Autyzm po szczepionce?

Źródło: O czym lekarze Ci nie powiedzą – lipiec-sierpień 2015

http://oczymlekarze.pl/

Umysł

Nowe doniesienia o możliwości manipulowania danymi odsłaniają skandaliczne współdziałanie amerykańskich agencji rządowych i prasy głównego nurtu w zatajaniu związku między szczepionką MMR przeciwko odrze, śwince i grypie a autyzmem.
Tuszowanie faktów ma jedną wadę – rozrasta się jak nowotwór. Wystarczy przypomnieć sobie wydarzenia w czasie prezydentury Richarda Nixona. Zaczęło się od tego, że dla zapewnienia jego zwycięstwa w wyborach prezydenckich w 1972 r. republikański komitet na rzecz reelekcji prezydenta użył kilku standardowych brudnych sztuczek wobec Partii Demokratycznej, ale już w momencie ustąpienia Nixona z urzędu na wielu spośród najważniejszych osób w państwie – w Departamencie Sprawiedliwości, FBI, CIA, a szczególnie w Białym Domu – ciążyły oskarżenia o udział w rozlicznych próbach tuszowania przestępstw federalnych, od włamań, nielegalnych podsłuchów i innych aktów politycznego sabotażu aż po obstrukcję procesową, pranie brudnych pieniędzy oraz nadużycie władzy i krzywoprzysięstwo.

Na krótko przed tym, jak cała afera zaczęła wychodzić na jaw, John Dean, doradca prezydenta, ostrzegał swego szefa, że trudno utrzymać pod przykryciem tyle potajemnych działań, porównując zaistniałą sytuację do nowotworu niszczącego tę prezydenturę.

Podobna choroba opanowała obecnie amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (CDC) – instytucję rządową, mającą za zadanie ochronę kraju przed chorobami zakaźnymi. Świadczą o tym najnowsze informacje, wskazujące na prawdopodobieństwo manipulowania danymi w badaniach nad szczepionkami.

W 2004 r. naukowcy pracujący w ramach prowadzonego przez CDC Narodowego Programu Immunizacji przeprowadzili badanie, mające na celu wyjaśnienie wszystkich kontrowersji wokół szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR), produkowanej przez koncern farmaceutyczny Merck, oraz jej ewentualnego związku z autyzmem. Porównali oni wiek 624 dzieci autystycznych w chwili przyjęcia pierwszej szczepionki MMR z grupą ok. 1800 dzieci rozwijających się normalnie.

Wprawdzie odnotowano niewielki wzrost liczby przypadków autyzmu u dzieci szczepionych przed ukończeniem 3 roku życia, jak również bardziej wyraźny związek w grupie wiekowej 3-5 lat, to jednak autorzy uznali, że te niepokojące dane wynikają jedynie z wdrożenia „programów wczesnego interweniowania”.

W opublikowanych w 2004 r. wynikach badania naukowcy z CDC oznajmili, że nie znaleźli żadnych znaczących powiązań między stosowaniem szczepionki a rozwojem autyzmu ani też żadnego statystycznie istotnego wzrostu ryzyka dla którejkolwiek grupy rasowej lub etnicznej.

Świeże spojrzenie

Taka wersja obowiązywała przez niemal 9 lat, do momentu gdy Brian Hooker, inżynier biochemii i profesor biologii z Uniwersytetu Simpson w Kalifornii, postanowił spojrzeć na dane świeżym okiem. Złożył wniosek o udostępnienie oryginalnych danych na mocy ustawy o swobodzie informacji (FOIA), a gdy był już w trakcie ich analizowania, odebrał telefon od epidemiologa z CDC, dr. Williama Thompsona, jednego ze współtwórców raportu z 2004 r., który teraz uznał za swój obowiązek sprostowanie wcześniejszej opinii i gotów był uczestniczyć w ponownej ocenie danych.

W licznych rozmowach telefonicznych Thompson ujawnił niektóre ze statystycznych oszustw, jakich użyto, by parametry badanej grupy dzieci umożliwiły pożądaną manipulację danymi. Badacze z CDC odkryli w rzeczywistości 3,4-krotny (340-procentowy!) wzrost liczby przypadków autyzmu wśród afroamerykańskich chłopców objętych badaniem. Ryzyko to nie zostało jednak uwzględnione w publikacji, gdyż, jak wyjaśnił Thompson, on i jego współpracownicy starannie wybrali uczestników, których chcieli uwzględnić w swojej analizie.

