeby są zaspokojone, ale nie umiesz ich ochronić. Jesteś autem z olejem, ale w którym brakuje benzyny.
Czy spotkałeś kiedyś pewną siebie osobę, która nie była w stanie zadbać o siebie, albo się sobą zaopiekować? Ktoś pewny siebie, ale któremu brakuje opiekuńczości ze strony innych – „płomiennie niezależna” osoba – czy jest szczęśliwa? Nie! To dlatego członkowie gangu i terroryści tryskają pewnością siebie i brawurą, ale nadal nie są szczęśliwi. Gwarantuję ci, że Osama Bin Laden, nigdy, przenigdy, nie będzie szczęśliwy bez względu na to jak dużo ludzi wysadzi. Tego typu ludzie są jak auto pełne benzyny, ale którym brakuje oleju – pełni pewności siebie, ale bez dobrobytu/pomyślności.
Czy wiesz skąd pochodzi słowo oszust – „con man”? Z wyrażenia „pewny siebie człowiek (z ang. : confidence man) – człowiek pewny siebie który w sposób kryminalny manipuluje ludźmi. Nie znam żadnych przestępców ani terrorystów którzy czuliby się „pod opieką” albo mają zaspokojone swoje wszystkie potrzeby? Ja osobiście nie znam żadnych przestępców, ale macie obraz tego o co mi chodzi.

Wszyscy musimy znaleźć źródło matczynego i ojcowskiego pierwiastka, nawet jeśli w pewnym czasie pochodzą one od jednej osoby. Jednak prędzej czy później dorastamy i dorośli przestają zaopatrywać nas w darmowe poczucie własnej wartości. Musimy się nauczyć jak przekształcać energię do postaci której potrzebujemy w danym czasie. Musimy się nauczyć jak przekształcać stres, złość i niepokój w poczucie własnej wartości. Pamiętaj o 1 Prawie Termodynamiki – zła energia nie może zostać zniszczona, ale może zostać przekształcona.

Powrót Stresu: „Co Nas Nie Zabije To Nas Wzmocni”

Pamiętaj, tak jak pozytywna energia poczucia własnej wartości, negatywna energia stresu przybiera dwie formy:
1. Zranienia/krzywdy, które jeśli dostaną się do środka Twojej granicy, powodują gniew.
2. Strata, która jeśli dostanie się do środka Twojej granicy, powoduje niepokój.

Relacja Stresu i Poczucia Własnej Wartości
Mind OS 8.4

Pamiętaj że gniew jest sygnałem, że brakuje ci stanu pomyślności/dobrobytu – jest to nie obecność lub próżnia pomyślności. Powodem dla którego brakuje ci dobrobytu jest to, że wyparowała poprzez krzywdę w chmurze dymu. Niepokój jest sygnałem, że brakuje ci pewności siebie jest to nie obecność lub próżnia pewności siebie. Powodem dla którego brakuje ci pewności siebie jest to, że wyparowała ona poprzez stratę w chmurze dymu.

Każde uczucie stresu które kiedykolwiek odczuwałeś to w jakimś procencie zranienie, a reszta to 100 minus strata. Na przykład, duży rachunek który dostajemy pocztą to strata (utrata pieniędzy), obraza(napad) to zranienie, a rozwód może być jednocześnie zranieniem i stratą.
W tej książce odkryjesz, że stare powiedzenia i mądrość ludowa mają naukową podstawę, tak jak w zasadzie: „Co nas nie zabije to nas wzmocni.”
Naszą pierwszą linią obrony przed stresem jest powiedzenie „nie” stresowi poprzez nasze granice osobowości na początku. Jednakże jeżeli stres już dostanie się do środka, wtedy jest już Twoim problemem. Powstały gniew i niepokój muszą być przekształcone w poczucie własnej wartości jeśli chcesz wyjść z tej sytuacji obronną ręką. W następnym diagramie widać wizualizację zasady „Co nas nie zabije to nas wzmocni”)

Życzenie Kontroli Przeszłości i Przyszłości jako forma Cierpienia
Mind OS 8.5

Cierpienie to „próba kontroli tego co nie da się skontrolować”. Kiedy próbujemy kontrolować przeszłość lub przyszłość, rzeczy nad którymi nie możemy mieć władzy, to też cierpimy.

Są różne rodzaje cierpienia kiedy zużywamy naszą emocjonalną energię na wpływanie na ramy czasowe, których nie kontrolujemy:
• Jeśli zranienie/krzywda dostanie się do środka naszych granic, od teraz nazywa się gniewem
• Jeśli strata dostanie się do środka naszych granic, od teraz nazywa się niepokojem/lękiem
• Cierpienie połączone z gniewem związane z przyszłością jest „zazdrością”
• Cierpienie połączone z gniewem związane z przeszłością jest „zemstą”
• Cierpienie połączone z lękiem związane z przyszłością jest „martwieniem” lub „narzekaniem”
• Cierpienie połączone z niepokojem związane z przeszłością jest „żalem”
• Kiedy jesteśmy w czasie teraźniejszym i tym samym samoświadomi w połączeniu z Obserwacją Ego, nadal możemy cierpieć z powodu gniewu w czasie działania nazywanego agresją
• Kiedy jesteśmy w czasie teraźniejszym i tym samym samoświadomi w połączeniu z Obserwacją Ego, nadal możemy cierpieć z powodu niepokoju w czasie działania nazywanego impulsywnością.

Alchemia Pierwszego Prawa Termodynamiki
Mind OS 8.6

Powiedzieliśmy, że w fizyce 1 Prawo Termodynamiki mówi że „energia nie może być stworzona ani zniszczona” (tylko przekształcona). Więc jeśli spojrzysz na dwa poprzednie diagramy zrozumiesz, że każde słowo na nich obecne (poza „przeszłością” i „przyszłością”) to forma energii. Podstawowym rozróżnieniem pomiędzy wszystkimi tymi formami energii jest ich podział na negatywne i pozytywne.
Pierwszy diagram pokazuje tylko negatywne formy energii (poza „przeszłością” i „przyszłością”). Ale ostatni diagram pokazuje coś innego. Pokazuje jak negatywne formy – gniew i niepokój – mogą zostać zmienione alchemicznie na pozytywne składniki energii poczucia własnej wartości.
Kiedy już zranienie/krzywda i strata zagościły wewnątrz naszej granicy osobowości jako gniew i niepokój, musimy się zmierzyć z przemianą tej negatywnej energii w pozytywną. Zaraz nauczymy się jak to zrobić.
Nauczymy się o każdej możliwej zależności pomiędzy zranieniem, gniewem, przemocą i depresją, i znajdziemy „lek” poprzez osiągnięcie stanu dobrobytu/pomyślności. Dowiemy się o każdej możliwej interakcji pomiędzy stratą, niepokojem, impulsywnością i uzależnieniem, myśleniem w kategoriach ofiary, martwieniem się, poczuciem bezsensu, poczuciem niemożności, żalem, i znajdziemy „lek” w pewności siebie.
Gdy mamy już oba te składniki – stan pomyślności i pewność siebie – musimy je utrzymywać w równowadze. Równa ilość dobrobytu i pewności siebie = błogostan lub wysokie poczucie własnej wartości.

Dotarliśmy wreszcie do Opanowania TRZECIEGO Wewnętrznego Zasobu: Emocji

Mind OS 8.7
*Doskonalenie trzeciego wewnętrznego zasobu jakim są Emocje prowadzi do szczęścia
*Teraz musimy połączyć wszystko co wiemy w całość.

Pamiętaj:
* Opanowanie wszystkiego można osiągnąć poprzez doskonalenie dwóch krańców spektrum.
* Emocjonalna „alchemia” jest sztuką transformacji negatywnych emocji w pozytywne.
* Czas na opanowanie złości i niepokoju, a dalej wszystkich emocji poprzez równoważenie „alchemii” S.O. Umysłu Map Złości i Lęków.

Rozdział siódmy: Anatomia Intelektu

Uczyliśmy się o granicach osobowości – jak prowadzą nas do bycia trwałym, posiadania tożsamości, pomagają nam zagospodarować nasze zasoby i rozwiązują problemy, które mają niejasny charakter.
Potem dowiedzieliśmy się o naszym pierwszym wewnętrznym zasobie, zwanym zdolnością do podejmowania decyzji. Opanowanie obu końców spektrum decyzyjnego – sumienia i intuicja – prowadzi do równowagi decyzyjnej zwanej mądrością. Zatrudnienie mądrości prowadzi do większej wolności. Więc teraz mamy trwałość i wolność, dwa pierwsze elementy do osiągnięcia Trwałego Spełnienia.
Musimy dowiedzieć się więcej o trzecim wewnętrznym zasobie, zwanym intelektem. Twój intelekt składa się z informacji lub danych, które mogą przybierać różne formy – przekonania, wartości, życiowe historie, edukacja i doświadczenia – gdy wszystkie te elementy pracują w równowadze odpowiedzialne są za nasz sukces, trzeci element Trwałego Spełnienia.
Dane lub intelekt także istnieją w spektrum stylu ich zorganizowania, od „zorganizowanych” danych („logika”) – do „chaotycznych” lub „luźno powiązanych” danych lub co możesz nazwać ” kreatywnością”.

Chcę, aby o czymś pomyślał. Co jeśli byłbyś zainteresowany realizacją celu, ale odkryłbyś, że nie jest to takie łatwe? Istnieją różnego rodzaju przeszkody i losowe zmiany w środowisku na drodze do Twojego celu poza swoimi granicami osobowości. Z definicji cel jest poza granicami i poza Twoją absolutną kontrolą. Jest czymś coś co będziesz próbował zdobyć.
Cóż, jeśli używasz umysłu tylko w jednym stylu (w jeden sposób) to okaże się, że tak szybko jak zmieniły się warunki środowiskowe poniesiesz porażkę w zdobyciu zamierzonego celu. Możesz zacząć się frustrować. To jest to gdy działanie Twojego intelektu na spektrum opłaca się! Możesz dostosować swoje funkcje intelektualne jak korektor stereo graficzny. Przyjrzyjmy się spektrum Twojego intelektu.
Jeden koniec spektrum jest zorganizowany, logiczny i oparty na historii rozmieszczenia danych, które można nazwać „lewo – półkulowe”. To tak, jakbyś miał „zbiornik danych” wewnątrz swoich granica osobowości oznaczony „Lewa – półkula” rodzaj danych, który „wypełnia” Twój Lewo-półkulowy zbiornik, S.O. Umysłu nazywa „edukacją” lub „wiedzą książkową”. Edukacja wymaga uporządkowanych danych, jakie można znaleźć w kalendarzu, na dysku twardym komputera lub w formalnych zajęciach szkolnych na konkretny temat.

Drugi koniec spektrum jest elastyczny, chaotyczny, zdezorganizowany, luźno powiązany lub twórcze dane, które można nazwać „Prawo-półkulowe”. Rodzaj danych, które „wypełniają” Twoją Prawą-półkulę S.O. Umysł nazywa „doświadczeniem” lub „wiedzą uliczną.” Jest to rodzaj danych, który można nabyć tylko poprzez przeżywanie czegoś i odkrywania za pomocą Twoich pięciu zmysłów, aby wchłonąć losowe dane. Jest to jak bycie rozgrywającym w szkole średniej, albo jak podróżowanie po Europie, albo jak bycie przedsiębiorcą – rzeczy, które na pierwszy rzut oka są praktycznie nie zorganizowane, ale wraz z upływem miesięcy lub lat możesz „dokopać się” do użytecznych rozwiązań.
Jeśli odnajdziesz równowagę w napełnianiu lewej-półkuli edukacją, a prawą-półkulę doświadczeniem w równych proporcjach, które nazywa się stanem inteligencji lub doskonałości, stanem geniuszu.
Próba zbliżenia się do inteligencji geniusza sprawia, że gwałtownie stajesz się zdolniejszy do sukcesu, trzeciego elementu Trwałego Spełnienia. Dlaczego ? Widzisz, jak dążymy do celów, pojawiają się przeszkody na drodze do naszych celów – nigdy nie docieramy do nich na podstawie pierwotnego scenariusza.

Mam do Ciebie pytanie. Jak dotarłeś od swojego dzieciństwa do swojej obecnej pracy? Chodzi mi oto jak to się stało? Czy było dokładnie tak jak oczekiwałeś? Prawdopodobnie nie. Jeśli pamiętasz historię w której mówiłem Ci Marszu Pachelbel’a , może uda nam się zrozumieć sens tej idei, że wszyscy mamy podstawową melodię którą gramy przez życie.
Kiedy byłem jednym jedno rocznym chłopcem dostałem łopatę na Boże Narodzenie. Teraz uwielbiam tą łopatę i naprawdę wziąłem ją na podwórko kilka lat później – kopałem irytując tym moich rodziców. Po prostu kopałem i uwielbiałem to – może znajdę coś cennego.

