Posts Tagged ‘Akceptacja’

Fragment z książki Mężczyźni Są Z Marsa A Kobiety Z Wenus autorstwa Johna Grey’a:

PODSTAWOWE POTRZEBY MIŁOSNE KOBIET I MĘŻCZYZN

Kobiety pragną otrzymywać:   Mężczyźni pragną otrzymywać:
1. troskę   1. zaufanie
2. zrozumienie   2. akceptację
3. szacunek   3. docenianie
4. poświęcenie   4. podziw
5. uznanie   5. aprobatę
6. zapewnienia   6. zachętę

Czym są potrzeby podstawowe

Każda kobieta i każdy mężczyzna potrzebuje z pewnością wszystkich dwunastu przejawów miłości. Oznacza to, że mężczyźni również potrzebują troski, zrozumienia, szacunku, poświęcenia, uznania i zapewnień, tylko że dla nich nie są to sprawy o tak podstawowym jak dla kobiet znaczeniu. Potrzeby podstawowe to takie, których spełnienie pozwala w pełni przyjmować i doceniać inne przejawy miłości.

Spełnienie podstawowych potrzeb jest
konieczne, by móc w pełni przyjmować
i doceniać inne przejawy miłości.

Mężczyzna staje się zdolny do przyjęcia z wdzięcznością sześciu objawów miłości mających dla kobiet podstawowe znaczenie (troski, zrozumienia, szacunku, poświęcenia, uznania i zapewnień) dopiero wówczas, gdy jego własne potrzeby podstawowe zostaną zaspokojone. Podobnie jest z kobietą: będzie ona pragnęła zaufania, akceptacji, docenienia, podziwu, aprobaty i zachęty dopiero wtedy, kiedy partner uwzględni jej podstawowe potrzeby.

Jeśli zrozumiemy podstawowe potrzeby partnera, zyskamy wspaniałe narzędzie do poprawy naszych związków.

Kobieta chętnie ofiarowuje to, czego sama pragnie, a zapomina, że jej ukochany Marsjanin potrzebuje czegoś innego. Mężczyzna czyni podobnie, skupiając się na własnych potrzebach i zapominając o oczekiwaniach Wenusjanki.

Najistotniejszym aspektem całej tej sprawy jest prawidłowość polegająca na tym, że jeśli Marsjanin ofiaruje Wenusjance troskę i zrozumienie, ona odpłaci mu zaufaniem i akceptacją. To samo dzieje się wówczas, gdy kobieta okaże partnerowi zaufanie – mężczyzna odpowie jej troskliwością. Tak więc podstawowe potrzeby są w pewien sposób wymienne.

Teraz zajmiemy się bliższym przedstawieniem dwunastu podstawowych potrzeb.

  1. Ona pragnie troski, on – zaufania

Kiedy mężczyzna okazuje zainteresowanie uczuciami kobiety i szczerą troskę o jej samopoczucie, partnerka czuje się kochana, wyróżniana i otoczona opieką. Jej podstawowa potrzeba została zaspokojona i kobieta zaczyna mężczyźnie ufać. Wpływa to bardzo wyraźnie na jej zachowanie: staje się bardziej otwarta.

Znaczące otwarcie się kobiety pozwala mężczyźnie odczuć, że jest obdarzany zaufaniem – wiarą w to, że robi, co może, że chce dla partnerki jak najlepiej. Jeśli zachowanie kobiety wskazuje, iż wierzy ona w dobre intencje partnera, jego podstawowa potrzeba zostaje zaspokojona.

  1. Ona potrzebuje zrozumienia, on – akceptacji

Jeśli mężczyzna okazuje kobiecie współczucie, nie osądzając jej, partnerka czuje się rozumiana. Rozumienie nie oznacza tu znajomości myśli i doznań drugiej osoby, lecz raczej jest to uważne wsłuchiwanie się w to, co ta osoba mówi, i współodczuwanie jej emocji.

Im bardziej kobieta czuje się wysłuchana, zrozumiana, a tym samym spełniona, tym łatwiej okazuje mężczyźnie akceptację, której on potrzebuje.

Mężczyzna czuje się akceptowany, kiedy kobieta przyjmuje go, nie próbując go zmieniać. Zachowanie akceptujące polega na okazywaniu woli przyjęcia partnera takim, jaki jest. Nie oznacza to, że kobieta uważa go za ideał, lecz że ufa, iż dokona on koniecznych ulepszeń bez jej pomocy. Kiedy mężczyzna czuje się akceptowany, jest mu łatwiej okazywać kobiecie zrozumienie, na które ona zasługuje.

  1. Ona pragnie szacunku, on – by go doceniano

Jeśli z zachowania mężczyzny wynika, że uznaje on wagę kobiecych praw, życzeń i potrzeb, jego partnerka czuje się szanowana. Jeśli wyraźnie okaże, że liczy się z uczuciami i opiniami kobiety – będzie tego szacunku pewna. Żeby zaspokoić trzecią z podstawowych potrzeb kobiety, należy pamiętać o konkretnych, namacalnych dowodach szacunku: kwiatach, obchodzeniu rocznic itp. Kobieta, która czuje się szanowana, jest bardziej skłonna, by docenić partnera.

Mężczyzna czuje się doceniany, gdy kobieta wyraża wdzięczność i uznanie dla jego wysiłków, aby uczynić ją szczęśliwą. Docenianie jest naturalną reakcją na udzieloną pomoc i wsparcie.

Jeśli starania mężczyzny zostaną docenione, będzie to dla niego zachętą do dalszego ich podejmowania. Kiedy mężczyzna jest doceniany, niejako automatycznie staje się bardziej skłonny do okazania partnerce szacunku.

  1. Ona potrzebuje poświęcenia, on – podziwu

Kiedy mężczyzna stawia na pierwszym miejscu pragnienia kobiety i z dumą oddaje się ich spełnianiu, zaspokojona jest czwarta z podstawowych potrzeb kobiety. Partnerka rozkwita, kiedy widzi, że jest traktowana jak ktoś wyjątkowy i uwielbiany.

Mężczyzna spełnia jej potrzebę miłości, kiedy okazuje, że jej uczucia i oczekiwania uważa za ważniejsze od innych spraw: pracy, studiów czy rozrywek. Kobieta, czując, że jest dla mężczyzny „numerem pierwszym”, natychmiast zaczyna go podziwiać.

Mężczyźnie jest równie potrzebny aplauz jak kobiecie poświęcenie. Podziwianie partnera to okazywanie mu aprobaty, zadowolenia, zachwytu. Mężczyzna czuje się podziwiany, gdy kobieta demonstruje swój zachwyt jego wyjątkowymi cechami czy talentami: humorem, siłą, wytrwałością, skupieniem, uczciwością, fantazją, uprzejmością, miłością, wyrozumiałością i innymi staromodnymi zaletami. Kiedy mężczyzna jest podziwiany, chętnie poświęca się dla uwielbianej kobiety.

  1. Ona potrzebuje uznania, on – aprobaty

Kiedy mężczyzna nie wyraża zastrzeżeń i nie zaprzecza uczuciom kobiety, lecz akceptuje je i przyznaje, że są ważne, jego partnerka czuje się prawdziwie kochana, została bowiem zaspokojona piąta z jej podstawowych potrzeb. Mężczyzna „uznający” przyznaje kobiecie prawo, by czuła to, co czuje. (Trzeba pamiętać, że można uznać wartość cudzych doznań i opinii, nawet jeśli odczuwa się i myśli inaczej). Jeśli mężczyzna nauczy się postępować w ten sposób, może być pewny, że w zamian spotka się z aprobatą, której potrzebuje.

Gdzieś głęboko każdy mężczyzna ukrywa pragnienie, by być dla kobiety bohaterem i rycerzem w lśniącej zbroi. Sygnałem, że zdał egzamin, jest dla niego jej aprobata. Kobieta aprobująca uznaje w partnerze to, co dobre, i wyraża wszem i wobec satysfakcję płynącą ze związku z nim. (Należy tu wspomnieć, że aprobowanie mężczyzny nie musi oznaczać, że się z nim w pełni zgadzamy). Nastawienie aprobujące każe szukać dobrych stron tego, co partner robi. Jeśli mężczyzna poczuje aprobatę, z łatwością zacznie uznawać uczucia kobiety.

  1. Ona potrzebuje zapewnień, on – zachęty

Kiedy mężczyzna często zapewnia kobietę, że jest dla niego kimś ważnym, że rozumie, szanuje i uznaje jej uczucia, że jest głęboko oddany, wówczas szóste podstawowe jej pragnienie zostaje spełnione. Zapewnianie kobiety o miłości jest jej niezbędne, by mogła uwierzyć, że wciąż jest kochana.

Mężczyźni często popełniają błędy, wychodząc z założenia, że jeżeli raz zapewnią kobietę o swych uczuciach i spełnią pozostałe podstawowe potrzeby, to już zawsze będzie ona pewna ich miłości. Nic bardziej mylnego. Aby naprawdę spełnić jej oczekiwania, trzeba jej ciągle nowych zapewnień.

Mężczyzna często popełnia omyłkę, sądząc,
że jeśli spełnił podstawowe potrzeby kobiety
i ona w danym momencie poczuła się szczęśliwa,
a także pewna jego uczuć, to już zawsze
będzie przekonana o jego miłości.

Podobnie, jedną z podstawowych potrzeb mężczyzny jest to, by kobieta go zachęcała. Takie nastawienie partnerki daje mu nadzieję i odwagę. Kiedy zachowanie kobiety wyraża zaufanie, akceptację, docenianie i podziw, jest to równoznaczne z zachętą, by był tak wspaniały, jak tylko potrafi, i by zapewniał wybrankę o swych uczuciach za każdym razem, gdy ona tego potrzebuje.

Jeżeli kobieta nie wie, jakie są podstawowe potrzeby mężczyzny, i zamiast miłości ufającej ofiaruje mu miłość opiekuńczą, z pewnością w ich związku nastąpią zakłócenia.

Fragment z wystąpienia Alexa Allmana pod tytułem „Sex, Marketing, and the Politics of Peace”

Czego chcą zarówno kobiety jak i mężczyźni podczas seksu?

Na powierzchni może wydawać się, że całkiem różnych rzeczy, jednak istnieją na świecie pary, które odnalazły to co reszta par przegapiła, czyli to, że kobieta i mężczyzna chce dokładnie tego samego. Jest to sprzeczne z intuicją dlatego, że kobiety i mężczyźni różnią się w formie wyrażania tego czego chcą, ale pomijając słowa jakich próbują użyć do opisania tego co chcą to każdy człowiek chce tego samego w seksie.

  1. Chcemy dawać – naprawdę chcemy dawać, chcemy kochać się ze świetnym odbiorcą, który z przyjemnością i entuzjazmem bierze i czerpie z tego to co dajemy. Czujemy się wtedy fantastycznie.
  2. Chcemy kochać się z kimś kto akceptuje siebie, czuje się pewnie ze swoją seksualnością. Jeśli jest to ktoś kto ma co do tego jakiekolwiek obiekcje to nie ma mowy, żebym podzielił się z tą osoba swoimi dziwactwami. To nie możliwe. Sprowadza się to do tego, że jeśli naprawdę chcesz wiedzieć co Twój kochanek chce w sypialni to możesz zapytać „Kochanie co naprawdę chcesz robić w sypialni?”

Nie chodzi oto, aby widzieć gwiazdy, ale będzie to potężne mieć odwagę bycia autentycznym i otwartym oraz pewnym swojej własnej seksualności. Jest to coś co daje Twojemu kochankowi pozwolenie na pełnię ekspresji seksualnej z Tobą.

  1. Wszyscy chcemy akceptacji. Chcemy być prawdziwym sobą, chcielibyśmy móc się otworzyć i pomówić o czymś o czym wstyd byłoby pogadać z kimś innym, chcemy być akceptowani bez osądzania.

Jeśli jesteś w stanie dać te trzy rzeczy swojemu partnerowi nawet odrobinę tego to mam dla ciebie drobą wiadomość, jesteś wspaniały w łóżku.

Koncept grawitacji cz.2 – napisy PL

W tej części omawiane są kolejne elementy Grawitacji jakimi są Pasja i Obecność.

Kluczowym elementem obecności jest odnoszenie się do siebie nawzajem, co powoduje intymność. Obecność i relacja prowadzi do intymności. Większość facetów boi się intymności. Strach pojawia się w oczach, gdy zachodzi zagrożenie intymnością.
Innym elementem obecności jest jazda na emocjonalnej fali razem z kobietą i pozwolenie tej emocjonalnej fali przejść przez Ciebie, gdy się pojawi. Jeżeli zamierzasz być w intymnej relacji z zaangażowaną kobietą, prawdopodobnie znajdziesz się w miejscach do których nie jesteś przyzwyczajony oraz nie czujesz się w takich sytuacjach komfortowo. Raz w miesiącu hormony powodują, że kobieta przenosi się z jednego stanu siebie w inny, który mężczyźni mogą opisać tylko jako pewna wersja szaleństwa.
A więc raz w miesiącu masz czas by, albo dostać w dupę, albo się wykazać, że jesteś w intymnej relacji z zaangażowaną kobietą.
Wyobraź sobie, że raz w miesiącu ktoś wstrzykuje Ci 10 krotną dawkę testosteronu w stosunku do tego co normalnie płynie w Twoich żyłach. Chcesz zabić wszystko co się rusza, zamordować i zjeść wciąż bijące serca ofiar, a potem bzyknąć wszystko co udało Ci się zabić. Wyobraź sobie jak by wyglądało Twoje życie, gdybyś wpadał w ten stan na 2-3 dni w miesiącu?
Większość facetów, których znam, gdy nadchodzi burza, podwija ogon i ucieka, jeden za drugim, zamykają się, nie okazują emocji, dystansują się. Jak myślicie jak czuje się kobieta, która przechodzi przez ten proces, a wy się odsuwacie i mówicie przepraszam, ale nie mogę tego znieść.
Jak myślicie co ona o was myśli jako o potencjalnym partnerze na dłuższy czas? To trudne, to na pewno nie jest nic z czym większość z nas chce się zmierzyć, myśleć o tym, babrać się z tym, ubrudzić, ale to jest bardzo ważne.

Ilu z was chciało by spotkać wspaniałą kobietę i mieć z nią naprawdę dobry długoterminowy związek?
Jeżeli chcesz spotkać kobietę, która jest niesamowita, jest prawdziwą 10/10, która nie pije, nie ćpa, jest wykształcona, dojrzała, będzie Ci wierna, nie jest zepsuta. Masz pojęcie jak rzadko można spotkać taką dziewczynę? Jeżeli chodzisz do klubów to kiedy ostatnio taką spotkałeś, albo czy w ogóle spotkałeś kobietę, która spełnia te kryteria?
Rzadko taką znajdziesz, więc jeżeli chcesz mieć i być z taką kobietę, musisz mieć jej coś do zaoferowania. I nie możesz tego podrobić! Ponieważ im lepsza ona jest, im więcej ma tych cech/wartości, tym lepsza będzie w wykrywaniu podobnych cech w Tobie! Myślisz, że jeżeli ona jest spójna to nie będzie w stanie zauważyć braku spójności w sobie?

Ilu z was może uśmiechnąć się na zawołanie?
I zrobić to przekonująco?
Znasz może jakiś tajemny trik, który sprawi, że kobieta będzie nakręcona na Ciebie, od samego początku?
A dzięki temu trikowi Twoje słowa zostaną przyjęte naprawdę dobrze?
Pomyśl o niesamowitej kobiecie, którą ostatnio widziałeś.
Pomyśl o niej.
Pomyśl teraz o tym jak seksowna była ta kobieta, ponieważ kobiety są naprawdę seksowne.
Powiem wam coś, kobiety mogą mieć wiele orgazmów, mają te wszystkie zabawki, którymi się bawią.
Dlaczego bawią się tymi zabawkami? Bo mogą mieć jeden orgazm za drugim, nie tak jak my, trzy ruchy worek suchy.
One mają niesamowite fantazje seksualne co jest naprawdę niesamowite.
Pomyśl o tym, że wszystkie kobiety chcą, żebyś podchodził do nich z tym małym uwodzicielskich uśmiechem jak George Clooney.
One to uwielbiają. To uruchamia odpowiednie myśli od razu.
Wiesz o czym teraz myślę?
Myślę o tej seksownej kobiecie, którą dziś rano spotkałem, myślę o jej seksualnych fantazjach jakie miała o mnie.
Wczoraj brała kąpiel z bąbelkami i miała wibrator, wibrator nazywał się [Twoje imię].
Bawiła się tym wibratorem, a podczas tego jak ją zaczynało skręcać krzyczała
„Oh [Twoje imię], oh [Twoje imię], oh [Twoje imię].”
Kiedy podchodzę do kobiety, zawsze myślę o tym jak bawiła się wibratorem poprzedniego wieczora.
To zmienia całkowicie podejście.
Kto teraz ma władzę/moc?
Ona nie ma mocy, to Ty ją masz, ona masturbuje się myśląc o Tobie.
Ona myśli o Tobie po nocach, woła Twoje imię podczas swoich fantazji i robienia sobie dobrze.
Jej współlokatorka mówiła do jej, żeby się zamknęła, bo zbyt głośno wypowiadała „ohh, [Twoje imię]” ostatniej nocy.
A więc myślisz tak o niej i podchodzisz do niej, myśląc „Ty mała niegrzeczna dziewczynko, wiem, że mnie pragniesz.”
Po prostu myśl i miej ten uśmiech, to działa!
Nigdy nie wątp w moc fantazji, bo o to właśnie chodzi.
Patrzysz na nią, myślisz „jesteś moja. Jesteś moja.”
Kobiety tego szukają, więc uśmiechaj się w ten sposób i mów do niej, podnosisz swój głos i pytasz, o …?

Kilka fragmentów z książki „Siła czy Moc”   Davida R. Hawkinsa plus przetłumaczony wykres ze strony http://files.meetup.com/8617712/DavidHawkins-PowerVsForce.pdf

Słowo wstępne
WYOBRAŹ SOBIE – CO BY BYŁO gdybyś miał dostęp do prostych odpowiedzi tak—lub-nie na każde pytanie które
chciałbyś zadać? Uderzająco prawdziwe odpowiedzi Na każde pytanie. Zastanów się nad tym.
Najprostsze przykłady jakie się nasuwają, to: „Jane spotyka się z kimś innym”. (T/N?) „Johnny mówi prawdę o szkole” (T/N?) A to tylko wstęp do kolejnych: „To bezpieczna inwestycja”. (T/N?), lub „Ta kariera jest warta moich starań” (T/N?) Co by było, gdyby każdy miał taki dostęp?
Zdumiewające wnioski same się nasuwają. Pomyśl raz jeszcze. Co by się stało z naszym ociężałym, częstokroć wadliwym systemem sądowniczym, gdyby istniała jasna, potwierdzalna odpowiedź w sprawie
„John Doe jest winny zarzucanego mu czynu” (T/N?) Co by się stało z polityką jaką znamy, gdyby każdy z nas mógł zadać pytanie, „Kandydat X uczciwie zamierza spełnić swoje przedwyborcze obietnice” (T/N?) — i wszyscy otrzymalibyśmy taką samą odpowiedź? A co by się stało z reklamą? Zaczynasz rozumieć. Ale ta myśl natychmiast zaczyna sięgać dalej. Co dzieje się z nacjonalizmem („Państwo X naprawdę dąży do obalenia
demokracji”)? Z rządem („Ta ustawa faktycznie broni praw obywateli.”)Co się dzieje z „Czek już został wysłany”?Gdyby, jak zostało powiedziane, człowiek nauczył się kłamać godzinę po tym, jak nauczył się mówić, wówczas zjawisko, o którym mówimy, byłoby źródłem najbardziej fundamentalnych przemian w ludzkiej wiedzy od zarania dziejów; przeobrażenia jakie by spowodowało – w dziedzinach od komunikacji po etykę, we wszystkich naszych potocznych koncepcjach, w każdym szczególe codziennej egzystencji – byłyby tak doniosłe, że z trudnością przychodzi samo wyobrażenie sobie życia w nadchodzącej erze prawdy. Świat, jaki znamy, zostałby nieodwołalnie, do głębi zmieniony.

Kinezjologią: nauka o mięśniach i ich poruszaniu, zwłaszcza w zastosowaniu do warunkowania fizycznego [gr. kinesis – ruch kinein – poruszać się) i logos – uczyć się].

Badania nad kinezjologią po raz pierwszy zwróciły uwagę naukowców w drugiej połowie ubiegłego wieku dzięki pracy dr. Georga Goodhearta. Zapoczątkował on specjalność, którą nazwał „Kinezjologią stosowaną”, po tym, jak odkrył, że dobroczynne bodźce fizyczne — na przykład korzystne suplementy odżywcze — zwiększały siłę pewnych
sprawiały, że mięśnie te nagle słabły. Na tej podstawie powstał wniosek, że na poziomie znacznie poniżej pojęciowej świadomości ciało „wiedziało” i było w stanie zasygnalizować to w teście mięśniowym, co było dla niego dobre, a co złe. Klasyczny przykład, cytowany później w pracy, polegał na zaobserwowanym powszechnie osłabieniu mięśni wskaźnikowych wskutek obecności sztucznego słodzika; te same zaś mięśnie ulegały wzmocnieniu w obecności zdrowych i naturalnych suplementów.
W późnych latach 70-tych dr John Diamond udoskonalił tę specjalność, tworząc nową dyscyplinę, którą nazwał „Kinezjologią behawioralną” Zaskakujące odkrycie dr Diamonda polegało na zaobserwowaniu wzmocnienia lub osłabienia mięśni wskaźnikowych na skutek obecności pozytywnych łub negatywnych bodźców fizycznych oraz emocjonalnych i intelektualnych.2 Uśmiech zatem sprawi, że test da efekt wzmocnienia (mięśnia — przyp.), zaś słowa „nienawidzę cię” osłabią go. Zanim przejdziemy dalej, wyjaśnijmy szczegółowo, jak się „testuje”, zwłaszcza, że czytelnicy z pewnością zechcą sami tego spróbować.

Oto zarys zaczerpnięty z książki dr. Diamonda z 1979 roku, Your Body Doesn’t Lie, przedstawiający procedurę zaadaptowaną przez niego z klasycznego opisu H. O- Kendalła w Muscles: Testing and Function (Baltimore: Williams & Wilkins, wydanie drugie, 1971).

Potrzeba dwojga ludzi aby wykonać test kinezjologiczny. Wybierz do tego przyjaciela lub członka rodziny. Będziemy jego lub ją nazywać badanym.
1. Niech badany stanie w pozycji wyprostowanej, z prawym ramieniem swobodnie opuszczonym, a lewym wyciągniętym równolegle do podłogi, z wyprostowanym łokciem. (Można również zamienić ramiona).
2. Stań zwrócony twarzą do badanego i umieść swoją lewą dłoń na jego prawym ramieniu, aby je przytrzymać. Następnie połóż prawą dłoń na wyprostowanym lewym ramieniu badanego, tuż powyżej nadgarstka.
3. Powiedz badanemu, aby napiął mięśnie, gdy będziesz usiłował popchnąć jego ramię w dół.
4. Teraz popchnij szybko do dołu jego ramię, stanowczo i równo. Chodzi o to, aby pociągnąć tylko na tyle, by sprawdzić sprężystość i odbicie w ramieniu, nie za mocno, żeby nie przeciążyć mięśni. Nie chodzi tu o to, kto będzie silniejszy, ale czy mięśnie potrafią utrzymać staw ramienny, chroniąc rękę przed opadnięciem.
Zakładając, że nie występuje żaden problem fizyczny z mięśniem, a badany j est w normalnym, zrelaksowanym stanie umysłu, niepodle- gający zewnętrznym bodźcom (z tego powodu jest ważne, aby testujący się nie śmiał, ani w żaden inny sposób nie oddziaływał na badanego), mięsień „da silny wynik” — ramię pozostanie w pozycji wyjściowej. Jeżeli powtórzy się test przy zastosowaniu negatywnego bodźca (na przykład sztucznego słodzika), „pomimo, że pociągasz z tą samą mocą, co poprzednio, mięsień nie będzie w stanie się oprzeć naciskowi i ramię badanego opadnie w dół”.

Uderzającym aspektem badań Diamonda była jednolitość reakcji wśród jego badanych. Wyniki Diamonda były przewidywalne, powtarzalne i uniwersalne. Działo się tak nawet wtedy, gdy nie istniało żadne racjonalne połączenie pomiędzy bodźcem a reakcją. Z zupełnie nieokreślonych powodów pewne abstrakcyjne symbole okazały się wywoływać u badanych słaby wynik, inne zaś wręcz odwrotnie. Niektóre rezultaty wprawiały w zakłopotanie: pewne obrazy niezawierające jawnie pozytywnych czy negatywnych treści dawały u wszystkich badanych słaby wynik, podczas gdy inne, „neutralne” dawały u wszystkich silny wynik. Jeszcze inne wyniki skłaniały do refleksji: podczas gdy praktycznie cały dorobek muzyki klasycznej i większość muzyki pop (włącznie z klasycznym rockiem i rock and roiłem) powszechnie wywoływały silną reakcję, „hard rock” czy „metal” które po raz pierwszy zyskały popularność w późnych latach 70-tych, dawały ogólnie słaby wynik.
Było jeszcze jedno zjawisko, które Diamond dostrzegł po drodze, chociaż nie poświęcił płynącym z niego niecodziennym implikacjom głębsze} analizy. Badani słuchający nagrań ze znanymi oszustwami – Lyndon Johnson dopuszczający się oszustwa w Zatoce Tonkińskiej, Edward Kennedy grający na zwłokę w incydencie Chappaąuiddick — powszechnie wypadali słabo. Gdy zaś słuchali nagrań z prawdziwymi — w oczywisty sposób – wypowiedziami, wszyscy bez wyjątku osiągali silny wynik.5 Było to punktem wyjścia dla pracy autora tej książki, dobrze znanego psychiatry i lekarza, Davida R. Hawkinsa. W1975 dr Hawkins rozpoczął badania nad kinezjologiczną reakcją na prawdę i kłamstwo.
Zostało ustalone, że badani nie musieli być świadomie zaznajomieni z testowaną substancją (czy zagadnieniem). W badaniu metodą podwójnie ślepej próby oraz podczas pokazów grupowych angażujących całą salę wykładową odbiorców – badani jednolicie osiągali słaby wynik w reakcji na nieoznaczone koperty zawierające sztuczny słodzik, a silny w przypadku identycznych kopert z placebo. Taka sama nieświadoma odpowiedź miała miejsce podczas testowania wartości intelektualnych.

To, co tutaj zadziałało, wydaje się być formą zbiorowej świadomości – Ducha świata (Spiritus mimdi) — lub, jak nazywa to Hawkins wzorując się na Jungu, „bazą danych świadomości” Zjawisko, jakie powszechnie jest dostrzegane wśród zbiorowości innych zwierząt społecznych – na mocy którego ryby pływające na jednym krańcu ławicy błyskawicznie zawrócą, gdy pozostałe z nich, pół kilometra dalej, umykają przed drapieżnikiem – w jakiś podświadomy sposób odnosi się także do naszego gatunku. Dysponujemy bowiem zbyt wieloma udokumentowanymi przykładami jednostek mających bezpośrednią styczność z informacją uzyskaną osobiście od nieznanych, oddalonych osób, żeby zaprzeczyć, że istnieją formy posiadanej wspólnie wiedzy, inne, niż te uzyskane przez racjonalną świadomość. Lub, mówiąc prościej, ta sama iskra wewnętrznej subracjonalnej mądrości która potrafi rozróżnić to, co zdrowe od niezdrowego, może także rozróżnić prawdę od fałszu.
Jednym wysoce sugestywnym elementem tego zjawiska jest binarny charakter odpowiedzi. Hawkins przekonał się, że pytania muszą być tak sformułowane, żeby można było udzielić na nie jednoznacznej odpowiedzi tak lub nie, jak w przypadku synapsy nerwowej (która jest otwarta lub zamknięta) lub podstawowych komórkowych form. „wiedzy”; czy jak w kwestii wielu innych rzeczy, o których mówią nam wiodący fizycy; jest to właśnie podstawowa cecha uniwersalnej energii. Czy ludzki mózg jest na pewnym pierwotnym poziomie cudownym komputerem, połączonym z uniwersalnym polem energii, który wie znacznie więcej, niż wie, że wie?
Mniejsza o to. W miarę jak badania dr. Hawkinsa posuwały się naprzód, jego najbardziej płodnym odkryciem był sposób kalibracji skali relatywnej prawdy, dzięki której stanowiska intelektualne, wypowiedzi, czy ideologie mogły zostać sklasyfikowane na skali od jednego do tysiąca. Można by zapytać, „Ta pozycja (książka, filozofia, nauczy¬ciel) kalibruje się na 200 (T/N?): na 250 (T/N?)” i tak dalej, aż punkt wspólnej słabej reakcji wyznaczy kalibrację. Doniosłym następstwem tych kalibracji był fakt, że po raz pierwszy w historii ludzkości wiarygodność danego światopoglądu mogła być oceniana> będąc wrodzonym atrybutem każdego podmiotu (czyli badanego – przyp.).

Przez 20 lat wykonywania podobnych kalibracji, Hawkins był w stanie przeanalizować pełne spektrum poziomów ludzkiej świadomości, rozwijając fascynującą mapę geografii doświadczeń człowieka. Ta „anatomia świadomości” oddaje kształt całej ludzkiej kondycji, pozwalając na wykonanie obszernej analizy emocjonalnego i duchowego rozwoju jednostek, społeczeństw i rasy ludzkiej w ogóle. Tak głęboka i dalekosiężna wizja daje nam nie tylko nowe zrozumienie ludzkiej podróży we wszechświecie, ale też pokazuje nam miejsce, w którym my sami i nasi bliźni znajdujemy się na drabinie duchowego oświecenia, oraz odnośnie naszej własnej, osobistej podróży do stania się tym, kim moglibyśmy się stać.
W tym tomie dr Hawkins wręcza nam owoce dziesięcioleci badań oraz wgląd w poruszające objawienie odnalezione w przełomowych odkryciach zaawansowanej fizyki cząstek i dynamiki nieliniowej. Pierwszy raz w naszych zachodnich zapisach dokonań intelektualnych demonstruje on, że „mędrca szkiełko i oko” potwierdza to, co mistycy i święci od niepamiętnych czasów mówili o jaźni, Bogu i samej naturze rzeczywistości. Ta wizja istnienia, istoty i boskości przedstawia taki obraz relacji człowieka do wszechświata, który jest wyjątkowy w swej zdolności zaspokojenia zarówno duszy, jak i rozumu. Odnajdujemy tu bogate intelektualnie i duchowo żniwa: wiele możesz zebrać i jeszcze więcej sobie ofiarować.
Przewróć stronę. Przyszłość zaczyna się teraz.