Jak wykazały nowe ekspertyzy, w badaniu oryginalnym, prowadzonym przez DeStefano, ograniczono grupę afroamerykańską tylko do uczestników posiadających ważny akt urodzenia w stanie Georgia, co obniżyło moc statystyczną analizy. W ten sposób zredukowano badaną grupę aż o 41%, praktycznie dyskwalifikując większość Afroamerykanów początkowo objętych badaniem, co ostatecznie zafałszowało końcowe rezultaty, tworząc złudzenie, że ryzyko stosowania szczepionki jest minimalne.

Po wielu rozmowach z Thompsonem Hooker opublikował nową analizę danych na początku sierpnia. Tym razem wynika z niej jasno, że u badanych afroamerykańskich chłopców, którym podano szczepionkę MMR przed ukończeniem 24 miesięcy życia, ryzyko wystąpienia autyzmu było wyższe.

Tym samym badanie dowiodło wreszcie słuszności tez bezlitośnie szkalowanego brytyjskiego gastroenterologa, dr. Andrew Wakefielda, który poświęcił swąją karierę naukową na rzecz nagłaśniania związku pomiędzy szczepionką MMR i autyzmem (po tym, jak został oczerniony przez prasę, Brytyjska Izba Lekarska odebrała mu prawo wykonywania zawodu lekarza).

Ujawnione przez Thompsona manipulacje są alarmującym dowodem statystycznych oszustw, mających stworzyć wrażenie, że ryzyko szczepienia MMR jest minimalne

Ujawnione przez Thompsona manipulacje są szokującym dowodem oszustwa i korupcji w samym sercu amerykańskiej agencji rządowej, odpowiedzialnej za bezpieczeństwo stosowania szczepionek.

Thompson postanowił podać do wiadomości publicznej swój list do dr Julie Gerberding – w owym czasie pełniącej funkcję dyrektora CDC – z dnia 2 lutego 2004 r., wysłany na tydzień przed decydującym spotkaniem w Instytucie Medycyny, poświęconym bezpieczeństwu szczepień i autyzmowi. W liście tym Thompson ubolewał, że wyniki jego badań okazały się niepokojące. Pisał:

„będę musiał przedstawić kilka problematycznych rezultatów, dotyczących zależności statystycznych pomiędzy szczepionką MMR i autyzmem”.

Ponaglał również adresatkę, by odpowiedziała na wątpliwości kongresmena Davida Weldona, wyrażone w dwóch listach, odnoszących się do „kwestii uczciwości Waszych naukowców w Narodowym Programie Immunizacji”.

Thompson wskazywał również na próby ukrywania prawdy o bezpieczeństwie szczepionek:

„W ostatnich latach kilkakrotnie zwracałem uwagę osobom z Rady Kierowniczej Narodowego Programu Immunizacji, że w bardzo niewłaściwy sposób wywiązują się z zadania prezentacji problemów bezpieczeństwa szczepień i że przegrywamy batalię na polu relacji publicznych”.

W innym e-mailu z 2002 r., skierowanym do zarządu CDC po zakończeniu badań, lecz przed publikacją ich wyników, Thompson zwracał uwagę na możliwość licznych zatajeń prawdy, pisząc o swojej porażce w sprawie dokumentów przesłanych przez CDC do Departamentu Sprawiedliwości, a dotyczących badań nad szczepionką MMR i jej ewentualną szkodliwością.

„Nie sądzę, by ktokolwiek złamał prawo” – napisał Thompson, lecz zeznania jednego ze współautorów raportu na temat MMR i autyzmu, złożone przed komisją Kongresu w 2002 r. wprawiły go w zakłopotanie, szczególnie po odkryciu, że współautora tego raportu reprezentował prawnik z innej agencji rządowej – Narodowego Centrum Wad Wrodzonych i Zaburzeń Rozwojowych (NCBDDD) – prawdopodobnie również negującej jakikolwiek związek między szczepieniem a autyzmem.

We wspomnianej korespondencji Thompson oznajmił, że zamierza wynająć własnego prawnika, by zagwarantować dostarczenie wszystkich istotnych dla sprawy dokumentów.

