Niewidoczne sprężyny

Źródło: O czym lekarze Ci nie powiedzą – maj-czerwiec 2015

Grupy wsparcia pacjentów walczą o rejestrację nowych leków dla swych członków – pod powierzchnią kryje się jednak znaczący wpływ wielkich koncernów farmaceutycznych

Załóżmy, że właśnie zdiagnozowano u Ciebie przewlekłe schorzenie – co zrobisz w pierwszej kolejności? W naszych czasach wiele osób sięga natychmiast po iPhone, iPad lub laptop, by przeszukać Google. Na pierwszych miejscach wśród rezultatów wyszukiwania pojawią się grupy wsparcia chorych. I cóż w tym złego? W końcu mają pomagać pacjentom, dostarczając im wyważonych i obiektywnych informacji na temat danego schorzenia i dostępnych metod jego leczenia.

Przy bliższym zbadaniu okaże się jednak, że większość proponowanych terapii opiera się na lekach wydawanych na receptę, podczas gdy metody alternatywne traktowane są bardzo pobieżnie. Jeszcze dokładniejsze zgłębienie tematu ujawni, że – zupełnie przypadkowo – producenci owych leków są również sponsorami grup wsparcia pacjentów.

Taka forma pośredniego lobbingu stosowana jest powszechnie przez wielkie koncerny farmaceutyczne już od wielu lat. Nadano jej już nawet nazwę: astroturfing, wywodzącą się od marki sztucznej trawy, jaką pokrywane są boiska sportowe. Astroturfing oznacza fałszywą oddolną kampanię, obejmującą sponsorowanie grup wsparcia pacjentów, niezależnych grup lobbystycznych, takich jak Sense About Science, oraz fałszywe błogi, znane jako „flogi”.

Badanie przeprowadzone wśród 29 grup wsparcia pacjentów ujawniło, że 27 z nich było pod tak silnym wpływem sponsorujących je firm farmaceutycznych, że podawało pacjentom wiadomości nieobiektywno i stronnicze. Minimalizowano i bagatelizowano skutki uboczne leków, jednocześnie przesadnie zachwalając skuteczność intensywnie promowanych terapii. Tylko nieliczne grupy wspominały o jakichkolwiek zamiennikach farmaceutyków.

Chociaż działania takie mają miejsce od lat, dopiero niedawno powiązania między koncernami farmaceutycznymi a grupami wsparcia pacjentów zostały nagłośnione. Narodowy Fundusz Zdrowia (NHS) w Walii umieściła niedawno lek stosowany w stwardnieniu rozsianym (SM), Sativex (nabbdmols), na swej liście leków bezpiecznych i skutecznych, a kluczową rolę w lobbingu leku odegrała grupa wsparcia pacjentów MS Trust.

– Będąc organizacją charytatywną, prowadziliśmy długą kampanię na rzecz szerokiej dostępności Sativexu przez wzgląd na poważny wpływ na spastyczność SM (wzmożonego napięcia mięśni) w codziennym życiu – powiedziała stacji BBC dyrektor ds. rozwoju usług tej grupy.

Nie wspomniała jednak o tym, że firma Bayer, producent Sativexu, sponsoruje jej grupę, a w latach 2012 i 2013 przekazała na jej rzecz 5 tys. funtów. Nie ma też o tym żadnej wzmianki na stronie internetowej grupy ani w jej wydawnictwach. W dorocznym przeglądzie uwzględniono wprawdzie fundusze pozyskane od korporacji w wysokości 54 121 funtów, acz nie wyszczególniono, kim byli sponsorzy.

Firmy farmaceutyczne zmuszone są jednak – na mocy wytycznych Stowarzyszenia Brytyjskiego Przemysłu Farmaceutycznego – do zachowania większej przejrzystości. Bayer ujawnia więc na swej stronie internetowej,
że dokonał wspomnianej wpłaty 5 tys. funtów, a z kolei Genzyme – firma należąca do koncernu Sanofi – podarowała 15 tys. funtów. Tak się składa, że Genzyme jest wytwórcą innego leku stosowanego w stwardnieniu rozsianym – teriflunomidu. Firma Biogen Idee przekazała na rzecz MS Trust 50 tys. funtów. Produkuje ona trzy leki wykorzystywane w leczeniu SM: peginterferon beta-la, famprydy-nę i dimetylofumaran, a nad kilkoma kolejnymi właśnie pracuje.

