Posts Tagged ‘Gadzi mózg’

Tłumaczenie: BladyMamut

Jak się zakochujemy – rozdział 2: Piękno jest w oku patrzącego 

Faza 1 : Faza Przyciągania
Krok 1: Okazywanie piękna

Mężczyzna pragnie kobiety nie dlatego, że jest ona człowiekiem, ale dlatego że jest kobietą. To że jest ona człowiekiem nie ma dla niego znaczenia. –  Immanuel Kant

Pierwszy krok w przyciąganiu mężczyzny ma miejsce w gadzim mózgu, ponieważ bez zaapelowania do jego zwierzęcych instynktów nie znajdziesz Tego Jedynego. Zanim jednak zaczniemy, musisz opanować jedną ważną umiejętność. Jeśli jej nie posiadasz to nie możesz będziesz w stanie radzić sobie z problemami i stresem które wiążą się z randkowaniem i związkami. Nazywam tę umiejętność „Uważnym Okiem”, jest ona dobrze znana psychoanalitykom jako pojęcie „obserwacja ego”.

Czy kiedykolwiek po rozmowie z jakimś mężczyzną (minutę, godzinę lub kilka dni później) wyrzucałaś sobie: „O czym ja myślałam? Czemu to powiedziałam?” (albo: „Czemu tego nie powiedziałam?”). Czy kiedykolwiek żałowałaś tego, że nakrzyczałaś na kogoś w trakcie rozmowy, poniżałaś się wobec niego, albo poddałaś się jego kontroli, żądaniom lub manipulacji? Czy kiedykolwiek żałowałaś, że nie podążałaś za głosem intuicji, a po kilku miesiącach lub latach żałowałaś tego? Jeśli tak, przyczyną wszystkich tych żali, zwątpień, niechęci i bólu związanego ze związkami jest to, że nie używałaś swojego Uważnego Oka.

Bądź „fajną dziewczyną” z „uważnym okiem”

Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się co znaczy być fajnym? Bycie fajnym to zachowanie na które pozwala Uważne Oko. Dzięki niemu możesz zapobiec zerwaniom, rozwodom, konfliktom oraz utracie seksualnej iskry w związku zanim zaczną się w nim problemy. Jeśli podejmiesz decyzję wybrania potencjalnego Tego Właściwego i unikania Tych Niewłaściwych tak szybko jak tylko ich poznasz, oszczędzisz sobie wielu życiowych cierpień i kłopotów. Fajna dziewczyna szybko pozbywa się Tego Niewłaściwego, aby mieć czas na znalezienie Tego Jedynego.

Tak wiele kobiet spędza wiele czasu szukając mężczyzny który ma potencjał, aby zostać Tym Jedynym. Jednak po miesiącach, a nawet latach odkrywają, że ten mężczyzna wcale nie jest Tym Właściwym. Fajne dziewczyny nie tracą swojego czasu i życia w ten sposób. Nie wybierają pierwszego lepszego mężczyzny jaki stanie im na drodze i nie próbują go przerobić w ideał. Zaczynają od faceta, który jest dla nich odpowiedni taki jaki jest. Uważne Oko nie tylko czyni kobietę fajną, ale działa również jak urządzenie selekcjonujące umożliwiające szybkie filtrowanie mężczyzn, szczególnie tych którzy nie są dla niej odpowiedni. Pomaga  także zidentyfikować co jest dla ciebie właściwe, więc będziesz mogła podjąć działanie i wykorzystać nadarzającą się możliwość, jeśli pojawi się mężczyzna który jest dla ciebie odpowiedni w danym czasie, zanim chwilowe okno okazji się zamknie.

Wyobraź sobie, że jesteś na przyjęciu. Widzisz mężczyznę który ci się podoba, wygląda jak Brad Pitt. Jest czarujący, inteligentny, dyplomatyczny i elegancko ubrany. Mógłby być Tym Jedynym. Podchodzisz blisko niego i odwracasz się. On odwraca się w twoją stronę, spogląda na ciebie przelotnie i uśmiechając się, mówi cześć.

Jeśli twoje Uważne Oko jest w pełni aktywne to następnie stanie się to: wyobrazisz sobie siebie wychodzącą z siebie i stojącą z boku, doradzającą/pouczającą sobie we własnym zachowaniu nawet wtedy gdy odpowiadasz cześć. Ta wersja ciebie będzie patrzeć na ciebie z dystansu, będzie cię instruować i mówić jak sobie radzisz – w czasie rzeczywistym – podczas spotkania. Twoje Uważne Oko będzie delikatnie mówiło ci odnośnie twojej postury, mimiki twarzy, wyboru słów, tonu głosu i energii jaką emanujesz. Będzie cię prowadziło i delikatnie szturchało bez wywierania presji na tobie. Będzie tobą będącą twoim najlepszym przyjacielem.

Możliwe, że przez chwilę, podczas rozmowy przestaniesz się uśmiechać i on również przestanie się uśmiechać. Popatrzysz w bok z obawy przed odrzuceniem, a on z poczucia winy zacznie patrzeć na inną piękną kobietę. Stracisz z nim kontakt wzrokowy i zaczniesz czuć się zawiedziona że być może straciłaś okazję – ale twoje  Uważne Oko pozwoli ci wrócić do gry. Powie ci: „Przestań się martwić! Po prostu nie utrzymujesz dobrego kontaktu wzrokowego. Widzisz dlaczego on patrzy w inną stronę? Czy zauważyłaś, że przestałaś się uśmiechać?

Ponieważ przyuczasz się, aby prowadzić obserwację, możesz w ciągu chwili coś zmienić i dopasować się do sytuacji, zamiast potem wyrzucać sobie, że ominęła cię szansa. Zaczynasz świadomie i celowo uśmiechać się. On nieświadomie w odpowiedzi uśmiecha się do ciebie, nieświadomy konwersacji jaką właśnie sama ze sobą prowadzisz, ponieważ w tym samym czasie prowadzisz rozmowę z nim. Teraz celowo utrzymujesz lepszy kontakt wzrokowy, a nawet decydujesz się lekko dotknąć dłonią jego ręki ponieważ twoje Uważne Oko daje ci znać, że już czas to zrobić. Nawiązujesz o wiele lepszy kontakt wzrokowy, a on robi to samo.

Teraz on przestaje rozglądać się w wokół za innymi kobietami. Jest skupiony tylko na tobie. Patrzysz mu głęboko w oczy i odsuwasz się o krok od niego, ponieważ twoje Uważne Oko mówi ci, że już czas to zrobić. Czyniąc to tworzysz fizyczną próżnię twojej nieobecności, którą on podświadomie poczuje i będzie chciał ją wypełnić. Jego ciało chce cię ścigać i złapać, ponieważ świadomie pociągnęłaś za sznurek w gadziej części jego mózgu, aby zatrzymać to co było na jego męskim terytorium kilka chwil wcześniej.

On myśli, że jesteś fajna. Pyta o twój numer.

Dlaczego jesteś fajna? Ponieważ użyłaś swojego Uważnego Oka: umiejętności wyjścia z siebie, obserwacji swojego zachowania z boku, dawania wskazówek i zmiany własnego podejścia we właściwym czasie. Uważne Oko jest jak mały doradca, który siedzi ci na ramieniu, obserwuje i komentuje twoje interakcje z innymi. Jest to potężne narzędzie i jest łatwe do opanowania, jeśli zdajesz sobie sprawę z jego istnienia.

Najlepszym sposobem rozwinięcia Uważnego Oka, czyli umiejętności spojrzenia na swoje zachowanie z boku w danym momencie, jest po prostu praktyka. Prowadź pamiętnik lub medytuj, bo obie te rzeczy są doświadczeniem pozwalającym patrzeć na samą siebie. Kiedy wykonujesz codzienne czynności, zastanów się: Jak mi idzie? Czy powinnam to robić w taki sposób? Nie chodzi o to żeby wszystko nadmiernie analizować, ale oto by być świadomą tego kim jesteś, czego chcesz w życiu i móc sprawdzać czy posuwasz się w realizacji swoich celów. Uważne Oko jest jak komputerowy program antywirusowy. Działa wspólnie z innymi programami i wspomaga ich działanie. Nie zatrzymujesz się, żeby użyć swojego Uważnego Oka. Używasz go podczas robienia innych rzeczy w swoim życiu.

Inna forma praktyki zawiera w sobie sposób w jaki spędzasz swój czas. Nasza kora mózgowa jest podzielona na lewą i prawą półkulę. Lewa półkula jest jak urządzenie przechowujące dane, które jest uporządkowane, chronologiczne, prawdopodobne w oparciu o wydarzenia z historii oraz to tutaj mieści się idea przeszłości. Prawa półkula jest bardziej jak internet lub urządzenie przechowujące dane w sposób artystyczny i przypadkowy, to tutaj pojawiają się możliwości z przyszłości oraz idea przyszłości. Równomierne używanie obu półkul osadza nas w teraźniejszości. Każdy człowiek w swoim umyśle spędza czas w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, ale  uważani jesteśmy za opanowanych, świadomych i fajnych gdy jesteśmy w  teraźniejszości.

Czy kiedykolwiek jechałaś do sklepu tą samą drogą co zwykle i po dojechaniu na miejsce zdałaś sobie sprawę, że nie pamiętasz jak jechałaś i co mijałaś? Gdzie podczas jazdy był Twój umysł? Założę się, że Twój umysł był, albo w przeszłości, albo przyszłości, zamiast w teraźniejszości.

Gdy żyjesz przeszłością (żałujesz czegoś lub wspominasz to bardzo mile), albo przyszłością (marzysz o niej lub martwisz się o nią) to właściwie jesteś na życiowym autopilocie. Nie jest fajna. Nie możesz podejmować decyzji w przeszłości lub przyszłości. Nie możesz działać w przeszłości lub przyszłości. Nie możesz używać swoich pięciu zmysłów w przeszłości lub przyszłości. Możesz robić te rzeczy tylko w teraźniejszości. Gdy jesteś w teraźniejszości, nie jesteś na autopilocie; stoisz za sterami własnego życia. Możesz kontrolować swoje życie tylko w teraźniejszości, a fajni ludzi kontrolują swoje życie.

Zamiast skupiać się na rzeczach które są poza Twoją kontrola, zrób coś co pozwoli ci ją przejąć – pomyśl gdzie jesteś teraz. Doskonalisz swoje umiejętności w robieniu migawek obecnej sytuacji. Jak wyglądasz? Dlaczego zmierzasz tak gdzie zmierzasz? Czy jesteś przygotowana na to co się ma wydarzyć później dzisiejszego dnia? To pozwoli ci kontrolować siebie i dbać o ludzi wokół siebie (szczególnie potencjalnego Tego Jedynego).

Gdy mówimy na kogoś, że jest fajny/spoko, chodzi nam oto, że wyglądają na takich, którzy trzymają ster swojego życia, są obecni, w krótkim czasie gotowi do zmiany jeśli sytuacja towarzyska będzie tego wymagać, zdolni do podejmowania aktywnych działań w celu osiągnięcia tego co chcą w swoim życiu. Wyglądają na obytych politycznie i uzdolnionych jeśli chodzi o społeczne umiejętności, tak jakby odbyli jakiegoś rodzaju szkolenie w kosztownej szkole uroku. W rzeczywistości mogło to być nic z powyższych rzeczy, ale opanowali oni używanie swojego Uważnego Oka.

Z tej książki nauczysz się jak używać Uważnego Oka aby być fajną, wzbudzać pożądanie, i zostać reżyserem swojej własnej romantycznej historii. Ta umiejętność jest kluczowa aby wykonać pierwszy krok Fazy Przyciągania Tego Właściwego jakim jest: okazywanie piękna.

Co możesz się nauczyć od Parysa z Troi

Jak zaobserwowaliśmy w poprzednim rozdziale, mity towarzyszą nam od tysięcy lat. Są to historie przekazywane z pokolenia na pokolenie i kultury na kulturę. Przetrwały test czasu i ewolucję społeczną człowieka z jednego prostego powodu: zawierają istotne prawdy o tym co jest powszechne w naturze kobiety i mężczyzny. Te prawdy są dla nas obecnie tak samo ważne jak wieki temu – szczególnie jeśli szukamy wewnętrznych wiadomości.

W tej książce podzielę się z Tobą kilkoma mitami (w tym niektórymi z czasów współczesnych), ponieważ wymownie mówią co się dzieje w naszych trzech mózgach. Najpierw zaczniemy od historii ilustrującej funkcjonowanie gadziego mózgu mężczyzny i zidentyfikujemy trzy tajniki które rządzą jego zwierzęcymi instynktami.

Możliwe, że słyszałaś o Greckim micie Heleny Trojańskiej, której „twarz wysłała tysiące okrętów.” Legenda głosi, że Helena była najpiękniejszą kobietą na świecie, żoną króla greckiego Agamemnona. Kiedy Parys z Troi porwał Helenę, doprowadziło to do tragicznej i epickiej wojny w której stracił życie.

Niewielu ludzi zna jednak historię, która wydarzyła się przed to historią a to w niej kryje się sekret. Legenda głosi, że były trzy boginie: Hera, bogini ziemi (królowa wszystkiego); Atena, bogini mądrości i udanych łowów (sukces); oraz Afrodyta, bogini miłości.

Hera, Atena i Afrodyta bardzo rywalizowały ze sobą nawzajem i każda z nich myślała, że jej domena była nadrzędna względem innych. Aby rozstrzygnąć spór która jest najlepszą boginią, zdecydowały się na przeprowadzenie testu który określiłby jakie kobiece moce i umiejętności były najbardziej pożądane przez mężczyzn. Znalazły idealnego kandydata do swojego eksperymentu, mężczyznę znanego z tego, że był najbardziej fascynujący, przystojny, odnoszący sukcesy, bogaty oraz posiadający władzę młody człowiek – Parys z Troi.

Każda z bogiń przystąpiła do pracy nad umysłem Parysa kusząc go swoimi mocami. Hera oferowała mu władzę nad całą ziemią i królowanie nad wszystkimi krainami – uczyniła by go samcem alfa numer jeden wśród mężczyzn na całej ziemi – jeśli zgodzi się, że to ona jest najwspanialszą boginią. Atena zaproponowała mu umiejętność wygrania każdej bitwy i pewnego zwycięstwa. Afrodyta zaoferowała Parysowi rękę Heleny, najpiękniejszej znanej kobiety na ziemi, mimo że była ona żoną króla który był jego rywalem.

To było wyzwanie dla Parysa, ponieważ boginie wiedziały, że te trzy rzeczy kierują gadzim mózgiem mężczyzny bardziej, niż cokolwiek innego – status samca alfa (ranga, władza, terytorium, motywacje witalne), wygranie rywalizacji oraz naładowane seksualnie piękno. Parys chciał wszystkich tych trzech darów, ale mógł wybrać tylko jeden. Po długim zastanawianiu się wybrał to czego chciał najbardziej, czyli piękno Heleny. Afrodyta umożliwiła mu wykradzenie jej z rąk Agamemnona, i sami wiecie co się później stało.