Później w wieku pięciu lat z jakiegoś dziwnego powodu powiedziałem mojemu tacie, że chce być archeologiem i egiptologiem kiedy dorosnę. Kochałem poznawać przeszłość, mumie i artefakty oraz ich symbolikę. Cóż, mój tata powiedział: „Nie zarobisz na tym pieniędzy synu” Więc rzuciłem ten pomysł – ten duży wysoki mężczyzna z pewnością musi wiedzieć co mówi.
Zgadnij kim dzisiaj jestem? Studiowałem za granicą w trzynastu krajach, byłem w szkole medycznej, byłem stażystą na chirurgii i odszedłem, żeby iść zająć się psychiatrią. A co robią psychiatrzy? Grzebią w przeszłości ludzi i próbują odnaleźć skarby ich umysłu. Aby ich uzdrowić. Wygląda więc na to, że wewnętrzny cel mojej duszy nigdy nie wahał, prawda? Ale sposób w który znalazłem się tutaj na pewno nie był przewidywalny. Zaufaj sobie w odnalezieniu swojej drogi i nie martw się tym za bardzo. Przeszkody miną z czasem oraz dzięki Twojej cierpliwości.

Przejdziemy teraz do prób w sukcesie – i uniknięcia porażek – wydajemy również naszą wyjątkową i ograniczoną walutę zwaną czasem. Kiedy opanujemy dwa końce spektrum naszego intelektu, możemy opanować każde wyzwanie prowadzące do sukcesu, wszelkie przeszkody między nami i naszym celem oraz jak zmaksymalizować wykorzystanie czasu. Stajemy się skuteczni poprzez kultywowanie bilansowania wykształcenia i doświadczenia „wiedzy książkowej” i „wiedzy ulicznej”.
Jeśli kiedykolwiek słyszałem historię o tym, że Einstein używał 90 procent swojego mózgu, podczas gdy reszta z nas korzysta tylko z około 10 procent, to coś w tym jest.

W S.O. Umysłu lewa półkula jest czymś w rodzaju jak dysk twardy komputera. Przechowuje informacje ścieżka po ścieżce, logicznie, w sposób uporządkowany, oparty na historii. Twoja prawo półkula ma inny styl przechowywania informacji, który bardziej przypomina „sieć”, podobnie jak portal komputera połączony z internetem. Więc wyobraź sobie różnicę w mocy i ilości informacji między Twoim „dyskiem twardym „, a „internetem”. Internet jest znacznie większy, a więc Twoja prawa półkula jest ogromny i odpowiedzialna za kreatywność i wyobrażanie sobie przyszłości. Tak więc większość ludzi używa tylko 10 procent mocy prawej półkuli mózgu. Einstein używał 90 procent jej mocy.
Jeśli nie masz żadnych zdolności organizacyjnych poprzez myślenie lewą półkulą mózgu, zawsze będziesz zmieszany i nie będziesz w stanie użyć w zorganizowany sposób mocy twórczej. Dlatego inteligencja i geniusz są równowagą pomiędzy mocą lewej półkuli i prawej półkuli mózgu. Inny wybitny przykład człowieka, który mógł wiedzieć jak to robić to Leonardo DaVinci. .

Edukacja: „wiedza książkowa”
[Obrazek: bz0q.jpg]

Zacznijmy doskonalenie naszego umysłu przez zabawę z lewą półkulą mózgu. Nasz lewa półkula jest jak pusty „zbiornik ” na jedyny rodzaj pewnych informacji – logicznych, opartych na historii, zorganizowanych w sposób nazywany edukacją lub „wiedzą książkową.” Gdy ktoś szuka edukacji i wypełnia swój lewo półkulowy „zbiornik” tego typu danymi, to zostają umieszczone w uporządkowany sposób, który jest bardzo przydatny dla rzeczy, których nie chcesz uczyć się wielokrotnie od nowa.
Gdy nauczysz się „płacić książeczką czekową” nie musisz za każdym razem siadać i ponownie uczyć się płacić rachunki. Wiesz ile pieniędzy jest na koncie; widzisz jakie kwoty są na rachunkach są i kalkulujesz. Wiesz co jest twoim celem – równowaga na koncie – i zrobione. Taka edukacja pomaga nam w kierowaniu się w stronę naszych celów, utrzymując nasza wzrok na celu bez konieczności „ponownego uczenia się kalkulowania i tego jak utrzymywać równowagę na koncie”.
Innym przykładem jest „prowadzenie samochodu”. Gdy już przeszedłeś edukację, książkową naukę/część teoretyczną jak to działa, nie musisz zaczynać ponownie od zera. Możesz stać się co raz bardziej doświadczonym kierowcą w ciągu swojego życia – być w stanie prowadzić po śniegu, podczas deszczu lub pustyni, aby uniknąć kolizji, a stać się kierowcą wyczynowym – ale nigdy nie będziesz ponownie musiał nauczyć się podstaw; co to jest sprzęgło, skrzynia biegów, lub wskaźnik ciśnienia oleju.

Edukacji nie przeskoczysz bez względu na to jak przebiegły, chytry lub doświadczonym jesteś. Czy kiedykolwiek poznałeś niesamowicie sprytnego sprzedawcę śliskiego jak wąż? Ale nigdy nie mającego większego powodzenia? Założył własną firmę, ale nigdy nie przychodził do pracy na czas, często zapominał co dokładnie jest celem dla jego firmy? Skończył zanim dobrze zaczął i wszystkie wielkie umiejętności sprzedaży nigdy nie dostały szansy do zastosowania, ponieważ brakowało mu organizacji, formalnego wykształcenia przybliżającego go do celów.
Ten sprzedawca olał naukę poczucia historii, którą nasza lewa półkula kreuje dla nas – i w ten sposób skazany jest na powtarzanie tej samej historii porażek. Obserwowanie Ego pozwala nam zbadać historię od chwili obecnej i dowiadywać się jak utrzymać się na celu. Sprzedawca powyżej odniósł edukacyjną porażkę, bo nie edukował się jak organizować utrzymywanie wzroku na swoim celu.

Doświadczenie: „wiedza uliczna”
[Obrazek: 6i31.png]

Nasza prawa półkula jest jak pusty „zbiornik”, tylko na innego rodzaju informacji – elastyczne, oparty na przyszłości, luźno powiązane, prorocze, zwane doświadczeniem lub „wiedzą uliczną”.
Gdy ktoś znajduje doświadczenie i wypełnia nim prawą półkulowy „zbiornik” tego typu danymi, to dane te zostaną umieszczone elastycznie, w twórczy sposób, który jest bardzo przydatny do manewrowania wokół przeszkód na drodze do celu. Jedno doświadczenie może być użyteczne w przyszłości na tysiące sposobów, na jeszcze nie spotkane zastosowania albo dylematy mogące pojawić się przyszłości.
Pomyśl o przypadku „doświadczenie” bycia rozgrywającym w szkole średniej. Ta osoba wypełnienia swoją prawą półkulę wszelkiego rodzaju danymi, które powierzchownie nie wydają się logicznie ze sobą łączyć – co wspólnego może mieć krzyczenie numerów z rzucaniem piłki? Co to ma wspólnego z zachowaniem szacunku wobec innych graczy? Pozornie niepowiązane, ale przez zestaw skojarzeń łączy się ze słowem „przywództwo”.
Tak więc w przyszłości były rozgrywający ze szkoły średniej może odkryć, że doświadczenie treningów piłkarskich jest przydatne do elastycznym wobec problemów, które wymagają przywództwa – takich jak prowadzenie firmy, jako ojciec, bycie dowódcą w wojsku lub biuro polityczne. Być może zastanawiałeś się dlaczego polityk mówi o tym, że był rozgrywającym – co to ma do rzeczy? To wiele znaczy!
Doświadczenie sprawia, że człowiek staje się elastyczny w nieprzewidzianych przyszłych przeszkodach we wspólnych celach i daje dokładny sens przyszłych możliwości w jego okręgu wyborczym.
Takie doświadczenie pomagają nam byciu elastycznym podczas mierzenia do naszych celów, pomagając nam zobacz, że istnieje wiele dróg do podjęcia w dotarciu do celu.
Czy kiedykolwiek znałeś faceta, który tylko „wali głową” w swoje problemy? Czy fraza „bić głową w mur” coś Ci przypomina? Znam wielu pisarzy, którzy nie publikują, ponieważ w kółko postępują według tych samych rutynowych działań – próbują zdobyć nowego agenta w ten sam stary sposób, kończą rękopis, zostają odrzuceni, tracą agenta, zaczynają od nowa i znowu narzekają.
A jednak znam także pisarzy którzy swego czasu byli sfrustrowani pisarzy, którzy odnaleźli nową ścieżkę do sukcesu w publikowaniu przez self-publishing (Chicken Soup for the Soul guys) lub dostarczanie pizzy do stacji radiowej, a tego samego dnia dostali się na antenę, promowali swoją książkę, zyskali rozgłos i uwagę poważnych wydawnictw – wszystko dzięki gotowości do wykorzystania nowych doświadczeń i ich użycia.
Poprzedni rodzaj autorów nie ma wystarczająco dużo doświadczenia, aby tworzyć przedsięwzięcia i ich nowe sposoby aplikowania w celu rozwiązywania przeszkód.

Edukacyjna porażka w zdobywaniu celów
[Obrazek: wvh4.png]

Gdy nie udało nam się wypełnić naszej lewo półkulowego „zbiornika” wystarczającą ilością logicznej, uporządkowanej edukacji, możemy mieć tendencję do kiepskiego mierzenia w cel poprzez gubienie się po drodze. To jest jak sprzedawca – przedsiębiorca, który nigdy nie wyznaczył celów biznesowych. Pamiętaj, edukacja w naszym logicznym, uporządkowanym, opartym na historii „zbiorniku” jest tym co utrzymuje nasz wzrok na celu.
Ten rodzaj porażek jest spowodowany przez myślenie „poza polem” brak zatrzymania i posadzenia tyłka na chwilę, aby zrobić prawdziwą robotę i w zdyscyplinowany sposób sprawić, aby te wielkie idee stały się praktyczne. Osoba zbyt chwiejna, nadmiernie używająca myślenia prawo półkulowego będzie miała tendencję do mówienia, że „czuje się zagubiona” lub nie wie co poszło nie tak z ich celem.
Gdy środowisko wymaga dużej elastyczności wokół panującego chaosu ludzie, którzy są nadmiernie prawo półkulowi mają się dobrze. Często zajmują się kreatywnymi zadania, które są nie są zorganizowane, jak jest bycie artystą lub pracują w nieuporządkowanych miejscach pracy, które nie są twórcze, jak bycie kelnerem lub kelnerką.
Czasami w skrajnych przypadkach, ci ludzie mają zdiagnozowany zaburzenie koncentracji.
Leki mogą być wymagane u osób z taką diagnozą, ale dla reszty z nas z takimi tendencjami potrzebujemy nauczyć się używać więcej lewej półkuli mózgu.

Empiryczna porażka w osiąganiu celu
[Obrazek: uo1l.png]

Gdy nie udało nam się wypełnić danymi naszego prawo półkulowego „zbiornika” wystarczającą ilością doświadczenia, możemy stwierdzić, że staramy się zdobyć cel i rozbijamy się przeszkody, jak „bicie głową o ścianę” lub definicja obłędu według Einsteina – robienie tej samej rzeczy w ten sam sposób spodziewając się różnych wyników.
To jest jak pisarzem, który stara się sprzedawać wielokrotnie ten sam stary materiał przy czym uznaje, że większa ilość powtórzeń tego co nie działa może doprowadzić go do sukcesu. Ten facet może powiedzieć coś w stylu „dlaczego zawsze to mi się przytrafia? ” Może też powiedzieć, że „sprawy nigdy nie idą po mojej myśli „. To dlatego, że rzeczy są losowe w środowisku nad którym nie mamy kontroli.
W skrajnych przypadkach, osoby te mogą zostać uznane za „obsesyjne” lub nawet jako osoby z Zaburzeniem Obsesyjno – Kompulsywnym stan w którym często korzysta z medykamentów. Ale dla reszty z nas bez konkretnej diagnozy, którzy mają tego rodzaju intelekt z nadmiernym wykorzystywaniem lewej półkuli, musimy zdobyć więcej doświadczenia, które sprawi, że staniemy się bardziej elastyczni wobec różnych przypadków pojawiających się w środowisku.
Pamiętaj, że informacje twórcze, elastyczne, luźno powiązane ze sobą przechowywane w naszej prawo półkulowym ” zbiorniku” są tym co pozwala nam być elastycznym w omijaniu przeszkód, pamiętając „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu” lub jest wielu dróg prowadzących do celu.

Nowe spojrzenie na sukces

Co jeśli sukces w dotarciu do celu jest podobny do „latania samolotem”, docieraniu od wewnątrz swoich granic do odważnego zdobywania niekontrolowanego środowiska? Po dostaniu się na przyczółek celu, rośnie wielkość Twojej granicy osobowości przez osiągnięcie sukcesu, a tym samym uzyskanie kontroli nad nowym środowiskiem fizycznym i psychicznym nad którym wcześniej nie miałeś kontroli.
Latanie tym „samolotem do sukcesu” nie musi być aż tak skomplikowane.
Kiedyś prowadziłem dyskusje na temat pewnego scenariusza z moim nielogicznym, nieuporządkowanym, ale twórczym partnerem. Zasugerował, że nasz impas w ukończeniu pracy był spowodowany tym, że nie byłem zabawny i nie chciałem zaryzykować odrobiny szaleństwa. Zdaliśmy sobie sprawę, że nasz scenariusz sprzedaży był bardzo podobny do latania samolotem z Denver do Los Angeles. Jeśli ja, jako osoba zdominowana przez lewą półkulę miała kontrole z tendencją do „bicia naszymi głowami o ścianę”, obsesyjnie forsowała kłopoty poprzez zbyt duże zorientowanie na cel. Ale jeśli oddam kontrole jemu to „on nas zgubi.” Powiedział, że on chciałby wpaść do Meksyku po drodze do Los Angeles – aby trochę się „zabawić” w naszym twórczym wysiłku. Powiedziałem mu, że jeśli siadł by za sterami to zaprowadziłby by nas do Chin i możliwe, że po drodze zapomniał by o Los Angeles, które było naszym pierwotnym celem!