E. Whalen, Wydawca Bard Press Arizona, 1995

0mega mapa - stożek

Wstęp

Wszystkie ludzkie dążenia od zawsze miały jeden wspólny cel, była nim potrzeba zrozumienia naszego
życia, czy też chęć oddziaływania na nie. Aby to osiągnąć, człowiek rozwinął liczne dziedziny wiedzy, opisowe i analityczne: Moralność, Filozofię, Psychologię, etc. Aby móc przewidywać dalsze tendencje ludzkich działań, każdego dnia inwestowane są zdumiewające ilości czasu i pieniędzy w pozyskiwanie nowych danych i ich analizę. Tym gorączkowym poszukiwaniom przyświeca wewnętrzne przekonanie 0 istnieniu jakiejś ostatecznej „Odpowiedzi”, w odnalezienie której wszyscy odwiecznie wierzymy. Ma ona nam umożliwić rozwiązanie
problemów ekonomii, przestępczości, zdrowia, czy polityki. Jednakże, jak do tej pory, ponieśliśmy klęskę na tym polu.
Problem nie polega na tym, że nie posiadamy dostatecznej ilości danych; jesteśmy przez nie dosłownie zasypywani. Przeszkodą jest natomiast brak odpowiednich narzędzi do zrozumienia ich znaczenia. Do tej pory nie potrafiliśmy zadać odpowiednich pytań, ponieważ nie byliśmy w posiadaniu adekwatnych mierników ich istotności
i stosowności.
Od zarania dziejów ludzki dylemat polegał na tym, że człowiek mylnie uznawał swoje wytwory umysłowe za rzeczywistość. Jednak istnienie takich fałszywych założeń jest tylko wynikiem przyjęcia arbitralnej perspektywy poznawczej. Nieadekwatność odpowiedzi, które otrzymujemy, jest bezpośrednim skutkiem ukrytych ograniczeń, zawartych w światopoglądzie pytającego. Nawet niewielkie błędy w formułowaniu pytań skutkują poważnymi błędami w otrzymywanych odpowiedziach.
Jednak zrozumienie to nie tylko analiza danych, lecz ich analiza w określonym kontekście. Informacja jest bezużyteczną, jeśli nie wiemy co oznacza. Aby zrozumieć znaczenie, nie tylko musimy zadać właściwe pytanie, ale też potrzebujemy odpowiednich narzędzi, które umożliwią nam sensowny pomiar danych w procesie ich sortowania i opisu.
Pomimo wielu prób dogłębnego zrozumienia ludzkiego zachowania, w większości przypadków nie jest możliwe jego rozszyfrowanie. Systemy, jakie rozwinęliśmy, aby osiągnąć zrozumienie, mogą się wydawać rozległe i doniosłe, jednak każdy z nich w efekcie zawiódł nas w ślepą uliczkę z powodu ograniczeń zawartych w jego założeniach początkowych. W miarę zgłębiania natury problemów człowieka staje się jasne, że nigdy nie istniała niezawodna eksperymentalna miara, dzięki której moglibyśmy dokonywać pomiaru i interpretacji motywacji człowieka oraz jego doświadczeń na przestrzeni historii.
Filozofia i wszystkie jej dziedziny starają się pojąć ludzkie doświadczenie poprzez tworzenie abstrakcji oraz zakładanie ich zgodności z jakąś ostateczną rzeczywistością. Wszystkie systemy polityczne opierają się na założeniach o względnych ludzkich wartościach, którym brak jakichkolwiek faktycznych podstaw, możliwych do zademonstrowania. Wszystkie systemy moralności rozpuszczają się w arbitralnych próbach zredukowania ogromnej złożoności ludzkiego zachowania do uproszczonych kategorii dobra i zła. Psychoanaliza, odsłaniając nieświadomy umysł, pogorszyła ten nieład, zapoczątkowując konsternujący szereg metod leczenia oraz podejścia psychologiczne uzyskane z najróżniejszych punktów widzenia. Ten trwający bełkot ludzkich prób zrozumienia siebie ostatecznie daje semantyczne grzęzawisko, w którym cokolwiek, co się powie, może być w jakimś stopniu prawdziwe. Z powodu niepewności odnośnie dokładnej natury przy-czynowości, nawet gdy uzyskuje się mierzalne wyniki, łatwo zostają one przypisane do nienaturalnych przyczyn.
Na zgubne błędy wszystkich systemów myślowych od zawsze składały się:

(1) niepowodzenia w odróżnianiu subiektywności od obiektywności,

(2) lekceważenie ograniczeń kontekstowych obecnych w terminologii planu badawczego,

(3) ignorowanie samej natury świadomości oraz

(4) niezrozumienie natury przyczynowości.

Konsekwencje tych uchybień staną się oczywiste, gdy przystąpimy do zbadania głównych obszarów ludzkiego doświadczenia, z wykorzystaniem nowych narzędzi i nowej perspektywy’.
Społeczeństwo nieustannie poświęca czas na naprawianie skutków zamiast przyczyn, co mocno spowalnia rozwój ludzkiej świadomości. Istoty ludzkie znajdują się zaledwie na pierwszym szczeblu drabiny ewolucji. Nie udało nam się nawet rozwiązać tak prymitywnego problemu, jakim jest głód na świecie. W rzeczy samej, najbar-dziej doniosłe osiągnięcia ludzkości dokonały się prawie na ślepo, metodą prób i błędów. Podczas gdy ten przypadkowy ciąg poszukiwań zamiast prawdy przyniósł labirynt zawiłości, prawdziwe odpowiedzi zawsze niosą ze sobą oznakę prostoty. Podstawowym prawem świata jest zasada ekonomii. We wszechświecie nie ma nawet jednego nadprogramowego kwarka, wszystko jest powiązane jednym celem i samoreguluje się, odnajdując równowagę – nie ma tu żadnych zbędnych zdarzeń.
Człowiek tak długo będzie uwięziony przez brak wiedzy o sobie samym, aż nie nauczy się sięgać wzrokiem poza pozorne przyczyny, których istnienie przyjmuje. Doświadczenie pokazało, że odpowiedzi nigdy nie biorą się ze wskazania „przyczyn” w świecie. Istotne jest natomiast zidentyfikowanie warunków, będących podstawą rzekomych przyczyn, a warunki te, jak się okazuje, istnieją jedynie w ludzkiej świadomości. Niemożliwe jest znalezienie rozstrzygającej odpowiedzi poprzez wyizolowanie jakiejś sekwencji zdarzeń ze świata i przypisywanie im pojęcia „przyczynowości”. W obserwowanym przez nas świecie nie ma przyczyn. Jak wykażemy, świat obserwowany jest światem efektów.
Jaka jest prognoza dla człowieka? Czy społeczeństwo, z racji swych własnych chaotycznych podsystemów uciekania przed niszczycielską siłą, jest wewnętrznie skazane na niepowodzenie? Ta perspektywa leży u podstaw ogólnej społecznej obawy przed przyszłością. Międzynarodowe sondaże wskazują na wysoki poziom niezadowolenia na całym świecie, nawet w najbardziej rozwiniętych krajach. Podczas gdy większość poddaje się pesymistycznej perspektywie i modli się za lepsze życie „w zaświatach” tych kilku wizjonerów, którzy przewidują utopijną przyszłość, jest niezdolnych do wskazania niezbędnych środków, aby do niej doszło. Społeczeństwo potrzebuje wizjonerów środków, a nie marzycieli o celach. Gdy mamy środki, cele odsłaniają się same.
Problem z odnalezieniem skutecznych środków sprowadza się do naszej niezdolności odróżnienia rzeczy istotnych od nieistotnych. Do tej pory nie istniała żadna metoda pozwalająca odróżnić efektywne rozwiązania od tych nieprzydatnych. Nasze środki badawcze okazują się być ze swej natury niewystarczające do realistycznej oceny zachodzących zjawisk.
Społeczne wybory częściej, niż się przypuszcza, są wynikiem oportunizmu/ błędów statystycznych, sentymentów, presji mediów lub świata polityki, albo też osobistych uprzedzeń i działania dla własnych korzyści. Kluczowe decyzje, dotyczące wszystkich ludzi na ziemi, są podejmowane w warunkach, które praktycznie od razu gwarantują porażkę. Ponieważ społeczeństwa nie posiadają właściwego podłoża dla stworzenia skutecznych rozwiązań problemów, starają się ratować poprzez ucieczkę do siły (rozumianej jako wojna, prawo, podatki, zasady i przepisy), co jest niezmiernie kosztowne, zamiast zastosować moc, co pozwoliłoby zaoszczędzić wszystkim czas i energię.
Rozum i uczucia, dwa podstawowe ludzkie zmysły kierujące naszym działaniem, są jednakowo zawodne, o czym świadczy historia, obfitująca w przykłady podejmowania ryzykownych prób przetrwania, tak przez jednostki, jak zbiorowości. Pomimo rozsądku, jaki przy-pisuje swoim działaniom, człowiek z reguły funkcjonuje w oderwaniu od wzorców rozpoznania. Logiczny dobór i aranżacja informacji służą mu głównie do utworzenia pewnego systemu rozpoznawania wzorców, który następnie zostaje uznany za „prawdę”. Jednakże nic nigdy nie jest „prawdziwe” poza pewnymi okolicznościami, i tylko ze szczególnego punktu widzenia.
Na skutek tego, myślący człowiek dedukuje, że wszystkie jego problemy biorą się z trudności w „wiedzeniu”. W rezultacie człowiek tworzy epistemologię, dziedzinę filozofii zajmującą się szukaniem odpowiedzi na pytanie czy – i do jakiego stopnia – możliwe jest pozna-nie czegokolwiek. Powstały w ten sposób dyskurs filozoficzny staje się albo przeintelektualizowany, albo prowadzący donikąd, i jedynie pytania leżące u jego źródła są odwieczną ludzką bolączką. Niezależnie od tego gdzie zaczyna się nasze poszukiwanie wiedzy, zawsze docieramy do zjawiska uważności i natury ludzkiej świadomości I w końcu zaczynamy sobie zdawać sprawę, że jakikolwiek postęp w kondycji ludzkiej wymaga wiarygodnej podstawy poznania, której będziemy mogli zawierzyć.
Brak wiedzy o naturze samej świadomości jest więc główną przeszkodą na drodze ludzkiego rozwoju. Jeśli przyjrzymy się zadziwiająco szybkim procesom zachodzącym w mózgu, zauważymy, że umysł działa szybciej, niż nadąża za tym nasza świadomość. Tutaj staje się oczywiste doniosłe odkrycie, że jakiekolwiek opieranie naszych działań na przemyślanych decyzjach jest iluzją. Podejmowanie decyzji jest funkcją naszej świadomości. Umysł dokonuje wyborów z niewyobrażalną prędkością, opierając się na milionach danych oraz ich wzajemnych korelacjach i projekcjach, w procesie dalekim od świadomego pojmowania. Jest to globalna funkcja, zdominowana przez wzorce energetyczne, określane w nowej nauce dynamiki nieliniowej jako atraktory.
Świadomość automatycznie wybiera sobie to, co będzie upatrywać za najlepsze, bo to jest jej jedyną funkcją, do jakiej jest zdolna.
Względna waga i wartość, przypisane określonym danym, są zdeterminowane przez główny wzorzec atraktorowy, funkcjonujący w pojedynczym umyśle lub w grupie umysłów. Schematy te mogą być rozpoznawane, opisywane i klasyfikowane, a z powyższej wiedzy wyłania się zupełnie nowe rozumienie ludzkiego zachowania, historii oraz przeznaczenia ludzkości.
Ta książka, będąca wynikiem dwudziestu lat wzmożonych badań, wymagających wykonania milionów kalibracji, jest w stanie udostępnić ten rodzaj zrozumienia dla każdego. Przestaje zaskakiwać fakt, że to objawienie pochodzi z fortunnego połączenia pomiędzy fizjologią świadomości, działaniem ludzkiego układu nerwowego i fizyką wszechświata, gdy przypomnimy sobie, że jesteśmy w końcu częścią wszechświata, w którym wszystko jest ze sobą połączone. Wszystkie jego tajemnice są zatem, teoretycznie, co najmniej dostępne dla nas, o ile wiemy gdzie i jak szukać.
Czy człowiek potrafi się podnieść dzięki swoim „programom ładującym”? Dlaczego nie? Jedyne, co musi zrobić, to zwiększyć swoją wytrzymałość psychiczną, a bez wysiłku wzniesie się na wyższy poziom. Siła nie jest w stanie tego osiągnąć; moc nie tylko potrafi, ale też stale tego dokonuje.
Człowiekowi wydaje się, że żyje dzięki siłom, które kontroluje, ale w rzeczywistości to nim rządzi moc płynąca z nieujawnionych źródeł, moc, nad którą nie ma on kontroli. Moc nie wymaga wysiłku, dlatego przychodzi niezauważona i niepodejrzewana. Siła jest doświadczana drogą zmysłową; moc może być rozpoznana jedynie poprzez wewnętrzną uważność. Człowiek jest unieruchomiony w swoich dzisiejszych warunkach na skutek swojego sojuszu z potężnymi atraktorowymi wzorcami energii, które sam, nieświadomie, wprawia w ruch. Raz za razem zostaje on zawieszony w tym stanie ewolucji, a jednocześnie powściągany przez energie siły i aktywowany przez energie mocy.
Jednostka jest jak spławik w morzu świadomości – nie wie, gdzie jest, skąd się wzięła, dokąd zmierza, ani dlaczego. Człowiek błądzi w przestrzeni swoich nieskończonych dylematów, zadając te same pytania stulecie po stuleciu, co i tak zawodzi go przy próbach dokonania kwantowego skoku świadomości. Jedną z oznak takiej nagłej ekspansji kontekstu i zrozumienia jest wewnętrzne doświadczenie ulgi, radości i zachwytu. Wszyscy, którzy tego doznali, czują, że świat podarował im cenny dar. Fakty są gromadzone w trudzie, natomiast prawda odsłania się bez wysiłku. Miejmy nadzieję, że dzięki tej książce czytelnik będzie w stanie pojąć, a następnie przygotować warunki dla takiego osobistego objawienia. Bo to jest naszą ostateczną przygodą.

*

Tradycyjna newtonowska koncepcja przyczynowości (patrz poniżej) wykluczyła wszystkie „niezdeterminowane” dane, ponieważ taka informacja nie pasowała do jej paradygmatu. Jednakże wraz z odkryciami Einsteina, Heisenberga, Bella, Bohra i innych wielkich naukowców nasz model wszechświata gwałtownie się rozszerzył. Zaawansowana fizyka teoretyczna pokazała, że wszystko we wszech-świecie w nieuchwytny sposób zależy od całej reszty.
Klasyczny newtonowski czterowymiarowy wszechświat jest często opisywany jako wielki mechanizm zegarowy z trzema wymiarami przestrzeni, w których manifestują się procesy liniowe w czasie. Gdy przyjrzymy się nawet prostemu mechanizmowi, zauważymy, że pewne przekładnie poruszają się wolno i ociężale, podczas gdy inne bardzo szybko, a maleńkie obciążniki wirują wokół, gdy inne mechanizmy huśtają się w przód i w tył. Umieszczenie nacisku na jednej z wielkich, poruszających się przekładni nie wywarłoby wpływu na mechanizm. Jednakże gdzieś istnieje delikatny mechanizm równowagi, w którym najmniejszy dotyk zatrzymuje całe urządzenie, jest to określane jako „punkt krytyczny”* gdzie najmniejsza siła wypracowuje największy skutek.

Przyczynowość
W obrębie obserwowalnego świata umownie przyjmuje się, że przyczynowość działa w następujący sposób:

ABC 1
Jest to nazywane deterministyczną sekwencją linearną – jak kule bilardowe, które po kolei uderzają w siebie. Ukryte przypuszczenie zakłada, że A wywołuje B wywołuje C.
Lecz nasze własne przypuszczenia wnoszą, że przyczynowość funkcjonuje w zupełnie inny sposób:

ABC 2

Widzimy na tym diagramie, że przyczyna (ABC), która jest nie-dostrzegalna, przynosi rezultat w postaci ciągu             A->B->C, który jest widocznym zjawiskiem w obrębie mierzalnego, trójwymiarowego świata. Typowe problemy, z którymi świat próbuje się zmierzyć, istnieją na obserwowalnym poziomie A->B->C. Jednak nasza praca ma na celu znaleźć wrodzony wzorzec atraktorowy, ABC, z którego powstaje A->B->C
ABC 3
Na tym prostym diagramie operatory przekraczają zarówno to, co dostrzegalne jak i to, co niedostrzegalne. Moglibyśmy je zobrazować jako tęczę, łączącą środowiska deterministyczne i niedeterministyczne.
(Istnienie operatorów może być wydedukowane poprzez zadanie pytania: „Co obejmuje zarówno możliwe jak i niemożliwe, znane i nieznane?” — to znaczy: co jest macierzą wszystkich możliwości?).
Ten opis funkcjonowania wszechświata pozostaje w zgodzie z teoriami fizyka Davida Bohma, który opisał holograficzny wszechświat zawierający niewidzialny, ukryty („zwinięty”) oraz jawny („rozwinięty”) porządek.15 Warto wspomnieć, że ten naukowy wgląd odpowiada wizji rzeczywistości doświadczanej w historii przez oświeconych mędrców, którzy rozwinęli swoją świadomość do stanu czystej uważności. Bohm postuluje istnienie źródła, które znajduje się zarówno poza światem jawnym jak i ukrytym, bardzo podobnego do stanu czystej uważności opisywanego przez mędrców.

*

Ponieważ wszystko w świecie jest ze sobą połączone, nie jest niczym zaskakującym, że jeden z głównych celów tych badań – odkrycie mapy pól energii świadomości — będzie powiązany ze wszystkimi innymi drogami dociekań (jednoczącymi różnorodność ludzkich doświadczeń i ich przejawy w obejmującym wszystko paradygmacie) i potwierdzony przez nie. Taki wgląd może ominąć sztuczną dychotomię na podmiot i przedmiot, przekraczając ograniczony pogląd, który stwarza iluzję dualności. To, co podmiotowe, jak i to, co przedmiotowe, są w rzeczywistości jednym i tym samym, t0 co może zostać przedstawione bez uciekania się do równań nieliniowych czy grafiki komputerowej.
Dzięki utożsamieniu podmiotowego z przedmiotowym jesteśmy wstanie przekroczyć ograniczenia koncepcji czasu, która z samej swojej definicji jest główną przeszkodą w zrozumieniu natury życia, szczególnie w jego przejawie pod postacią ludzkiego doświadczenia. Jeśli rzeczywiście podmiot i przedmiot są jednym i tym samym, możemy odnaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania, zaledwie przyglądając się samemu człowiekowi. Dzięki prostemu rejestrowaniu informacji możemy ujrzeć wielki, wyłaniający się obraz, w którym nie ma ograniczeń dla zasięgu dalszych dociekań.
Każdy z nas przez cały czas posiada komputer znacznie bardziej zaawansowany niż większość dostępnych maszyn o sztucznej inteligencji – sam ludzki umysł. Podstawową funkcją każdego urządzenia mierzącego jest po prostu sygnalizowanie wykrycia nawet drobnej zmiany. W eksperymentach opisanych w tej książce, reakcje płynące z ludzkiego ciała dostarczają takiego właśnie sygnału zmiany warunków. Jak zostanie pokazane, ciało potrafi w największym stopniu rozróżnić to, co wspiera życie, od tego, co jest mu przeciwne.
Nie jest to zaskakujące. W końcu żyjące istoty reagują pozytywnie na to, co podtrzymuje życie i negatywnie na jego przeciwieństwa. Jest to podstawowy mechanizm przetrwania. We wszystkich formach życia obecna jest zdolność wykrywania zmiany i reagowania odpowiednio. A zatem drzewa rosną mniejsze na wysokich poziomach, bo tlen w atmosferze się rozrzedza. Ludzka protoplazma jest znacznie bardziej wrażliwa niż protoplazma drzewa.
Metodologia, wywodząca się ze studiów nad dynamiką nieliniową, którą zastosowaliśmy w tej pracy do rozwinięcia map pól ludzkiej świadomości, jest znana jako badania atraktorowe. Zajmuje się identyfikowaniem stopni mocy pól energii z wykorzystaniem analizy punktu krytycznego. (Analiza punktu krytycznego jest techniką, biorącą się z faktu, że w każdym wysoce złożonym systemie jest pewien punkt krytyczny, w którym najmniejszy wkład przyniesie największą zmianę. Na przykład wielkie przekładnie młynu możesz wstrzymać dzięki lekkiemu dotknięciu właściwego mechanizmu, możliwe jest też zatrzymanie ruchu wielkiej lokomotywy jeżeli wiesz, gdzie dokładnie nacisnąć palcem).
Dynamika nieliniowa umożliwia rozpoznanie tych istotnych wzorców w złożonych sytuacjach, nawet jeśli są ukryte w braku spójności czy masie nieczytelnych danych. Odkrywa ona wagę tego, co świat odrzuca jako nieważne, wykorzystując całkowicie inne podejście i zupełnie inne metody rozwiązywania problemu niż te, do których przyzwyczajony jest świat.

*

Metoda testowania
Potrzeba dwóch osób. Jedna z nich pełni rolę badanego, trzymając wyprostowane ramię równolegle do podłogi. Następnie druga osoba, trzymając palce na nadgarstku badanego, pcha jego ramię w dół, mówiąc: „opór”. Wówczas badany opiera się doznawanemu pchnięciu w dół, nie pozwalając, aby ramię opadło. To wszystko, co jest konieczne, aby wykonać test.
Zdanie może zostać wypowiedziane przez każdą ze stron. W momencie gdy badany o nim myśli, siła jego wyprostowanego ramienia jest badana przez nacisk testującego. Jeżeli zdanie jest negatywne lub nieprawdziwe albo osiąga kalibrację poniżej 200 (patrz Mapa Świadomości, Rozdział III), badany mięsień „osłabnie” Gdy zaś odpowiedź brzmi „tak” lub osiąga kalibrację powyżej 200, będzie „silny” i nie opadnie.
Obrazując całą procedurę, można podczas testowania poprosić badanego o wyobrażenie sobie wizerunku Abrahama Lincolna, następnie, dla kontrastu, Adolfa Hitlera. Ten sam efekt można osiągnąć myśląc o kimś, kogo się kocha, w opozycji do kogoś, przed kim odczuwa się strach, nienawiść lub do kogo ma się żal.
Gdy skala numeryczna zostanie już raz ustalona (patrz niżej), można uzyskać kalibrację poprzez stwierdzenie: „ten przedmiot” (np. książka, organizacja, pobudki danej osoby, etc.) jest „powyżej 100″, następnie „powyżej 200″ i „powyżej 300″, do momentu aż uzyskamy negatywną odpowiedź. Kalibrację można wtedy sprecyzować: „jest powyżej 220? 225? 230?”, itd. Testujący i badany mogą zamieniać się rolami, a uzyskiwane wyniki będą wciąż takie same. Gdy ktoś już zapozna się z tą metodą, może ją wykorzystywać do oceny firm, filmów, osób, wydarzeń w historii lub dla oceny własnych problemów życiowych.
Jak czytelnik sam zauważy przebieg testu wykorzystuje test mięśniowy dla weryfikacji czy zdanie oznajmujące jest prawdziwe, czy fałszywe. W przypadku, gdy pytanie nie zostało ujęte w tej formie, uzyska się zawodne odpowiedzi. Nie można też otrzymać rzetelnych wyników, gdy pytanie odnosi się do przyszłości. Jedynie zdania dotyczące istniejących już warunków czy wydarzeń dadzą konsekwentne odpowiedzi.
Bardzo ważną kwestią jest zachowanie bezosobowej relacji podczas testowania, aby zapobiec przenoszeniu pozytywnych łub negatywnych uczuć. Dokładność zwiększa się, gdy badany zamyka oczy. Nie powinno też być żadnej muzyki w tle.
Ponieważ test ten jest wręcz łudząco prosty, dobrze żeby badacz najpierw sam zweryfikował jego poprawność. Odpowiedzi mogą zostać sprawdzone poprzez zadawanie pytań. Każdy, kto zapoznał się z tą techniką, ma chęć sprawdzenia, czy na pewno jest niezawodna.9 Po chwili jednak okaże się, że dokładnie ta sama odpowiedź jest uzyskiwana w przypadku wszystkich badanych, że nie muszą oni posiadać żadnej uprzedniej wiedzy na temat, którego dotyczy pytanie oraz że odpowiedź zawsze będzie niezależna od własnych opinii badanego odnośnie pytania.
Odkryliśmy, że zanim pytanie zostanie postawione, pomocne jest uprzednie przetestowanie stwierdzenia: „Mogę zadać to pytanie”. Jest to analogiczne z zapytaniem wejściowym w terminalu komputerowym i w pewnych przypadkach da przeczącą odpowiedź. Oznacza to, że powinno się zrezygnować z zadawania danego pytania lub pytać o przyczyny odpowiedzi „nie”. Pytający mógł na przykład odczuwać w tamtym momencie psychologiczne napięcie związane z odpowiedzią lub jej następstwami.
W naszych badaniach testowane osoby były proszone o skoncentrowanie się na określonej myśli, uczuciu, postawie, wspomnieniu, związku bądź życiowych okolicznościach. Test był wielokrotnie prze-prowadzany w dużych grupach ludzi. Dla celów pokazowych początkowo ustanowiliśmy linię bazową, prosząc badanych, którzy mieli zamknięte oczy, aby przywołali w pamięci obraz siebie, gdy byli w stanie złości, zdenerwowania, zazdrości, załamania, poczucia winy łub strachu. W tym momencie wszyscy jednakowo doznawali osłabienia mięśni. Wtedy prosiliśmy ich, aby wyobrazili sobie ukochaną osobę lub miłą sytuację w życiu i mięśnie wszystkich się wzmacniały. Wówczas wśród uczestników zwykle przemykał pogłos zdziwienia nad następstwami tego, co właśnie odkryli.
Kolejnym demonstrowanym zjawiskiem była jednakowa moc działania metody w przypadku wyobrażenia sobie danej substancji przez badanego, jak i wtedy, gdy substancja ta znajdowała się w fizycznym kontakcie z jego ciałem, jako przykład wykorzystywaliśmy jabłko wyhodowane na pestycydach, podniesione w górę tak, aby uczestnicy patrzyli na nie podczas testowania. Wszyscy osiągali słaby wynik. Następnie podnosiliśmy organicznie wyhodowane jabłko, niezawierające substancji skażonych. Gdy badani patrzyli na nie, ich mięśnie natychmiast się wzmacniały. Ponieważ nikt z uczestników nie wiedział, które jabłko jest którym, nikt nie posiadał też żadnych oczekiwań odnośnie wyniku testu, niezawodność metody była ukazywana ku zadowoleniu wszystkich.
Należy pamiętać, że ludzie przetwarzają swoje doświadczenia na różne sposoby: jedni przybierają głównie styl czuciowca, inni są bardziej słuchowcami, a jeszcze inni wzrokowcami. Z tego powodu pytania testowe nie powinny zawierać takich sformułowań jak Jak się czujesz?” odnośnie osoby, sytuacji czy przeżycia, czy „Jak to wygląda?” lub „Jak to brzmi?” Zwyczajowo, jeśli powie się badanemu: „Wyobraź sobie sytuację (łub osobę, miejsce, rzecz czy uczucie)” instynktownie wybierze on właściwy dla siebie sposób.
Może się czasem zdarzyć, że badani, starając się zamaskować swoją odpowiedź, nawet podświadomie, wybiorą sposób, który nie jest ich zwyczajowym trybem przetwarzania, co da fałszywą odpowiedź. Gdy testujący wykryje, co zaszło, powinien zmienić formę pytania. Na przykład pacjent, obarczony poczuciem winy z powodu gniewu na swoją matkę, może utrzymać w umyśle jej obraz, co może dać mocny Wynik. Jednakże, gdy testujący przeformułuje pytanie i poprosi, aby badany wyobraził sobie swój obecny stosunek do swej matki, wynik natychmiast zmieni się na słaby.
Inne środki ostrożności konieczne do podtrzymania trafności testu obejmują zdjęcie okularów, szczególnie jeśli posiadają metalowe oprawki oraz nakryć głowy (syntetyczne materiały znajdujące się na głowie sprawiają, że mięśnie dają słaby wynik). Ramię poddawane testowi również powinno być pozbawione biżuterii, a zwłaszcza kwarcowych zegarków. Gdy zachodzi nieprawidłowa odpowiedź, dalsze śledztwo powinno wykryć jej przyczynę – testujący mógłby przykładowo stosować perfumy na które badany może reagować niekorzystnie i tym samym dawać fałszywe, negatywne odpowiedzi. Jeżeli testujący wciąż spotyka się z ciągiem powtarzających się niepowodzeń podczas prób uzyskania poprawnej odpowiedzi, powinno się poddać ocenie wpływ jego głosu na badanego. Niektórzy testujący, przynajmniej niekiedy, mogą wyrażać wystarczająco negatywne emocje w swoim głosie, aby wywarło to wpływ na badanego.
Kolejnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę w przypadku zetknięcia się z paradoksalną reakcją, jest przedział czasowy wykorzystywanego obrazu czy wspomnienia. Jeśli badany utrzymuje w umyśle obraz danej osoby i ich związku, odpowiedź będzie zależała od okresu czasu, z którego dany obraz czy wspomnienie pochodzi. Jeżeli przypomina sobie swoją relację z bratem z okresu dzieciństwa, odpowiedź może być inna, niż w przypadku gdy wyobraża sobie ich związek w formie, w jakiej istnieje dzisiaj. Zadawanie pytań musi być precyzyjnie zawężone.
Inną przyczyną osobliwych wyników testu jest fizyczna kondycja badanego, wynikająca ze stresu lub obniżonego funkcjonowania gruczołu grasicy na skutek zetknięcia z silnie negatywnym polem energii. Gruczoł grasicy jest głównym regulatorem akupunkturowego systemu energetycznego ciała i kiedy jego energia jest obniżona, wyniki testu są nieprzewidywalne. Można temu zaradzić w łatwy sposób, trwający kilka sekund, dzięki prostej technice odkrytej przez dr. Diamonda, którą nazwał „uderzeniem grasicy” (ang. thymus thump). Gruczoł grasicy znajduję się zaraz za wierzchołkiem mostka. Należy zaciśniętą pięścią uderzać rytmicznie kilka razy tę okolicę, jednocześnie uśmiechając się i myśląc o kimś, kogo się kocha. Przy każdym uderzeniu powiedz: „ha-ha-ha”. Ponowne podejście do testu pokaże wznowienie aktywności grasicy, a wyniki testu powrócą do normy.

*

Możemy zaobserwować, jak w ciągu historii społeczeństwo usiłowało „leczyć” problemy poprzez zmiany ustawodawcze, wojnę, sterowanie rynkiem, prawami i zakazami – a więc samymi przejawami siły — aby później dostrzec, jak te same problemy niezmiennie trwają lub powracają pomimo podjętych zabiegów. Pomimo że rządy, jak i jednostki, działające z pozycji siły są krótkowzroczne, dla wrażliwego obserwatora ostatecznie staje się jasne, że warunki konfliktu społecznego nie znikną, dopóki leżąca u jego podstaw przyczyna nie zostanie ujawniona i „wyleczona”
Różnica pomiędzy leczeniem a uzdrowieniem polega na tym, że w przypadku tego pierwszego kontekst pozostaje bez zmian, natomiast w przypadku drugiego, zmiana kliniczna pojawia się na skutek przeobrażenia samego kontekstu tak, aby wprowadzić całkowite usunięcie przyczyny danego stanu zamiast leczenia jego objawów. Można przepisywać leki przeciw nadciśnieniu w przypadku chorób układu krążenia. Czymś zgoła innym będzie jednak rozszerzenie.

*

Problemy społeczne
Uzależnienie od narkotyków i alkoholu jest najbardziej palącą kwestią w społeczeństwie, zasilającą równoległe problemy związane z przestępczością, biedą czy opieką społeczną. Uzależnienie okazało się najtrudniejszym społecznym i klinicznym dylematem, dotąd niezrozumiałym poza granicami najbardziej podstawowych opisów. Poprzez pojęcie „uzależnienie” rozumiemy uzależnienie kliniczne w klasycznym sensie stałej zależności od alkoholu lub narkotyku, pomimo poważnych konsekwencji jakie ono niesie, stan przekraczający zdolność osoby uzależnionej do zaprzestania używania danej substancji bez pomocy z zewnątrz, ponieważ jej wola stała się bezskuteczna. Jaki jednak jest podstawowy charakter uzależnienia i od czego tak naprawdę człowiek jest uzależniony?
Powszechnym przekonaniem jest, że sama substancja uzależniająca jest tym, od czego ofiara stała się zależna, wskutek mocy tej substancji do wywoływania wysokiego stanu euforii. Jeśli jednak prześledzimy od początku naturę nałogu, korzystając z dostępnej tu metodologii, pojawia się inne sformułowanie tego procesu.

Alkohol czy narkotyki same z siebie wcale nie posiadają mocy, aby wywołać „haj” Są one wylkalibrowane jedynie na 100 (poziom roślin). Natomiast sam „haj”, którego doświadcza uzależniony, może kalibrować się na poziomie 350 do 600.