Mit przetrwał całe wieki ponieważ uchwycił istotną prawdę o naszym gadzim mózgu. Prawdą w tym micie jest to, że wszyscy mężczyźni pragną piękna, statusu oraz odnoszenia sukcesów w rywalizacjach, ale cenią kobiece piękno (i obietnicę seksu, która za tym idzie) ponad wszystko. Z tego wynika, że sensownym pierwszym krokiem wszystkich kobiet, które chcą przyciągnąć mężczyznę jest pokazanie mu swojego piękna.  Aby to osiągnąć rób co możesz, żeby wyglądać dobrze fizycznie i używaj Uważnego Oka, aby ustalić czy mu się podobasz. Jeśli on też posiada umiejętność Uważnego Oka to będzie w stanie zauważyć swoje pragnienia względem Ciebie. Pomyśli: Twoje piękno jest wodą na mój młyn. Pamiętaj że „Piękno jest w (Uważnym) Oku patrzącego” i Fajna Dziewczyna z Uważnym Okiem zasługuje na wartościowego Faceta.

Karą za nie posiadanie umiejętności eksponowania swojego piękna (a co ważniejsze, aby wiedzieć czy on jest wystarczająco uważny by rozpoznać, że jesteś w jego guście) jest ciężka. To strata twojego czasu, energii i pieniędzy. Zapobiegnijmy temu, żeby nie wydarzyło się ponownie.

Czego możesz nauczyć się od Penelopy i Teda?

Pamiętasz historię Penelope i Teda która opowiadałem na początku książki? Penelope była pełną życia Francuzką która spotykała się z Tedem, stażystą na chirurgii, przez 2 lata zanim ich związek wypalił się, a Ted pozwolił Penelope wrócić do Francji nie walcząc o nią. Oboje czuli się dobrze razem, ale brakowało im prawdziwej seksualnej iskry. Oto reszta ich historii:

Tak jak mówiłem wcześniej, Teda o wiele bardziej pociągała śliczna przyjaciółka Penelopy o imieniu Rose. Ale Rose była zajęta, a Ted lubił Penelopę, więc zaczęli się spotykać. Dobrze dogadywali się ze sobą i mieli ze sobą wiele wspólnego. Jednak Ted nigdy nie mocnego pociągu seksualnego do niej i to w końcu całkowicie pogrzebało ich związek. Penelopa nigdy nie wyrobiła Uważnego Oka, aby zauważyć, że ona, Ted i Rose są razem, wzrok Teda zatrzymuje się dłużej na Rose niż na niej, pomimo tego, że byli ze sobą w związku.

Penelope miała piękną twarz, ale miała także o 10 kg więcej powyżej swojej idealnej  wagi i nie dbała zbytnio o swój wygląd, ani ubiór. W rezultacie Ted postrzegał ją jako wspaniałą przyjaciółkę i towarzyszkę, ale jego zwierzęce seksualne instynkty nigdy się w pełni nie rozbudziły na jej punkcie. Sama przyjaźń nie wystarczy żeby zbudować związek. Ted na podświadomym poziomie prawdopodobnie wiedział, że bez seksualnego pociągu do niej nie przejdzie do poważniejszych życiowych zobowiązań zobowiązać. Kiedy skończyła się wiza Penelopy, pozwolił jej wrócić do Francji.

Penelopa zrobiła wiele rzeczy właściwie, ale ponieważ nie pokazała Tedowi swojego całego potencjału piękna i nie odczytała z jego wzroku, że nie całkiem mu się podoba, oblała pierwszy krok pierwszej fazy zalotów. W rezultacie ich związek nie mógł mieć trwałej przyszłości.

Jestem pewien, że czujesz się teraz sfrustrowana, a nawet wkurzona, jeśli chodzi o konsekwencje  tej historii. Możesz się buntować przeciwko temu ile chcesz, ale rzeczywistość jest taka, że mężczyźni zwracają dużą uwagę na piękno. Stary jak świat mit o Helenie Trojańskiej podkreśla to wyraźnie. Chodzi oto, że mężczyźni po prostu są tak skonstruowani, to jest w naszym DNA. Nic nie możemy z tym zrobić – nie możemy nic zrobić z tym, że mamy gadzi mózg wielkości orzecha włoskiego, który jest częścią nas – i ty też nic z tym nie możesz zrobić. Atrakcyjność seksualna nie jest logiczna. Nie jest jakąś wyniosłą i etyczną częścią charakteru gentlemana (który swoją drogą mieści się w wyższym mózgu), ale tylko instynktem w naszym pniu mózgu.

Nawet nie wiesz jak wiele znam kobiet które chciałyby być kochane za swoje wnętrze, które nigdy nie chodzą na randki. Masz wybór miedzy oszukiwaniem się i samotnością, a pogodzeniem się z tą rzeczywistością.  Pamiętaj, sukces w znalezieniu Tego Jedynego kryje się w wykonaniu dziewięciu kroków tego programu w odpowiedniej kolejności. Jeśli chcesz znaleźć faceta który jest przystojny, interesujący i odnosi sukcesy, kogoś takiego jak Parys z Troi, pierwszym krokiem będzie zaspokojenie jego wrodzonego pragnienia gadziego mózgu jakim jest Twoje piękno.

Czym tak właściwie jest piękno?

Nie sugeruję że musisz wyglądać jak supermodelka lub gwiazda filmowa aby wzbudzić w seksualne zainteresowanie u mężczyzny. Różni mężczyźni mają różne definicje piękna. „Piękno jest (uważnym) okiem patrzącego”. Niektórzy mężczyźni lubią niskie kobiety, inni wolą wyższe. Niektórzy szaleją na punkcie blondynek, inni uwielbiają rude. Różnych mężczyzn pociągają różne cechy, takie jak duże oczy, długie nogi, kręcone włosy, pełne usta, duży biust, mały biust oraz nieskończona kombinacja tych zarówno tych jak i jeszcze innych cech. Jeśli chodzi o mężczyzn, niewielu z nas ma jeden standard piękna i niewielu z nas wierzy że codziennie w domu będzie na niego czekać Angelina Jolie. Nie chodzi też o to, że jesteśmy gotowi zadowolić się „pierwszą lepszą”. Chodzi o to że dojrzali mężczyźni nie oczekują perfekcji (dopóki wierzą, że starasz się pokazać swoje piękno). Nie ma znaczenia jaki jest twój typ urody, duża ilość mężczyzn uzna cię za piękną jeśli podejmiesz wysiłek wspięcia się na wyżyny twego piękna. Liczy się próbowanie.

Niektórzy mężczyźni preferują kobiety, które są daleko od swojej idealne wagi, ale zakładanie z góry że spotkasz takiego ogranicza twoje szanse na znalezienie Tego Jedynego. Historia Teda i Penelope nie miała na celu podkreślenia jej nadwagi, ale że jej typ urody nie trafił w preferencje gadziego mózgu Teda.

W zasadzie to wiele przyjaciółek Penelope uważało że jest piękna. Kobiety mogą w ten sposób często wprowadzać siebie w błąd. Dlatego kluczowe jest żebyś zrozumiała, że kobiety definiują piękno innych kobiet w inny sposób, niż mężczyźni u kobiet. Właściwie to zasięganie rady drugiej kobiety może prowadzić do najgorszego rodzaju dezinformacji. Wiele przyjaciółek może mówić ci o sekretach urody, dietach i ciuchach – jak wyglądać na zabiedzoną, o idealnym manicure dla ciebie, albo o odpowiedniej kombinacji białka i węglowodanów w posiłku lub właściwym dekolcie pasującym do twojego typu sylwetki – ale mężczyźni o to nie dbają. Serio.

Większość mężczyzn nie dba o to czy twój manicure jest francuski, amerykański, litewski, jeśli twoje paznokcie są czyste i ładnie wyglądają. Nie obchodzi ich czy jesz marchewki, hamburgery, czy kiełki pszenicy dopóki jesteś w dobrej formie. Nie zauważą kroju twoich ubrań, ani tego czy są modne, wystarczy że będziesz w nich dobrze wyglądać. Mężczyźni mogą mieć swoje opinie na ten temat, ale jeśli chodzi i atrakcyjność, intelekt nie ma z nią nic wspólnego. Chodzi o instynkty.

Psychologowie ewolucyjni uczą nas że podstawą seksualnej atrakcyjności jest szczerość reprodukcyjna. To znaczy, że mężczyźni podświadomie są przyciągani do kobiet, które oferują najlepsze szanse rozrodcze na przekazanie ich genów. Nie sugeruję że mężczyźni rozumieją to na intelektualnym poziomie. W rzeczywistości większość mężczyzn nawet nie myśli o ojcostwie kiedy widzą piękną kobietę. Pamiętaj o tym, że gadzi mózg kieruje się wyłącznie instynktami przetrwania i reprodukcji, a to znaczy, że rzeczy wymienione poniżej rozbudzają ich seksualne instynkty:

  • Twoje ciało tworzy seksualnie pociągający stosunek twoich wymiarów klatki piersiowej do talii do bioder. Naukowcy odkryli, że jest on istotny w ocenianiu kobiecej atrakcyjności przez mężczyzn. Mężczyźni, bez względu na to z jakiej kultury pochodzą, oceniają kobiety z na podstawie współczynnika talia/biodra (WHR) 0.7 (obwód talii to 70% obwodu bioder) jako bardziej atrakcyjne. Takie piękności jak Marilyn Monroe, Sophia Loren, Natalie Portman czy Venus de Milo wszystkie miały WHR około 0.7. Współczynnik ten sygnalizuje płodność – z wiekiem talia kobiet przybiera na wadze w miarę jak zmniejsza się płodność.
  • Kiedy mężczyzna wyobraża sobie ciebie nago, wolałby żebyś miała czystą i gładką skórę, bez cellulitu i jeśli to możliwe, żeby była lekko umięśniona. BMI (indeks masy ciała) jest inną uniwersalną miarą jeśli chodzi o postrzeganie piękna. BMI odnosi się do proporcji między masą ciała, a jego strukturą. Bycie szczupłą, aż do wychudzenia nie oznacza atrakcyjności (wbrew temu co mogą mówić twoje przyjaciółki), tak jak dążenie do pełnych kształtów nie znaczy nadwagi ani otyłości. Mówisz, że nie cierpisz chodzić na siłownię, lub nie możesz znaleźć na to czasu? Weź się za siebie.
  • Niedawne badania wykazały, że mężczyźni uważają symetryczne twarze u kobiet (te same proporcje po prawej i lewej stronie) za najpiękniejsze. Jeśli zobaczysz na zdjęcia Charlize Theron lub Halle Berry, albo przyłożysz lusterko do jednej ze stron twarzy którejś z nich, zauważysz prawie idealną symetrię między prawą i lewą stroną. Symetria twarzy jest uniwersalnym wskaźnikiem zdrowia, tak więc tutaj piękno jest sygnałem dobrej jakości twoich genów dla mężczyzny, które przyczynią się też do zdrowia waszego potomstwa. Niewielu ludzi ma symetryczne twarze, ale fryzura, albo makijaż mogą stworzyć iluzję takiej symetrii. Dobry stylista pomoże ci ich użyć tak aby osiągnąć wspaniały efekt.
  • Kolejną cechą jest odcień twojej skóry. Ludzie na Zachodzie w XX i XXI wieku uważają opaloną skórę za bardzo atrakcyjną. Teoria mówi, że jest tak dlatego, że w czasie XX wieku tylko bogatsi mogli podróżować po świecie. Wielu z tych ludzi wyjeżdżało na Francuską Riwierę i wracając mogli pochwalić się ładną opalenizną. Tak więc opalenizna stała się oznaką statusu. Status sugeruje bogactwo, a u mężczyzny sugeruje ono potrzebne środki do wychowania potomstwa. Opalenizna u kobiet nadaje skórze połysk, który jest bardziej atrakcyjny niż ziemista (a nie blada) cera czy cera z problemami. U kobiet, ciemniejsza skóra sugeruje zdrową ekspozycję na słońcu, a opalenizna nabyta podczas pobytu na słońcu (a nie nadmierna z solarium) sugeruje lepsze zdrowie i większe szanse przetrwania potomstwa ze względu na niezbędność światła w procesach metabolizmu witamin.
  • Używanie swojego piękna poprzez pewną postawę i gesty sygnalizuję męskiemu gadziemu mózgowi, że jest bezpiecznie, a nawet pożądane, aby do ciebie podejść.
  • Eksponowanie szyi, rąk, i/lub ramion sygnalizuje otwarcie na seksualne przyciąganie. Tak jak patrzenie się na niego (w przeciwieństwie do patrzenia w ziemię).
  • Poprzez poprawianie włosów pokazujesz, że czujesz się przy nim wystarczająco komfortowo, aby poprawiać się w jego obecności, jest to coś co zwierzęta robią tylko wtedy gdy ufają sobie i utrzymują intymną wieź z tymi którzy ich otaczają lub gdy są o wiele potężniejsze niż inne osobniki w społeczności.
  • Zatrzymaj na nim wzrok dłużej, niż zwykle to robisz kiedy spotykasz obcą osobę. To sugeruje że czujesz się przy nim komfortowo, zakłada, że pojawiła się między wami bliskość lub jesteś na nią otwarta i oferuje coś więcej i przyciąga to jego uwagę.
  • Rozluźniona szczęka i lekko otwarte usta wskazują na komfort podczas jego podejścia oraz pewność swojej własnej seksualności.

 

Podjęcie pierwszego kroku: używanie swojego piękna

Pierwszy krok odnośnie przyciągania mężczyzny to regularne pokazywanie z podkreślonym pięknem. Przypominam ponownie, nie mówię o ustaleniu sobie nierzeczywistych celów, ale o osiągnięciu pełni swego potencjału, mając w pamięci powyższe wskazówki dotyczące instynktów mężczyzny.  Jeśli zrobisz to co możesz, aby wykorzystać swój potencjał i nauczysz się jak rozpoznawać Tych Niewłaściwych (o tym w dalszych rozdziałach) naturalnie odfiltrujesz wszystkich mężczyzn którzy nie będą pasowali do tego co masz do zaoferowania.

Ubranie powinno zaznaczać twoje ciało lub nosić rzeczy które odsłaniają coś i  jednocześnie pozwalają działać wyobraźni w uzupełnieniu pełnego obrazu. To bardzo potężna technika, męska wyobraźnia robi niezwykłe rzeczy dla ich seksualności. Wielu mężczyzn wybrałoby kobietę w typie bibliotekarki, niż modelkę w kostiumie kąpielowym. Wszystko rozchodzi się o ogólną prezencję i zaakcentowanie twoich najlepszych cech.

Przestań się garbić. Z dumą pokazuj swoje włosy, twarz, klatkę piersiową i siebie.

Dla mężczyzn garbiące się kobiety są bardzo nieatrakcyjne.

Mówiliśmy już o oczach, włosach, ciele i ubraniu które je okrywa. Kolejne dwie techniki podniosą twoją atrakcyjność na nowy poziom.

„Niegrzeczny chłopiec”  i „Femme Fatale”

Wielu mężczyzn uważa, że kobieta której fizyczne zachowanie i sposób poruszania się jak „femme fatale” jest piękna, nawet jeśli nie jest ona klasyczną pięknością. Dla wiele kobiet „niegrzeczni chłopcy” są tajemniczy i seksualnie pociągający z tego samego powodu, często ignorując wskazówki mówiące, że są to mężczyźni mający słaby charakter.

Mężczyźni nie przywiązują uwagi do rzeczy, które się nie zmieniają lub poruszają. Jednakże zauważą zmiany w ich środowisku. Te zmiany uruchamiają alarm w ich gadzim mózgu, który dotyczy utrzymania terytorium. Kiedy zda sobie sprawę, że na jego terytorium nie wkroczyło zagrożenie, ale piękność, kontrast sprawi, że staniesz się dla niego jeszcze bardziej pożądana. To ważna taktyka do zapamiętania, jeśli chodzi o pokazywanie swego piękna i wyjątkowo potężna, ponieważ istnieją dwa rodzaje pobudzenia – spowodowane zagrożeniem lub seksualne.