Prawa półkula jako współ-pilot
[Obrazek: 0ak0.jpg]

Zauważ tylko to co prawej stronie, gdzie – jeśli zostawię mojego przyjaciela jako pilota lecącego samolotem – jaką będzie miał tendencje do zgubienia nas, ze swoją zbyt dużą prawo półkulową elastycznością w dotarciu do celu, z nie wystarczającą ilością logiki, uporządkowania oraz lewo półkulowej pracy.
Będziemy mieli „zabawę” i skończymy w Chinach, całkowicie zapominając o pierwotnym celu jakim było dotarcie do Los Angeles. Będzie to edukacyjna porażka.

Lewa półkula jak współ–pilot
[Obrazek: 0ak0.jpg]

Teraz zauważ to co jest po lewej stronie, jeśli ja byłbym jedynym pilotem – osobą będąca lewo półkulową z duża ilością edukacji oraz z niewielką ilością doświadczenia – miałbym tendencję do latania poprzez burze z piorunami, prowadząc nas w kłopoty bez wystarczającej ilości prawo półkulowej elastyczności do ich ominięcia.
Jak „bicie głową w ścianę” była by to empiryczna porażka. Nie zauważamy, że jest wiele sposobów na dotarcie do celu oprócz tego na który „zamknęliśmy się” się w swoim umyśle.

Używaj CAŁEGO Twojego mózgu
[Obrazek: n183.jpg]

Szczęśliwie, wszyscy mamy dwa „zbiorniki”, lewą półkulę na przechowywanie edukacji i prawą półkulę do przechowywania doświadczenia. Używając obydwóch możemy „trzymać oko na nagrodzie” dzięki edukacji i być elastycznym wobec problemów dzięki naszemu doświadczeniu.
Aby to robić potrzebny jest rozwój osobisty i praca nad naszym intelektem. Musisz wydawać walutę jaką jest czas jeśli chcesz zdobywać intelektualne zdolności.
Potrzebowałem praktyki w zdobyciu większego doświadczenia, które jest kreatywne, niezorganizowane i odprężające, aby „widzieć las, a nie tylko drzewa”, a mój przyjaciel musiał nauczyć się jak robić „prawdziwą” robotę lub organizowanie się, poprzez mądre gospodarowanie czasem oraz zdobycie większej ilości „wiedzy książkowej” lub edukacji związanej z techniczną stroną scenariuszy i marketingu. Rozwój edukacji lub doświadczenia kosztuje Cię czas i wysiłek, żeby to zrobić.

Intelektualny Narcyzm

Więc pracowaliśmy nad jego organizacją i edukacją oraz nad moją elastycznością i doświadczeniem marketingowym. Czy mój opisywany przyjaciel i ja rozwiązaliśmy nasze „pisane problemy”? Nie. Zaprowadziło nas to do wyjątkowego intelektualnego problemu jakim może być: intelektualny narcyzm.
Twoja lewa półkula może przechowywać edukację, która może być używana narcystycznie (destruktywnie, wygrana-przegrana) w niedojrzały wyimaginowany sposób, który dla mnie wydawał się „właściwy”, a Ty „mylisz się”. Używałem osądów i projekcji w stronę mojego przyjaciela, etykietując go jako „obiboka” lub „marzyciela”, który nie ma pojęcia o prawdziwej pracy.

Twoja prawa półkula, która przechowuje doświadczenie może być narcystycznie (destruktywnie, wygrana-przegrana) w niedojrzały wyimaginowany sposób w którym wizja rzeczywistości jednej osoby jest uniwersalnym standardem produkującym ignorancje. Mój przyjaciel był ignorantem wobec mojej osobistej wiedzy i doświadczenia oraz oceniając mnie jako za bardzo „sztywnego” i „nie elastycznego” aby zobaczyć, że „wielki obraz” jest „właściwy”. Jeszcze raz, Twój intelekt jest narcystyczny to znaczy, że dla Ciebie coś jest „właściwe”, a ktoś inny „myli się”
Pamiętasz narcyzm? Jest to dziecięca siła i niedojrzałość, która powoduje, że działamy w sposób typu wygrana-przegrana, widzimy świat jako miejsce niedostatku. Pomyśl co by było gdyby w tej samej firmie Twoja przyjaciółka i Ty mielibyście te same umiejętności. Ona dostała awans, a Ty nie. Jeśli jesteś destruktywny i narcystyczny widziałbyś ją w negatywnym świetle i po cichu życzyłbyś jej porażki. Widzisz świat jako miejsce niedostatku w którym nie ma wystarczająco dużo miejsc pracy. Fakt, że ona wygrała lepszą prace, oznacza dla Ciebie, że przegrałeś.

Jeśli zamiast tego nie byłbyś narcystyczny – po prostu miałbyś zdrową dumę – widzsz świat jako miejsce obfitości i operujesz w sposób wygrana-wygrana. Wtedy byłbyś naprawdę szczęśliwy z jej awansu, ponieważ skoro ona to zrobiła to i Ty możesz tego dokonać. Być może będziesz musiał złożyć podanie w innej firmie, ale jest więcej niż potrzeba dóbr wokół na świecie. Jesteś w stanie zobaczyć dwie strony obrazu jako będącego lub mającego „prawo” do egzystencji, nawet jeśli oni są inni. Ale osoby dokonujące dziecinnych osądów, projekcji lub ignoranci widzą tylko siebie jako tych którzy mają „rację”. Mieć „rację” z ich intelektem, myślą, że Ci inni muszą się „mylić”. Ci poza ich granicami osobowości „mylą się”.
Jak wiesz, jedyny sposób aby to się zdarzyło to „bycie w negacji/zaprzeczeniu” poprzez dziury w granicach osobowości. Jesteś ignorantem lub osądzającym i spoglądasz poprzez dziury w granicach projektujesz te same ułomności własnego charakteru na innych. Przestań nazywać innych ignorantami lub krytykami, kiedy to Ty tak naprawdę jesteś taki. Jeśli wiele ludzie może mieć jednocześnie „rację”, możesz odkryć, że najbliższym „prawdy absolutnej” jest średnia każdej opinii na świecie. Nikt z nas sam nie ma absolutnej „racji”, ale wszyscy razem mamy „rację”.

Lewo półkulowy Nacyzm Intelektualny
[Obrazek: 4sok.png]

Jestem pewny, że znasz ludzi którzy są po „krytycznej” stronie, możesz szybko dojść do konkluzji, że zamknęli się w swojej lewej półkuli i nie są otwarci na przyszłe dyskusje. Jestem także pewny, że znasz niektórych nawet szkodliwych ludzi lub widziałeś ich w mediach.
Krytykanctwo i projektowanie są cechami słabego charakteru, dziecinne, destruktywne, sposobami użytkowania intelektu w sposób typu wygrana-przegrana. Jeśli jesteś zwykłym człowiekiem to miałeś takie sytuacje w komunikacji z innymi. Jest to w porządku, ale potrzebujesz zmienić ten dziecinny styl jeśli chcesz odnosić w życiu sukcesy – Teoria Gier John’a Nash’a udowadnia to matematycznie.
Naprawienie tego problemu charakteru zawiera robienie konstruktywnych rzeczy zamiast destruktywnych przy pomocy lewej półkuli mózgu. Odpowiedzią jest ciekawość. Z ciekawością możesz być logiczny i systematyczny jak tylko chcesz, ale musisz pamiętać aby być otwartym na nowe fakty lub informacje, które pochodzą z edukacji innych. Ciekawość jest sposobem wygrana-wygrana do używania swojej lewo półkulowej części intelektu , gdzie edukacja każdego jest „właściwa” i wartościowa.

Prawo półkulowy Intelektualny Narcyzm
[Obrazek: iqvs.png]

Jestem także pewny, że znasz innych ludzi którzy są ignorantami, zapominają o innych dobrze wyposażonych w doświadczenie osobach. Nikt z nas nie ma monopolu na prawą półkulę – wszyscy ją mamy! Ci ludzie zamiast tego nie są otwarci na opinie i kreatywność innych, siłą przepychają swoją wizję rzeczywistości na innych. To także jest właściwością słabego charakteru, dziecinności oraz wykorzystywanie intelektu w sposób wygrana-przegrana. Jeśli jesteś człowiekiem to miałeś takie sytuację w komunikacji z innymi ludźmi, że widziałeś innych jako ignorantów.

Znałeś kiedyś osobę która myślała, że zawsze ma rację i nawet potrafi czytać w umysłach innych ludzi? Ja znam, nie ma on żadnych przyjaciół. Zbiera tony dowodów, że ma rację i może czytać w ludzkich umysłach, ponieważ podświadomie zawsze popycha ich robienia negatywnych rzeczy, których zawsze od nich oczekiwał. Ignoranci z „dziurami” to robią.
Naprawienie tego problemu charakteru zawiera robienie konstruktywnych rzeczy zamiast destruktywnych przy pomocy prawej półkuli mózgu. Odpowiedzią jest współpraca w wyobrażaniu, która szanuje granice osobowości innych i nie przypuszcza, że możemy prawdopodobnie wiedzieć co inni myślą w swoich prywatnych „zbiornikach informacji”
Z wyobraźnią możesz być tak kreatywny i wizjonerski jak tylko chcesz, ale musisz pamiętać, aby otworzyć się na nowe opinie i informacje, które pochodzą z doświadczenia innych. Współpraca w wyobrażeniach jest sposobem na wykorzystanie prawo półkulowego intelektu na bycie bardziej wygrana-wygrana.
Jeśli zabierasz się do pracy nad kreatywnym celem, prowadzisz firmę ważnym jest, aby „uwzględniać” Prawą półkulę wszystkich Twoich współpracowników lub partnerów, bez wykluczania ich kreatywności i doświadczenia. Robienie tego jest jak odkrywanie tylko jednej strony zamiast używać całego internetu – bardzo głupi i narcystyczny ignorant.
Aby kreatywnie współpracować, potrzebujesz zobaczyć, że wszyscy mamy „rację” w naszych kreatywnych pomysłach płynących z doświadczenia.

Teraz masz już działający mechanizm do rozwiązywania części problemów życiowych zwanych porażkami. Jeśli analizujesz problem i oddzielasz od siebie wszystkie mgliste rzeczy, pracujesz nad granicami, aby tego dokonać – załataj dziury, zburz ściany i utwórz drzwi w ich miejsce.
Oddziel wszystko co sprawia, że czujesz się uwięziony lub kontrolowany – są to rzeczy związane z podejmowaniem decyzji, a potem oddziel emocjonalną cześć tego problemu. Patrz tylko na cześć problemu, która jest pozbawiona emocji, czyli nieosiągnięte cele. Teraz użyj do tego swojego intelektu.
Czy próbując osiągnąć cel i pojawiające się przeszkody na Twojej drodze sprawiają, że czujesz się bardziej zagubiony? Jeśli tak, to ponosisz edukacyjną porażkę i potrzebujesz uzupełnić lewą półkule większą ilością edukacji lub „wiedzą książkową”. To może Ci utrzymać wzrok na celu.