Faktycznym skutkiem narkotyków jest jedynie tłumienie niższych poziomów energii, umożliwiając w ten sposób użytkownikowi doświadczanie wyłącznie tych wyższych. To tak jak gdyby filtr tłumił wszystkie niższe tony grane przez orkiestrę, sprawiając, że wszystko, co można usłyszeć, to tony wysokie. Wyciszenie niższych dźwięków nie wywołuje tych wyższych, tylko je uwydatnia.
Na poziomach świadomości wyższe frekwencje są niezwykle potężne i mało kto zazwyczaj odbiera je jako czyste stany, ponieważ są przysłonięte przez niższe pola energii — wypełnione niepokojem, strachem, złością, urazą, itd. Rzadko kiedy przeciętnej osobie zdarza się na przykład doświadczać miłości bez strachu lub czystej radości, a jeszcze rzadziej ekstazy. Jednak te wyższe stany są tak mocne, że jeśli osoba ich choć raz doświadczy, nigdy ich nie zapomni i zawsze już będzie dążyć do ich odnalezienia.
To właśnie od doświadczeń wyższych stanów ludzie się uzależniają. Jest to dobrze zilustrowane w klasycznym filmie
Lost Horizon.  Shangri-La (filmowa metafora, określająca bezwarunkową miłość i piękno) jako koncepcja jest wykalibrowana na 600. Kto raz jej doświadczył, zostaje przeprogramowany tak, że już nigdy nie czuje się dobrze w swoim zwykłym stanie świadomości. Bohater filmu odkrywa ten fakt, gdy nie potrafi już odnaleźć szczęścia w swoim świecie po powrocie z Shangri-La.
Taki sam proces przeprogramowania zachodzi wśród osób, które osiągnęły wysokie stany świadomości w inny sposób, jak na przykład przeżycie Samadhi podczas medytacji czy w doświadczeniach śmierci klinicznej. Często okazuje się, że tacy ludzie zmienili się na zawsze. Nierzadko zdarza się w ich przypadku, że zostawiają za sobą wszystko, co niesie ze sobą świat materialny, a dalsze życie spędzają na poszukiwaniu prawdy. Wiele osób, które poznało transcendentalne doświadczenia z LSD w latach 60. XX w., postąpiło w ten sposób. Te wyższe stany są także osiągane dzięki doznaniom miłości, religii, muzyki klasycznej, sztuki lub dzięki praktykowaniu dyscyplin duchowych.
Wysoki stan, którego poszukują ludzie, niezależnie od stosowanych środków, w rzeczywistości jest doświadczeniem pola ich własnej świadomości (Jaźni). Jeżeli nie są zaawansowani duchowo i brak im odniesienia, dzięki któremu mogliby zrozumieć swoje przeżycie, zaczynają wierzyć, że zostało im zesłane przez coś „z zewnątrz” (na przykład przez guru, muzykę, narkotyki, kochanka, itd.). Tak naprawdę wszystko to, co zaszło, to fakt, że w pewnych szczególnych okolicznościach doświadczyli tego, co w rzeczy samej jest „wewnątrz” nich. Większość łudzi jest tak bardzo oddzielona od swoich własnych stanów czystej świadomości, że nie rozpoznaje ich nawet, kiedy ich doznaje, ponieważ identyfikują się oni ze swoimi niższymi stanami ego, ze swoją własną, najniższą naturą. Pełen radości geniusz, który tak naprawdę tworzy rzeczywistą istotę ich tożsamości, przesłaniany jest przez negatywny wizerunek własnej osoby i właśnie dlatego pozostaje ona nierozpoznana. Fakt, że ten radosny, spokojny i przepełniający stan jest tak naprawdę istotą każdego z nas i był obecny w podstawowych doktrynach każdego wielkiego nauczyciela duchowego (na przykład „królestwo Boże jest w was”).
Każdy stan świadomości, przekraczający zwyczajowy poziom uważności danej osoby, można określać jako „haj*. Dlatego też dla osoby, która żyje w Strachu, wzniesienie się do Odwagi będzie hajem. Dla ludzi, żyjących w pozbawionej nadziei Apatii, Złość jest hajem (na przykład uczestnicy zamieszek w gettach Trzeciego Świata). Strach odczuwa się pozytywniej niż Rozpacz, a Dumę lepiej niż Strach. Akceptacja jest znacznie bardziej komfortowa niż Odwaga. Miłość zaś sprawia, że każdy niższy stan w porównaniu z nią wypada nijako. Podczas gdy Radość przerasta wszystkie niższe ludzkie uczucia, ekstaza jest rzadko odczuwaną emocją w swojej własnej klasie. Najbardziej wzniosłym doznaniem ze wszystkich jest stan nieskończonego Pokoju, tak wyborny, że zadaje kłam wszystkim próbom i opisom.
Im wyższe osiągnie się stany, tym większą ma się moc, aby przeprogramować całe swoje życie. Już nawet jedna chwila znajdowania się w bardzo wysokim stanie może całkowicie zmienić życiowe zapatrywania danej osoby, jej cele i wartości. Można wręcz powiedzieć, że osoba, którą było się wcześniej, już nie istnieje, ponieważ z tego doświadczenia narodził się nowy człowiek – w ciężko wypracowanym postępie, na obranej ścieżce. To jest właśnie mechanizm duchowej ewolucji.
Stałe doświadczanie wysokiego stanu, które może być uczciwie osiągnięte tylko przez poświęcenie całego życia zaangażowanej pracy nad swoim wnętrzem, może być jednak zdobyte tymczasowo dzięki sztucznym środkom, jednakże istniejąca w naturze równowaga sprawia, że sztuczne osiągnięcie tego stanu bez zasłużenia na niego stwarza dług, a ujemny bilans przynosi negatywne konsekwencje. Kosztem takiej „wykradzionej” przyjemności jest desperackie popadnięcie w uzależnienie i ostatecznie zarówno uzależniony, jak i społeczeństwo, płacą za to wysoką cenę.
Żyjemy w społeczeństwie, które idealizuje brak przyjemności — ciężką pracę, stoicyzm, samo poświęcenie, powściągliwość, itd. – i potępia przyjemność we wszystkich jej prostszych formach, częstokroć uznając je za niezgodne z prawem. (Politycy, zarówno świeccy jak i duchowni, dobrze zdają sobie z tego sprawę. Częścią standardowego programu lokalnych polityków, dążących do znalezienia się w czołówkach gazet, jest na przykład publiczne ogłoszenie zamiaru zakazania magazynu Playboy w więzieniach czy odmawianie więźniom tytoniu 1 telewizji.) W naszym społeczeństwie niespełnione obietnice oraz pokusy są uprawomocnione, ale odmawia się satysfakcji. Uwodzenie seksualne w reklamach jest przykładowo wykorzystywane, żeby bez końca sprzedawać produkty. Jednak czerpanie przyjemności z samego sprzedawanego w reklamach seksu jest zakazane z powodu niemoralności.
Na przestrzeni dziejów klasy rządzące zdobywały swoją pozycję i bogactwo dzięki kontrolowaniu społeczeństwa poprzez pewne formy etyki purytańskiej. Im ciężej poddani pracują oraz im bardziej uszczuplone są ich przyjemności, tym bogatsza staje się klasa rządząca, niezależnie czy będzie to teokracja, arystokracja, oligarchia, czy też korporacyjno-przemysłowa magnateria. Taka władza jest zbudowana na przyjemności skonfiskowanej pracownikom. Jak sprawdziliśmy doświadczalnie, przyjemność jest wysoką energią. Suma wszystkich energii poddanych była przejmowana w ciągu wieków, aby zgromadzić klasom wyższym bogactwo przyjemności, którego odmówiono niższym stanom.
*

W długim okresie czasu, jeżeli moc jest głęboko zakorzeniona w woli ludzkiej, to będzie ona odporna na siłę.
Siła jest kusząca, ponieważ emanuje z niej pewien blask, niezależnie czy pojawi się on w przebraniu fałszywego patriotyzmu, prestiżu czy dominacji. Podczas gdy prawdziwa moc bardzo często jest całkowicie pozbawiona uroku. Co mogło być bardziej olśniewające niż siły Luftwaffe i Waffen SS Nazistowskich Niemiec podczas drugiej wojny światowej? Te elitarne oddziały uosabiały romantyzm, przywileje oraz styl Z pewnością miały też do dyspozycji ogromną siłę – najbardziej zaawansowaną broń tamtych czasów i ducha, bojowego, cementującego ich potęgę. Taki jest urok przerażającego.
Słabi są przyciągani przez fascynującą siłę, mogą dla niej nawet zginąć. W jaki bowiem sposób coś tak potwornego jak wojna mogłoby się w ogóle wydarzyć? Siła często czasowo zyskuje przewagę, a słabi idą za tymi, którzy wydają się pokonać swoją słabość. Jak inaczej mogłaby mieć miejsce dyktatura?
Jedną z cech siły jest arogancja. Moc natomiast charakteryzuje się pokorą. Siła jest pompatyczna, posiada wszystkie odpowiedzi. Moc jest skromna. Stalin, który dumnie kroczył podczas swoich militarnych rządów, w historii spadł na pozycję największego zbrodniarza. Skromny Michaił Gorbaczow, ubrany w zwyczajny garnitur i łatwo przyznający się do błędów, został uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla.

Wiele ustrojów politycznych i ruchów społecznych zaczyna się z pozycji prawdziwej mocy, ale z czasem zostają przejęte przez niewdzięczników i kończą coraz bardziej opierając się o siłę, aż całko-wicie popadną w niełaskę. Historia ludzkości wciąż to demonstruje. Łatwo jest zapomnieć, że początkowym hasłem komunizmu był idealistyczny humanitaryzm, taki jaki przyświecał zawiązaniu unii w Stanach Zjednoczonych, zanim stały się ostoją małostkowych polityków.
Aby w pełni zrozumieć dychotomię, którą omawiamy należy zastanowić się nad różnicą między politykiem a mężem stanu.

Polityk, który działa, mając na uwadze doraźne cele, rządzi zgodnie z siłą od momentu zdobycia swojej pozycji właśnie dzięki sile przekonywania — często zostaje wykalibrowany na poziom poniżej 200.

Mąż stanu reprezentuje prawdziwą moc, sprawując rządy z powołania, będąc dla innych przykładem i występując w obronie oczywistej zasady. Mąż stanu wydobywa szlachetność, która znajduje się we wszystkich ludziach i jednoczy ich dzięki mocy tego, co najlepiej można nazwać sercem.

Pomimo że intelekt łatwo można oszukać, serce rozpoznaje prawdę. Tam, gdzie rozum jest ograniczony, serce nie posiada granic. Tam, gdzie intelekt jest skupiony na doczesności, serce zajmuje jedynie to, co wieczne.
Siła często opiera się na retoryce, propagandzie i zwodniczych argumentach, aby zebrać poparcie i zamaskować leżące u ich źródła motywacje. Dlatego jedną z cech prawdy jest fakt, że nie potrzebuje ona obrony, jest oczywista. To, że „wszyscy ludzie są równi” nie wymaga uzasadnienia ani retorycznej perswazji To, że jest czymś złym uśmiercać ludzi gazem w obozach koncentracyjnych, jest jasne samo przez się, nie potrzebuje argumentów. Zasady, na których opiera się prawdziwa moc, nigdy nie wymagają potwierdzenia słuszności, co bez wątpienia jest konieczne w przypadku siły — zawsze pojawiają się nieskończone argumenty odnośnie tego, czy siła jest „usprawiedliwiona” czy nie.
Jest jasne, że moc wiąże się z tym, co sprzyja życiu, a siła z tym, co życie wykorzystuje dla zysku jednostki lub instytucji. Siła wprowadza podziały, w wyniku czego osłabia, podczas gdy moc jednoczy. Siła polaryzuje. Skrajny szowinizm, który w tak oczywisty, wrodzony sposób przemawia do militarystycznego narodu, w tale samo rażącym stylu alienuje resztę świata.
Moc przyciąga, natomiast siła odpycha. Ponieważ moc jednoczy, nie posiada żadnych prawdziwych wrogów, pomimo że jej przejawy mogą spotkać się że sprzeciwem oportunistów, których celom ona nie służy. Moc działa dla dobra innych, siła zaś na swoją własną korzyść. Prawdziwy mąż stanu służy narodowi. Polityk wykorzystuje ludzi, aby zaspokoić swoje własne ambicje. Mąż stanu poświęca się, aby służyć innym. Polityk poświęca innych, aby uzyskać korzyści dla siebie. Moc odwołuje się do naszej wyższej natury, a siła do niższej. Siła jest ograniczona, moc zaś bezgraniczna.

Siła wyprzedaje wolność za cenę doraźnych zysków, kładąc nacisk na fakt, że cel uświęca środki. Siła oferuje szybkie, proste rozwiązania. W przypadku mocy środki i cele są takie same, jednak aby cele mogły się urzeczywistnić potrzeba większej dojrzałości, dyscypliny i cierpliwości. Wielcy przywódcy inspirują nas, utrzymując w pewności i wierze, dzięki mocy ich wewnętrznej jedności oraz nienaruszalnych zasad, które wyznają. Takie jednostki rozumieją, że nie sposób iść na kompromis z zasadami i wciąż zachować swoją moc.

*

Nie ma nic wewnętrznie złego w pewnych przejawach dumy. Wszyscy możemy być tak samo dumni, gdy otrzymamy zwycięskie medale w Regatach o Puchar Ameryki czy olimpiadzie, jednak jest to inny rodzaj dumy. To jest uhonorowanie ludzkich dokonań, które przekracza osobistą dumę. Nagradzamy dążenia a nie własne osiąg-nięcia, które są tylko sposobnością i wyrazem czegoś większego, uniwersalnego i wrodzonego ludzkiemu sercu. Olimpiada, jedno z największych przedstawień ludzkich dążeń, i takie które zawłada wyobraźnią każdego, dostarcza kontekstu, który powinien przeciw-działać prywatnemu poczuciu dumy. Cała oprawa inspiruje zawodnika do przemieszczenia się z poziomu własnych ambicji na poziom podziwu, który jest wyrazem bezwarunkowej miłości i który oddaje cześć współzawodnikom przez wzgląd na ich oddanie tym samym wzniosłym zasadom.
Media mają skłonność do wywoływania złych stron sportu i niedoceniania sportowców, ponieważ pozycja celebryty świadomie bądź podświadomie budzi ten egotyzm. Wielcy sportowcy muszą odgrodzić się od takiego źródła skażenia. Skromność i wdzięczność prawdopodobnie są jedyną skuteczną tarczą przed gwałtownym atakiem wyzysku medialnego. Sportowcy w tradycyjnych sztukach walki stosują specyficzne ćwiczenia, aby pokonać każdą skłonność do egotyzmu. Całkowitą ochronę daje wyłącznie powierzenie własnego talentu, występów czy kariery wyższym zasadom.
Prawdziwa sportowa moc charakteryzuje się wdziękiem, wrażliwością, wewnętrzną ciszą oraz — paradoksalnie – delikatnością, obecną w wolnym od współzawodnictwa życiu nawet tych ostrych zawodników. Czcimy zwycięzców, ponieważ rozpoznajemy, że przekroczyli własne ambicje poprzez poświęcenie i oddanie wyższym zasadom. Wielcy ludzie stają się legendą, gdy można brać z nich przykład. Nie to, co posiadają ani co robią, tylko to, kim się stali, imponuje ludzkości i właśnie za to darzymy ich uznaniem. Powinniśmy starać się uchronić ich pokorę przed eksploatującymi siłami, które towarzyszą poklaskowi w codziennym świecie. Musimy uczyć ludzi, że zdolności tych wielkich sportowców oraz ich wielkie dokonania są darami dla ludzkości i muszą być szanowane i bronione przed nadużyciami ze strony mediów i korporacyjnego handlu.
Duch olimpiady mieści się w sercu każdego mężczyzny i każdej kobiety. Świetni sportowcy mogą przykładowo zbudzić uważność tych zasad we wszystkich ludziach. Ci bohaterowie i ich rzecznicy mają potencjalnie piękny wpływ na całą ludzkość, dosłownie dysponują mocą, aby nieść cały świat na swoich ramionach. Wszyscy ludzie są odpowiedzialni za dbanie o doskonałość i uznanie jej wartości, ponieważ poszukiwanie świetności w każdej z dziedzin ludzkich dążeń inspiruje nas wszystkich do aktualizacji każdej z jeszcze nieprzejawionych form ludzkiej wspaniałości.

*

Mówiąc klinicznie, możemy zatem stwierdzić, że Duch równa się Życiu. Samą energię życia można określić jako ducha. Duch jest życiodajnością, która towarzyszy energii życia i jest wyrazem zjednoczenia z nią. Moc wzorców atraktorowych o wysokiej energii jest anaboliczna, podtrzymująca życie. Jej przeciwieństwa są kataboliczne, prowadzące ostatecznie do śmierci. Prawdziwa moc równa się życie równa się duch, podczas gdy siła równa się słabość równa się śmierć. Kiedy osoba straciła te jakości, które określamy jako duchowe lub brakuje ich jej, staje się pozbawiona człowieczeństwa, miłości i szacunku do samej siebie, a nawet egoistyczna i brutalna. Kiedy naród zawraca z drogi zjednoczenia z duchem człowieka, może stać się międzynarodowym przestępcą.
Identyfikowanie duchowości z religią jest powszechnym błędem. Zauważyliśmy, że Konstytucja Stanów Zjednoczonych, Karta Praw i Deklaracja Niepodległości dokonują jasnego rozróżnienia pomiędzy tym, co duchowe, a tym co religijne. Rząd nie ma prawa ustanawiać żadnej religii, aby nie naruszać wolności ludzi. Te same dokumenty zakładają jednocześnie, że autorytet rządowy wywodzi się z duchowych zasad.
Prawdę mówiąc, założyciele wielkich religii świata byliby zszokowani tym, jak dogłębnie bezduszne czyny, na widok których niejeden poganin by się wzdrygnął, popełniono w ich imieniu w ciągu historii. Siła zawsze zniekształca prawdę dla swoich egocentrycznych celów. Z czasem duchowe zasady, na których zbudowane są religie, ulegają wypaczeniu dla osiągnięcia doraźnych celów, jak władza, pieniądze i pozostałe przyziemności. Duchowość jest tolerancyjna, religijność zaś powszechnie pozbawiona tolerancji. To pierwsze prowadzi do pokoju, a ostatnie do walk, rozlewu krwi i zbrodni z pobożności. Pozostaje jednak duchowe podłoże, z którego wszystkie religie się wywodzą, ukryte w każdej z nich. Podobnie jak religie, całe kultury ulegają osłabieniu,

Gdy leżące u ich podłoża zasady zostają przysłonięte i zanieczyszczone błędnymi interpretacjami.
Aby pełniej zrozumieć naturę ducha w mocy oraz jego pocho-dzenie i działanie jako ruchu społecznego, dobrze będzie przestudio-wać współczesną duchową organizację o potężnej mocy i wpływie. Informacje na jej temat podane są do publicznej wiadomości, jest ona jitwnie zjednoczona z duchem człowieka i wciąż stanowczo stwierdza, ite nie jest związana z ruchem religijnym. Jest to pięćdziesięciopięcio letnia organizacja znana jako Wspólnota Anonimowych Alkoholików.
Wszyscy coś wiemy o AA, ponieważ stało się już częścią materii współczesnego społeczeństwa, a jego członkowie liczą miliony osób. Oszacowano, że AA i jego pochodne organizacje wpływają obecnie W ten czy inny sposób na życie około 50% Amerykanów. Nawet tam, gdzie grupy samopomocy, bazujące na metodzie dwunastu kroków, nie bezpośrednio wprowadzane w życie, wywierają pośrednio wpływ na każdego, ponieważ swoim przykładem wzmacniają pewne wartości. Zbadajmy zasady mocy, na których bazuje Wspólnota Anonimowych Alkoholików, sposób wyłonienia się tej instytucji oraz prześledźmy Wpływ, jaki mają te zasady na ogólną populację, jak i na jej członków. Możemy zobaczyć, czym AA jest, a czym nie jest i wyciągnąć wnioski /, obydwu obserwacji.
AA, zgodnie ze swoją preambułą, „Nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, działalnością polityczną lub instytucją”. Dodatkowo „nie angażuje się w żadne publiczne polemiki”.

Nie popiera ani nie zwalcza żadnych podejść do problemu alkoholizmu. Nie ma składek ani opłat, świętowania, pułapek, urzędników ani praw. Nie posiada własności ani nieruchomości. W AA wszyscy członkowie nie tylko są równi, ale wszystkie grupy są autonomiczne i utrzymują się samodzielnie. Nawet dwanaście kroków, dzięki którym uczestnicy zdrowieją, jest określonych jedynie jako „sugestie”. Unika się stosowania jakiejkolwiek formy przymusu, co jest podkreślane takimi hasłami jak „Spiesz się powoli”, „Najpierw sprawy najważniejsze” i najistotniejsze „Żyj i daj żyć innym”!

Wspólnota Anonimowych Alkoholików szanuje wolność, dlatego zostawia wybór każdej osobie. Identyfikujące ją wzorce mocy to uczciwość, odpowiedzialność, pokora, służba oraz praktykowanie tolerancji, dobrej woli i braterstwa. AA nie podpisuje się pod żadną określoną etyką, nie ma kodeksu słuszności i nieprawości czy dobra ł zła, unika sądów moralnych. AA nie stara się nikogo kontrolować, włącznie ze swoimi własnymi członkami. Zamiast tego wyznacza drogę. Mówi swoim członkom tylko tyle: „jeżeli zastosujesz te zasady do całego swojego życia, wydostaniesz się z tego piekła i więzów śmiertelnej choroby, odzyskasz zdrowie i szacunek do siebie oraz zdolność, aby uczynić życie swoje i innych szczęśliwym i spełnionym.”
AA jest autentycznym przykładem mocy tych zasad w leczeniu beznadziejnych chorób i wprowadzenia zmiany w destrukcyjnych wzorcach osobowościowych swoich członków. Z tego paradygmatu wzięły się wszystkie następne formy terapii grupowej, wzorujące się na odkryciu, że grono łudzi, przychodzących razem na formalne spot-kania, gdzie opisują wspólne dla siebie problemy, ma potężną moc. Są to: Al-Anon dla małżonków członków AA, Alateen dla ich dzieci, Anonimowi Hazardziści, Anonimowi Narkomani, Anonimowi Rodzice, Anonimowi Żarłocy, itp. Istnieje obecnie około 300 organizacji opartych 0 samopomoc i dwanaście kroków, zajmujących się każdym rodzajem ludzkiego cierpienia. Wskutek tego Amerykanie w dużej mierze przestali potępiać autodestrukcyjne zachowania i uświadomili sobie, że te przypadłości są tak naprawdę wyleczalne.

*

Skutek zjednoczenia z zasadami nigdzie nie jest bardziej uderzający niż w wywołanych przez niego konsekwencjach psychologicznych. Zjednoczenie ze schematami atraktorowymi o wysokiej energii przynosi w rezultacie zdrowie. Zjednoczenie ze słabymi wzorcami – chorobę.
Ten syndrom jest określony i przewidywalny. Możliwość udowodnienia, że wzorce o wysokiej energii wzmacniają, a o niskiej energii osłabiają, uwidoczniona w pokazie, spełniającym naukowe kryterium stuprocentowej powtarzalności, jest faktem, z którym czytelnik jest już gruntownie obeznany.

Widać wyraźnie, że centralny układ nerwowy człowieka posiada znakomicie wyczuloną zdolność odróżniania schematów wspierających życie od niszczących je. Atraktorowe wzorce energii o wysokiej mocy, które sprawiają, że ciało ulega wzmocnieniu, uwalniają w mózgu endorfiny i wywierają tonizujący efekt na wszystkie narządy wewnętrzne. Podczas gdy przeciwne bodźce, powodujące uwolnienie adrenaliny, tłumią reakcję immunologiczną i natychmiast wywołują zarówno osłabienie jak i wyczerpanie określonych narządów w zależności od rodzaju bodźca.

Na tym zjawisku klinicznym oparte są takie metody leczenia jak chiropraktyka, akupunktura, refleksologia i wiele innych. Wszystkie te terapie są jednak stworzone z zamiarem skorygowania skutków zaburzeń równowagi energetycznej. Jeżeli podstawowe położenie, które wywołuje nierównowagę energii, nie zostanie poprawione, choroba ma skłonność do nawrotów. Miliony ludzi w grupach samopomocy udowodniło, że zdrowie i proces wyzdrowienia z całej gamy ludzkich problemów behawioralnych i chorób pojawia się w konsekwencji za-adaptowania postaw, które są skorelowane ze wzorcami atraktorowymi o wysokiej energii.
Ogólnie mówiąc, fizyczne i psychiczne zdrowie towarzyszą pozytywnym postawom, podczas gdy zły stan zdrowia, fizyczny i psychiczny, jest związany z takimi negatywnymi postawami jak uraza, zazdrość, wrogość, rozczulanie się nad sobą, strach, niepokój, itp.

Na polu psychoanalizy pozytywne postawy są zwane emocjami stanu przyjemności, a negatywne emocjami stanu zagrożenia. Chroniczne pogrążanie się w emocjach stanu zagrożenia przynosi w skutkach niedomaganie zdrowia fizycznego lub psychicznego oraz poważne osłabienie osobistej mocy danej osoby.
Jak przezwyciężyć negatywne postawy tak, aby uniknąć zaniku mocy i zdrowia? Kliniczne obserwacje wskazują na to, że pacjent sam musi osiągnąć punkt decyzyjny. Szczere pragnienie zmiany zezwala na szukanie wyższych atraktorowych wzorców energii w ich różnych przejawach.
Nie sposób poradzić sobie z pesymizmem poprzez przyłączenie się do cyników. Znana myśl, że określa nas towarzystwo, w którym przebywamy, ma pewne kliniczne podstawy. Wzorce atraktorowe mają tendencję do zdominowania każdego pola, na którym zostają przyjęte. Dlatego też wszystko, co niezbędne, to wystawienie się na pole wysokiej energii, a wewnętrzne postawy danej osoby spontanicznie zaczną ulegać przemianie. Jest to zjawisko dobrze znane w grupach samopomocy – wyrażone w powiedzeniu „Po prostu przyprowadź ciało na spotkanie” (oryg. „Just bring the body to the meeting”). Jeśli tylko poddasz się działaniu wyższych schematów, zaczną one „zacierać” te poprzednie, bo – jak się mówi – „to samo przychodzi w wyniku osmozy”.

*

Znanym prawem obserwowalnego wszechświata jest fakt, że siła wywołuje równą i odwrotną przeciw-siłę. Wszystkie
ataki, niezależnie czy w formie psychicznej czy fizycznej, wywołują kontratak. Zło dosłownie sprawia, że chorujemy. Zawsze jesteśmy ofiarami swej własnej złośliwości. Nawet skryte wrogie myśli przynoszą w konsekwencji fizjologiczny atak na własne ciało.
Z drugiej strony, podobnie jak miłość, uzdrawia’śmiech, ponieważ powstaje dzięki postrzeganiu małego kontekstu z szerszej perspektywy, co likwiduje u obserwującego postawę bycia ofiarą. Każdy żart przypomina nam, że nasza rzeczywistość jest transcendentna, przewyższająca specyfikę zdarzeń. Na przykład wisielczy humor jest zbudowany na zestawieniu obok siebie paradoksalnych przeciwieństw. Następujące wówczas wytchnienie od podstawowego niepokoju, wywołuje śmiech. Jednym z często towarzyszących elementów nagłego, uświadomionego
oświecenia jest śmiech. Kosmiczny żart jest równoległym porównaniem
iluzji z rzeczywistością.
Brak poczucia humoru jest dla odmiany groźny dla zdrowia i szczęścia. Systemy totalitarne są szczególnie pozbawione humoru na jakimkolwiek poziomie. Śmiech, który przynosi akceptację i wolność, jest zagrożeniem dla rządów siły i zastraszenia. Ciężko jest uciskać ludzi, którzy mają dobre poczucie humoru. Obawiaj się tego, co bez poczucia humoru czy chodzi o osobę, instytucję, czy system wierzeń. Zawsze towarzyszy mu popęd do kontroli i dominacji, nawet gdy głoszonym przez niego celem, jest zapewnienie dobrobytu i pokoju.

Nie można samemu stworzyć pokoju samego w sobie. Pokój jest naturalnym stanem rzeczy, kiedy to, co go uniemożliwia, zostaje usunięte. Względnie niewiele osób jest autentycznie oddanych stanowi pokoju, będącemu realnym celem. W życiu prywatnym ludzie wolą „mieć rację” – kosztem swoich związków czy ich własnym kosztem.
Samo uzasadnione pozycjonowanie („okopywanie się na pozycji”) jest prawdziwym wrogiem pokoju. Żadne pokojowe postanowienia nie są możliwe, gdy szuka się rozwiązań na poziomie przymusu.
Sama sfera służby zdrowia pokazuje, jak próby kontroli łączą się jedynie w rosnące w siłę, biurokratyczne grzęzawisko. Złożoność jest kosztowna, a systemy są tak słabe i nieskuteczne, jak postawy, które leżą u ich źródeł. Systemy związane z bardzo słabymi polami atraktorowymi są nieefektywne z powodu ich wewnętrznej nieszczerości. Stają się też marnotrawne i niewygodne. Przemysł opieki zdrowotnej jest tak przeładowany strachem i przepisami, że ledwo co może funkcjonować. Wyleczenie z danej choroby czy też wyleczenie samej opieki zdrowotnej może zdarzyć się tylko dzięki stopniowym krokom ku wzniesieniu motywacji i wyzbyciu się samo oszukiwania, aby zyskać nową jasność widzenia. Nie istnieją żadni złoczyńcy. Wina znajduje się w błędnym zestrojeniu samego systemu.

Jeśli powiemy, że zdrowie, skuteczność i pomyślność są naturalnymi stanami, wynikającymi z bycia w harmonii z rzeczywistością, zaczniemy uważniej badać to, co znajduje się poniżej tego stanu, zamiast obrzucać winą rzeczy znajdujące się poza systemem. Wzorce atraktorowe przestrzegają praw ich własnej fizyki, nawet gdy nie są to prawa newtonowskie, przebaczyć to uzyskać przebaczenia,  wielokrotnie spostrzegaliśmy, we wszechświecie, w którym wszystko jest połączone ze wszystkim innym, nie istnieje taka rzecz jak „przypadek” i nic nie pozostaje poza wszechświatem. Ponieważ moc przyczyn jest niewidzialna i tylko zamanifestowane efekty są widoczne, istnieje iluzja „przypadkowych” zdarzeń. Nagłe i nieoczekiwane zdarzenie może wydawać się przypadkiem, niezwiązanym z widocznymi przyczynami, jednak jego faktyczne pochodzenie można wyśledzić dzięki badaniom. Niespodziewana choroba zawsze ma dostrzegalne poprzedzające fakty, nawet skłonność do wypadków objawia się w wielu małych przygotowawczych krokach, zanim „wypadek” się zdarzy.

 


Poziomy ludzkiej świadomości
MILIONY KALIBRACJI, wykonanych w ciągu lat badań, pozwoliły określić skalę wartości trafnie korespondującą z dobrze rozpoznanymi zbiorami postaw i emocji, zlokalizowanymi przez pola energii atraktorowych, podobnie jak w przypadku pól elektromagnetycznych, przyciągających opiłki żelaza. Przyjęliśmy następującą klasyfikację tych pól energii, aby uczynić je łatwo zrozumiałymi, jak i trafnymi w znaczeniu trafności klinicznej.
Bardzo istotnym jest, aby pamiętać, że liczby określające kalibracje nie odzwierciedlają wzrostu arytmetycznego, lecz logarytmiczny.
A zatem, poziom 300, nie jest podwojeniem amplitudy 150. Oznacza natomiast wykładnik potęgi liczby dziesięć (10 do 300). Niewielki wzrost o kilka punktów reprezentuje zatem znaczny wzrost mocy. Wskaźnik wzrostu mocy gwałtownie rośnie w miarę poruszania się w górę skali. Sposoby, na jakie wyrażają się różne poziomy ludzkiej świadomości, są doniosłe i dalekosiężne. Ich skutki są zarówno wielkie, jak i subtelne.
Wszystkie poziomy poniżej 200 mają niszczący wpływ, zarówno na jednostkę jak i na całe społeczeństwo. Wszystkie zaś powyżej 200 stanowią twórczy wyraz mocy. Rozstrzygający poziom 200 jest osią, rozdzielającą główne sfery siły i mocy.
Opisując emocjonalne powiązania pól energii ze świadomością, należy pamiętać, że rzadko kiedy przejawiają się one u danej osoby w postaci czystych stanów. Poziomy świadomości są zawsze wymieszane. Człowiek może funkcjonować na jednym z poziomów w jednej sferze życia i na zupełnie innym w drugiej sferze. Całkowity poziom świadomości jednostki jest więc sumą oddziaływań tych różnych poziomów.