Każdy rodzaj pobudzenia wzywa do instynktownego działania.

Gadzi mózg u mężczyzny, mimo że jego męskie cechy różnią jego zachowanie od twojego, ma te same gadzie cele  odnośnie dobrostanu czyli: przetrwanie i reprodukcję. Wszelkiego rodzaju pobudzenie u kobiety jak i mężczyzny uruchamia w nas podjęcie działania, zanim nasze półkule zorientują się o co chodzi.

Kiedy poruszasz się lub ubierasz w sposób wyróżniający cię w tłumie to uruchamiasz seksualne pobudzenie mężczyzny, które oczywiście związane jest z reprodukcją. Jeśli pojawiłabyś się nagle w jego osobistej przestrzeni lub wzbudziłabyś w nim tajemnicze poczucie zagrożenia – jak zobrazowano to filmie Fatalne Zauroczenie czy książce Vanity Fair [Targowisko Próżności] – uruchomi to w nim pobudzenie spowodowane niebezpieczeństwem. Oczywiście wspiera to jego przetrwanie poprzez przygotowanie się do walki lub ucieczki.

Nieświadomy mężczyzna na początku może zauważyć, że jest ogólnie pobudzony, zanim nie odkryje jakiego rodzaju jest to pobudzenie. Skoro nie chcesz go zabić, przykujesz jego uwagę i co za tym idzie „pobudzenie”.

Atrakcyjność seksualna i postrzegane zagrożenie idą ręka w rękę, ponieważ oba wzbudzają dwa podstawowe instynkty, przetrwania i reprodukcji. Od czasu do czasu pokaż swoją ostrą stronę osobowości. Po przyciągnięciu jego uwagi swoim pięknem, wykonaj nagły ruch (jakbyś miała opuścić jego sąsiedztwo) co może przypomnieć okrutną matkę porzucającą małego chłopca (najgorszy pierwotny strach i zagrożenie jakie mężczyzna może sobie wyobrazić). Możesz zaskoczyć lub zaszokować  mężczyznę wzbudzając zagrożenie, a potem pozwolić mu się rozluźnić odczuwając seksualne pobudzenie gdy zda sobie sprawę, że nie jesteś dla niego żadnym zagrożeniem. Nie odejdziesz, a raczej zostaniesz u jego boku. Dla wielu niczego niepodejrzewający mężczyzn pobudzenie jest pobudzeniem. Połącz swoje piękno z pozornym zagrożeniem ze swojej strony, a podwoisz moc przyciągania Tego Jedynego.

W odwróconym scenariuszu, jeśli będziesz czuć atmosferę zagrożenia ze strony mężczyzny, możesz instynktownie poczuć, że jest dla ciebie seksualnie atrakcyjny. To jest źródłem uwodzicielskiej atrakcyjności niegrzecznych chłopców wśród wielu nieświadomych tego kobiet. Jak jednak zobaczysz w kolejnych rozdziałach, niegrzeczni chłopcy są właśnie tacy: to faceci którzy są źli, którzy mają seksualne wabiki w dobrze rozwiniętej gadziej części mózgu, ale brakuje im obycia w świecie, klasy i dojrzałości pochodzącej z wyższego mózgu. Uważne dziewczyny są świadome tego aspektu i omijają niegrzecznych chłopców wybierając dojrzałych mężczyzn, którzy mają naturę niegrzecznego chłopca pod autentyczną i dystyngowaną  powierzchnią.

Uśmiechnij się , a świat Tego Właściwego uśmiechnie się do ciebie

Jest jedna sekretna moc piękna, którą posiada każda kobieta bez względu na typ sylwetki, wzrost, włosy czy rodzaj cery. Tą sekretną mocą jest uśmiech. Uśmiechanie się ogromnie podnosi fizyczne piękno w oczach mężczyzn. sprawia że nasze piękno wzrasta. Uśmiech naturalnie zwiększa symetrię twarzy, bardziej niż rozluźnienie mięśni. Badania wskazują że w pierwszych czterech latach wspólnego życia pary, które żyły ze sobą w tym czasie uśmiechały się do siebie pięć razy więcej niż te które nie przetrwały próby czasu, tak więc już na wczesnym etapie uśmiech sygnalizuje, że możecie mieć szansę na długoterminowy, dobry związek.

Oczywiście jeśli zamierzasz się uśmiechać to twój uśmiech nie może być sztuczny. Badania zachowań związanych z uśmiechem wskazują, że istnieją dwa jego rodzaje. Uśmiech Duchenne’a jest autentycznym uśmiechem który przekazuje, że jesteś pełna szczerej radości, atrakcyjności zainteresowania, podczas którego zaangażowane są wszystkie mięśnie twarzy,

zarówno mięśni jarzmowych (podnoszących kąciki ust) jak i mięśni okrężnych oka (podnoszących policzki i tworzących zmarszczki wokół oczu). Dla kontrastu wersja Pan-American to uśmiech zestresowanych stewardess [od nazwy linii lotniczych Pan American World Airways, których stewardesy były znane z uśmiechu tego typu], które starają się być uprzejme i jest sztucznym uśmiechem w który zaangażowane są  tylko dolna część twarzy i usta bez reszty twarzy, oczu i czoła. Ten drugi wysyła niewłaściwy sygnał i nie tworzy seksualnego zainteresowania u mężczyzn.

Uśmiech wpływa nie tylko do gadziej części mózgu, ale i dwóch pozostałych. Uśmiech jest wskaźnikiem wewnętrznego poczucia własnej wartości o czym dowiesz sie w dalszej części oraz bezpośrednią miarą szczęścia (jest nieodzownym wymogiem dla mózgu ssaka Tego Jedynego). Żadna przyjaźń nie przetrwa bez pewnej ilości trwałego szczęścia, a twój uśmiech jest pierwszą podświadomą wskazówką dla mężczyzny, że nawiązanie więzi i przejście z tobą do Fazy II jest warte zachodu. W międzyczasie stale uśmiechaj się bez względu na problemy jakie pojawiają się w twoim otoczeniu co odsłania właściwość wyższego mózgu zwaną silnymi Granicami Osobowości. Skoro zarówno ty jak i Ten Właściwy poprzez wyższy mózg kontrolujecie waszą umiejętność zwaną Granicami Osobowości, a w końcu zobowiązania to ciągłe uśmiechanie się sprawia, że jesteś wiele miesięcy do przodu w grze, bo wysyłasz sygnały, że jesteś wystarczająco silna żeby tolerować i szanować zobowiązania wobec niego.

Twój plan działania

Jesteś gotowa żeby wprowadzić Krok 1 w czyn. Podążaj za poniższymi wskazówki, a wydobędziesz drzemiące w tobie piękno:

– Bądź w formie. Jedz zdrowo i postanów, ze będziesz ćwiczyć.

– Ubieraj się w sposób który podkreśli proporcję talii do bioder, tworzy symetrię twarzy i przede wszystkim sprawia, że czujesz się pewnie i wygodnie.

– Używaj makijażu i stylizuj włosy w taki sposób, aby zmaksymalizować to co widzisz w lustrze jako symetrię. Przytrzymaj lusterko na wysokości nosa i zobacz czy obie połowy twarzy są do siebie podobne. Jeśli nie, pomyśl o zmianie makijażu i fryzury aby wytworzyć równowagę.

– Pomyśl o tym jak mogłabyś sprawić, że poczuje on lekkie zagrożenie z twojej strony, trochę w stylu femme fatale, ale tak, aby w dalszym ciągu pasowało to do twojej osobowości.

– Bądź uważna na tyle, żeby odróżnić dojrzałego gentlemana z „pazurem” od niegrzecznego chłopca lub naprawdę niebezpiecznego mężczyzny (więcej na ten temat później) i wybierz tego pierwszego.

– Kiedy zauważysz potencjalnego kandydata, wejdź w zasięg jego wzroku i na krótko spójrz mu w oczy. Zatrzymaj swój wzrok na nim dłużej, rozluźnij szczękę, otwórz odrobinę usta, rozważ poprawianie włosów, odchyl głowę odsłaniając szyję. Uśmiechnij się krótko i szczerze, wysyłając w jego stronę dobrą energię, a potem odwróć się i odejdź w jakiejś sensownej sprawie np. żeby wziąć coś do picia czy przywitać się z przyjacielem. Zauważ czy cię widział i twoje sygnały wywołały u niego uśmiech zwrotny. Jeśli tak, to właśnie stworzyłaś unikalna chwilę przecięcia się twojej życiowej historii z jego. Teraz jego zadaniem jest pociągnąć to dalej.

Jeśli tego nie zrobi, prawdopodobnie nie posiada dojrzałych męskich cech których szukasz u Tego Właściwego lub nie spodobałaś się mu, albo to nie był ten moment. Nie stresuj się tym, podejdź w sąsiedztwo innego mężczyzny, który pochwyci twoją wyobraźnię. Pamiętaj, na świecie jest 3,25 miliarda mężczyzn. Bądź uważną dziewczyną i szukaj dalej.

Twoje Uważne Oko sprawia że wszystkie te techniki są silniejsze. Służy ci jako monitor, przypominający o wyprostowaniu się, uśmiechu, poprawieniu ubrania lub włosów, aby wyglądały tak jak chcesz. Da ci nawet znać o tym, że zbyt długo stałaś w jednym miejscu oraz to, że już czas zbliżyć się, oddalić lub całkowicie zniknąć z pola widzenia mężczyzny którego obserwujesz. Jeśli będziesz ćwiczyć Uważne Oko i techniki zawarte w Kroku Pierwszym, będziesz znajdować regularnie wspaniałych mężczyzn zainteresowanych tobą.

Będziesz wiedzieć, że mężczyźni nie są tobą zainteresowani gdy na ciebie nie patrzą, nie zapraszają cię na randki, ich język ciała wysyła wskazówki, że nie dążą do fizycznego kontaktu z tobą, nie dzwonią, nie piszą sms-ów, emaili, albo nie czynią sugestii w jakikolwiek inny sposób, że chcą kontynuować zaloty.

Idąc za swoją historią

Jak wspomniałem wcześniej, jest jeszcze dodatkowy składnik związków który jest poza dziewięcioma krokami opisanymi w tej książce. Tym składnikiem jest twoja życiowa historia oraz życia Tego Jedynego, który zwali cię z nóg. Zarówno twoje jak i jego życie jest opowieścią. Wasz wspólny romans będzie, mam nadzieję, najlepszą opowieścią jaką słyszałaś. Ten system zalotów jest uniwersalny dla wszystkich ludzi na świecie, którzy kochali się przez całe życie. Jednak twoja własna historia oraz cześć którą dzielisz z Tym Właściwym są tym co daje ci unikalności i sprawiają, że jesteś dla niego jedną na milion, tak samo jak on dla ciebie.

Historia naszego życia i miłości rozwija się wspólnie z naszym poziomem dojrzałości. Ta historia prowadzi cię poprzez znaki i wskazówki które pobudzają twoją intuicję na każdym zakręcie. Twoje Uważne Oko da ci umiejętność czytania swojej własnej opowieści, dostrzegania znaków i wskazówek które pojawią się w naszym życiu dzięki nieoczekiwanym i przypadkowym dobrym zbiegom okoliczności. To w takich momentach fabuły, wspólnie spędzonych chwilach z mężczyzną, mamy możliwość kształtowania naszego przeznaczenia. Bez Uważnego Oka przeoczysz wskazówki i znaki poprzez które wzywa cię przeznaczenie w swojej opowieści. Umykają ci wspólne chwile i okazje do obrania zupełnie nowego kierunku. Każdego dnia przepuszczasz pomiędzy palcami niezliczoną ilość potencjalnych Tych Właściwych.

Chciałbym teraz  podzielić się tobą pewną historią, aby pokazać ci jaki wpływ miał moment fabuły w tym przypadku Penelope. Penelope nie używała swojego Uważnego Oka od początku swojej historii. Nie zidentyfikowała tego, że od pierwszej wspólnej chwili Tedowi brakowało poważnego poziomu przyciągania do jej piękna.

Na szczęście wyciągnęła wnioski ze swoich błędów. Aktywowała swoje Uważne Oko i nauczyła się wycofywać z randkowych sytuacji jeśli odczuwała brak pociągu fizycznego ze strony Tego Niewłaściwego. Zaczęła też eksponować swoje piękno, zrzuciła parę kilo, zmieniła fryzurę dzięki czemu jej twarz wyglądała lepiej, zaczęła uśmiechać się tak samo  często jak przed tą niefortunną sytuacją z Tedem. Wkrótce miała cały wachlarz mężczyzn którzy przeszli pierwszy krok. Jeden z nich, Pierre, był francuzem, biznesmenem jak jej ojciec, tylko odnoszącym większe sukcesy. Był wysoki i przystojny, a przede wszystkim jego historia była bardziej odpowiednia dla niej, niż Teda – jeśli chodzi o jego kulturę, maniery, oddanie i wspólne cele które jej pasował. Pierre był Tym Właściwym dla Penelope, rok po ich małżeństwie (trzy lata po zerwaniu z Tedem) urodziła im się piękna córeczka. Była ona fizyczną manifestacją dwóch historii które połączyły się dzięki zrządzeniu losu.

Oczywiście fizyczna atrakcyjność to tylko początek procesu, ale musi wystąpić na początku, abyś mogła znaleźć Tego Jedynego. Będąc świadoma swojej historii skrupulatnie obserwowanej przez twoje Uważne Oko, jesteś gotowa na Krok 2 Fazy I. Możesz nie wyglądać jak Helena Trojańska, ale wsparta sekretną wiedzą greckich bogiń, będziesz mieć przewagę nad każdą kobietą której tego brakuje. W końcu, będziesz Heleną Trojańską dla twojego idealnego Pana Właściwego. Będzie cię on postrzegać jako najlepszą wersję ciebie.

Po prostu zapytaj Penelope.

Reklamy

Tłumaczenie: BladyMamut

Rozdział Pierwszy

Łączenie się z Tym Właściwym poprzez  jego Trzy Mózgi

Nigdy za bardzo nie ufaj mężowi, ani za mało kawalerowi. – Helen Rowland

Mężczyźni i kobiety są równi jeśli chodzi o wartość, ale mają różną naturę. Czasem wręcz wydaje mi się, że jesteśmy dwoma odmiennymi gatunkami. Pomimo tego, że mamy tendencje do krytykowania siebie za te różnice, to gdzieś głębi sprawiają one, że czujemy dzikie przyciąganie do siebie właśnie z ich powodu. Pod względem anatomicznym zarówno kobiety jak i mężczyźni mają „trzy mózgi”: pień mózgu, który rozpala nasze instynkty seksualne; śródmózgowie, które zapewnia emocjonalne paliwo dla tego ognia; oraz korę mózgową, która sprawdza dwie pozostałe oraz jest cywilizującą siłą, dbającą o uczciwość i szczerość – jedyna część mózgu zdolna do tworzenia zobowiązań.