Jeśli czujesz się bardziej tak jakbyś „walił głową w mur” i zastanawiasz się „dlaczego to przytrafia się mnie?” to odnosisz kreatywną porażkę i potrzebujesz uzupełnić swoją prawą półkulę większą ilością doświadczenia lub „wiedzą uliczną”. Wybierz się wycieczkę, rozwijaj swoją kreatywną wydajność, zapisz się na szkolenie z aktorstwa i wstrząśnij swoją kreatywną moc nowymi doświadczeniami.
Na początku te doświadczenia nie będą wyglądały tak jakby miały związek z problemem po drodze do celu i nie mają! Jak kolwiek natura prawej półkuli odnajdzie przyszłe kreatywne połączenie z rzeczami, które istniały wcześniej – „idź tam gdzie nie doszedł żaden człowiek” jako rozwiązanie na przeszkody.
„Lataj swoim samolotem” używając dwóch współ pilotów w Tobie, poprzez edukację i doświadczenie będziesz miał większą wydajność w sukcesie, trzeciej części Trwałego Spełnienia. To oszczędzi Twoją jedyną życiową walutę, której nie można wytworzyć więcej – czas

Twój ostateczny cel : Marzenie i Cel Twojego życia

Tylko pomyśl, co jesteś w stanie zrobić teraz. Rozmawialiśmy o indywidualnych celach w tym rozdziale, ale co się stanie, gdy znajdziesz sposób aby połączyć razem wiele swoich celów w jeden? Nauczyłeś się metod poszukiwania celów, metoda ta podobna jest do „kół treningowych”. Teraz nadszedł czas, aby nauczyć się oszczędzać na swój czas i wysiłek.
Rozważ to . Ludzie mówią cały czas o „jak pełny ich talerz” jest. Jaka jest kuracja jest „pełny talerz”? Twierdze, że odpowiedzią jest synteza, do tkania razem twoich celów w mniejsze liczby połączonych celów.
Czy kiedykolwiek zauważyłeś, że czasami, kiedy osiągnąć zamierzony cel, jednocześnie rozwiązuje on wiele innych problemów? Gdybym osiągnął cel, jakim jest nowa lepiej płatna praca, to przy okazji rozwiąże problemy rachunków, środków do prowadzenia mojej firmy oraz spłatę pożyczek. Jeśli osiągnąłem cel przeprowadzenia się do nowego, większego miasta, aby mieć nowy początek w życiu, to rozwiąże problem z osiągnięciem celu jakim są nowe znajomości z przyjaciółmi którzy są artystami, lepsze życie społeczne, więcej możliwości biznesowych i źródeł zupełnie nowych pomysłów dla mojej powieści – nowe ustawienia. Te dwa przykłady są ogólnymi kategoriami celów – pieniędzy i miejsca zamieszkania. Innymi mogą być rodzina, duchowość, zdrowie i tym podobne.
Ile więcej będziesz w stanie osiągnąć, jeśli zsyntetyzujesz wszystkie swoje ogólne kategorie celów w jeden szczególny, jeden który będzie jak parasol! To może być podobne
do „misji” firmy „, ale o wiele bardziej namiętne. To jest Twoje powołanie.
Pomyśl o swoim powołaniu, jak o „głównym celu” Twojego życia – jeden który jednoczy wszystkie kategorie celów. Pomyśl o swoim powołaniu jako o osi koła roweru, a Twoje główne kategorie celów są jak szprychy w tym kole.

Synteza CELÓW w jeden, jedno „POWOŁANIE
[Obrazek: 2f1p.png]

Ponadto należy wziąć pod uwagę, że każda z ogólnych kategorii celów również zawiera wiele małych pod celów, mniej znaczących niż ogólne kategorie.
Jest to dobra okazja, aby wykorzystać po raz kolejny dziennik/pamiętnik. Jeśli zrobiłeś dobrą robotę ze swoimi granicami osobowości, to znasz swoje limity, zasoby i preferencje. „Znasz siebie”. A to oznacza, że możesz wymienić wszystkie małe cele, które masz, łącz i zbieraj je razem. Syntezuj je i jestem pewien, że będziesz mógł wymyślić dla nich jeden paragraf, a nawet jedno zdanie , które opisuje sumę tego, co jest Twoim wielkim życiowym celem – Twój cel bycia tutaj, Twoje marzenie lub cokolwiek co opisujemy jako powołanie.
Robienie tego ćwiczenia jest kolejnym sposobem zarządzania czasem, konsolidacja korzystania z czasu i Twoje wysiłki związane z celami – w jeden punkt.

Inne zastosowania Twojego intelektu
• Kiedy intelekt jest połączony z funkcją granic to nazywany to zarządzania czasem.
• Kiedy intelekt łączy się z energia emocjonalnej to nazywany to komunikacją.
• Przekonania – „bloki budulcowe” Twojej „rzeczywistości”, które żywią informacjami Twoje intencje – połączenie emocji i pomysłów/idei – co czyni je innymi od samych pomysłów/idei – to pęta pomysł w Tobie, trudny do złamania. W tym sensie przekonania są rodzajem komunikacji którym posługujesz się ze sobą.

Jedną z rzeczy, których nauczymy się Systemie Operacyjnym Umysłu jest to, że każdy z czterech „kamieni budulcowych” psychiki można łączyć z sobą oraz z umiejętnością Obserwacji Ego to badania wszelkich umiejętności lub funkcji u innych ludzi. Dowiemy się, co składa się na takie rzeczy, jak polityka, wiara, charyzma, władza, cel lub intencja i inne. Nasz intelekt jako jeden z czterech podstawowych kamieni węgielnych charakteru nie jest inny.
Aby rozpocząć ten rodzaj „montażu” części nas, będziemy szukać w rozdziale 11 tego jak intelekt jest częścią zarządzania czasem, komunikacji, a także może być formą tych jednostek naszej osobistej rzeczywistości zwaną przekonaniami. Będzie tego znacznie więcej, ale zaczniemy od tych trzech.

Nauczyłeś się jak doskonalić Twój DRUGI wewnętrzny zasób: Intelekt, który prowadzi do sukcesu
[Obrazek: j4ts.jpg]

• Doskonaląc intelekt, również stajesz się mistrzem wykorzystywania czasu, ponieważ czas jest „walutą” intelektu.
• Doskonaląc intelekt, również doskonalisz sukces, ponieważ potrzebujesz zarówno czasu, jak i sprawnie zarządzanych pomysłów/idei, logicznych i elastycznych, aby zdobyć cel. Efektywne wykorzystanie czasu prowadzi do sukcesu, odkąd kosztuje to mniej czasu, aby się do niego dostać .
• Dodatkową korzyścią doskonalenia idei/pomysłów intelektu, masz także okazje zmienić widok na rzeczywistość Twojego życia, poprzez projektowanie swojego system przekonań, aby był bardziej złożony z pozytywnej energii i pomysłów.
• Może to być wywnioskowane z korelacji w Deklaracji Niepodległości, gdzie jest powiedziane, że mamy niezbywalne prawo do „życia”. Nie tylko prawo do oddychania, ale naprawdę „żyć” w rzeczywistości jakiej pragniemy.
• Intelekt jest jak „dane” na komputerze i są połączone z internetem. Jak teraz widać może być bardzo wyrafinowanym co do sposobu korzystania z informacji i czasu. Zauważ, że im bardziej wydajny komputer jest w przetwarzaniu danych i użyciu pamięci pamięci, tym jest szybszy i bardziej skuteczny w rozwiązywaniu problemów lub zadań które mu dajesz do wykonania.
• Dowiedzieliśmy się również, że intelekt może łączyć się z innymi ” podstawowymi blokami budulcowymi” psychiki, aby tworzyć inne umiejętności na przykład takie jak komunikacja .
• Czas dowiedzieć się teraz o Twoim trzecim i ostatnim Wewnętrznym Zasobie.

Podejmowanie decyzji jest pierwszym z trzech wewnętrznych zasobów który rozłożymy na kawałki. Odkryliśmy już jak „decyzję definiują życie” – to co tworzy naszą tożsamość unikalną dla każdej osoby na ziemi, składającą się z całkowitej sumy wszystkich podjętych decyzji.
Decydujemy o swoich preferencjach, dalej używamy własnych granic do egzekwowania tych preferencji, dając naszym granicom kształt. W końcu przechowujemy rezultat jako informacje opisujące nasz obraz siebie. W taki sposób nasze decyzje dosłownie pomagają w naszym samo definiowaniu się.

Decyzje są czymś więcej niż definicją życia, znacznie więcej. Są też definicjami wzrostu, tożsamości i dojrzałości. Jakość naszych decyzji zaznacza jak  dojrzali jesteśmy psychologicznie i jest na to dokładny sposób aby to zmierzyć. Pokaże Ci to wkrótce. W międzyczasie nauczmy się tego, że im bardziej dojrzali jesteśmy, tym lepiej jesteśmy wyposażeni aby osiągnąć Trwałe Spełnienie – ukończenie naszej życiowej misji. Sprawdźmy jak to działa.
Jeśli byli byśmy komputerami to podejmowanie decyzji było by naszym „mikroprocesorem”. Wielu ludzi w młodym wieku jest łapanych na pewnych wzorcach odnośnie podejmowania decyzji, które odsłaniają poziom dojrzałości na którym są – nazywamy to Obroną Ego. Psychoanalitycy analizują te „niedojrzałe mechanizmy obronne” i pomagają w wzrastać bardziej dojrzałym mechanizmom obronnym

Jestem pewny, że słyszałeś o „byciu ofiarą”/”postawą ofiary”, utrzymywaniu żalu, byciu pasywno-agresywnym, byciu plotkarzem, widzeniu rzeczy w „czerni albo bieli”, obwinianiu innych za swoje problemy lub „byciu w negacji/zaprzeczeniu/oszukiwaniu siebie”. To wszystko to niedojrzałe mechanizmy obronne ego które psychoanalitycy próbują w nas przełamać.
Te niedojrzałe mechanizmy obronne są prostymi nawykami które są destruktywnym typem podejmowania decyzji. Taka osoba ma prymitywny mikroprocesor – sprawia, że robota jest wykonana w Twoim komputerze, ale w nieefektywny, prymitywny sposób.

Swoją drogą częścią Twojego celu dla zasobu – podejmowania decyzji jest podejmować je w bardziej dojrzały sposób. Robiąc tak powoduje to, że społeczeństwo nagrodzi Cię większącwolnością, drugą nagrodą z Trwałego Spełnienia.
Dla kontrastu dojrzałe mechanizmy obronne ego są jak zaawansowany wydajny mikroprocesor, który całą robotę robi dokładnie i łatwo, bez większego cierpienia.
Czekałeś kiedyś na telefonie dzwoniąc do obsługi klienta firmy komputerowej potrzebując pomocy z niemożliwym problemem który sprawił, że komputer przestał działać? Czekasz pół godziny, godzinę, a potem okazuje się, że nie mogą Ci pomóc? Sfrustrowany? Nie rób tego.
Rozwiń zaawansowany mikroprocesor dla siebie, który prawie zawsze działa doskonale i nie potrzebuje serwisowania.

Poniżej jest kilka aspektów odnośnie decyzji, których musimy się nauczyć, żeby je udoskonalić:
* Decyzje są odpowiedzialne za nasz wzrost, kiedy używamy Obserwacji Ego do ich analizy

* Cały zestaw decyzji które są podobne w swojej naturze, stają „bazą/zapleczem” lub „autopilotem” nazywamy nawykami
* Każda decyzja jaką kiedykolwiek podjąłeś była albo destruktywna, albo konstruktywna.
* Co oznacza także, że są konstruktywne i destruktywne nawyki. Są tym samym co psychoanalitycy nazywają dojrzałymi mechanizmami obronnymi ego i niedojrzałymi mechanizmami obronnymi ego.
* Destrukcyjność jest tym co nazywa się myśleniem lub zachowaniem typu wygrana-przegrana, niedojrzałością, stan bycia dzieciakiem, bycie osobą widzącą świat jako miejsce braku/niedostatku, gdzie nie ma wystarczająco dobrej waluty w obiegu.
*W tym destruktywnym stanie, zwanym także narcyzmem nie możesz czuć się dobrze dopóki ktoś inny nie czuje się źle i nie możesz być „dobrym” dopóki ktoś inny nie jest „zły”. Jest to nadużywanie siły, dziecinada, przestępczość, a nawet to co teologowie nazywają „grzechem” lub „złem” na świecie. Szczur i Zając w naszej bajce używają wyłącznie tego stanu.
* Konstruktywność jest tym co nazywa się myśleniem lub zachowanie typu wygrana-wygrana, dojrzałością, cierpliwością, zorientowanym na tworzenie grup, stanem w którym widzi się świat jako miejsce obfitości, gdzie jest wystarczająca ilość zasobów walut w obiegu dla każdego.
* W tym stanie sposobu podejmowania decyzji, osoba widzi każde działanie jako potencjalnie użyteczne dla innych, widzi szerokie i różnorodne opinie w świecie w sposób w którym „wszyscy z nas są w porządku”. W tym sensie szanują granice innych i ich niezbywalne prawo do opinii
* Jest to siła cywilizacji i moralnego wzrostu, nastawionego w kierunku wyważonego rodzaju decyzji zwanego mądrością. Żółw w naszej bajce wyłącznie używa tego stanu.
* Decyzję egzystują na spektrum funkcji karmione przez dwa pod-typy zasobów, zwane intuicja i sumienie.
* Sumienie jest wewnętrznym zasobem reprezentującym jeden koniec spektrum decyzji. Jest naszym poczuciem moralności, dobre kontra złe, etyką, zmysłem który mówi nam kiedy jesteśmy destruktywni lub konstruktywni dla innych lub otoczenia.
* Intuicja jest wewnętrznym zasobem reprezentującym drugi koniec spektrum podejmowania decyzji. Jest to nasz zmysł „bystrości” lub „obycia w świecie”. Jest to pewnego rodzaju zmysł oszacowywania różnych typów otoczenia/środowiska, aby wiedzieć które mają tendencje do bycia destrukcyjnymi dla nas, a które mają tendencje do bycia konstruktywnymi dla nas. Środkowy punkt tych dwóch nazywa się mądrością – równowaga sumienia i intuicji perfekcyjnie wyważona do wymagań otoczenia z pragnieniami które mamy w środku.
* Kiedy osiągamy mądrość, społeczeństwo chce nam dawać więcej i więcej wolności ponieważ prawie wszystko co robimy przynosi korzyść społeczeństwu poprzez zachowanie typu wygrana-wygrana.
* Później nauczymy się jak nasz zasób podejmowania decyzji łączy się z naszym intelektem, aby stworzyć intencje, pewien rodzaj znaku(celu) lub kompasu, który bezbłędnie zabierze nas do naszych celów.
* Nasz zasób podejmowania decyzji jest jak mikroprocesor komputera, potężna rzecz. Nauczysz się jak zaprojektować. siebie

Głębsze Zrozumienie Decyzji: Nasz PIERWSZY Wewnętrzny Zasób

System 6-1

Pamiętaj, każda decyzja ma destrukcyjny lub konstrukcyjny wynik – dla Ciebie lub dla innych lub dla obu stron. Destruktywne decyzje są zachowaniem, pomysłami lub emocjami typu wygrana-przegrana. Są niedojrzałe i słabego charakteru.
Konstruktywne decyzje są zachowaniem, pomysłami lub emocjami typu wygrana-wygrana. Są dojrzałe i solidnego charakteru.
Znałem raz firmę zajmującą się produkcją środków ochrony zdrowia, której dyrektor który ciągle narzekał jak bardzo nie znosi lekarzy.
Oczywiście było to za zamkniętymi drzwiami, ale było to jego prawdziwym sentymentem. Myślał, że wszyscy są chciwi, sprawiają mu trudności i żyją tylko po to aby bruździć mu w zyskach. Cóż, jego firma była raz pochwalona za wzrost na giełdzie, ale pod jego zarządzaniem firma zaczęła tracić lekarzy.