 

Poziom energii 20: Wstyd
Poziom Wstydu jest niebezpiecznie bliski śmierci, która może zostać wybrana ze Wstydu jako świadome samobójstwo. Wybór ten może być też bardziej subtelny i dokonać się na drodze zaniechania podjęcia kroków do przedłużenia życia. Takim przykładem jest śmierć na skutek wypadku, którego można było uniknąć. Wszyscy mamy pewną świadomość bólu, powstającego w wyniku „utraty twarzy”, kompromitacji, stania się osobą niepożądaną. We Wstydzie spuszczamy głowę i wycofujemy się, pragnąc stać się niewidzialni. Ostracyzm tradycyjnie towarzyszy wstydowi, a w prymitywnych społecznościach, z których wszyscy pochodzimy, jest jednoznaczny ze śmiercią.
Doświadczenia z wczesnego dzieciństwa, takie jak wykorzystywanie seksualne, które też prowadzą do Wstydu, wypaczają osobowość już do końca życia, chyba że uda się je pokonać poprzez odpowiednią terapię. Wstyd, jak uznał Freud, jest przyczyną nerwicy. Ma destrukcyjny wpływ na emocjonalne i psychiczne zdrowie i – jako skutek niskiej samooceny – przyczynia się do zapadalności danej osoby na choroby psychiczne Osobowość opartą na Wstydzie charakteryzuje nieśmiałość, wycofanie i introwersja.
Wstyd wykorzystuje się jako narzędzie okrucieństwa, a jego ofiary częstokroć same stają się okrutne. Zawstydzane dzieci okazują okrucieństwo zwierzętom i sobie nawzajem. Zachowanie ludzi, których świadomość jest w okolicach poziomu 20, jest wręcz niebezpieczne. Mają oni skłonności do halucynacji o charakterze oskarżycielskim, jak i do paranoi. Niektórzy stają się psychotykami lub popełniają zdziwaczałe zbrodnie.
Niektórzy osobnicy osadzeni na Wstydzie rekompensują to perfekcjonizmem i surowością. Stają się zdeterminowani i nietoleran-cyjni. Notorycznym przykładem tego są moralni ekstremiści, którzy tworzą grupy straży obywatelskiej, przerzucając w ten sposób swój nieuświadomiony wstyd na innych, czując się następnie uprawnionymi do atakowania i wymierzania im sprawiedliwości. Motywem działania seryjnych morderców często był moralizm seksualny, usprawiedliwiony chęcią ukarania „złej” kobiety.
Wstyd, dokonując rozpadu całego poziomu osobowości, przynosi skutek w postaci podatności na inne negatywne emocje, tym samym prowadząc do fałszywej dumy, złości czy winy.
Poziom energii 30: Wina
Wina, tak często wykorzystywana w naszym społeczeństwie, aby manipulować i karać, przedstawia się w całej różnorodności form, takich jak wyrzuty sumienia, samooskarżanie, masochizm wraz z całym wachlarzem przejawów bycia ofiarą. Nieuświadomione poczucie winy skutkuje w chorobach psychosomatycznych, podatności na wypadki oraz zachowaniach samobójczych. Wiele osób prowadzi walkę z winą przez całe swoje życie, podczas gdy inni desperacko próbują od niej uciec, niemoralnie wypierając się jej.
Dominacja Winy przynosi w skutkach zaabsorbowanie „grzechem”, czyli niewybaczalną postawę emocjonalną, częstokroć wykorzystywaną przez religijnych populistów, stosujących ją dla wprowadzania przymusu i kontroli. Ci handlarze „grzechem i zbawieniem”,  owładnięci obsesją kary albo odgrywają własne poczucie winy, albo przerzucają je na innych.
Subkultury, reprezentujące takie odchylenia od normy jak samobiczowanie, często przejawiają inne lokalne formy okrucieństwa, jak na przykład publiczne rytuały zabijania zwierząt. Wina wywołuje wściekłość, a zabijanie często jest jej wyrazem. Kara śmierci jest przykładem tego, jak zabójstwo przynosi zadowolenie napędzanemu Winą społeczeństwu. Nasze, niewybaczające amerykańskie społeczeństwo, na przykład, upokarza publicznie swoje ofiary w prasie, wymierzając tym samym kary, które nigdy nie dowiodły swojej prewencyjnej czy korygującej wartości.

Poziom energii 50: Apatia
Ten poziom charakteryzuje się biedą, rozpaczą i beznadzieją. Cały świat i przyszłość stają się posępne, a patos, staje się sensem życia. Jest to stan bezradności. Jego ofiarom, będącym w potrzebie w każdy sposób, brakuje nie tylko środków do życia, ale też energii do tego, aby czerpać korzyści z tego, co mogłoby być dla nich dostępne. O ile zewnętrzna energia nie zostanie dostarczona przez opiekunów, skutkiem może być śmierć w formie biernego samobójstwa. Bez chęci do życia, pozbawione nadziei, osoby te wpatrują się pustym wzrokiem, obojętne na bodźce, aż tracą wszystko z oczu i brakuje im już energii, nawet by przełknąć otrzymane pożywienie.
Jest to poziom bezdomnych i wyrzutków społeczeństwa. Jest to także przeznaczeniem wielu osób w podeszłym wieku i innych, którzy doznają izolacji na skutek chronicznych łub rozwijających się chorób. Apatyczni ludzie są uzależnieni. Będąc na poziomie Apatii i są „ociężali” i traktowani jako brzemię przez tych, którzy ich otaczają.
Niestety, bardzo często społeczeństwu brak dostatecznej motywacji, aby w realny sposób pomoc znajdującym się na tym poziomie kulturom i jednostkom, które postrzega się jako marnotrawców środków. To jest poziom ulic Kalkuty, po których jedynie święci, jak Matka Teresa i jej kontynuatorzy, ośmielili się kroczyć. Jest to także poziom utraconych nadziei i tylko niewielu ma dość odwagi, aby się z nim zmierzyć.
Poziom energii 75: Żal
Jest to poziom smutku, straty i melancholii. Większość z nas doświadczała go w ciągu życia. Jednak ci, którzy pozostali na tym poziomie, wiodą życie w nieustannym ubolewaniu i depresji. Poziom ten charakteryzuje się płaczem, żałobą i wyrzutami sumienia odnośnie przeszłości. Dotyczy on także notorycznych przegranych oraz wiecznych hazardzistów, traktujących porażkę jako część swojego stylu życia, często przynoszącego w skutkach utratę pracy, przyjaciół, rodziny czy szans życiowych, a także pieniędzy i zdrowia.
Poważne straty we wczesnym okresie życia sprawiają, że osoba staje się podatna na przyjęcie postawy biernej akceptacji żalu, jak gdyby przygnębienie było ceną życia. Na poziomie Żalu smutek widzi się wszędzie: smutek u małych dzieci, smutne warunki na świecie, smutek wpisany w samo życie. Ten poziom zabarwia całą wizję egzystencji danej osoby. Częścią tego syndromu straty jest wrażenie niemożności zastąpienia tego, co zostało utracone, lub tego, co sobą symbolizowało. Następuje tu uogólnienie rzeczy jednostkowych. Zatem strata ukochanej osoby staje się utratą miłości samej w sobie. Na tym poziomie straty emocjonalne mogą wywołać poważną depresję czy nawet śmierć.
Pomimo że Żal jest pogrzebaniem życia, wciąż przedstawia więcej energii niż Apatia. Dlatego też gdy apatyczny pacjent znajdujący się w traumatycznym stanie zaczyna płakać, wiadomo, że jego stan się poprawia. Skoro zaczął płakać, znowu zacznie jeść.

Poziom energii 100: Strach
Na poziomie 100 jest znacznie więcej dostępnej energii. Strach przed zagrożeniem jest zdrowy. Strach rządzi większością wydarzeń na świecie, będąc bodźcem do nieustannej aktywności. Strach przed wrogami, strach przed zestarzeniem się lub śmiercią, strach przed odrzuceniem wraz z całym spektrum społecznych obaw stanowią podstawowe czynniki motywacyjne dla większości ludzi.
Z perspektywy tego poziomu świat wygląda na niebezpieczny, pełen zasadzek i zagrożeń. Strach jest ulubionym oficjalnym narzędziem kontroli, stosowanym przez represyjne, totalitarne agencje rządowe, a niepewność jest głównym produktem oferowanym przez manipulatorów na rynku. Media i reklama grają Strachem, aby zwiększyć udział w rynku.
Namnażanie się różnych odmian strachu jest ograniczone tylko przez ludzką wyobraźnię. Gdy ktoś skoncentruje się na Strachu, karmi się on niekończącą się spiralą strasznych wydarzeń na świecie. Strach staje się obsesyjny i może przybrać wtedy każdą postać. Obawa przed utratą związku, która prowadzi do zazdrości i chronicznie utrzymującego się wysokiego poziomu stresu. Myślenie przepełnione strachem może urosnąć do rangi paranoi lub spowodować wykształcenie się nerwicowych mechanizmów obronnych oraz — z powodu swej zaraźliwości – stać się dominującą tendencją w społeczeństwie. Strach ogranicza wzrost osobowości i prowadzi do jej zahamowania. Ponieważ potrzebna jest energia, aby wznieść się powyżej poziomu Strachu, osoby, znajdujące się w jego władaniu, nie są w stanie osiągnąć wyższego poziomu bez czyjejś pomocy. Dlatego bojaźliwi szukają silnych przywódców, sprawiających wrażenie rozprawienia się z własnym strachem, którzy wyprowadzą ich z jego niewoli.
Poziom energii 125: Pożądanie
Na tym poziomie znajduje się jeszcze więcej dostępnej energii. Pożądanie napędza ogromne obszary ludzkiej aktywności, włącznie z ekonomią. Twórcy reklam grają na ludzkich pragnieniach, aby zaszczepić w nas potrzeby wiążące się z Instynktownymi popędami. Pożądanie wywołuje w nas potrzebę osiągania celów i zdobywania nagród. Żądza pieniędzy, prestiżu czy władzy napędza życie wielu, którzy wznieśli się ponad Strach, będący ich głównym motywem życiowym. Pożądanie to także poziom uzależnień, w którym sama żądza staje się pragnieniem przewyższającym nawet życie. Ofiary Pożądania mogą być w rzeczy samej nieświadome podstaw jego motywów. Niektórzy uzależniają się od potrzeby skupiania na sobie uwagi i odpychają od siebie innych poprzez swoje ciągłe żądania. Pożądanie aprobaty seksualnej spowodowało powstanie całego przemysłu kosmetycznego i mody. Pożądanie ma wiele wspólnego z bogaceniem się i chciwością. Jednakże jest ono niemożliwe do nasycenia, ponieważ jest ciągłym polem energii, a więc zaspokojenie jednej z żądz zostaje jedynie zastąpione przez brak zaspokojenia w innej ze sfer. Multimilionerzy żyją owładnięci obsesją zdobywania coraz większej ilości pieniędzy.

Pożądanie jest naturalnie znacznie wyższym stanem niż apatia czy żal. Aby „dostać coś”, trzeba najpierw dysponować energią, by „zapragnąć”. Telewizja miała poważny wpływ na wielu uciskanych ludzi, zaszczepiając potrzeby i pobudzając ich żądze do takiego stopnia, że wyszli ze stanu Apatii i zaczęli szukać lepszego życia. Pragnienie może zapoczątkować naszą drogę do realizacji Pożądanie może zatem stać się trampoliną do jeszcze wyższych poziomów uważności”.
* Świadomość (ang. consdousness) — to zdawanie sobie sprawy z istnienia (siebie, innych zjawisk, otoczenia itp_). Uważność (ang. awareness) — to wewnętrzna świadomość siebie w przestrzeni, wzbogacona posiadaniem aktywnej, ale nie napiętej uwagi, pozwalającej na bieżąco i bez wysiłku rejestrować otoczenie i zjawiska w nim zachodzące. Świadomość ma wymiar bardziej statyczny i społeczny: uważność – bardziej aktywny i osobisty (przyp. red.).

Poziom energii 150: Złość
Pomimo że złość może doprowadzić do masowych zabójstw i wojny, jako poziom energii jest znacznie bardziej oddalona od śmierci, niż te znajdujące się poniżej niej. Złość wiedzie do podjęcia albo konstruktywnych, albo destruktywnych działań. W miarę jak ludzie wychodzą z Apatii i Żalu, aby przekroczyć Strach, będący ich sposobem na życie, zaczynają „chcieć”. Pożądanie prowadzi do frustracji, którą w następstwie wiedzie do Złości. Dlatego też Złość może pełnić rolę punktu zwrotnego, za sprawą którego osoby uciskane w końcu przenoszą się do wolności. Złość na niesprawiedliwość społeczną, na represjonowanie czy nierówność wywołała wielkie poruszenia, które doprowadziły do poważnych zmian struktury społeczeństwa.
Jednakże Złość wyraża się najczęściej w formie urazy i chęci zemsty, stając się w ten sposób zmienna i niebezpieczna. Złość jako styl życia ujawnia się na przykładzie poirytowanych, wybuchowych ludzi, którzy są przewrażliwieni na afront i stają się wręcz „kolekcjonerami niesprawiedliwości”, kłótliwymi, agresywnymi i niezgodnymi.
Złość bierze się z niespełnionych potrzeb, jest więc oparta na polu energii niższego poziomu. Frustracja ma źródło w nadawaniu zbyt wielkiej wagi pragnieniom. Osoba w złości może – tak jak rozgniewane dziecko — wpaść w furię. Ód złości wiedzie prosta droga do nienawiści, która ma niszczący wpływ na wszystkie obszary ludzkiego życia.

Poziom energii 175: Duma
Duma, wykalibrowana na 175, posiada wystarczającą ilość energii, aby kierować Korpusem Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych. Jest to poziom, na którym chce się obecnie znaleźć większość naszego gatunku. Ludzie odczuwają pozytywne emocje, osiągając ten poziom, w przeciwieństwie do niższych pół energii. Ten wzrost samooceny działa jak balsam na cały ból doświadczany na niższych poziomach świadomości. Duma prezentuje się świetnie i wie o tym. Kroczy wyniośle w paradzie życia. Duma jest na tyle oddalona od Wstydu, Winy czy Strachu, żeby przykładowy przeskok z wypełnionego rozpaczą życia w getcie do dumy z bycia w Marines stał się ogromnym dokonaniem. Duma jako taka cieszy się ogólnie dobrą reputacją. Jest też społecznie wspierana. Jak widać teraz z tabeli poziomów świadomości, już samo pozostawanie poniżej krytycznego poziomu 200 jest dostatecznie niekorzystną sytuacją. Dlatego właśnie Duma wydaje się być zadowalająca tylko w kontraście do niższych poziomów.

Jak wszyscy doskonale wiemy, problem polega na tym, że „Duma prowadzi do upadku”. Poziom Dumy jest defensywny i nieodporny, ponieważ zależy od zewnętrznych warunków, bez których może nagle powrócić do poprzedniego, niższego poziomu. Zadufane w sobie ego jest podatne na atak. Duma pozostaje słaba, ponieważ może zostać zrzucona ze swojego piedestału prosto we Wstyd, który jest zagrożeniem, rozpalającym uczucie strachu przed utratą dumy.
Duma wprowadza podziały i zapoczątkowuje wyodrębnianie się frakcji. Konsekwencje tego są kosztowne. Człowiek zawzięcie umierał dla Dumy – armie wciąż regularnie dokonują na sobie rzezi w imię aspektu Dumy zwanego nacjonalizmem. Wojny religijne, terroryzm polityczny i fanatyzm, cała straszliwa historia Bliskiego Wschodu i Środkowej Europy, są ceną, jaką całe społeczeństwa płacą za Dumę.
Wadą Dumy jest arogancja i zaprzeczanie. Te cechy blokują wzrost. Na poziomie Dumy niemożliwe jest wyleczenie się z uzależnień, ponieważ zaprzecza się istnieniu problemów emocjonalnych czy defektów charakteru. Cały problem wyparcia jest związany z Dumą. Dlatego też Duma stanowi poważny ciężar, stojący na przeszkodzie w uzyskaniu prawdziwej mocy, która zastąpiłaby Dumę prawdziwym uznaniem i szacunkiem.

Poziom energii 200: Odwaga
Na poziomie 200 po raz pierwszy pojawia się moc. Kiedy testu-jemy badanych na wszystkim poziomach poniżej 200, wszyscy słabną, co można natychmiast zweryfikować. Każdy też prezentuje silniejszą odpowiedź na sprzyjające życiu pola powyżej 200. Na tym poziomie znajduje się linia krytyczna, oddzielająca pozytywne i negatywne oddziaływania na życie. Na poziomie Odwagi dochodzi do osiągnięcia prawdziwej mocy. Jest to zatem poziom umocnienia. Jest to strefa poszukiwań, osiągnięć, męstwa i determinacji. Na niższych poziomach świat wydaje się beznadziejny, smutny, przerażający czy frustrujący. Jednak na poziomie Odwagi życie postrzega się jako fascynujące, nęcące i inspirujące.
Odwaga zakłada chęć do wypróbowania nowych rzeczy i zmierzenia się ze zmiennością życia. Na tym poziomie umocnienia osoba jest w stanie skutecznie poradzić sobie z możliwościami, jakie niesie życie. Na poziomie 200 pojawia się na przykład energia do zdobywania nowych umiejętności w pracy. Wzrost i nauka stają się osiągalnymi celami. Pojawia się zdolność do zmierzenia się z obawami czy wadami charakteru i dalszego rozwijania się niezależnie od nich. Niepokój nie upośledza naszych starań tale, jak to miało miejsce na niższych etapach ewolucji. Przeszkody, nie do pokonania dla ludzi, których świadomość znajduje się poniżej poziomu 200, na osoby, znajdujące się w swym rozwoju na pierwszym poziomie prawdziwej mocy, działają stymulująco.
Ludzie znajdujący się na tym poziomie oddają światu tyle samo energii, ile z niego biorą. Zaś na niższych poziomach całe populacje, jak i pojedyncze osoby wysysają energię ze społeczeństwa bez odwzajemnienia. Ponieważ osiągnięcia przynoszą w skutkach pozytywne sprzężenie zwrotne, zadowolenie z siebie i szacunek stopniowo umacniają człowieka. W tym miejscu zaczyna się produktywność.
Zbiorowy poziom świadomości gatunku ludzkiego utrzymywał się na 190 przez wiele stuleci po czym, co osobliwe, wzniósł się jedynie na poziom 204 w ciągu ostatniej dekady.
Poziom energii 250: Neutralność
Energia nabiera pozytywnych cech, w miarę jak zbliżamy się do poziomu, który określiliśmy jako Neutralny, ponieważ uosabia go uwolnienie od popadania w skrajności, które cechuje niższe poziomy. Poniżej 250 świadomość ma tendencję dostrzegać dychotomię i przyjmować surowe stanowiska, będące utrudnieniem w świecie, który jest złożony i wieloczynnikowy, a nie czarno-biały.
Przyjmowanie takich stanowisk wywołuje polaryzację. Polaryzacja z kolei stwarza opozycje i podziały. Tak samo jak w przypadku sztuk walki; sztywna pozycja staje się punktem słabości. Ten, który się nie ugnie, jest podatny na złamanie. Wzrastając ponad granice czy opozycje, które trwonią jednostkową energię, poziom Neutralny umożliwia elastyczną, niewartościującą i realistyczną ocenę problemów. Bycie Neutralnym oznacza bycie względnie nie- przywiązanym do rezultatów. Niepowodzenie w osiągnięciu czegoś nie jest dłużej powiązane z poczuciem porażki, strachu czy frustracji.
Na poziomie Neutralnym, człowiek może stwierdzić: „Cóż, jeśli nie dostanę tej pracy, znajdę inną.” Jest to początek wewnętrznej pewności. Niełatwo jest zastraszyć osobę, wyczuwającą własną moc. Człowiek nie jest już motywowany do działania chęcią udowodnienia czegokolwiek. Nastawienie, że życie pełne wzlotów i upadków w końcu ułoży się dobrze, jeśli tylko-uda nam się pozbierać, charakteryzuje podejście na poziomie 250.
Ludzie, będący na poziomie Neutralności, mają poczucie dobro-bytu. Znakiem rozpoznawczym tego jest pewność siebie i umiejętność życia w świecie. Jest to poziom bezpieczeństwa. Z ludźmi z poziomu Neutralności łatwo można się dogadać, przyjemnie jest przebywać w ich towarzystwie, ponieważ nie zajmuje ich konflikt, współzawodnictwo czy wina. Są spokojni i przede wszystkim wolni od zaburzeń emocjonalnych. Postawa ta jest wolna od ferowania wyroków i w żaden sposób nie prowadzi do potrzeby kontrolowania ludzkich zachowań. Odpowiednio, ponieważ Neutralni ludzie cenią sobie wolność, nie jest łatwo ich kontrolować.
Poziom energii 310: Ochota
Ten bardzo pozytywny poziom energii można traktować jako furtkę do wyższych poziomów. Podczas gdy na Neutralnym poziomie prace są wykonywane właściwie, na poziomie Ochoty praca jest wykonywana dobrze, a powodzenie we wszystkich dążeniach jest częstym zjawiskiem. Wzrost zachodzi tu szybko. Ochotę reprezentują ludzie wybrani do postępu. Ochota zakłada, że przekroczyło się już wewnętrzny opór wobec życia i zdecydowało na współuczestnictwo. Poniżej kalibracji 200 ludzie mają skłonność do konserwatyzmu, ale poczynając od poziomu 310 pojawiają się szerokie horyzonty. Na tym poziomie ludzie stają się naprawdę przyjaźni, a sukces w sferze społecznej i ekonomicznej następuje automatycznie. Chętnych nie nęka bezrobocie. Podejmą się każdej pracy, jeżeli zajdzie taka potrzeba lub rozpoczną własną karierę w formie samozatrudnienia. Nie czują się upokorzeni pracą w usługach ani zaczynaniem od zera. Są pomocni dla innych i przyczyniają się do dobra całego społeczeństwa. Są także skłonni do zmierzenia się z własnymi problemami emocjonalnymi i nie są zablokowani na uczenie się.
Na tym poziomie samoocena jest wysoka i wzmocniona przez pozytywny oddźwięk ze strony społeczeństwa w formie uznania, docenienia czy nagrody Ochota charakteryzuje się współczuciem i reagowaniem na potrzeby innych. Ludzie przepełnieni Ochotą są budowniczymi i mają swój wkład w rozwój społeczeństwa. Z ich zdolnościami, aby nie dać się przeciwnościom losu i czerpać z doświadczenia, stają się ludźmi samoregulującymi swoje życie. Uwolniwszy się od Dumy, pragną spojrzeć na swoje wady i uczyć się od innych. Na poziomie Ochoty ludzie stają się świetnymi uczniami. Łatwo jest ich nauczać, reprezentują oni znaczące źródło mocy dla społeczeństwa.
Poziom energii 350: Akceptacja
Na tym poziomie uważności zachodzi główna przemiana, która związana jest ze zrozumieniem, że każda osoba sama jest źródłem i twórcą całego doświadczenia w swoim życiu. Przyjęcie tej odpowiedzialności jest właściwe dla tego stopnia ewolucji, charakteryzującego się zdolnością do harmonijnego współistnienia z siłami życia.
Wszyscy ludzie poniżej poziomu 200 mają skłonność do popadania w bezsilność, widzą siebie jako ofiary, znajdujące się na łasce życia. Bierze się to z przekonania, że źródło szczęścia czy też przyczyna problemów danej osoby znajduje się „na zewnątrz”. Ogromny skok, oddający nam naszą własną moc, dokonuje się na tym poziomie wraz z uświadomieniem, że źródło szczęścia leży w nas samych. Na tym już bardziej zaawansowanym poziomie, nic „z zewnątrz” nie posiada zdolności, aby uczynić nas szczęśliwymi. Miłość natomiast nie jest dawana czy zabierana przez drugą osobę, ale stwarzana w nas.
Akceptacji nie należy mylić z biernością, która jest objawem apatii. Ta forma zgodności pozwala na zaangażowanie się w życie na jego własnych warunkach, bez usiłowań dostosowania go do planu. W akceptacji znajduje się emocjonalny spokój, percepcja poszerza się w miarę, jak przezwycięża się zaprzeczenie.. Można teraz ujrzeć sprawy bez zakłóceń czy błędnych interpretacji. Kontekst doświadczanych zdarzeń jest tak poszerzony, że jest się zdolnym do „uchwycenia całego obrazu”. Akceptacja ma wiele wspólnego z równowagą, zachowaniem proporcji i odpowiedniością. Osobę, będącą na poziomie Akceptacji, nie zajmuje rozstrzyganie, co dobre, a co złe. Jest ona natomiast nastawiona na rozwiązywanie problemów i odnajdywanie drogi do ich usunięcia. Ciężkie prace nie są uciążliwe ani niepokojące. Cele długoterminowe zyskują pierwszeństwo nad krótkoterminowymi. Samodyscyplina i fachowość są tym, co ważne.
Na poziomie Akceptacji nie ulegamy polaryzacji przez konflikt czy opozycję. Dostrzegamy, że inni ludzie mają te same prawa co my i szanujemy równość. Na tym poziomie społeczna różnorodność jawi się jako sposób na rozwiązanie problemów, podczas gdy niższe charakteryzują się sztywnością. Dlatego też poziom ten jest wolny od dyskryminacji czy nietolerancji. Pojawia się świadomość, że równość nie wyklucza zróżnicowania, Akceptacja włącza, a nie odrzuca.
Poziom energii 400: Rozsądek
Inteligencja i racjonalność wychodzą na prowadzenie, gdy prze-kroczy się emocjonalność niższych poziomów. Rozsądek jest w stanie posługiwać się znacznymi, złożonymi ilościami danych i dokonywać błyskawicznych, właściwych, decyzji. Potrafi zrozumieć zawiłości związków, stopniować i dokonywać klarownych rozróżnień oraz doskonałe operować na symbolach, w miarę jak abstrakcyjne koncepcje stają się ważne. Jest to poziom nauki, medycyny i ogólnej, zwiększonej zdolności do konceptualizacji i zrozumienia. Wiedza i edukacja stają się tu kapitałem. Rozumienie i informacja są głównymi narzędziami osiągnięć, które są cechą charakterystyczną dla poziomu 400. Jest to poziom zdobywców Nagrody Nobla, wielkich mówców, sędziów Sądu Najwyższego. Einstein, Freud i wiele innych kluczowych osób w historii myśli kalibruje się tutaj.
Słabe strony tego poziomu to nieudolność jasnego rozpoznania różnicy pomiędzy symbolami i tym, co one reprezentują oraz pomieszanie świata obiektywnego z subiektywnym, co ogranicza zrozumienie przyczynowości. Na tym poziomie łatwo stracić z oczu las, przysłonięty przez drzewa, zadurzyć się w koncepcjach i teoriach, i w końcu zgubić sedno. Przeintelektualizowanie może oznaczać koniec. Rozsądek jest ograniczony poprzez swoją niezdolność wydobycia istoty czy punktu krytycznego złożonych spraw.
Rozsądek sam z siebie nie dostarcza drogi do prawdy. Wytwarza ogromne ilości informacji i dokumentacji, lecz brak mu zdolności, aby rozwiązać napotkane rozbieżności między danymi a wnioskami. Wszystkie argumenty filozoficzne same brzmią przekonująco. Pomimo że Rozsądek jest wysoce efektywny w świecie techniki, gdzie dominują metodologie oparte na logice, to jest on paradoksalnie główną blokadą w osiągnięciu wyższych poziomów świadomości. Przekraczanie poziomu Rozsądku jest stosunkowo rzadkie w naszym społeczeństwie.
Poziom energii 500: Miłość
Miłość, w sposób w jaki jest przedstawiona w mediach, nie dotyczy tego, co znajduje się na tym poziomie. To, co świat zwykł określać jako miłość, to wielka emocjonalność, połączona z atrakcyjnością fizyczną, zachłannością, chęcią posiadania kontroli, erotyzmem i nowością. Zazwyczaj jest przelotna i ulegająca wahaniom, rośnie i maleje w zależności od warunków. W przypadku niezaspokojenia, emocja ta często ujawnia skrywany gniew i uzależnienie, które maskowała. Przechodzenie od miłości do nienawiści jest potocznym zjawiskiem. Jednak to, o czym mówimy, to nie Miłość, tylko uzależniająca sentymentalność. Nienawiść pochodzi od Dumy,, a nie Miłości. W takim związku prawdziwa miłość prawdopodobnie nigdy nie zagościła.
Poziom 500 charakteryzuje się rozwojem bezwarunkowej, nie-zmiennej i stałej miłości. Nie jest ona chwiejna, ponieważ jej źródło znajdujące się w osobie, która kocha, nie jest zależne od zewnętrznych czynników. Miłość to stan istnienia. Jest to pełen wybaczenia, troski i wsparcia sposób, w jaki odnosimy się do świata. Miłość nie jest stanem intelektualnym i nie pochodzi z umysłu. Ona wywodzi się prosto z serca. Posiada w sobie zdolność podnoszenia innych na duchu i dokonywania wielkich czynów dzięki czystości swoich pobudek.
Na tym poziomie rozwoju zdolność zrozumienia istoty staje się najważniejsza. Cała uwaga koncentruje się na sednie sprawy Gdy rozsądek zostaje ominięty, pojawia się zdolność natychmiastowego rozpoznania całości problemu i jego głównego kierunku rozwoju, ze szczególnym uwzględnieniem czasu i procesu. Rozsądek radzi sobie jedynie ze szczegółami, miłość zaś z całością. Ta umiejętność, często przypisywana intuicji, polega na natychmiastowym zrozumieniu, bez uciekania się do sekwencyjnego przetwarzania symboli. To pozornie abstrakcyjne zjawisko jest w rzeczywistości całkiem konkretne. Towarzyszy mu mierzalne uwolnienie endorfin w mózgu.
Miłość nie przyjmuje stanowisk, dlatego jest całościowa i pozwala na osiągnięcie kompromisu. Wówczas zjednoczenie z drugą osobą staje się możliwe, ponieważ granice przestają istnieć. Miłość jest zatem włączająca i narastająco rozszerza poczucie ja. Miłość koncentruje się na dobrych stronach życia we wszystkich jego przejawach i pomnaża jeszcze to, co pozytywne. Rozwiązuje negatywność poprzez ujęcie jej w innym kontekście, a nie przez atakowanie.
Jest to poziom prawdziwego szczęścia. Jednak pomimo tego, że świat jest zafascynowany pojęciem miłości, a wszystkie funkcjonujące religie są wykalibrowane na poziom 500 i wyżej, warto zaznaczyć, że zaledwie 0,4% światowej populacji kiedykolwiek osiąga ten poziom ewolucji świadomości.
Tak naprawdę najlepszym słowem byłoby „inkluzywna” ponieważ nie tyle chodzi o to, że (z góry) „zawiera w sobie wszystko” ile o to, że kiedy nie ma barier osobowości, wszystko może zostać wchłonięte i stworzyć jedność.

Poziom energii 540: Radość
W miarę jak Miłość staje się coraz bardziej bezwarunkowa, zaczyna być doświadczana jako Radość. Nie chodzi jednak o nagłą radość z przyjemnego obrotu zdarzeń, ale o tę stale towarzyszącą wszystkim działaniom. Radość pochodzi z każdej chwili istnienia, a nie z jakiegoś zewnętrznego źródła. 540 to również poziom uzdrawiania i grup samopomocy opartych na duchowych podstawach.
Poczynając od poziomu 540 i wyżej, zaczyna się sfera świętych, uzdrowicieli duchowych i uczniów zgłębiających duchowość na zaawansowanym poziomie. Właściwa dla tego pola energii jest zdolność do niezwykłej cierpliwości i zachowania pozytywnej postawy w zetknięciu z długotrwałymi przeciwnościami losu. Znakiem rozpoznawczym tego stanu jest współczucie. Ludzie, którzy osiągnęli ten poziom, mają znaczący wpływ na resztę. Posiadają umiejętność nieprzemijającego, otwartego wejrzenia w innych, które wywołuje stan miłości i pokoju.
W wysokich rejestrach 500 oglądany świat jest przepełniony znakomitym pięknem i doskonałością stworzenia. Wszystko dzieje się bez wysiłku, synchronicznie, a świat i wszystko, co się w nim zawiera, jest postrzegane jako wyraz miłości i boskości. Wola jednostki staje się jednym z wolą boską. Wyczuwa się Obecność, której moc ulepsza zjawiska, przekraczając konwencjonalne oczekiwania co do rzeczywistości, co później przez zwykłego obserwatora nazywane jest cudami. Takie zjawiska reprezentują moc pól energii, nie jednostki.
Poczucie odpowiedzialności za innych na tym poziomie posiada inną jakość niż to cechujące niższe poziomy. Pojawia się chęć użycia swego stanu świadomości z korzyścią dla samego życia, a nie poszczególnych osób. Tej umiejętności kochania wielu ludzi jednocześnie towarzyszy odkrycie, że im więcej się kocha, tym więcej można kochać.
Doświadczenia śmierci klinicznej, mające przemieniający efekt, częstokroć pozwalały ludziom na odczucie poziomu energii z rzędu 540 i 600.