Jednakże większość kobiet nie zdaje sobie sprawy, że gadzi mózg, czyli centrum naszych podświadomych instynktów seksualnych, delikatnie różni się u kobiety i mężczyzny, mimo ze pozostałe części mózgu są bardzo podobne. Oczywiście, nasz gadzi mózg komunikuje się i wpływa na pozostałe dwie części mózgu. Czasami wręcz gadzi mózg przejmuje kontrolę nad pozostałymi dwoma mózgami, mimo tego, że zwykle sam jest kontrolowany i hamowany przez nie. To daje złudzenie, że cały mózg mężczyzny zachowuje się inaczej niż kobiecy, mimo że chodzi tylko o tą jedną część mózgu.

To z powodu gadziego mózgu, który jest zaledwie wielkości orzecha laskowego, kobiety i mężczyźni różnią się diametralnie jeśli chodzi o komunikację, uczenie się i miłość. Ta subtelność w funkcjonowaniu mózgu jest źródłem całego zamieszania w wojnie płci. Stwarza ona przeszkody na drodze wzajemnego łączenia się w miłości, a w tym samym czasie jest przyczyną początkowego przyciągania do płci przeciwnej.

Wszyscy jesteśmy indywidualnoścami, jeśli chodzi o nasze unikalne wybory, osobistą tożsamość, przekonania, doświadczenia emocjonalne i historię naszego życia przechowywaną w mózgu ssaka oraz wyższym mózgu, pomimo tego, że te części mózgu zachowują się podobnie u obu płci. Mężczyźni i kobiety różnią się od siebie jeśli chodzi o instynkty w gadzim mózgu, z kolei każdy z nas różni się od innych na ziemi jeśli chodzi o osobowość zawartą w wyższych częściach mózgu.

Istotną rzeczą jest, aby zdać sobie z tego sprawę, ponieważ jest to kluczem do zrozumienia i doskonalenia swojego romantycznego życia. Nie będziesz mieć postępu w poszukiwaniach Tego Właściwego, jeśli nie zaakceptujesz tego faktu: Żeby nas zdobyć, musisz płynnie mówić trzema różnymi „językami mózgu”, zachowując i szanując  jednocześnie swoją unikalną tożsamość jako kobieca kobieta.

Przyjrzyjmy się bliżej tym trzem mózgom:

Gadzi mózg (pień mózgu) jest odpowiedzialny za prymitywne instynkty – terytorialność, jedzenie, walka i cóż… seks. Pień mózgu odpowiada za instynkty i impulsy, które nie kierują się logiką, a emocjonalna energia z mózgu ssaka może zabrać te instynkty na dziką przejażdżkę. Twój wyższy mózg, kieruje się logiką i podejmuje racjonalne decyzje. Z kolei twój gadzi ma swój własny umysł. Jest to powodem przez, który pociąg seksualny do innych nie jest logicznym czy racjonalnym wyborem, a nieświadomym instynktem. Tak jak zachowanie gadów, pień mózgu działa szybko, niecierpliwie i nie charakteryzuje się mądrością inną niż biologiczna „mądrość” przetrwania i prokreacji gatunku. Gadzi mózg kontroluje naszą zwierzęcą stronę.

Gadzi mózg kobiety i mężczyzny jest zaprogramowany inaczej ze względów biologicznych. Mężczyźni pragną seksu na krótszą i na dłuższą metę, ponieważ mają oni miliardy plemników, które  chcą bezkrytycznie „rozdać”, aby zapewnić kontynuację gatunku. My mężczyźni mamy nastoletnie pragnienie, aby zasiewać nasze „ziarno” starając się uzyskać jak najlepsze geny w naszym potomstwie, bez względu na moralność naszego „wyższego mózgu”, szacunek dla innych czy uprzejmość. Kobiety chcą seksu na krótką metę, ale zobowiązania w dłuższym okresie czasu, ponieważ mają tylko około trzystu jajeczek dostępnych przez całe swoje życie i tracą jedno z każdym miesiącem. Kobiety nie mogą zagwarantować sobie przekazania wspaniałych genów potomstwu dzięki licznym jajeczkom (i ich ilości), ponieważ mają tylko te 200-300 szans, aby dobrze wybrać mężczyznę. Z tego powodu podświadomie szukają one u mężczyzny zdolności do zobowiązań i zapewnienia dobrobytu swemu potomstwu.

To znaczy, że od początku kobiety i mężczyźni mają inne programy/cele. Cele te nie wyłączają się wzajemnie, ale każdy z nich musi zostać adresowany, negocjowany, i prowadzony z pomocą wyższego mózgu (kory mózgowej). Jedno jest pewne: jeśli udoskonalisz swoje zrozumienie funkcjonowania męskiego gadziego mózgu, to udoskonalisz seksualne przyciąganie.

Mózg ssaka (śródmózgowie) jest odpowiedzialny za wszystko co wiąże się z emocjami. Mamy tutaj do czynienia z naszymi reakcjami na osobiste lub lokalne wydarzenia, które nie są związane z prymitywnymi potrzebami takimi jak przetrwanie czy prokreacja. Mózg ssaka zajmuje się społecznie ważnymi ludzkimi sytuacjami takimi jak przyjaźń, a jego rolą jest przywiązywanie emocjonalnej wartości do wydarzeń, informacji i symboli. To ta część mózgu sprawia, że cenimy daną osobę jako kogoś więcej niż znajomego czy obcego. Nasz mózg ssaka nie „myśli” – czuje i nawiązuje więź z drugą osobą sprawiając, że znajomość staje się czymś więcej niż jednonocną przygodą (bardziej romantyczna przyjaźń niż kochankowie), ale mniej trwałą niż małżeństwo.

Mózg ssaka gra niezwykle ważną rolę w  związkach uczuciowych. Dlaczego? Z samej definicji ludzkiej przyjaźni. Kiedy większość mężczyzn rozróżnia „przyjaciół” oraz „ludzi którzy nie należą do grona przyjaciół”, to kobiety rozróżniają „znajomych”, „zakupowych przyjaciół”, „przyjaciół z którymi wyskakuje się na obiad”, „przyjaciół do pogadania”, „najlepszych przyjaciół” „przyjaciół romantycznych”, i wiele innych kategorii. To co łączy wszystkie te kategorie przyjaźni to to, że składają się z współdzielonej, wzajemnej pozytywnej emocji  między dwojgiem ludzi. Jest prawdą zarówno wtedy gdy widzimy przyjaciela codziennie, czy też rzadko – gdy widzicie jego lub ją, uczucie pomiędzy wami sprawia że czujecie się dobrze przez większość czasu.

Skoro mózg ssaka jest emocjonalnym centrum osoby, jest on całkowicie odpowiedzialny za jakość przyjaźni jaka łączy ciebie i mężczyznę; bez względu na to czy jest on zwykłym znajomym czy też Tym Jedynym. Jeśli opanujesz/udoskonalisz swój mózg ssaka to jednocześnie opanujesz emocjonalne przyciąganie. Doskonaląc zarówno gadzi jak i mózg ssaka, będziesz na dobrej drodze do uczuciowej przyjaźni pełnej iskry i ognia.

Wyższy mózg (kora mózgowa) jest odpowiedzialny za logikę, kreatywność, podejmowanie decyzji, etykę, tożsamość i interakcje z innymi z użyciem dyplomacji i uprzejmość i maniery. Aktywuje on także twoją Granicę Osobowości ( którą opiszę później w detalach – jest to jedna z Twoich największych mocy). Twój wyższy mózg jest cywilizującą siłą odpowiedzialną za strukturę, organizację, prawa, przywileje, zwyczaje, historię, opowieści i kreatywność. W przeciwieństwie do gadziego oraz mózgu ssaków, wyższy mózg myśli. Pozwala ludziom uczyć się i  wspólnie wzrastać. Jest centrum dojrzałości i przyciągania intelektualnego, pozwalającym na rozwinięcie zdolności do wzajemnych zobowiązań. Wyższy mózg spaja ze sobą moce trzech mózgów oraz sprawia, że możemy być kochankami, przyjaciółmi i partnerami w jednej wyjątkowej osobie.

Wyższy mózg współpracuje z śródmózgowiem w przypisywaniu emocjonalnej wartości do informacji, które przechowuje. Znamy je jako przekonania, które tworzą podstawy zarówno naszej tożsamości jak i światopoglądu. Śródmózgowie i wyższy mózg pracują razem tworząc naszą osobowość, która jest przejawem unikalnej tożsamości każdej kobiety i mężczyzny. Gadzi mózg nie wpływa na wyjątkowość naszej świadomej osobowości, tylko na ogólne podświadome instynkty, które współdzielą obie płcie, więc po części wszyscy mężczyźni są tacy sami na poziomie naszej gadziej części mózgu. Jeśli wierzysz w wyobrażenie że wszystko czego chcą mężczyźni to seks to do pewnego stopnia masz  rację. Bez wątpienia taki jest cel naszego gadziego mózgu – i nie ma tu nic z czego mężczyzna mógłby się wstydzić.

Jak się zakochujemy 1-1

Skoro zabieram cię w świat mężczyzn, chciałbym użyć analogii dotyczącej tematu bliskiego mężczyznom (nie, nie chodzi o seks) – samochody. Nasze trzy części mózgu działają jak silnik samochodu zaprojektowany, aby wzajemnie wprawiać się w ruch. Gadzi mózg jest jak świeca zapłonowa, która za pomocą iskry przyciągania rozpoczyna relację. Mózg ssaka jest jak zbiornik paliwa, przechowujący energię emocjonalną zasilającą te związki. Wyższy mózg jest silnikiem samym w sobie, pojemnikiem, który przechowuje konieczne narzędzia  do tego by relacja trwała.

Tak jak samochód nie będzie na chodzie bez tych trzech elementów w dobrej kondycji, tak samo twoje relacje nie będą funkcjonować (przynajmniej nie na długo) jeśli nie zadbasz o sprawność swojego silnika. Jeśli Twoje świece zapłonowe będą wadliwe, twojemu związkowi będzie brakować seksualnej chemii (tego czegoś). Jeśli zabraknie ci benzyny, nie będziesz mieć koniecznego paliwa do utrzymania relacji. Jeśli nie ma silnika, iskra i paliwo nic nie znaczą ponieważ nie masz gdzie zbudować wspólnego życia razem.

Jak się zakochujemy 1-2

Jak komunikujemy się poprzez „skrzyżowane mózgi”

Komunikacja jest ważnym aspektem jakiegokolwiek związku, a problemy z nią związane mogą zakończyć każdy romans. W każdej konkretnej chwili, jeden z naszych trzech mózgów jest najbardziej aktywny. Mężczyzna, który myśli tylko o seksie jest zdominowany przez gadzi mózg i niekoniecznie jest dobrym partnerem do zobowiązań w danej chwili. Mężczyzna, który złości się z powodu złego dnia w pracy jest zdominowany przez mózg ssaka i w tym czasie będzie kiepskim przyjacielem. Mężczyzna jest cierpliwy względem Ciebie, dzieli z tobą wydatki, albo właśnie ci się oświadcza jest w tych czasie pod wpływem swojego wyższego mózgu. Kiedy mamy kłopoty z efektywnym komunikowaniem z naszymi partnerami, prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że każde z nas używa innej części mózgu w danej chwili.

Na przykład kobieta, która używa swojego wyższego mózgu próbuje przemówić logicznie do mężczyzny którym zawładnął terytorialny gadzi mózg kochający sport i rywalizację zawodową. W innej sytuacji kobieta zdominowana przez swój mózg ssaka błaga mężczyznę o to, aby poczuł znaczenie jej namiętności, podczas gdy mężczyzna w tym samym czasie będąc pod wpływem swego wyższego mózgu mówi jej, że jest nielogiczna. Z kolei kobieta pod wpływem gadziej części mózgu czuje potrzebę przytulenia, wsparcia czy bycia wysłuchaną – podczas gdy jej partner siedzi przy komputerze i zajmuje się rozliczeniami podatkowymi używając wyższego mózgu.

Błędy w komunikacji

Komunikacja w każdej z tych sytuacji przypominałaby próby uczenia żaby mówienia po francusku – frustrujące i bezsensowne.

Oto przykładowe zdania mówione przez mężczyzn i kobiety których mózgi są „niedopasowane”:

  • Męski gadzi mózg przemawia do logiki wyższego mózgu kobiety: „Czy nie moglibyśmy się po prostu przespać razem? Nie rozumiem dlaczego myślisz, że na to za wcześnie.” Niezbyt efektywne. Instynkty nie są logiczne.
  • Wyższy mózg mężczyzny do gadziego mózgu kobiety: „Twoja ciągła potrzeba towarzystwa jest nielogiczna”. Zgadza się. Jej instynkty szukają „połączenia” z innymi i nie są „logiczne”, ale dość ważne i normalne
  • Kobiecy gadzi mózg przemawiający do męskiego wyższego mózgu: „Czemu mnie nie słuchasz? Mam wrażenie, że ciągle myślisz o pracy.” Oczywiście. Nasze uszy będą bardziej podatne na przykład jeśli zaczniesz mówić o seksie.
  • Kobiecy wyższy mózg komunikujący do męskiego gadziego mózgu: „Dlaczego mężczyźni zawsze myślą tylko o jednym?” Ponieważ mamy również gadzi mózg i po prostu działa dobrze.
  • Instynkty męskiego gadziego mózgu do kobiecych emocji ssaka: „Nie zawsze mogę być z Tobą gdy się boisz – czasami potrzebuję wolności i tego żebyś sama dawała sobie radę” . My mężczyźni czasami mamy bezwarunkowy odruch w naszym gadzim mózgu, która sprawia, że czujemy się zagrożeni na naszym spokojnym osobistym terytorium, gdy ty (pełnoprawnie) zaczynasz kierować się emocjami w swoim mózgu ssaka.
  • Kobiecy gadzi mózg do męskiego mózgu ssaka: „Chciałabym się przytulić! Czemu boisz się mnie objąć? Myślisz, że ktoś nas zobaczy?” Cóż, ponieważ on jest tak zestresowany emocjonalnie, że nie przełączyć się z mózgu ssaka, aby dołączyć do Twojego seksualnego gadziego mózgu.
  • Męski wyższy mózg do kobiecego mózgu ssaka: „Twoje obawy nie mają sensu – otrząśnij się!” To ostatnie co chciałabyś usłyszeć, prawda? Dzieje się tak, ponieważ on myśli wyższym mózgiem, zamiast czuć mózgiem ssaka.
  • Kobiecy wyższy mózg do męskiego mózgu ssaka: „Dlaczego zawsze musisz krzyczeć?” Nie ma powodu. „Powód” to atrybut wyższego mózgu, a emocje nie są logiczne czy „rozsądne” w danej chwili. On musi przełączyć się na wyższy mózg, żeby „załapać” o co Ci chodzi.

Aby zapobiec temu zamieszaniu musimy nauczyć się mówić do każdej części mózgu drugiej osoby, tą samą częścią z naszej strony. W ten sposób każda cześć nas  będzie mówić właściwym językiem.

Gdy 3 mózgi dobrze się komunikują

Być może zauważyłaś, że podczas tej wędrówki poprzez mózg gadzi, ssaka i wyższy, te trzy elementy naszego umysłu odpowiadają za dominujące umiejętności umysłowe różnych poziomów dojrzałości. Każda mózg komunikuje się z płcią przeciwną na poziomie dojrzałości jaki do niej pasuje.

Prawdopodobnie zauważyłaś, że nastolatki spędzają większość czasu doskonaląc swój gadzi mózg: uczą się rozumienia własnych instynktów seksualnych i pożądania, jak nawiązywać więzi z inni, uczą się jak prowadzić konflikty i rywalizację, uczą się terytorialności i posiadania oraz innych instynktownych umiejętności gadziego mózgu. Nasz gadzi mózg mówi jak nastolatek pełen seksualnych i agresywnych popędów.