Teraz im bardziej firma krwawiła personelem lekarskim, tym bardziej dyrektor (CEO) wylewał nienawiść na tych którzy pozostali – jak to byli podstępni i chciwy by opuścić korporację.
Aż w końcu pewnego dnia stało się i firma musiała wycofać się z kilku zachodnich stanów, ponieważ zbyt wiele lekarzy słyszało co dzieje się w ich firmie.
Nawet nie musieli słyszeć tego z ust prezesa – wyczuwali to w zachowaniu jego firmy.
To jedno, samotne decyzje łącznie z prostackim językiem w stronę pracowników rozpaliło bardzo destrukcyjne nawyki u tego człowieka.

Nawyk rozrastał się dając chwilowo wyższe zyski kosztem jego źródeł czyli lekarzy dla niego pracujących.
Jednak na dłuższą metę, jego niedojrzałość zdziesiątkowała firmę.

Destrukcyjność wytworzyła negatywne momenty w jego osobistym rozwoju. Jeśli miałeś jakieś zwyżkowe ruchy i wzrost, to te negatywne momenty zwolnią i możliwe, że przyczynią się do cofania rozwoju jeśli będziesz wystarczająco destrukcyjny przez wystarczający okres czasu. Wtedy cofasz się do niższego stanu życia. W efekcie Twoja niedojrzałość sprawi, że poczujesz się „mniej żywy”.
Z innej strony, słyszałem raz o dwóch kobietach które miały do podjęcia dwie ważne decyzje – jak sobie poradzić ze śmiercią swoich dzieci. Miały wybór, aby zgorzknieć, stać się złośliwymi i popaść w niekończącą się depresje lub zrobić coś konstruktywnego i pozytywnego.
Miłość, która wlewała się w nich ze strony społeczności, dzięki czemu czuły się dobrze i uzdrowione w małej części.
Posuwając się na przód rozpoczęły zbiórki pieniężne w imieniu swoich synów – na co społeczność odpowiedziała gwałtownie. Zaczęły akcje non-profit która obecnie rozrasta się – M.A.D.D. Mother Against Drink Driving (Matki Przeciwko Pijanym Kierowcom). Fundacja która pomaga milionom, wszystko zaczęło się od konstruktywnej decyzji prowadzącej do konstruktywnego nawyku.
Konstruktywność produkuje pozytywne momenty dla Twojego rozwoju osobistego. Jeśli miałeś jakieś zniżkowe ruchy i regresje, możesz to zawrócić poprzez konstruktywność.

Pamiętaj, odkąd biolodzy definiują „życie” jako „moc podejmowania decyzji przez istotę”, podejmowanie jakichkolwiek decyzji sprawia, że istoty wzrastają i czują się „bardziej żywi i wolni”. Brak podejmowania decyzji z jakiegokolwiek powodu powoduje, że indywiduum przestaje rosnąć i czuje się „mniej żywe” nawet szybciej niż mogą to zrobić destrukcyjne decyzje powodujące regresje.

Szczur w naszej bajce nie podejmuje decyzji i szybko poczuł się mniej żywy – pewien rodzaj destrukcyjności w absentia, „Najgroźniejszy człowiek to ten który nic nie ma”.
Teraz Zając w naszej bajce jest definitywnie podejmującym destruktywne decyzje i tworzącym destruktywne nawyki. Myśli, że naprawdę „żyje na wysokich obrotach” ,ale wypala się szybko. Z kolei Żółw jest podejmującym konstruktywne decyzje w nas – jest najbardziej żywym w nas. Użyj swojej Żółwiej mocy.

Momenty są tym dzięki czemu Żółw przekroczył linię mety. Pozytywne momenty. W fizyce moment jest z klasyfikowany jako „masa, czas i prędkość”. To znaczy, że możemy budować momenty, albo przez dodanie większej „masy” do naszych zasobów, albo przez bardziej efektywne ich użytkowanie, nawet jeśli mamy mniejszą całkowitą ich „masę”.
Pomyśl o tej fizycznej idei momentu w odniesieniu do swoich nawyków. Niosą one momenty w sobie. Nawyki są gromadą różnego rodzaju decyzji, którą mają ze sobą coś wspólnego. Jeśli podjąłeś masę podobnych decyzji, wtedy masz sporą „Magę” nawyku w danym momencie. Jeśli masz tendencje aby te podobne decyzje podejmować szybko i wydajnie, masz tendencje do tego aby w przyszłości przyspieszyć ten nawyk.

Zdobywanie większej „masy”, potem możliwe, że większej szybkości z czasem da Ci więcej szans, aby zebrać nową „masę/obciążenie” do nawyku. Działa to w obydwu przypadkach zarówno pozytywnych jak i negatywnych nawykach, cykl zatacza kręgi raz po raz, z każdym kolejnym razem jest lepiej lub gorzej.

Nawyki: Automatyczne Powtarzalne Decyzje

System 6-2

• To co prowadzi do konceptu momentu nazywane jest nawykiem, tak długo jak wygrana-przegrana (destruktywność) stoi w opozycji to wygrana-wygrana (konstruktywność).
• Nawyki są zestawami automatycznych decyzji szczególnego rodzaju.
• Naturalna historia wygranych-przegranych destruktywnych nawyków prowadzi do negatywnych momentów, które społeczeństwo lub Twój zespół będzie miał tendencje do odrzucania jako (wygrana-przegrana) destrukcyjne zachowanie np. przestępczość.
• Naturalna historia wygranych-wygranych konstruktywnych nawyków prowadzi do pozytywnych momentów, które społeczeństwo lub Twój zespół będzie miał tendencje do wspierania (wygrana-wygrana) konstruktywnych zachowań np. „służebne przywództwo”

Pomyśl o tym przez chwilę. Możemy popełniać błędy a potem podejmować nowe rodzaje decyzji przy następnej próbie, regulując nasz kurs w drodze do wyznaczonego celu. Robiąc to jest to koncept z nauki i matematyki zwany powtarzaniem[iteration]. Powtarzanie w matematyce jest sposobem na zbliżenie się do ważnego celu używając niewielkich zmian w „formule” która hipotetycznie zaprowadzi nas do wartości której chcemy. To znaczy, że jeśli weźmiemy za cel zmiany w naszym życiu i mamy teorie jak coś zmienić, dajemy jej szanse w wielokrotnych próbach.
Nauczymy się później o koncepcie intencji w kierunku celu.
W intencji, najpierw używamy Obserwacji Ego do mierzenia rezultatów, dalej uczymy się z nich, a jeszcze później delikatnie dopracowujemy nasze przyszłe działania do następnej rundy. Rób tak do czasu aż będziemy mieć rzetelną formułę która działa w naszym życiu – która może być używana i za każdym razem przeniesie taki sam efekt.

Dziennik/pamiętnik jest wspaniały do tego celu.

Kiedy użyliśmy powtórzenia jako narzędzia do doskonalenia naszej formuły sukcesu, nasze decyzje zaczną rutynowo dawać nam dobre efekty w życiu – otoczenie jest dla nas konstruktywne. Wtedy pozwalamy formule zacząć działać w tle na „autopilocie”. Powtórzenie doprowadziło nas do konstruktywnego nawyku. Więc w pewnym sensie, przeciwieństwo – destrukcyjne nawyki – pochodzą ze stopnia bezmyślności wobec decyzji które podejmujemy bez Obserwacji Ego do analizy i uczenia się z nich.

Niedojrzałe kontra Dojrzałe Mechanizmy Obronne Ego

Odkąd mówimy o Systemie Operacyjnym ludzkiego umysłu, chcę abyś zaczął myśleć matematycznie tak samo jak naukowo. Przed końcem tej książki zrozumiesz jak wszystkie ludzkie umiejętności i zachowania mogą być zredukowane do formuł i równań.
To jest dobre. Jeśli możemy zrozumieć siebie matematycznie to znaczy, że możemy mierzyć nasze zachowania i używać formuł z powtórzeniami, aby je naprawić.
Mechanizmy obronne ego są jak układy scalone naszego komputera. Są podobne do programów komputerowych z tym, że nie mogą być tak łatwo zmienione lub przeprogramowane – nie bez przebudowy całego nowego mikroprocesora. To dlatego ludzie chodzą do psychoanalityka – aby dostać nowy sprzęt bez środków medycznych.

Dla Twojego zrozumienia poniżej znajduje się pierwszy zestaw równań:
Mechanizmy obronne ego = Zachowania = zbiory decyzji pewnego rodzaju
Niedojrzałe mechanizmy obronne=Destruktywne nawyki=Destruktywny „autopilot” = Dziecinność = Narcyzm = Kryminalność = Zło = „Grzech”

Aby wziąć coś pozytywnego z tych równań absolutnie potrzebujemy umiejętności Obserwacji Ego do zmian w naszych nawykach i transformacji ich natury. Dokonanie tego wymaga umysłu w chwili obecnej do wprowadzania zmian.

Dojrzałe mechanizmy obronne=Konstruktywne nawyki = Konstruktywny „autopilot” dzięki uwadze Obserwacji Ego = Duchowe Oświecenie = Cnoty = Dobro = Prawość

Proces przebiega od nieświadomego „Autopilota” do świadomej Obserwacji Ego, poprzez wewnętrzną pracę nad decyzjami, aby zmienić je na bardziej konstruktywne z wystarczającą ilością praktyki budujemy wystarczającą „masę” naszego momentu we właściwym kierunku. Potem wracamy na „Autopilota” z nowym konstruktywnym nawykiem.
Przykłady niedojrzałych mechanizmów obronnych ego to:
widzenie rzeczy w „białych lub czarnych kolorach”, negacja/wycofanie, plotkowanie, obwinianie innych (projekcie i wypieranie), problemy z władzą, wstrzymywanie żalów, masochizm (obwinianie siebie zamiast zmienianie siebie) i zależność, która niesie ze sobą brak nadziei beznadziejność oraz bezradność.

W skład tego wchodzi:
*Kłamanie
*Kradzieże
*Uzależnienia
*Oczernianie
*Rezygnacja
*Zemsta
*Martwienie (robienie z igły wideł)
*Zazdrość
*Tchórzostwo
*Żałowanie
*Wszystkie „siedem grzechów głównych”
*Agresja
*Sadyzm
*Manipulowanie
*Jakiekolwiek destruktywne sposoby zachowania typu wygrana-przegrana, które krzywdzą lub wykorzystują innych dla własnej korzyści

Widzisz dlaczego wszystkie nazywane są „obroną” – „ochrzaniają” innych zanim inni będą mieli szanse „ochrzanić” ich.

Niedojrzałe mechanizmy obronne ego są swego rodzaju decyzjami które często połączone są z dziurami w granicach osobowości, jak to już przedyskutowaliśmy w sprawie negacji, gdzie zdecydowaliśmy się patrzeć na terytorium poza naszymi granicami i to, że ktoś należy do naszej kontroli, kiedy w rzeczywistości do niego nie należy.

Dojrzałych mechanizmów obronnych jest mniej i zawierają:
*Altruizm
*Humor
*Powstrzymanie (czekanie na działanie do czasu aż nadejdzie właściwy czas)
*Sublimacja (wzięcie niekontrolowanych sytuacji i przepracowanie naszych energii oraz ich zamiana na to co kontrolujemy)
*Przewidywanie (przygotowanie na przyszłe zagrożenia, adaptacyjna droga do ich minimalizacji)
*Asertywność (branie tego co chcesz bez krzywdzenia innych)
*Odwaga ( stawianie czoła lękom, zmianom, ryzyku, robienie „właściwych rzeczy” bez względu na dyskomfort jaki powodują)

Zauważ jak wszystkie niedojrzałe mechanizmy obronne ego mają dwie rzeczy wspólne – są nawykami z metodami typu wygrana-przegrana i słabe funkcje granic osobowości (dziury lub mury).

Dojrzałe mechanizmy obronne są nawykami z metodami typu wygrana-wygrana i są połączone z dobrymi funkcjami granic, czyli mają drzwi zamiast dziury lub mury.