Poziom energii 600: Pokój
To pole energii wiąże się z doświadczeniem określanym słowami takimi jak transcendencja, samospełnienie czy świadomość Boga. jest ona niezwykle rzadkie, osiągane jedynie przez jedną osobę na dziesięć milionów. Kiedy ten stan jest doświadczany, rozróżnianie między podmiotem i przedmiotem znika i nie istnieje już żaden ogniskowy punkt percepcji. Nie jest niczym niezwykłym, że osoby, doświadczające tego poziomu, odsuwają się od świata, gdyż stan błogości, który się pojawia, uniemożliwia prowadzenie zwykłej aktywności. Niektórzy zostają nauczycielami duchowymi, inni jeszcze wykonują anonimowo pracę na rzecz ulepszenia ludzkości. Kilku zostaje geniuszami w swoich dziedzinach i dokonuje wielkiego wkładu w rozwój społeczeństwa. Ludzi ci są świątobliwi i mogą zostać w końcu uznani za świętych, pomimo że na tym poziomie formalne religie często zostają przekroczone, a zastępuje je czysta duchowość, leżąca u źródła każdej religii
Percepcja na poziomie 600 i powyżej czasami jest określana jako zachodząca w spowolnionym tempie, zawieszona w czasie i przestrzeni – chociaż nic nie jest stałe, wszystko jest ożywione i promieniejące. Pomimo że ten świat jest dokładnie tym samym, co ten obserwowany przez innych, stał się nieprzerwanie płynący, przeradzając się w wyśmienicie skoordynowany, ewolucyjny taniec, w którym znaczenie i źródło są obezwładniające. To cudowne objawienie zachodzi w sposób nieracjonalny, a umysł jest przepełniony nieskończoną ciszą, która wstrzymała konceptualizację. Ten, kto doświadcza oraz to, co jest doświadczane, stapiają się w jednej tożsamości Obserwujący rozpływa się w krajobrazie i również staje się obserwowanym. Wszystko jest połączone ze wszystkim poprzez Obecność, której moc jest nieskończona, wybornie subtelna, a zarazem twarda jak skała.
Wielkie dzieła sztuki, muzyki i architektury, które są wykalibrowane pomiędzy 600 i 700 mogą przenieść nas chwilowo na wyższe poziomy świadomości. Ich inspirujące i bezczasowe działanie jest uniwersalnie rozpoznane.

Poziom energii 700-1000: Oświecenie
Jest to poziom Wielkich Osób w historii, które zapoczątkowały schematy duchowe, za którymi przez wieki podążały rzesze. Wszystkie powiązane są z boskością, z którą zresztą często są identyfikowane. To poziom inspiracji o potężnej mocy Te istoty ustanowiły atraktorowe pola energii, wywierające wpływ na całą ludzkość. Na tym poziomie nie funkcjonuje już doświadczenie indywidualnej, osobowej jaźni, oddzielonej od innych. Występuje tu utożsamienie Jaźni ze Świadomością i Boskością. To, co nieprzejawione jest doświadczane jako Jaźń przekraczająca umysł. Ta transcendencja ego służy także jako przykład nauczający innych, jak ostatecznie osiągnąć ten stan. Jest to szczyt ewolucji świadomości w iudzkim królestwie.
Wielkie nauki podnoszą masy na duchu i podwyższają poziom uważności całej ludzkości. Uzyskanie takiej wizji nazywa się łaską, a podarunek, jaki ona ze sobą niesie, to nieskończony pokój, opisywany jako niewysłowiony, poza słowami.1 Na tym poziomie zrozumienia poczucie własnego istnienia przekracza wszelki czas i wszelką indywidualność. Zanika jakiekolwiek utożsamianie się z fizycznym ciałem jako „ja”, dlatego też jego łoś nie ma znaczenia. Ciało postrzega się zaledwie jako narzędzie dla świadomości. Dzięki umysłowi jego główną zaletą jest komunikacja. Tutaj jaźń ponownie wtapia się w Jaźń. Jest to poziom nie-dualności, całkowitej Jedności. Nie istnieje umiejscowienie dla świadomości. Uważność jest wszędzie na równi obecna.
Wielkie dzieła sztuki, obrazujące osoby, które osiągnęły poziom Oświecenia, w charakterystyczny sposób ukazują nauczyciela ze szczególnym ułożeniem rąk, nazywanym mudrą, w którym dłoń nadaje błogosławieństwo. Jest to akt przekazywania energii tego pola świadomości ludzkości. Ten poziom boskiej łaski jest wykalibrowany do
wartości 1000, najwyższego poziomu osiąganego przez wszystkie osoby, które żyły w odnotowanej historii, mianowicie przez Wielkie Wcielenia, którym można przypisać tytuł „Pana”: Pan Krishna, Pan Budda i Pan Jezus Chrystus.
MOC czy SIŁA - Tabelka

 

Emocje

 

Mapa

 

 

Mapa Świadomości - siła i moc

 

Jest to pierwsze 19 z 77 praw powodzenia z kobietami i randkowaniem, jakie przetłumaczyłem

ebookee.org/David Deangelo – 77 Laws of Success with Women and Dating

Tłumaczenie: BladyMamut

Pomimo że program nazywa się 77 praw, rzeczywistość jest taką że są to wskazówki.

 

Pomysły, punkt widzenia

 

1. Akceptuj wszystko takim, jakie jest

Powód dla którego jest to prawo numer jeden, jest taki że większość ludzi nie akceptuje świata, nie akceptuje rzeczywistości taką jaką jest. Życzą sobie aby było inaczej, życzą sobie żeby kobiety były inne, mężczyźni byli inni, sytuacje jakie się im przytrafią żeby były inne, więc, narzekają, zachowują się jak ofiary i robią rzeczy które są nie efektywne, bo żyją w udawanym świecie. Krok pierwszy, zamknij oczy i akceptuj świat takim, jaki jest. Kiedy akceptujesz rzeczy jakimi są i podejmujesz konfrontacje z rzeczywistością możesz zacząć je zmieniać. Teraz masz moc zmienia kierunku swojego życia w przeszłości

* Przestań żyć w wyimaginowanym świecie, gdzie wydaje ci się, że wiesz lepiej co powinno się dziać. Rzeczywistość po prostu jest i zrozum, że jej nie zmienisz. Możesz za to zmienić to, co o niej myślisz.

2. Bądź odpowiedzialny

Przeobraź swoje perspektywy z kogoś kto jest nie efektywny w swoim świecie, kogoś kto jest ofiarą, przeobraź się w kogoś kto działa, kogoś kto jest odpowiedzialny za swoje myśli, czyny, zachowania i rezultaty. Jeśli kiedy kolwiek złapiesz się na tym że próbujesz zwalić odpowiedzialność za to co dzieje się w Twoim życiu, za zewnątrz siebie, zatrzymaj się, STOP! Powiedz, ja biorę odpowiedzialność. Szczególnie w tych momentach kiedy łatwo jest obwiniać kogoś innego. Jest to najpotężniejszy moment, prze wzięcie odpowiedzialności za swoje życie, i wszystko inne, Twoje myśli, zachowania, akcje jakie podejmujesz, rezultaty, relacje z innymi. Będziesz zdolny do efektywnych zmian i życia jakie chcesz.

* Bądź tym, który sprawia, że dookoła niego coś się dzieje, zamiast być tym, który czeka, aż przyjdzie ktoś, kto zrobi to za ciebie.

* Nie kontroluj tego, co dzieje się poza tobą

3. Pracuj nad samym sobą.

Zacznij pracować nad sobą, nie nad innymi. W świecie samopomocy, samorozwoju powszechną rzeczą jest to że nie możesz zmienić innych ludzi, możesz mienić siebie. Jest tu wiele mądrości. Nic nie jest zupełnie prawdą i że myślę że można zmieniać ludzi cały czas. Jeśli spędzisz dużo czasu nad tym jak ludzie myślą, działają, możesz pomóc im się zmienić. Myślę także, że jeśli jest to Twój główny sposób działania w świecie, to grasz w grę której nie można wygrać. Jeśli sprawy nie idą po Twojej myśli, Twoja pierwsza myśl jaka się pojawia jest: spróbuje ich zmienić. Będziesz bił głową w ścianę ciągle, ciągle i cały czas. Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przestań zmieniać innych, a zacznij zmieniać siebie. Zmienisz siebie, zmienią się Twoje perspektywy, zmienią się Twoje rezultaty

* Jeśli coś ci się nie podoba, to pracują nad sobą, zmieniaj siebie.

4. Pozbądź się swojego wewnętrznego tchórza, łajzy

Eksmituj swoją wewnętrzną łajze. Co rozumie przez eksmitowanie wewnętrznej łajzy. Znajdź, pokaż i wykop go z siebie. Przejdź przez formalny proces jeśli musisz. W realnym świecie eksmisja nie przebiega gładko. Czasem lokator chce po prostu zostać i błaga ile tylko może żeby zostać jeszcze trochę. Czasem lokator zachowuje się jak ofiara. Będziesz musiał przemyśleć traktowanie jakie otrzymujesz od innych przez to że zachowujesz się jak łajza, przez to że Twoja wewnętrzna łajza żyje w Tobie. Będziesz musiał ją zidentyfikować, np: czemu mam narzekać skoro mamusia o mnie dba, ktoś inny jest za to odpowiedzialny, źle mnie traktują, każdy sie uwziął na mnie, może Ci się wydawać że czujesz swoja wyższość nad innymi coś w stylu jestem lepszy od Ciebie bo coś tam, albo nie obchodzi mnie, nie muszę się interesować tym co się dzieje w życiu innych. Uwolnij się od tego. Eksmituj swoją wewnętrzną łajze. Przestań być tchórzem i łajzą.

* …i zacznij prowadzić swoje życie z odwagą

5. Zbuduj silny obraz samego siebie, który w pełni pokochasz.

Co to jest obraz samego siebie? Brzmi jak obraz samego siebie, który nosisz w sobie. Musisz zdawać sobie sprawę z tego, że

masz złożony, inteligentny mózg w głowie zdolny do tworzenia wielowymiarowego obrazu, która posiada różne cechy, zalety i ich różne ilości. Chciałbym abyś rozważył to jaką osobą chcesz być. Zdobądź czysty obraz tej osoby w swoim umyśle i odbij ja w życiu codziennym. Zadawaj sobie pytanie, czy jestem osobą która chce być i jeśli odpowiedź jest: nie, to dowiedz się co to jest i wyjaśnij to z czasem. Twórz ten obraz większy i bardziej wyrazisty. Im bardziej wyrazisty obraz tym większe szanse że go osiągniesz.

6. Stwórz wewnętrzny punkt odniesienia

Niektórzy specjaliści od myślenia, zachowań, psycholodzy mają pewne podejście do człowieka, odkryli, że wielu a nawet większość ludzi ma to co oni nazywają, zewnętrznym punktem odniesienia, ciągle patrzą dookoła na świat, na innych ludzi po wskazówki czy postępują właściwe, mówią właściwie, czy są we właściwym miejscu, czy myślą właściwie, czy się ubierają właściwie. Jest też inna grupa ludzi która określa się, że ma wewnętrzny punkt odniesienia i zamiast patrzeć na zewnątrz czy są we właściwym miejscu, patrzą wewnątrz siebie czy inni są we właściwym miejscu. Jeśli Twój wewnętrzny punkt odniesienia, jeśli Ty podejmujesz decyzje co jest dobre dla Ciebie i dla Twojego życia i używasz narzędzi, ludzi i sytuacji dookoła siebie, żeby pomóc sobie osiągnąć wizje jaką masz o swoim życiu będziesz o wiele skuteczniejszy. Będziesz także potężniejszy i charyzmatyczny, będziesz posiadał więcej energii która będzie przyciągać innych ludzi. Przesuń punkt

odniesienia do wewnątrz.

* Zewnętrzny punkt odniesienia – martwienie się co inni ludzie pomyślą jeśli ich nie zadowolisz.

* Wewnętrzny punkt odniesienia – podejmowanie własnych decyzji, aby zmienić swoje własne życie na lepsze

7. Przestań identyfikować się ze swoimi wewnętrznymi interpretacjami na temat tego, co wydarzyło się w świecie zewnętrznym.

Co rozumie przez identyfikowanie się. Rozmawialiśmy o idei obrazu samego siebie który nosisz w sobie. Wyobraź sobie że jest obraz na ścianie, podchodzisz do niego, być może jest to obraz na którym się uśmiechasz, bierzesz czarny pisak i malujesz

jeden z przednich zębów na czarno, dorysowujesz także wąsy i wyglądasz jak wyglądasz. Jaki odnosi to efekt kiedy patrzysz na obraz? Na pewno jest inny poziom odbioru. My ludzie robimy coś, że lubimy przyjmować, kiedy cokolwiek na zewnątrz się stanie, np ktoś nas rozczaruje, ktoś nie lubi to co robimy, zamiast powiedzieć, o nie zgadzasz się ze mną jakikolwiek jest tego powód, bierzemy to do siebie, identyfikujemy się z tym, a potem idziemy dalej i budujemy z tego siebie, przypinany to do obrazu samego siebie, identyfikujemy to ze sobą, identyfikujemy się z tym. Zamiast powiedzieć: ta osoba nie zgada się z tym co robię, spoko, rób co chcesz, mówimy: nie zgadzają się ze mną, ludzie prawdopodobnie mnie nie akceptują,

prawdopodobnie nie zasługuje na akceptacje, jestem osobą której ludzie nie akceptują. Generalizujemy. Przestań identyfikować się ze swoimi wewnętrznymi interpretacjami na temat tego, co wydarzyło się w świecie zewnętrznym.

* Przestań myśleć, że jesteś złym człowiekiem tylko dlatego, że ktoś inny tak powiedział.

8. Eliminuj porażki, przez uczenie się nich

Spędziłem wiele lat swojego życia pracując nad swoją głową, pracując nad pojęciem porażki żeby usunąć ją z mojego systemu. Moim odkryciem było to że porażka jest zmyśloną koncepcją. Ludzie zmyślili koncepcje porażki. Zrobiliśmy to. Tak samo jak inne pomysły które zostały zmyślone. Znowu problem przychodzi kiedy zaczynamy myśleć na zasadzie przyklejania znaczenia do porażki. Programiści komputerowi mówią że coś nawaliło, co znaczy rutyna nie działa prawidłowo, możliwe że jest jakiś robak w oprogramowaniu który powstrzymuje program przed tym do został stworzony. My ludzie bierzemy ten koncept, pojecie i zastosowujemy go do naszego umysłu. O! nawaliłem. Zamiast myśleć logicznie i obiektywnie, generalizujemy i identyfikujemy się z tym i mówimy: jestem nieudacznikiem. Jeśli dojdziesz do takie punktu w którym określasz siebie jako nieudacznik w swoim umyśle, potrzeba mnóstwo czasu żeby to odkręcić. Podszedłem do rdzenia sprawy i zadałem pytanie: Jak mogę eliminować pojęcie porażki? Ponieważ tak naprawdę nie istnieje. Przez zrobienie tego, uwolniłem się z wielu rzeczy. Jaka jest najlepsza droga do eliminacji tego co nazywasz porażką, nieudacznictwem? Zatrzymaj się! Zobacz na to czego doświadczyłeś i pomyśl czego się nauczyłeś, potem porównaj lekcje którą przeszedłeś do ceny jaką za nią zapłaciłeś. Myślę, że zawsze zauważysz, że lekcja była okazją, gratką. Zawsze jest okazją.

* Porażka jest czymś zupełnie zmyślonym, co nie istnieje w rzeczywistości. Nie przywiązuj do niej żadnego znaczenia.

9. Porównuj swój postęp oraz sukces tylko do samego siebie, a nie innych .

Jest słowo którego często używamy, szczególnie mężczyźni jest nim: wygrywanie. Im więcej analizowałem tym bardziej zdawałem sobie sprawę z tego że są dwa rodzaje wygranej. Jeden rodzaj, to osiągniecie założonego celu, rezultatu. Drugi rodzaj, to ktoś inny przegrał, pobiłeś kogoś innego. Czy ma to dla Ciebie sens? Co odkryłem to to, że jeśli spędzisz swoje życie na biciu innych, a nie na tym co sam chcesz osiągnąć. Będziesz miał wiele wygranych, pobitych na swoim koncie, aż pewna dnia możesz się obudzić i stwierdzić: pobiłem ich wszystkich, ale nadal nie mam tego czego chce. Z drugiej strony jeśli wiesz czego chcesz w swoim życiu, poświeciłeś się temu, znalazłeś własną ścieżkę i trzymasz się jej, zdobywasz rzeczy które chcesz osiągnąć i w taki sposób wygrywasz, spojrzysz w przeszłość, możesz dostrzec to, że tak naprawdę nie ma znaczenia czy bije czy nie bije innych, pobijanie innych przestaje być istotne. Podczas gdy się rozwijasz, uczysz się jak odnosić sukcesy w życiu, z kobietami przestań patrzeć na zewnątrz siebie i mówić: o! Ten koleś jest lepszy ode mnie, a ten robi to gorzej ode mnie. Porównuj swój postęp tylko do samego siebie. Szukaj wygranej przez osiąganie obranych celów, osiąganiu zamierzonych rezultatów. Jeśli przyłapiesz się na porównywaniu swoich rezultatów z innymi osobami, zatrzymaj się, popatrz w przeszłość i porównaj jak daleko zaszedłeś. Porównaj swój postęp do miejsca w którym zacząłeś. Biegnij we własnym wyścigu, jest to bardziej satysfakcjonujące na dłuższa metę i pomoże Ci to osiągnąć to co chcesz szybciej.

* Każdy chce być zwyciężcą

* Dwa rodzaje zwycięstwa:

1. Zdobycie tego, czego chcesz

2. Pokonanie kogoś innego

* druga opcja jest chujowa, bo nie dostajesz tego, czego sam chcesz

* Biegnij w swoim własnym wyścigu!

10. Ewoluuj i rozwijaj się stale oraz świadomie

Rozmawiałem raz z kolesiem który wspomniał o książce, w której autor pisał że wszyscy stoimy na peronach kolejowych, darmowy pociąg nadjeżdża, żeby nas zabrać, to co robimy to patrzymy pod nogi i dekoncentrujemy się cały czas, więc nie podnosimy głowy, nigdy w pełni nie zdajemy sobie sprawy z tego co się dzieje. wiele ludzi patrzy na życie jako na trud, znój i tak naprawdę nie ma znaczenia co robimy. Jeden z darów jaki posiadamy, o którego określamy jako szczęście, błogosławieństwo albo przeznaczenie. Jeden z pozytywów życia to nie możesz ewoluować dłużej niż przez czas trwania twojego życia. Jest wystarczająco dużo poziomów, jeśli chcesz iść naprzód, możesz kontynuować do końca swojego życia i nie da się tego obejść. Myślałem nad tym sporo czasu, pytałem wielu dojrzałych ludzi. Jeśli chcesz wyższy i wyższy poziom spełnienia, zabawy i szczęścia w swoim życiu to kontynuuj rozwój, ewoluuj. Rób to szukaj kolejnego poziomu. Pytaj siebie jaki jest następny poziom i jak tam dotrzeć. Nie spoczywaj na laurach, nie mów do siebie dotarłem już, koniec drogi. Jeśli znajdziesz siebie w takiej sytuacji do tego z grupą ludzi wokół Ciebie która całuje Cię po dupie to będzie dla Ciebie sygnał że potrzebujesz znaleźć inna grupę ludzi których nie będzie interesował Twój obecny poziom sukcesu. Miej nadzieje że skopią Ci trochę tyłek Twojemu ego. W ramach kuracji oczywiście.

* Zawsze szukaj wyższego poziomu

11. Postrzegaj samego siebie jako, człowieka z wysokim statusem społecznym

Buduj obraz samego siebie z wysokim statusem społecznym. Co to jest status społeczny? Społeczny ranking . W jakim miejscu stoisz w grupie społecznej. Pracowałem z wieloma facetami. Odkryłem że większość z nich ma coś co określam obrazem siebie o niskim statusie społecznym. wchodzą do pokoju, rozglądają się, próbują się dowiedzieć gdzie są Ci wszyscy goście z wysoki statusem, ponieważ na podświadomym poziomie wiedzą, że większość ludzi w pokoju będzie miało wyższy status niż oni, chcą być niezauważeniu, nikomu nie nadepnąć na stopę, nikomu nie przeszkadzać w większości przypadków podświadomie. Są też tacy goście którzy mają obraz siebie z wysokim statusem i kiedy wchodzą do nowego środowiska i zamiast się rozglądać i mówić do siebie: gdzie są Ci wszyscy kolesie z wysokim statusem, mam nadzieje że mnie nikt nie zauważy. Oni wchodzą i oczekują że będą jednym z tych którzy maja wysoki status w tym miejscu. To jest to kim są jako osoby. Nie mają wysokiego statusu ponieważ są lepsi od innych ludzi, bo chcą dominować i kontrolować innych ludzi, są tacy ponieważ jest to ich cześć, jest to ich drogą którą idą przez świat. Korzyść z tego jest taka że używają wysokiego statusu żeby pomagać innym ludziom, są dojrzałymi mężczyznami, którzy nauczyli się jak porozumiewać się z wewnętrznymi i zewnętrznymi konfliktami, nauczyli się jak panować nad swoimi emocjami, nauczyli się jak współpracować z innymi, wiedzą jak współpracować z innymi w grupie i brać z życia to co chcą. Zbuduj wysoki status społeczny i patrz na siebie jak na osobę o wysokim statusie.

Film „Forever Strong” – 2008

* Zbuduj swój obraz wewnętrzny jako osoby o wysokim statusie społecznym

12. Przestań przepraszać

Zanim zacznę opisywać o co mi chodzi, pozwól że Ci powiem że jest wiele wyjątków od tej reguły, jest to jedno z wielu praw sukcesu, ale jak każde dobre prawo, jest najbardziej potężne jeśli wiesz kiedy możesz go złamać, używaj go jak zasadę kciuka.
Czemu mówię przestać przepraszać? Mówię tak bo większość facetów, którzy mają wyzwania z kobietami, mają powszechne poczucie zagrożenia przez które przechodzą. Jest tak, że czujemy, że musimy przepraszać za wszystko co robimy co inni ludzie nie lubią albo mogą nie lubieć. Czasem można dojść do punktu w którym wydaje się nam, że musimy przepraszać cały czas za to kim jesteśmy. Mamy obraz samego siebie i przepraszamy za to kim jesteśmy. Może być sytuacja wchodzimy w nowe miejsce, jest 10 osób, podświadomie kalkulujemy każdy coś we mnie nie lubi lub mu się coś we mnie nie podoba, więc przepraszamy na zapas. Przepraszam, poważnie, przepraszam. Inna sprawa to taka, że widziałem wielu ludzi, nawet ja sam, którzy przepraszają po to, żeby zdobyć akceptacje innej osoby, nawet gdy nie chcemy przepraszać, robimy to, żeby inna osoba nas polubiła, chcemy urobić ich ten sposób żeby zdobyć akceptacje jaką myślimy że chcemy. Więc, przestań przepraszać, powstrzymaj to! Jeśli przestaniesz na wystarczająco długo, utworzysz zasadę: nie będę przepraszał. Z czasem zbudujesz silniejszy obraz samego siebie, zacznij brać większą odpowiedzialność, zbudujesz zdrowsze granice osobiste, będziesz zdolny do oddzielenia siebie od innych ludzi, będziesz zdolny do tego aby zachowania i osądy innych nie wpływały na Ciebie. Wtedy będziesz zdolny widzenia i rozróżniania, będziesz wiedział kiedy przepraszać a kiedy nie. A kiedy będziesz przepraszał ludzie będą Cię naprawdę szanować, gdy wiesz kiedy sytuacja wymaga aby przeprosić to ludzie Cie najbardziej szanują za to.

13. Przestań szukać akceptacji

Szukanie akceptacji jest to psychologiczny term i brzmi jak coś co nazywam: przestać pytać ludzi o zgodę żeby robić rożne rzeczy. Szukanie akceptacji jest to coś więcej niż, jest odrobinę głębsze, ludzie którzy są poszukiwaczami akceptacji, cały czas idą przez świat, robiąc rzeczy który grupa społeczna akceptuje. Szukają dookoła siebie wskazówek typu: o ooo czy jestem akceptowany przez innych czy już nie, próbują manipulować sytuacją tak żeby zdobyć akceptacje, którą chcą otrzymać. Robią rzeczy jak: podlizywanie się, dopasowują się emocjonalnie i psychologicznie do innych, nie wychylają się, zgadzają się na wszystko.
Niedostatek naprawdę zabija atrakcyjność. Jeśli znajdziesz kobietę którą naprawdę lubisz, a już szczególnie jak jest atrakcyjna, interesująca, z wysokim statusem, inteligentna, z wyczuciem smaku, dużym doświadczeniem z mężczyznami, jeśli ona wyczuje że szukasz jak biedak akceptacji to Twoje szanse z nią są praktycznie zerowe na starcie. Ironia sytuacji w której faceci którzy uważają się za faceta z niskim statusem społecznym, którzy nie pracują na obrazem samego siebie, biegają jak z gigantycznym neonem z napisem: Proszę daj mi trochę akceptacji.
Przestań szukać akceptacji u innych, w sumie jest gorzej niż to że tego nie potrzebujesz, jest to jak narkotyk, ponieważ innym więcej dostajesz, tym więcej potrzebujesz. Im więcej potrzebujesz, tym więcej potrzebujesz, żeby zatkać dziurę w swoim charakterze, osobowości. Potrzebujesz coraz więcej żeby mieć poczucie że wszystko porządku u Ciebie. Jest to jak spirala śmierci, sytuacja jest tylko coraz gorsza i gorsza. Przestań szukać akceptacji.

* Poszukiwacze akceptacji – Robią rzeczy dzięki którym grupa społeczna akceptuje ich.

* Nie potrzebujesz akceptacji innych ludzi

14. Przestań dawać akceptację tylko po to, aby samemu ją zdobyć

Jest to forma szukania akceptacji, która jest powszechna, tak powszechna że prawie nie możesz jej wykryć, jest jedną z widocznych na pierwszy rzut oka złudnych rzeczy. Przestań dawać akceptację tylko po to, aby samemu ją zdobyć. Jeśli znajdziesz kobietę którą naprawdę lubisz, powiedzmy atrakcyjna, stabilna emocjonalnie, dojrzała, zdrowa. Nie podchodź do niej z tekstem: jesteś piękną i cudowną osobą, wszystko w Tobie lubię, jesteś tak cudowna że wszystko co robisz jest dobre i nie może być złe, jeśli mnie olejesz to nic, bo jesteś tak wspaniała. Jest to forma dawania akceptacji, by samemu ją zdobyć. Jest to próba wykorzystania prawa wzajemności, które odnosi odwrotny skutek, a także jest manipulacyjne. Myślę że jeśli nie masz powodzenia u kobiet to robisz wiele rzeczy które są manipulacyjne i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Więc przestań dawać akceptację tylko po to, aby samemu ją zdobyć. To nie działa.

15. Przestań oddawać swój status tylko po to, aby zdobyć akceptację

Powinienem raczej to nazwać przestań próbować oddawać swój status, aby zdobyć akceptacje, ponieważ nie znajdziesz wiele kobiet, które pójdą na taki układ. Co rozumie przez to? Większość mężczyzn podchodzi do kobiet które ich pociągają w bardzo interesujący i jedyny w swoim rodzaju sposób. Jeśli myślisz o tym logicznie, może Ci się wydawać ze to zadziała, wszyscy robimy to nieświadomie, a co robimy? O! niesamowita kobieta, kobieta która wszyscy mężczyźnie chcą. Co ja chce zrobić, to proponuję Ci, że sprawie że to Ty będziesz ważna, dam Ci wysoki status, jeśli w zamian mnie pokochasz, dasz mi Twoje zainteresowanie, akceptacje, dam Ci cokolwiek chcesz, dam Ci wszystko co mam, jeśli tylko mnie pokochasz. Zabawne w tym układzie jaki mężczyźni oferują kobietom, strategia którą przyjmują jest to, że prawie w ogóle nie działa, a co gorsza przynosi odwrotny skutek. Odwrotny skutek, każda jednostka energii jaką użyjesz w takim działaniu, tracisz grunt pod nogami z kobietą. Jest to jedna z kilku rzeczy która praktycznie gwarantuje, że kobietę będzie odpychało od Ciebie, nie będziesz dla niej atrakcyjny. Przestań oddawać swój status, aby zdobyć akceptację.

16. Przestań przywiązywać się do takich rzeczy jak przeszłość i przyszłość.

Rozwikłaj krótko, średnio i długoterminowe zadowolenie. Strach przed czymś w aktualnych wydarzeniach i inne nie użyteczne kombinacje.
O co mi chodzi? Z rozwikłaniem? Zacznę od rozwikłania grupy przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Dlaczego chciałbyś rozwikłać przeszłość teraźniejszość i przyszłość? Spotkałeś kiedyś kogoś kto przeżywa ten sam dzień, każdego dnia? Ten ktoś przechodzi przez te same myśli, te same pomysły, te same działania, coś jak w filmie „Dzień Świstaka”. Ten sam dzień po dniu i tak bez końca, o co chodzi? Spotkałeś kogoś kto żyje w przeszłości? Wszystko co mówi, robi jest związane z przeszłością. Czas w przeszłości już nie istnieje. Spotkałeś kogoś kto żyje w przyszłości? Kogoś kto jest przerażony wyobrażonym wydarzeniem który sobie wymyślił. Całe życia obraca się wokół przygotowań i próby nie dopuszczenia lub ominięcia tego wydarzenia. Proces omijania czegoś wyobrażonego, sprawia, że nie przybliża go do tego co naprawdę chce w życiu, nawet nie myśli co tak naprawdę chce w życiu. Spotkałeś kogoś w życiu kto ma te trzy poplątane, i nie może ich odróżnić? A co z materialnym, uczuciowym i logicznym. Próbowałeś się kiedyś kłócić z kimś, kto ma ciało pełne emocji, przeróżne związki chemiczne pływają w krwiobiegu i są po prostu podnieceni pod wpływem pewnej emocji i próbujesz się kłócić z ta osobą? Jak myślisz co się stanie? Jaki będzie wynik kłótni jeśli jedna osoba jest nabuzowana? Prawdopodobnie, niezależnie na jakim poziomie była ich relacja, pogorszy się, dlaczego? Ponieważ argumenty będą pojęciowe, czyli będą tam słowa i logika, a jak ktoś jest rozemocjonowany nie słyszy logiki, nie chce słyszeć, wszystko opiera się o ego, kto ma racje a kto nie ma i obraz samego siebie.
Krótko, średnio i długo terminowe zadowolenie, gratyfikacja. Mam dobry przykład którym jest jedzenie, trzy różne ramy w pojęciu zadowolenia. Jest krótko terminowy, natychmiastowa gratyfikacja, zadowolenie. Średnio okres i długi okres zadowolenia i rezultaty. Błyskawiczny albo średni okres zadowolenia jest to przyjemność z spożywania jedzenia, czucie smaku w ustach, zapach, i uczucie w żołądku, jest to natychmiastowe zadowolenie. Średni okres jest w następnych 4 do 6 godzin po posiłku, jaki wpływ ma na Twój stan, nastrój, fizyczną energie. Jest też długoterminowy okres zadowolenia liczony od dni do końca życia. Sugeruje, że jeśli poświecisz 60 sekund przed każdym posiłkiem, jakie będą krótkie, średnie i długoterminowe efekty tego co zamierzasz zjeść i zrobisz to przed każdym posiłkiem to zmieni to Twoje nawyki żywieniowe. Ponieważ coś smakuje dobrze a nawet wyśmienicie, mogą to być różne posiłki np hamburgery, kebaby, chipsy, batoniki, a co się dzieje w następnych 4 do 6 godzin? Jaka będzie Twoja energia? Będziesz zmulony, nie efektywny, senny. A jaki będzie długoterminowy efekt? Co się stanie jeśli będziesz spożywał takie rzeczy codziennie przez pięć lat? Złe wieści. Nadwaga, skóra na której pojawiają się przeróżne rzeczy, smoczy oddech, kiepskie wyniki, dziwne choroby. Pojawia się uczucie głodu i to jest Twój sygnał, żeby siąść i poświecić 60 sekund na to co zamierzasz zjeść i jakie będą tego efekty. Co się stanie jak będziesz jadł jedzenie która ma dobre proporcje składników spożywczych, nie przetworzone, które nie ocieka od przeróżnych substancji chemicznych, które posiada wysoką jakość. Może nie smakować jak kebab, chipsy czy batoniki, nie będzie z tego jedzenia takiej przyjemności w ciągu następnych 10 minut, ale wiesz co przez następne 4 do 6 godzin będziesz miał czysty umysł, będziesz się dobrze czuł, miał energie. A jak się obudzisz za 5 może 10 lat będziesz zdrowy. Jeśli będziesz tak myślał przed każdym posiłkiem, co się stanie? Proste. Będziesz podejmował inne decyzje.
Mam jeszcze coś, strach i obawa z powodu aktualnych wydarzeń. My ludzie jesteśmy okropni w przewidywaniu, jak potoczą się sprawy w przyszłości oraz jak będziemy się wtedy czuć pozytywnie i negatywnie. Przesadzamy w prognozowaniu. Nawet psychologowie i ludzie przeszkoleni, którzy to wiedzą, są okropni w oszacowywaniu w tym jak będziemy się czuć w danej sytuacji, jest też druga strona, strach i pragnienie. Odczuwamy strach przed wydarzeniami, wariujemy, żeby ominąć to co może nas spotkać, a kiedy to nadchodzi mówimy: pfff nie było tak źle. Przez to straciliśmy mnóstwo energii na odczuwanie strachu, dlaczego? Bo zmieszaliśmy strach o wydarzeniu, percepcje o wydarzeniu i to co aktualne się dzieje. W których dziedzinach swojego życia zaplątujesz się na różnych poziomach? Po prostu rozwikłaj, oddziel to.