Młode dorośli mają tendencję do pracy nad doskonaleniem emocji i pracy w grupie z przyjaciółmi. Uczą się jak zmienić swój nastoletni gniew w zaspokajanie swoich prawdziwych potrzeb,  jak przeobrazić nastoletnie lęki oraz obawy w pewność siebie do stawiania czoła ryzyku, zmianom i stracie w prawdziwym świecie. Mózg ssaka zawiera emocje, przyjaźń, a praca w grupie jest idealną okazją do skupienia się na tej części, kiedy przechodzimy poprzez szczeble zarówno wyższej edukacji jak i kariery zawodowej. Nasz mózg ssaka mówi jak młodzi dorośli pełni emocjonalnych wzlotów i upadków w swoim  życiu.

Ostatecznie w pełni dojrzali dorośli, którzy łączą umiejętności nastoletniego instynktownego gadziego mózgu z emocjonalnymi umiejętnościami wczesnej dorosłości, oraz odnaleźli dojrzały sposób łączenia ich w budowaniu zobowiązań wobec innych, uczciwości, solidnych granic dzięki którym szanują prawa, emocje i przekonania innych, mądrych decyzji oraz cierpliwości w pracy nad osiągnięciem długoterminowych celów. Nasz wyższy mózg mówi językiem odpowiedzialnego, logicznego, dojrzałego dorosłego. Do dojrzałych związków wnosimy całych siebie, nasze historie i całe nasze życie: dziecięctwo, okres nastoletni oraz wczesną dorosłość, które są częścią pełni naszej dojrzałej tożsamości.

Co jeśli  Twój związek nie aktywuje wszystkich trzech mózgów?

Trzy fazy zalotów są analogiczne do trzech poziomów ludzkiej dojrzałości. Przechodząc przez te fazy, twój związek, albo będzie się spokojnie rozwijać, albo dojdziesz do wniosku, że mężczyzna na którego poświęcasz swój czas i energię nie nadaje się do poważniejszego związku, a co za tym idzie jest Tym Niewłaściwym.

Wiedza o trzech mózgach Tego Jedynego daje Ci unikalną przewagę jako bystrej kobiecie. Pozwoli ci praktycznie przewidzieć ewentualną przyszłość z danym mężczyzną, bazując na ocenie dojrzałości jego charakteru. Co jeśli wcześnie zauważysz, że całe jego życie kierowane jest jego gadzim mózgiem? Myśli tylko o seksie, terytorium, rywalizacji i władzy. Do tego  nie umie zapanować nad swoimi emocjami, albo nie umie współpracować z innymi jako część drużyny. Taki mężczyzna w tym momencie swojego życia nie będzie dla ciebie dobrym przyjacielem, a co dopiero partnerem. To jest Ten Niewłaściwy.

A co jeśli wcześnie zauważysz, że kieruje się on w większości mózgiem ssaka? Jest świetny w posługiwaniu się swoimi emocjami, współpracuje z innymi, nie traci opanowania,  ani nadmiernie nie przytłaczają go zmiany wokół niego. Ale zdarza mu się przechwalenie przed tobą, „prężenie klaty”, łamanie słowa danego innym, a nawet kłamstwa. W takiej sytuacji nie rozwinął on jeszcze umiejętności wyższego mózgu czyli pełnej dojrzałości poprzez zbudowanie solidnych Granic Osobowości. Dlatego też nie będzie on umiał się zobowiązać, ani być dobrym partnerem. To jest Ten Niewłaściwy.

Możesz też spotkać mężczyznę, który będzie zdolny przeżywać przyjemne emocje z innymi (dobry przyjaciel), będzie dotrzymywał złożone obietnice, nie będzie kłamał oraz będzie mieć realistyczne cele, które będą podobne do twoich. Fajnie, ale bez zbudowanej w wieku nastoletnim umiejętności wzbudzenia w tobie seksualnego przyciągania/pożądania, będzie on oddanym przyjacielem, ale seks stanie się rutynowy. Twój pociąg seksualny do niego zaniknie i obumrze. Będzie Ci w nim czegoś brakowało, a tym czymś będzie część jego młodzieńczych lat. To jest  Ten Niewłaściwy.

To samo dotyczy też ciebie. Jeśli chcesz naprawdę aktywnego, połączonego więzami i zobowiązującego związku, absolutnie musisz odnosić się do trzech części mózgu Tego Właściwego. Jeśli nie, wasz związek jest skazany na porażkę. Następne rozdziały w łatwy sposób wyjaśnią Ci jak sortować  ze swojego życia Tych Niewłaściwych mężczyzn. Twoim zadaniem będzie przygotowanie się na prawdziwego Tego Jedynego gdy wreszcie się pojawi.

Jedno nocne przygody nigdy nie są sposobem na znalezienie Tego Jedynego. Prześpij się z nim w ciągu kilku pierwszych godzin znajomości (a nawet w ciągu pierwszego miesiąca randkowania), a skończycie jako znajomymi, którzy zaspokoili impulsy. Prawdopodobnie nie staniecie się przyjaciółmi, a z pewnością nie dojdziecie do poważnych zobowiązań. Powodem tego jest to, że szybki seks odwołuje się tylko do męskiego gadziego mózgu. Omija to cierpliwość i  pozytywne emocje niezbędne do tego, aby on docenił cię emocjonalnie poprzez nawiązanie więzi z jego mózgiem ssaka. Tak, są jednak wyjątki – niektórzy ludzie idą ze sobą do łóżka szybko i potem wiążą się na całe życie – ale te wyjątki są tak rzadkie jak wygrana na loterii. To co dzieje się w tych rzadkich przypadkach to to, że w jakiś sposób wszystkie „guziki zaskakują” jednocześnie. Ale szanse na to są bardzo nikłe.

Nawet jeśli prześpisz się z facetem szybko i mimo tego będzie on z tobą związany przez kilka lat, to sparaliżowałaś potencjał romantycznej historii jaką mogliście zbudować razem – atmosferę ciężko wypracowanej nagrody jaką dla niego jest seks, a dla Ciebie będzie z trudem osiągnięte zobowiązanie. Ukradliście sobie cześć fabuły rozwoju waszego charakteru z pięknego bestsellera jakim mogło być wasze życie (więcej o tym gdy będziemy mówić o historiach). Odmówiliście sobie przyczyny do tworzenia związku – szansy powolnego wzrostu poprzez wzajemne poznawanie. Ominęliście środek swojego waszej romantycznej noweli i przeskoczyliście od razu do ostatniej strony.

Z drugiej strony, jeśli nie przyciągniesz jego gadziego mózgu i przejdziesz od razu do wiązania się z jego mózgiem ssaka, będziesz skazana na bycie tylko jego przyjaciółką, która nie dzieli z nim iskry/chemii przyciągania seksualnego. Czy kiedykolwiek doświadczyłaś bycia „tylko przyjaciółką” mężczyzny które desperacko chciałaś? To dlatego tak się stało.

Z kolei jeśli seksualne przyciąganie między wami jest silne, ale ominiesz łączenie się mózgiem ssaka i przejdziesz od razu do zobowiązań, pewnego dnia zdasz sobie sprawę, że jesteście dobrymi kochankami, ale nigdy nie byliście przyjaciółmi i postawiliście swój związek na niepewnym fundamencie. Poza nielicznymi wyjątkami, prowadzi to do nieszczęśliwego zakończenia. Nie znam żadnego państwa, które uznaje brak przyjaźni jako podstawę prawną do rozwodu, ale w zasadzie jest to jeden z głównych powodów.

Jeśli ominiecie zarówno fazę przyciągania i przyjaźni i przejdziecie od razu do czystego intelektualnego zobowiązania poprzez korę mózgową, zbudujecie partnerstwo (na przykład takie jak w firmie prawniczej) zamiast relacji. Będziecie mieć szczere porozumienie (może nawet na całe życie), ale nie będzie w nim ognia który sprawia że romantyczny związek będzie wart zachodu. Pewnego dnia obudzisz się i zdasz sobie sprawę, że utknęłaś z osobą która w ogóle Cię nie pociąga, nigdy nie pociągała i  nigdy nie będziecie dobrymi przyjaciółmi. To smutny scenariusz.

Jak się zakochujemy 1-3

Aktywowanie trzech części mózgu jest łatwe jak ABC

Jeśli poświęcisz czas aby przeprowadzić cały proces właściwie to rezultaty będą cudowne. Jedyną drogą do znalezienia Tego Jedynego i czerpania przyjemności z trwającej miłości jest bycie kochankami którzy nie sięgają zbyt szybko po końcową nagrody jakimi są seks i zobowiązanie, dalej stają się przyjaciółmi którzy cenią się wzajemnie pod względem emocjonalnym bardziej niż innych, aż w końcu wreszcie stajecie się zobowiązanymi partnerami którzy łączą swoje życie razem. Te trzy fazy jakimi są przyciąganie, tworzenie więzi i zobowiązania – w tej kolejności – zapewnią ci sukces. To jest głęboka anatomia ludzkich zalotów, bez względu na pochodzenie kulturalne lub religijne. Tak zwaneABC”  randkowania.

Trzy fazy romansu

Atrakcyjność (Przyciąganie) – Pobudzenia jego zainteresowania tobą jako kochanką poprzez seksualną komunikację z jego gadzim mózgiem – seksualne przyciąganie.

Nawiązywanie więzi – Tworzenie przyjaźni poprzez emocjonalną komunikację z jego mózgiem ssaka – emocjonalne przyciąganie.

Zobowiązanie – Utworzenie partnerstwa poprzez intelektualną komunikację z jego wyższym mózgiem i jego poczuciem prawa, zasad, kreatywnością, dyscypliną oraz dojrzałością – przyciąganie  intelektualne.

Każdy wielki romans przechodzi przez te trzy fazy. Pomyśl o romantycznych komediach jakie uwielbiasz. Jesteś w stanie prześledzić rozwój akcji porzez te fazy? Jeśli nie, to z pewnością  do czasu ukończenia czytania tej książki będziesz w stanie to dostrzec.

 

Twoja historia prowadzi cię do spotkania Tego Jedynego we właściwym czasie

Wszyscy ludzie mają zwierzęcy instynkt w swoich gadzich mózgach. Musisz się odnieść do tego instynktu, aby przyciągnąć seksualnego partneraa i musi się to stać w ciągu od pierwszych sekund do kilku godzin od spotkania tej osoby. Pierwsze wrażenie ma duże znaczenie, jeśli chodzi o zwierzęcy instynkt. Jeśli od odrazu nie zaiskrzy między Tobą, a mężczyzną to prawdopodobnie nigdy nie zaiskrzy. Powodem tego jest to, że w prawdziwym romansie na całe życie kobieta i mężczyzna odkrywają razem wspólną historię.

Mity są historiami które przemawiają do wszystkich ludzi. Jednak z tysięcy współczesnych historii o których opowiadają książki, filmy, albo które słyszymy w ustnych przekazach, tylko niektóre przemawiają do naszych serc bardziej niż inne. Nasze indywidualne romantyczne historie muszą przemawiać wyłącznie do naszych unikalnych serc.

Dobra historia ma wyczucie czasu i bez względu na to czy twoje cechy będą tymi samymi których poszukuje mężczyzna, to wasz związek nie wypali jeśli go zabraknie. Czy widziałaś kiedykolwiek romantyczną komedię gdzie pomiędzy dwojgiem głównych bohaterów nie było żadnej chemii? Jeśli widziałabyś historię filmową w której para zaprzyjaźniałaby się, a nawet pobrała, a nie byłoby między nimi iskry czy chemii, nie uwierzyłabyś w to (nie kupiłabyś tego). Tak samo jest w życiu. Seksualny pociąg nazywany atrakcyjnością w gadzim mózgu mężczyzny musi się pojawić zanim cokolwiek głębszego wydarzy się między wami. Mężczyzna nie może być z powodzeniem romantycznym przyjacielem, a potem partnerem, jeśli nie będzie wcześniej widział siebie jako potencjalnego kochanka.

Aby w romansie posunąć się na wyższy poziom poza seksualną atrakcyjność czy pożądanie do poziomu, który nazywamy przyjaźnią i partnerstwem musimy opierać się na osobowościach, które pochodzą z mózgu ssaka oraz wyższego mózgu. Bez tego dopasowania możesz osiągnąć męskie zainteresowanie i seks odnosząc się wyłącznie do męskiego pnia mózgu (niektórzy zapewne byliby tym zachwyceni). Jednak jeśli nie dokonałaś jeszcze oceny dwóch pozostałych części jego mózgu, to możesz zainwestować miesiące lub lata swojego życia i pewnego dnia obudzić się obok Tego Niewłaściwego.

Możesz także nawiązać przyjaźń i zobowiązanie z mężczyzną nawet, jeśli brakuje seksualnej chemii. Możecie stworzyć nawet dosyć dobre małżeństwo, które zadowoli twoją matkę i twój kościół (nie ciebie), ale będzie drętwe z brakami pasji.

Jednak nie będziesz mieć dobrego związku, jeśli nie nauczysz się łączyć aspekty tych trzech części mózgu. To konieczne by utworzyć trwały, zasobny i ekscytujący związek który ma swoją historię. Na pewnym poziomie, związek to piękna historia, a opowieść którą się dzielisz jest piękną relacją.

Trzy fazy zalotów odnoszące się do trzech części mózgu są psychologicznie i posiadają swoją sekwencję, ale ilość czasu na każdą z nich może być różna do pewnych granic.

Faza Przyciągania może zacząć się nawet przed powiedzeniem sobie pierwszego cześć i trwa do jednego miesiąca jako proces inicjacyjny.

Nawiązywanie Przyjaźni zwykle rozpoczyna się w czasie lub po pierwszej randce, a jej rozwój przeważnie ukończony jest w ciągu trzech miesięcy.

Faza Zobowiązań zwykle rozpoczyna się drobnymi kroczkami od około pierwszego miesiąca znajomości i w najlepszym wypadku trwa do końca życia.

Oczywiście jest pewne pole do manewru. Ty i potencjalny Ten Właściwy możecie nawiązywać więź jako przyjaciele zaraz po tym jak się poznacie, a nawet przed pierwszą randką lub możecie nie nawiązywać więzi po drugiej randce, jeśli pociąg seksualny wciąż się rozwija i nabiera wiatru w żagle. To też jest w porządku i wspaniały związek może się z tego rozwinąć.

Mogą powstawać kłopoty gdy fazy zalotów będą w innej kolejności – na przykład nawiązujecie silną więź zanim zdąży rozwinąć się przyciąganie seksualne, albo „przeskakujecie” od razu do zobowiązań przed nawiązaniem więzi. Będzie ciężko stworzyć coś trwałego jeśli czas na każdą fazę będzie za bardzo odbiegał od normy.

W tym momencie pewnie zastanawiasz się jak mają się stadia zalotów do relacji typu „niezobowiązujące spotkanie” kontra „randkujemy” do  „chodzimy ze sobą”?

Jak ma się czas do tych „typów randkowania”? „Niezobowiązujące spotkanie” jest wtedy gdy jedyne co was łączy to seksualne przyciąganie. Kiedy zaczynacie nawiązywać przyjaźń, zaczynają się „randki”, a „chodzenie ze sobą” gdy zaczynacie tworzyć wspólne zobowiązania.