„Jestem tak głęboko zaniepokojony, że poważnie rozważam możliwość usunięcia mojego nazwiska jako autora wstępnej wersji raportu” – napisał Thompson.

To nie pierwszy przypadek, gdy CDC przyłapano na gorącym uczynku w trakcie podejrzanych działań. Przez 6 lat Hooker – sam będąc ojcem 16-letniej autystycznej córki, która, według jego oceny, jest ofiarą szczepienia, a także pełniąc funkcję doradcy Focus Autism Foundation, która sponsorowała jego powtórną analizę danych – uparcie składał wnioski o udostępnienie na mocy ustawy o swobodzie informacji oryginalnych danych z badań, które rzekomo wykazywały, że tiomersal (thimerosal w USA), związek rtęci, stosowany jako konserwant w wielu szczepionkach, nie ma wpływu na przypadki występowania autyzmu.

Jako że CDC ustawicznie odwlekało udostępnienie tych podobno publicznych dokumentów, Hooker zmuszony był założyć sprawę sądową. W końcu jednak wykazał, że liczne badania, potwierdzające rzekomo bezpieczeństwo stosowania tiomersalu, zawierały poważne błędy (patrz oś czasu, po lewej).

To jednak tylko początek zatajeń prawdy. W latach 70., gdy wiadomości o włamaniach do budynku Watergate po raz pierwszy dotarły do opinii publicznej, prasa odegrała kluczową rolę w ujawnianiu kłamstw i oszustw w sercu amerykańskiego rządu.

Dziś, w czasach mediów kontrolowanych przez korporacje, prasa w swej przeważającej części uczestniczy w korporacyjnej zmowie. Tak znaczący przypadek tajnych manipulacji, prowadzonych przez agencję rządową – oszustwo potencjalnie na miarę Watergate – został praktycznie pominięty milczeniem przez całą prasę,  a relacjonowały go tylko media alternatywne, do których zaliczają się też prowadzone przez rodziców strony internetowe poświęcone autyzmowi i szczepieniom.

Gdy informacje o odkryciach Hookera i manipulacjach ujawnionych przez Thompsona zamieszczone zostały na stronie internetowej CNN jako iReport, uzyskały ponad 45 000 wyświetleń i 178 komentarzy, w większości od osób domagających się od kanału CNN oficjalnego przedstawienia tych wydarzeń. CNN nie tylko jednak nie zamieściło własnej relacji, lecz na dodatek usunęło ze strony doniesienia czytelników.

Co więcej, gdy sprawa zaczęła wypływać w prasie alternatywnej, czasopismo „Translational Neurodegeneration”, które opublikowało pracę Hookera, dodało do niej czerwoną ramkę ostrzegawczą z adnotacją, że „wydawca wyraził wątpliwości odnoszące się do tego artykułu”. Ramka przekierowuje czytelników do komentarza stwierdzającego, że wydawca czasopisma „ma poważne obawy co do słuszności wniosków przedstawionych w artykule”.

Autorzy brytyjskiego raportu z badania przeprowadzonego na ponad 14 000 dzieci w Avon zdołali sformułować wniosek, że rtęć jest w rzeczywistości korzystna dla dzieci

15 września 1972 r. Nixon pogratulował Johnowi Deanowi jego roli w tym, co jeden z ludzi prezydenta nazwał „ograniczonym ujawnieniem informacji”, a co służyło zatuszowaniu afery Watergate: „Poradził pan sobie z tym w bardzo zręczny sposób, zatykając palcem przecieki, pojawiające się to tu, to tam”.

Za sprawą ostatniego skandalu z CDC w roli głównej, jak napisano na stronie Age of Autism,

„te przecieki zamieniają się w powódź, a powódź – w falę przypływu… falę, burzącą cały mur zaprzeczeń, którego budowniczym nie starcza już palców u rąk i nóg do zatykania kolejnych przecieków”.

Nixon osobiście nigdy w pełni nie odpokutował swych grzechów. Musiał ustąpić z urzędu prezydenta, lecz w końcu został ułaskawiony przez swojego następcę. A dr Gerberding, szefowa CDC w czasie, gdy przeprowadzono badanie? Ma teraz nową posadę – jako dyrektor działu szczepionek firmy Merck.