Wróg Mocy Decyzyjnej: Patologiczny Narcyzm

System 6-3

W miarę jak rośnie nasza psychologiczna dojrzałość przemieszczamy się z prawej do lewej według powyższego diagramu.
Obserwacja Ego wspomaga ten proces. Jak wiesz, rysując ten diagram samodzielnie automatycznie praktykujesz Obserwacje Ego – Ty patrzysz na siebie. Wszystkie dziecięco-wyglądające charakterystyki są po prawej, a dojrzałe myślenie po lewej.

Zauważ, w jaki sposób możemy stać się całkiem dobrzy w analizie własnych mechanizmów obronnych ego lub nawyków dzięki umiejętności Obserwacji Ego jako naszego własnego „trenera”.
Zauważ, jak możemy uprościć nasz rozwój przez symbolizowanie wszystkich tych dzikich nawyków/przyzwyczajeń do terminów wygrana-przegrana i wygrana-wygrana. Czy Twoje nawyki są korzystne zarówno dla Ciebie jak i innych?
Następnie czy są one konstruktywne i dojrzałe. Czy Twoje nawyki są korzystne tylko dla Ciebie? Albo korzystne tylko dla innym? Następnie czy są one destruktywne i niedojrzałe. Symbole wygrana-wygrana i wygrana-przegrana mogą oznaczać całą listę – tysiące rodzajów zachowań – wszystko pod jednym pojęciem.

Poprzez myślenie symbolami, możemy uprościć wszystko w psychologii. Nie musimy znać szczegółów sytuacyjnych, jeśli zawsze zadajemy sobie pytanie, czy nasze nawyki lub działania są typu wygrana-wygrana.

Teraz nadszedł czas, aby dowiedzieć się o niesamowitym matematyku, który zapoczątkował badania w obszarze ekonomii zachowania – John Forbes Nash, przedstawiony w filmie Piękny Umysł.

Teoria gier i „Równowaga Nasha” w podejmowaniu decyzji

Przejście na następny poziom w naszym zrozumieniu decyzji pomoże w odnalezieniu znaczenia ostatniego diagramu. Kolejny poziom jest o tym jak jedna osoba decyduje – rozgrywa w grupie ludzi.
Prawie nigdy nie podejmujemy decyzji, które by nie miały wpływu na innych ludzi – tak więc wysłanie prostej wiadomości może albo zarazić ich system negatywnym wirusem lub rozjaśnić ich dzień miłym słowem!
John Nash był pionierem w dziedzinie matematycznego obszaru ekonomii o nazwie teoria gier. Jest to obszar nauki społecznej, która dotyczy zachowania gospodarczego grup osób zajmujących się handlem. Jednak w S.O. Umysłu, równowaga Nasha jest kamieniem węgielnym tłumaczącym ludzkie zachowania na język matematyki.

Chciałbym wziąć to nawet ponad to i przekształcać zachowania w matematycznie dokładne wizualne diagramy! Teoria gier i Równowaga Nasha są cudami nowoczesnej myśli w istocie, bo według mnie pomysły Nash’a są proste, pierwszy matematyczny dowód duchowego prawa – mianowicie naukowy dowód na karmę/przeznaczenie! Słyszałem o tym stwierdzeniu wcześniej w starym powiedzenie „to co przychodzi, odchodzi/what comes around goes around.””
Nash używał matematycznej idei powtórzeń do przybliżonych wzorów, które wyjaśniają ludzkie zachowania konfliktu i negocjacji. Jeśli formuła może być udowodniona matematycznie, to można się na nią powołać ponownie i ponownie i oczekiwać takich samych wyników w interakcjach społecznych. Czy to nie ciekawe, jak stara, a nawet starożytna „powszechna mądrość” czasami kończy udowodniona przez naukę i matematykę?

Oto co Nash mówi, w jego „Równowadze”. Studiował studentów na uczelni w modelowej grze określanej jako Dylemat Więźnia – gra, w której dwóch przeciwników przeciwstawia się w pseudo-śledztwie przez organy ścigania. Chodzi w niej o to, że obaj byli współwinni zbrodni, ale zatrzymani i przesłuchiwani oddzielnie.
Teraz haczyk, że nie było zasad tej gry. Jeśli przyznasz się do zbrodni, a Twój partner w zbrodni zaprzeczy, on będzie wolny, a Ty pójdziesz do więzienia . W przypadku gdy Ty się nie przyznasz do przestępstwa, a on się przyzna, to on pójdzie do więzienia. Jeśli przyznacie się oboje, to obydwoje dostaniecie wyrok, a jeśli oboje zaprzeczycie, oboje dostaniecie krzesło.
Więc uczniowie pracowali nad mentalnością i zamiarami swój kumpli. Czy to nie jest tak jak dwóch znajomych w biznesie – którzy mają bardzo prywatne granice – każdy zawiera swoje przekonania o świecie oraz o ich potencjalnym partnerze biznesowym?
Teoria Nasha była żywo opisana w filmie o jego życiu.
Piękna dziewczyna weszła do pomieszczenia w towarzystwie mniej urodziwych przyjaciółek. Teraz jeśli wszyscy kawalerowie podeszli by do najlepiej wyglądającej dziewczyny, wszyscy stracą w tej grze społecznej – zbyt duża konkurencja dla jednej dziewczyny, a inne dziewczyny były by obrażone, bo nikt nie lubi być „drugą najlepszą.” Jeśli jednak nikt nie poszedł by do najładniejszej dziewczyny, a wszyscy połączyli by się z mniej urodziwymi dziewczynami, to większość ludzi w pomieszczeniu osiągnęła by szczęście w interakcji społecznej – cele osiągnięte.

Teoria mówi, że „w jakimkolwiek współzawodnictwie, najwyższa wartość jest osiągana, gdy ktoś robi zarówno to, co jest najlepsze dla siebie jak i dla grupy jednocześnie. To jedyny sposób na aby „każdy wygrał”.
Tak oto narodziła się idea wygrana-wygrana.

W swoich badaniach Nash odkrył, że uczniowie tworzyli strategie opierające się wyłącznie na tym, co mieli we własnych głowach – ich światopogląd – a nie na obiektywnych dowodach w otoczeniu/środowisku. Jak mogłoby być inaczej? Eksperyment usunął wszystkie obiektywne dowody z środowiska. Po wszystkim byli oni „przesłuchiwani” w oddzielnych pomieszczeniach i nie mogli wiedzieć co inni myśleli. Brzmi znajomo? Jak typowa oferta biznesowa? Albo zakup nowego samochodu? Albo nawet w odniesieniu do współmałżonka? Nigdy nie jesteśmy w stanie wiedzieć co inna osoba dokładnie myśli, ani w co dokładnie wierzy.

Chociaż Nash nie połączył kropek/punktów w swoim czasie z zakresu psychoanalizy, to te tajemnicze strategie które studenci wymyślili w swoich głowach nie były niczym innym niż nawykami myślowymi i zachowaniami zwanymi jako mechanizmy obronne ego.
Uczestnicy gry rzeczywiście odsłaniają swoje nagie mentalne wnętrzności podczas gry.
Pokazują gołe Mechanizmy Obronne Ego.
Dwie główne strategie pojawiły się na spektrum funkcji – brzmi znajomo?

Na jednym końcu byli głownie Ci którzy używaliby „Złotej zasady” – uczniowie którzy często przyznawali się do przestępstwa z dobroci ich własnych serc. Byli gotowi oddać swoją wolność, tak aby druga osoba mogła być wolna, możliwe, że oczekiwali tego, że w jakiś magiczny sposób zostaną wynagrodzeni za odgrywanie roli ofiary. Pozwalali sobie „przegrać” po to, aby partner mógł „wygrać” lub po prostu „rezygnowali z dalszej gry” z powodu frustracji.

Zachowanie typu wygrana-przegrana tak jak zwierzak w naszej bajce – Szczur.
Ci uczniowie szybko przegrywali grę. Nigdy nie zostali nagrodzeni za odgrywanie głupca lub męczennika. Brzmi znajomo do twoich doświadczeń w karierze lub interesach? Czy istnieje jakaś natychmiastowa nagroda gdy oddasz swój awans, bonus, własną firmę innym osobom gdy podpiszesz umowę? Nie. To podejście wykorzystuje „zbyt duże sumienie” i dziury w granicach osobowości.

Na drugim końcu spektrum strategii studenci mogliby wykorzystać to, co niektórzy nazywali „Żelazna Zasadą” lub „oko za oko” ( która jest dominującą strategią w biznesie dzisiaj, prawda?).
Ci studenci zazwyczaj zaprzeczą przestępstwu za każdym razem. Z każdym powtórzonym przesłuchaniu, mieli nadzieję na to, że ich partner na pięćdziesiąt procent podda się i przyzna – aby zdobyć warunkową ugodę.
Studenci kierujący się „Żelazną Zasadą” myśleli, że mogą skorzystać z tych danych statystycznych. Jednak w rzeczywistości gracze byli informowany o wyniku każdego z szeregu przesłuchań – tak więc ich przeciwnik czasami mógł zmienić podejście. Ta strategia żelaznej zasady również była również trybem gry typu wygrana-przegrana, ale ze względu na agresję tego trybu Ci którzy go używali przynajmniej chwilowo odnosili serię zwycięstw.

W końcu ich agresywne, metody „podcinanie gałęzi na której siedzieli” mogły być wychwycone przez przeciwnika-przyjaciela i odcięte – spotkanie z tą samą Żelazną Zasadą z powrotem. „Oko za oko”, która doprowadziłaby do krzesła elektrycznego. Tymczasowy „wysokie” wygrane, ale ewentualne straty dla obu graczy. Wszystko przez używanie ścian w granicach osobowości przyjmowania podejścia bardzo konkurencyjnego, Zając w naszej historyjce – za „sprytny”, ze zbyt dużą intuicją.
Kiedy ta metafora została  zastosowana do biznesu, stało się jasne, że ani Złota Zasada ani Żelazna Zasada nie były zwycięskimi strategiami z długo terminowymi korzyściami dla wszystkich graczy. Złota Zasada działa tylko gdy każdy gracz w systemie robi to za każdym razem. Żelazna Zasada daje tylko tymczasowe szybkie i pewne wygrane w biznesie. Podejmowanie decyzji w grupe miało mieć inne rozwiązanie, które dało najlepsze rezultaty. To była strategia typu wygrana-wygrana którą używał Żółw w naszej bajce.

Połowa drogi między Złotą Zasadą a Żelazną Zasadą była punktem równowagi. Gdy próbujesz kompromisu, jak faceci w filmie podchodząc do mniej urodziwych dziewczyn.
Najlepszy wynik w Równowadze Nash’a nastąpił gdy osoba spotkała się z agresją, podporządkowała się do Żelaznej Zasady, a potem z łatwością powracała Złotej Zasady gdy przeciwnik-przyjaciel zmienił i robił właściwe rzeczy – konstruktywne rzeczy – „wybaczyć i zapomnieć.” Krótko mówiąc słowami Tedda Roosevelta „mów cicho, ale noś ze sobą duży kij”.
Z biznesowego punktu widzenia można to nazwać tak, że najlepsze efekty uzyskasz gdy używasz „zarówno marchewki jak i kija ” gdy są one potrzebne.

Ta strategia waha się w przód i w tył w Równowadze Nasha, jest taka sama jak stosowanie dojrzałych drzwi w granicach osobowości, w połączeniu z konstruktywnym podejmowaniem decyzji – jak pół przepuszczalne błony komórkowe. Najlepszy do uzyskania wynik w biznesie z Równowagi Nasha jest taki sam jak najlepszy wynik w polityce i biurze – otwarcie drzwi na konstruktywność i zamknięcie destruktywność.
Chciałbym dodać, że dwa końce spektrum są bardzo ważne, ponieważ są one czystymi klasami zachowań. One całkowicie wyjaśniają nasze umiejętności podejmowania decyzji – sumienia i intuicji!

Sumienie używa zbyt dużo Złotej Zasady na jednym końcu spektrum – za dużo naiwności aby pasowało do środowiska społecznego.

Intuicja używa zbyt dużo Żelaznej Zasady na drugim końcu spektrum, zbyt dużo sprytu i amoralności pasujących do okoliczności. Mądrością nazywamy używanie ich obydwu w odpowiednich warunkach.

Więc jest spektrum podejmowania decyzji w grupach ludzi (nad którym później spędzimy teraz trochę czasu).

Po prostu sumienie będziemy uznawać jako wewnętrzny zmysł tego, że robimy dobrze albo źle, jesteśmy konstruktywni lub destruktywni.

Intuicja jest wewnętrznym zmysłem tego czy środowisko jest destruktywne czy konstruktywne dla nas oraz faktycznym ustaleniem faktów.

Rodzaje Decyzji

System 6-4

Uczniowie którzy używali Złotej Zasady nie mieli wystarczająco dużo intuicji, aby wiedzieć, że czasami ich przeciwnik-przyjaciel wykręca im numer – naiwne z ich strony. Studenci którzy używali Żelaznej Zasady nie mieli wystarczająco dużo świadomości społecznej, aby wiedzieć, że podczas dokopywania przeciwnikowi-przyjacielowi z taką agresją, ostatecznie pokonają siebie zbyt wrogim sposobem negocjacji.