W czerwcu bieżącego roku Michelle Mitchell, przewodnicząca innej grupy wsparcia dla pacjentów z SM – MS Society – skrytykowała brytyjski Narodowy Instytut Zdrowia i Jakości Klinicznej (NICE) za blokowanie dostępu do „zmieniających jakość życia” leków, takich jak nabbdmols (Bayer) i fampry-dyna (Biogen), „choć są one dopuszczone do użycia i okazały się skuteczne w ułatwianiu pacjentom chodzenia i w łagodzeniu bolesnych skurczów mięśni”;. Nie wspomniała przy tym, że jej organizacja sponsorowana jest przez producentów tych leków: Biogen przeznaczył na ten cel 21 tys. funtów, a Bayer 5 tys. funtów.

Zarówno MS Trust, jak i MS Society aktywnie działały na rzecz zatwierdzenia przez Szkockie Konsorcjum Leków (SMC) teriflunomidu wytwarzanego przez Genzyme, a sprzedawanego pod nazwą Aubagio, nie ujawniły jednak, że były sponsorowane przez tegoż dostawcę leku. W 2013 r. Genzyme przekazał 31 700 funtów na rzecz MS Society i kolejne 38 tys. funtów na rzecz MS Trust. Konsorcjum SMC jest szkockim odpowiednikiem Instytutu NICE; określa, czy dany lek przynosi korzyść, czy jego cena nie jest wygórowana, i czy powinien zostać dopuszczony do stosowania przez Krajową Służbę Zdrowia (NHS).
Niewidoczne sprężyny Grupy wsparcia dla pacjentów z SM nie są jedynymi, które zalecają leki produkowane przez swych sponsorów. Dochodzenie prowadzone przez szkocką gazetę „Sunday Herald” ujawniło, że osiem innych niedawnych decyzji podjętych przez SMC – oprócz Aubagio – było przedmiotem intensywnego lobbingu ze strony grup wsparcia pacjentów, z których wszystkie dziwnym zbiegiem okoliczności były sponsorowane przez producentów tych leków2.

• The National Ankylosing Spon-dylitis Society (Krajowe Towarzystwo Zesztywniającego Zapalenia Stawów Kręgosłupa) było gorącym orędownikiem zatwierdzenia leku Cimzia, wytwarzanego przez UCB Pharma UK. W 2013 r. firma farmaceutyczna przekazała Towarzystwu 26 850 funtów. SMC zatwierdziło stosowanie leku przez Krajową Służbę Zdrowia.

• Skin Conditions Campaign Scotland (Szkocka Kampania Schorzeń Skórnych) wspierała wniosek złożony do SMC przez firmę Galderma UK o dopuszczenie żelu przeciwtrądzikowego Epiduo. Kampania otrzymuje corocznie od producenta 2 tys. funtów.

• Novo Nordisk nie uzyskało akceptacji SMC dla swego leku insulinowego Tresiba, pomimo poparcia ze strony South Asian Health Foundation (Połu-dniowoazjatyckiej Fundacji Zdrowia). W 2013 r. wspomniana firma farmaceutyczna przekazała fundacji 35 tys. funtów.

• Firma Celgene uzyskała dopuszczenie swego leku o nazwie Revlimid do ograniczonego stosowania u pacjentów ze szpiczakiem mnogim. Wniosek poparty został przez stowarzyszenie Myeloma UK (Stowarzyszenie Szpiczaka,Wielka Brytania), które przyjęło w ramach darowizny od Celgene w roku 2013 108 tys. funtów, a w 2012 -175 tys. funtów.

• Bayer wystąpił do SMC o zatwierdzenie leku do wstrzyknięć, Eylea, przynoszącego ulgę osobom z upośledzeniem widzenia z powodu obrzęku plamki żółtej i wysiękowej postaci zwyrodnienia plamki żółtej, związanego z wiekiem. The Royal National Institute of Blind People (Scotiand) (Królewski Krajowy Instytut Niewidomych, Szkocja) udzielił poparcia wnioskowi, nie wspomniał jednak o tym, że Bayer podarował mu w 2013 r. prawie 58 tys. funtów, a w 2012 – około 97 tys. funtów. • Merck, Sharp & Dohme nie zdołali przekonać SMC o zaletach infliximabu, ich leku przeciwko wrzodziejącemu zapaleniu jelita grubego, pomimo zabiegów ze strony charytatywnej organizacji Crohn’s and Colitis UK (Stowarzyszenie Choroby Crohna i Zapalenia Jelita Grubego, Wielka Brytania), która w 2012 r. otrzymała od MSD ok. 20 tys. funtów.