* istnieje tylko teraźniejszość. Przeszłość i przyszłość są iluzją twojego umysłu

* Emocje, które odczuwasz, odczuwasz ZAWSZE w teraźniejszości

17. Otaczaj się ludźmi (modelami), którzy odnoszą sukcesy. Niech twoje środowisko Cie inspiruje.

Otaczaj się modelami którzy odnoszą sukcesy, niezależnie od tego czy sa to ludzie, książki. nagrania audio albo wideo, a najlepiej wszystkim co możesz mieć. Dwóch moich ulubionych myślicieli Brian Tracy i Napoleon Hill, ojciec i dziadek samopomocy, personalnego i biznesowego rozwoju. Napoleon Hill mówił o zasadach mózgu operacyjnego, grupy operacyjnej (mastermind group) zorganizuj kilka umysłów (mastermind group) żeby osiągnąć cel. Brian Tracy mówił o stworzeniu grupy ludzi która jest wokół Ciebie, dzięki której chcesz czy nie stajesz się lepszy, ponieważ ich myślenie wpływa na Ciebie. Jeśli chcesz odnosić sukcesy, otocz się modelami którzy odniosą sukcesy. Jednym z cudów współczesnej technologii jest zdolność do kupienia, ściągnięcia np zestawu nagrań, które możesz wrzucić w jakiś odtwarzacz i słuchać dzięki słuchawkom i być podłączonym z geniuszami ostatniego stulecia. Więc otocz siebie takimi rzeczami. Nigdy nie przestane się dziwić jak ludzie marnują sporą część swojego życia na mówienie i robienie bezproduktywnych rzeczy, do tego mają nawyk siedzenie przed telewizorem pół godziny rano i wieczorem oglądając informacje, z których nie mają przeważnie nic pożytecznego. Nie oglądają wiadomości w celu zdobycia interesujących ich informacji, żeby stać się lepszym. Po prostu oglądają wydarzenia albo ich interpretacje, jest to jak igła z narkotykiem z której dostają codzienną dawkę strachu, a późnią chodzą i mówią np. słyszałeś o huraganie, powodzi, pożarze? Weź te pół godzinę dwa razy dziennie, załóż słuchawki i słuchaj jakiegoś nagrania o samorozwoju. Rób tak dwa razy dziennie przez kilka lat a Twoje życie będzie całkowicie inne. Otaczaj się modelami którzy odnoszą sukcesy, ludźmi, książkami, nagraniami audio albo wideo jakkolwiek pozwala Ci na to Twoja sytuacja.

18. Poznaj swoją ścieżkę, sens życia.

Współczesna technologia, wzrost populacji, różne opcje, prawdopodobieństwo, wybór dla nas jest jak cud i jednocześnie jak kotwica ściskająca nas za szyje z którą pływamy po środku oceanu, dlaczego tak jest? Konfucjusz mówił: człowiek, który goni dwa zające nie złapie ani jednego. We współczesnym świecie mamy nieskończoną liczbę wyborów, ścieżek, celów. Większość z nas jest podatna na wpływy z zewnątrz. Jedna osoba mówi mi żebym robił to, inna osoba mówi mi żebym robił tamto, a może powinien robić jeszcze coś innego i jesteśmy zmieszani. Nie siądziemy żeby pomyśleć i zablokować wszelki hałas i dekoncentracje. Znaleźć co jest naszym celem w życiu. Wierze że możesz znaleźć cel w swoim życiu. Kiedy go odnajdziesz możesz go wyklarować i zrozumieć lepiej, im więcej będziesz robił i otrzymywał komentarze oraz zdobywał doświadczenie z nim związane tym potężniejszy się staje, będzie nabierał większego znaczenia i większy efekt będzie przynosił dla świata i innych ludzi. Będziesz miał większą zdolność do pomocy innym ludziom w znalezieniu ich celu. Co jeśli nie znasz swojego celu w życiu? David Dater który dużo nad tym pracował, mówił, zamknij się w pokoju z pusta kartką i długopisem i nie rób nic dopóki nie odnajdziesz swojego celu. Może Ci to zająć godziny, a może Ci to zająć tygodnie, ale myśl nad tym dopóki nie odnajdziesz swojego celu, może się zdarzyć że sam do Ciebie przyjdzie. Dla mnie, moim celem jest ewolucja, rozwój, jedno słowo. Stały rozwój, szukanie następnego poziomu i pomaganie innym w rozwoju oraz szukanie ich następnego poziomu. Zajęło mi to sporo czasu, żeby się dowiedzieć. Ty masz inny cel. Nie wiem co to jest. Znajdź swój, spraw żeby był potężny. Jest jedna z niewielu pojedynczych rzeczy jakie możesz dla siebie zrobić która przyciągnie do Ciebie wiele kobiet w Twoim życiu. Jeśli odnajdziesz swój cel, ścieżkę w swoim życiu, pozostaniesz na niej i nie pozwolisz aby jaka kolwiek kobieta Cie dekoncentrowała albo ściągnęła, będziesz dużo bardziej atrakcyjny, będą chciały Twojej uwagi.

* Człowiek który goni dwa zające nie złapie ani jednego.

19. Podróżuj

Jeśli nie opuszczasz regularnie bańki w której żyjesz, i nie wyjeżdżasz do innych miast, województwa, innego kraju, innego kontynentu ograniczasz się niesamowicie. Czemu mówię podróżuj? Bo jeśli nie podróżujesz i siedzisz w swojej małej bańce to nie ma za bardzo okazji do rozwoju, masz ograniczony dostęp do innego światopoglądu. Im więcej podróżujesz tym więcej poszerza się Twój umysł, rozszerzają się Twoje możliwości. Kiedy podróżujesz do innych miejsc i widzisz jak różnie ludzie żyją wpływa to na Twój umysł, na Twoje myślenie, na to jak widzisz siebie. Musisz to robić regularnie, bo jeśli wyruszysz w podróż raz i wrócisz do domu i możesz powiedzieć coś takiego: interesujące jest to jak żyją włosi, mają kanały i łódki jak my ulice i samochody,haha i to jest zabawne haha. I to będzie Twoja historia do końca życia, jak byłeś we Włoszech? Nie oto mi chodzi. Raz jedziesz do Włoch widzisz kanały i łódki, a następnym razem jedziesz w inne miejsce i widzisz coś innego, inną część kraju lub świata. Pozwoli Ci na myślenie coś w rodzaju w tym miejscu robią coś tak a w innym inaczej, oby dwoje robią coś inaczej niż ja. Hmm… może pożyczę jakiś pomysł o nich. Myślę że podróże są jednym największych pomysłów współczesnych czasów, można podróżować w wiele miejsc a stosunkowo małe pieniądze. Myślę że jeśli każdy na świecie podróżował by dwa razy do roku do innego kraju i posiedział przy wspólnym posiłku z kilkoma rodzinami to liczba przemocy i konfliktów dookoła świata była by dużo niższa. Akceptowali byśmy siebie o wiele bardziej. Im więcej podróżujesz tym bardziej rozszerzasz swój umysł, stajesz się coraz bardziej interesującą osobą, masz więcej historyjek do opowiadania, jesteś coraz bardziej atrakcyjny. Więcej kobiet będzie chciało być koło Ciebie, żeby usiąść i posłuchać o tym jak to jest w innych częściach świata i jak dużo nauczyłeś się od innych ludzi.

Jak ktoś nie kuma o co chodzi to może zobaczyć na „Idiota za granicą”

* Podróżuj poza swoją strefę komfortu

 

Zasady – most pomiędzy myślami a działaniem, wykonaniem

 

20. Każdego dnia znajdź swoje centrum, stań się centrum, spraw abyś był centrum, środkiem

Odnajdź swój idealny obraz siebie, miej swój cel w życiu. Zamknij oczy na kilka minut, oddychaj, poczuj swoje ciało, pomyśl o organach Twojego ciała które pracują żeby utrzymać Cię przy życiu. Możesz próbowac podstawowych technik medytacyjnych które pozwolą Ci zauważyć i kontrolować swój oddech. Zauważ że świat koło Ciebie jest Twoją rzeczywistością, spraw aby model Twojej rzeczywistości był potężny w Twoim umyśle, komunikuj się z tą rzeczywistością, stań się centrum tej rzeczywistości, nie w jakiś dziwny, psychopatyczny i dominujący sposób, ale potężny, męski, przywódczy sposób.

* Skup się na swoim oddechu

21. Skup się na najważniejszych umiejętnościach i wewnętrznej grze a reszta sama się ułoży.

Ponieważ jako ludzie jesteśmy nastawieni na szybkie korzyści z tego co się uczymy, przypuszczamy albo mamy nadzieję, że jeśli nauczymy się kilku tekstów i trików to umiejętności same przyjdą, w sumie to prawda. W ten sposób schodzi o wiele dłużej i większych bólach uczenie się w ten sposób. Zamiast tego można spróbować na odwrót, pracuj nad swoją wewnętrzną grą, ucz się zasad i teorii a tekstów i trików nauczysz się przy okazji. Jeśli uczysz się od kogoś kto zna tylko triki, kogoś kto często ich używa, może być zabawnie, ale kiedy przyjdzie Ci się spotkać z konkretną sytuacją nie będziesz wiedział kiedy ich użyć, nie będziesz wiedział która technika będzie odpowiednia do sytuacji, będzie o wiele ciężej rozgryźć koncept i teorie na wyższym poziomie. Jeśli trzymasz się z bardziej doświadczonym w temacie i powiesz jemu: naucz mnie zasad, zajmie Ci to odrobinę dłużej na początku żeby zrozumieć zasady, kiedy się ich uczysz techniki będą używane jako przykłady, będziesz widział jak techniki pasują, rozwiniesz obszar swoich zainteresowań o wiele szybciej.

* Skup się na tym, co jest najważniejsze. Reszta się po prostu ułoży

22. Zaakceptuj strach, lęk, niepokój przed robieniem nowych rzeczy

Wielu ludzi nie robi nowych rzeczy przez to że nie chce ich zepsuć, boją się wyglądać przy tym jak początkujący, boją się że będą wyglądać na niekompetentnych. Przez swój strach bycia początkującym, strach przed tym że nie będą wiedzieć co zrobić, zamykają się na poziomie umiejętności które posiadają w danym momencie. Jeśli zdecydujesz się zrobić coś nowego, jesteś gotowy na to żeby być początkującym, na to że się potkniesz. Przechodzisz przemianę, przekształcenie coś jak larwa w kokonie, rozdziera, transformuje, robi to co działa. Jest to niepewny czas, bo jeśli pojawi się drapieżnik który będzie ją chciał zjeść, ona nigdzie nie ucieknie. Zaraz na początku swojego nowego życia jest to moment kluczowy, nie ma kokonu który by ją chronił, ani w pełni rozwiniętych nowych umiejętności, jeśli to jest motyl to będzie umiejętność latania. życia w nowym świecie. Jest to doskonały czas dla drapieżnika, jest to metafora, jeśli przechodzisz przez punkt przekształcenia, kiedy zaczynasz coś nowego, może to wpłynąć na Twój obraz samego siebie, może wpłynąć na cześć Ciebie która jest najbardziej wrażliwa. Jeśli to zaakceptujesz i powiesz coś jak: dobra, zrobię to, będę zdolny widzieć rzeczy w nowy sposób, będę mógł wrócić do tego niewinnego momentu i może dać mi to wiele korzyści w moim życiu. Kiedykolwiek masz okazje poznać lub nauczyć się coś nowego jako początkujący odnosisz korzyści, wzrastasz

* strach, lęk, niepokój przed robieniem nowych rzeczy pojawia się wtedy, gdy zaczynasz coś od zera

23. Naucz się czerpać przyjemność z procesu uczenia się bardziej niż z rezultatu uczenia się.

Pokochaj uczenie się. Myśle, że jest to tragedia, to że szkoła jest taka nudna. Jest to wielka tragedia i z jednej strony podziwiam każdego w naszym świecie kto idzie przez życie i jest nauczycielem, ponieważ nie szanujemy ich, zamiast utrzymać ich jako osoby o wysokim statusie społecznym, wybierać najlepszych, dbać o wysoki poziom nauki, a tak myślimy: oo nauczyciel? dać mu jakąś wypłatę, jakieś zajęcie a potem wymagać wiele od nich, także z jednej strony jak tylko mogę pomagam im. Z drugiej strony co robią żeby zainteresować tyle rożnych osób, powinni robić coś innego niż nauczanie, dzieciaki im dokopują. Wiele z nich których miałem okazje poznać nie lubi to co robią. Czy nie było by cudownie gdybyśmy żyli w świecie w którym, musisz przejść przez proces stawania się osobą od której dzieciaki kochają się uczyć? I była by metodologia nauczania jak uczyć naszych nauczycieli, żeby mogli uczyć w sposób który nie jest nudny, sposób który byłby ciekawy i interesujący. Sposób dzieci któremu dzieciaki miały by otwarte umysły i kochały się uczyć, a będąc w szkole były jak uzależnione od uczenia się, żeby mogły mówić coś w rodzaju: nareszcie jestem w szkole, dzięki temu mogę uczyć się dwa razy szybciej. Czy nie było by to cudowne? Większość z nas było i przeszło szkołę czytało książki, niby się uczyło a między czasie było „tupanie stopami w podłogę” jak mały dzieciak, jest tyle bólu powiązanego z uczeniem się, a kiedy już jest po szkole, możesz powiedzieć: wreszcie jestem wolny i nigdy do końca życia nie zamierzam się czegokolwiek uczyć, nienawidzę się uczyć. Musisz przejść przez proces uczenia się jak pokochać uczenie się. Naucz się czerpać przyjemność z nowych lekcji, przyjemność z „aha” teraz to wiem, przyjemność z pojawiania się przebłysków w Twoim umyśle.

24. Naucz kogoś czegoś, czego sam się nauczyłeś, natychmiast

Jeśli dowiedziałeś się czegoś wielkiego, to pierwszą rzeczą w Twoim interesie własnym jest iść i uczyć tego innych, tak wielu jak tylko możesz. Nie mogę wyjaśnić dlaczego ta formuła działa, chociaż próbowałem ją rozgryść od długiego czasu, ale jest coś w uczeniu innych co sprawia że sam uczyć się o wiele, wiele więcej. Jeśli miałbyś nauczyciela który ma Cie czegoś uczyć trzy razy tego samego, powiedzmy raz codziennie przez trzy dni a później wychodzisz, a zamiast tego w pierwszy dzień nauczyciel Ciebie uczy a przez następne dwa dni Ty uczysz dwoje innych ludzi, nauczysz się o wiele więcej w większości przypadków jeśli Ty będziesz uczył. Jest coś w odpowiedzialności w uczeniu innych, pomaganiu im w dotarciu gdzieś, włącza w nas coś co sprawia że przejmujemy się ,dbamy więcej. Ucz innych każdą wielką rzecz jaką się dowiedziałeś natychmiast, wyrób sobie taki nawyk, że jak tylko się dowiedziałeś czegoś nowego ucz innych. Mam dwóch przyjaciół i ich telefony dzwonią cały czas, bo kiedy się czegoś dowiem, biorę telefon i dzwonie do kogo tylko mam pod ręką i mówię: poschłuchaj tego, albo tego. Kiedy uczę znajomych tak w kółko tego co sam się dowiaduje, odkryłem że stają się jak baza danych i w przyszłości kiedy pracuje nad czymś ta wiedza wraca do mnie i działa na moją korzyść.

* Uczenie innych sprawia, że sam uczysz się tego czego ich uczysz dużo lepiej. Bycie nauczycielem, to bycie jeszcze lepszym uczniem

25. Nigdy nie marudź, ani nie narzekaj.

Dale Carnegie autor książki „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” pozycje numer jeden wśród książek o samorozwoju, a numer dwa wśród książek wszech czasów, numer dwa po biblii, mówił: nigdy nie marudź, ani nie narzekaj, Jeśli złapiesz siebie na tym że marudzisz albo narzekasz, świadczy to tylko o Twojej percepcji, o tym jak widzisz sytuacje, a nie o sytuacji samej w sobie. Świadczy to o Tobie co się dzieje w Twoim wnętrzu a nie na zewnątrz Ciebie. Jeśli użyjesz tego jako zasady to odkryjesz, że kiedy zaczniesz marudzić na jakiś temat, zaczniesz z kimś gadać coś w rodzaju powiem Ci jak mi źle, co mi się przytrafiło, i bla bla bla a w pewnym momencie się ockniesz, i powiesz: co ja robię? przecież to mnie do niczego nie zaprowadzi i się zatrzymujesz, wracasz na swoje tory i idziesz do przodu. Jest to jak znak na autostradzie życia. To czego nie mówię to to, że jeśli złapiesz się na tym że marudzisz i narzekasz, żebyś się bił za to, nie o tym mówię. Mówię że jeśli zobaczysz znak, że marudzisz albo narzekasz, zatrzymaj się i wybierz inną ścieżkę.

* Nigdy nie krytykuj ani nie narzekaj na temat czegokolwiek albo kogokolwiek

26. Zidentyfikuj swoje demony, żebyś mógł je kontrolować, zamiast one Ciebie

O co mi chodzi mówiąc zidentyfikuj swoje demony? Jest to pomysł który zaczerpnąłem Kena Wilbera. Zdefiniujmy co to jest demon, żebyś wiedział o co chodzi z identyfikacją. Co to jest demon? Nie mówię tu o tym co widziałeś w telewizji albo czytałeś w biblii. Demon to co przychodzi i przejmuje kontrole i czujesz się jak tracisz kontrole. Jednym z Twoich demonów może być na przykład jeśli znajdziesz się w otoczeniu innego silnego, konkurencyjnego mężczyzny, który Cię konfrontuje i wchodzi w Ciebie emocja o nazwie „chcę go zniszczyć”, miałeś kiedyś takie uczucie? Możesz myśleć o tym jak o demonie, coś co jest Twoją naturalną częścią, coś co jest aktywowane przez rózne czynniki, a kiedy przyjdzie jest już po wszystkim, tracisz kontrole. Zostajesz wykopany na siedzenie pasażera, możesz popatrzeć przez okno i powiedzieć coś w rodzaju: o, to jedzie. Twój wewnętrzny demon. Teraz kiedy już wiesz co to jest, co to znaczy zidentyfikuj go? Zidentyfikować znaczy, na początek być świadkiem, obserwuj kiedy się pojawia i zdystansuj się. Możesz powiedzieć na przykład zobacz kto przyszedł, to część mnie. Możliwe że będziesz musiał zdobyć więcej wiedzy i uczyć się o tym, żeby się połapać jak sobie z tym radzić, będziesz mógł wtedy powiedzieć: wiem o co tutaj chodzi, to się przytrafia ludziom, przydarza też się i mnie. Kiedy już zidentyfikujesz swoje demony, co robić kiedy zacznie się pojawiać? Teraz je kontrolujesz zamiast one Ciebie, zdystansowałeś się

27. Stań się samolubny po to, abyś stał się hojny

Ten pomysł wziąłem od Thomasa Lenorda, w jednej z swoich książek zaraz na początku pisał „stań się samolubny” nie mówię tutaj o byciu samolubnym w sposób egocentryczny, albo narcystyczny, kiedy nic nie robisz dla nikogo innego, mowie o byciu samolubnym w sposób który stawiasz swoją osobę na pierwszym miejscu, robisz siebie priorytem w swoim życiu, żebyś z czasem mógł stać się hojnym i dać jak najwięcej innym. Nie wiem jak będzie wyglądało moje życie w przyszłości, ale dzięki temu że w ostatnich latach byłem samolubny i wypełniałem swój umysł mądrością od innych ludzi którzy odkryli wiele rzeczy przed mną i byli o wiele większymi myślicielami niż ja. Dzięki temu mogę być o wiele hojniejszy dla innych teraz, mogę tera o wiele więcej zwrócić, twierdze także że możesz być samolubny i hojny naraz, większość ludzi myśli że można być albo samolubnym albo hojnym. Spotkałeś kiedyś osobę która była super hojna i nigdy nie była samolubna, i może próbowałeś jej powiedzieć: zrób coś dla siebie, a ta osoba zawsze odpowiadała: nie nie inni są na pierwszym miejscu, a miedzy czasie, mam gotowe chomąto i lejce poprowadzisz mnie trochę? Nie nie weź i zrób coś dla siebie. A ta osoba znowu, nie nie ja nigdy nie mogę zrobić coś dla siebie najpierw.
Spotkałeś kiedyś osobę które jest skupiona tylko na sobie, tak egocentryczna i narcystyczna że nie widzi potrzeb innych z wyjątkiem własnych, nie widzi efektów swojego postępowania, której w życiu by nie przyszło do głowy żeby być hojnym. Te dwa ekstrema prowadzą do negatywnych rezultatów. Myślę że oba naraz będą prowadzić do lepszych rezultatów.

* Stań się ważny dla samego siebie. Stań się swoim głównym priorytetem. Dzięki temu wypełnisz swoją głowę użytecznymi rzeczami, które będziesz mógł potem zaoferować innym

28. Wypełnij swoje życie ludźmi sukcesu i pozbądź się z niego tych, którzy przyciągają same porażki

Jest to jeden z najtrudniejszych punktów, brzmi łatwo ale taki nie jest. Sugeruję że wiele wpływów jakie pojawiają się w Twoim życiu ciągną Cię w dół, trzymają Cie za plecy i nawet o tym nie wiesz. Jeśli znasz jedną osobę w swoim życiu, która ma umysł nieudacznika, która jest wysoko pesymistyczna, która nie widzi siebie że dojdzie do czegoś kiedy kolwiek, jeśli są w Twoim życiu, ich myślenie będzie przechodziło do Twojego umysłu czy tego chcesz czy nie, po prostu tak się dzieje. Żyje w realnym świecie z Tobą i zdaje sobie sprawę z tego że jeśli cała Twoja rodzina jest taka, to nie zadzwonisz pewnego dnia do nich i powiesz im coś w rodzaju: zdecydowałem że jesteś modelem nieudacznika i nie zamierzam z wami rozmawiać do końca życia, było cudownie, ale spokojnie, rozumie. To co chcesz zrobić to świadomie spędzać mniej czasu z negatywnymi modelami, jest mały trik które lubię stosować, wyciąg z takich osób to co najlepsze, jeśli będziesz przebywał z taką osobą do końca życia to dowiedz się kiedy ma dobry humor, lepszy dzień, a unikaj złego humoru. Może jest to osoba która jest negatywna przez większość czasu, ale kiedy na przykład jest sytuacja że ogląda jakiś mecz staje się spoko i chcesz z nią być, po prostu przyjemność jest z tą osobą przebywać. Może to być artysta, melancholijna, cały czas z depresją, ale kiedy jest w muzeum zaczyna żyć, dostaje inspiracji od mistrzów, weź taką osobę do muzeum, Może jest to jakiś 400kg kloc który lubi jeść, weź go do restauracji na jedzenie. Wypełnij swoje życie ludźmi sukcesu i pozbądź się z niego tych, którzy przyciągają same porażki, jest to bardzo ważne.

* Jeśli czujesz, że jest jakaś sfera twoje życia, która ściąga Cię na ziemie, to sprawdź czy nie wiążą się z nią negatywni ludzie. Jeśli tak, to pora zakończyć albo przynajmniej zmienić relację z nimi

* Podświadomość absorbuje negatywne rzeczy tak samo dobrze jak pozytywne. Więc otaczaj się jak najbardziej tymi pozytywnymi i jak najmniej tymi negatywnymi.

29. Kontynuuj robienie tego co działa i przestań robić to, co nie działa

Lubie być człowiekiem i zdawać sobie sprawę że bije głową w mur, i kiedy coś co robię, nie działa, robię to dalej, i tak w kółko i pewnego dnia przychodzi myśl może by się zatrzymać na chwile pomyśleć, skoro robiłem coś dziesięć razy i nie zadziało to po jaką cholerę próbuję dalej, co ja w ogóle robię, przestań! Razem z moim kumplem Rickiem mamy taki żarcik, nauczyłem się od niego wiele jak mieć powodzenie u kobiet i nieraz zadawałem mu pytania i w czasie gdy odpowiadał przypominały mu się niesamowite teksty i techniki, a po chwili dodawał po jaką cholerę przestałem tego używać, przecież to działało tak dobrze, śmialiśmy się z tego. A kiedy odkryliśmy coś co dobrze działa, żartowaliśmy, że musimy porzucić to natychmiast, bo nie możemy używać coś co działa, było by zbyt łatwo. Wychodziliśmy razem na łowy i kiedy jeden z nas zagadywał do kobiety i dobrze mu szło drugi podchodził i mówił co robisz, nie możesz robić coś co działa. Widzicie mnie jak cały czas chodzę z dzienniczkiem w ręku, zapisuje notatki, mówię coś i przerywam żeby zapisać notatkę, czasem nawet zatrzymuje wykład żeby coś zapisać ponieważ zdałem sobie z czegoś sprawę, albo zapisać coś co ktoś powiedział. Badź na bieżąco z tym co działa. Jeśli coś odkryjesz zapisz to, zapisuj swoje „aha”, przebłyski. Rób więcej tego co działa, a jeśli co nie działa od dłuższego czasu przestań to robić, to nie działa.

30. Utrzymuj stan spokoju i kontroli swojego zachowania. Maintain your composure

Spotkałem wielu ludzi do dnia dzisiejszego i tylko kilku z nich mogę określić jako ludzi cieszących się wysokim powodzeniem, z sukcesem emocjonalnym, finansowym, osobistym jako całość, spełniony człowiek. Kiedy z nimi rozmawiam, mowie im że są dla mnie inspiracją i pewnego dnia chcę mieć tak poskładane życie jak Ty, jesteś dla mnie wspaniałym modelem. To co łączy tych ludzi to, to co jest powszechne, to umiejętność do utrzymywania stanu spokoju i kontroli nad swoim życiem. Wiele z tych rzeczy o których wcześniej przeczytałeś prowadzi do umiejętności posiadania stanu spokoju i kontroli. Kiedykolwiek coś się w Tobie pęknie, potkniesz się i emocje staną się silniejsze niż zdolność do kontroli tracisz swój stan spokoju i kontroli zachowań. Jest to znak że jest jeszcze coś do zrobienia. Jeśli potrafisz utrzymywać stan spokoju i kontroli swoich zachowań cały czas, tak jak Lilly Julian powiedziała ze „jeśli ludzie koło Ciebie świrują i zaczynają się wkurzać, Ty stajesz się spokojniejszy i bardziej skupiony” jest to moment kiedy zauważysz coraz większe postępy u siebie.

31. Udowadniaj sobie przez cały czas, że jesteś w stanie poradzić sobie z odrzuceniem.

Nie mówię bądź odrzucony, albo żyj odrzuceniem, mówię udowadniaj sobie przez cały czas, że jesteś w stanie poradzić sobie z odrzuceniem. Jak możesz to udowodnić? Jakbyś to zrobił ? Pomyśl przez chwilę. Jeśli się to stanie, pierwsze co musisz zrobić to: o… zobaczmy… ktoś mnie odrzucił, nie lubi mnie, nie lubi to co powiedziałem, nie che być koło mnie, cokolwiek. a potem pomyśl co z tym zrobić, myślę że będzie dobrze. Później idź o krok dalej i zdaj sobie sprawę z tego że to że ktoś Cię odrzucił nie będzie miało wpływu na Twoje życie w jakikolwiek sposób. Obserwuj cały proces, więc udowadniaj sobie przez cały czas, że jesteś w stanie poradzić sobie z odrzuceniem.

* zrozum, że jakikolwiek jesteś, to jesteś w porządku, wszystko jest z tobą ok

* pokaż innym, że odrzucenie Ciebie nie musi mieć na ciebie żadnego wpływu

32. Naucz się poświęcać krótkoterminowe sukcesy dla długoterminowych sukcesów

Naucz się świadomie wymieniać krótkoterminowe gratyfikacje dla długoterminowych sukcesów. Są badania w których śledzono dzieciaki że zdolnością do opóźnienia gratyfikacji przez życie i odkryto że w przyszłości dzieci te odnosiły większe sukcesy w życiu. Nauczenie się tej umiejętności jest ważna żeby się jej nauczyć. Kiedy nauczysz się opóźniać gratyfikacje, widzisz coś co chcesz, zaczekaj chwilę, powiedz sobie, nie zrobię tego teraz ponieważ trenuję siebie w opóźnianiu gratyfikacji, tak się uczy tej umiejętności. Moc tej umiejętności przychodzi kiedy zaczniesz jej używać strategicznie. Możesz powiedzieć przez następny rok nie będę brał krótkoterminowych gratyfikacji, ponieważ robienie tego przez rok, da mi „ten” długoterminowy sukces. Kiedy tu stoję i mówię przed wami, w ostatnim roku mojego życia poświęciłem wiele krótkoterminowych sukcesów w wielu dziedzinach mojego życia i zrobiłem to świadomie, może to brzmieć trochę jak hipokryzja, ale to był najlepszy rok w moim życiu jeśli chodzi o randki, jakby inni ludzie obiektywnie spojrzeli na moje życie, najlepszy rok z ilością randek w moim dorosłym życiu. O co tu chodzi? Wiele rzeczy nad którymi pracowałem, ludzie odpowiadali pozytywnie na moją książkę, zacząłem wypuszczać nowe rzeczy, dobrze mi poszło z przeprowadzaniem wywiadów, zacząłem przyciągać nowych ludzi w interesie. Myślałem nad tym. I co by było gdym nie chodził na randki z wieloma kobietami przez następny rok i wszystkie możliwości jakie pojawią się na moje drodze zamiast tego skupię się na przez następny rok na rozwoju samego siebie. Jak mój interes zaczął się lepiej kręcić, miałem więcej opcji finansowych, zacząłem się zastanawiać że być może powinien przeprowadzić się w ładniejsze miejsce, może kupić lepszy samochód zamiast jeździć 13 letnim, którego posiadam od 7 lat. Pomyślałem że może powinienem odpicować swoje życie, to jest pokusa, mogę to zrobić albo mogę kontynuować to co robię do tej pory, ograniczyć moje sukcesy randkowe i dopracowywać to nad czym pracuje i rozwijam. Ironia tego co robię jest tak ze przez skupienie się nad dopracowywaniem tego co wiem, nad nowymi produktami, syntetyzowaniu moich pomysłów, budowaniu relacji z nowymi myślicielami, mówcami, nowymi ludźmi którzy ze mną pracują wykreowało mi poziom sukcesu, który zajął by mi prawdopodobnie 5 może 10 razy dłużej jakbym się wyluzował i zajął się tylko randkowaniem, kobietami, zacząłbym wydawać pieniądze. Co jest najważniejsze powiedziałem sobie że dam rade. Kiedy siadało blisko mnie ciacho to potrafiłem sobie odmówić nawiązania znajomości. To naprawdę działa dla mnie. Kiedy dojdziesz w swoim życiu do punktu w którym zamiast tylko opóźniać gratyfikacje zrobisz to strategicznie i długoterminowo stanie się to potężne.

33. Naucz się zawsze i wszędzie cieszyć się z tego, że jesteś sobą i że spędzasz czas ze sobą

Naucz cieszyć się z tego, że jesteś sobą bez względu na to co się koło Ciebie dzieje. Im większą bierzesz odpowiedzialność, tak jak mój przyjaciel powiedział ” jesteś odpowiedzialny za kreowanie własnych doświadczeń Twojej rzeczywistości” pomyśl przez chwile co to znaczy? Mam doświadczenie i sposób w jaki podchodzę do tego decyduje o samym doświadczeniu, kreujesz je, można poczuć jak wraca moc i kontrola nad tym. Jestem odpowiedzialny za to.