„Jesteśmy światem” po wszystkim. Potrzebujemy siebie nawzajem w dłuższej perspektywie, choć konkurujemy na krótką metę. Tak więc jedynym sposobem, aby „wygrać” grę życia jest bycie takim jak Żółw i dążyć w naszych działaniach, aby odnosić korzyści dla siebie i innych osób jednocześnie. Mądrość leży po środku, balansuje pomiędzy.

System 6-5

Wyobraź sobie, że właśnie się urodziłeś, jesteś żywy i masz decyzje do podjęcia. Są one dość toporne i na początku podejmujesz je metodą prób i błędów – popełniasz dużo więcej błędów niż zamierzałeś? Robimy kupę w miejscu i czołgamy się do gorącego pieca, aby uzyskać „Ała” dotknąć gniazdka elektrycznego, aby otrzymać „Bzzz” w naszym palcu, który jest emocjonalnie „szokujący” o ile nie fizycznie. Będziemy trzymać nasze palce w słoiku aby zobaczyć ten dziwny olbrzymi kształt zwany „ręką mamusi(chodzi o klapsa)” który dziwnie powoduje nam ból.
Ręce mamy uczą nas, że za każdym razem gdy robimy to ręka ( i ból) spotyka nasz tyłek. Nic z tego nie ma sensu – to tylko powoli zmienia jakie będą nasze następne decyzje.

Dalej wyobrazić sobie, że gdy się rodzimy, mamy niejasne wnętrze, granice osobowości są rozmyte, posiadamy zestaw dwóch zbiorników – nazywamy pierwszy z nich  „sumienie „, a drugi „intuicją”. Powiedz mi: czy są one pełne czy puste w chwili naszych narodzin? Są puste.
(Należy pamiętać, że przez intuicję, nie mam na myśli instynktu zwierzęcego lub odruchu. Nie ma wyższego rzędu procesów instynktu niż ten który jest wbudowany w nas jak refleks, który odciąga naszą rękę od gorącego pieca. Chodzi mi intuicje której można się nauczyć jako umiejętności, poczucie które powstaje w nas zanim podejmiemy przedsięwzięcie w środowisku lub spróbujemy czegoś nowego.)

Idziemy dalej – w momencie naszego urodzenia mamy puste zbiorniki z tymi dwiema rzeczami. Jednak to samo życie wypełnia nas nowym sumieniem i intuicją. Życie jest niekończącą się serią decyzji – każda nowa decyzja jaką podejmujemy może zmienić strukturę naszego mikroprocesora, jeśli rzucamy okiem Obserwacji Ego na ten proces.
Z każdą decyzję jaką podejmujemy wynik może być albo destruktywny albo konstruktywny, jakkolwiek każda decyzja którą podejmujemy napełnia nas odrobiną nowego sumienia i intuicji. Jesteśmy nagradzani za każdą decyzje jaką podejmujemy, bez względu na wynik!

Tak właśnie poprzez podejmowanie własnych decyzji, nasz „mikroprocesor” ewoluuje!
Ten aspekt podejmowania decyzji – to, że mamy samo rozwijający się mikroprocesor z racji bycia żywym i rozwijającym się, jest być może najważniejszą rzeczą, oprócz istnienia emocji, który oddziela nas od komputerów.

Jesteśmy żywi, a komputery nie są. Mamy zdolność do uaktualniania własnego mikroprocesora, a dzisiejsze komputery nie mogą tego zrobić.
Zmysł sumienia naszych wewnętrznych motywów, który mówi nam czy decyzje są dla nas destruktywne ( wygrana-przegrana) lub konstruktywne (wygrana-wygrana). Komputery nie wiedzą, co jest moralnie dobre, a co złe, więc komputery nie mogą mieć etyki. Tylko my możemy. Tak samo jest z naszą intuicją.

System 6-6

Zmysł intuicji jest poczuciem tego czy środowisko jest wobec nas destruktywne (wygrana-przegrana) lub konstruktywne (wygrana-wygrana). Podczas gdy my możemy poprawić naszą własną intuicję z każdą kolejną decyzją, komputery nie mogą. One nie mają umiejętności Obserwacji Ego. (Pomyśl o komputerach, że zawsze funkcjonują na „automatyczny pilocie”).

Innym powodem dzięki któremu definicją życia jest to, że „podejmujemy decyzje” wynika z faktu, że będąc twój umysł jest w chwili obecnej (tu i teraz), nie możemy stracić czegokolwiek podejmując jakąkolwiek decyzje. Rozwijamy tą ciekawą rzecz o nazwie intuicja po prostu przez podejmowanie wielu decyzji i uczenia się z nich poprzez próbowanie zróżnicowanych środowisk/otoczenia.

Dlaczego ? Ponieważ każdy rodzaj decyzji – Żółw, a nawet Zając – powoduje, że rośniemy psychicznie z racji wypełniania naszych zbiorników sumienia i intuicji. Wypełniamy o nowe informacje na temat moralności i przenikliwości.
W 2001 roku ukazał się remake niezwykły film o nazwie The Count of Monte Cristo. Historia ta oparta jest na prawdopodobnie najlepszej powieści wszechczasów, napisana przez Aleksandra Dumas’a . W książce bohater, Edmund Dantes, zaczyna swoje życie z „dobrym sercem”, ciekawy świata prawie jak dziecko, otwarty na ludzi i pełny dobrej etyki. Awansuje w swojej karierze żeglarza i zostaje kapitanem statku, ale inni są zazdrośni o jego reputację, a zwłaszcza o jego piękną narzeczoną. Wykorzystują jego naiwność, zdradzają i wrabiają w morderstwo którego nie popełnił.

W więzieniu przez czternaście lat, Edmund zaprzyjaźnia się z innym współwięźniem, kapłanem, który uczy go sprytu „obycia w świecie” jakiego nie miał. Kapłan przed śmiercią daje mu mapę skarbów do najcenniejszego skarbu jaki kiedykolwiek znany był ludzkości. Uzbrojony w nową „przenikliwą” wiedze, Edmund ucieka z więzienia, staje się bogatszy niż ktokolwiek kiedykolwiek słyszał i szuka zemsty na swoich byłych wrogach.
Co takiego Edmund Dantes wytworzył w czasie tych czternastu lat pobytu w więzieniu? Na początku przez pożyczenie, a następnie pielęgnowanie tego? Intuicja. Bardzo brakowało mu intuicji na temat tego jak różne środowiska mogą zaskoczyć go różnymi problemów i wyzwaniami – za „bardzo” nastawiony na sumienie, które jest nadmiernie opiekuńcze i wrażliwe na innych.

„Mapa skarbów” jest metaforą przewodnika w rozwoju charakteru, a „najbogatszym skarbem znanym człowiekowi” jest metaforą dla nagrody jaką jest Trwałe Spełnienie za trwały wzrost charakteru/osobowości. Edmund Dantes popełniał jeden dziecinny błąd – posiadał braki w intuicji. Ale okazało się, że mapa skarbów do dojrzałej męskiej mocy jest o wiele bardziej wartościowa niż materialny skarb Monte Christo. W pielęgnowaniu swojego charakteru szybko stał się „starą duszą”.
Czy kiedykolwiek myślałeś o różnych rodzajach „starzenia się”? Jest wiek chronologiczny, który wszystkie nasze prawa oceniają jako normy moralne związane z nim związane – nieletni różnią się od dorosłych. Jest jeszcze „wiek ” który jest w środku, w naszej psychice i duchowości. Czy zauważyłeś, że psychologiczny i duchowy wiek ludzi rzadko pasuje do naszego wieku chronologicznego?

Każdy miał szefa, który nie mógł zachowywać się z psychologiczne punktu widzenia wyżej niż 14 lat lub brata którzy nie mógł zachowywać się więcej niż na 20 lat mimo że jest 50 latkiem lub znajomego, który jest jak „dziecko uwięzione w ciele kobiety”, czy gorzej, małżonka który ma 40 lat na zewnątrz, ale tylko 12 lat wewnątrz.

Psychologiczny wiek nie jest zgodny z wiekiem chronologicznym. Jest to spowodowane
tym co nazywa się „areszt rozwojowy”, gdzie ktoś się „złapany” od czasu do czasu i unieruchomiony na pewnym poziomie dojrzałości pomimo tego, że czas chronologiczny nadal biegnie. Czy to nie jest coś dziwnego, że sądzimy dorosłych przestępców przy pomocy dorosłych norm, chociaż każdy jeden z nich jest tak naprawdę dzieckiem w środku z dziecinnymi mechanizmami obronnymi ego lub nawykami decyzyjnymi?

Powiedzmy, że naprawdę chcesz milion dolarów. Masz wybór, czyż nie? Możesz korzystać ze wszystkich charakterystyk dzieciństwa – natychmiastowe zadowalanie/gratyfikacja, destruktywność, myślenie typu wygrana-przegrana które widzi świat jako miejsce niedoboru, lekceważenie innych, egoizm, brak szacunku, brak dyscypliny oraz pomysły w stylu napad na bank.
Alternatywnie można użyć dorosłych mechanizmów obronnych ego i metod – cierpliwość, opóźniona gratyfikacja, samoświadomość (Obserwacja Ego) i samodyscyplina, wygrana-wygrana, konstruktywne myślenie, poszanowanie innych i idea pracy zespołowej powoli budując biznes, podczas poświęceń – wszystko do dojrzałego starania się zdobycia miliona dolarów w ciągu 10 lat . Tylko może okazać się, że prawdopodobnie zarobisz 10 milionów.

Cała przestępczość jest dziecinna jak widzisz, co za tym idzie cała destruktywność jest dziecinna – nawet wojny. Dojrzałość wyprowadza z bycia „uwięzionym” w swoim obecnym życiu – do wolności, której duchowo ewoluującym dorosłym sprawia przyjemność. Mądrość.

Z powodu strasznej słabości ludzkiej którą jest „zahamowanie rozwoju” ma miejsce coś co można nazwać dryfowaniem wśród populacji. Jak myślisz na jaki „psychologiczny wiek” jest w stanie wychować rodzic swoje dzieci, który sam ma 15 lat? To prawda na 15 lat. Jak wychowa rodzic swoje dziecko, którego wewnętrzny wiek to 21 lat? To prawda na 21 lat. Jeśli te dzieci wychowają dzieci, a być może im przytrafi się „zahamowanie rozwoju” – jaką dojrzałość pomogą im osiągnąć? To prawda, nawet mniej niż 15 lub 21 lat.

Z wyjątkiem istnienia czego?

To prawda – umiejętności Obserwacji Ego, która pomaga rozwijać się tak szybko, jak tylko możesz dać radę.

Wszystkie siły w życiu, które nas blokują przed myśleniem w czasie teraźniejszym promują dryfowanie po równi pochyłej w społecznej dojrzałości. Nawet całe terytoria świata mogą mieć obniżoną duchowo-psychiczną dojrzałość od średniej z innych obszarów świata. Siły wywołujące to powodują na przykład to, że jest tak wiele miejsc pracy w których nigdy nie masz wolnego czasu, a nawet nie masz jak zjeść z kimś wspólny posiłek. Obejmują one również sporo reklam i bezmyślnej rozrywki na które zwracasz uwagę zamiast na swój własny samorozwój osobisty. Jeszcze inne siły, które sprawiają, że edukacja i leczenie zdrowia psychicznego są zbyt drogie, a nawet sama obecność choroby psychicznej jak Stres Pourazowy (PTSD) i depresja, które „zamykają/blokują” Cię w przeszłości – lub zaburzenia lękowe, które „zamykają/blokują” Cię w martwieniu się o przyszłość.

Zablokuj umiejętność Obserwacji Ego i zatrzymasz podejmowanie decyzji jak Szczur.
Zatrzymałeś rozwój i stałeś się mniej żywy – skazany na uwięzie w tym co nazywa się Wyścig Szczurów, gdzie nie możesz rozwinąć mądrości aby się uwolnić.

Mądrość jest tym czego wszyscy potrzebujemy – doskonała równowaga sumienia i intuicji. Jeśli czytałeś książkę lub widziałeś film „Ja, Robot” nauczyłeś się jak to jest niemożliwe dla komputera mieć mądrość. W tym filmie, roboty były prowadzone przez trzy prawa:
*Nie szkodzić człowiekowi przez agresję lub przez zaniedbanie,
*Wykonywać polecenia ludzi chyba, że skierowane są na robienie krzywdy,
*Nie wolno dopuścić do własnej szkody/uszkodzenia chyba, że koliduje to z dwoma pierwszymi prawami.

Częścią problemu z komputerami lub robotami, które w zasadzie są „zaprogramowanymi autopilotami” jest to, że są zbiorem wbudowanych „zachowań”. Te trzy prawa są zachowaniami/nawykami, które działają na autopilocie. Nie ma możliwości Obserwacji Ego ponieważ komputery nie mają poczucia przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. One nie mają lewo-półkulowego lub prawo-półkulowego myślenia o czasie oraz „wolnej woli” lub „duszy”.
Tylko istoty z duszą i wolną wolą mogą mieć sumienie, intuicje i ostatecznie mądrość.

System 6-7

• Spektrum podejmowaniu decyzji posiada sumienie na jednym końcu i intuicje na drugim.
• Sumienie jest to wewnętrzne poczucie tego co dobre i złe, czy też wybieranie bycia destruktywnym (wygrana-przegrana) lub konstruktywnym (wygrana-wygrana).