• Zezwolenie na stosowanie leku na łuszczycowe zapalenie stawów o nazwie Stelara firmy Janssen-Cilag zostało rozszerzone przez SMC przy poparciu Psoriasis Association (Stowarzyszenia Łuszczycy), obdarowanego przez jego producenta 25 636 funtami w 2011 r. i 9 tys. funtami w 2012 r.

• Firma Boehringer Ingelheim złożyła wniosek o zatwierdzenie leku stosowanego w raku płuc, Gilotrif, a wniosek ten poparła Roy Castle Lung Cancer Foundation (Fundacja Raka Płuc Roya Castle), która otrzymała od wytwórcy specyfiku 16 127 funtów w 2012 r. i 400 funtów w roku ubiegłym.

Sponsoring nie całkiem ukryty

Grupy wsparcia pacjentów odgrywają istotną rolę w procesie decydowania o tym, które leki powinny być dostępne. W Szkocji mają też możliwość zgłaszania wniosków do SMC. Dwóch byłych prezesów tego Konsorcjum nadesłało do „Sunday Herald” list, w którym poddają w wątpliwość słuszność utrzymywania tak uprzywilejowanej pozycji tych grup.

Profesorowie David Webb i Kenneth Paterson napisali: „Być może powinniśmy rozważyć, czy zaangażowanie pewnych grup lub osób w proces podejmowania decyzji nie jest niestosowne ze względu na kierujące nimi interesy, lub przynajmniej zapewnić całkowitą jawność tych interesów podczas dyskusji”.

Czasami sponsoring ma postać subtelną i ukrytą. Czasami jest bardziej jawny, jak w przypadku GlaxoSmithKline (GSK), gdy sponsorowało ono Ekbom Support Group – grupę wsparcia dla osób z zespołem niespokojnych nóg (RLS). GSK nie tylko zapewniało finansowanie grupy, lecz także zamieściło na jej stronie internetowej reklamę przekierowującą do własnej witryny GSK, gdzie promowano ich lek wykorzystywany w chorobie Parkinsona, Adartrel (ropinirol), jako lekarstwo na RLS.

Niestety, reklama ukazała się na stronie na całe osiem miesięcy przed tym, nim lek został zatwierdzony.

Organizacja Prescription Medicines Code of Practice Authority (PMCPA), nadzorująca reklamowanie leków w Wielkiej Brytanii, oceniła, że GSK „w rezultacie kierowało pacjentów do strony internetowej, zawierającej mylące informacje na temat bezpieczeństwa stosowania ropinirolu (…) co mogło pośrednio zachęcać pacjentów do zwracania się do swych lekarzy o przepisanie tego leku”3.

Nie wszystkie grupy wsparcia pacjentów akceptują farmaceutyczny sponsoring. Fundacja zdrowia psychicznego MIND odmawia przyjmowania pieniędzy od firm farmaceutycznych, a jej dyrektorka do spraw pozyskiwania funduszy, Cathleen Miles, powiedziała w wywiadzie dla „British Medical Journal” – „Jedynie pozostając całkowicie niezależnymi od firm farmaceutycznych, możemy zachować niezależność głosu i oferować obiektywne informacje wszystkim, którzy zgłoszą się do nas po wsparcie i pomoc w podjęciu decyzji, jaka terapia będzie dla nich najlepsza”4.

Ci, którzy przyjmują jednak datki od wielkich koncernów farmaceutycznych, utrzymują, że producenci leków stanowią tylko niewielki procent ofiarodawców i że ich darowizny nie mają wpływu na decyzje podejmowane przez grupę. Twierdzą, że dobro pacjentów jest dla nich najważniejsze, można jednak mieć co do tego poważne wątpliwości – widząc, jak wiele faktów starają się utrzymać w tajemnicy.