* Jesteś odpowiedzialny za to, na czym skupiasz się w rzeczywistości

34. Ceń samego siebie i swój czas bardziej niż jakąkolwiek kobietę

Co to znaczy cenić coś? Może znaczyć, przypisywać priorytet do tego w swoim umyśle, pewnego rodzaju wartość w porównaniu do innych rzeczy. Sugeruje że kiedy będziesz cenił siebie i Twój czas bardziej niż jakąkolwiek kobietę będziesz bardziej pociągający dla kobiet. A kiedy zaczniesz pociągać kobiety coraz bardziej wartościowe będą szanować tą jakość w Tobie więcej i więcej. Jeśli rzeczywiście będziesz kultywowała wiele szacunku do samego siebie i nie będzie tolerował braku szacunku do Ciebie i Twojego czasu da Ci to zdolność do utrzymania atrakcyjności dla tych niesamowitych kobiet które wydają sie nietykalne na tak długo jak tylko zechcesz

35. Ćwicz swoją uważność, świadomość

Jak możesz rozwijać uważność, wielu z nas po prostu żyje nie ma pojęcia co się dziej z naszym ciałami albo co się dzieje dookoła nas, zrób to teraz, zauważ co jest na krawędzi tego co widzisz. Chciałbyś wiedzieć jak to jest widzieć z tyłu bez odwracania głowy? Możesz użyć peryferyjnego widzenia. Jedną z rzeczy którą robię jako nawyk to kiedy kolwiek wjeżdżam na skrzyżowanie moim samochodem, gdziekolwiek, bez znaczenia jak szybko jadę, czy światła są zielone, rozmawiam z kimś w czasie jazdy, to patrze na wprost i włączam widzenie peryferyjne i staje się świadomy co się dzieje na skrzyżowaniu. Czemu tak robię? Słyszałem wystarczająco dużo historii osób które zginęły na skrzyżowaniu ponieważ byli pierwsi na światłach i kiedy pojawiło się zielone, po prostu ruszyli, a jakiś palant próbujący przejechać na późnym żółtym uderzył w nich i zginął. Wole robić tak, być świadomym tego co się dzieje, zwolnić albo ominąć jak jestem zmuszony, niż leżeć w szpitalu kompletnie sparaliżowany, być zdolnym do poruszania tylko oczami i myśleć tej skur…. Ćwicz swoją uważność, świadomość

* Dostrzegaj wszystko to, co widzisz

36. Naucz się kontrolować swoje emocje

Nasze emocje są cudem, chodzi mi oto że kiedy zaczniesz studiować emocje, może nie w sposób akademicki, ale kiedy zaczniesz rozpracowywać co to są emocje i jak działają, są niesamowite, kontrolują motywacje, pozwalają nam zwiększyć naszą intuicje, zwiększyć nasze zdolności do uczenia się. Co to są emocje? Sa to związki chemiczne, środki odurzające. Mój mentor Jerry Ballinger mówił, że „Emocje to najbardziej uzależniające związki chemiczne we świecie”. Co jeśli emocja taka jak „złość” była by tak uzależniająca jak kokaina? Co by robiła osoba która regularnie przeżywa złość? Kreowała by sytuacje tak żeby móc przeżywać silną złość, dlaczego? Żeby mogła się mentalnie usprawiedliwić, aby dostać dawke złości. Ludzie którzy odczuwają silne emocje, przeważnie nienawidzą tego, odpowiadają na to negatywnie, kontrolowanie emocji jest złe jeśli by tak zrobili, jest nie zdrowe według nich. Kiedy nauczysz kontrolować się swoje emocje, kiedy weżniesz odpowiedzialność za swoje emocje i kreowanie swoich doświadczeń, między stymulacją a odpowiedzią na nią, sprawy zaczynają robić się interesujące. Jeśli jesteś poza kontrola emocji, kobiety mogą to łatwo wyczuć, „wciskają te przyciski” w Tobie, nawet sobie nie wyobrażasz że mężczyźni mają cała game takich „przycisków”. Większość przycisków działa w podobny sposób i atrakcyjne kobiety podchodzą naciskają kilka z nich, mężczyzna odpowiada. O… kolejna kukiełka, marionetka. Następny. Kiedy rozłączysz wszystkie przewody od przycisków w sobie i masz kontrole nad sobą. Kiedy kobieta podejdzie zacznie naciskać na przyciski, zacznie myśleć jest w Tobie coś innego,tajemniczego i zaczyna myśleć, muszę się z Tobą przespać żeby się dowiedzieć co to jest.

* Emocje są cudem – to umiejętność motywowania się, umiejętność uczenia się – wszystko

* Emocje są najbardziej uzależniającymi substancjami na świecie

37. Naucz się być niewyobrażalnie szczerym i bezpośrednim gdy jest taka potrzeba

Zakładam że im bardziej staniesz się szczery, autentyczny i bezpośredni, tym więcej ludzi będzie Cię lubiło, szanowało i będą chcieli być wokół Ciebie, będą Cie odbierać jako osobę z wysokim statusem społecznym oraz będziesz przyciągał do siebie więcej kobiet, będą się czuć komfortowo wokół Ciebie, będą Cie bardziej szanować. Pracowałem nad tym całe lata i wielu ludzi sukcesu mówi o tym. Mój mentor Jack Welch autor książki „Winning” jego przekaz mówi, że musisz być szczery z ludźmi, mów ludziom co robią dobrze a co źle, jaką mają wartość dla Ciebie. Nie jest to w interesie innych, ale Twoim. Ludzie doceniają to jak jesteś z nimi szczery. Jeśli kiedyś złapiesz siebie na tym że coś zatrzymujesz dla siebie albo nie jesteś bezpośredni jest to przeważnie wtedy gry zaczynasz przegrywać cofasz się, przynosi efekt przeciwny do zamierzonego.

* Im częściej to robisz, ty więcej osób będzie cie szanowało i postrzegało jako osobę o wysokim statusie społecznym

38. Naucz się rozpoznawać status społeczny po tym, co druga osoba komunikuje poprzez swoją mowę ciała błyskawicznie

Będziesz widział małe wskazówki takie jak osoba z wysokim statusem będzie mówić i patrzeć w dal, kiedy osoba o niskim statusie społecznym będzie patrzeć na osobę z wysokim statusem. Zobaczysz kobietę i mężczyznę na randce i będzie oczywiste że są na pierwszej randce, kobieta będzie miała ręce skrzyżowane, mężczyzna będzie miał otwarty język ciała, będzie się uśmiechał a do tego będzie cichy i poważny, kto ma wyższy status? Kobieta. Naucz się rozpoznawać status społeczny po tym, co druga osoba komunikuje poprzez swoją mowę ciała błyskawicznie. Obserwuj grupy, kto ma status. Dlaczego? Ponieważ kiedy będziesz w sytuacji kiedy ludzie oddziaływają na siebie i będziesz rozumiał zdrową politykę, będziesz chciał się dostać do konkretnej osoby i połączyć z nią, bo ma największą moc, także będziesz chciał zachowywać się jak osoba z wysokim statusem, dzięki temu będziesz miał większy wpływ na ludzi. Kiedy będziesz się komunikował nie będą Cię olewać.

39. Stań się ekspertem w nawykach samo oszukiwania siebie.

Wszyscy się oszukujemy, gramy w różne gierki cały czas, każdy z nas ma martwe punkty o których nie jesteśmy świadomi. Świadomie omijamy widzenie rożnych rzeczy bo są dla nas zbyt bolesne, albo nie chcemy cokolwiek. Daniel Goleman autor książki „Inteligencja emocjonalna” napisał książkę „Vital Lies, Simple Truths: The Psychology of Self-Deception” która cała jest o samo oszukiwaniu się, pisał że samo oszukiwanie się jest to dziwne przedstawienie (freak show) jest nie poważne, proces ten sam zaciera ślady tego działania, kiedy zobaczysz w tył nie widzisz tego, nie widzisz też procesu samo oszukiwania się jakiego używasz do samo oszukiwania się, kryje własne ślady, zauważ kiedy to robisz, wychwyć ten moment i pracuj nad nim, stań się ekspertem w dziedzinie własnych nawyków samo oszukiwania się. Pamiętasz o prowadzeniu dzienniczka? Jest to idealne miejsce żeby to zapisać, żeby mieć możliwość przeglądu w przyszłości.

40. Z balansuj uczenie się, ćwiczenie i robienie właściwej rzeczy

Powszechne zjawisko które pojawia się na moich programach, to ktoś wstaje i mówi: opowiadasz o tych rzeczach a ja mam pewne logiczne wyzwanie, zazwyczaj mówię takiej osobie: to co mówisz brzmi jakbyś nie za wiele razy to robił, zrobił. Jest to standardowa odpowiedź która zazwyczaj jest prawdą, skąd to wiem ? Ponieważ ja robiłem te rzeczy, wiem jak wyglądają sytuacje, wiem też, że jeśli ta osoba zrobi to kilka razy, zdobędzie doświadczenie i będzie to miało sens dla niej, po prostu załapie o co chodzi. Spotykam także wiele osób którzy mówią: robiłem to tysiące razy i nie działa, po prostu nie działa. Więc pytam czy uczyłeś się czegoś nowego, innego sposobu, innego podejścia? Nie. Idę i robię co mam robić. Samo działanie zero teorii. Potrzebujesz się uczyć i równoważyć teorie, ćwiczenie i działanie. Słyszałeś kiedyś „praktyka czyni mistrza” ? To nie jest prawda, prawdą jest doskonała(perfekcyjna) praktyka czyni mistrza. Jaka jest różnica miedzy doskonałą praktyką a praktyką? Zwracanie uwagi na szczegóły, na dyscyplinę, udoskonalanie swojej praktyki, branie tego na poważnie. To samo z uczeniem się, Zrównoważ trzy elementy: uczenie się, praktyka, działanie. Jeśli pojawiają się problemy to prawdopodobnie przez to, że skupiasz swoją uwagę za bardzo na jednym z tych trzech elementów.

41. Stale ulepszaj się, rozwijaj się.

Jest to pomysł z „Manufacture of management”. Słyszałem raz historie, żeby zademonstrować o co chodzi. Japończycy przyjęli badania statystyczne nad produkcją i zarządzaniem i częścią ich systemu było stałe nigdy nie kończące się udoskonalanie rezultatu, redukcja defektów. Można to zademonstrować tym co się stało w Stanach w przemyśle samochodowym w latach 70, 80 i 90-tych. Japończycy zaczęli dominować. Amerykanie powiedzą zróbmy śrubę która będzie pasować i będzie miała konkretną specyfikacje i rozmiar i skupiają się na jej produkcji rok po roku. Japończycy powiedzą: jak zrobić śrubę w odpowiednim rozmiarze, a później jak jak zrobić lepiej, a później jak zrobić właściwy rozmiar do udoskonalonej wersji. Tak żeby każdy aspekt pojazdu był lepszy co roku. Słyszałem jak w fabryce Cadillac’a w Detroid, gość który prowadził tą fabrykę rozmawiał z kimś i ten ktoś zapytał go o Lexusa, czemu tak dobrze się sprzedają? Nie, może to sprawdzę. Więc kupił jednego przywiózł go do miejsca gdzie pracuje i rozebrał na drobne części i powiedział zobaczcie jak ten samochód jest dopasowany, poskładał go w całość i stwierdził że jest to niesamowite jak wszystko jest intuicyjne, a w naszej fabryce nic tak nie pasuje do siebie. Mamy młotki żeby wbijać śruby we właściwe otwory. Inne podejście. W życiu i interesach odkryjecie że Ci którzy udoskonalają to co robią, nie spoczywają na laurach to Ci którzy dominują. Stale ulepszaj się, rozwijaj się, wyrzuć z siebie pomysł że jak coś osiągnąłeś, zdobyłeś to co chciałeś, to możesz spocząć i Twoje życie będzie idealne i nie masz już nic do udoskonalenia. Tak się nie stanie, zapomnij. Ten punkt nazywa się śmierć.

* To, że coś osiągnąłeś nie oznacza, że masz z czymkolwiek się zatrzymać

42. Przestań projektować na innych swoje mocne i słabe strony.

Jeśli chcesz znaleść swoje problemy, naprawdę szybko, to zrób listę ludzi których nie lubisz albo nienawidzisz ich charakterystykę za co ich nie lubisz lub nienawidzisz. A później zrób listę osób które najbardziej podziwiasz i ich charakterystykę za co ich podziwiasz. Weź te dwie listy postaw przed sobą i odkryjesz że patrzysz w lustro. Cechy których nie lubisz u innych są tymi których nie lubisz u siebie, a te które podziwiasz to te którym nie dajesz sobie zgody na to żeby je rozwinąć u siebie, oraz żeby mogły zabłysnąć. Więc przestań projektować te cechy na innych i weź odpowiedzialność za nie.

* To czego nienawidzisz w innych jest tym, czego nienawidzisz w samym sobie – To co lubisz w innych, jest tym, co lubisz w samym sobie

43. Wyeliminuj niekorzystne i destrukcyjne nawyki, zastąp je pozytywnymi i użytecznymi nawykami.

Co to jest nawyk? Nawyki są fascynują do studiowania, nawyki to wzorce zachowań, komunikacji, myśli. Pomyśl o nawyku jak o rzecze. Im więcej przepłynie wody w miejscu gdzie jest rzeka, tym większe będą wgłębienia i brzegi. Aż do osiągnięcia rozmiarów powiedzmy Wielkiego Kanionu. Więc zapytam: czy łatwiej jest zmienić kurs rzeki kiedy jest nowa czy wtedy gdy ma powiedzmy milion lat? Nie które nawyki mogą być trudne do zmiany, kiedy masz je całe swoje życie, niektóre z nich mogą być nie zdrowe ale je trzymasz bo mogą Ci dawać jakieś dziwne korzyści. Kiedy wyrobisz sobie nawyk, nie pozwalający złym nawykom zakorzenić się. Zauważysz jakiś, powiesz w porządku, zdarza się, możesz przekierować go w innym kierunku. Zaczniesz wykształcać pozytywny nawyk robiąc to świadomie tak długo aż zacznie sam działać bez Twojej uwagi, a następnie zaczniesz wynosić go ponad inne, a z czasem będziesz miał cały komplet pozytywnych nawyków. Zaczniesz zauważać olbrzymi rozwój (udoskonalenie). Zauważaj swoje nawyki.

* Zauważaj swoje negatywne nawyki, obserwuj je, bądź ich świadomy

44. Naucz się rozpoznawać kiedy tracisz kontrolę nad sobą i gdy tak się stanie, po prostu przestań, zatrzymaj się, przestań to robić.

Kiedy kolwiek poczujesz że tracisz przyczepność, kontrole, po prostu się zatrzymaj, nie oceniaj się, nie mów negatywnie do siebie, nie dobijaj się, nie oskarżaj się, po prostu się zatrzymaj, stop! Daj sobie trochę miejsca. Fascynujące jest być człowiekiem. Kiedy tracisz kontrole i zaczynasz to zauważać pierwsze co przychodzi do głowy to odzyskać kontrole. Efekt jest zbyt silny i dalej tracisz kontrole, przez to że emocje chwytają za kierownice i próbują skręcić. Kiedy tracisz kontrole po prostu się zatrzymaj, jeśli jesteś w obecności innych ludzi może potrzebujesz pobyć trochę sam, ochłoń, być może potrzebujesz jakiegoś rodzaju medytacji lub technik oddychania, czegoś co pozwoli wydostać się Twoim myślom z umysłu. Zrób coś co odwróci Twoja uwagę, idź się przejść, pobiegać, poćwicz.

45. Uczyń swoje terytorium twoim własnym.

Każdy z nas posiada zestaw wbudowanych cech, instynktów z którymi się rodzimy, jedną z nich jest coś co nazywamy bycie terytorialnym. Co to znaczy bycie terytorialnym? To znaczy że masz jakieś fizyczne terytorium które uważasz za swoje i nie lubisz nachodzenia obcych na Twoje terytorium, a jeśli to zrobią to podejmiesz działanie w celu obrony tego terytorium. W współczesnych czasach niektóre z naszych cech związane z byciem terytorialnym nie mają okazji do ekspresji w zdrowy sposób. Często nie mamy pojęcia jak to działa, więc używany tego w negatywny albo destrukcyjny sposób. Myślę że jest sposób aby używać tej cechy w pozytywny sposób. Powiedzmy że masz mieszkanie, zamiast myśleć coś w rodzaju: mam kolejne mieszkanie, nawet nie jest moje, możesz myśleć to jest moje terytorium, jak mogę użyć moich własnych znaków żeby zaznaczyć przestrzeń projektować na innych swoje mocne i słabe strony jest to moje terytorium? Jak mogę sprawić że w unikalny sposób jest moje. Jak mogę sprawić że kiedy kolwiek jestem gdzieś indziej, jestem zajęty, przydarzają się mi rożne rzeczy, jest presja na zewnątrz, mogę wrócić żeby się zregenerować, będę chciał wracać do mojego miejsca, jest jak moja baza (dom). Jak tylko przejdę przez drzwi, proces regeneracji zaczyna się ponieważ uwielbiam(lubię) swoje miejsce. Jak byś to zrobił. Jeśli ktoś przychodzi do Twojego miejsca i zaczyna robić coś co jest nie do zaakceptowania dla Ciebie, zrób coś takiego, zatrzymaj się na sekundę, myślę że dobrze zrobisz jak wyjdziesz teraz… Ktoś może odpowiedzieć: co? o czym Ty mówisz? A Ty odpowiesz: nie lubię kiedy takie rzeczy, sytuacje dzieją się w mojej przestrzeni, tym razem idź a zobaczymy jak będzie innym razem. Jest to jedna z potężnych rzeczy jakie możesz zrobić, szczególnie jeśli chodzi o kobiety i randki.

* Zazwyczaj nie mamy okazji aby używać swoich instynktów terytorialnych, więc gdy już się taka okazja trafi, to zazwyczaj używamy ich w zły sposób

* Jeśli ktoś mówi ci coś, co ci się nie podoba, albo niepokoi cie w jakiś sposób, to powiedz mu aby sobie poszedł

46. Prowadź, bądź liderem

Spędziłem wiele lat, żeby rozgryść to co nazywamy biznesem, studiowałem sporo literatury związanej z sukcesami w biznesie. Raz ktoś użył metafory, że nie możesz nauczyć się serfować czytając o tym książki, możesz czytać 20 lat o serfowaniu, a kiedy wejdziesz na deskę pierwszym razem, leżysz tak szybko jak na nią wszedłeś. Przywództwo, bycie liderem jest podobne. Co ciekawe w przywództwie to to że jest wiele bezproduktywnych, przynoszących odwrotny skutek rzeczy które można robić. Wiele młodych ludzi z mniejszym doświadczeniem których spotykam którzy chcą być liderami, myśli, że definicją przywództwa jest kontrolowanie innych ludzi i sprawić żeby przestali psuć to co robią oraz sprowadzić ich na właściwe tory. Chcą naprawić wszystko to co innym nie wychodzi. To co ja odkryłem na temat efektywnego przywództwa to szukanie w ludziach ich potencjału i pomaganie im osiągnąć swój potencjał, bycie wsparciem dla nich. Jeśli chcesz być efektywny będąc liderem, przywódcą musisz postudiować na ten temat, nawet jeśli nie masz w planach bycie politycznym czy biznesowym liderem, może chcesz być artystą, może chciałbyś działać charytatywnie, ofiarować siebie i swój czas żeby pomagać innym ludziom. Studiowanie tego jak być liderem może być ważne, kiedy pojawi się sytuacja będziesz mógł wydobyć z siebie i użyć tych umiejętności. W życiu może pojawić się jakaś sytuacja kryzysowa to się nie zdarza codziennie, ale kiedy się zdarzy większość ludzi się zatrzymuje, rozgląda i wariuje. Na pewnym poziomie szukają kogoś kto przejmie pałeczkę, kogoś kto przejmie kontrole nad sytuacją i poprowadzi i wyprowadzi bezpiecznie. Kiedy zdarzy się jakaś sytuacja kryzysowa, co się często dzieje to to, że jest totalny chaos, wielu ludzi panikuje, świruje i mówią ktoś powinien przejąc kontrole tutaj, ktoś powinien mnie poprowadzić, szukają przywódcy, lidera. Kiedy rozwiniesz takie umiejętności sam, możesz być tą osobą dla siebie i dla innych. To co odkryłem liderzy naturalnie przyciągają kobiety. Kobiety szukają mężczyzn którzy są liderami, żeby z nimi być. Goście których znam, a którzy przyciągają wysokiej jakości kobiety, którzy mają zdrowe relacje z takimi kobietami są liderami. Prowadź i ucz się jak prowadzić

* Bycie liderem nie polega na kontrolowaniu ludzi ale na organizowaniu ich w najbardziej użyteczny sposób

* Studiuj i ucz się na temat bycia liderem, przywódcą i przywództwa

* Przywódcy naturalnie przyciągają do siebie kobiety

„Celem wielu liderów jest sprawić, by ludzie mieli o nich jak najlepsze zdanie. Celem wielkiego lidera jest sprawić by ludzie lepiej myśleli o sobie.” – Carla Northcutt

„Jeśli twoja aktywność inspiruje innych, by więcej marzyć, więcej się uczyć, więcej działać i stawać się kimś więcej, to jesteś liderem.” – John Quincy Adams

„Zadaniem lidera jest poprowadzić ludzi z miejsca, gdzie są, do tego, gdzie jeszcze nigdy nie byli.” – Henry Kissinger

 

Techniki

 

47. Przestań idealizować kobiety podczas gdy w chodzisz z nimi w interakcję

Jest to kombinacja wewnętrzno-zewnętrznej gry. O co w tym chodzi? Bardzo powszechnym błędem jaki mężczyźni robią będąc w interakcji z kobietą. Powiedzmy siedzą przy stole, patrzą na piękną atrakcyjną kobietę i zakładają okulary ” będę podziwiał wszystko cokolwiek powie, będę tolerował jej wszystkie dziwne zachowania i fochy jeśli przybliży mnie choć o jeden krok do tego żeby mieć z nią seks” to jest gra w którą grają. Jeśli jesteś, rozmawiasz z kobietą która Cię pociąga chcę żebyś powiedział sobie: Przestań idealizować! Przestań idealizować! Przestań przyprawiać jej aureole nad głową i robić z niej anioła, przestań tworzyć z niej perfekcyjny obraz idealnej kobiety która jest pozbawiona wad. Dlaczego? Jeśli idealizuje to pominiesz lub nie zauważysz tego kim naprawdę jest kobieta z którą się spotykasz. Pozwolisz na to, że ogarną Cie wszystkie emocje związane z zakochaniem, powiążesz te emocje z kobieta której nie znasz, sytuacja zacznie robić się trudna, będziesz zakochany w swoim wyimaginowanym obrazie kobiety która kompletnie Ci nie odpowiada, której w ogóle nie znasz. Kiedykolwiek będziesz poznawał kobietę chcę abyś pamiętał o żeby przestać idealizować kobietę. Jeśli spotkasz kobietę która wydaje Ci się idealne, chce aby pokazywał Ci się znak w Twojej głowie: Przestań idealizować!

* Przestań czynić z niej kobietę idealną, bez wad

48. Przestań idealizować relacje

Następnym razem kiedy spotkasz kobietę którą naprawdę lubisz, i nie posłuchałeś poprzedniej wskazówki i idealizujesz za bardzo. Jeśli zacznie ogarniać Cie uczucie że chcesz rozpocząć bliższy związek z kobietą która co dopiero poznałeś. Jeśli pojawią się myśli podoba mi się i mam nadzieje że nie jest z kimś innym, jest to jeden ze znaków, że chcesz nawiązać bliższa relacje, związek z nią. Przestań idealizować relacje. Jest to znak, że zaczynając Cię zalewać emocjonalne związki chemiczne powodowane, które rozmywają Twoją percepcje. Takie gogle od relacji. Innym znakiem który może się pojawić to to że zaczynasz tworzyć obraz idealnego związku który rozwiąże wszystkie Twoje problemy. Jeśli kiedykolwiek ogarnie Cie uczucie, że kiedy zdobędziesz „ta” dziewczynę to wszystkie Twoje problemy rozwiążą się same, to złap coś ciężkiego i uderz się w głowę, obudź, tak się nie stanie. Relacja nie będzie idealne i nie rozwiąże Twoich problemów. Żyj w realnym świecie.

* Relacja nigdy nie jest idealna i nie sprawi, że inne sfery twojego życia staną się idealne

49. Pozwól aby jej problemy były jej problemami

Chodzi tutaj o budowanie zdrowych granic personalnych, pozwala to aby (ona) dorosła, chodzi o budowanie zdrowej relacji zamiast dysfunkcyjnej, emocjonalnie zależnego związku. Prosta technika – na swojej ścieżkę do szukania kobiety z którą będziesz miał relacje prawdopodobnie będziesz poznawał i randkował z wieloma kobietami, będą one mieściły się w spektrum. Z jednej strony spektrum będzie atrakcyjna, emocjonalnie zdrowa, dojrzała, inteligentna, a po drugiej stronie spektrum będą cechy na odwrót. Zamiast starać się naprawiać, wskakiwać w jej problemy żeby ją uratować, mówić pozwól mi pomóc i czuć się tak jakby to był Twój problem. Przestań i powiedz do siebie to są jej problemy i jej życie, one je stworzyła i pozwól jej się zając tymi problemami, jest to cześć jej procesu dojrzewania. Miałem w przeszłości relacje z kobietami i wyrządziłem wiele szkód tym kobietom i relacjom z nimi

* Pozwalając jej samej rozwiązać swoje problemy, sprawiasz, że staje się dojrzalsza

* Jej problemy nie są twoimi problemami, bo to ona je stworzyła

* Jeśli rozwiązujesz za nią jej problemy, to okradasz ją z okazji do tego, aby dojrzała

50. Nie próbuj jej kontrolować poprzez dawanie jej pieniędzy.

Kiedy słyszę o gościu który robi wiele miłych rzeczy dla kobiety, takich jak kupowanie jej wielu prezentów, dawanie gotówki do ręki, jeśli jest transfer gotówki, jest to jak pewien sygnał, coś jak widzisz dym to na pewno jest i ogień, kiedy jest transfer gotówki do ręki jest to jak palące się setki hektarów lasu, i zdziwienie oooooo… czemu przestałem widzieć słońce? Co myśli facet który daje kobiecie prezenty albo gotówkę, płaci jej rachunki i różne rzeczy tego typu, co myśli? Pomagam jej, dbam o nią, sprawiam że jej życie staje się lepsze. Do czego to prowadzi? Kiedy ona robi coś co on nie lubi, zaczyna pojawiać się opór, płace jej rachunki, daje prezenty, a teraz ona robi „to”, daje jej kasę, a ona chce więcej, zaczyna się robić kółko, może powinienem jej dawać więcej i to rozwiąże problem, na głębszym poziomie, ponieważ on nie czuje się na tyle silnym, żeby kontrolować nawet swoje życie, próbuje użyć pieniędzy albo innego rodzaju prezentów do kontrolowania kobiety i związku. Nie próbuj jej kontrolować poprzez dawanie jej pieniędzy. Jeśli tego próbujesz to znaczy że jest w Tobie coś co musisz naprawić.

* Jeśli dajesz jej jakiś prezent, upewnij się, że ona to doceni

* Jeśli próbujesz kontrolować kobietę, to znaczy, że masz problem sam ze sobą

51. Przestań próbować zaimponować kobiecie.

Jakie są sposoby jakimi facet próbuje zaimponować kobiecie? Co robimy? Próbujemy się pokazać z najlepszej strony, pokazać że jesteśmy grubą rybą, wydajemy więcej kasy niż mamy, więcej niż sytuacja tego wymaga, dajemy komplementy myśląc że ja udobruchamy w ten sposób, próbujemy mówić unikalne i oryginalnie teksty które mają brzmieć inteligentnie. Kiedy się komunikujemy, powiedzmy usiądę, posłucham co mówi, rozpracuje co może myśleć i wtedy będę mógł odpowiedzieć coś idealnego. Ironia polega na tym, że takie rzeczy nie imponują kobietom w ogóle, właściwie robią coś przeciwnego do imponowania, zamiast wyglądać jak smaczny przysmak, wyglądasz jak kolejna parówa, nie wiem czy to dobra metafora, ale myślę że rozumiesz co mówię.

52. Zwracaj uwagę na swoją higienę, ubiór, głos oraz postawę w każdym detalu.

Jednym z głównych narzekań jakie kobiety mają w stosunku do mężczyzn, że nie przywiązują uwagi do detali. Jest to jak błogosławieństwo z niebios, że większość nawet nie zdaje sobie z tego sprawy jaki efekt to daje, jest to błogosławieństwo dla kobiet kiedy patrzy i myśli sobie o Tobie, nigdy, nawet za milion lat, nawet jeśli byłbyś ostatnim mężczyzną na ziemi i była bym zdesperowana. Co się dzieje kiedy zaczynasz przywiązywać większą uwagę do detali, czytasz książkę o tym na co i jak zwracać, przeważnie 70% nigdy nie będzie Ci potrzebne, a 30% jest w porządku i możesz to wykorzystać. Być może przeglądając się w lustrze zauważysz kilka włosów w uchu, i pomyślisz, kobiety widzą takie rzeczy? Tak widzą! Czemu kobieta ma być zła jak zobaczy trzy, cztero tygodniowe pudełka po jedzeniu na podłodze w samochodzie, kiedy do niego wejdzie, przecież nie będziemy z nich nic jeść, co nie? Pamiętaj kobiety potrafią przejrzeć czy to co jest wystawione na pokaz jest fałszywe, więc zawsze pytają co to znaczy? Co kombinacja np. dwóch rzeczy znaczy, wiem co powiedziałeś, ale co to naprawdę znaczy? Kiedy zaczniesz zwracać uwagę na detale, zauważysz, że to co pokazujesz przez swój wygląd i ubranie, mam nadzieje, że stanie się na tyle bolesne, że zrozumiesz o co chodzi i zmienisz swoje wnętrze i zamanifestuje się to w Twoim wyglądzie zewnętrznym i stanie się to Twoją nieświadomą umiejętnością, będziesz szanował siebie, będziesz dbał o detale, kobiety to zauważą i będą chciały być wokół Ciebie.

* Rób to dopóki nie stanie się nawykiem

* Szanuj siebie i przez cały czas zwracaj uwagę na szczegóły

53. Wyeliminuj tiki nerwowe i nieświadome nawyki oraz zachowania.

Wyeliminuj tiki nerwowe i nieświadome nawyki oraz zachowania które pojawiają się u Ciebie kiedy jesteś w towarzystwie kobiety. Zauważyłeś że nie jest takie proste utrzymanie kontaktu wzrokowego z kobietą którą uważasz za bardzo atrakcyjną? Dziwnie co nie? O co chodzi? Siedzisz w knajpie, wchodzi najpiękniejsza kobieta jaką kiedykolwiek widziałeś w swoim życiu, patrzy na Ciebie i zamiast uśmiechnąć się i powiedzieć musisz mnie poznać, podejdź tu, Ty, teraz, musimy pogadać, szukałem Cię od dawna, zamiast spokojnie zrobić to, co robisz? Czy ona patrzy na mnie? Patrzysz za siebie, a potem ponownie na nią, już jest po wszystkim, oświeciło Cię, że jednak patrzyła na Ciebie, przypominasz sobie, że powinieneś utrzymać kontakt wzrokowy od samego początku, o nie… hmm…. To jest przykład , jest to kawałek w jaki faceci komunikują się z kobietami, którymi mówi im, że są niepewni siebie, wyeliminuj takie rzeczy, musisz je zauważać. Możesz zapytać przyjaciółki, czy robię coś dziwnego, coś czego nie jestem świadomy, wszyscy mamy coś takiego. Dowiedz się co to jest i wyeliminuj je.

54. Uczyń z siebie najbardziej interesującą osobę jaką kobieta kiedykolwiek poznała.

Jesteśmy szczęściarzami, że urodziliśmy się mężczyznami, przez lata możemy rozwijać swoją atrakcyjność i możemy przyciągać kobiety które chcemy, kobiety mają o wiele ciężej. Podstawowa formuła to, kobiety używają znaków płodności żeby przyciągnąć mężczyzn z wysokim statusem, a mężczyźni używają wysokiego statusu żeby przyciągnąć płodne kobiety. Płodność nie trwa wiecznie, natomiast status może wzrastać do końca życia. Jako mężczyzna możesz być coraz to więcej i bardziej pociągający i interesujący bez większego skupiania się co do swojego wyglądu. Jak możesz stać się najbardziej interesującą osobą jaką kobieta kiedykolwiek poznała? Jedną rzeczy którą możesz zrobić to zobaczyć co się dzieje w świecie i zadać pytanie co jest najbardziej interesującego, i nie chodzi mi o to co Ty uważasz za interesujące, chodzi mi o to co interesuje masy, możesz zobaczyć jaki jest najlepiej sprzedający się magazyn dla kobiet, kup taki magazyn przeczytaj, zadaj pytanie dlaczego kobiety się tym interesują, dlaczego kobiety płacą żeby mieć to co chcą, co tam jest? Dobrym pomysłem jest poczytać romanse, przeczytaj kilka. Jest taka książka „Dangerous man, adwentures woman”„Dangerous man, adwentures woman” napisana przez autora romansów, jest o tym jak pisać opowieści, jest w niej cała psychologia która jest z tym powiązana, jest to dobra pozycja, ponieważ kobiety czytają romanse. Co naturalnie pociąga kobiety, co przyciąga ludzi jak magnes? Naucz się jak o tym rozmawiać, naucz się jak opowiadać historyjki, spraw abyś był interesujący.