Mam wrażenie że wiele kobiet ma intuicyjny sens wyczucia czasu, jeśli chodzi o randki – o wiele lepszy niż my mężczyźni – ale wy panie możliwe, że nigdy nie zagłębiliście się analizowaniu tego zagadnienia. Teraz możecie.

Uogólniony sposób randkowania
Jeśli poświęcisz cały miesiąc na budowanie pożądania to po tym czasie możesz już być w jego mózgu zakodowana jako przyjaciółka. Jeśli poświęcisz miesiąc na wytworzenie przyjacielskich więzi, może cię potraktować tylko jako podbój który chce zakończyć jednonocną przygodą. Tak jak pisałem wcześnie jest tutaj pole do manewru, ale nie możesz odchodzić za daleko od norm, bo w przeciwnym razie coś jest nie tak z ciągiem historii jaką razem tworzycie.

Czy kiedykolwiek widziałaś romantyczny film w którym jakaś scena ciągnęła się w nieskończoność, tak że zaczęłaś przysypiać? Albo zmontowane klipy w dwu minutową całość w których widzimy parę romansującą kilka tygodni Mogłaś pomyśleć, że to nieprawdopodobne, zgadza się? Tak samo jest z Twoją życiową historią.
Wybór odpowiedniego faceta (i porzucenie niewłaściwego) jest kluczowy abyś odniosła sukces w twoim życiu miłosnym. Jednak poczucie czasu jest równie istotne. W romansie chodzi oto, żeby być z odpowiednią osobą w odpowiednim czasie. Jeśli jesteś z odpowiednią osobą w nieodpowiednim czasie, albo z nieodpowiednią osobą w odpowiednim czasie, to nic z tego nie będzie. Zrozumienie tej metody randkowania pozwoli ci na wybranie odpowiedniego dla Ciebie mężczyzny, uniknięcie tracenia czasu i emocjonalnej energii na związki które nie mogą wypalić i podążanie za porządkiem i tempem randkowania, które pomoże odpowiedniemu facetowi rozwinąć waszą wspólną historię.
Ten Jedyny gdzieś tam jest i czeka na ciebie, oraz wasza jedyna historia którą macie ze sobą dzielić. Po co tracić chociaż minutę dłużej na niewłaściwego faceta? Teraz gdy zaczynasz rozumieć jak działają trzy mózgi, takie marnotrawstwo przestaje Ci grozić.
Przejdźmy do pierwszego kroku Pierwszej Fazy i bliżej znalezienia Tego Jedynego.

Jak się zakochujemy – rozdział 2: Piękno jest w oku patrzącego

Rozpocząłem tłumaczenie książki Paula Dobransky The Secret Psychology of How We Fall in Love, która wcześniej miała chyba tytuł The Three Brains Of Mr. Right.

Jeśli wychwycisz jakiś błąd, albo coś brzmi dziwnie to pisz w komentarzu, dzięki


http://books.google.co.uk/books?id=KhtShek5p-cC&printsec=frontcover&hl=pl&source=gbs_ge_summary_r&cad=0#v=onepage&q&f=false


http://books.google.co.uk/books/about/The_Secret_Psychology_of_How_We_Fall_in.html?id=a7wBcgHsvloC&redir_esc=y

Psychologiczny sekret tego jak się zakochujemy – Paul Dobransky

Wstęp

„Przyszłość świata będzie zależeć nie od narodów, ale raczej od relacji pomiędzy kobietą i mężczyzną” – D. H. Lawrence

Możesz myśleć, że znalazłaś ten rewolucyjny system dotyczący randkowania i związków -System – Siódmy Zmysł, do którego ta książka jest wstępem – ponieważ czułaś, że może „coś jest z Tobą nie tak.” Może zajrzałaś tu ponieważ uważasz, że „coś jest nie tak z mężczyznami’ bo oni „nic nie rozumieją.” Jeśli lubisz rozmyślać i zastanawiać się nad wszystkim, albo może nawet zajrzałeś tutaj ponieważ zdajesz sobie sprawę, że coś jest nie tak z „naszymi czasami” lub naszą kulturą czy społeczeństwem, jeśli chodzi o spędzanie czasu z innymi ludźmi, randkowanie, zobowiązania lub małżeństwa na całe życie.

To nie tak

Z pewnością wszystko jest z tobą w porządku, tak jak wszystko jest w porządku z mężczyznami. Mężczyźni i kobiety żyli obok siebie przez setki tysięcy, jeśli nie miliony lat i zawsze radzili sobie ze znalezieniem się i dobraniem w pary, posiadaniem dzieci oraz wspólnym dobrym życiem. Tak więc narzekanie, że coś jest nie tak z czasami w których  żyjemy – a każdy ma swoje odrębne zdanie na temat tego co to jest – nie przybliża nas ani trochę do uzyskania tego czego chcemy od naszego życia społecznego.
Zamiast marzyć o tym, żeby sprawy układały się inaczej pomiędzy kobietami, a mężczyznami lub buntować się przeciwko rzeczywistości i temu jak współcześnie funkcjonują kobiety i mężczyźni, pokrzykując jak na siebie jak „powinno być”, spędzimy następne przeszło sto stron na odkrywaniu jak sprawy mają się „naprawdę” między kobietami i mężczyznami. Nie mamy innego wyjścia jak uczynić to punktem wyjścia do tego co chcemy osiągnąć.
Nie winię cię za powątpiewanie w świat książek o samo pomocy, a nawet w akademicką psychologię, te pierwsze pełne są pustych obietnic i marketingowych haseł. Tą drugą charakteryzuje skomplikowany język i potrzeba wydania masy pieniędzy na „poznawanie siebie” na kozetce u psychoanalityka. Książka ta połączy najlepsze z różnych dziedzin – i będzie praktyczna jak mapa drogowa, albo przepis kulinarny.
Możesz mnie uznać za tłumacza, szofera, lub szefa kuchni – tłumaczącego działanie męskiego mózgu w prosty i przejrzysty sposób, zabierającego cię na safari męskich zachowań – na polowanie na właściwego faceta dla ciebie; oraz „gotującego” dla ciebie najbardziej soczyste techniki, taktyki i strategie, jeśli chodzi o twoje życie uczuciowe, seksualne oraz związki.
Być może już myślałaś, że spotkałaś Tego Właściwego (faceta na całe życie) i przeszłaś twardą lekcję na własnej skórze, że byłaś w błędzie. Może wielokrotnie próbowałaś usidlić Tego Niewłaściwego licząc na to, że jeden z nich cudownie przekształci się z żaby w księcia dzięki twojemu szczeremu pocałunkowi. Być może nigdy nie przybliżyłaś się nawet do znalezienia Tego Właściwego czyli mężczyznę na całe życie i nie jesteś nawet pewna, że rozpoznałabyś go gdyby pojawił się na progu drzwi Twojego domu.
Chociaż żyjemy w trudnych czasach dla trwałego uczucia, miłości i partnerstwa, nie ma już potrzeby, aby chować się w ciemnościach. Mimo, że może być to czasami trudne, warto abyś w końcu „załapała” co tak naprawdę dzieje się pomiędzy kobietą i mężczyzną oraz jak sprawić, aby rzeczywistość działa na Twoją korzyść. W końcu odnajdziesz wszystko czego pragnęłaś w mężczyźnie – serio.

Czy kiedykolwiek:
•   Martwiłaś się że Twój mężczyzna cię zdradza, ale nie wiedziałaś jak to rozgryźć, zapobiec lub naprawić wasz związek? Jest sposób.
•   Cierpliwie czekałaś, aż on się zdeklaruje, ale ten dzień nadal nie nadszedł? Przyjdzie, ale musisz już TERAZ podjąć działanie.
•   Miałaś problemy ze znalezieniem wartościowego mężczyzny? Lub nie miałaś pojęcia gdzie takich szukać, ani od czego zacząć? Jest prosta droga.
•   Zdałaś sobie sprawę, że zbyt często kończysz na przelotnych randkach, wdajesz się w relacje „bez zobowiązań”,  albo nawet „jednonocne przygody”? sługujesz na coś więcej.
•   Masz problemy z radzeniem natłoku obowiązków – kariera, szkoła, rodzina lub dzieci- z życiem osobistym?  Jest na to sposób.
•   Masz uczucie, że jesteś „zawsze druhną” pośród przyjaciół? Już nie.
•   Odkryłaś, że wygląda na to, ciągle spotykasz się z tymi samymi typem facetów i zauważyłaś, że to nie działa? Zmienisz to.
•   Od dłuższego czasu nie byłaś na randce lub właśnie zerwałaś i nie wiesz jak „wrócić do gry”? Jest sposób, aby zdobyć to czego chcesz.
•   Przez dłuższy czas byłaś z facetem który „był blisko, ale nie wystarczająco ” tego co chciałaś lub  potrzebowałaś? Nie martw się. Zatrzymasz to TERAZ.
•   Zastanawiałaś się dlaczego „inne kobiety mają więcej szczęścia”? Nie mają. Masz w sobie potencjał tylko go nie używasz.
•   Zastanawiałaś się czy „są jeszcze jacyś wolni porządni mężczyźni”? Tak, są i także szukają Ciebie.
•   Zastanawiałaś się czy  gdzieś na świecie istnieje twoja bratnia dusza, albo przynajmniej osoba która stworzyłaby z tobą trwały związek? Z całą pewnością ktoś taki istnieje.

Odpowiemy w tej książce na wszystkie powyższe odpowiedzi, oraz na każde inne pytanie związane z randkowaniem jakie przyszłoby ci do głowy.
Przyczyną całego zamieszania w sferze damsko-męskiej jest złe podejście; ale mam dla ciebie dobrą nowinę – w tej książce znajdziesz właściwe podejście – które przeszło próbę czasu,  zostało udowodnione klinicznie oraz wsparte nauką  i  jest w tej książce.
Nazywa to ZALOTAMI – system który pozwala zrozumieć i opanować świat mężczyzn, randkowania i romansu. Jeśli chcesz znaleźć Tego Właściwego, przygotuj się na by go odnaleźć.
W moim zawodowym życiu pilnie studiowałem dojrzałość charakteru i opracowałem innowacyjne metody leczenia problemów z tożsamością i osobowością moich klientów.  To co zawsze fascynowało mnie w „charakterze” to fakt, że pomimo tego, że mężczyźni i kobiety są indywidualnościami, współdzielą ze sobą pewne cechy wspólne dla swojej płci. Ambitna i agresywna prawniczka lub chirurg mogą być jednocześnie bardzo kobiece. Miły i opiekuńczy pielęgniarz może być także bardzo męski.
Mając to na  uwadze, patrząc na romantyczne relacje moich pacjentów zauważyłem powtarzającą się historię tego jak „zgasła iskra”, „czegoś brakowało”, „coś się wypaliło”, ”przestaliśmy się przyjaźnić”, albo „on po prostu nie angażuje się”. Wszystkie te powszechne problemy odnosiły się po części do tego co wiedziałem o charakterze.
W tym samym czasie znałem wiele szczęśliwych par, oraz trwałych małżeństw. Kiedy pytałem tych ludzi o ich o „sekret”, o to skąd wiedzieli, że znaleźli idealnego dla nich partnera, słyszałem tą samą powtarzającą się odpowiedź „po prostu wiedzieliśmy.”
Frustrowało mnie to przez lata i systematycznie dużo o tym myślałem. Ludzie zachowują się w specyficzny sposób z konkretnych powodów i byłem zdeterminowany znaleźć przyczynę porażek i sukcesów w sferze randkowania i związków. Zajęło mi to trochę, aż w końcu natknąłem się na film który został bezlitośnie zjechany przez krytyków.
Film „Igraszki Losu” z 2001 roku zmienił mój sposób myślenia o związkach i seksualności, jak i ich powiązaniu z osobowością i charakterem. Opowiadał on historię kwitnącego romansu między bohaterami granymi przez Johna Cusacka i Kate Beckinsale. Poza tym, pokazywał on coś czego nie udało mi się dostrzec w żadnym teście psychiatrycznym – tego że niektórzy ludzie po prostu nie są nam pisani, mimo tego, że wydają się dla nas idealnym połączeniem, podczas gdy ktoś inny jest naszą prawdziwą pokrewną duszą.
W filmie były rzadkie momenty połączenia mężczyzny i kobiety, które można było zauważyć tylko wtedy gdy ma się otwarte oczy – rzadkie chwile kiedy historia życia mężczyzny przecina się z historią życia kobiety na kilka sekund, może minut, a potem to połączenie jest utracone na wieki… o ile nie zaczniemy działać.
Uderzyło mnie, że każda z trzech głównych części mózgu (o czym więcej za chwilę) ma różną rolę w związku. Szczęśliwy związek ma 3 role/fazy (bycie kochankami, bycie przyjaciółmi oraz bycie oddanymi partnerami) i każda z nich ma odpowiednią część „mózgu” która prowadzi do jej zrealizowania. Każda kobieta musi rozwiązać te trzy „tajemnice” jeśli chce znaleźć swoją prawdziwą miłość. Te trzy sekrety muszą zostać odkryte – przyciąganie seksualne, emocjonalne i intelektualne – jeśli kobieta chce związać swoją historię z Tym Właściwym.
Wszystko wspomniane powyżej – film, „trzy mózgi”, obserwacja szczęśliwych i nieudanych związków – doprowadziły mnie do odkrycia systemu, który pomoże mężczyznom i kobietom zdiagnozować i rozwiązać ich problemy z randkowaniem i związkami z precyzją i perfekcją. Spędziłem lata na odkrywaniu symboliki. To przygoda, która przyniosła nieoczekiwane owoce dla mnie, moich klientów, oraz wkrótce mam nadzieję przyniesie Tobie. Połączyłem kawałki układanki dotyczącej randkowania i związków, a obraz który powstał nie zawsze jest tym jaki chcą ujrzeć kobiety. Jednak to zdanie sobie sprawy z rzeczywistości pomogło tysiącom kobiet odnaleźć to czego naprawdę chciały w mężczyźnie.
Zdałem sobie sprawę, że za każdym razem kiedy kobieta mówiła mi, że coś jest nie tak z jej facetem, to mówiła o jednej lub dwóch rzeczach jakich jej w nim brakuje. Jest dobrym przyjacielem i kochankiem, ale nie umie się zdeklarować do stałego zwiążku. Albo:  jest miły, przyjacielski i chce stałego związku, tylko, że kiepski w łóżku. Albo: jest dobrym kochankiem i lojalnym partnerem, ale nie mają tych samych zainteresowań lub nie daje komfortu bycia jej najlepszym przyjacielem. Tylko kochanek, tylko przyjaciel lub tylko partner to zawsze cechy Tego Niewłaściwego. Jednakże mężczyzna, który w jakiś sposób potrafi być tymi trzema był tym czego zawsze kobieta chciała.
Po tym jak usłyszałem tego typu wyznania setki razy, doszedłem swoje momentu „aha”, a to do czego doszedłem po tej chwili dzielę się tym w tej książce. Jeśli będziesz podążać za moimi poradami uważnie, mogą cię one uchronić przed zerwaniem lub rozwodem, zanim dojdzie do pierwszego pocałunku.
Chcę żebyś nauczyła się jak zapobiec rozwodowi lub statusie wiecznej panny (o ile nie chcesz tego długoterminowo), zanim nasiona tego stanu rzeczy zostaną zasiane.
Większość małżeństw rozpada się w ciągu pierwszych pięciu lat, ponieważ to maximum czasu jaki można „wytrzymać” w związku w sytuacji w której nie zaiskrzyło między wszystkimi trzema częściami mózgu z Tym Właściwym.

