Człowiek jako zestaw części zamiennych

Posted: Maj 3, 2013 in Zdrowie
Tagi: , , ,
Zródło: Mocniejszy
KidneyExchange6.jpeg

Transplantologia traktuje człowieka jak maszynę, którą można naprawić używając części z innej maszyny. Konsekwencje tego są przerażające. Dlatego, że nie ogranicza się transplantologia do przeszczepów, które dawca może i powinien przeżyć.

Większość zjadaczy chleba wyobraża sobie, że zabijanie dawców narządów ma miejsce w dzikich krajach. Nagłaśniane jest zabieranie narządów w Chinach od więźniów, w Brazylii od dzieci ulicy, czy w Izraelu od jeńców. O naiwna nieświadomości. Prawda jest stokroć okrutniejsza.

Wmawia się obywatelom, jakoby istnieje coś takiego jak pobieranie narządów od zmarłych i jakoby właśnie zmarli są głównym źródłem ludzkich części zamiennych w tak zwanych normalnych krajach. Jest to taka ładna bajka o tym, że są złe transpalntacje, gdzie się zabija dawców i dobre, gdy się czeka aż najpierw zemrą. Kłamstwo. Kłamstwo tysiąckroć powtarzane, w które wierzy wielu i nawet, gdy podaje się im prawdę na srebrnej tacy, przerażenie nie pozwala im jej przyjąć.

Nie ma czegoś takiego jak pobieranie narządów od zmarłych, ponieważ martwe narządy nie nadają się do przeszczepu. Zapomnijmy o filmach z doktorem Frankensteinem, organ pobrany od nieboszczyka w niczyim ciele nie ożyje, w każdym razie nie zrobi tego za sprawą medycyny. Za to przypomnijmy sobie jakże liczne sceny z rozmaitych fabuł i dokumentów, gdy pokazywany jest transport narządów do przeszczepu i podkreśla się konieczność szybkiego dostarczenia żywego narządu, przykładowo bijącego serca do biorcy. Porzućmy propagandowy obraz transplantologii i zobaczmy ją taką, jaka jest.

W sytuacjach, gdy mówi się o pobieraniu od dawców nieżywych, narządy wycina się ludziom umierającym lub w ciężkim stanie albo w śpiączce. Transplantacji od tak zwanych zmarłych towarzyszy więc eutanazja. Czy prawo, na przykład prawo polskie, na to pozwala? Konstytucja nie, kodeks karny nie, ale część prawa lekarskiego tak – obwieszczenie ministra zdrowia z dnia 17 lipca 2007 r. w sprawie kryteriów i sposobu stwierdzenia trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu. Ten akt normatywny najniższej rangi robi sobie kpinę z praw człowieka przy pomocy takiego zdefiniowania rozpoznawania tak zwanej śmierci mózgu, aby żyjącego człowieka nawet z aktywnym mózgiem uznać za nieboszczyka. Zatem wielka zbrodnia opiera się na dwóch małych definicjach – śmierci mózgu i jej rozpoznania.

Uwagę zwraca zwłaszcza następujący fragment obwieszczenia:

„Uwaga II: Objawy, które nie wykluczają rozpoznania śmierci pnia mózgu.

Następujące objawy pochodzą z rdzenia kręgowego lub nerwów obwodowych i nie należy ich mylnie interpretować jako dowód na zachowana czynność pnia mózgu:

1) subtelne, okresowe i rytmiczne ruchy mięśni twarzy — to zjawisko może wynikać z odnerwienia mięśni w obszarze unerwianym przez nerw VII,

2) zgięciowe ruchy palców dłoni,

3) toniczne odruchy szyjne — ruchy szyi, złożone ruchy kończyn inne niż patologiczne zgięcie lub wyprost. Zgięcie tułowia, powolny obrót głowy oraz przywodzenie w stawach ramiennych ze zgięciem w stawach łokciowych. Takie ruchy zdarzają się czasem podczas testu bezdechu lub po stwierdzeniu śmierci mózgu i odłączeniu respiratora; mogą one przybierać dramatyczna formę (tzw. objaw Łazarza),

4) inne ruchy tułowia, obejmujące asymetryczne ustawienie tułowia z odgięciem głowy do tyłu, zachowane głębokie i powierzchowne odruchy skórne brzuszne,

5) zachowane odruchy ścięgniste, objaw trójzgięcia (w stawie biodrowym, kolanowym i skokowym, np. podczas wywoływania objawu Babińskiego),

6) naprzemienne ruchy zgięciowe i wyprostne palców stop (objaw falujących palców stop) lub zgięcie palców stop po opukiwaniu stopy, dodatni objaw Babińskiego,

7) odruch polegający na nawróceniu i wyproście kończyny górnej”.

Mimo że dawca ma wymienione wyżej odruchy, obwieszczenie uznaje go za… nieboszczyka!

Tekst obwieszczenia:

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WMP20070460547

____________________________________________________________________________________

Radtrap: poniższy materiał przesłała mi jedna z czytelniczek, Bea3ris – dziękuję:

O dawcach organów 6 II 2011 Wiceminister, prawnik oraz zakonnik

https://www.youtube.com/watch?v=udpfxegv6CY

Reklamy
Komentarze
  1. bladymamut pisze:

    Dlaczego wąż ESKULAPA jest symbolem służby zdrowia?
    W mitologii greckiej Asklepios jest uważany za opiekuna sztuki lekarskiej. Jego rzymski odpowiednik to Eskulap. Atrybutem Asklepiosa była to laska, opleciona przez węża (symbol odradzania się ze względu na zrzucanie skóry).

    Tak mówią Google. Jednak istnieje jeszcze jedno wytłumaczenie.

    Tak naprawdę to tym „wężem” jest nitkowiec podskórny. Jest on symbolem medycyny i rysowany jest jako długa glisto-wężowo podobna istota nawinięta na patyk. W czasach dawnych wyjmowaniem nitkowca podskórnego zajmowali się tylko wybitni mnisi i słynęli z wielkiej precyzji jaką była sztuka nawijania nitkowca na patyczek. Jest to proces bardzo bolesny i niebezpieczny stąd stał się symbolem prawdziwej sztuki medycznej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s