* Spójrz na świat i zobacz jakie są w nim najbardziej i interesujące rzecz – wg opinii ogólnej, a nie „twoim zdaniem”

* Naucz się opowiadać historie

 

55. Ustaw swoje życie tak, abyś przez cały czas poznawał interesujące, atrakcyjne i dostępne kobiety zupełnie automatycznie

Ustaw swoje życie w ten sposób. Jedną z ironii tego jak odnosić sukcesy z kobietami, cały hassle zastanawiają się jak zatrzymać kobietę jadącą Mack’iem na ulicy i zdobyć jej numer telefonu, widzą kobietę i pytanie co mam teraz robić. Rzeczywistość jest tak, że jeśli mógłbym sprawić że codziennie o 7:30 nowa kobieta pojawia się w Twoim życiu i spędzasz z nią 24h do 7:30 następnego dnia i ona odchodzi, zapłacisz mi milion dolarów, żartuje. Jeśli sprawił bym że Twoje życie tak by wyglądało, że codziennie masz nową kobietę i nigdy więcej byś jej nie widział, myślę że szybko by Cię to zmęczyło, myślę że szybko dotarł byś do punktu w którym chciałbyś aby wszystko wróciło do stanu poprzedniego, to nie to co chcę, ponieważ średnio większość kobiet nie jest odpowiednia dla Ciebie i nie pasuje do Ciebie i nie cieszyło by Cię spędzanie czasu z nimi.

Myślę że jeśli zaczniesz mieć moc i wybór z kobietami, nawet jeśli wybierzesz pozostanie singlem, to to co robisz to chcesz znaleźć kobietę lub kobiety z którą będziesz mógł spędzić przyjemnie, interesująco czas, kobietę z którą będziesz cieszył się z jej towarzystwa. Kiedy postawisz na jakość odkryjesz że wcale nie potrzebujesz nie limitowanej ilości kobiet, nie będziesz zmuszony zaczepiać każdą kobietę na ulicy. Nie będziesz potrzebował 10 numerów telefonu dziennie, bo to tylko będzie marnowało Twoje życie na spędzaniu czasu z kobietami z którymi nie jest Ci po drodze, ktoś ogóle do Ciebie nie pasują. Jeśli ustawisz swoje życie tak że spotkasz jedną interesującą kobietę tygodniowo, porozmawiać z nią, wkrótce Twój kalendarz będzie pełny, nie będziesz miał za wiele czasu na szukanie. Wcale nie zajmuje tak długo żeby ustawić swoje życie aby to się stało. Dam Ci zadanie domowe. Pomyśl jak możesz sprawić aby ustawić swoje życie w ten sposób.

* Jak możesz zorganizować swoje życie tak, aby poznawać kobiety zupełnie automatycznie

56. Zachowuj się tak, jakbyś otrzymywał sto telefonów od różnych kobiet dziennie.

Dlaczego miałbyś zachowywać się w ten sposób? Ponieważ większość wychodzi z paradygmatu strachu, więc jeśli zdobędą numer telefonu, dzwonią natychmiast: cześć, jak się masz, fajnie że Cię poznałem, chętnie Cie zabiorę na randkę, jak jest Twoja ulubiona restauracja, zabiorę Cię gdzieś, eeee… zajęta jesteś? a może jutro? nie? to może w przyszłym tygodniu? Jestem wolny cały tydzień, powiedz mi kiedy chcesz iść to zabiorę Cię gdziekolwiek tylko chcesz, oooo… zajęta jesteś w przyszłym tygodniu? Co ty na to żeby wyjechać gdzieś w następnym tygodniu? Jest to metaforyczne otwarcie lodówki z parówą, ooo… jedna parówa? może chcesz więcej? Jedna to nie brzmi dobrze. Co byś powiedział jakbyś miał sto telefonów dziennie do odebrania? Definitywnie to nie będzie aż tak pilne, nadejdzie jutro i co? Sto kobiet dziennie do mnie dzwoni, może oddzwonię jutro. Masz czas to przemyśleć, zadzwoń, możesz powiedzieć, ciesze się że Cie poznałem, zajęty jestem ostatnio, ale chętnie spotkam się z Tobą na kawę, herbatę zobaczymy czy zainteresujesz mnie czymś, sobą. Kawa, herbata jest wspaniała jeśli trafisz na nudziarę, blacharę czy wariatkę cokolwiek co może pójść nie tak zawsze możesz uciec po wypiciu. Jeśli pójdzie w dobrą stronę, możliwe że kobieta zacznie się zastanawiać, nie dzwonił do mnie, zajęty jest, jest interesujący, możliwe że sama zaproponuje żeby się spotkać, możesz odpowiedzieć przez następne kilka dni będę zajęty,mam sporo pracy do zrobienia, ale powiedzmy w czwartek, sobotę po południu może się spotkać, jeśli odpowie ehh… nie wiem, to odpowiadasz nie ma sprawy to w przyszłym tygodniu, odezwę się później. Hmm…

* Jakbyś się zachowywał gdybyś otrzymywał sto telefonów od różnych kobiet dziennie?

57. Nie bądź nudny, albo przewidywalny.

Nie zachowuj się w nudny albo przewidywalny sposób, nie komunikuj się w nudny lub przewidywalny sposób. Wrogiem atrakcyjności jest bycie nudnym i przewidywalnym. Jeśli jesteś miłym, stabilnym, logicznym, cichym gościem który mówi cały czas tym samym tonem głosu i nie rusza się za szybko, który raczej unika kontaktu wzrokowego, dba oto żeby każdy był szczęśliwy to jest jedna rzecz jaką mogę Ci powiedzieć, prawdopodobnie nie pociągasz kobiet. Odkryłem wspaniała nowinkę, co nie? Ciesze się że mogłem Ci to przekazać.
Co to jest przewidywalność? To znaczy, że inna osoba wie lub może zgadnąć co się stanie.
Co to jest bycie nudnym? Co to jest stan nudy? Jak się to czuje? Coś w rodzaju, nic interesującego nie dzieje się wokół Ciebie, nic interesującego. Co robi większość gości wokół kobiety która im się naprawdę podoba? Robią coś w rodzaju: dobra muszę być całkowicie przewidywalny i muszę być naprawdę nudny, muszę to osiągnąć i zaczynają: Jaka jest Twoja ulubiona restauracja? Ooouu… chcesz abym to ja wybrał… Nie, nie, nie no dalej powiedz mi jaka jest Twoja ulubiona, sprawisz mi przyjemność jeśli pozwolisz mi się zabrać do Twojej ulubionej restauracji, możesz nawet założysz na mnie homonto i pojechać na moim grzbiecie tam gdzie chcesz, zrobię cokolwiek tylko chcesz. Wiele facetów dziwnie podchodzi do tego, nie chce być nie stabilny, to jest niebezpieczne, jeśli będzie to zbyt ekstremalne. Dobra teraz będę nie przewidywalny: Waasuuuuup, buuuuu… chcesz parówe? Chcesz hot doga? Heeeeejj.
Nie w ten sposób. Musisz się zaprogramować w ten sposób że bycie nudnym i przewidywalnym nie wygeneruje atrakcyjności. Ucz się jak zmienić sytuacje, szukaj nowego kierunku dla siebie, szukaj czegoś czego ona nie oczekiwała. Powiedzmy zdecydowałeś się wyjść na obiad gdzieś. Jaki jest sposób na bycie przewidywalnym? Powiedzieć gdzie idziesz. Jaki jest sposób na bycie nieprzewidywalnym? Nie mów gdzie idziesz gdzie ją zabierasz. To takie proste. Większość kobiet woli iść do restauracji w której nie do końca smakowało jej jedzenia, niż iść kolejny raz do swojej ulubionej(zabiorę Cie w Twoje ulubione miejsce, bla, bla, bla) Możliwe że powie Ci, nie do końca podoba mi się to miejsce, ale dzięki,ciesze się że mnie tu zabrałeś. To był miło spędzony czas. Dzięki. Pomyśl nad tym.

58. Naucz się jak opowiadać w ciekawy sposób o czymkolwiek

Pamiętasz jak mówiłem o tym, aby stać się najbardziej interesującą osoba jaką kiedy kolwiek poznała? Jednym z aspektów tego jest nauczyć się opowiadać historie w interesujący sposób. Interesujące opowieści są jak opera, symfonia,mity mają powszechne wzorce, powszechne elementy, mają strukturę której można się nauczyć. Niektóre elementy interesujących opowieści są protagonistyczne jest tam dobry facet, bohater, ktoś kto powrócił z ciemności, jest konflikt, jest napięcie, często jest tragedia, jest humor, są różne charaktery różniące się od siebie które mają interesujące nie przewidywalne interakcje które prowadzą na przykład do fascynacji o której nie myślałeś. Ucz się jak opowiadać interesujące historie o czymkolwiek. Opowiadanie o teoriach ekonomii albo co robiłeś dzisiaj może być interesujące jeśli wiesz jak to robić.

59. Naucz się jak używać pewności siebie i zabawy

To jest umiejętność, to jest trochę techniki, trochę sztuki. Zawiera w sobie arogancje i humor, jest flirt, jest zabawa. Sprawiasz że szczęka opada, ona mówi coś w rodzaju: nie wierze że to powiedziałeś, możliwe że dostaniesz kuksańca(uderzy Cie zadziornie). Jeśli szukasz modelu to oglądnij filmy z Jamesem Bondem, oglądnij Clark Gable, Howarda Stern’a Ci ludzie są pewni siebie i zabawni. Jeśli będzie za dużo pewności siebie będziesz odebrany jako ktoś nie pewny siebie, arogancki, jeśli będziesz za bardzo zabawny zostaniesz odebrany jako głupkowaty, niedojrzały. Skąd będziesz wiedział że działa? Ona się śmieje.

60. Zaprzyjaźniaj się z atrakcyjnymi kobietami, stając się facetem, z którym kobiet chcą przebywać

Jedną z najlepszych rzeczy jaką możesz zrobić aby odnosić sukcesy z kobietami i randkowaniem, to zdobyć mieć przyjaciółki, kobiety które będą tylko przyjaciółkami, a będą takie jak kobiety z którymi chcesz się umawiać. Jeśli nie masz kilku przyjaciółek które są jak kobiety z którymi chciałbyś się spotykać wiele tracisz, dlaczego? Bo one nauczą Cię interakcji z nimi, nuczą Cię jak budować relacje, przyjaciółki pomogą Ci stać się interesującym dla kobiet takie jak one, nauczą Cię wszystkiego, powiedzą Ci co robisz nie tak, a najlepsze z tego wszystkiego to przyprowadzą do Ciebie kobiety. Mam kilku znajomych którzy mają przyjaciółki a one przyprowadzają do nich mnóstwo atrakcyjnych koleżanek jedna po drugiej.

Ludzie otaczają się ludźmi którzy są podobni do nas. Druga cześć to taka, że kobiety mają zmysł dzięki któremu wyczuje czy facet lubi kobiety czy też nie. Niektórzy faceci narzekają na siebie, narzekają na kobiety co powoduje że przestają lubić kobiety, a to wychodzi i kobiety to wyczuwają jeśli ich nie lubisz, jeśli staniesz się facetem lubiącym kobiety, facetem wokół którego kobiety lubią przebywać, będziesz rozwijał jakość która pomoże Ci na dłuższą metę.

* Niech będą to właśnie takie kobiety, jak sam chciałbyś przyciągać

61. Naucz się podniecać kobietę mentalnie, emocjonalnie i fizycznie.

Pomyśli o różnych aspektach podniecania z kobiecej perspektywy. Jeśli kobieta jest naprawdę podniecona to co się dzieje mentalnie, emocjonalnie i fizycznie? Fizycznie, część jej ciała, która jest używana w czasie spotkania, jest bardzo świadoma tej części możliwe że ma mrowienie, możliwe że przygotowywuje się do seksu. Emocjonalnie co się dzieje? Potężne substancje chemiczne pływają w jej ciele które powodują podniecenie, euforie pobudzenie zmysłów. Co robi mentalnie? Robi w umyśle obrazy aktu miłosnego albo dla większości kobiet będą romantyczne sytuacje. Możesz się wiele nauczyć jeśli będziesz miał fajne koleżanki i zapytasz je: kiedy się masturbujesz to o czym myślisz? Pojawi się wiele interesujących odpowiedzi, na przykład wyobrażam sobie mnie i partnera jak leżymy przed kominkiem i całujemy się. Jak zaczniesz się tego uczyć zaczniesz zadawać sobie pytanie: jak doprowadzić do takiego mentalnego stanu? Co mogę zrobić aby to stworzyć. Jak mogę wytworzyć w niej emocjonalny stan? Co mogę zrobić aby podniecić ją fizycznie? Kiedy zaczniesz się nad tym zastanawiać i stanie się tego świadomy odkryjesz, zdobędziesz wielką moc. Powiem Ci coś 1 na 100 gości bierze za studiowanie tego obszaru wiedzy i staje się ekspertem w tym jak podkręcać kobietę na wszystkich poziomach. Ci goście nie mają wielkich problemów w znajdowaniu kobiet które przeprowadzą przez ten proces. Dla większości facetów jest ciężko uwierzyć, że większość atrakcyjnych kobiet przechodzą przez okres w swoim życiu kiedy chcą mieć, przeżyć trochę zabawy, chcą się bawić, chcą mieć kontakty z mężczyznami bez emocjonalnego zaangażowania, chcą siebie poznawać. Goście którzy to rozumieją jest to ich cześć rzeczywistości.

62. Naucz się jak działają „gody” wśród ludzi

My ludzie mamy zestawy przewidywalnych procesów przez który przechodzimy krok po kroku w czasie „godów”, poznawania się, od kontaktu wzrokowego do seksu, przewidywalny proces. Jeśli zapytasz większość kobiet o te kroki, powiedzą Ci o tym, właściwie możesz się nauczyć przez pytanie o to kobiety. Jeśli zapytasz większość mężczyzn, nie wiedzą. Jeśli nauczysz się jakie to kroki oraz nauczysz się jak przechodzić z jedno do następnego będziesz odnosił o wiele więcej sukcesów niż wtedy gdybyś nie wiedział o tych krokach.

63. Naucz się odczytywać sytuację zanim podejmiesz jakiekolwiek działanie

Kobiety mają o wiele bardziej czułe zmysły odnośnie percepcji i magnetyzmu jeśli chodzi o dynamikę relacji między ludzkich. Kobiety mogą spojrzeć na grupę ludzi na pojedyncze osoby i wiedzą jak ktoś się czuje, co się z nimi dzieje, wiedzą kto ma kontrole a kto nie, kto lubi kogo, kto kogo pociąga, kto komu się podoba, kto ma szanse u kogo. Większość mężczyzn tego nie potrafi, ale jest to umiejętność której można się nauczyć, chociaż nie którzy muszą zainwestować więcej czasu niż inni. Jeśli nauczysz się odczytywać sytuacje, grupy, dynamikę grupową będziesz miał możliwość tworzyć efekty które będą miały blisko do magii.

64. Flirtuj w każdy możliwy sposób

Co to znaczy flirtuj? Jest kilka definicji, niektórzy mówią że flirtowanie to bycie zabawnym w złośliwy sposób, to nie o to o co mi chodzi, nie chodzi mi o flirtowanie w destruktywny sposób. Kiedy mówię flirtuj w każdy możliwy sposób nie chodzi mi o to każdy sposób Smile To co próbuje komunikować, przekazać to to to, żeby flirtować psychologicznie, emocjonalnie, fizycznie, a przede wszystkim w sposób który zbuduje pozytywna reakcje. Jeśli flirtujesz z kobietą w pewny siebie i zabawny sposób tak, że odpowie coś w rodzaju: ahh, nie wierze, że to powiedziałeś, jeśli do tego będzie uśmiech na twarzy to jest to pozytywne. Jeśli flirtujesz przez położenie ręki na wierzchołku głowy, przez głaskanie, powiesz do tego: jest miło i weżniesz rękę, możliwe że zacznie pytać co robisz? Kobieta może odkryć że jeśli Ty coś robisz i jej się to podoba to przestajesz to robić, możliwe że nie ma to dla Ciebie sensu, robisz to ponownie kiedy ona tego nie oczekuje, nie robisz tego w przewidywalny sposób, to nie jest nudne. Flirtując trzeba się od czasu do czasu zatrzymać, budujesz potężne oczekiwanie , im większe oczekiwanie tym większe odnosisz sukcesy.

* Nie flirtuj w wredny, niemiły i nieprzyjemny sposób

* Nie flirtuj przewidywanie

* Daj coś i zabierz coś

65. Bądź szczery, etyczny i autentyczny z kobietą zawsze i wszędzie

był pewien koleś na jednym z moich wykładów, powiedział coś zabawnego, była pewna kobieta z dużym biustem do tego miała stanik push up i patrzył się na nią, a ona go pyta, na co się tak gapisz, a on na to: patrze na Twoje cycki. Kiedy to słyszałem pomyślałem to zabawne, ale w pewien interesujący sposób, to jest potężne, ponieważ to czego nie zrobił to nie powiedział: przepraszam, byłem nieokrzesany, niegrzeczny, to co zakomunikował to: masz duży biust, używasz stanika który je eksponuje, podobają mi się to na co patrze, o co chodzi, jeśli masz jakiś problem z tym to masz coś nie tak w swojej głowie. Rozumiesz o co mi chodzi, nadążasz? Ten sam koleś ma często takie sytuacje, gdy podziwia kobiece ciało, albo jego część, a one pytają go na co się gapi? On odpowiada: jeszcze nie skończyłem, można to uznać za ekstremum, ale z drugiej strony jest to bardzo szczere etyczne i autentyczne o wiele bardziej niż większość facetów to robi. większość facetów zachowuje się tak że sugerują swoim zachowaniem odpowiedziami, że wstydzą się tego co się im podoba, czują się winni. Kiedy jesteś szczery, autentyczny i bezpośredni w etyczny sposób, bardzo etyczny, daje Ci to ogromną moc.

66. Ustal granice tak szybko, jak to tylko możliwe.

Jedną rzeczy którą robię i sugeruję Ci robić, powiedzmy spotykasz kobietę którą naprawdę lubisz, rozmawiacie kilka chwil, śmiejecie się, ona wyciąga rękę w Twoją stronę, żeby Cię dotknąć, możesz ją zatrzymać, patrzysz na jej rękę, ona może zapytać: co? A Ty: nie dotykaj mnie, będzie to na swój sposób zabawne, do tego pewna część umysłu będzie mówić: ooouu… on zauważył że go dotykam, powiedział mi żebym się zatrzymała. To może być pół na pół pewne siebie i zabawne z tym, że ustawiłeś granice, jesteś świadomy tego co się dzieje. Jeśli kobieta zrobi coś co jest nie dopuszczalne powiedz: nie rób tego więcej, przestań to robić, nie akceptuje tego. Powiedzmy jesteś przy barze, podchodzi do Ciebie kobieta i mówi: mów do mnie, udawajmy, że rozmawiamy, dzięki temu ten dziwny koleś może się ode mnie odczepi, rozmawiałam z nim kupił mi drinka, mam drinka, a teraz chce się od niego uwolnić, może odpowiedzieć to nie jest w porządku, to nie jest w porządku wykorzystywać facetów, możesz uważać to jako odcięcie, odseparowanie, ale ustal granice najszybciej jak to możliwe. Daj znać kobiecie że jesteś świadomy siebie jako indywidualność i nie akceptujesz zachowań i ludzi wokół siebie którzy są poniżej Twoich standardów.

* “Nie dotykaj mnie!” – To pokazuje, że jesteś świadomy tego, co się dzieje

* Jeśli robi coś, co nie jest wg ciebie akceptowalne, każ jej przestać

* Pokaż kobiecie, że jesteś świadomą jednostką

67. Patrz poza treść i dostrzegaj prawdziwe znaczenie tego, co się dzieje

Studiuje, uczę się komunikacji między ludzkiej, zachowań, damsko-męskiej dynamiki i relacji, coś mi zaskoczyło, „pstryk”, ahaa… Odkryłem, zdałem sobie sprawę, że większość świata, tematów, zawartości, treści w komunikacji jest rozpraszaniem, odwracanie uwagi. Jaka jest kluczowa umiejętność jaką muszą nauczyć się, posiadać wielcy iluzjoniści, żeby być efektywni? Odpowiedź to przyjemne dla oka odwracanie uwagi, rozpraszanie,coś w rodzaju: powiedzieć historyjkę, popatrz tutaj, jesteś rozpraszany żeby moc zrobić coś co będzie wyglądało na magię. Wszystko przez to że nie zwróciłeś wystarczającej uwagi i patrzyłeś gdzieś indziej. Większość komunikacji między ludzkiej taka jest, większość tematów,historii w świecie, której zawartość to odwracanie uwagi. Zawsze pytaj siebie co się naprawdę dzieje? Co się naprawdę dzieje? Pojawia się kobieta, zaczyna dramatyzować, histeryzować, możesz się złapać na zawartość, na to co powierzchowne, albo się zatrzymać i stwierdzić to prawdziwa ona, to jest to kim ona jest, zachowanie mówi o niej, mam okazje zobaczyć część jej osobowości, okazje odkryć kim jako osoba. Zacznij traktować zawartość w komunikacji jako odwracanie uwagi, patrz poza treść, między wiersze i dostrzegaj to co się naprawdę dzieje

68. Zaangażuj jej emocje i ciało bardziej niż umysł

Jeśli wiesz co robisz to możesz użyć jej umysłu do zaangażowania jej emocji i ciała. Podchodzenie do kobiet z logicznego poziomu i próba użycia logiki, żeby ją rozpalić, jest to przegrana gra. Jeśli spróbujesz użyć logiki, żeby stać się interesującym pociągającym facetem to jest to droga donikąd. Jest to sytuacja jak Russell Crowe siedzi przy barze (Piękny Umysł) to o czym rozmawialiśmy o wymianie płynów ustrojowych, porzućmy te gierki i zróbmy to i dostaje z liścia. Zaangażuj emocje, spraw aby czuła rożne rzeczy, rób rzeczy które są zabawne, spraw aby przeżyć jakąś przygodę. Opowiadaj historie które ujma serce i umysł. Jak zaangażować ciało? Naucz się jak dotykać kobietę, naucz się co rozpala kobietę, naucz się jakie są kolejne kroki w procesie dotyku fizycznego i rób to.

* Używanie logiki do tego, aby ją rozpalić jest kiepskim pomysłem

69. Uczyń z wszystkiego przygodę

Szukaj przygody we wszystkim. Zabawną rzecz którą możesz robić z kobietą którą co dopiero poznałeś, coś co nie jest groźne, oczywiście jeśli masz z nią raport, możesz iść z nią na zakupy do warzywniaka. Możesz zacząć tak: idę do warzywniaka, choć ze mną. A ona co takiego? Choć będzie zabawnie. Zabawnie? Tak. Kiedy już pójdziecie do tego warzywniaka, rób zabawne rzeczy,chociażby podejdź pod półkę z czasopismami i przedrzeźniaj jakieś głupiutkie celebrytki, która była na tyle głupia, żeby dać się złapać w takim momencie na fotce. Wszystko może być nie przewidywalne i zabawne, po prostu wszystko.

70. Przekonaj samego siebie, że cokolwiek się wydarzy, ty będziesz się nie wiarygodnie dobrze bawił i przekonaj ją do tego samego.

Wszyscy chcemy coś czuć, jeśli chodzi o płeć przeciwną i możesz zrobić cokolwiek zabawnego z Twoimi postawą. Cokolwiek zamierzasz zrobić, możesz powiedzieć: hej, zróbmy coś zabawnego, sprawmy aby to było zabawne, zabawmy się. Czemu używam słowa zabawny? Jeśli poświecisz trochę czasu na obserwację i czytanie kobiecych profili na serwisach randkowych, to jest jedno słowo, które pojawia się i pojawia, a określa ono co kobieta szuka w mężczyźnie, a to słowo to ZABAWNY. Jest to coś czego kobiety szukają, więc spraw aby wszystko było zabawne

* Baw się, zawsze i wszędzie baw się zajebiście dobrze

71. Zawsze zachowuj się i komunikuj się z nią w taki sposób, aby zostawić ją chcącą jeszcze więcej

Obchodź się z kobietą tak, żeby zawsze chciała więcej. Jeden ze sposobów w jaki możesz to robić to kończ wszystko co ona lubi lub sprawia jej to przyjemność zanim się to skończy. Jeśli ona mówi, naucz mnie tego czy owego, zacznij ją tego uczyć, powiedz coś ciekawego co jej się podoba, ona powie: opowiedz coś jeszcze, a Ty odpowiedz: następnym razem.

Jeśli bawicie się naprawdę dobrze, jej sprawia to przyjemność, powiedz: dobra zróbmy coś innego albo muszę już iść. Jeśli rozmawiasz z nią przez telefon rozmowa się klei, powiedz: muszę iść, pogadamy innym razem. W sprzedaży jeśli coś sprzedajesz, jedną z lekcji jakich się uczysz jest: „zawsze zdobądź następny krok, spotkanie albo zobowiązanie”. Jeśli ktoś nie chce czegoś kupić od razu, powiedz: wiesz co? Kiedy spotkamy się następnym razem podejmiemy następne kroki, decyzje. Z kobietami czasami coś odwrotnego działa lepiej, jeśli rozmawiasz z kobietą przez telefon i idzie Ci naprawdę dobrze, co ona oczekuje w pewnym momencie, że jej powiesz? Pewnie, zaplanujmy spotkanie, zamiast takiej propozycji z Twojej strony, powiedz muszę kończyć, narazie. Klik. Co się dzieje w jej głowie, w jej nie świadomym umyśle? Dlaczego mnie nie zaprosił? Co jest, o co chodzi? He… Teraz ona czeka i się zastanawia, o następnym razie.

* Kończ robienie wszystkiego tego co ona lubi robić w momencie, w którym emocje są najintensywniejsze co sprawi. Zachowuj się i komunikuj się z nią tak żeby chciała myśleć, czuć i robić więcej(z Tobą).

72. Jeśli napotkasz przeszkodę lub wyzwanie, to wróć do podstaw.

Jeśli coś Ci zacznie sypać, wróć to postawowych umiejętności. Na Twojej ścieżce do mistrzostwa, bedziesz miał okresy w których będziesz miał potknięcia, sytuacja w których się cofasz, będziesz miał czas w którym będziesz wybity z rytmu. Jeśli zawalisz coś w niektórych obszarach Twojego życia przypadkowo i rozleje się to na obszar relacji damsko-meskich. Cofnij się, wróć do podstaw, wróć do fundamentów, wróć do wewnętrznej gry. Nie rób nic w akcie desperacji!

* Nie działaj i nie zachowuj się jak desperat

73. Jeśli poczujesz, że tracisz siły przy kobiecie i radość z bycia z nią, to zrób krok do tyłu i pozwól jej przyjść samej do ciebie

Jeśli znajdziesz sie w sytuacji z kobietą, że tracisz swoją moc/energie zatrzymaj się, cofnij się i czekaj aż przyjdzie do Ciebie. Wyciąg „igłe” z reki teraz! Natychmiast! Jak tylko wyczujesz, że tracisz energie(przewage), o oouuu… trace moc, zatrzymaj się, wyciągasz „igłe” z ręki, wyciagasz „igłe” z narkotykiem i czekasz aż przyjdzie do Ciebie. Jeśli jesteś w realcji z kobieta którą naprawde lubisz i relacja zaczyna sie sypać powoli i przychodzi Ci do głowy myśl, że dohodzimy do punktu w którym ta relacja może się zakończyć, co powinieneś zrobić? Prawdopodobnie relacja się zakończy, dobrze jest z kobietą usiąść i porozmawiać, powiedzieć, myślałem nad naszym związkiem, coś się psuje, troszcze się o Ciebie jako o osobę, lubię Cię, jeśli nam nie wyjdzie to nie chcę sytuacji, że w przyszłości nie będziemy mogli na siebie patrzeć, jesteś kimś kogo chce znać przez długi czas czy będziemy razem czy też nie, coś się między nami zaczyna nie układać, Ty to wiesz i ja to wiem, lepiej jak zrobimy sobie przerwe, zakończymy to teraz i zobaczymy co się stanie w przyszłości, możliwe, że zbudujemy razem coś w przyszłości. Ty to zakończ! Cofnij sie i czekaj aż ona przyjdzie do Ciebie. Dlaczego? Bo jeśli nie wróci to to co by się stało toprawdopodobnie ona by to zakończyła i nie odzywała by sie do Ciebie więcej, co prawdopodobnie zryło by Ci głowe. A gdy Ty zakończysz taką relacje to masz więcej kontroli i o wiele większe szanse na to że będziecie mieć lepszą stosunki w przyszłośći. Tracisz swoją moc? Zatrzymaj się, cofnij się i czekaj aż przyjdzie do Ciebie. Wyciąg „igłe” z reki, emocjonalną „igłe”, musisz to zrobić.

* Jeśli czujesz, że relacja nie powiedzie się, nie uda się, to zakończ ją

74. Zawsze otaczaj się minimum trzeba kobiecymi przyjaciółkami, które są podobne do tej kobiety, jaką chciałbyś mieć w swoim życiu

Zawsze miej przynajmniej trzy przyjaciółki wokół siebie, które są podobne do typu kobiet z którymi chcesz się spotykać. Stań się mężczyzną z którym kobiety lubią być/przebywać i nawiąż relacje z atrakcyjnymi dla Ciebie kobietami z którymi chciałbyś się spotykać. Jako zadanie domowe chce abyć nawiązał kontakt z trzy kobietami które są podobne do kobiet z którymi chciałbyś się spotykać. Zawsze mieć trzy wokół siebie.

* Zaprzyjaźnij się z minimum trzema kobietami

75. Spraw aby chciała więcej.

Kiedy odnajdziesz coś co kobieta naprawde lubi, zawsze będzie kilka rzeczy które kobieta naprawde lubi może to być np jedzenie, dotyk, jakieś doświadczenia, coś, cokolwiek.

Przestań, cofnij się i spraw aby tak naprawde tego chciała, zanim zaczniesz ją uwodzić/zdobywać bardziej. Może to byc źródło dużej przyjemności w relacji.

* Jeśli znajdziesz coś, co jej się bardzo podoba, co bardzo lubi i czego pragnie, to zatrzymaj się. Zrób krok do tyłu. I czekaj aż do momentu, kiedy ona naprawdę tego zapragnie.

76. Naucz się jak prowadzić rozmowe w interesujący sposób dla kobiety.

Mówiłem o tym jak opowiadać historyjki, o tym żeby być przygodowym, mówiłem o szukaniu tematów które interesuja ludzi. Co robisz żeby rozmowa była interesująca dla kobiety? Jedną z rzeczy którą lubie robić, to usiąść gdzieś blisko kobiet które ze sobą rozmawiają. Słuchaj jak ze sobą rozmawiają. Wychwytuj wspólne cechy, coś powszechnego w ich rozmowach. JEst tutaj pewne niebezpieczeństwo, bo nie chce abyś stał się przyjaciółką kobiety, to jest to czego ona chce, to nie jest to czego chcą kobiety, one nie chcą męskiej przyjaciółki. Są kobiety które mają przyjaciala pedała, jednym z powodów jest taki że dobrze się rozumieją. Jeśli jesteś silnym męskim heteroseksualnym mężczyzną i jesteś w przyjacielskiej relacji z kobieta to nie jest to czego ona do końca chce. Nie jest dla niej spełnieniem jeśli jesteś jedną z jej przyjaciółek, ale bardzo pomaga to żeby wiedzieć jak sprawić aby rozmowa była intresująca dla kobiety, więc polecam Ci posłuchać jak kobiety ze sobą rozmawiają. Możesz się wiele nauczyć.

* Słuchaj tego w jaki sposób kobiety ze sobą rozmawiają

* One nie szukają sobie męskiej przyjaciółki

77. Naucz się jak być człowiekiem renesansu.

Naucz się jak być człowiekiem renesansu i rób to. Renesans był takim okresem w historii ludzkości gdzie wiele rzeczy było połączonych np sztuka, nauka, muzyka, filozofia, matematyka. Kultywuj różnych obszary swojego życia, pielęgnuj swoje zainteresowania. Stań się człowiekiem renesansu, zdobywaj nowe umiejętności z różnych obszarów które sprawiają Ci przyjemność

 


 

Zobacz na:

Atrakcyjność nie jest kwestią wyboru

10 Praw bycia mężczyzną – Paul Dobransky (1-5)

10 Praw bycia mężczyzną – Paul Dobransky (6-10)

Komunikacja Seksualna

Głęboka Wewnętrzna Gra