• Intuicja jest wewnętrznym poczuciem tego czy konkretne środowisko, które wybrałeś może być destruktywne (wygrana-przegrana) lub konstruktywne (wygrana-wygrana) w stosunku do Ciebie.

Wolność jest pochodną równowagi sumienia i intuicji, którą nazywamy mądrością. Ta mądrość jest skarbem Monte Christo, drogą Edmunda Dantesa i drogą Żółwia w naszej oryginalnej bajce. Jak już dowiedzieliśmy się o mądrości, społeczność wokół nas szanuje nasze decyzje wystarczająco dobrze, aby dać nam jeszcze więcej wolności, bo wszystko co robimy przynosi korzyści każdemu w naszym otoczeniu. Zarówno nam jak i innym – wygrana-wygrana.
W przemówieniu którego udzielają nam linie lotnicze o maskach tlenowych, które spadną w dół, jeśli opadnie ciśnienie w kabinie, zawsze mówią, aby umieścić je na swojej twarzy zanim nawet pomożemy zrobić to dzieciom. Dlaczego? Ponieważ to jest mądrość.

Gdybyśmy mieli dać naszą maskę jednemu dziecku – uratować dziecko ale tracąc własne życie – co w tym dobrego jeśli mogliśmy uratować o pięć więcej dzieci i siebie przez umieszczenie maski na własnej twarzy w pierwszej kolejności? To byłoby głupie. Byłby to brak w intuicji o niezwykłym środowisku z niskim poziomem tlenu w którym się znaleźliśmy – jedno z tych których nigdy nie byliśmy świadkami do tej pory lub nie będziemy ponownie. Nasze sumienie było by moralnie absolutne, kierowane Złotą Zasadą, ale bylibyśmy również naiwni i możliwe, że nasz dobry czyn ostatecznie mógłby się źle skończyć.

Kiedy jesteśmy naiwni i brakuje nam intuicji nie jesteśmy w stanie gromadzić wsparcie od innych, aby pomóc nam w naszych dobrych uczynkach. Zamiast tego, wyglądamy głupio, niemądrze i bezsilnie idealistyczne – wsparcie społeczności wyparowuję.
Z drugiej strony co jeśli byśmy walczyli o jedyną działającą maskę w samolocie – walczyli o nią nawet z pilotem – jaka byłaby nasza sytuacja jeśli samolot zaczął by opadać po tym jak pilot by zmarł? Uratowaliśmy siebie na kilka minut i co dalej, nasze działanie uniemożliwiło by pilotowi zejście na niższy pułap w środowisko bogatsze w tlen, bliżej powierzchni Ziemi. Ta głupota byłaby Żelazną Zasadą w akcji – wygrana-przegrana – tymczasowe zwycięstwo skazane na długoterminowy upadek.

Mądrość jako stan równowagi pomiędzy sumieniem a intuicją w podejmowaniu decyzji.

Co jeśli miałbyś decyzję do  podjęcia, a pytanie brzmi: „czy powinienem strzelać z pistoletu?”
Czy jest na to pytanie prawidłowa odpowiedź? Nie! Zależy nie tylko od Ciebie, ale i od kontekstu i otoczenia w którym podejmowana jest decyzja oraz moralna sytuacja.
Co jeśli dodamy „czy powinienem powinienem strzelać z pistoletu na przedmieściach?” Cóż, prawdopodobnie odpowiedź będzie prawdopodobnie na nie. Jeśli zdecydujesz się użyć broni istnieje prawdopodobieństwo, że będzie to destruktywna decyzja pochodząca ze słabego sumienia (nie dbasz o dobrostan sąsiadów), albo słabej intuicji (nie byłeś wystarczająco bystry, aby wiedzieć, że przedmieścia są kiepskim środowiskiem do podjęcia takiej decyzji).
Ale co jeśli nie dodamy „czy powinien strzelać z pistoletu, jeśli jestem członkiem Sił Specjalnych w czasie bitwy?” Cóż, odpowiedź prawdopodobnie będzie na tak. Będziesz dobrze wyszkolonym żołnierzem – aby nie używać broni w sposób, który może być uznany za tchórzliwy i destruktywny dla siebie, dla Twoi współtowarzyszy i kraju. Nie użycie broni może ukazać słabe sumienie. Także słaba intuicja wskazywała by na brak bystrości i wiedzy o środowisku w którym obrona własnego bezpieczeństwa i innych może wymagać użycia broni.

Niektórzy ludzie są nazbyt moralistyczni mogą mieć tendencję do brania ciężaru świata na własne ramiona, mają za dużo sumienia, aby dopasować ich poziom intuicji. Freud nazywał to top-heavy on „Superego guilt”/super ciężki wobec „winy Superego”. Innym osobom znowu brakuje sumienia i są nadmiernie bystrzy – wiedzą o tym jak różne typy środowiska mogą być dobrym lub złym miejscem do podjęcia decyzji przybliżających ich do ich celów. O tych ludziach Freud powiedział by, że są super ciężcy wobec „Id” – instykt zwierzęcy. Jak prezesi firm, kryminaliści w białych kołnierzykach.
W przeszłości był człowiek, którego uważano za jednego z najmądrzejszych. Nazywał się król Salomon, który został poproszony o sąd przez dwie kobiety, każda z nich twierdziła, że jest matką tego samego dziecka. Pomyślał rozwiązać problem opracował sekretny test, który angażował zarówno sumienie jak i intuicje. Jeśli w którejś z kobiet były obecne w równej ilości to ona była mądrzejsza. Z definicji, byłaby najbardziej dojrzała, a więc najbardziej pasuje matkę.
Salomon rozkazał strażnikowi „przecięcie mieczem dziecka na dwie części” i dał im kilka chwil do namysłu. Jedna z kobiet błagała króla, aby nie wydawał tak okropnego rozkazu, podczas gdy druga kobieta mówiła, że byłoby to sprawiedliwe rozwiązanie. Te odpowiedzi objawiły królowi, że pierwsza kobieta miała doskonałą świadomość, choć to było bardzo głupie i naiwne, aby przeciwstawiać się poleceniom potężnego króla. Druga kobieta miała poczucie tego, aby podporządkować się rozkazom króla.
Drugie polecenie zostało wydane, odciąć dziecku głowę naciskając w ten sposób na kobiety bardziej. Tym razem pierwsza kobieta powiedziała, aby oddać dziecko drugiej kobiecie – przynajmniej dziecko będzie żyło przez jakiś czas, ale druga kobieta uparcie chciała, aby wykonać rozkaz króla i ściąć dziecko. Druga część osądu objawiła królowi, że pierwsza kobieta miała również lepszą intuicje – lepszą bystrość, wystarczającą nawet by obejść edykt króla odwołując się zarówno do jego znaczenia w społeczeństwie jak i jednocześnie uratowania życia dziecku. Była ona oczywiście matką – mądrzejsza i dlatego bardziej dojrzała. Mądrość króla odnalazła mądrość prawdziwej matki i tylko mądrość może rozpoznać mądrość.
Dziecko oddano pierwszej kobiecie i puszczono wolno razem z jej dzieckiem.

Mądrość to doskonała równowaga zarówno sumienia na temat tego co jest dobre a co złe i intuicji, która przenikliwie informuje Cię o wszystkich rodzajach różnych środowisk w których można podjąć decyzje – otoczenie może być konstruktywne lub destruktywne dla Ciebie.
Mądrość jest sposobem podejmowania decyzji typu wygrana-wygrana oraz oznaką solidnego charakteru i przywództwa. Nagrodą jest to, że społeczeństwo daje Ci większą swobodę.

Opanowaliśmy już Pierwszy Wewnętrzny Zasób: Decyzje prowadzą do Wolności
[Obrazek: w6ns.jpg]

• Więc teraz wiesz jak opanować procesy decyzyjne, pierwszy wewnętrzny zasób psychologiczny w granicach osobowości.
• W związku z tym możesz osiągnąć komponent Trwałego Spełnienia zwanym wolność.
• Im mądrzejsze są Twoje decyzje tym bardziej społeczeństwo chce nagradzać Cię jeszcze większą wolnością w podejmowaniu decyzji, a nawet tym abyś stał się liderem.

Wracając do historii, która pokazuje jak mądrość składa się zarówno z sumienia jak i intuicji oraz jak dosłownie może doprowadzić do wolności. Arcydzieło Alexandra Dumasa, Hrabia Monte Christo pokazuje jak wzrost równowagi między sumieniem i intuicją może nas uwolnić na podstawie prawdziwej historii prawdziwej postaci.
Edmund Dantes był pierwszym oficerem na statku, pełnym sumienia – tak pełnym, że pokochała go za jego dobroć dziewczyna o imieniu Mercedes, która podążyła by zanim nawet na koniec Świata. Podziw kobiety do niego wzbudziła zazdrość jego pracodawcy i ludzi wokół. Trzech mężczyzn uknuło spisek by wrobić go w morderstwo i wysłać do więzienia do końca jego dni. Edmundowi brakowało intuicji w połączeniu z naiwnością – przeciwieństwo intuicji – doprowadziła to tego, że łatwo było go oszukać przez hordę destruktywnych mężczyzn.
Podczas pobytu w więzieniu spotkał księdza, który stał się jego mentorem „użyczył mu swojej umiejętności Obserwacji Ego” w obecnych środowisku w którym nie było nic do robienia jak tylko się uczyć. Edmund uczył się – o ekonomii, polityce, wojnie, kulturze, filozofii – „pożyczał” do momentu aż sam stał się roztropny i rozwinął własną intuicję.

W czasie ucieczki z więzienia Edmund był mądry, miał kulturę i umiejętność sprytu, które teraz doskonale równoważyły jego oryginalny wysoki poziom sumienia. W sprytny sposób zawiązał intrygę na swoich zdrajców – prowadząc ich do więzienia lub zabijania samych siebie. Ksiądz dał mu mapę skarbów, nie skarb sam w sobie, co dodatkowo spowodowało, że Edmund chytrze rozwijał swoje umiejętności, aż odkrył, że jest tak bogaty, że posiada wszelkie potrzebne zasoby do pokonania wroga, nie przez zwierzęcą (typu wygrana-przegrana) zemstę, ale dzięki sprawiedliwości.

Edmund Dantes odzyskał wolność, miał wszystkie pieniądze, które mogłyby chcieć, a nawet odzyskał swoją kobietę z powrotem. Wszystko to dzięki równowadze sumienia i intuicji nazywanej mądrością.

Na kolejnych stronach do końca tej książki chciałbym Ci dać nie jedną, ale kilka map skarbów do Twoich własnych wewnętrznych działań, plan(prototyp) Twojej duszy, szczegółowe plany do reszty Systemu Operacyjnego Twojego komputera – dzięki którym możesz ćwiczyć rozwój trwałości i wolności, możesz rozwijać dwa pozostałe elementy wymagane do Trwałego Spełnienia jakimi są sukces i szczęście.

Tak więc aby móc zanalizować ten drugi psychologiczny kamień węgielny Twoich „problemów” musisz zdać sobie sprawę z:
* Decyzje są definicją życia. Więc jeśli podejmiesz jakąkolwiek decyzję to jest to lepsza sytuacja niż gdybyś nie podjął  żadnej. Przestań być bierny jak Szczur. Bądź w czasie teraźniejszym jak Żółw gdy jesteś w pełni świadomy i zdolny do podejmowania decyzji, a mając umiejętność Obserwacji Ego będziesz mógł uczyć się od każdej podjętej decyzji.
* Badaj naturę swoich decyzji, które otaczają problem. Czy masz tendencje do bycia destruktywnym, typu wygrana-przegrana jak Zając lub masochistycznym (przegrana- wygrana) jak Szczur, widzisz świat jako miejsce niedostatku – jeśli Ty masz rację i jesteś „w porządku” to ktoś inny jej nie ma i „myli się”? Lub czy masz tendencję do bycia konstruktywnym (wygrana- wygrana), widzisz świat jako miejsce obfitości – gdzie każdy może być szczęśliwy i każdy może mieć „rację” ?
* Co z problemami które sprawią, że czujesz się „uwięziony”, „kontrolowany” lub brakuje Ci wolności? Cokolwiek to jest potrzebujesz napełnić swoje zbiorniki albo sumieniem albo intuicja, żeby to rozwiązać.
* Testuj swoje sumienie w odniesieniu do problemu. Czy problem powstał ponieważ nie zbadałeś swojej etyki lub motywów? Czy jesteś destruktywny/niemoralny? Jeśli tak, wyciągnij wnioski i korzystaj z Obserwacji Ego, aby to powstrzymać i bądź bardziej konstruktywny. Obróć to w nawyk („moment”).
* Testuj swoją intuicję w odniesieniu do problemu. Czy problem powstał bo byłeś naiwny? Czy przeoczyłeś to, jakie problemy stwarza dane środowisko, które są dla Ciebie destruktywne? Jeśli tak, wyciągnij wnioski i przejść do bardziej konstruktywnego środowiska. Włącz tą chęć/wolę do swoich nawyków („momentu”). Jeśli to zrobisz, decyzyjna część problemu zostanie rozwiązana i będziesz miał wolność/swobodę z tym związaną.