Wskaźnik rozwodów
• Dane z polski  http://www.rozwodpoczekaj.org.pl/statystyki/

Często mówię kobietom, które chodzą na randki żeby „dokonywały dobrego wyboru w pierwszych  30 minutach”. Kiedy to robią używając mojego systemu później rzadko coś idzie źle. Nasza kultura  jest przepełniona rozwodami, i jak wkrótce zobaczysz, czas jaki spędziliście ze sobą jest bezpośrednim wyznacznikiem tego jak dobrze twoje trzy części Twojego mózgu zaskoczyły z trzema częściami mózgu Tego Właściwego.
Jeśli planujesz naprzód, od pierwszej randki, nie uwikłasz się w Pięcioletnią Porażkę – nazywaną potocznie „Próbnym Małżeństwem.”
Ten system może zrewolucjonizować twoje życie.

Zanim jednak przejdziemy dalej, musisz zrozumieć i zaakceptować kilka rzeczy:
•   Aby ten system mógł Ci pomóc, musisz zgodzić się, aby unikać błędów, zanim jeszcze zaczniesz. Panowie Niewłaściwi mogą być kuszący. a jeśli czujesz że nie będziesz w stanie oprzeć się pokusie i ulegniesz bo „tym razem może się to udać”, nie zaczynaj tego programu. Musisz się zdeklarować do „podejmowania dobrego wyboru w pierwszych 30 minutach”, wyłapując Panów Niewłaściwych zanim się do ciebie zbliżą.
•   Bądź gotowa do podążania według sekwencji kroków; to znaczy unikaj pokusy przeskakiwania o kilka kroków naprzód, albo wykonywania ich w innej kolejności, jak np. bycie przyjaciółmi, a potem inicjowanie seksualnego napięcia, albo przespanie się z facetem bez sprawdzenia czy byłby dobrym przyjacielem lub jaki ma charakter.
•   Bądź gotowa do pracy nad sobą, uczenia się o sobie i mężczyznach, oraz patrzenia na sytuację „tak jak sprawy się mają”, a nie tak jak chciałabyś żeby było, albo jak według Ciebie „powinno być”.
•   Instynkty mężczyzn i kobiet są na Ziemi od milionów lat i nie zanosi się na to żeby miało się coś zmienić, mimo tego, że życzyłabyś sobie, aby było inaczej. Nic cudownego, ani zmieniającego życie nie przyjdzie do Ciebie bez choć odrobiny wysiłku. Ale pomyśl o tym w ten sposób – jeśli opanujesz System – Siódmy Zmysł, będziesz musiała przejść przez ten proces tylko raz. Potem będziesz mogła poświęcić swoje życie przyszłości z Tym Właściwym. Potraktuj tę książkę jako szybki przewodnik po systemie, którego uczę innych od wielu lat.
•   Aby otrzymać, musisz coś dać. To znaczy, że pomimo tego, że szanujesz siebie, swoje zdanie oraz to co ma dla Ciebie sens i działa dla Ciebie; będziesz musiała przemówić jego językiem i podjąć działania ważne dla niego, co zbliży Cię do tego co chcesz.
•   Odkryj  że „bycie sobą” jest dobre tylko jeśli jesteś najlepszą wersją siebie, chcącą się rozwijać; chcącą widzieć to czy rozwój jest tym czego on chce, czy też nie, oraz akceptowaniem końca budowania związku.
•   Nie zapominaj, że związki są dobrowolne. Nic nie jesteście sobie winni. Nie „posiadasz” mężczyzny na własność, ani on nie „posiada” ciebie. Nawet jeśli jesteście zaręczeni czy po ślubie. Nawet jeśli deklarujemy nasze uczucia wobec drugiej osoby, nasz związek jest darem, a nie umową zatrudnienia czy niewolnictwem.
•   Zrozum, że mężczyźni prawie zawsze będą kusić Cię związkiem, aby dostać od kobiety seks, a kobiety będą zawsze będą posługiwać się seksem, aby zdobyć zobowiązanie od mężczyzny.

U rdzenia mojego systemu jest fakt naukowy: ludzki umysł dzieli się na trzy ogólne części które działają niezależnie od siebie, tak jak różne zestawy programów mogą pracować razem na Twoim komputerze. Praktycznie mówiąc, każdy z nas nie ma jednego, ale „trzy” oddzielnie funkcjonujące „mózgi” w głowie. Każdy człowiek ma „gadzi mózg” (pień mózgu i podwzgórze), „mózg ssaka” (śródmózgowie i móżdżek) i „wyższy mózg” (kora mózgowa). Gadzi mózg jest odpowiedzialny za nasze instynkty, niekontrolowane impulsy i odruchy odpowiedzialne za przetrwanie. To tutaj jest zlokalizowany pociąg seksualny – pragnienia, pasja i pożądanie oparte na instynktownych, odruchowych reakcjach męskości lub kobiecości.
To jedyny obszar mózgu gdzie kobiety i mężczyźni są naprawdę od siebie różni – co więcej właśnie te różnice sprawiają, że szalejemy za sobą. Gdyby nie te różnice rasa ludzka, by nie przetrwała.
Mózg ssaka skupia się na emocjonalnym przyciąganiu. To obszar mózgu odpowiedzialny za tworzenie się przyjaźni, przykładający wartość do idei, a nawet ludzi oraz wyłączne miejsce tego  to co nazywamy „miłością.”
W przeciwieństwie do seksualności lub instynktownych żądzy, masz nad tym kontrolę. Problemy pomiędzy mężczyznami i kobietami w tym obszarze umysłu sprawiają, że walczymy ze sobą i odkochujemy się nawet, jeśli mamy połączenie seksualne lub zobowiązania wobec siebie oraz są sekretną słabością i obciążeniem związków skażonych przez stres, niskie poczucie własnej wartości, depresję, problemy z niepokojem, przemoc lub nadużycia, uzależnienia, nieśmiałość i ogólne niedopasowanie osobowości.
Kiedy mówimy „nie pasujemy do siebie”- to najbardziej prawdopodobne jest to, że ten obszar umysłu jest za to odpowiedzialny.
Wyższy mózg odpowiada za przyciąganie intelektualne:  komunikowanie idei i szacunek dla praw, oczekiwania, przekonania, wartości,  cele i preferencje. Co więcej, to centrum Twoich Granic Osobowości – dom twoich praw, idei, twojej wolnej woli do działania w świecie jako osoba z unikalną tożsamością. Bez silnych granicy, zobowiązanie lub związek z inną osobą jest niemożliwy.

Trzy mózgi Tego Właściwego
Najmniej różnimy się między sobą w obszarze gadziego mózgu – większość mężczyzn jest jak inni mężczyźni, a większość kobiet jest jak inne kobiety. Pomyśl o tym jak unikalne są węże między sobą. Nie wiem jak ty, ale dla mnie wąż to wąż – śliskie i pełzające stworzenie którego należy unikać.
Biorąc pod uwagę część mózgu ssaków, niewiele różnimy się od siebie, a mężczyźni są właściwie prawie identyczni z kobietami – wszyscy mamy swoje leki, jakieś frustracje, gniew i ograniczoną liczbę sposobów radzenie sobie z tymi emocjami. Mimo tego niektórzy z nas mają tendencję do bycia bardziej pasywno-agresywnym, niektórzy bardziej asertywnym, inni chowają głowy w piasek gdy się boją, gdy inni z kolei lubią stawiać czoło swoim lękom. Wszyscy mamy swoje emocjonalne przyzwyczajenia, ale istnieje ograniczona liczba sposobów radzenia sobie z emocjami. Tak więc w tej części mózgu do gry wchodzi odrobina indywidualności.
W wyższym mózgu,  mamy do dyspozycji wszystkie aspekty naszej dojrzałości, które sprawiają, że różnimy się od siebie – zarówno kobiety jak i mężczyźni – każdy różni się od każdego na ziemi bez względu na płeć. Każdy z nas ma swoje unikalne gusta i preferencje, całkowicie różną życiową historię, edukację, doświadczanie życia, pracę i miłość, zróżnicowany intelekt, wszechświat osobistych opinii i przekonań o tym jak funkcjonuje świat (lub jak „powinien funkcjonować”), oraz masę innych zindywidualizowanych cech, które tworzą to co nazywamy naszą tożsamość.
Tak więc jak wzrastamy poprzez „trzy mózgi” – mózg ssaka „usytuowany” na gadzim mózgu, a wyższy mózg na mózgu ssaka – stajemy się coraz bardziej dojrzali i zindywidualizowani. Dlatego też powstają uogólnienia takie jak „wszystkie dzieci są takie same”, „wszyscy mężczyźni są tacy sami”, „Z kobietami źle. Ale bez nich jeszcze gorzej”, „dzieci są jak zwierzaki”, czy też „ona jest kotka…”.
Dzieje się tak dlatego, że gadzi mózg jest najbardziej prymitywnym, „zwierzęcym” obszarem umysłu, w którym jesteśmy najbardziej „niedojrzali” jako, że działają w nim instynkty i odruchy i nie ma w nim jakiejś wyższej, wyrafinowanej logiki. Mieszczą się w nim także instynkty płciowe, pasje i pożądania. Dzieci i nastolatki mają najbardziej podstawowe, oparte na odruchach zachowania, często poza ich świadomą uwagą. Właściwie, śmiem twierdzić, że ta część mózgu mieści w sobie męskość, kobiecość i pasję z definicji, jest nieświadoma.
Odruchy i instynkty są z definicji nieświadome i poza naszą uwagą, ponieważ są automatyczne – robimy coś „bez myślenia.”

Nic dziwnego że kobiety często nie mogą zrozumieć „dlaczego mężczyźni postępują tak jak postępują”, i dlatego nawet Freud narzekał, że jedyną rzeczą jakiej nie mógł rozgryźć było „czego chcą kobiety.” Natura naszych płci nie jest „logiczna”, lecz nieświadome odruchy były programowane przez miliony lat ewolucji oraz zmieniające się środowisko – są nieświadome dopóki nie staniemy się ich świadomi oraz nie nauczymy się jak działają. Innymi słowy, dopóki nie zaczniemy być ich świadomi, zachowania płci przeciwnej będą uważane za dziwne. Pozwólmy mężczyznom być mężczyznami, a kobietom kobietami – a potem nauczmy się mówić językiem drugiej płci.
Trzy mózgi rządzą każdym romantycznym związkiem. Sekretem udanego związku jest więc zaspokojenie potrzeb każdego „mózgu”, poprzez właściwe stadia (etapy) związku, ułożone w odpowiedniej kolejności.
Kiedy nauczysz się najbardziej podstawowego modelu poniżej, nigdy go już nie zapomnisz. Zobaczysz jak on działa tuż przed twoimi oczami, kiedy będziesz rozmawiać z mężczyznami w taki sposób jakbyś miała rentgenowski skaner męskiego umysłu.  Zadaniem tego modelu jest dosłownie sprawić, aby nie widzialny świat psychiki stał się widzialny dla Ciebie do końca Twojego życia.

3 Mózgi - Metoda Randkowania
Mój system zawiera fazy poświęcone każdej z części mózgu: przyciąganie (gadzi mózg), nawiązywania przyjacielskiej więzi (mózg ssaka), zobowiązanie (kora mózgowa, wyższy mózg). To ABC zalotów i musisz z powodzeniem przejść każdy etap w odpowiedniej  kolejności, aby być w trwałym związku.
Nie chcesz mężczyzny, który jest zdolny tylko do seksu bez jakiejkolwiek emocjonalnej więzi lub intelektualnego połączenia. Nie chcesz również kogoś kto jest zdolny do bycia Twoim przyjacielem i nie pożąda Cię z łóżku. Tak jak nie chciałabyś się związać z facetem, który wchodzi w związek z tobą z powodu wzniosłych „zasad”, ale nigdy nie będzie cię pożądał, ani nie będzie Twoim najlepszym przyjacielem.
Tylko mężczyzna, który będzie kochankiem, przyjacielem i życiowym partnerem może zostać „Tym Jedynym.”

Możesz go znaleźć (równie ważne jest odrzucanie pretendentów tego miana), jeśli poświęcisz czas, aby zrozumieć każdy z etapów i zobowiążesz się, że zaczniesz wprowadzać je w życie w odpowiedniej kolejności.
Jeśli przejdziesz wszystkie 9 kroków w tej kolejności, jesteś na dobrej drodze do zdobycia „Tego Jedynego”:

Etap I: Faza Przyciągania (Przyciąganie seksualne/Atrakcyjność Seksualna)
Zestaw działań oparty na instynkcie (gadzi mózg), dzięki którym przyciągniesz seksualnie mężczyznę.

Etap II: Faza Nawiązywania Przyjacielskich Więzi (Przyciąganie Emocjonalne)
Zestaw działań oparty na emocjach (mózg ssaka) dzięki którym przyciągniesz emocjonalnie mężczyznę.

Etap III: Faza Zobowiązania (Przyciąganie Intelektualne)
To zestaw działań oparty na intelekcie i dojrzałości (wyższy mózg) dzięki, którym przyciągniesz intelektualnie  mężczyznę.

Opanowanie tych trzech etapów to na razie twoje największe wyzwanie. Ale kiedy już je wykonasz, pozostaje jeszcze jedna kwestia. Każdy dobry związek ma swoją historię z nim związaną, całkowicie indywidualną opowieść o Twoim romansie z Tym Jedynym. Jeżeli jesteś tego świadoma, to poprowadzi Cię to, zainspiruje cię i ustrzeże przed popełnieniem poważnych błędów.
Kiedy pary mówią, że „po prostu wiedziały”, że spędzą resztę życia razem, to to co naprawdę mówią, to to, że połączyła i związała ich unikalna wspólna historia; doszli do wspólnej konkluzji (trwały związek), ale na swój własny sposób.