Czy na jej miejsce przyszła już całkiem nowa grupa „wszystkich ludzi prezydenta”?

Lynne McTaggart

Jak zataić związek szczepień z autyzmem

Dowody uzyskane przez różne grupy na mocy ustawy o swobodzie informacji ujawniają, że CDC stało na czele szerokiego światowego ruchu, mającego na celu zebranie badań, które ostatecznie pogrążyłyby hipotezę o związku tiomersalu z autyzmem.

2008

Badacze z Guy’s & St Thomas’ NHS Foundation Trust w Wielkiej Brytanii porównali szczepione dzieci, wykazujące spektrum zaburzeń autystycznych (ASD), z dziećmi o innych specjalnych potrzebach i z dziećmi rozwijającymi się normalnie. Jednakże 735 dzieci „zniknęło” w drugiej fazie badania, a spośród 155 pozostałych od 100 nie uzyskano zadowalających próbek krwi. Wnioski badania oparte są na próbkach pobranych od niewielkiej grupy, stanowiącej zdecydowaną mniejszość badanych .

2007

Badanie przeprowadzone przez CDC wykryto jedynie kilka znaczących związków pomiędzy narażeniem na działanie tiomersalu a autyzmem2. Jak jednak ujawnił później jeden z zewnętrznych konsultantów badania , . rozmyślnie manipulowano statystykami w taki sposób, by objęty one jedynie te dzieci, u których rozwój upośledzenia byt najmniej prawdopodobny; w ten sposób odrzucono 70% kohorty.

2007

Dwóch doktorantów z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Stanowego w Iowa, analizując na nowo dane z badania przeprowadzonego w Hongkongu w roku 2004, które nie wy-2007 kazato żadnych związków pomiędzy na-/ rażeniem na działanie rtęci a autyzmem^, stwierdziło liczne błędy obliczeniowe. Jak się okazato, poprawione liczby potwierdziły istnienie znaczącej zależności .

2005

W brytyjskim badaniu, mającym na celu wykazanie braku zależności pomiędzy szczepionką MMR i problemami trawiennymi, uwzględniono jedynie przypadki nagłych hospitalizacji.

2004

Autorzy brytyjskiego raportu z badania przeprowadzonego na ponad 14 000 dzieci w Avon zdołali sformułować wniosek, że rtęć jest w rzeczywistości korzystna dla dzieci.

2003

Trzy spośród czterech duńskich badań
– prowadzonych przez zespoty, w których niejednokrotnie uczestniczyli ci sami badacze
– nie wykazały żadnego związku pomiędzy autyzmem i tiomersalem . Duńskie dane, dotyczące autystycznych pacjentów w przychodniach, w których diagnozuje się większość przypadków, uwzględniono jedynie w ostatnich kilku latach 30-letniego przeglądu, przez co stworzono wrażenie, że odsetek przypadków autyzmu wzrost po tym, jak tiomersal został usunięty ze szczepionek.

2003

Jedno ze wspomnianych wyżej duńskich badań, porównując dane dotyczące dzieci autystycznych w Kalifornii, Szwecji i Danii, brato pod uwagę tylko przypadki autyzmu zdiagnozowane w szpitalach, co zaniżyło rzeczywistą częstość jego występowania w tych krajach .

Bibliografia:
1 Pediatrics, 2004; 113:259-66
2 Transl Neurodeqener, 2014; 3:16

Oś czasu:
1 Arch DisChild, 2008; 93:832-7
2 NEnglJ Med, 2007; 357:1281-92
3 N Engl J Med, 2008; 358:93-4
4 J Child Neurol, 2004; 19:431-4
5 J Child Neurol, 2007; 22:1308-11
6 BMJ, 2005; 330:1120-1
7 Pediatrics, 2004; 114:577-83
8 JAMA, 2003; 290:1763-6
9 Pediatrics, 2003;112:604-6
10 AmJ Prev Med,2003;25:101-6

Skan

Reklamy
Komentarze
  1. Corran Horn pisze:

    Im więcej się dowiaduję, tym bardziej te szczepienia wyglądają mi, na podstępny sposób na wprowadzanie różnych chorób do organizmów ludzkich. I niestety nic więcej, co miałoby jakiś pozytywny efekt 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s