Niestety, mechanizmy jawności nie działają jeszcze w Polsce. Dopiero od połowy przyszłego roku firmy farmaceutyczne ujawniać będą wysokość wynagrodzenia wypłaconego lekarzowi za przeprowadzony wykład, darowizny dla szpitali. Do publicznej wiadomości podane zostaną m.in. wysokość przekazanych darowizn, wiadomości o sponsoringu wydarzeń oraz koszty związane z podróżami. Ujawniane będą również szczegóły współpracy z instytucjami naukowymi i szpitalami, a także informacja o świadczeniach związanych z działalnością badawczo-rozwojową. Będzie to dotyczyło jedynie firm farmaceutycznych zrzeszonych w Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA oraz tych, które przyjęły „Kodeks Przejrzystości”. Został on opracowany przez Europejską Federację Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (EFPIA), a w Polsce wdraża go INFARMA, będąca członkiem EFPIA. Dotychczas „Kodeks przejrzystości” zaakceptowały wszystkie firmy zrzeszone w INFARMIE (29) oraz trzy firmy farmaceutyczne nie będące członkami tego związku. Do tego czasu warto uważnie przyglądać się stowarzyszeniom pacjentów, lobbują-cym wprowadzenie danego leku i nie wahać się zadawania pytań o to, kto i w jakich kwotach je sponsoruje.

Bryan Hubbard

 

BIBLIOGRAFIA
1 The Telegraph, 9 June 2014; http://goo.gl/KAnmbE
2 Sunday Herald, 15 June 2014; http://goo.gl/Jjsb22
3 http://goo.gl/JldXQe
4 BMJ, 2014; 349: g5892

 

Astroturf i Manipulacja Medialna – Sharyl Attkisson

Wpisujecie hasło „szczepienia” w wyszukiwarce Google i co się pojawia? Cała masa propagandy! Jak dotrzeć do prawdy? Jak nauczyć się zauważać, że pewne strony są sponsorowane, a niektórzy komentatorzy – są płatnymi Trollami. Eksperci w swojej roli – ASTROTURF. W tej otwierającej oczy przemowie, doświadczona dziennikarka z CBS, Sharyl Attkisson, wyjaśnia, co to jest Astroturf oraz jak wiadomości multimedialne są skutecznie manipulowane, aby wpłynąć na Waszą opinię. Łącznie z Wikipedią, o której również jest mowa w tym materiale… A szczególnie powinni to obejrzeć wszyscy zwolennicy szczepień, którzy uważają, iż potrafią wyszukać rzetelne informacje w Internecie oraz ufają swoim lekarzom – być może te 10minut pomoże obudzić się im z Matrixa, w którym żyją.

Reklamy
Komentarze
  1. A:D pisze:

    Bayer NIE JEST PRODUCENTEM tego shitu (sativex)!

    In 2003, GW and Bayer entered into a licence agreement, whereby GW granted Bayer an exclusive license to market Sativex in the UK and Canada. GW is responsible for the manufacture and supply of Sativex to Bayer.

    http://www.gwpharm.com/gw-partners.aspx

    pozdrawiam!

  2. A:D pisze:

    poniższy komentarz próbowałem umiescić pod artykułem na interii o zaprzestaniu prób z leczeniem padaczki u dzieci za pomoca mj:

    „THC jest głównym czynnikiem mobilizującym organizm do wytwarzania antyciał i walki z chorobą. Wiadomo to od 1975 roku. Już wówczas przeprowadzono ponad 10000 badań na ten temat. Utajniono. Obecnie też sie to robi.

    Wciskają kit. Z powodu mj bezpieczna. nikt, nigdy nie umarł na świecie od mj, nawet były próby przedawkoania… nieudane. mamy w mózgu receptory blokujące taką sytuację. Historia nie zna przypadku śmierci z powodu zażycia mj. PROSZE PRZYTOCZYĆ — ale naukowo — z dowodami!! Tak, jak nauka się domaga przy każdym dowodzie! Inaczej — nie uznajemy!

    przeczytajcie ksiązke Jacka Herera pt. Cesarz jest nagi. Kopara wam opadnie, ile jest kłamstwa w tym, co się wyprawia wokół tej nieszkodliwej rosliny.

    Wiecie, że sprawcą prohibicji MJ jest m.in hershey — ten z usa od czekolady? to on około 1937 przepchnął ustawe i robił propagande, bo było to myśli jego intersow — np. prod. papieru.”

    pośród nic nie wnoszącego paplania, nie miał okazji ukazać się.
    Pewnie naruszyłem pkt. 1 zasady serwisu interia: ZAKAZ INFORMOWANIA.

    http://fakty.interia.pl/polska/news-czd-zawiesilo-eksperymentalne-leczenie-padaczki,nId,1859598,ok,1,ding,1#commentsZoneList

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s