Każda kobieta musi odnaleźć zestaw „punktów fabularnych historii” jeśli ma zamiar zbudować swoją własną romantyczną historię i podążać za nimi aż do szczęśliwego zakończenia. Te „punkty” są wspólne dla każdej kobiety, która szuka miłości, ale szczegóły są zdecydowanie indywidualne i możesz delektować się nimi jako wyłącznie Twoimi. Ta książka nauczy cię jak mieć otwarte oczy na swoją własną opowieść oraz co robić kiedy ją odnajdziesz.
Odnalazłaś tą książkę ponieważ miałaś szereg związków, które nie wypaliły i nie do końca wiesz dlaczego. Kiedy  wchłoniesz materiał z tej książki, już nigdy więcej nie będziesz przeżywać rozterek z tego powodu. Zaczniesz rozpoznawać w ciągu pierwszych kilku minut od spotkania mężczyzny czy masz z nim jakieś szansę na satysfakcjonującą przyszłość –  a tych którzy nie będą jej mieli, odrzucasz szybko ze swojej drogi.
Co więcej, będziesz wiedzieć jak rozpoznać potencjalnego „Tego Właściwego” gdy pojawi się na twojej drodze, oraz jakie kroki podjąć, aby poprowadzić tą relację w kierunku w którym chcesz. Wiele kobiet, które znam mówią, że mają dosyć „gierek” w które grają mężczyźni lub wysłuchiwania od przyjaciół, że miłość to „gra” której trzeba się nauczyć. Chcą być wysłuchane i zrozumiane, co więcej szybko nudzą się „lojalnymi”, ale „przewidywalnymi” mężczyznami, którzy nie „grają w gierki”. Wydaje się, że kobiety z tego co mówią chcą mężczyzny, który nie będzie bał się zobowiązań oraz potrafiącego rozpalić płonne pasję i tęsknotę w trzewiach – kobiety nie pragną niczego innego niż „tajemniczego mężczyzny”.
Tego typu kwestie doprowadzają zarówno kobiety jak i mężczyzn do szaleństwa. Jak kobieta może chcieć, żeby mężczyzna był intrygującym, tajemniczym bohaterem o którym będzie marzyć na jawie, a jednocześnie żeby był do niej tak podobnym, że będzie znał ją tak dobrze jak ona zna samą siebie? Jak mężczyzna może pragnąć kobiety, która będzie zmysłowa, będzie jak nagroda do zdobycia, tak jakby miłość naprawdę była grą, a jednocześnie chcieć by była wierna  i lojalna?
Odpowiedzi znajdziesz w tej książce, a niektóre ku temu powody na pewno cię zaskoczą.
Prawdopodobnie tak jak odpowiedzi na poniższe pytania:
•   Dlaczego on mnie nie słucha?
•   Dlaczego on spędza ze mną mniej czasu niż na początku znajomości?
•   Dlaczego uprawiamy mniej seksu?
•   Jak będzie wyglądała nasza przyszłość. jeśli zostaniemy razem?
•   Dlaczego ze sobą walczymy?
•   Dlaczego mam obawy o „nas” oraz oto czy nasz związek się przetrwa?
•   Czy błędem było pozostanie w tym związku, czy też jego rozpoczęcie?
•   Tak bardzo się różnimy. Czy coś jest z nami nie tak?
•   Jesteśmy tak bardzo podobni. Czemu nie czuję „tego czegoś” do niego?

Odpowiedzi nie należy szukać w tylko w sercu czy w brzuchu, ale w trzech „mózgach” Tego Jedynego oraz historii, którą razem tworzycie.
Podczas lektury tej książki będziesz rozwiązywać zagadki męskiego zachowania, łamać ich kod komunikacji oraz poznawać tajemnice męskiego umysłu, aby rozwikłać wszystkie dylematy jakie kiedykolwiek z nim miałaś.
Będę twoim doraźnym przewodnikiem i specjalistą od symboli, pokazując ci, poprzez użycie starożytnych historii oraz ponadczasowej nauki, jak znaleźć „Tego Jedynego”. Za dużo czasu spędziłaś z Tym Niewłaściwym. A Ten Właściwy czeka na ciebie z otwartymi ramionami –  idealnie pasuje do trzech ról, których inni nigdy nie będą w stanie wypełnić: kochanek, przyjaciel i lojalny partner.

Przybrać na wadze i wyglądaj lepiej?

Gain Weight, Look Better?
Autor: Chris Sandel
Tłumaczenie: BladyMamut

http://180degreehealth.com/smash-your-bathroom-scale/

 

 

Przybierz na wadze - proporcjaUtrata wagi nie koniecznie prowadzi do lepszego wyglądu. Podobnie jak zyskanie kilogramów nie koniecznie prowadzi do gorszego wyglądu. Wygląd twojego ciała bardziej zależy od proporcji mięśni i tkanki tłuszczowej. W większości wypadków liczba na wadze nie ma związku z dobrym wyglądem, a wielu ludzi wręcz pogarsza swój wygląd poprzez próby utraty wagi. Tak więc waga w najlepszym przypadku jest kiepskim narzędziem. Ale zanim zanurzymy się w temacie, pozmawiajmy o jeszcze ważniejszym powodzie dla którego powinniśmy przestać się regularnie stawać na wadze…

Jesteśmy emocjonalnymi stworzeniami. Większość naszych wyborów nie jest dokonywana przez racjonalną część mózgu, chociaż tak to sobie tłumaczymy przed samym soba. Zamiast tego, nasze decyzje i emocje są determinowane naszym gadzim mózgiem, tą częścią mózgu, którą mamy wspólną z wszystkimi innymi zwierzętami,  a z perspektywy ewolucji, pierwszym regionem mózgu, który się rozwinął.

Jeśli jest jeden instrument, który ma najwięcej władzy nad gadzim mózgiem, to spekuluje, że będzie to waga – urządzenie. Wejście na wagę może zadecydować czy będzie to dla nas dobry czy zły dzień. W naszym racjonalnym umyśle wydaje się to głupie, że kawałek metalu i plastiku na którym wyświetlają cyfry może mieć tak wiele władzy, ale wiesz, że dla wielu ludzi jest to prawdą.

Dziwne jest to, że dla większości ludzi, bez względu na to jaką cyfrę zobaczą na wadze, to będzie zły dzień. Zdecydowałeś się rozpocząć dietę (jakakolwiek jest modna w tym miesiącu) i jesteś na niej już od jakiegoś czasu. Zauważyłeś już pewne zmiany, ale jedynym miarodajnym sposobem czy to naprawde działa jest wejście na wagę. Tak więc przygotowujesz się, wchodzisz na wagę i widzisz jak twoje wysiłki są wynagradzane.

Dalej sytuacją może potoczyć się w kilku kierunkach….

1. Zauważasz, że mniej ważysz, waga jest mniejsza. To prowadzi do pozytywnych emocji i czujesz, że twoja ciężka praca opłaciła się. Ale wiesz, że ma to swoją cenę. Jeśli naprawdę zadręczałeś się ćwiczeniami i ograniczaniem kalorii, zdajesz sobie sprawę, że to teraz będzie twoja nowa rzeczywistość. Tak, straciłeś wagę, ale za jaką cenę? Czujesz się cały czas głodny i zmęczony. Musisz teraz utrzymać to co robiłeś do tej pory, aby gubić kilogramy i zaczynasz się zastanawiać jak długo wytrzymasz.

2. Lub – utrata wagi wzbudza strach. Zawsze chciałeś stracić na wadze i teraz martwisz się co się stanie jeśli nie uda ci się utrzymać tego stanu. Byłeś już wcześniej na różnych dietach i nie utrzymałeś się dłużej na żadnej z nich, dlaczego ta miałaby być inna? Tak więc przyrzekasz sobie pracować ciężej, jeść mniej żeby utrzymać ten efekt. Dzisiaj nie zjesz obiadu, a na kolację przegryziesz lekką przekąskę, żeby tego nie zaprzepaścić.

3. Jeśli stajesz na wadze i widzisz, że twoja waga wzrosła, stajesz przez jeszcze innym dylematem, który zwykle idzie w jednym z dwóch kierunków. Pierwszy – decydujesz, że nie byłeś wystarczająco surowy i musisz ciężej i więcej popracować. Decydujesz się jeść mniej, zmniejszysz ilość zjadanych makroelementów (będą to węglowodany lub tłuszcze) lub dodasz więcej ćwiczeń.

4. Druga opcja – stwierdzasz, że próba utraty wagi zakończyła się porażką i poddajesz się. Pozwalasz sobie na jedzenie wszystkiego co do tej pory było na twojej zakazanej liście. Zamiast jeść normalnie, rzucasz się na jedzenie jak zawodnik w jedzeniu na czas w bufecie – targają tobą emocje jak na kolejce górskiej – zaczynasz od euforii, a kończysz w depresji. Za kilka tygodni kiedy znowu staniesz na wadze podejmiesz decyzję o podjęciu nowej diety i przysięgniesz, że tym razem będzie inaczej. I schemat zaczyna się od nowa.

Mówiąc prawdę, te schematy zachowania mają miejsce gdy ktoś jest lub nie jest na diecie. Kiedy ktoś kto nie był na diecie od lat (lub nigdy) wejdzie na wagę i wynik sprawi, że zacznie myśleć, że może już czas aby zacząć myśleć o przejściu na dietę.

Gdy pracuję z moimi klientami zwykle na początku przybierają na wadze. Żyjemy w społeczeństwie gdzie wielu ludzi liczy kalorie i powszechny jest pogląd że powinni spożywać 1,200 kalorii dziennie. Czasami nie jest to nawet nasza świadoma decyzja, ale jedzenie jest u nas na jednej z ostatnich pozycji – jesteśmy zbyt zajęci innymi rzeczami, omijamy posiłki i nie dostarczamy swojemu ciału adekwatnej liczny kalorii.

Kiedy zaczynam pracę z moimi klientami, zachęcam ich do jedzenia więcej w krótszych odstępach czasu, co sprawia, że zaczyna pojawiać się poprawa – lepiej śpią, mają więcej energii, lepszy nastrój, lepsze trawienie i tak dalej. Ale w jakimś momencie dostaję email zatytułowany „Pomocy! Przybrałem/am na wadze!”, mówiący o tym, że dana osoba stanęła na wadze i zauważyła, że przytyła 2 kg a przecież chciała „stracić na wadze, a nie przytyć!”

Jest takie założenie, że wzrost wagi znaczy, że to co się robi nie działa. Jeśli przybieramy na wadze to dieta musi nie działać, a gdy tracimy kilogramy jesteśmy na drodze do zwycięstwa. Gdy waga wzrasta, pojawia się tendencja do myślenia, że te kilogramy to tylko tłuszcz. „Przytyłam 2 kg, więc mam o 2 kg tłuszczu więcej.” Cóż, nie oto tutaj chodzi. Przyjrzyjmy się różnym opcjom tego czym może być nowa waga:

Przybierz na wadze i wyglądaj dobrze

Tłuszcz… tak, część nowo nabytych kilogramów będzie tłuszczem. To część procesu dochodzenia do siebie i jeśli nie dojadałeś (świadomie lub nieświadomie) twoje ciało odłoży część spożywanego przez ciebie jedzenia jako tłuszcz. W ten sposób twój organizm zachowuje się sensownie – po latach zmagań z małą ilością jedzenia chce mieć odłożony zapas na cięzkie dni. Na początku większość dodatkowego jedzenia odkładane w organizmie jako tłuszcz, ale z czasem to się zmienia, ciało nie czuje już potrzeby zabezpieczania się na ciężkie dni i większość zużywana jest na energię i inne funkcje organizmu. Niestety tego etapu nie da się uniknąć, a ciało potrzebuje przejść przez ten proces, aby poprawiało się zdrowie.
Glikogen – część dodatkowej wagi jest spowodowana zwiększoną ilością glikogenu. Kiedy jesz węglowodany, część z nich jest używana od razu jako źródło energii, a część jest składowana jako szybkie źródło energii na później (glikogen). Glikogen jest składowany w twoich mięśniach i wątrobie do ewentualnego wykorzystania pomiędzy posiłkami oraz w nagłych wypadkach. Kiedy nie dojadasz twoja umiejętność składowania glikogenu jest ograniczona, ale kiedy zaczniesz jeść więcej – zwiększa się. To bardzo ważne ponieważ prowadzi do bardziej stabilnej energii, nastroju oraz pozwala lepiej radzić sobie ze stresem.
Woda – kolejna część składowa nowonabytych kilogramów to woda. Zwiększona ilość wody w organizmie jest spowodowana opisanym wyżej procesem składowana glikogenu w mięśniach, a także naprawą komórek. Ten obrzęk zwykle sam przechodzi po kilku tygodniach, ale może to potrwać dłużej, jeśli istnieją także jakieś hormonalne problemy.
Organy- część nabytych kilogramów jest też spowodowana przebudową tkanki organów. Kiedy jesz mało twoje ciało musi jakoś nadrobić niedobory energetyczne, więc przechodzi na katabolizm i czerpie z tkanki twoich organów, aby mieć jakieś źródło energii. Szczególnie wpływa to na grasicę, która jest głównym kontrolerem naszego systemy immunologicznego – co jest też powodem dlaczego jedzenie niewystarczających ilości jedzenia prowadzi do chorób autoimmunologicznych, nietolerancji pokarmowych oraz ogólnie problemów z odpornością. Poprzez zwiększanie spożywania ilości jedzenia twoje ciało zaczyna odbudowywać te organy i dlatego zwiększa się twoja waga.
Beztłuszczowa tkanka i mięśnie – w ten sam sposób w jaki twoje ciało korzysta z tkanki organów w czasie nagłych wypadkach, robi to samo z beztłuszczową tkanką i mięśniami. Kiedy zaczynasz przyjmować odpowiednią dawkę kalorii, utracona tkanka regeneruje się i przez to dodaje kilogramów na wadze.

Tak więc kiedy wchodzisz na wagę i zauważasz wzrost wagi, nie powinieneś od razu myśleć o złych rzeczach. Często jest to znak, że twoje zdrowie poprawia się, a ciało zaczyna się regenerować. Nawet ludzie którzy uważają siebie za otyłych mogą popatrzyć na siebie i poczuć się o wiele lepiej po przytyciu, tak jak kobieta która przeszła terapię i zmianę diety razem z 180DegreeHealth.

Według Matt, temperatura jej ciała/metabolizm wzrósł z 35,5 stopni Celsiusa do 37,2 stopni, a na sama stwierdziła:
„Moje życie zmieniło się zarówno pod względem fizycznym jak psychicznym. Mogę mieć normalne jedzenie w domu i nie rzucam się na nie, ani nie jem gwałtowanie jak kiedyś, mam energię żeby się ruszać i nie umiem ustać, ani wysiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 15 min, nie mam żadnych problemów ze snem, wreszcie zaczęłam ćwiczyć (chociaż wcześniej obiecywałam sobie, że to zrobię przez 2,5 roku na Paleo-diecie), nie mam już suchych ust, ani innych rejonów mojego ciała, moje włosy są gęstsze, mam o wiele lepszy nastrój. Myślałam, że już straciłam poczucie humoru.”

Wyglądać lepiej

Sama waga jest słabym wskaźnikiem tego czy nasza dieta działa czy nie, szczególnie w jej początkowym stadium. Obserwowanie tego czy nasze ciało i związane z nim objawy się poprawiają jest o wiele lepszym sposobem, chociaż nie koniecznie jest to prawdą. Czasami zdarza się, że na początku zdrowienia ludzie nadal czują się niezbyt dobrze.

Zrozumienie tego, że jest to naturalna część procesu jest ważne, ponieważ powstrzymuje nas przed powróceniem do starych nawyków, jeśli nie uzyskujemy rezultatu po kilku tygodniach. Zdrowienie zajmuje trochę czasu (od miesięcy do lat), a nauczenie się bycia cierpliwym jest kluczem do długotrwałych sukcesów.

Samo obserwowanie wagi znaczy jeszcze mniej kiedy nasze ciało naprawdę się regeneruje. Bardzo często nasza waga zwiększa się, podczas gdy w tym samym czasie nasze ciało i jego skład polepszają (mniej tłuszczu w proporcji do beztłuszczowej masy). Jeśli patrzysz tylko na liczbę kg na wadze możesz pomyślisz, że nie idzie ci dobrze, a w rzeczywistości jest odwrotnie – zdjęcia w tym artykule dobrze to ilustrują.

Skoro już wiesz, że stanięcie na wadze powoduje u ciebie  irracjonalny emocjonalny lęk, unikaj tego. W wielu przypadkach sabotuje to ciężką pracę jaką wykonałeś, ponieważ zaczynasz wtedy dbać tylko o wyświetlające się na niej numerki – jedyny miernik tego czy dobrze ci idzie. Z czasem, stanięcie na wadze nie powinno wywoływać u ciebie palpitacji serca. Ale teraz, kiedy tak jest, zamiast walczyć z tą sytuacją po prostu odłóż wagę do szafki i odejdź. Albo ją rozwal lub wyrzuć.

Waga